MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-16, 11:48   #2431
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Witam z trudem was nadrabiam , tak tylko mniej wiecej i zawsze jak chce juz cos napisac to akurat mała drze ryjka
Gabryska ostatnio chce tylko na rece , tylko noszona jest spokojna i szczesliwa , ja juz mniej bo nie mam czasu dla siebie.
i tak ciagle na rączki albo by spała na klacie a w nocy spanie tylko ze mną oczywiscie przytulona ..odkładanie do łózeczka lub wózka to przewaznie nerwy i ryk albo po mocnym uspieniu na rączkach udaje sie ją odłożyc ale przespi tylko chwile
próbowałam zrobic dzis samodzielnie chuste zeby ja nosic co jej jak najbardziej pasuje ale nie wyszlo za mało materiału i nie ta jakośc a nosidełko bedzie dopiero za tydzien jak tatuś
wróci...

Normalnie nie wiem jak ją tego odłuzyc bo i jej nie uczyłam sama wyczuła gdzie jej dobrze

Wczoraj cały dzien byłam w rozjazdach najpierw sama pózniej z mamą i GAbryską - młoda w ten upał niezle sie umeczyła niby klima w aucie ale przesadzac tez nie wolno bo ona spocona i tylko by ją zawiało , wiec klima tylko na pół gwizdka , a jezdziłysmy tyle bo moja mama złamała noge awłasciwie kosc w stopie podczas schodzenia po schodach . dzis pojechała na załozenie gipsu bo wczoraj oprócz przeswietlenia nic nie załatwiłysmy - brak lekarzy itp...
wiec do niedzieli zostałam sama z małą , w niedziele mama wróci - chyba - bo własnie troche sie posprzeczałysmy
chodziło o nasze metody wychowawcze - moja mama ciągle by małą bujała na rączkach i leci na kazde stekcniecie i bo to jest dziecko to tzra nosic i nadskakiwac itp a ja nie chce tak na kazde zawołanie bo chce tez odłożyc dziecko do wózka niech tam pospi bo mnie rece juz bolą i chce miec czas dla siebie i nie lece na kazdy płacz skoro widze ze to tylko nerwy bo jest odłozona - a mama nie bo trzeba bujac co mam innego do roboty - no dziewczyny kto ma racje
pomoc pomocą ale ona mi dziecko rozpuszcza i mówi ze wszystkie dzieci mają fochy i tzreba bawic ....

Dziewczyny która podesle mi ten JEZYK NIEMOWLąT
moze po przeczytaniu czegos sie naucze i wprowadze na stałe własne metody bo na razie mamy mały chaos - tylko noce są super ale jak mała spi ze mna - to przesypia miedzy karmieniami 3-4 godz i usypia przytulona natychmiast - ale to tez bym chciała zmienic
daj meila to ci prześlę - koniecznie przeczytaj. na szczęście moja mama też jest za tym że jak sobie troszkę popłacze to się nic nie stanie za to siostra jak przyjeżdża to tylko na rączkach nosi - bo ona przecież tak lubi.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:59   #2432
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość
U nas było podobnie. To znaczy: co do problemów z chłopami, bo u mnie się o to własnie rozłazi (mój na szczęscie wraca o ludzkich porach, w domu robi co tzra - tylko czasem muszę pogonic, ale innego typu problemy są): usypiam Wojtka. Jest już po aktywności, najedzony, przebrany, wyhulany, nic tylko spać - jego pora. Mówię do chłopa; uśpij go. OK, uśpi. Tylko zamiast położyć do wózka, jak ja to robię, dać dydaka, pieluszke do skroni, to go nosi, bo jemu się jeszcze nie chce spać.

Kiedy biorę młodego do spania, a ten troszkę pomarudzi, to zaraz jest: Ale on chyba już nie potzrebuje tak dużo spać (chociaż młody głowe na bok odwraca i oczy na zapałkach prawie sie trzymaja).
Tłomaczyłam mu, że małe dziecko musi mieć swój rytm dzienny, rytuały, wiedzieć co nastąpi, bo się czuje bezpiecznie. Wszystko mu ładnie wyłuszczylam, niby zrozumiał. To on ostatnio o godzinie 19. z groszami, kiedy kładłam Wojtka już do spania , chciał z nim isć na spacer!
...
nie wiem co z tymi facetami... mój jest tak przejęty, że nic do niego nie dociera. ja mu tłumaczę o co chodzi w tym całym łatwym planie, stosuję się, efekty widzę... a ten szkoda gadać...

czasem wystarczy że małej nie da się uspokoić od tak, pstryknięciem palca i jemu już się cały plan jawi jako znęcanie nad dzieckiem chyba... dzisiaj do mnie wyskoczył z tekstem że ja to traktuję jako wyrocznie. a pewnie. bo siedzę z tym dzieckiem sama w domu większość czasu i jak wyżej - widzę poprawę, dzień nam mija w miarę uporządkowany, mogę małą odłożyć do łóżeczka a nie cały dzień na rękach i przy cycku... tymczasem jego rada to byłoby zapychać małej usta jak tylko zbyt długo płacze.

no i jak tylko ja sugeruję że dziecię zmęczone i dlatego płacze, za dużo wrażeń miało, to on już ma mnie za wariatkę... dzisiaj właśnie taka akcja... tymczasem mądry tatuś wyszedł do pracy i 15 minut potem mała w łóżeczku, uspokojona, przysypia, kima sobie i spokojnie wytrzyma do karmienia jeszcze z pół godzinki (akurat bedzie 2,5-3 przerwy). on już dawno dałby jej mleka - bo ją to uspokaja. jak mu tłumaczę że ma się uspokoić i nie wnerwiać przy dziecku - też nie kuma.

