Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-16, 12:59   #841
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

pl Madzia, Koglus, jakie śliczne te Wasze szkraby!!! A Ala jakie piękne ma włosy, już niedługo będziesz jej kucyki robiła
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:00   #842
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
a to moja ALA 22.04.10
Z tymi włosami to ona może w reklamach zarabiać, takie zdrowe błyszczące
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:02   #843
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

wlasnie mnie szwagierka wkur....
jade dzis po egzaminie do domu dziecka zawiesc druga ture ciuszkow i kolezanki mi podawaly rozne rzeczy karuzele nie karuzele i tak dalej i sie umowilam z nia ze mi podrzuci do domu te ciuszki (wczoraj miala to zrobic) oczywiscie nie naszykowala , wiec umowilam sie z nia ze dzisiaj po nie podjade jak bede do szkoly jechala wiec jej pisze na gadu ze bede o 1 przed szkola po rzeczy dla dzieciaczkow a ona"ale ja ich nie naszykowalam" wrocilam po 18 z pracy wczoraj.... nooszzzzzzzzzz ja tez mam dziecko i jeszcze GOTUJE OBIADY bo wlasnie sie nie chwalilam ze przy rozmowie z mama dogadalismhy sie ze nie bedziemy dawac nic na zycie, sami sobie bedziemy jesc kupowac i gotowac, wiec GOTUJE , sprzatam , chodze do szkoly i mam czas zeby wyjsc z mala na spacer i tak dalej , wsiadlabym w auto ( z jej dzieckiem siedzi taka nasza znajoma) powiedzialabym ze po rzeczy przyjechalam a tu dupa i kretyna bym z siebie zrobila;/
NIGDY WIECEJ SIE NIE UMAWIAM.
Mialysmy juz dawno zawiesc te ciuszki-ona po swojej corze ma, ale jak widac bardzo zapracowana, nie wspomne ze tesciowa ktora chodzi na 2 w nocy do pracy i wraca o 14-15 jeszcze 29 letniej corce obiadek gotuje i zięciowi(mieszkaja razem)

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
a to moja ALA 22.04.10
dzidzia do reklamy BOBOVITY czy jak to sie tam pisze;p
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:03   #844
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Fotka z dzisiaj robiona przez mojego synka(jedno z 10 gdzie mam choć kawałek głowy )
Pewnie najważniejszy był braciszek
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:04   #845
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Jak tak ptarze na te wasze dzieci mlodsze od Werci to moja przy Waszych to taki jeszcze maly bobasek ale co tam... dogoni

pl_madzia- moja niunia jeszcze tak ladnie głowki nie trzyma, jak ja biorę na rece to przeważnie odchyla ja do tyłu- to efekt napięcia ale mam nadzieje ze i to nadrobi

Darusia- brawo dla Oliwci!! moja wczoraj probowała ale niestety tylko buzia leżala na kocu a nogi zarzucała zeby też sie przekręcily ale nie wychodziło


Hehehe- edit- mala leży na macie, ja sobie z Wami pisze, patrze teraz a ona... na brzuchu
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )

Edytowane przez ASIULEK_23
Czas edycji: 2010-07-16 o 13:06
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:09   #846
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
t

Ferrou wlasnie przeczytalam post Libry ale powiedz mi-gotujesz marchewke,pietruszke,ziem niak i miksujesz czy cos jeszcze dokladasz?
Na razie gotowałam tylko marchewkę z ziemniaczkiem, pietruszkę będę wprowadzać po sobocie bo wtedy minie tydzień. Gotuję, potem blenderem miksuję, sprawdzam czy nie ma grudek, dolewam trochę wody, aby rozrzedzić, do słoiczków, gotuję z 10min (do garnka na spód daję ściereczkę aby słoiczki nie popękały - tak mi doradziła teściowa). Jak wystygnie to do lodówki Natomiast przed podaniem to podgrzewam w mikrofali jakoś 15 sekund


Aneczka, kurcze, szkoda tych zdjęć... ehh.. ja zawsze ważne rzeczy trzymam na innej partycji niż system... ale i tak dzisiaj wezmę zrzucę zdjęcia na płytkę. Jak pisałam pracę mgr to dzień po jej wydrukowaniu cały dysk mi padł, na szczęście miałam ją na pendrivie w razie czego ale dużo prac ze studiów "zginęło" ...

