"Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011 - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-15, 13:37   #2401
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
No moj w sumie po kilka dniach juz wyluzowal po ostatniej wizycie i po porstu o dziecku nie wspomina...ale czuje ze zaczyna sie juz z tym godzic...stad tez interwencja moich rodzicow ktorzy uwazaja ze nie ma opcji ze on nie bedzie rozmawiac o dziecku bo trzba wiele ustalic.

Moje kolezanki tez mowily ze z notatkami mi pomoga, nad indywidualnym tokiem tez sie zastanawiam ale mozliwe ze sie nie zgodza teraz tylko pewnie dopiero od kolejnego semestru czyli po porodzie...ale to i tak bedzie dla mnie ulga a w razie czego to zwolnienia lekarskie bede sobie zalatwiac. Po licencjacie to juz bedzie luz...bo magisterke zrobie zaocznie i dam rade...oby...

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

a tez mialyscie to badanie na WR?
Bo ja sie tak boje bo mialam kiedys praktycznie objawy kily i teraz sobie wkrecam...ale mojemu TŻ'owi nic nigdy nie bylo w 'tych' miesjcach...to tym sie pocieszam ze nie mam zadnej kiły
Nie odpowiedzialny ten twoj partner, ale cóz i takie typy są na tym świecie. Bądź silna poradzisz sobie, dziacko to piekny dar i duza motywacja do działania 3 mam kciuki. Chciaz ja w tej sytuacji bym zrobila jak napisala kma1982...a ile ten twoj TZ ma lat?Moim zdaniem jak oboje ludzi decyzuje sie na seks bez zabezpieczenia musi liczyc sie z konsekwencjami, bardzo niedojrzałe podejscie tego faceta ja bym sie zastanowila czy z kimś takim chce spedzic reszte zycia ale to twoje zycie i twoja decyzja 3mam kciuki by wszystko dobrze sie poukladalo.\



a przytocze jeszcze przyklad z życia. Moja koleżanka zaszła w ciaze ze swoim chlopakiem ktory okazal sie swinia, majac z nia dziecko nie poczuwal sie do roli nie martwil sie nia dalej szlał hulał imprezował spotykał sie z dziewczynami i teraz ona urodzila zdrowa coreczkke i radzi sobie bez niego postanowila ze nie chce takiego faceta ze potrzebuje kogos odpowiedzialnego a nie dzieciaka i dzieki wsparciu rodzicow wychowuje mala sama , przynajmniej w spokoju bez nerwow, lepsze to niz by miala uslyszec od swojego chlopaka ze nie zdarzyl sie wybawic prze dziecko ze go ograniczyl zwiazek z nia czy cos w tym stylu

---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

A ja dziewczynki nie mialam jeszcze zadnych badan ale przy nastepnej wizycie tj. 5 sierpnia mam dostac skierowanie.

Teraz zastanawiam sie nad kwestią studiow.....chyba w mojej sytuacji musze wziąć dziekanke....jak myśłicie???Doradźcie bo już sama niewiem. Został mi 3 rok licencjatu. Ogolnie wiem ze bym obie poradzila ale tu kwestia mojej ciazy ktora jest zagrozona i caly czas prawdopodobnie bede na zwolnieniu chyba nie ma co ryzykować. Pozatymdochodzi tez kwestia finansowa po porodzie czeka mnie zasilek dla bezrobotnych a to nie wiele...pensja męża niestety w całości bedzie szła na kredyty i część oplat ale z drugiej strony szkoda mi tego ostatniego roku, szybciej bym skonczyla i z glowy....aj...nie wiem a wy nie przerywacie studiow//?/??
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 13:59   #2402
e_rosa
Raczkowanie
 
Avatar e_rosa
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 345
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

hej dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale tż ma urlop i jakoś czasu nie ma, cały czas jakieś remonty itp. (hehe wije gnizdko), nie jestem w stanie nadrowbić tego co napisałyście . Odezwę się pewno za jakiś czas dopiero jak się wszytko uspokoi. W poniedziałek mam wizytę i jak zawsze zaczynam się denerwować już powoli , ale trzeba być dobrej myśli . Pozdrawiam, do następnego.
e_rosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 14:10   #2403
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
Odezwę się pewno za jakiś czas dopiero jak się wszytko uspokoi. W poniedziałek mam wizytę i jak zawsze zaczynam się denerwować już powoli , ale trzeba być dobrej myśli . Pozdrawiam, do następnego.
Powodzenia, trzymam kciuki...