potem stwierdza, że miałam rację, że mu po prostu cierpliwości brakuje. niby mnie rozumie. a jutro znowu ta sama bajka. i nie da sobie przetłumaczyć, że to musi potrwać. no ludzie, kilka dni dopiero... to już łatwiej mi się dogadać z małą niż z nim...
Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
...
Dziewczyny ja nie bede chyba miec sukcesow w usypianiu w łóżeczku, z powodu mojego męża (jak napiasłam wyżej ) a poza tym jest drugi powod - cierpliwosc mojej rodziny (bo mieszkamy z moja rodzina) i jak mala placze to nikt nie bedzie spał...
...
następny...

a rodzinę olej. trudno - dzieci tak mają, czasem płaczą. rodzina ze dwa tygodnie się przemęczy. po tym czasie powinno być lepiej (tak strzelam, może dłużej a może krócej), nic nie trwa wiecznie. nic im się nie stanie, a Tobie będzie lżej jak się to unormuje, i dziecku pewnie też.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
...
Jeszcze jedna sprawa, czy Wy czujecie się dyskryminowane tym, że kobiety przechodzą na emerytury wcześniej niż faceci?
Osobiście nie znam takiej babki, która by chciała tak długo pracować
Moja teściowa to by najchętniej już poszła, a zostało jej 6 lat. Dopiero by się wku.... jakby przedłużono ten wiek
strrrraaaasznieee... no jak mogą... nie pozwolą mi tyrać do zarypania... och. przede mną jeszcze tylko jakieś 35 lat zap*... niechby mi dorzucili jeszcze z pięć tak do okrągłej cyferki... i tak pewnie dorzucą, tylko kwestia czasu... tak, żeby nie dożyć, to nie będą musieli płacić...

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Nie wiecie może ile w naszym pięknym kraju fachowcom może zająć ułożenie kostki wokół bloku - nie na chodniku tylko tego wąskiego paseczka przy bloku? U mnie już tydzień układają i nie są nawet w połowie, non stop jakiś szum i huk. Ciągle mi małą wybudzają a okien nie zamknę bo się gotujemy.
A dzisiaj słyszałam świetną rozmowę tych fachowców - jeden drugiemu tłumaczy że najlepiej to robić tak i tak to wtedy będzie prosto wychodzić a drugi po namyśle odpowiada - "Eee... nie bo to za dużo roboty będzie"
w naszym pięknym mieście? pewnie z miesiąc... wszyscy dobrzy fachowcy dawno stąd pouciekali...

mi jacyś geniusze blok ocieplali ponad pół roku (taki nieduży... 4 klatki, 4 piętra), co się będą spieszyć... ? i prawie co dzień przyśpiewki durne, albo lecące k*wy... kulturka.

a z ubrankami masakra... pogłupieli z tymi rozmiarami. 56 mam kilka ciuszków jeszcze nie używanych, bo wielkie. 62 niektóre już są na styk. a najbardziej mnie rozwalają niektóre ciuszki dwa razy za szerokie za to za krótkie... normalnie odzież dziecięza dla (mega) puszystych...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:03   #2433
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

hejka
przez te upały nawet nie chce mi się siedzieć przy kompie więc mam spore zaległości ale potrzeba mnie zmusiła no i jestem
mam pytanie do mam karmiących butelką - po aferze z wymiotami (nie pisałam chyba o tym - napiszę tylko tyle że gdyby nie było mnie przy małej już by jej z nami nie było - zakrztysiła by się) i pluciu moim mlekiem przeszliśmy na dobre na modyfikowane - jesteśmy na Nanie - a pytanie o kupki - ile razy dziennie jaka konsystencja????
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:04   #2434
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
...
chodziło o nasze metody wychowawcze - moja mama ciągle by małą bujała na rączkach i leci na kazde stekcniecie i bo to jest dziecko to tzra nosic i nadskakiwac itp a ja nie chce tak na kazde zawołanie bo chce tez odłożyc dziecko do wózka niech tam pospi bo mnie rece juz bolą i chce miec czas dla siebie i nie lece na kazdy płacz skoro widze ze to tylko nerwy bo jest odłozona - a mama nie bo trzeba bujac co mam innego do roboty - no dziewczyny kto ma racje
pomoc pomocą ale ona mi dziecko rozpuszcza i mówi ze wszystkie dzieci mają fochy i tzreba bawic ....
...
a jak myślisz kto ma rację?
mojej mamie się to w głowie nie mieści... jak można słuchać poradników zamiast rad babcinych... ale czasem tylko kwaśną minę zrobi i nie skomentuje... w koncu czyje to dziecko? ona już miała 5 minut w wychowywaniu...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:14   #2435
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No bo to tak właśnie jest z tymi rozmiarami...
Ja miałam 7 bodziaków na krótki, drugie tyle dostałam. A dziś mi wyszło, że mam tylko 3. Jeden z tych dobrych przepadł, dwa zostały u mamy, jeden znalazłam, a pozostałe są albo za małe (a wszystkie r. 56) albo za grube, albo takie do wkładania przez głowę (chociaż jest guzik na ramieniu), że raz ubrałam i dałam spokój...
I dziś kupiłam jeszcze dwa plus dwa bez rękawka.

A co najśmieszniejsze - najlepsze okazały się być te najtańsze, za 7,50.