Pl_madzia - to się dziecię postarało fajnie wyglądacie razem
koglus, Alutka już taka duża
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:18   #847
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

no widzisz one w tym samym wieku;D
wiedza laski ze musza sie integrowac

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

wiecie co wyczytalam gdzies tam w jakiejs gazecie wczoraj?
ze tv stymuluje dziecko, pobudza wyobraznie i maluszki szybciej zalapuja niektore rzeczy
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:23   #848
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no widzisz one w tym samym wieku;D
wiedza laski ze musza sie integrowac

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

wiecie co wyczytalam gdzies tam w jakiejs gazecie wczoraj?
ze tv stymuluje dziecko, pobudza wyobraznie i maluszki szybciej zalapuja niektore rzeczy
Kto napisał ocś takiego ? Przeprowadzali jakieś badania długoletnie na tysiącach dzieci ? Dzieciaczki chyba załapują szybko co i gdzie mają kupować
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:26   #849
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
mam pytanie- jakie spacerówki macie lub planujecie kupić?
i foteliki 9-18kg?
ja mam spacerówkę Quinny Freestyle bardzo fajna rozkłada się na półleżąco a fotelik to jeszcze się nie zdecydowałam
Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość

Mam ważne pytanie do mam już karmiących słoiczkami... jak wyglądają kupki Waszych dzieci?? Bo mój dzisiaj zrobił bardzo bardzo gęstą, konsystencja plasteliny - prawie jak kupa dorosłego. Nie płakał przy niej, ale trochę się wysilił, bo robił "yyyyy" Wiem że kupki po wprowadzaniu pokarmu są inne ale żeby aż takie gęściochy były?
u mojego też jest dosyć plastelinowata i kolorowa i u nas jeszcze mleko sztuczne ale za to teraz codziennie bo wcześniej co parę dni
to się odchamiłaś na zakupkach
Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
Ferrou wlasnie przeczytalam post Libry ale powiedz mi-gotujesz marchewke,pietruszke,ziem niak i miksujesz czy cos jeszcze dokladasz?
ja gotuję ziemniaczki, marchewka, pietruszka , raz dołożyłam małą różyczkę kalafiora , a ostatnio buraczki i botwinkę i trochę koperku
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:38   #850
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
ja mam spacerówkę Quinny Freestyle bardzo fajna rozkłada się na półleżąco a fotelik to jeszcze się nie zdecydowałam

u mojego też jest dosyć plastelinowata i kolorowa i u nas jeszcze mleko sztuczne ale za to teraz codziennie bo wcześniej co parę dni
to się odchamiłaś na zakupkach

ja gotuję ziemniaczki, marchewka, pietruszka , raz dołożyłam małą różyczkę kalafiora , a ostatnio buraczki i botwinkę i trochę koperku
dzięki dziewczynki,po powrocie też mu pogotuje,akurat uzbieram słoiczków

a to nowy nabytek o którym pisalam

Edytowane przez tylkooliwka
Czas edycji: 2010-07-16 o 13:48
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:48   #851
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

a dajecie do tych słoiczków jakąś np. sól, albo przyprawy?

Ale Danielek zadowolony! Bosman na okręcie normalnie!

Edytowane przez fasolka73
Czas edycji: 2010-07-16 o 13:50
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 13:49   #852
sponsa_bella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
a to moja ALA 22.04.10

Jaka śliczna, kudłata dziewczynka!
Super!
sponsa_bella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 14:02   #853
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

kurcze, napisałam się, coś kliknęłam i okienko mi się zamknęło...

Więc tak, zapomniałam dodać że jeszcze do tych zupek dodaję kaszkę manną, Na początku osobno przygotowywałam tą z Nestlę i dodawałam do podgrzanej już papki. ale to podwójna robota. Teraz robię tak że gotuję zwykłą kaszę manną na wodzie, dodaję do jedzenia przed rozłożeniem jej do słoiczków

Libra, trochę odpoczęłam od dziecka. Ale i tak co chwilę były telefony, czy zjadł, czy spi, co robi itp I trochę się nałaziłyśmy...Oczywiście u mnie w mieście nie może być tak, żeby sklepy były w jednym miejscu...ehhh.. .ja chcę do wrocławia....


Fasolka, nie dodaję żadnych przypraw.

A moje dziecię dzisiaj skończyło kalendarzowe 4 miesiące

Idę jeść obiad, bo tż przygotował Ostatnio się rozpastwiłam i jem frytki, schabowe, smażoną rybę I nadal karmię piersią - jak na razie Małemu nic się nie dzieje

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:01 ----------

tylkooliwka, Danielek jaki szczęśliwy, co za uśmiech
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 15:38   #854
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Ja wyrodna matka, bo od początku jadam schabowe w panierce i rybki tak samo. Już nie wspominając o ogórkach małosolnych zagryzanych pajdą chleba ze smalczykiem ze skwarkami, albo kapustkę kiszoną, karkóweczki z grila. Ale od poniedziałku skończyło się i dieta , bo wkońcu schudnąć trzeba.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 15:47   #855
sponsa_bella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Asiulek, zgłaszam się na ochotnika po Twoją, nie potrzebną Ci już, ŁATKĘ