weraa11, pozwól, że opiszę Ci moją sytuację, a raczej mojego męża...
Został ojcem w wieku 22 lat, jego dziewczyna miała wtedy 21 lat, oboje studiowali, mieszkali razem...Też musiał wyrzec się wielu rzeczy, bo ona studiowała w miejscu zamieszkania, a on 70 km dalej. Gdy jego kumple mieszkali w akademiku i codziennie imprezowali (w tym także ja), on codziennie po zajęciach pracował (dorywczo, bo tylko taką pracę znalazł, ale robił wszytsko od ulotek, zabijania i sprzedawania karpia w święta po rozdawanie tulpianów na Dzień Kobiet w markecie i rozkładanie towaru na półkach), po czym wieczorem wracał do dziewczyny i dziecka...ale nie wyszło im, rozstali się...jego dziewczyna była właśnie tą, która się nie wyszalała, dzeicko podrzucała babci (mamie Tżta) i chodziła na imprezy, tam zdradziła go raz, a potem drugi i trzeci...dwie zdrady jej wybaczył, dla dobra dziecka, ale trzeciej już nie...odszedł...Ale kontakt utrzymują nadal - to matka jego dziecka...Ona szybko wyszła za mąż, urodziła drugie dziecko (a jednak da się) i wyjechali 200 km od miasta, w którym mieszkał Tż, wydatkami na dziecko dzielą się równo, choc alimenty są ustanowione sądownie...Potem mój Tż zaczął spotykac się ze mną, wzięliśmy ślub, przeprowadziliśmy się do innego miasta i czekamy na dziecko...Jego córka przyjeżdża do nas w sobotę, teraz jest u babci na wakacjach...staramy się brac ją jak najczęściej do siebie...
Nie jest to przykład modelowej rodziny: ojciec matka i dzieci, ale tak jest lepiej. Córka Tżta jest szczęśliwa, bo rodzice się nie kłócą, ma dwie rodziny, ale za to szczęśliwe, poza tym mama i tata się dogadują w sprawach jej wychowania - bo to najważniejsze...
__________________

Edytowane przez kma1982
Czas edycji: 2010-07-15 o 14:11
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 14:19   #2404
mila24
Raczkowanie
 
Avatar mila24
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 239
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

weraa11 wspolczuje tej calej sytuacji z TZ, zamiast dbac o Ciebie, on wyjezdza z takimi tekstami:/ jednym slowem dzieciak, musisz go sobie wychowac bo Ci wejdzie na glowe, ale jestem pewna ze zakocha sie w Maluszku jak zobaczy na usg, albo po porodzie co do WR, nic sie nie martw, na pewno sie nie zarazilas, z tego co pisalas bylas u gina, a zmiany sa na tyle charakterystyczne, ze rozpoznalby i dal antybiotyk, pozdrawiam
mila24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 15:04   #2405
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
Powodzenia, trzymam kciuki...

weraa11, pozwól, że opiszę Ci moją sytuację, a raczej mojego męża...
Został ojcem w wieku 22 lat, jego dziewczyna miała wtedy 21 lat, oboje studiowali, mieszkali razem...Też musiał wyrzec się wielu rzeczy, bo ona studiowała w miejscu zamieszkania, a on 70 km dalej. Gdy jego kumple mieszkali w akademiku i codziennie imprezowali (w tym także ja), on codziennie po zajęciach pracował (dorywczo, bo tylko taką pracę znalazł, ale robił wszytsko od ulotek, zabijania i sprzedawania karpia w święta po rozdawanie tulpianów na Dzień Kobiet w markecie i rozkładanie towaru na półkach), po czym wieczorem wracał do dziewczyny i dziecka...ale nie wyszło im, rozstali się...jego dziewczyna była właśnie tą, która się nie wyszalała, dzeicko podrzucała babci (mamie Tżta) i chodziła na imprezy, tam zdradziła go raz, a potem drugi i trzeci...dwie zdrady jej wybaczył, dla dobra dziecka, ale trzeciej już nie...odszedł...Ale kontakt utrzymują nadal - to matka jego dziecka...Ona szybko wyszła za mąż, urodziła drugie dziecko (a jednak da się) i wyjechali 200 km od miasta, w którym mieszkał Tż, wydatkami na dziecko dzielą się równo, choc alimenty są ustanowione sądownie...Potem mój Tż zaczął spotykac się ze mną, wzięliśmy ślub, przeprowadziliśmy się do innego miasta i czekamy na dziecko...Jego córka przyjeżdża do nas w sobotę, teraz jest u babci na wakacjach...staramy się brac ją jak najczęściej do siebie...
Nie jest to przykład modelowej rodziny: ojciec matka i dzieci, ale tak jest lepiej. Córka Tżta jest szczęśliwa, bo rodzice się nie kłócą, ma dwie rodziny, ale za to szczęśliwe, poza tym mama i tata się dogadują w sprawach jej wychowania - bo to najważniejsze...
No i tu jest przyklad ze jednak da sie jakos zyc dalej bez wzgledu na to co nas w zyciu spotyka... Ja go nie chce na sile przy sobie zatrzymywac...ale dopoki mam sily to chce walczyc o nas..nie jestesmy ze soba miesiac tylko prawie 4 lata dlatego mysle ze bez wzgledu co zlego bylo u nas i ze jest to niespodziewane dziecko to uwazam ze powinni bysmy zrobic wszystko zeby sie nam ulozylo...a jesli sie nie uda no to trudno...nie ma sensu tez byc na sile, bo tak jak mowisz, dziecko bedzie bardziej szczesliwe jak rodzice beda osobno ale nie beda sie klocic... Czuje ze sie mozemy zejsc...ale chyba potrzeba jeszcze troche czasu...
I jesli nam nie wyjdzie to mam nadzieje ze dam rade ulozyc sobie zycia wlasnie tak jak Twoj TŻ, czyli ze znajde kogos z kim naprawde bede chciala byc i wtedy stworze prawdziwa i normalna rodzine...

