|
|||||||
| Notka |
|
| Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji. Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Niedawno w sobote przed poludniem wybralam sie do Sephory, gdzie musiaialm stac i zcekac dobrych kilka minut az raczy do mnie podejsc ktos, kto skasuje moj towar. Oczywiscie probki nie dostalam
Ale ok, przeciez 50 zl to jeszcze nie powd, zeby dawac probki Potem kupilam roz Sisley za ponad 200 zl i otrzymalam jedna probke w wymietolonym kartoniku Nie odezwalam sie nawet, bo babsko, ktre mnie kasowalo przede mna obslugiwalo jakas pare, ktora chyba wyraznie upomniala sie o jakies probki, wiec baba z fochem na twarzy wreczyla im chyba ze dwie i powiedziala: No. To wszystko juz. Dow idzenia panstwu. Masakra !!! Normalnie powinni taka zwolnic
|
|
|
|
|
#3812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Fabryka Czekolady
Wiadomości: 5 120
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Generalnie nie chadzam do Sephory (o wiele bardziej wolę Douglasa), ale że otrzymałam kartę upominkową, to zaczęłam tam ostatnio wpadać, żeby zobaczyć jaki mają asortyment, ceny i poprosić o próbki interesujących mnie kosmetyków.
Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że panie w Sephorze są niestety bardzo niekompetentne. Nie powiem, są uprzejme (przynajmniej te, na które ostatnio trafiam), za każdym razem chętnie robią mi próbki i z założenia przynajmniej chcą pomóc, niestety ich wiedza na temat produktów, a raczej jej brak na to nie pozwala kompletnie. Szukałam ostatnio kremu, wspomniałam, że mam na oku Estee Lauder i że DayWear ma podobno dobrą opinie, po czym zostało mi wskazane pudełeczko i zapewnienie, że owszem jest to bardzo lubiana marka, żadnych informacji na temat tego, ani innych kremów z tej firmy mi pani nie przedstawiła, po czym zabrała mnie do stoiska Clinique, bo z tej firmy są bardzo fajne kremy. Powiedziałam, że używałam tego systemu 3 kroków i nie byłam zadowolona, ponownie nie dowiedziałam się niczego o innych produktach i ostatecznie usłyszałam, że w zasadzie to wszystkie marki, jakie mają w sklepie mają kremy nawilżające w swojej ofercie. Ręce mi opadły, tyle to ja sobie mogłam przeczytać po szybkim przejrzeniu półek, chciałam się dowiedzieć czegoś więcej. Innym razem przyglądałam się kolorówce Chanel i dziewczyna zamiast przynieść jednorazowy aplikator ze stolika do makijażu, wręczyła mi aplikator prosto z testera i kazała się pomalować, paranoja. |
|
|
|
|
#3813 |
|
Guerlain Lover
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
A ja ostatnio zrobiłam zakupy za 40 zł w Sephorze i miły pan z obsługi dał mi aż dwie probki... Masaki/Masaki edp ale zawsze coś
|
|
|
|
|
#3814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Wszystko zależy na kogo się trafi- ja przy zakupie za 40zł( wymiana fluidu i lakier) dostałam 2 próbki, a przy kupnie za prawie 200 ulotkę i jedną saszetkę.
__________________
"Biorąc pod uwagę ile kosmetyków YR przewinęło się przez moje ręce, to powinnam już biegle mówić po francusku."Junebug |
|
|
|
|
#3815 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 20 540
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Ja też w Sephorze nie dostawałam niczego,ale mam już sposób na to: wysyłam do kasy mojego J i nigdy ale to nigdy nie zdarzyło się aby nic nie dostał,wrzucają mu co najmniej kilka sztuk,za każdym razem.Gdybym sama wcześniej nie kupowała to uwierzyłabym że to norma...ale kupowałam i wychodziłam tylko i wyłącznie z tym za co zapłaciłam
__________________
|
||
|
|
|
|
#3816 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
|
#3817 |
|
Guerlain Lover
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Zresztą od jakiegoś roku sytuacja w zabrzańskiej Sephorze się poprawiła i zawsze dostaję próbki
Obojętnie ile zapłacę. Parę miesięcy temu mogłam sobie nawet wybrać dwa zapachy, które mi pani przepsika do fiolek(jako, że płaciła moja mama, to ona wybrała Angela oraz Coco Mademoiselle edp). Ale panie nadal chcą wciskać mi jakieś świżuchy, których nie trawię albo nowości...