Od kilku dni mam dość mojej Matyldy! Jej płacz świdruje mi każdy nerw i pojedyncze zwoje mózgu! Bardzo lubię dzieci, uwielbiam się z nimi bawić, wymyślać zajęcia...ale niemowlak mnie doprowadza do szału. Oczywiście nie zawsze. Zaczęłam sobie zdawać sprawę, że nie jestem stworzona do bycia przysłowiową Matką Polką... Nie wiem, może nie powinnam mieć dzieci (?). Od 9:00 do 18:00 (w piątki na szczęście dużo krócej) jestem sama z małą. Wykańcza mnie to psychicznie. Marzę o powrocie do pracy, do dawnych zajęć. Lubię siedzieć przy komputerze, lubię czuć się potrzebna... chcę moje cyferki! Kocham moje dziecko, ale obawiam się, że dłużej tak nie pociągnę. Chyba zacznę pić melisę...albo ją sobie wstrzyknę dożylnie... Bywa, że płaczę z bezsilności. Mój mąż zajmuje się małą i nie ma u nas zasady "mąż pomaga". To jest przecież także jego dziecko i ma takie same obowiązki jak mama (pomijając fakt, że to moim otworem dziecko trafiło na świat ) Ale on wychodzi rano do pracy, do DOROSŁYCH ludzi, a ja zostaję z dzieckiem w domu. Mieszkamy sami, z daleka (dzięki Ci, Boże!!!) od teściów i mojego taty (moja mama nie żyje). Wszyscy znajomi pracują. Większość nie ma dzieci. Na spotkania z przyjaciółkami zostają mi wieczory (galerie czynne do 22:00 - kolejne błogosławieństwo). Przy tych upałach (mieszkamy w mieście, w centrum, wszędzie beton jak się patrzy) z małą wychodzimy dopiero po 19:00. Ja dostaję świra!!! Serio!!!

Przegrzebałam internet i wygląda na to, że nie jestem sama. Zawsze to lepsze niż zdać sobie sprawę z tego, że jest się jedynym wariatem

Znowu musiałam się wyżalić. Może którejś z Was się przyda (oby nie).

http://www.polskatimes.pl/magazynrod...tml#material_4

http://www.babyboom.pl/rodzina/zwiaz...ycia_mama.html
sponsa_bella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 16:40   #856
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
A wczoraj byłam na zakupach 5 godzin bez dziecka, TŻ specjalnie wolne brał, aby malym się zająć I kupiła kieckę na wesele nawet fajna, tylko że trochę dekolt mnie wkurza Ale co tam, jeszcze młoda jestem, to tam trochę mogę pokazać
Ale Ci dobrze... Pokaż kieckę

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Jak tak ptarze na te wasze dzieci mlodsze od Werci to moja przy Waszych to taki jeszcze maly bobasek ale co tam... dogoni
Ile Twoja Wercia waży że tak myślisz? Michaś się urodził 22.04 z wagą 3510g a przedwczoraj miał dopiero 5040g. Ale już zaczyna wyglądać jak bobas a nie chudzinka
Jak się Wercia tak uspokoiła to jest szansa na jakieś lody w przyszłym tyg a nie tylko spacer?
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja wyrodna matka, bo od początku jadam schabowe w panierce i rybki tak samo. Już nie wspominając o ogórkach małosolnych zagryzanych pajdą chleba ze smalczykiem ze skwarkami, albo kapustkę kiszoną, karkóweczki z grila. Ale od poniedziałku skończyło się i dieta , bo wkońcu schudnąć trzeba.
Buu ja jeszcze nie jadłam nic z tych rzeczy co pisałaś... Ostatnio zjadłam frytki z gyrosem wg fix knorra i małemu nic nie było, mam zamiar w najbliższym czasei (jak znajdę czas na gotowanie) rozszerzyć dietę...
Ale za to dziś się zważyłam i już zeszłam 0.1kg poniżej wagi sprzed ciąży. bo już wtedy miałam troszkę za dużo...

sponsa_bella ja mam prawie to samo z kilkoma różnicami - mój Tz nie pomaga prawie, nie zostawię go z Michasiem na kilka godz żeby sobie do galerii jechać bo mały ostatnio wisi na cycku co godzinę.. Może jak się te upały skończą... No i nie mieszkam w mieście czyli mogę sobie wyjść do ogrodu czy lasu... A wtedy prowadzę konferencje telefoniczne z siostrą lub mamą co by nie zapomnieć słów i nie zacząć gugać... No i nie mam pracy do której mogłabym wrócić...
Ale i tak nie mam dosyć bycia mamą bo wiem, że Michaś niedługo wyrośnie z wielu rzeczy a potem będę za nimi jeszcze tęsknić... Drugie dziecko będzie na pewno, może mi się trafi takie spokojne jak Darusi
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 16:43   #857
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez sponsa_bella Pokaż wiadomość
Asiulek, zgłaszam się na ochotnika po Twoją, nie potrzebną Ci już, ŁATKĘ