Ja przyjadę jak się mój mały ucywilizuje. Tymczasem zapraszam.

Ha ha ha hipcio dyskryminowany.

O proszę, a Daniel nie przekracza 800ml. I je po 6 razy.
No patrz, ja kilka dni temu kupiłam bodziaki w realu, firma Baby Designers, 7zł - super jakość, ładne bardzo dzisiaj kolejne wypróbuję, z tego 3pata za 12zł, w dotyku również bawełna świetna. Obecnie rozmiar 56 jest ok, ale wkładam małej też 62 (za duże ), bo nie opłaca mi się kupować 56...

Wproszę się, żebyś wiedziała
Hipcio jako płeć męska wysiada, jak widzę

Gratuluję No i widzisz, nerwy w konserwy, szkoda czasu Mała moja też chyba nie przekracza 800ml, ale zjada na pewno więcej, niż jeszcze kilka dni temu. Gwałtowny wzrost?

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
To zależy jakich masz policjantów, u mnie by raczej zbyli ale już u moich rodziców w mieście obok to by zareagowali, bo pojazdy nie mogą przekraczać określonego progu dB a do tego quady często są niezarejestrowane ( nieprzystosowane do poruszania po drogach) możesz im to zasugerować może reakcja będzie szybsza.
No i cisza nocna od 22 obowiązuje

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
No własnie.. ubranka.. Ja przecież miała bodziakow ze 30.. i w r 56 i w r 62.. i jak przyszło co do czego to okazało sie że że to wszystko jest prawie jednakowej wielkosci.. 56 jest juz przymałe a 62 takie tyci tyci (ale to tylko bodziaki) no a 68 znow takie wielkie
A ja to aż się dziwię, bo Agatkja wg słów pediatry dłuuuga, a ubranka pasują Ale może wizualnie długa, bo szczupła. Tzn. wałeczki ma na rączkach, nóżkach, ale ogólnie i tak szczupła.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Nie wiem jaka bo one ponoć ulicami są podzielone i chodzą wg swoich rejonów.. obaczymy
Pani Joasia właścnie Syberkę obrabia miasto, Wojkowice też.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość


dziewczyny nie wiem co sie ze mna dzieje wszystko gubie aplikator do nosa od małej gdzies zapodziałam szukałam wszedzie nawet w lodówce i nie ma przypuszczam ze zawinełam w woreczek jak kłocilam sie z tz i albo spaliłam albo wyrzuciłam na smieci
Pewnie upały tak działają, ja też mam myślenie wolne

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Witam z trudem was nadrabiam , tak tylko mniej wiecej i zawsze jak chce juz cos napisac to akurat mała drze ryjka
Gabryska ostatnio chce tylko na rece , tylko noszona jest spokojna i szczesliwa , ja juz mniej bo nie mam czasu dla siebie.
i tak ciagle na rączki albo by spała na klacie a w nocy spanie tylko ze mną oczywiscie przytulona ..odkładanie do łózeczka lub wózka to przewaznie nerwy i ryk albo po mocnym uspieniu na rączkach udaje sie ją odłożyc ale przespi tylko chwile
próbowałam zrobic dzis samodzielnie chuste zeby ja nosic co jej jak najbardziej pasuje ale nie wyszlo za mało materiału i nie ta jakośc a nosidełko bedzie dopiero za tydzien jak tatuś
wróci...

Normalnie nie wiem jak ją tego odłuzyc bo i jej nie uczyłam sama wyczuła gdzie jej dobrze

Wczoraj cały dzien byłam w rozjazdach najpierw sama pózniej z mamą i GAbryską - młoda w ten upał niezle sie umeczyła niby klima w aucie ale przesadzac tez nie wolno bo ona spocona i tylko by ją zawiało , wiec klima tylko na pół gwizdka , a jezdziłysmy tyle bo moja mama złamała noge awłasciwie kosc w stopie podczas schodzenia po schodach . dzis pojechała na załozenie gipsu bo wczoraj oprócz przeswietlenia nic nie załatwiłysmy - brak lekarzy itp...
wiec do niedzieli zostałam sama z małą , w niedziele mama wróci - chyba - bo własnie troche sie posprzeczałysmy
chodziło o nasze metody wychowawcze - moja mama ciągle by małą bujała na rączkach i leci na kazde stekcniecie i bo to jest dziecko to tzra nosic i nadskakiwac itp a ja nie chce tak na kazde zawołanie bo chce tez odłożyc dziecko do wózka niech tam pospi bo mnie rece juz bolą i chce miec czas dla siebie i nie lece na kazdy płacz skoro widze ze to tylko nerwy bo jest odłozona - a mama nie bo trzeba bujac co mam innego do roboty - no dziewczyny kto ma racje
pomoc pomocą ale ona mi dziecko rozpuszcza i mówi ze wszystkie dzieci mają fochy i tzreba bawic ....