|
|
|
|
|
#3818 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 5 040
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Ja niedawno kupowałam w Douglasie perfumy dla siostry i sprzedająca poinformowała mnie,że dokłada mi trzy próbki kremów.Moja mina w domu chyba nie była za ciekawa po tym jak ujrzałam saszetki bodajże Eris dla pań 50+ (no chyba,że aż tak źle wyglądam pomimo niecałej 40).
|
|
|
|
|
#3819 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: WROCLOVE
Wiadomości: 1 163
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
ja z kolei robie zakupy u "mojej" konsultantki w Sephorze - ostatnio kupiłam puder MUFE HD, i otrzymałam 9 próbeczek ( w tym zapach, 2 mini cienie S, 4 Sisley'e, + 2 próbeczki, które przygotowała mi konsultantka), a pozniej zrobiłam zakupy za podobną kwote w Douglasie kupując 3 pudry brązujące Terra del sol, sprzedawczyni raczyła mnie obdarować 2 próbkami faktorów..
|
|
|
|
|
#3820 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Zaczynam podejrzewać ze ja to jestem chyba za "brzydka" by mnie personel Douglasa raczył "zauważyć".
Ja tam kupuje tylko wtedy jak nigdzie indziej nie ma tego co chce. I nie chodzi tu tylko o próbki ale również o "roztrzepanie" personelu. Zawsze proszę przy kasie o sprawdzenie zawartości pudełek bo w pudelku potrafi być co innego. Wracając do próbek to dostaje ich w Douglasie tyle co "kot napłakał" np. za zakupy za 270 dostałam 1 próbkę kremu za zakupy za 680 dostałam 3 próbki "najtańszego" u nich balsamu (a szuflady pękały w szwach od kartoników z zapachami i saszetek ciekawych kremów). Za zakupy powyżej 600 w Sephorze to ja dostaje masę próbek i nierzadko miniatury produktów.
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy Wpełza do jamy, A w dżunglach wilgoć mszy grobowej, Dym kadzidlany. ... czarne kredki Edytowane przez Eenax Czas edycji: 2010-06-30 o 07:00 |
|
|
|
|
#3821 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: WROCLOVE
Wiadomości: 1 163
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
to fakt, za kilka stówek w Sephora można dostać mega zapas próbek, co straczy spokojnie za kilka miesięcy , osttanio naliczyłam 30 próbek + coś dla męża (50 ml pianka do gol, 50 ml żel pod prysznic + 4 zapachy)..
|
|
|
|
|
#3822 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Robilam ostatnio zakupy w mojej ulubionej perfumerii czyli w Douglasie
Wydalam ok ok 60 euro i jakiez bylo moje zdziwienie,gdy nie dostalam zadnej próbki
|
|
|
|
|
#3823 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
![]() No to może ja cały czas trafiam w Douglasie na Panie z permanentną sklerozą (czyt. permanentnym zapominaniem)? Tylko szkoda ze przy takiej sklerozie nie zapominały jeszcze ani razu o wzieciu odemnie kasy .
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy Wpełza do jamy, A w dżunglach wilgoć mszy grobowej, Dym kadzidlany. ... czarne kredki |
|
|
|
|
#3824 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 537
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Ja w Douglasie na bezczelnego,proszę o próbki do pielęgnacji,bo jak mam coś kupić bez przetestowania danego produktu.I Panie mi dają.