Od kilku dni mam dość mojej Matyldy! Jej płacz świdruje mi każdy nerw i pojedyncze zwoje mózgu! Bardzo lubię dzieci, uwielbiam się z nimi bawić, wymyślać zajęcia...ale niemowlak mnie doprowadza do szału. Oczywiście nie zawsze. Zaczęłam sobie zdawać sprawę, że nie jestem stworzona do bycia przysłowiową Matką Polką... Nie wiem, może nie powinnam mieć dzieci (?). Od 9:00 do 18:00 (w piątki na szczęście dużo krócej) jestem sama z małą. Wykańcza mnie to psychicznie. Marzę o powrocie do pracy, do dawnych zajęć. Lubię siedzieć przy komputerze, lubię czuć się potrzebna... chcę moje cyferki! Kocham moje dziecko, ale obawiam się, że dłużej tak nie pociągnę. Chyba zacznę pić melisę...albo ją sobie wstrzyknę dożylnie... Bywa, że płaczę z bezsilności. Mój mąż zajmuje się małą i nie ma u nas zasady "mąż pomaga". To jest przecież także jego dziecko i ma takie same obowiązki jak mama (pomijając fakt, że to moim otworem dziecko trafiło na świat ) Ale on wychodzi rano do pracy, do DOROSŁYCH ludzi, a ja zostaję z dzieckiem w domu. Mieszkamy sami, z daleka (dzięki Ci, Boże!!!) od teściów i mojego taty (moja mama nie żyje). Wszyscy znajomi pracują. Większość nie ma dzieci. Na spotkania z przyjaciółkami zostają mi wieczory (galerie czynne do 22:00 - kolejne błogosławieństwo). Przy tych upałach (mieszkamy w mieście, w centrum, wszędzie beton jak się patrzy) z małą wychodzimy dopiero po 19:00. Ja dostaję świra!!! Serio!!!

Przegrzebałam internet i wygląda na to, że nie jestem sama. Zawsze to lepsze niż zdać sobie sprawę z tego, że jest się jedynym wariatem

Znowu musiałam się wyżalić. Może którejś z Was się przyda (oby nie).

http://www.polskatimes.pl/magazynrod...tml#material_4

http://www.babyboom.pl/rodzina/zwiaz...ycia_mama.html
Kochana...oddaję
A tak serio... wiem co czujesz.. miałam to samo i na pewnoe jeszcze nie raz będę miec. Też czasem myśle, że nie jestem stworzona do bycia matką. Ale to nie lalka, nie można wyjąć bateryjek i zacząć żyć jak dawniej... trzeba to polubic
Będzie dobrze
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 16:57   #858
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

a u mnie bedzie na odwrot- drugie bedzie SZATANEM;D

mnie macierzynstwo super odpowiada, na mojej wsi nawet gdzie wyjsc nie ma puby pozajmowane ciagle , wole na ogodzie przy grillu sie piwka napic, usiasc z tezetem, wziasc mala i jest cuudnie, a nawet myslalam ze gorzej bedzie, ze nie bede umiala sie zajac dzieckiem, ze nie bede wiedziala o co chodzi w macierzynstwie nawet jak mala sie darla 3 dni i 3 noce bez przerwy to mimo ze plakalam razem z nia to mysle ze sie sprawdzilam ,
mama mnie wkurzyla -sprzeczka-klotnia-nie odzywa sie;/ ja pierdziele ehhh...i to o glupote.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:09   #859
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

pl_madzia - ja niestety trzymałam dietę - Kuba niby miał jakąś skazę, alergię, AZS itp... i przez ponad 2 miesiące żyłam na piersi z kurczaka Ale ostatnio zaczęłam wprowadzać nowe rzeczy - małymi ilościami ale zawsze to coś, już nie czytam ulotek i składów ostatnio za mną łazi jakiś fastfood, pizza czy coś w tym stylu ale jeszcze nie czas mmmm....ogórki małosolne...

sponsa_bella
- jest to jak najbardziej normalne uczucie, nie jesteś sama, bo wiele z nas przez coś takiego przechodziło lub przechodzi

lindsley
- sukienka na wieszaku niezbyt fajnie wygląda, w sumie nawet bym się nią niezainteresowała, ale babka zaczęła mi ją wciskać, więc dla świętego spokoju ją włożyłam fajnie ukrywa wszelkie fałdy na brzuszku gdzieś w komórce robiłam zdjecie... zaraz obrobię i wrzucę A co do wagi, teoretycznie dobiłam do stanu sprzed ciąży - czyli tej co miałam wpisaną w karcie ciązy przy pierwszej wizycie, ale i tak czuję się wielka. Do mojej wymarzonej wagi to jeszcze z 6kg bym musiała zrzucić...
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:16   #860
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Zdjęcie niezbyt wyraźne, ale coś tam można dostrzec, np mój wielgachny brzuchol....
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:27   #861
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
[
Trochę zazdroszczę Ci tych wakacji bo rejony są naprawdę wspaniałe (dla mnie). Faktycznie rejon nie jest jeszcze skażony turystami.
Ja byłam w bunkrach Pętla Boryszyńska. Niesamowite wrażenie. Dla dzieciaków to wspaniała atrakcja. Widziałam jak zachowywały się "nasze" (syn męża i córka znajomych). Dodam jeszcze czystą wodę w jeziorze i zakaz korzystania na nim z motorówek, skuterów itp.

