|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Siala ja jak smigam to tylko w sukienkach, nie wyobrazam sobie juz zalozyc spodni zadnych a krostki mialam od goraca pod piersiami. Potowki wygladaja wlasnie jak male krostki moga podejsc woda tez
|
|
|
|
#812 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() Były malutkie jak główka od szpilki i niektóre z wodą. Ja sukienkę mam jedną ale muszę zakładać rajstopy bo inaczej mi się udka obcierają... zasypka na uda odpada bo sukienka jest czarna i by były ślady jak od mąki :/ nie wiem jak je uchronić od obtarć. Dziwne.. zauważyłam własnie te krostki na wierzchu dłoni xD przecież w rękawiczkach nie chodzę xD Do terminu.. 4 dni a dzieć siedzi uparty
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png "I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki... "Wzrost 175cm. Start: 90,2 Plan minimum: 70 Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam) Obecnie: 74,2kg Edytowane przez Siala_Bala Czas edycji: 2010-07-11 o 00:37 |
|
|
|
|
#813 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
A pod sukienke moze zaloz jakies przewiewne spodenki lub bokserki tz, zaleze jak dluga masz sukienke i obcisla aby nie bylo widac, ze masz cos takiego pod nia Mi 5 dni i co i d... |
|
|
|
|
#814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
czesc dziewczyny
![]() A u mnie dzis termin z usg (czyli ten rzekomo bardziej prawdopodobny ) Zero objawów zeeeeeeero !!! Jeszcze jak głupia naczytałam się wczoraj o przenoszeniu i o wywoływaniu ![]() Wiem wiem nie powinnam... A biorac po uwage termin z om jestem 11 dni po terminie. Maly wczoraj jakis spokojny byl co oczywiscie juz mnie niepokoiło... za to na wieczor sie mega rozszalal, chyba z 3 godziny non stop i takie malutkie kuleczki przez skóre mi wystawały jak piłeczka do ping ponga Edytowane przez papeteria Czas edycji: 2010-07-11 o 09:36 |
|
|
|
#815 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
!Byłam przed 8.00 na spacerze z psiakiem i nie idzie wytrzymaćWłaśnie piję kawusie i myśle co by tu na śniadanko zjeść ![]() papeteria Kochanaa Ty dalej tutaj? Kurcze coś nie sprawdza się moje senne wróżenie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png 09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
Edytowane przez AGAMARCIO Czas edycji: 2010-07-11 o 09:07 |
|
|
|
#816 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
hd kochana mocno trzymam
.Bedzie dobrze ![]() misiulka, jusdan jak sie dzis czujecie itakasia fajny basen i odbiór osobisty patrzac po miejscowosci pewnie co ![]() farminka mała przesłodka ta minka i ciuszki linka mały śliczniutki kasandra ja tez ide 15 go do szpitala ale na wywołanie... jezeli do tego czasu nie urodze (a nie zanosi sie ). madziorek dobrze ze wszystko ok ![]() justynacz Cytat:
![]() tylko mnie chyba najpozniej w piatek beda wywoływac bo prawdopodobnie patrza wg terminu om czyli 30.06 Cytat:
Teraz bardzo uwaznie zrwacam uwage na ruchy. Wiadomo, ze chcialabym miec akcje wczesniej, ale co ma byc to bedzie byle mały był zdrowy. Cytat:
Cytat:
![]() mama moja juz spac nie umie ![]() telefony po prostu co chwila...dzis idziemy do nich na obiadek. Cytat:
Edytowane przez papeteria Czas edycji: 2010-07-11 o 09:35 |
|||||
|
|
|
#817 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dzień dobry.
Jestem zła i głodna... nie mam w domu pieczywa a brat śpi. U nas w sklepie w niedziele przywożą świeże pieczywo i chyba będę się musiała zebrać i iść sama... Właśnie jeszcze nie. Miałam wczoraj kombinować z bratem, bo to wymaga małego przemeblowania ale ten się zabrał i pojechał nad wodę z kolegami... Dziś nad ranem słyszałam, że non stop do wc chodził... pewnie się czymś struł albo napił brudnej wody i teraz odsypia więc dzisiaj też pewnie nie da rady...