Dziewczyny która podesle mi ten JEZYK NIEMOWLąT
moze po przeczytaniu czegos sie naucze i wprowadze na stałe własne metody bo na razie mamy mały chaos - tylko noce są super ale jak mała spi ze mna - to przesypia miedzy karmieniami 3-4 godz i usypia przytulona natychmiast - ale to tez bym chciała zmienic
Maila daj

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość



zareaguja tylko gdzie go szukac beda jest cisza nocna i akurat na tym pojezdzie o tak poznej porze jest zakłoceniem dobrze by bylo jesli pare sasiadów tez by ten incydent zgłosilo " w wiekszosci siła" wtedy juz musza zareagowac
No wiesz, plus taki, że wiadomo, skąd pojazd jest. Namierzenie człowieka łatwe, równie dobrze mogliby poczekać na niego pod jego terenem.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2071478 7]nie wiem co z tymi facetami... mój jest tak przejęty, że nic do niego nie dociera. ja mu tłumaczę o co chodzi w tym całym łatwym planie, stosuję się, efekty widzę... a ten szkoda gadać...



a z ubrankami masakra... pogłupieli z tymi rozmiarami. 56 mam kilka ciuszków jeszcze nie używanych, bo wielkie. 62 niektóre już są na styk. a najbardziej mnie rozwalają niektóre ciuszki dwa razy za szerokie za to za krótkie... normalnie odzież dziecięza dla (mega) puszystych...[/QUOTE]

U nas o tyle ok, że małż sam przeczytał JN i zachwycony i się zgadza

A te szerokie ciuszki - jedyne, co na myśl mi przychodzi, to że do szerokiego pieluchowania robione


Dziecię leży na macie i właśnie przed chwilą obróciło się z pleców na boczek samo i gada ciągle.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:14   #2436
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
hejka
przez te upały nawet nie chce mi się siedzieć przy kompie więc mam spore zaległości ale potrzeba mnie zmusiła no i jestem
mam pytanie do mam karmiących butelką - po aferze z wymiotami (nie pisałam chyba o tym - napiszę tylko tyle że gdyby nie było mnie przy małej już by jej z nami nie było - zakrztysiła by się) i pluciu moim mlekiem przeszliśmy na dobre na modyfikowane - jesteśmy na Nanie - a pytanie o kupki - ile razy dziennie jaka konsystencja????
raz dziennie, mogą być bardziej zwarte, może też mieć zaparcia bo na niektóre dzieci NAN tak działa, jak będą częściej to też nic złego a nawet lepiej. Moja ma tak że zanim kupkę zrobi to dojeść musi.
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2071497 9]a jak myślisz kto ma rację?
mojej mamie się to w głowie nie mieści... jak można słuchać poradników zamiast rad babcinych... ale czasem tylko kwaśną minę zrobi i nie skomentuje... w koncu czyje to dziecko? ona już miała 5 minut w wychowywaniu...[/QUOTE]
Moje siorki jak zobaczyły że rady z książki działają to oczy wielkie zrobiły jednej dzieci tylko na rękach usypiały do pół roku a drugiej tylko z butlą w pyszczku.
A mama tylko głową pokiwała z politowaniem nad nimi.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:15   #2437
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
hejka
przez te upały nawet nie chce mi się siedzieć przy kompie więc mam spore zaległości ale potrzeba mnie zmusiła no i jestem
mam pytanie do mam karmiących butelką - po aferze z wymiotami (nie pisałam chyba o tym - napiszę tylko tyle że gdyby nie było mnie przy małej już by jej z nami nie było - zakrztysiła by się) i pluciu moim mlekiem przeszliśmy na dobre na modyfikowane - jesteśmy na Nanie - a pytanie o kupki - ile razy dziennie jaka konsystencja????
U nas na modyfikowanym przeważnie raz dziennie, 1 raz zdarzyło się, że dwa razy była Ale fajnie wyszło
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:20   #2438
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

......................
papu było o 11- tutaj ok, ale moje dziecie domagalo sie ciumkania juz o 11.40 byl szum, zgrzytanie zebow i dziaseł, walka ze smokiem, ktorego nie przyjął.../na koniec atak takiej histerii, ze szok- chcialam byc twarda i tylko patrzylam i mowilam delikatnie...czekalam na ktoras z sasiadek w etapie prawie krztuszenia(taaaka histeria) wzielam na rece, bo sie przestraszylam i za chwile jak reka odjął- odlozylam na lozko- cisza, spokoj a na koniec sen!!!!!!!!!!!!!nie dalam cyca- jestem wyrodną matką...papu bedzie najwczesniej o 13.00/////
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:29   #2439
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

Dziś mężo zgłosił malucha w przychodni i jeszcze dziś około południa ma przyjść położna.. nie wiem dlaczego ale boję się tej wizyty.. że będzie jak w Simsach.. naśle na mnie opiekę społeczną i mi zabiorą Sebka
Ale ona chyba nie jest jako "inspekcja" tylko bardziej jako pomoc Oby
Żeś sobie wymyśliła

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20712522]
Agata od 2 dni więcej i częściej je, któraś wie czemu? [/QUOTE]

Pewnie intensywny wzrost i kolejny etap

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Witam z trudem was nadrabiam , tak tylko mniej wiecej i zawsze jak chce juz cos napisac to akurat mała drze ryjka
Gabryska ostatnio chce tylko na rece ,

- no dziewczyny kto ma racje
Jak babcia nauczyła, to się nie dziwię.
Twoje dziecko, Twoje metody wychowawcze.

Jakbym z moją mamą mieszkała, to byśmy się chyba pozabijały

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2071478 7]

potem stwierdza, że miałam rację, że mu po prostu cierpliwości brakuje. niby mnie rozumie. a jutro znowu ta sama bajka. i nie da sobie przetłumaczyć, że to musi potrwać. no ludzie, kilka dni dopiero... to już łatwiej mi się dogadać z małą niż z nim...


strrrraaaasznieee... no jak mogą... nie pozwolą mi tyrać do zarypania... och. przede mną jeszcze tylko jakieś 35 lat zap*... niechby mi dorzucili jeszcze z pięć tak do okrągłej cyferki... i tak pewnie dorzucą, tylko kwestia czasu... tak, żeby nie dożyć, to nie będą musieli płacić...