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------



Blizna boli jeszcze dziś i podobno długo tak będzie. Przestałam się przejmować. Ćwiczyć nie dam rady jeszcze. Jak sobie przypomnę (raz w tygodniu) to smaruję maścią contratubex. Bez tego była całkiem ładna a przynajmniej tak mi się wydaje bo nigdy żadnej blizny pooperacyjnej nie miałam. W porównaiu do koleżanki, która ma tentencje do bliznowców, jest śliczna i niewidoczna. Traktuję ją w kategoriach "szczęśliwa blizna"
ja mam tendencje do bliznowców po porzednim CC blizna była okropna nie dośc że czerwona to jeszcze odstajaca no maskara jakaś teraz miałam robione szwem kosmetycznym jakąs specjalna nitką i jest cieniutka w tej chwili różowa ale już blednie troszkę .
W tych naszych terenach jest teraz mój tata akurat .

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
Asiulek, w sprawie kupki twojej weronki-ja bym tą laktuloze podała- to jest co prawda lek przeczyszczający ale bardzo łagodny, głownym jego zadaniem jest pobudzenie perystaltyki jelit, a nie przeczyszczenie jak po np.senesie. I nie uzaleznia. Ja sama doraźnie stosuję ten syrop od lat. Poleciła mi go moja lekarka własnie jako specyfik który w odróżnieniu od różnego rodzaju ziół (które jelitom krzywde robią) można stosowac przewlekle.
Mi-jako osobie dorosłej oczywiście. Ale dla maluszków i ciezarnych też jest ok.

drcron, w sprawie blizny po CC-mnie sama blizna nie boli (czasem swędzi), ale boli mnie w środku rana czasem, a już jak dotykam to zawsze boli

ja powoli hamuje laktację (znaczy ściagam coraz mniej i piję szałwię), udało mi się spory zapasik mleczka w zamrażrce zrobić, więc przez jakiś czas jeszcze będę jej swojego dolewać do sztuczniaka. I przeszliśmy z nutramigenu na bebilon pepti.

I wczoraj mój mąz dał lence troszeczke skrobanego jabłuszka- była zdziwiona, miny kwasne robila, ale wpylała

mam pytanie- jakie spacerówki macie lub planujecie kupić?
i foteliki 9-18kg?

Ania P, podaj prosze jeszcze raz namiary do tego pensonatu w gąskach. Czy dobrze pamiętam że pisałas ze tam maja łożeczka dla dzieci? a jakaś kuchnia do dyspozycji jest?

a może ktoś ma jakies sprawdzone miejsce nad jeziorkiem, takie gdzie własnie z dzieciem można pojechać? (mieszkam we wrocławiu i rozważam tez coś bliżej niz morze)
pensjonat w gąskach ma rezerwacje do września u tej babki rezerwuje się w marcu . Bo tyle ma chętnych
http://www.nadmorze.pl/podszumiacymdebem/
kuchnia jest w kazdym pokoju ( aneks ) i lodówka tyż .
spacerówki mam trzy - mutsy urbanrider , maclaren Mx3 ( tym Ola teraz jeździ ) i maclaren XT to jest wózek narazie do centrum handlowego itp ale też w nim jeździ

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
padam....nie wyrabiam przez te upały mam dość, łeb mi rozwala, nie pomagają tabletki, do tego @, mały ciagle chce być na rękach, nauczył się robić mostek i tak się wygina i piszczy całymi dniami żeby go wyciągąć z leżaczka, zabrać z maty i chodzić z nim na rekach...wsio by było ok, gdyby nie to, że ja się od niego pocę a on ode mnie i nie daję rady go tak nosić bo zaraz mi się słabo robi W nocy w łóżeczku śpi w takich śmiesznych pozach, powyginany we wszystkie strony
Wczoraj byliśmy na naukach przed chrztem wiedziałam, że nasz proboszcz to kawał nie powiem czego, ale wczoraj to już pobił wszystko opierdzielił wszystkich (4 pary małżeńskie) że się nie umiemy przeżegnać, zaczął nas egzaminować z Biblii - nie muszę mówić, że nikt nic nie wiedział o mały włos całkiem by nas wywalił z kościoła, bo stwierdził, że my jesteśmy bezbożnicy i wiele innych "dobrozdziejstw". Teraz mam mega stresa przed niedzielnym chrztem....no i nie podoba mi się to, że cała uroczystość jest skupiona na ojcu - to on podaje dziecko do chrztu, to on pierwszy czyni znak krzyża na czole, to on zapala gromnicę...a gdzie do cholery rola chrzestnych??????nie wyobrażam sobie tej niedzieli...
A na dodatek wczoraj zanim wyszliśmy do tego kościoła, pożarłam się z teściem i to tak mega ostro - wygarnęłam mu abslutnie wszystko co mi na wątrobie leżało, kłóciliśmy się dobrą godzinę, powiedziałam co myślę o nim, o jego stosunku do tż i do mnie o jego relacje z "tamtymi" (bratem i bratową tz) i wogóle no wszystko mu wygarnęłam...oczywiście co chwilę tylko było, że nie mam racji i to moja wina itd że ja zament wprowadzam, bo to ja się chcę wyprowadzić itd. ale jak na moje pytanie "czy ty uważasz, że mimo iż nie masz racji to i tak masz rację?" on mi odpowiedział, że takiew jest jego PRAWO mieć rację we wszystkim i zawsze a ja powinnam mu przytakiwać a nie mieć swoje zdanie to już stwierdziłam, że nie ma sensu o czymkolwiek z nim rozmawiać wogóle nie chce mieć z nim kompletnie nic wspólnego...dla mnie ten człowiek z takim myśleniem jest nikim....a wiecie co jest najgorsze??? - że miało mi ulżyć po tej rozmowie, a przeryczałam pół nocy z wściekłości. A no i nie będę dodawać, że na chrzciny idzie tylko do kościoła i bardzo dobrze...
Asiulek - cieszę się, czytając Twoje posty od kilku dni A Wercia jest prześliczna
Co za gość sory ale jak można być takim co ja powiem tak ma być itp i co on myśli że tak będziesz wsio robiła jak on chce pewnie dlatego tamtych lubi bo pewnie mu się podporządkowują i robią jak on im zagra .
A nauki .. ło matko pierwsze o czymś takim słysze u mnie tego nie ma wogóle i bardzo dobrze uuff