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda |
|
|
|
#818 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
hej! jestem po znow po ciezkiej nocy... nie mam na nic ochoty... sorki za wisielczy nastroj. widze ze przez noc cisza... to dzis czekamy na karolcie i jej relacje! wg wrozki xamweli, dzis moja kolej, ale mi sie nie wydaje...
|
|
|
|
#819 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
cześć wszystkim...
a mnie chyba dopadły humorki i ogólnie od wczoraj mi źle więc nie mam nawet nastroju żeby tu pisać ale czytam was cały czas. dzisiaj pewnie też taki dzień :/ no nic zobaczymy może będzie lepiej... miłego dnia |
|
|
|
#820 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Hd bedzie dobrze, musi byc, trzymam kciuki!!!!
Jaszczka gratulacje! Farminka, Linka sliczne dzidzie Agravka tez sie dzis nie wyspalam, bolaly mnie biodra i ciagle do wc, i jeszcze TŻ mnie przyatakowal ![]() Wczoraj bylam nad jeziorkiem, poplywalam, woda jest super ale za duzo nie wytrzymalam na sloncu, miedzy 11-15 smazy strasznie i lepiej siedziec w cieniu Chce jakies ochlodzenie
|
|
|
|
#821 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dzień dobry!
Żadna sie nie rozpakowała, no szkoda. papeteria ja nawet nie wiedziała, że tu już po terminie. Mam nadzieje, że mały wkońcu zdecyduje się wyjść. hd biedna Ale się wczoraj wygrillowałam. U rodziców na wsi było super, bo był wiaterek i nie odczuwałam tego upału. Pojadłam pyszności
|
|
|
|
#822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Tak sie w ogole zastanawiam czy w ogole podziala kroplowka z oksy czy jak rozwiaza ciaze nam ![]() Papeteria a Ty tez pozamykana z szyjka dosc dluga jestes? |
|
|
|
|
#823 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cześć mamuśki, już myślałam, ze te moje wczorajsze skurcze to już te i co poożyłam sie spać i przeszło w docy tylko raz mi brzuch twardniał, ale to nic, M przyjechał z imprezy z pracy i mówi, ze strasza rzeź i jeszcze nachwilę pojdzie czy nikt sie nie potopił (impreza na pogorii - takie nasze zagłębiowskie jeziorko), posiedział w domu troszkę i koło 23.30 pojechał ja do spania a tu mi pająk po ścianie chodzi na kosmatych łapkach, oczywiście spanikowana móię lecę po wujka, ale potem myślę on wycięty to nie a zanim M przyjedzie to ten pająk ucieknie więc wzięłam japonkę i dawaj na pająka ale nie wiem jak to zrobiłam, ze nie zabiłam go tylko mi spadł za telewizor i uciekła
Cytat:
. Co do ruchów to maoja mała tez wczoraj sie bardzo na wieczór rozszalała moze dlatego, ze cały dzień jej było bardzo gorąco i się tylko troszkę rozpychała a wieczorem sie ochłodziło poczuła rześkie powietrze i dawaj heja zaczęła rozrabiać. a dziekuję narazie dobrze, zaraz z M jedziemy na pogorię troszkę poleniuchować nad wodą, a potem jakieś zakupy, a wieczorem mecz u znajomych. Także nie wiem o której dzisiaj bedę pewnie dopiero wieczorem, ciekawe czy któraś dzisiaj się rozpakuje
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png 29tc - 1230g 33tc - 1919g 37tc - 2538g 40t3d - 3440g, 54cm http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png |
|
|
|
|
#824 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Noc przesypiam wiec nie wiem jak to w nocy. Co do działania kroplowki no wlasnie tego sie naczytalam wczoraj :/ ale musimy byc dobrej mysli ![]() Moj gin powiedzial ze jak zgłosze sie w czwartek do szpitala ( chyba nie pozwolił mi jesc albo cos lekkiego nie pamietam ... ) to bedzie wywolanie a jezeli nie podziala to cc... dlatego bo to 2 tyg po terminie z om ...tylko wlasnie jestem ciekawa czy jezeli kroplowa faktycznie nie podziala to beda robic iles tam prob jeszcze czy od razu cc ....nie pytałam go a on w takim skrócie mi to przedstawił...O tak szyjka dłuuuga, twarda i zamknięta ![]() ---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ---------- Cytat:
Tak samo kiedys w nocy sie obudziłam i musiałam zapalić światło bo czułam ze pająk jest na ścianie ...bałąm sie bo takie bydle ale zabiłam. Tylko wlasnie w takie upaly były. A co do tego wywoływania no to własnie stram się byc dobrej mysli , ale tez czytałam ze jak wszystko pozamykane to postepu raczej nie ma ... marta no mógłby sie zdecydować ![]() wiolek myslałam dopiero co porabiasz
|
||
|
|
|
#825 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Cytat:
no ja tez mam takie wydaje mi sie zdrowe podejscie teraz do tego ---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ---------- 1 dzien do terminu mojego porodu!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/oar8rjjgfekq97lk.png |
||
|
|
|
#827 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
oj to jej nie zazdroszcze ale teraz dzidzi najwazniejsza.Będzie dobrze...