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ----------

Cytat:
Napisane przez mila24 Pokaż wiadomość
weraa11 wspolczuje tej calej sytuacji z TZ, zamiast dbac o Ciebie, on wyjezdza z takimi tekstami:/ jednym slowem dzieciak, musisz go sobie wychowac bo Ci wejdzie na glowe, ale jestem pewna ze zakocha sie w Maluszku jak zobaczy na usg, albo po porodzie co do WR, nic sie nie martw, na pewno sie nie zarazilas, z tego co pisalas bylas u gina, a zmiany sa na tyle charakterystyczne, ze rozpoznalby i dal antybiotyk, pozdrawiam
Ojj...jak nam wyjdzie to ja naprawde bede musiala go bardzo wychowac..nie tylko wobec mnie ale rowniez takie rzeczy ktorych jego rodzice by powinni go juz dawno nauczyc...chociazby glupie 'dzien dobry' 'czesc' 'na zdrowie' itd. ;/ zero kultury z tego domu... Z kolei u mni to az przesadna kultura jest, wciaz tylko 'dziekuje' 'przepraszam' itd. ale przynajmniej ludzie mnie inaczej odbieraja niz jego...

No tak sie staram wlasnie pocieszac tym WR...zreszta pewnie polowa kobiet ma jakies obawy przed tego typu badaniami... Ale u mnie to juz chyba hipochondria
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 15:04   #2406
Supernovaja
Raczkowanie
 
Avatar Supernovaja
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Dziewczyny mam pytanie w sprawie badań, dokładnie cytologii, czy każda z Was już miała lub będzie mieć robioną teraz? Pytam, bo mój lekarz żadnej cytologii mi nie robił, u innego jestem zapisana na to badanie a gdzieś czytałam, że w czasie ciąży cytologia nie ma większego sensu bo przez skoki hormonów wychodzą nie do końca wiarygodne wyniki
Supernovaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 15:11   #2407
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Mi lekarz w książeczkę zapisywał cytologię i pytał o nią - miałam miesiąc przed ciążą robioną także mam aktualną . Uważam że lepiej jest zrobić - tzn zależy kiedy ostatnio miałaś robioną.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 15:22   #2408
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez Supernovaja Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie w sprawie badań, dokładnie cytologii, czy każda z Was już miała lub będzie mieć robioną teraz? Pytam, bo mój lekarz żadnej cytologii mi nie robił, u innego jestem zapisana na to badanie a gdzieś czytałam, że w czasie ciąży cytologia nie ma większego sensu bo przez skoki hormonów wychodzą nie do końca wiarygodne wyniki
ja miałam robioną przed ciążą, staram się robic co roku...

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
No i tu jest przyklad ze jednak da sie jakos zyc dalej bez wzgledu na to co nas w zyciu spotyka... Ja go nie chce na sile przy sobie zatrzymywac...ale dopoki mam sily to chce walczyc o nas..nie jestesmy ze soba miesiac tylko prawie 4 lata dlatego mysle ze bez wzgledu co zlego bylo u nas i ze jest to niespodziewane dziecko to uwazam ze powinni bysmy zrobic wszystko zeby sie nam ulozylo...a jesli sie nie uda no to trudno...nie ma sensu tez byc na sile, bo tak jak mowisz, dziecko bedzie bardziej szczesliwe jak rodzice beda osobno ale nie beda sie klocic... Czuje ze sie mozemy zejsc...ale chyba potrzeba jeszcze troche czasu...
I jesli nam nie wyjdzie to mam nadzieje ze dam rade ulozyc sobie zycia wlasnie tak jak Twoj TŻ, czyli ze znajde kogos z kim naprawde bede chciala byc i wtedy stworze prawdziwa i normalna rodzine...
Ja uważam, że powinnaś porozmawaic z Tżtem i umówic się, że dajesz mu np. miesiąc na podjęcie ostatecznej decyzji - co z Wami, niech się zastanowi czy Cie nadal kocha i chce byc z Tobą (nie chodzi o dziecko tylko o Ciebie), a moim zdaniem, jeśli podejmie decyzję, że nie - konsekwencje seksu bez zabezpieczenia musi ponieśc - jeśli nie ma zamiaru pomagac Ci w opiece nad dzieckiem i nie poczuwa się do tego, niech płaci chociaż alimenty (to moim zdaniem minimum), będziesz zawsze miała jakieś zabezpieczenie, a on nie wywinie sie od odpowiedzialności...
Może uda Wam się dogadac i okaże się, że chce byc z Wami...a jeśli nie - tez nie musi byc źle, bo to, że rodzice nie są razem, nie oznacza, że on nie może zajmowac się dzieckiem i że tego nie będzie w przyszłości chciał, a jak nie - nie załamuj się - na pewno sobie poradzisz i ułożysz sobie życie - jestes przecież bardzo młoda, wszystko przed Tobą!
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 15:24   #2409
Layla79
Zakorzenienie
 