Cytat:
Napisane przez machaj Pokaż wiadomość
2 lata temu byliśmy w Makarskiej... tyle że jechaliśmy z biura podróży... zapłaciliśmy ok 900zl za osobę na 12 dni... pokój taki sobie... z łazienką... i kuchnią na balkonie (stwierdziliśmy że to jednak dobre rozwiązanie bo przynajmniej jak coś gotowaliśmy to nie grzało się w pokoju... ) w pokoju i tak było gorąco bo na południe były okna... no i mieliśmy widok na morze... do plaży mieliśmy z 700m... wiadomo że bardziej opłaci się jechać na własną rękę... pokój można bez problemu znaleźć... nas nawet kobieta na ulicy zaczepiła i pytała czy szukamy pokoju... aha no i my jechaliśmy na początku września... myślałam że unikniemy upałów... i sie pomyliłam jak przyjechaliśmy było 36st;/
kolega męża z rodziną (2+2) jechał teraz w okolice Szibeniku... za apartament płacą 60euro/dzien... wyjście z domku bezpośrednio na plażę...
jakbyśmy jechali w przyszłym roku to raczej gdzieś na północ Chorwacji... wszytko zależy od tego jak mała będzie znosić jazdę samochodem...
a wy gdzie jedziecie dokładnie? bo pamiętam tylko że do Włoch...

ehh miałam zacząć jeździć jeszcze w ciąży... teraz się boję z małą jechać... ja czasami taka roztargniona jestem że mogłabym nie zauważyć czerwonego światła itp...

izazula- też tak właśnie myślałam że w Miechowicach mieszkasz ja mieszkałam w centrum bo miałam blisko na uczelnie... z rynku na piekarską w 5 minut zaszłam.. (hehe a musiałam przez cały rynek przejść bo na rycerskiej mieszkałam).. wynajmowania mieszkania i dojeżdżania do szkoły odpadało... wołałam mieć blisko a zapłacić trochę więcej... ja straszny śpioch jestem... i spóźnialska... więc bieganie na busa/tramwaj odpadało

drcron- ehh ja też bym tak spontanicznie sobie pojechała nad morze... gdybym jeździła... ale mój mąż nie bardzo... on po mamusi musi mieć wszytko zaplanowane...
hehe jak jechaliśmy na spotkanie z Pop... wyjechaliśmy i mąż do mnie "to co znasz trase?" a ja że nie... że mniej więcej wiem gdzie to jest... jaki był zły na mnie... prawie całą drogę się do mnie nie odzywał... a to tylko 23km były... a hołowczyca zapomnieliśmy zabrać więc nie wyobrażam sobie jakby on miał spontanicznie wskoczyć w samochód i jechać te 700km nad morze... wszystko sprowadziłoby się do tego że najpierw przez tydzień studiowałby trasę

a ja znowu pochwalę się małą
wczoraj dostała jabłko z marchewką i nic nie wypluła.. buźkę otwierała szeroko i od razu połykała co dostała... a jak połknęła to znowu buźka otwarta i czekała na kolejną łyżeczkę... a jak za długo nie dostawała to sie upominała

no i wczoraj miała 18kę! (18 tygodni) ale mama zawaliła bo tortu nie upiekła;/ w sobote się zrobi imprezę

i kupiliśmy na allegro łóżeczko i materac... materac już przyszedł... wzięliśmy jednak ten silikonowy.. kosztował 200zł.. i całkiem fajny jest.. łóżeczko ma przyjść dziś...

a co do włosów to mi też wypadają strasznie.. a że mam długie to wszędzie ich pełno... i mała co chwile na łapkach ma... ale to też dlatego że jak ją mam na rękach to mnie ciągnie za włosy... ehh ile to dziecko ma siły

dobra ja biegnę na dwór/ na pole... co kto woli
jedziemy tu bliziutko czyli pod wenecje miejscowośc się nazywa bibione
http://www.superadria.com/24-Apparta...ia-6-G-19.html
1800 zł za nasza czwórkę we wrześniu .