__________________
[I][FONT=Garamond][SIZE=1][FONT=Franklin Gothic Medium] Dafi {*} 22.06.2011 godz 20. Na zawsze zostaniesz w moim sercu Jodzi {*} 31.08.2013 Skarbeczku jesteś już w ptasim raju |
|
|
|
|
#3825 | |
|
Guerlain Lover
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
mogłam poprosić o perfumy
|
|
|
|
|
|
#3826 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 665
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Przeglądam właśnie wątek, któraś z wizażanek napisała, że na stronie www.douglas.de można zamówić 3 próbki do zakupów? Czy któraś z was wie jak to zrobić i czy kosmetyki wysyłają do Polski czy trzeba odebrać osobiście? (pewnie głupie pytanie także z góry przepraszam
)pozdrawiam |
|
|
|
|
#3827 |
|
perfumowy zawrót głowy
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 038
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Niestety chyba do PL nie wysyłają
__________________
Rozpaczliwie poszukuję choć kropli Byzantine Rochas i AA Winter Delice |
|
|
|
|
#3828 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
witam wszystkich w tym wątku
jeszcze się tutaj nigdy nie wypowiadałam, ale regularnie podczytuję.Niestety przyszła pora na mnie, żeby się wyżalić...co prawda z równowagi wyprowadziła mnie pani z inglota a nie z perfumerii, ale myślę, że to jest dobre miejsce żeby opisać tą sytuację. Lubię lakiery z inglota i używam ich. Dzisiaj też miałam pomalowane paznokcie lakiem tej firmy i przechadzając się po galerii Malta postanowiłam przetestować jakieś nowe kolory. Grzecznie powiedziałam dzień dobry, podeszłam do interesujących mnie lakierów i pomalowałam sobie 2 paznokcie. Zmyłam lakier i postanowiłam pomalować sobie te 2 paznokcie na ten sam kolor który miałam wcześniej ( bo był on też z kolekcji inglot) W tym czasie zmieniła się pani przy kasie...ja nie zwróciłam na to za bardzo uwagi, ale chyba ta pani zwróciła uwagę na mnie. Zamierzam wychodzić ze sklepu, odwracam się żeby powiedzieć pani do widzenia a pani spogląda na mnie z miną jakbym była jej największym wrogiem i nie odpowiada mi do widzenia. Odwracam się i wychodzę a pani za mną : "Następnym razem proszę sobie tutaj nie malować wszystkich 10 paznokci" ( nie wiem jak opisać ton z jakim to powiedziała,ale pewnie możecie się domyślić) Zagotowało się we mnie. Odwracam się i mówię: Przepraszam bardzo, ale pomalowałam sobie tylko 2 paznokcie a resztę paznokci mam pomalowane swoim własnym lakierem w tym samym kolorze. Pani spoglądając na mnie nadal z miną obrażonej księżniczki odpowiada: acha Ani przepraszam, ani żadnego wytłumaczenia... Wyszłam wściekła, przeszłam kilka metrów... i postanowiłam wrócić i powiedzieć jej co o tym myślę.Wracam i mówię, żeby następnym razem zanim kogoś pochopnie oceni, się zastanowiła 2 razy i to co zrobiła było bardzo nie uprzejme, zwłaszcza, że nie ma racji, bo nie pomalowałam sobie wszystkich paznokci Pani z niezmienionym wyrazem twarzy powiedziała jeszcze raz acha... Pierwszy raz, spotkałam się z takim prostactwem. Ciekawe czy ta pani w całej swojej spostrzegawczości zauważyła że paznokcie na palcach u stóp też mam pomalowane tym samym kolorem, i czy pomyślała, że je też przed chwilą malowałam u nich w sklepie Edytowane przez fiolka85 Czas edycji: 2010-07-11 o 00:41 |
|
|
|
|
#3829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: z dużego pokoju
Wiadomości: 6 350
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Ja mam wrażenie, że wszystkie panie w Inglocie są bardzo nieuprzejme (zero uśmiechów, brak doradztwa, traktowanie z góry, obsługa jakby od niechcenia). Wczoraj robiłam zakupy w Browarze i utwierdziłam się w tym przekonaniu.
__________________
|
|
|
|
|
#3830 | |
|
Matka buldoga
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 7 615
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
![]() Ja rzadko kupuje cos na stoisku Inglota, bo mam ciezki dostep do niego. Ale ostatnio jak bylam z siostra to mloda dziewczyna tak sie zagadala z kolezanka, ze wogole nas nie zauwazala. Nawet sie na nas patrzyla, ale nic. Jakby zahipnotyzowana byla Dopiero, jak ja zawolalam, bo widocznie moje gesty niewerbalne nie byly przez nia odbierane to przyszla, ale oczywisciee dopiero jak skonczyla sie zegnac z kolezanka.