Avatar Layla79
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 739
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Ja jestem dopiero w 8 tc i wczoraj (przez 2 dni) mialam tez taki klujacy bol mniej wiecej tam gdzie jajnik, szczegolnie po lewej stronie.
Cytat:
Napisane przez oliwiakp Pokaż wiadomość
Ja też mam częste kłucia brzucha i to nie tylko w jednym miejscu czasem jajnik mnie zakłuje, a to gdzieś z prawej, z lewej strony lub gdzieś po środku w okolicy pępka. Ponoć to normale tzn że dzidzia rośnie. A od ok 11 tyg dzidziuś ośnie ok 2 milimetry na dobę (tak mi lekarz powiedział)
A ruchy slyszałam, ze czuć dopiero w okolicy 18 tyg choć moja kleżanka wyczuła prawdopodobnie pierwsze ruchy w 16 tyg. One są podobne do tego jakby się miało bąbelki w brzuchu
dzięki Dziewczyny za info. może rzeczywiście rośnie. ale prawda jest taka, że wczoraj się przeforsowałam i dziewczyny z listopadowego mówią, że wszelkie bóle to od tego. także musimy więcej odpoczywać. mi trochę odbiło, ale nie sądziłam, że od sprzątania mogę się źle poczuć.
Layla79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:01   #2410
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Ja dziś miałam wizytę u gina. Na wizycie niby wszytsko wporządku, ale wpatrywał sie w to zdjęcie USg.. stwierdził, że coś mu się nie podoba. Musiałam czekać godzine na kolejne.. No, ale okazało sie , ze wszystko jest w porządku. Stwierdził, że przeziornośc wyszła za mała i ją sprawdzał.. a ja wciągnęłam meza na USG... cały czas się uśmiechał i w pewnym momencie krzyknął... serducho widać!!!!! masakra;P:P ja tam dalej przezywam to badanie. Tym razem maluch zasłaniał uszka (ostatnio nosek). Powiem Wam, że najadłam się stresu przez tą godzinę. a teraz sie zastanawiam czy czasem nie iść "profilaktycznie" do innego lekarza. Tylko na usg.. ale to byłoby 3 w ciągu tygodnia... Ufam mojemu lekarzowi, ale poprzedni mnie tak zawiódł... Co o tym myślicie?


lekarz kazał mi zrobić badanie na toxo i cytomegalię, ale odpłatnie... razem 99 zł.. jutro z samego rana musze lecieć do lab.


Co do mamusiek - studentek. Ja właśnie jestem na 3 roku lic. Mam nadzieje, ze dostane sie na magisterkę. Od pazdziernika od razu chce przejść na indywidualny tok nauczania. Nigdy nie wiadomo kiedy będzie trzeba iśc na badania, a pod koniec przecież często się chodzi. Za kazdym razem musiałabym mieć usprawiedliwienie. A tak, nie będe musiała się tłumaczyć zawsze. Mój maz namawia mnie na dziekankę, ale ja się wacham. A jesli już to jedynie po pierwszym semestrze. Ale byłabym o rok niżej. Gdzie nie mam znajomych.. i co wtedy z notatkami? jeszcze tyle jest do przemyslenia..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:42   #2411
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

cześć dziewczyny ale tu się dużo dzieje długo mnie nie było ale miałam obrone i pochwale sie ze okres edukacji mam juz za sobą mgr został zdobyty ale początek ciąży w okresie intensywnych przygotowań do obrony to nie był dobry pomysł bo jak tu sie uczyć jak ciągle człowiekowi spac sie chce

witaj weraa11 3mam kciuki żeby było wszystko w porządku

byłam dzis w lumpku i dojrzałam nosidełko za 25zł i jeszcze ochraniacz na łózeczko z aniewielkie pieniądze ale qrcze boję się już kupować... przesądna nie jjestem ale dopiero jutro pierwsze usg mam... nie moge się doczekać

zakupy zaplanowałam dopiero od 3 miesiaca ze zaczne robic ale kobitka powiedziała że żadko dostają takie rzeczy dla niemowlaczków no i nie wiem:P ale TŻ by się pewno wkurzył że już zagracam mieszkanie:P nie moge sie doczekac jego minki jak zobaczki naszego dzidziulka na usg
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:45   #2412
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

agape ja prawie całą sesję zawaliłam... bo ją przespałam..;P teraz jestem w kropce. Musze w pon zdac wazny egzamin. Mam nadzieje, ze mi sie uda!!!!! bo nie bede sie bronić w lipcu....
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:48   #2413
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
agape ja prawie całą sesję zawaliłam... bo ją przespałam..;P teraz jestem w kropce. Musze w pon zdac wazny egzamin. Mam nadzieje, ze mi sie uda!!!!! bo nie bede sie bronić w lipcu....
3mam kciuki, uda sie napewno
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 19:37   #2414
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam wizytę u gina. Na wizycie niby wszytsko wporządku, ale wpatrywał sie w to zdjęcie USg.. stwierdził, że coś mu się nie podoba. Musiałam czekać godzine na kolejne.. No, ale okazało sie , ze wszystko jest w porządku. Stwierdził, że przeziornośc wyszła za mała i ją sprawdzał.. a ja wciągnęłam meza na USG... cały czas się uśmiechał i w pewnym momencie krzyknął... serducho widać!!!!! masakra;P:P ja tam dalej przezywam to badanie. Tym razem maluch zasłaniał uszka (ostatnio nosek). Powiem Wam, że najadłam się stresu przez tą godzinę. a teraz sie zastanawiam czy czasem nie iść "profilaktycznie" do innego lekarza. Tylko na usg.. ale to byłoby 3 w ciągu tygodnia... Ufam mojemu lekarzowi, ale poprzedni mnie tak zawiódł... Co o tym myślicie?


lekarz kazał mi zrobić badanie na toxo i cytomegalię, ale odpłatnie... razem 99 zł.. jutro z samego rana musze lecieć do lab.