[/QUOTE]


Dobrze, że mój się nie wtrąca.

O to właśnie chodzi.

kumkura, on chciał poczuć Twoje ciepło

Luiza w ciągu miesiąca urosła 7 cm i tak myślę, że czasami marudzenie i płacz mogą być spowodowane takim szybkim wzrostem i bólami kości. Łukasz tak miał w wieku 6-8 lat. Czasami budził się w nocy, bo go nogi bolały.

Wklejam fotkę, o której pisałam 2 tygodnie temu. Zrobiona komórką.

Już wiem, o co chciałam zapytać Po jakim czasie od podania czopka dziecku jest kupa?
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-07-16 o 12:40
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:41   #2440
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
...nie dalam cyca- jestem wyrodną matką...papu bedzie najwczesniej o 13.00/////
wiecie co sobie pomyślałam? jakby ktoś tu zajrzał nie będąc w temacie, pomyślałby - sekta normalnie, jakąś nową "biblię mają"
wstrętne babska w dodatku... kto to widział dzieciaczka nie lulać i nie trzymać na cycu 24h/dobę. na pewno krzywda im się dzieje wielka...
taka moja teściowa np... raz na tydzień malutką widzi, też by chciała od razu nosić na rękach. albo teść... jedyne co mu do głowy przyjdzie na widok płaczącego dziecka: "jeść chce", "pić chce". a wnuczkę widział na oczy ze trzy razy... ale wie lepiej...
Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
...

Wklejam fotkę, o której pisałam 2 tygodnie temu. Zrobiona komórką.
jaka ona już duża... taka panna całkiem całkiem, jakaś taka... nie wiem jak to powiedzieć... nie bobaskowata, bardziej dziewczęca już
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:45   #2441
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Luiza kawał baby Urosła bardzo, już nie jest takim wcześniakowym maleństwem

Po czopku - do godziny u nas.

Emerald, no faktycznie, paskudy z nas

Muszę pod prysznic iść, dziecię poszło spać, a mnie się nie chce... gniję przy laptoku I Netgear oglądam :d
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:46   #2442
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

od karmienia o 8.50 Ewcia właściwie nie zmrużyła oka. wzięłyśmy ją w wózku do ogrodu - świeże powietrze jej nie uśpiło. po powrocie cyc o 11.35, usnęła przy odbijaniu, została przełożona na brzuszek i kima już prawie godzinę.

zdaję sobie sprawę, że to nie tak, bo powinna na trzeźwo być odkładana. jak Was czytam, to widzę z jakim rykiem się to wiąże i trochę się tego boję...
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:47   #2443
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

A teść rozbawił mnie wczoraj wybieramy panele podłogowe, i stwierdziłam, że w sumie w całymk mieszkaniu mogą być jednakowe, nie lubię pstrokacizny - nie chcę w każdym pomieszczeniu innych, a on - no ale jak to??? całe życie miałąś jednakowe podłogi, to jak teraz możesz mieć różne, to nie chcesz???


Uśmiałam się Mówię mu, że nie, że tak mi się podoba - nie potrafił zrozumieć i autentycznie w szoku był Chyba mi nie uwierzył
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:49   #2444
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
......................
papu było o 11- tutaj ok, ale moje dziecie domagalo sie ciumkania juz o 11.40 byl szum, zgrzytanie zebow i dziaseł, walka ze smokiem, ktorego nie przyjął.../na koniec atak takiej histerii, ze szok- chcialam byc twarda i tylko patrzylam i mowilam delikatnie...czekalam na ktoras z sasiadek w etapie prawie krztuszenia(taaaka histeria) wzielam na rece, bo sie przestraszylam i za chwile jak reka odjął- odlozylam na lozko- cisza, spokoj a na koniec sen!!!!!!!!!!!!!nie dalam cyca- jestem wyrodną matką...papu bedzie najwczesniej o 13.00/////
klask i:
Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Ż Po jakim czasie od podania czopka dziecku jest kupa?
czasem od razu, czasem po ok 15 min do pół godz. Jak nie ma to znaczy że nie zadziałał. A mała ci się męczy że czopka dajesz czy tylko długo nie robiła? Bo jak długo nie robi a jest na piersi i się nie męczy to może nie zadziałać bo po prostu jej się nie chce.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:52   #2445
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20716180]A teść rozbawił mnie wczoraj wybieramy panele podłogowe, i stwierdziłam, że w sumie w całymk mieszkaniu mogą być jednakowe, nie lubię pstrokacizny - nie chcę w każdym pomieszczeniu innych, a on - no ale jak to??? całe życie miałąś jednakowe podłogi, to jak teraz możesz mieć różne, to nie chcesz???


Uśmiałam się Mówię mu, że nie, że tak mi się podoba - nie potrafił zrozumieć i autentycznie w szoku był Chyba mi nie uwierzył [/QUOTE]
hm... też bym wolała takie same...