__________________
"Nie mam nic do ukrycia...oprócz strzykawek, skalpeli i pił do kości, które mam w ukrytej szufladzie..." |
|
|
|
|
|
#3831 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 537
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Niedawno byłam w Sephorze ,wybrać córce któryś z pachnących żelów do mycia,przy okazji poprosiłam o próbkę Cristalle eau Verte ,Pani przepsikując rzekła :
''Ale mi Pani bobu zadała'' A ja na to ,,Przynajmniej ładnie będzie Pani pachnieć'' ![]() Czasem myślę ile to pracy kosztuje danie tych paru kropel do fiolki
__________________
[I][FONT=Garamond][SIZE=1][FONT=Franklin Gothic Medium] Dafi {*} 22.06.2011 godz 20. Na zawsze zostaniesz w moim sercu Jodzi {*} 31.08.2013 Skarbeczku jesteś już w ptasim raju |
|
|
|
|
#3832 | |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
Płacz nad kilkoma nacisnieciami psikacza, by wlac pare kropel perfum do fiolki, nigdy mi sie jeszcze na szczescie nie zdarzyl, ale za to zostalam przez managerke <bo sama ekspedientka, byla bardzo sympatyczna i nie miala problemu by na moja grzeczna prosbe do zakupow dolaczyc mi trzy robione probki roznych zapachow> obgadana takim teatralnym szeptem na pol perfumerii, ze 'taka gowniara taki drogi zapach bierze za darmo'. Ja jestem czlowiek bardzo, ale to bardzo nerwowy, wiec zeby nie rozpirzyc jej tego sklepiku w drzazgi udalam, ze nie slysze. Jak to mowia, nie moj level, zeby sie w dyskusje z kims tak niewychowanym wdawac. Co lepsze, w tamtej chwili nie bylo komu naskarzyc, bo to sama nadzorujaca byla. Nie wiem co bylo w tym tekscie najbardziej bulwersujacego. Nazwanie mnie gowniara (milo mi, ciesze sie ta moja mlodoscia jak moge), ubolewanie nad mililitrem Eau du Soir czy to, ze wzielam go 'za darmo'. Po 1. zrobilam wtedy dosc spore zakupy, wiec milym zwyczajem byloby dorzucenie mi jakichs probek do torby, po 2. polityka Sephory jest jaka jest i nawet nie robiac zakupow, a grzecznie proszac o probke, zawsze ja dostawalam. Podsumowujac, komentarz 'szefowej' z
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
|
|
#3833 | |
|
DOMator
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 147
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
Na 90% zareagowaliby odpowiednio. Sprawdziłam to na przykładzie rossmanna, ale wówczas chodziło o jakieś niedoinformowanie i niekompetencję personelu. |
|
|
|
|
|
#3834 | |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
, ale nie az tak, zeby pisac skargi, bo mam ciekawsze rzeczy do roboty. Ja akurat w tej sephorze bywam czesto i jesli kiedykolwiek przyuwaze, ze babka jest niegrzeczna w stosunku do mnie lub innych klientek, to pewnie sie pofatyguje i dam znac 'gorze' o chamskich komentarzach. To jedno zdanie jej podaruje, ale na oku beda ja miala. Inny przypadek niesympatycznej sytuacji w perfumerii, tez nadajacy sie jedynie do wyzalenia gdyz... Douglas. Wchodze spytac sie o konkretne perfumy, czy maja, czy moga sciagnac z innego Douglasa itd. Bardzo mila ekspedientka zapisuje nazwe, idzie dzwoni, dopytuje sie, na karteczce notuje mi ceny, no cud miod i orzeszki, profesjonalna obsluga. W międzyczasie makijazystka stojaca za lada przyglada mi sie z wyraznym zdegustowaniem. No trudno, zostawilabym ja z tym problemem sam na sam, gdyby nie to, ze pani zdecydowala sie wyjsc zza lady zmierzyc mnie z obrzydzeniem (no, nie wiem czy obrzydzenie to nie za mocne slowo, ale no naprawde tak to wygladalo) stanac w odleglosci ok. metra ode mnie i co chwile odwracajac sie w moja strone krzywic sie a to patrzac na moje buty, a to na torebke. Wcielo mnie. To, ze ktos tam sie skrzywil na moj widok (choc w sumie nie wiem czemu bo wygladam jak 90% spoleczenstwa, dosc nijako prawde mowiac) nie zrobilo na mnie wrazenia, wolny kraj, ale to ostentacyjne