Wiesz co w sumie to dziwne bo ja też miałam przezierność u dziecka 0,7 i powiedziała lekarka że dobrze. Zresztą jeszcze szukałam info i im mniej tym lepiej. Nie ma dolnej granicy.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:14   #2415
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
ja miałam robioną przed ciążą, staram się robic co roku...



Ja uważam, że powinnaś porozmawaic z Tżtem i umówic się, że dajesz mu np. miesiąc na podjęcie ostatecznej decyzji - co z Wami, niech się zastanowi czy Cie nadal kocha i chce byc z Tobą (nie chodzi o dziecko tylko o Ciebie), a moim zdaniem, jeśli podejmie decyzję, że nie - konsekwencje seksu bez zabezpieczenia musi ponieśc - jeśli nie ma zamiaru pomagac Ci w opiece nad dzieckiem i nie poczuwa się do tego, niech płaci chociaż alimenty (to moim zdaniem minimum), będziesz zawsze miała jakieś zabezpieczenie, a on nie wywinie sie od odpowiedzialności...
Może uda Wam się dogadac i okaże się, że chce byc z Wami...a jeśli nie - tez nie musi byc źle, bo to, że rodzice nie są razem, nie oznacza, że on nie może zajmowac się dzieckiem i że tego nie będzie w przyszłości chciał, a jak nie - nie załamuj się - na pewno sobie poradzisz i ułożysz sobie życie - jestes przecież bardzo młoda, wszystko przed Tobą!
No wlasnie byla rozmowa z rodzicami i z nami i oni tez powiedzieli zeby przez 2 tyg sie okreslil, pozniej jak ze mna rozmawial to sie troche zalamalam bo przy rodzicach byl mega dobry, mowil ze sie martwi o mnie, ze chce na pewno ze mna i zx tym dzieckiem byc, ale jeszcze nie myslal jak to rozwiazac a jak zostalismy sam na sam to zaczal byc dla mnie niemily, gadac ze chce go zmusic do slubu itd. a jak mu powiedzialam, ze go do niczego nie zmuszam i moze sobie odejsc w kazdej chwili, to zaczal gadac ze jestem taka cwana bo mam wsparcie rodzicow a jak jeszcze nie wiedzieli to gadalam zupelnie inaczej... Juz mnie tak wkurzyl!! ehh... Pozniej jeszcze stwierdzil ze te nastroje kobiet w ciazy to jakis wymysl zeby faceci nam uslugiwali...o_O taa jasne...i sobie specjalnie prawie ze mdleje, robie wstyd na osiedlu prawie kladac sie na trawie bo mi slabo itd, ;/ Z kolei jak juz wychodzil to znowu nagle taki mily ze nie wiem....zaczal mnie przytulac, calowac i w ogole sie troszczyc, bo mu powiedzialam ze sie slabo poczulam znowu... Niech sie ten czlowiek zdecyduje bo mi sie cierpliwosc konczy ;/

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość

Co do mamusiek - studentek. Ja właśnie jestem na 3 roku lic. Mam nadzieje, ze dostane sie na magisterkę. Od pazdziernika od razu chce przejść na indywidualny tok nauczania. Nigdy nie wiadomo kiedy będzie trzeba iśc na badania, a pod koniec przecież często się chodzi. Za kazdym razem musiałabym mieć usprawiedliwienie. A tak, nie będe musiała się tłumaczyć zawsze. Mój maz namawia mnie na dziekankę, ale ja się wacham. A jesli już to jedynie po pierwszym semestrze. Ale byłabym o rok niżej. Gdzie nie mam znajomych.. i co wtedy z notatkami? jeszcze tyle jest do przemyslenia..
Eee ja bym odradzala dzikanke, lepiej juz teraz zaczac zeby szybciej skonczyc, bo jak sie juz urodzi to moze nie byc tak latwo z nauka...i ewentualnie wtedy mozna wziac dziekanke chociaz po 1 semestrze. Ale ja ogolnie odradzam. Sama rodze w lutym a wtedy mam obowiazkowe praktyki no i sesje...ale sie nie poddam i bede konczyc studia i zrobie wszystko zeby skonczyc je w terminie, tylko ze ja jestem na 2 roku, ale chyba potem dalej bede sie uczyc no ale juz zaocznie. A co do znajomych to si zawsze znajda wiec tym sie nie martw