Szajciu, czy mogłabyś mi polecić jakiś sprawdzony i nie za drogi sklep internetowy ewentualnie sprzedawcę z allegro z włóczkami, szydełkami i innymi takimi bzdetami?
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:54   #2446
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
od karmienia o 8.50 Ewcia właściwie nie zmrużyła oka. wzięłyśmy ją w wózku do ogrodu - świeże powietrze jej nie uśpiło. po powrocie cyc o 11.35, usnęła przy odbijaniu, została przełożona na brzuszek i kima już prawie godzinę.

zdaję sobie sprawę, że to nie tak, bo powinna na trzeźwo być odkładana. jak Was czytam, to widzę z jakim rykiem się to wiąże i trochę się tego boję...
Jak ci uśnie przy odbijaniu to nic po prostu odłóż. A co do ryku to nie taki straszny - może za pierwszym razem. Potem się jakoś człowiek przyzwyczaja i zaczyna zauważać że to nie płacz tylko krzyk i marudzenie jest. a jak naprawdę bardzo ryczy to ja na ręce na chwilę biorę żeby się uspokoiła i potem odkładam i tak do skutku za każdym razem jest coraz spokojniejsza i mniej krzyczy a bardziej marudzi.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:54   #2447
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Mogłabym 2 sklepy: zamotane i kolorowy_motek

A jak chcesz opinie włóczkowe poczytać, to polecam blog recenzje_włóczek
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:56   #2448
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Dziewczyny która podesle mi ten JEZYK NIEMOWLąT moze po przeczytaniu czegos sie naucze i wprowadze na stałe własne metody bo na razie mamy mały chaos - tylko noce są super ale jak mała spi ze mna - to przesypia miedzy karmieniami 3-4 godz i usypia przytulona natychmiast - ale to tez bym chciała zmienic
http://************/Filip123?fid=3684231
a prosz ekochana sciagnij sobie w miejscu kropek www (kropka) chomikuj (kropka) pl

Bratka dzieeki!! to na 100% zastoj...bo gula w cycku mega wielka i masuje ja od wczoraj... pomoglas niesamowicie
Ale naal fatalnie sie czuje a maly nie daje odsapnac..marudzi nieprzecietnie

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-07-16 o 13:15
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 12:56   #2449
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Mała już 2,5 godz śpi. Oby tak dalej może jej się wydłużą przerwy między posiłkami.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:02   #2450
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

myszka - dzieki za maila - dziewczyny biore sie za czytanie w wolnych chwilach - zobacze co to ten jezyk niemowląt i co z tego uda mi sie wprowadzic w zycie

Mała spi juz 1,5 godziny w wózku prawie wcale nie bujana a babcia mówiła ze sie nie da bez chusiania
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:03   #2451
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20716382]Mogłabym 2 sklepy: zamotane i kolorowy_motek

A jak chcesz opinie włóczkowe poczytać, to polecam blog recenzje_włóczek[/QUOTE]
dziękować...

zdziwi Cię jeśli napiszę, że mam w pobliżu tylko dwie pasmanterie, z czego jedna w galerii hipermarketu, tam szydełko zwykłe najzwyklejsze kosztuje 12 zł a w drugiej co prawda 6zł, ale nigdy nie ma tego co chcę... z włóczkami to samo...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:20   #2452
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Żeś sobie wymyśliła



Pewnie intensywny wzrost i kolejny etap



Jak babcia nauczyła, to się nie dziwię.
Twoje dziecko, Twoje metody wychowawcze.

Jakbym z moją mamą mieszkała, to byśmy się chyba pozabijały




Dobrze, że mój się nie wtrąca.

O to właśnie chodzi.

kumkura, on chciał poczuć Twoje ciepło

Luiza w ciągu miesiąca urosła 7 cm i tak myślę, że czasami marudzenie i płacz mogą być spowodowane takim szybkim wzrostem i bólami kości. Łukasz tak miał w wieku 6-8 lat. Czasami budził się w nocy, bo go nogi bolały.

Wklejam fotkę, o której pisałam 2 tygodnie temu. Zrobiona komórką.

Już wiem, o co chciałam zapytać Po jakim czasie od podania czopka dziecku jest kupa?

Ja tez tak miałam.. strasznie szybko urosłam i pamiętam ten ból kooościi..

Jaka niunia. fiu fiuuu

U nas od razu.. włożyłam dwa razy czopka i raz nie zdążyłam zapiąć dobrze pieluszki a tu już kuuupooool wieelki


Zrobiłam na obiad kebaba i tak się najadłam że pękne
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:48   #2453
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
http://************/Filip123?fid=3684231
a prosz ekochana sciagnij sobie w miejscu kropek www (kropka) chomikuj (kropka) pl

Bratka dzieeki!! to na 100% zastoj...bo gula w cycku mega wielka i masuje ja od wczoraj... pomoglas niesamowicie
Ale naal fatalnie sie czuje a maly nie daje odsapnac..marudzi nieprzecietnie
Nie ma sprawy. Cieszę że się na coś przydałam. Trzymaj się. Będzie dobrze. I pamiętaj przy zastoju najlepiej pomaga dziecko. Laktator tak nie ciągnie jak mały ssak. Mój mi już dwa razy pomógł.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20716180]A teść rozbawił mnie wczoraj wybieramy panele podłogowe, i stwierdziłam, że w sumie w całymk mieszkaniu mogą być jednakowe, nie lubię pstrokacizny - nie chcę w każdym pomieszczeniu innych, a on - no ale jak to??? całe życie miałąś jednakowe podłogi, to jak teraz możesz mieć różne, to nie chcesz???