lustrowanie mnie od stop do glow i z powrotem mnie zszokowalo. Postaralam sie jak najmocniej umialam, wykrzywilam na jej widok rownie mocno odwzajemniajac brak zachwytu na jej widok i panienka sie speszyla, odwrocila wzrok i juz byl spokoj. O co jej chodzilo, nie wiem, ale niemilo mi sie zrobilo. I jak wspomnialam na poczatku, sytuacja do wyzalenia sie tylko w tym watku, bo toc nie zawolam managera, nie pokaze gwiazdy palcem i nie powiem: ta pani sie na mnie brzydko spojrzala. Pomysleliby chyba, ze jakas manie przesladowcza mam. Problem w tym, ze zanim mila ekspedientka poszla na zaplecze, zadzwonila, wrocila, to naprawde chwile trwalo i w tym czasie, przez dluzszy moment makijazystka odgrywala ta swoja pantomime pt: o fuj, coz me piekne oczy tu widza. O co jej chodzilo nie wiem, ale niektorzy powinni popracowac nad swoja mimika, tikami, bo to naprawde zle o nich swiadczy. Jednak praca z ludzmi nie jest dla kazdego .
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
|
|
#3835 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: ogród zen :-)
Wiadomości: 6
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3836 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Beyza, toć pisałam kiedyś że jak do Sephory to jedynie z markową torebką i w drogich butach
Żartuję. Zachowanie Pani naganne ofkors. Ciekawe, czy sama w Louboutinach popyla, a zresztą gdyby nawet!Jak to czytam, to przekonuję się, iż moje aktualne stosunki bilateralne z Sephorą / Douglasem są właściwe. Parafrazując Tevjego, I don't bother them and they. don't bother me
|
|
|
|
|
#3837 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
![]() Najlepiej gdyby po prostu pytały czy to co dają nam odpowiada lub dawały możliwość wyboru, zamiast wkładać do torebki byle próbki... Moja znajoma (mająca sporą kolekcję perfum) często dostaje próbki perfum które już posiada i informuje o tym konsultantkę... Nie chcę uogólniać, ale zdarza się, że panie przy kasie wymieniają próbki w geście wielkiej łaski... lub nie wymieniają "bo innych nie mają"... Fiolek też nie mają... Bidna ta Sephora
__________________
|
|
|
|
|
|
#3838 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
Szkoda, że tak rzadko to się zdarza
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
|
|
#3839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Prawdopodobnie kwestia, na ile dana konsultantka lubi swoją pracę i dobrze się w niej czuje, a na ile jest to dla niej dopust Boży. Podejrzewam, że gdybym pracowała w perfumerii, to miałabym i czas i cierpliwość na dobre słowo i na przepsikanie fiolki
Może się minęłam z powołaniem
|
|
|
|
|
#3840 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Czasami jednaj potrafią zadziwić
Następnego dnia była tam na makijażu u pani Orłowskiej, która to zapytała się jakiego podkładu teraz używa bo powinna coś kryjącego, koleżanka powiedziała, że wczoraj konsultantka poleciła jej ten YSL, konsultantka ta sama była przy tej rozmowie. Następnego dnia do koleżanki zadzwonili z Douglasa, żeby przyniosła ten podkład YSL, to pomimo, że był używany, wymienią jej na Idole Lancome . Koleżanka była w szoku .
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:23.



Ale ok, przeciez 50 zl to jeszcze nie powd, zeby dawac probki
Potem kupilam roz Sisley za ponad 200 zl i otrzymalam jedna probke w wymietolonym kartoniku 









Wydalam ok ok 60 euro i jakiez bylo moje zdziwienie,gdy nie dostalam zadnej próbki
.
, ale nie az tak, zeby pisac skargi, bo mam ciekawsze rzeczy do roboty. Ja akurat w tej sephorze bywam czesto i jesli kiedykolwiek przyuwaze, ze babka jest niegrzeczna w stosunku do mnie lub innych klientek, to pewnie sie pofatyguje i dam znac 'gorze' o chamskich komentarzach. To jedno zdanie jej podaruje, ale na oku beda ja miala.
.