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny ale tu się dużo dzieje długo mnie nie było ale miałam obrone i pochwale sie ze okres edukacji mam juz za sobą mgr został zdobyty ale początek ciąży w okresie intensywnych przygotowań do obrony to nie był dobry pomysł bo jak tu sie uczyć jak ciągle człowiekowi spac sie chce

witaj weraa11 3mam kciuki żeby było wszystko w porządku

byłam dzis w lumpku i dojrzałam nosidełko za 25zł i jeszcze ochraniacz na łózeczko z aniewielkie pieniądze ale qrcze boję się już kupować... przesądna nie jjestem ale dopiero jutro pierwsze usg mam... nie moge się doczekać

zakupy zaplanowałam dopiero od 3 miesiaca ze zaczne robic ale kobitka powiedziała że żadko dostają takie rzeczy dla niemowlaczków no i nie wiem:P ale TŻ by się pewno wkurzył że już zagracam mieszkanie:P nie moge sie doczekac jego minki jak zobaczki naszego dzidziulka na usg
Gratuluje i zazdroszcze zakonczenia studiow
Ja mam zamair sie jutro wybrac do jakichs sklepow zeby tak ogolnie poogladac co i jak wyglada i jakie sa ceny, a poza tym zawsze lubilam ogladac te male ciuszki tylko czy mi moje omdlenia pozwola wyjsc do sklepow...

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
agape ja prawie całą sesję zawaliłam... bo ją przespałam..;P teraz jestem w kropce. Musze w pon zdac wazny egzamin. Mam nadzieje, ze mi sie uda!!!!! bo nie bede sie bronić w lipcu....
No ja mam 3 egzaminy do poprawki...ale to z powodu stresow jakie fundowal mi moj TŻ tymi tekstami o usunieciu ciazy, o tym ze to zaplanowalam itd. ;/
ale od przyszlego tygodnia zaczynam sie uczyc
przypilnujcie mnie
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:43   #2416
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

weraa11 będziemy CIę zachęcać do nauki, ale nie stresować! teego ostatniego nie mozna robić... Ja spadam chyba na dzis.. czeka mnie sterta garów do zmywania.. lodówka do umycia, pranie do powieszenia.... cieżkie jest zycie kobiety...;P:P:P
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:37   #2417
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
No wlasnie byla rozmowa z rodzicami i z nami i oni tez powiedzieli zeby przez 2 tyg sie okreslil, pozniej jak ze mna rozmawial to sie troche zalamalam bo przy rodzicach byl mega dobry, mowil ze sie martwi o mnie, ze chce na pewno ze mna i zx tym dzieckiem byc, ale jeszcze nie myslal jak to rozwiazac a jak zostalismy sam na sam to zaczal byc dla mnie niemily, gadac ze chce go zmusic do slubu itd. a jak mu powiedzialam, ze go do niczego nie zmuszam i moze sobie odejsc w kazdej chwili, to zaczal gadac ze jestem taka cwana bo mam wsparcie rodzicow a jak jeszcze nie wiedzieli to gadalam zupelnie inaczej... Juz mnie tak wkurzyl!! ehh... Pozniej jeszcze stwierdzil ze te nastroje kobiet w ciazy to jakis wymysl zeby faceci nam uslugiwali...o_O taa jasne...i sobie specjalnie prawie ze mdleje, robie wstyd na osiedlu prawie kladac sie na trawie bo mi slabo itd, ;/ Z kolei jak juz wychodzil to znowu nagle taki mily ze nie wiem....zaczal mnie przytulac, calowac i w ogole sie troszczyc, bo mu powiedzialam ze sie slabo poczulam znowu... Niech sie ten czlowiek zdecyduje bo mi sie cierpliwosc konczy ;/
Widzę że chłopak nie wie co ze sobą zrobić i jak się zachowywać, chyba powinien sobie zdać z tego sprawę że jako matka jego dziecka - a także jako kobieta powinnaś mieć więcej szacunku od niego!
Jasne...cwana - a to chyba dobrze że możesz polegać na rodzicach skoro nie wiesz ... czy możesz na nim! Rany rany! nic tylko bić patelnią po głowie.
Nikt go do niczego nie zmusi - jak odejdzie to tylko potwierdzi się fakt że faceci całe życie czują się bezkarni wobec wszystkiego... im się należy a potem wychodzą ze wszystkiego bez szwanku.
Nie martw się, czy sama czy z nim - dasz sobie radę. Masz być silna dla siebie i malucha


Ja też mam poprawkę, stresuję się bo niestety nie jest łatwo u tej babki zdać...ale cóż - liczę na wiedzę i szczęście
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:42   #2418
sylfiaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 118
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Dobry wieczór kobietki.

Powiedzcie mi , jakie macie zdanie nt. farbowania włosów w ciąży ?

Wiem że istnieje grono które uważa że się nie powinno tego robić ale czy to tylko zabobon naszych babć ?

W sobote mam wesele kumpeli , moje włosy sa wypłowiałe masakrycznie Kupiłam krem koloryzujący Casting z L'oreala bez amoniaku i chciałam Was zapytać co sądzicie o tym abym jednak je malnęła i wyglądała jak człowiek
__________________

sylfiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:55   #2419
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

ja to po tych 9 miesiącach to jak jakaś ochyda bym wyglądała z odrostami wiele znajomych w ciąży farbowało włosy i nic się dzieciaczkom nie stało i nie słyszałam też o żadnych przeciwskazaniach a zadbana kobieta w ciąży to piękna i seksowna kobieta
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:02   #2420
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
Dobry wieczór kobietki.