Cytat:
Pomoc przyjechala. Maly dostal prezenty,synek cioci go uwilbia wiec smialo rozpoczynam 2 tygodniowe lenistwo... |
|
|
|
|
#828 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
o kurde...
Cytat:
Cytat:
ja mialam isc do Kosciola, ale strasznie zaczelo dziecko mi na cos uciskac, tak ze strasznie ciezko oddychac i slabo zaczelo mi sie robic. Tz poszedl sam w rezultacie... Matko, przeciez pod koniec powinien brzuch sie obnizac, a mi coraz ciezej oddychac, czyli co?podwyzsza sie? ja sie zalamie |
||
|
|
|
#829 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
co do pająków to ja akurat ich się nie boje ani nie brzydze za to mam takie skrzywienie na ćmy i motyle eehhhhhhh bleeeeee
niecierpie niczego co ma duuże skrzydła i jak mi taka ćma wleci do pokoju to prawie zawału dostaje ( o i jeszcze koniki polne ) papeteria a dziękuje za myśli no dziewczyny mam nadzieje, że wam jednak szybko pójdzie i nie będzie trzeba żadnego wywoływania... mi zostały jeszcze 24 dni a już nie moge wytrzymac tak bardzo bym chciała małego żeby wylazł za tydzień ale chciec to sobie moge heh ale po cichu mu mówie, że już niedługo pora wyłazić ![]() a co najśmieszniejsze jeszcze 2 tygodnie temu miałam bardzo dużo skurczy BH i ciągnięcie brzucha i kłucie w pochwie i jak przeszłam 500 metrów to umierałam więc myślałam, że gin na badaniu powie ,że się przygotowuje wszystko ale akurat a teraz super nic, żadnych skurczy bóli czy czegokolwiek muminek88 leniuchuj ile tylko możesz bo potem to wiadomo
|
|
|
|
#830 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cześć Mamuśki!!
Jak mi gorąco... siedzę w domu w samej bieliźnie i dalej mi gorąco... Wojti się wypina... jeszcze miesiąc czekania... a już mi tak ciężko że szok... Madziorek dobrze że wszystko ok. Niech Cię poobserwują i wypuszczą do domku Hd mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Myślę, że lekarze czasem tak straszą, przedstawiają najgorszą ewentualność, która rzadko się sprawdza. Mam nadzieję, że tak będzie w Twoim przypadku! Spokojnego dnia
__________________
Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
|
|
|
|
#831 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
niezawsze mowili mi ze niby robi sie rozwarcie i przygotowuje do porodu a pozniej ordynator mnie badal i mowil ze wszystko pozamykane wiec juz sama nie wiem ale jakos mam to gdzies
![]() przyjezdza po mnie szwagier i zabiera mnie nad jeziorko wieczorem mnie odwioza a co mi tam najwyzej mnie wyrzuca z tego szpitala
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/oar8rjjgfekq97lk.png |
|
|
|
#832 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
tylko nie urodz nad tym jeziorkiem ))) nic nie mowia, ze tak wychodzisz?