Uśmiałam się Mówię mu, że nie, że tak mi się podoba - nie potrafił zrozumieć i autentycznie w szoku był Chyba mi nie uwierzył [/QUOTE]
Ale to przecież fajne mieć taką samą podłogę w całym domku, tylko kuchnia i łazienka inne zazwyczaj są bo stosuje się płytki ceramiczne. A tak sobie pomyślałam jak by się zdziwił jakbyś chciała sobie płytki PCV kupić a'la PRL

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Tak sobie wczoraj pomyślałam że może warto małego w ciągu dnia kłaść w jego łóżeczku, bo dotychczas spał gdzie popadnie - zazwyczaj w naszym łóżku, czasem na kanapie, czasem w leżaczku i spróbowałam. I da się. Dziś od rana drzemki ma u siebie. Ogólnie zauważyłam że sypia w ciągu dnia po około 40min w cyklu 2-2,5h, czyli karmimy się, gadamy i czekamy na kupę, potem przewijanie, zabawa np. z matą, a potem sen. I działa. Fajnie tak jest bo się o niego nie martwię. Wiem że u siebie w łóżeczku jest bezpieczny. A i jeszcze się pochwalę - mój młody wczoraj odkrył matę. Zauważył zabawki i cieszył się nią całym sobą. A matę ma dopiero 3 dni. Fajnie widzieć tak rozentuzjazmowanego malucha.
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:59   #2454
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

dziewczyny zastanawiam się jak mała się obudzi - zje - idą ziewy to od razu ją usypiać tak? a jak po obudzeniu zje - cieszy michę do zabawek i ziewa ale nie marudzi nie nudzi się zabawkami nie odwraca główki to też usypiać?
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:05   #2455
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kropka no nie ukrywam że dla mnie ważne właśnie żeby był tani a dobry
Widzę że ten model co Ty masz ma zminą mgiełkę. A powiedz mi czy w zimie to też ma być zimna mgiełka cy wtedy leci ciepła? Bo ja nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działają te nawilżacze. Ceny są przeróżne ale jak dla mnie ta jest ok.
i powiedz czy jesteś z niego zadowolona?

Szajajaba dzięki za listę bajek

No mała umie niby na chwilkę utzrymać zabawkę lekką ale szczerze mówiąc nie specjalnie ją interesują- bardziej pałąk- umie już trafiać w zwierzątka rączką i straszną jej to frajdę sprawia

A właśnie to ja mam pytanie w sprawie tego usypiania maluszków.
W ciągu dnia też to można stosować rozumiem w celu choćby uregulowania spania. Bo moja mała w dzień i w nocy przy cycu pada, ale tak myślę że może w dzień jak uśnie i zaraz się obudzi to nie lecieć do niej tylko zostawić mimo płaczu niech spróbuje jeszcze usnąć bo co to za spanie pół godzinki. Generalnie nie ma problemu z zasypianiem ale przy cycu.

Wklejam zdjęcia z chrzcin
http://img713.imageshack.us/slidesho...=dsc01314i.jpg
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE

Edytowane przez olivka_7
Czas edycji: 2010-07-16 o 14:17
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:31   #2456
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
klask i:

czasem od razu, czasem po ok 15 min do pół godz. Jak nie ma to znaczy że nie zadziałał. A mała ci się męczy że czopka dajesz czy tylko długo nie robiła? Bo jak długo nie robi a jest na piersi i się nie męczy to może nie zadziałać bo po prostu jej się nie chce.
Ostatnia kupa była 12.07. Nie męczy się jakoś, wiem, że przy piersi może nie być parę dni, ale tak pytam na wszelki wypadek

Dziękuję za odpowiedzi.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość


A właśnie to ja mam pytanie w sprawie tego usypiania maluszków.
W ciągu dnia też to można stosować rozumiem w celu choćby uregulowania spania. Bo moja mała w dzień i w nocy przy cycu pada, ale tak myślę że może w dzień jak uśnie i zaraz się obudzi to nie lecieć do niej tylko zostawić mimo płaczu niech spróbuje jeszcze usnąć bo co to za spanie pół godzinki. Generalnie nie ma problemu z zasypianiem ale przy cycu.

Wklejam zdjęcia z chrzcin
http://img713.imageshack.us/slidesho...=dsc01314i.jpg
Jak tylko marudzi, to ja zostawiam i często zasypia dalej.

Śliczna rodzinka na fotkach

A ja na obiad mam dzisiaj zupę jarzynową. Jutro zrobię z niej zupę krem i dodam grzanki ..a w niedzielę obiad u teściów

Niunia nasza nadrabia teraz wagę i wzrost.

Wczoraj wypiłam sobie cappuccino i Luizie wyskoczyły znowu krostki na buzi Nic innego w diecie nie zmieniłam, to pewnie po mleku w proszku dostała.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-07-16 o 14:32
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:38   #2457
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Możliwe że po mleku. Moja mała najwidoczniej też na mleko nieprzetworzone ma alergię- i dlatego zrobiła taką kupkę z nitkami krwi. Mam nadzieje że się to nie powtórzy więcej.
Ja dziś jeszcze nic nie gotowałam bo jak włączę coś w tym naszym piekarniku zrobi sie jeszcze gorzej.

Nie mam pojęcia jak jest z tymi kupkami. Moja mała na cycu robi kilka dziennie.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:43   #2458
Gringoo
Rozeznanie
 
Avatar Gringoo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 641
GG do Gringoo
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno Gringoo od razu na butelkę przeszłaś czy stopniowo? Bo ja stopniowo wprowadzałam - kłopoty przy tym na przykład że nie odpowiada jej dane mleko mogą pojawić się po kilku dniach - nie koniecznie od razu. Mojej na przykład nie odpowiadał Bebilon zwykły bo brzuszek pobolewał i zaparcia też miała tylko ten Comfort i teraz jest super.
Stopniowo
Małą dokarmialiśmy butelką jeszcze karmiąc cycem, rzadko ale jednak.
Jak narazie karmiłam ją Bebiko i nic jej nie jest, kupy jak nie wiem co

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
moj konczy 3 tygodnie a tez malo wiem...i plakac mi sie chce jak czytam niektore mamuski ale wszystko przed nami..
U nas to samo
Kończymy dzisiaj 3tyg i dalej nie wiemy o co nam biega

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A próbowałaś przeanalizować co jesz?
A może to laktoza, może za częste dopajanie cycem?
Analizowałam i nic z tego
To wcale nie jest takie proste, niewiadomo co może byc złe dla małej a co dobre
Będę próbowac dalej odstawiac jakies podukty, zobaczymy.