Powiedzcie mi , jakie macie zdanie nt. farbowania włosów w ciąży ?

Wiem że istnieje grono które uważa że się nie powinno tego robić ale czy to tylko zabobon naszych babć ?

W sobote mam wesele kumpeli , moje włosy sa wypłowiałe masakrycznie Kupiłam krem koloryzujący Casting z L'oreala bez amoniaku i chciałam Was zapytać co sądzicie o tym abym jednak je malnęła i wyglądała jak człowiek
ja jestem za tym byś wyglądała jak człowiek
pomaluj włoski na pewno to dziecku nie zaszkodzi, a Ty będziesz się od razu lepiej czuć
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:51   #2421
stalowamagnolia
Wtajemniczenie
 
Avatar stalowamagnolia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Witam wieczorową porą
Rzadko ostatnio odwiedzam nasz wątek..., ale przez te upały w ogóle nie chce mi się siedzieć przy lapku...

W poniedziałek miałam robione pierwsze usg. Wg. niego jestem teraz dokładnie w 12 tygodniu i 4 dniu ciąży. Ginka powiedziała mi, że Dzidziuś jest zdrowy, bardzo ruchliwy i duży jak na swój wiek i z tego też powodu tp zmienił się z 31.01. na 23.01. Mam zdjątko, pokażę Wam kiedy je zeskanuje

Witam nowe Mamusie!
__________________
Marcelek
ur. 31. 01. 2011r.


stalowamagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:59   #2422
sylfiaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 118
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
ja jestem za tym byś wyglądała jak człowiek
pomaluj włoski na pewno to dziecku nie zaszkodzi, a Ty będziesz się od razu lepiej czuć
Jestem tego samego zdania a o zabobonach trzeba zapomnieć

Krem już jest na włoskach i zaraz idę zmyć

jakby moja teściowa wiedziała że jestem w ciąży i farbuje włosy

Jej córunia to nawet nie obcinała , nie podcinała nic.......nie wspominając o farbowaniu , domyślcie się jak wyglądała

ja nie wyobrażam sobie nie podcinania bo mam grzywkę i zarosłabym jak małpka


co do teściowej........... byłam dziś u niej i tak mnie obserwowała że ło ale mój brzuszek w ciągu dnia jest niewidoczny za to jakby teraz zobaczyła miałaby 100% pewność coś podejrzewać
__________________


Edytowane przez sylfiaaa
Czas edycji: 2010-07-15 o 23:01
sylfiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 06:05   #2423
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
Jestem tego samego zdania a o zabobonach trzeba zapomnieć

Krem już jest na włoskach i zaraz idę zmyć

jakby moja teściowa wiedziała że jestem w ciąży i farbuje włosy

Jej córunia to nawet nie obcinała , nie podcinała nic.......nie wspominając o farbowaniu , domyślcie się jak wyglądała

ja nie wyobrażam sobie nie podcinania bo mam grzywkę i zarosłabym jak małpka


co do teściowej........... byłam dziś u niej i tak mnie obserwowała że ło ale mój brzuszek w ciągu dnia jest niewidoczny za to jakby teraz zobaczyła miałaby 100% pewność coś podejrzewać
Farbuj, farbuj, jeżeli nie ma amoniaku to podobno żadnych przeciwwskazań.

Ja np na razie też nie ścinam włosów, ale ścinałam zaraz przed ciążą. Zapuszczam do ślubu, cywilnego co prawda w tym roku...
A jeśli chodzi o farbowanie, to ja mam naturalne blond pasemka, więc nie farbuję, bo mi się podobają, więc po co? Jak się wybierałam na jakąś imprezę, to czasem robiłyśmy z dziewczynami jaja i "farbowałyśmy" włosy pianką koloryzującą (5 myć max i nie ma śladu ) na różowo, czy niebiesko, zresztą sporo miałyśmy tych kolorów :P
__________________
Klaudunia
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:02   #2424
Supernovaja
Raczkowanie
 
Avatar Supernovaja
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
Jestem tego samego zdania a o zabobonach trzeba zapomnieć

Krem już jest na włoskach i zaraz idę zmyć

jakby moja teściowa wiedziała że jestem w ciąży i farbuje włosy

Jej córunia to nawet nie obcinała , nie podcinała nic.......nie wspominając o farbowaniu , domyślcie się jak wyglądała

ja nie wyobrażam sobie nie podcinania bo mam grzywkę i zarosłabym jak małpka

Tutaj nie chodzi tylko o zabobony babcine, kiedyś farby do włosów były po prostu naszpikowane amoniakiem, teraz w zasadzie jest może troszkę lepiej, ale nie wierzyłabym we wszystko, co mówią w reklamach Ja bym się bardziej bała tego, że moje (i tak już osłabione przez ciąże) włosy wypadną wszystkie


Cytat:
Napisane przez stalowamagnolia Pokaż wiadomość
Witam wieczorową porą
Rzadko ostatnio odwiedzam nasz wątek..., ale przez te upały w ogóle nie chce mi się siedzieć przy lapku...