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Szukałam lovi, ale u nas w aptekach to tylko canpol i avent. Może jutro jk tż będzie miał wolne to pojadę do sklepu dzieciowego i będzie
lovi to droższy canpol

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Kto napisał ocś takiego ? Przeprowadzali jakieś badania długoletnie na tysiącach dzieci ? Dzieciaczki chyba załapują szybko co i gdzie mają kupować
he he jak to mówią wyłącz mózg włącz TV . Szymek oglada jak coś musze zrobić ale staram się jak najmniej


padbieta dziś jestm byłam z teściowa u dwóch lekzrzy w wawie oczywiście wsio z dzieciakami .. mam dość . bo wszędzie oczywiście trzeba na coś czekać itp ale kupiłam sobie kiece na wesele we wrześniu na którym będę świadkowa w pierwszym sklepiej do którego weszłam i to taką jak chciałam

drcron - wysłane ona miała ostatnio dużo wiecej tych rzeczy ale się sprzedały ale dobre i to
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:31   #862
yoonka
Rozeznanie
 
Avatar yoonka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: TriCity
Wiadomości: 802
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez sponsa_bella Pokaż wiadomość
Asiulek, zgłaszam się na ochotnika po Twoją, nie potrzebną Ci już, ŁATKĘ

Od kilku dni mam dość mojej Matyldy! Jej płacz świdruje mi każdy nerw i pojedyncze zwoje mózgu! Bardzo lubię dzieci, uwielbiam się z nimi bawić, wymyślać zajęcia...ale niemowlak mnie doprowadza do szału. Oczywiście nie zawsze. Zaczęłam sobie zdawać sprawę, że nie jestem stworzona do bycia przysłowiową Matką Polką... Nie wiem, może nie powinnam mieć dzieci (?). Od 9:00 do 18:00 (w piątki na szczęście dużo krócej) jestem sama z małą. Wykańcza mnie to psychicznie. Marzę o powrocie do pracy, do dawnych zajęć. Lubię siedzieć przy komputerze, lubię czuć się potrzebna... chcę moje cyferki! Kocham moje dziecko, ale obawiam się, że dłużej tak nie pociągnę. Chyba zacznę pić melisę...albo ją sobie wstrzyknę dożylnie... Bywa, że płaczę z bezsilności. Mój mąż zajmuje się małą i nie ma u nas zasady "mąż pomaga". To jest przecież także jego dziecko i ma takie same obowiązki jak mama (pomijając fakt, że to moim otworem dziecko trafiło na świat ) Ale on wychodzi rano do pracy, do DOROSŁYCH ludzi, a ja zostaję z dzieckiem w domu. Mieszkamy sami, z daleka (dzięki Ci, Boże!!!) od teściów i mojego taty (moja mama nie żyje). Wszyscy znajomi pracują. Większość nie ma dzieci. Na spotkania z przyjaciółkami zostają mi wieczory (galerie czynne do 22:00 - kolejne błogosławieństwo). Przy tych upałach (mieszkamy w mieście, w centrum, wszędzie beton jak się patrzy) z małą wychodzimy dopiero po 19:00. Ja dostaję świra!!! Serio!!!

Przegrzebałam internet i wygląda na to, że nie jestem sama. Zawsze to lepsze niż zdać sobie sprawę z tego, że jest się jedynym wariatem

Znowu musiałam się wyżalić. Może którejś z Was się przyda (oby nie).

http://www.polskatimes.pl/magazynrod...tml#material_4

http://www.babyboom.pl/rodzina/zwiazki_rodzinne/mam_dosyc_byc1ia_mama.htm l
tez mam takie dni!!
najblizsze szykuja sie w przyszlym tygodniu, kiedy to moj maz bedzie mial zmiany w pracy od 9 do 18. caly dzien z dzieckiem wtedy.
tez mysle ciagle o powrocie do pracy, a nawet o jej zmianie, bo w mojej firmie jakies straszne kwasy sie porobily. na szczescie w centrali, a nie w naszym oddziale, ale wiadomo, ze to zawsze jakos rzutuje.
mialam juz nawet pierwsza rozmowe telefoniczna i przeszlam 1szy etap teraz trzymam kciuki i odchudzam sie, bo tylko w dresy wchodze:P
__________________
Tosieńka 27.4.2010
yoonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:33   #863
sponsa_bella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
dzięki dziewczynki,po powrocie też mu pogotuje,akurat uzbieram słoiczków

a to nowy nabytek o którym pisalam
Jaki fajny wynalazek Wlewasz wodę do pontonu czy nie planujesz?
sponsa_bella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:37   #864
yoonka
Rozeznanie
 
Avatar yoonka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: TriCity
Wiadomości: 802
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Zdjęcie niezbyt wyraźne, ale coś tam można dostrzec, np mój wielgachny brzuchol....
ladniutka! dekoldzik fajny
__________________
Tosieńka 27.4.2010
yoonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:38   #865
sponsa_bella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Zdjęcie niezbyt wyraźne, ale coś tam można dostrzec, np mój wielgachny brzuchol....