Lecę jej zrobic mleko bo z cyca prawie nic nie leci i tylko się złości
__________________
Moje Szczęście

Daj każdemu dniu szanse stania się najpięknieszym w całym twoim życiu


Z zawodu kosmetyczka, masażystka.
Doradca Forever Living Products, Bandi.
Gringoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:46   #2459
kasiaaX
Rozeznanie
 
Avatar kasiaaX
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 554
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
a wiec musisz byc twarda Ty bo to Ty bedziesz w ciagu dnia mala targac a jak przytyje kilka kilogramow to hoho...
sluchaj na pocieszenie moj maly dzisiaj znowu z tata usypiany zasnal po 30minutach a wczoraj po 1.40 h...wiec sama widzisz ze szybko sie adoptuja maluszki i u Ciebie pewnie tez tak bedzie. Cwaniaki sa i tyle
W ciagu dnia ja stosuje troche mniej drastyczna metode niz tatus wieczorem ( on nie podnosi malego az zasnie, tylko smyra i ucisza).
Ja w dzien odstawiam od cycka, jak je staram sie zabawiac zeby nie zasnal, zje...jak widze ze chce dalej spac to odkladam najpierw do lezaczka zeby jeszcze potwierdzic, jak wnim placze albo oczy mu si e zamykaja to biore go do lozeczka...wytrzymalam 30minut placzu i wzielam na rece, na rekach padl po 2 minutach, wiec juz nie byl noszony...wiec pol sukces.
Dalej po nastepnym karmieniu jak zobaczylam ze jest aktywny,poszlismy na spacer pierwszy raz nie na spiocha, powiesilam zabawki , po 10minutach wpatrywania w nie placz...przewalilam na brzuszek i tam kwilil , ale juz nie ostrym rykiem , tylko po cichu i po 15minutach zasnal
takze idzie coraz lepiej ...najgorszy pierwszy raz, ale przeciez maluszki nie wiedza co dla nich dobre...wiec moze jest im smutno ale wydaje mi sie ze mniej sie mecza i widze ze Borys jak wstanie to jest mega wyspany i gotowy do zabawiania albo pada od razu znowu...a nie tak jak wczesniej jadl 5 min zeby zasnac a nie sie najesc, po czym budzil sie po godzinie z placzem...i tak w kolko ani nie najedzony ani nie wyspany...

Moze sprobujesz??? Malej nic nie bedzie a kciuki wszyscy potrzymamywyslij faceta gdzies na zakupy w tym czasie wieczornego usypiania i tyle...jak panikuje...eh plec slaba psychicznie ci faceci..a tak sie madruja
Juz sama nie wiem, moja mała generalnie duzo spi, wczoraj połozyłam półspiąca do łóżeczka, troche prrzysypiała juz w huśtawce, połozona do łózeczka się rozbudzała to dałam jej smoka, zassała sie (ku mojemu zdziwieniu) i usnęła.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Luiza zasypia przy piersi i nie widzę w tym problemu. A jak nie chce spać po jedzeniu, to mamy czas zabawy
no otóż to, skoro generlanie ma ma spkojne dziecko to czy ja nie przesadzam w tym wszystkim?

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Robię tak samo w nocy i się sprawdza. Dodam tylko że właśnie w nocy mamy kolejność - zmiana pieluchy, karmienie bez odbijania i odkładanie do łóżeczka. Ta kolejność dodatkowo nie wybudza małego jak się uspokoi przy karmieniu. A w dzień zawsze przewijam po karmieniu bo wtedy idą kupsztale, a nocą tylko siku

robie tak samo. ztym,że u nas i noca kupki są.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
śliczna rodzinka

własnie dziewczyny, ja odnosnie tego co pisała emerald- że jakby ktos nas poczytał to pomyślał by,że wyrocznię jakąś mamy. i sie zastanowiłam czy ja aby na siłe nie chce sie stosowac do tych rad z JN i nie zmyslam sobie problemów. tak jak pisałam - generalnie mam spokojne dziecko, jedyny problem to zasypianie samej włóżeczku, ale odłożona do niego spiąca to spi ładnie, je ładnie co 3 ,4 godziny, czy ja aby sie nie czepiam?
dzis tez półprzytomna do łózeczka odłozona zaczęła marudzic i pomógł smok moje pytanie - czy wyjmujecie smoka gdy maleństwo usnie? ja wyjmuje jak nie wypluje sama.jakos boje sie tych smoków, nie wiem co gorsze -czy smok czy bujanie...
__________________
Zosia
26.06.2010
kasiaaX jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:59   #2460
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Agatka sama wypluwa.

JN nie traktuję jak wyroczni, ale - pomaga mi ona uświadamiać sobie, że nie powinnam rozpieszczać małej bujaniem, noszeniem ciągłym, a także nie powinnam mieć wyrzutów sumienia, chcąc mieć czas dla siebie
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.