W poniedziałek miałam robione pierwsze usg. Wg. niego jestem teraz dokładnie w 12 tygodniu i 4 dniu ciąży. Ginka powiedziała mi, że Dzidziuś jest zdrowy, bardzo ruchliwy i duży jak na swój wiek i z tego też powodu tp zmienił się z 31.01. na 23.01. Mam zdjątko, pokażę Wam kiedy je zeskanuje
bardzoooo się cieszymy czekamy na fotke
Supernovaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:28   #2425
sylfiaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 118
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez Supernovaja Pokaż wiadomość
Tutaj nie chodzi tylko o zabobony babcine, kiedyś farby do włosów były po prostu naszpikowane amoniakiem, teraz w zasadzie jest może troszkę lepiej, ale nie wierzyłabym we wszystko, co mówią w reklamach Ja bym się bardziej bała tego, że moje (i tak już osłabione przez ciąże) włosy wypadną wszystkie




bardzoooo się cieszymy czekamy na fotke
pisząc że to zabobony babcine miałam na myśli to że starsze pokolenie i nie tylko mówi że jak się farbuje włosy w ciąży będzie "ryże" dziecko
__________________

sylfiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:59   #2426
oliwiakp
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 129
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Dziś nie czuję się za dobrze. Od rana boli mnie podbrzusze jak na @, ale jest to ból do wytrzymania. Byłam we wtorek u lekarza i było wszystko ok. Mam nadzieję że to rozciągająca się macica.
oliwiakp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 09:07   #2427
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

dzień dobry

Cytat:
Napisane przez stalowamagnolia Pokaż wiadomość
Witam wieczorową porą
Rzadko ostatnio odwiedzam nasz wątek..., ale przez te upały w ogóle nie chce mi się siedzieć przy lapku...

W poniedziałek miałam robione pierwsze usg. Wg. niego jestem teraz dokładnie w 12 tygodniu i 4 dniu ciąży. Ginka powiedziała mi, że Dzidziuś jest zdrowy, bardzo ruchliwy i duży jak na swój wiek i z tego też powodu tp zmienił się z 31.01. na 23.01. Mam zdjątko, pokażę Wam kiedy je zeskanuje

Witam nowe Mamusie!
to pięknie że wszystko ok ... wrzucaj foteczkę

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
Jestem tego samego zdania a o zabobonach trzeba zapomnieć

Krem już jest na włoskach i zaraz idę zmyć

jakby moja teściowa wiedziała że jestem w ciąży i farbuje włosy

Jej córunia to nawet nie obcinała , nie podcinała nic.......nie wspominając o farbowaniu , domyślcie się jak wyglądała

ja nie wyobrażam sobie nie podcinania bo mam grzywkę i zarosłabym jak małpka


co do teściowej........... byłam dziś u niej i tak mnie obserwowała że ło ale mój brzuszek w ciągu dnia jest niewidoczny za to jakby teraz zobaczyła miałaby 100% pewność coś podejrzewać
a to teściowa nic jeszcze nie wie ???

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
pisząc że to zabobony babcine miałam na myśli to że starsze pokolenie i nie tylko mówi że jak się farbuje włosy w ciąży będzie "ryże" dziecko
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 09:14   #2428
sylfiaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 118
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
dzień dobry



to pięknie że wszystko ok ... wrzucaj foteczkę



a to teściowa nic jeszcze nie wie ???




Nie wie

Wiedzą tylko moi rodzice , TŻ i dwie psiółki
reszta się dowie jak będzie widać, nie zamierzam oficjalnie nikomu oświadczać
__________________

sylfiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 09:16   #2429
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi , jakie macie zdanie nt. farbowania włosów w ciąży ?

Wiem że istnieje grono które uważa że się nie powinno tego robić ale czy to tylko zabobon naszych babć ?

W sobote mam wesele kumpeli , moje włosy sa wypłowiałe masakrycznie Kupiłam krem koloryzujący Casting z L'oreala bez amoniaku i chciałam Was zapytać co sądzicie o tym abym jednak je malnęła i wyglądała jak człowiek
moja bratowa jest fryzjerką i odradzała mi farbowanie włosów w I trym., ale głównie chodzi o farby z amoniakiem i o farbowanie w zakładzie, gdzie mnóstwo nieprzyjemnych zapachów...ja miałam w 5 tc włosy farbowane ale szamponem, nie wyobrażam sobie masakrycznych odrostów - nie dośc, że cera nie taka jak zawsze, brzuch rośnie, pojawiają się rozstępy, to jeszcze miałabym miec wielgachne odrosty no way!!

Cytat:
Napisane przez sylfiaaa Pokaż wiadomość
pisząc że to zabobony babcine miałam na myśli to że starsze pokolenie i nie tylko mówi że jak się farbuje włosy w ciąży będzie "ryże" dziecko
ale jazda pierwsze słyszę o tym, ale dobre (to moje będzie ryże, czyli rude?? mi się tam podoba taki kolor włosów - może więc byc ryże...)
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 09:17   #2430
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

oliwiakp ja też tak mam. Cały czas. I mam brać nospe. U mnie to pojawia się jak chodzę za dużo, jak się przemęcze czyms.. Wted pomaga nospa i lezenie.

Chciałabym iść dziś na lumpy... ale się boje, że zemdleje. Mam zawroty głowy, a ten upał w niczym nie pomaga..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.