Sukienka super! Czarny to mój ulubiony kolor (na równi z szarością, bielą i brudnym różem). Wyglądasz naprawdę świetnie. Daj koniecznie fotę z butami. Jaki planujesz założyć stanik?
sponsa_bella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:38   #866
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez yoonka Pokaż wiadomość
tez mam takie dni!!
najblizsze szykuja sie w przyszlym tygodniu, kiedy to moj maz bedzie mial zmiany w pracy od 9 do 18. caly dzien z dzieckiem wtedy.
tez mysle ciagle o powrocie do pracy, a nawet o jej zmianie, bo w mojej firmie jakies straszne kwasy sie porobily. na szczescie w centrali, a nie w naszym oddziale, ale wiadomo, ze to zawsze jakos rzutuje.
mialam juz nawet pierwsza rozmowe telefoniczna i przeszlam 1szy etap teraz trzymam kciuki i odchudzam sie, bo tylko w dresy wchodze:P
jak ja bym chciala zeby moj mial takie zmiany! a tym tygodniu na popoludnie chodzi wiec idzie na 14 ale wraca o 2-3 w nocy, jak idzie na rano to na 2 w nocy i wraca po 14 ale jets nie do zycia -zmeczony nie wyspany, praca fizyczna niestety;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:40   #867
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

AniaP pokaż kieckę

Ja sobie chcę coś kupić na chrzciny (Michasia i syna mojego brata - robi tydzień przed nami)

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Zdjęcie niezbyt wyraźne, ale coś tam można dostrzec, np mój wielgachny brzuchol....
Fajna sukienka... Brzucha nie widać. Powiedzmy że wyglądam mniej więcej jak Ty tylko ja mam szerokie biodra... A jaki stanik pod taką sukienkę? Muszę sobie jakiś fajny kupić bo chodzę w takich typowo dla mam karmiących i wyglądają fatalnie Tylko kiedy ja na zakupy pojadę

A jaszcze co do porównywania dzieci... U mnie to masakra. Mój brat ma synka tydzień starszego ale urodził się 2 miesiące przed terminem... To też będzie porównywanie... Tyle, że jak tamten coś będzie robił później mają na co zwalić Poza tym mamy dużo dzieci w najbliższej rodzinie i już było, że Michaś to taka chudzinka bo ... to miała fałdki tu i tam

Proszę odtańczcie taniec deszczu Tylko tak niech pada pół dnia chociaż bo wczoraj była "burza" i "ulewa" i "wichura" ale wszystko pare min i koniec.... Nie wyrabiam już... a czeka mnie wielkie sprzątanie po małym remoncie...
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:41   #868
sponsa_bella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

jedziemy tu bliziutko czyli pod wenecje miejscowośc się nazywa bibione
http://www.superadria.com/24-Apparta...ia-6-G-19.html
1800 zł za nasza czwórkę we wrześniu .

Jak wrócicie, napisz, proszę, jak było. W Bibione nie byłam, ale Wenecja...ach... zazdroszczę. Mój mąż ma stracha na podróż z małą tak daleko i nie daje się przekonać. Umówiliśmy się z przyjaciółmi, że przyszłe wakacje należą do nas!

Czy dziecko, żeby jeździć w spacerówce (mamy wózek Quinny) MUSI trzymać główkę i samodzielnie siedzieć? Matylda wyrasta z gondoli i boję się, że za miesiać będzie kicha z wożeniem go w niej.
sponsa_bella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:43   #869
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
pl Madzia, Koglus, jakie śliczne te Wasze szkraby!!! A Ala jakie piękne ma włosy, już niedługo będziesz jej kucyki robiła
mam nadzieje ze na Boze Narodzenie juz bedzie malutki kucyk
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 17:57   #870
sponsa_bella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

[tez mysle ciagle o powrocie do pracy, a nawet o jej zmianie, bo w mojej firmie jakies straszne kwasy sie porobily. na szczescie w centrali, a nie w naszym oddziale, ale wiadomo, ze to zawsze jakos rzutuje.
mialam juz nawet pierwsza rozmowe telefoniczna i przeszlam 1szy etap teraz trzymam kciuki i odchudzam sie, bo tylko w dresy wchodze:P[/QUOTE]

Ja do pracy wracam dokładnie 1. września. Mała do Klubu Malucha. Niestety na samorządowy żłobek nie mieliśmy szans (jest po drugiej stronie ulicy!!!). Jak byłam w czwartym miesiącu ciąży poszłam spytać o wolne miejsca. Usłyszałam, że jest szansa, oczywiście...na GRUDZIEŃ 2011 Nieźle, co? I teraz przyjdzie nam płacić co miesiąc tysiąc złotych (samorządowy 300 zł). Powiedzcie mi, proszę, jak my mamy myśleć o kredycie na własne mieszkanie? Nie zarabiamy źle. Jak na duże miasto jest w porządku, ale rząd mógłby działać prorodzinnie (a nie tylko szastać słowem) i zamiast likwidować żłobki i przedszkola, tworzyć nowe...
sponsa_bella jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.