|
|
|
|
|
#833 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Jeziorka zazdroszcze!!! |
|
|
|
|
#834 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cześć. Nie ma to jak wyspać się we własnym łóżku
![]() Wiolek, ja też mam skrzywienie na punkcie motyli i innych fruwajacych. Ale teraz doszło jeszcze, że nie mogę żadnego stwora zabic, jak jestem w ciąży Jestem obwarowana lekami, dali mi Cordafen (czy któraś z Was go brała?) i luteinę, ale za to pozwolili chodzić. Donerwuje się, bo na tym cordafenie jest napisane, że nie powinno się stosować w ciąży... Anoxa, moze Twoja dzidzia jest po prostu bardzi punktualna i czeka na swój termin Trzymam kciuki
|
|
|
|
#835 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
anoxa dzieki
to jeszcze musze dokupic te kilka rzeczy dla małej. Kurde boje sie tego porodu jak diabli, masakra normalnie :/ Wy tu tyle piszecie ze nadazyc nie idzie za wami :P:P
__________________
|
|
|
|
#836 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Witam, my juz w domku
![]() A zaczelo sie tak, o lekkie krwawienie wieczorem, po tem siku, o 2 znow i potem czuje takie kopniecie, pekniecie wstaje i wody leca, budze TZ i jedziemy na prom, jest przerwa, ale TZ dzwoni i przyplywa prom, w szpitalu mnie przyjmuja, podlaczaja do KTG no i czekam do 8:15 na CC jak skurcze sa mocniejsze to czuje jak biodra wyskakuja dostaje cos tam by ulyzc, robia lewatywe (to nic strasznego) znieczulenie no i jazda...czuje jak wydzieraja mnie po kawalku...i wypychaja Nastke, nio szybko i sprawnie Mala cudna...pozniej leze 8h a po tem poszlam sie myc itd. Czulam sie dobrze juz w tym samym dniu Szew czasem pociaga ale daje rade![]() Mala je cyca, mam duzo pokarmu i przybiera na wadze je z nakladek Je spi i robi kupke![]() Zaraz wgram foty tylko Tz przyniesie aparat
__________________
______Karolinka i Iruś______ Nasz ślub-08.09.2007 ...Anastazja-ur.07.07.2010.... http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png...Nasz Aniołek...20.08.2009... http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png |
|
|
|
#837 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
|
|
|
|
#839 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
No a macie dziewczynki (Niezawsze, Papeteria) juz cos ustalone, ze przychodzicie i w ten sam dzien wam wywoluja, albo do jakiego czasu czekaja (ile dni) az zaczna prowokowac? Ja mam niezly metlik w glowie. Nie chcialabym lezec tygodnia w szpitalu "bezczynnie", wiem jak fatalnie on na mnie wplywa. I wiem ze nikt nie przeprada za szpitalem ale u mnie po poprzednim porodzie trauma byla o wiele gorsza, w koncu przeciez musialam chodzic do psychologa te 3 lata... Wiec wiem jak dodatkowo to zle na mnie wplywa, potem na wszystko, na porod, na lezenie po porodzie. Nic nie poradze na to co mnie spotkalo i na to co z tego wyszlo, ani jak teraz na to reaguje. Moj ginek to rozumial, no ale nadal na urlopie, wiec nie moge na niego liczyc. Choc kusi mnie by zadzwonic i sie go zapytac, ze bylam w pt na ktg, jade jutro na ktg ze w srode bedzie tydz po terminie i kiedy juz koniecznie "musze" przyjsc sie polozyc, a do jakiego czasu starczy jezdzenie by kontrolowac ktg. Hmm pogadam z mamą co ona o tym sądzi. Ostatnio szlam tydzien po terminie dopiero lezec potem jeszcze 3 dni lezalam i nic nie wywolywali, a potem po wywolywaniu 3 dni sie meczylam, potem znow 4 dni lezenia z dzieckiem. Duzo tego bylo, choc wiem ze wiele z was o wiele dluzej musialo czy musi lezec w szpitalu.. Ale coz, ja to ja, i kazdy rózne rzeczy inaczej znosi. |
|
|
|
|
#840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Zmienilam suwaczek z imieniem moze to pomoze ;P |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.









!Byłam przed 8.00 na spacerze z psiakiem i nie idzie wytrzymać
.Bedzie dobrze 







( o i jeszcze koniki polne ) 
