MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-17, 18:13   #2551
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Następnym razem jak do rodziców przyjadę to się wproszę pod ten orzech.

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Niech mi ktoś wytłumaczy to zjawisko, bo przysięgam, nie kumam.

Daniel zjada obiad o 14ej. 45 min się bawi, potem marudzi, dostaje smoka, szuszenie, nic nie działa. O 15:30 idziemy do wózka, w ciemny kącik i bujamy... na zmianę przysypia i się budzi, marudzi i płacze... i tak godzinę. Nie śpi, ledwie przygasa na minutę, może dwie i od nowa. W końcu włączam mu szuszenie i wychodzę, po chwili marudek ucicha, myślę że śpi... wracam sprawdzić, a ten gada do budki...
Zobaczył mnie i kwęka, daję smoka, on trze nosek, oczka... i marudzi. Znowu pół godz. próbuję uśpić, bujać, śpiewać, milczeć, szuszać do ucha, nic... No to nie. Zabieram do pokoju, sadzam w bujak i idę robić herbatę. Wracam - humor w najlepsze, gada z małpą.
On się wysypia płacząc czy jaka cholera??
no ja myślę
i jakbym czytała o Ewci w ciągu dnia. już się wydaje, że śpi, a ta nagle oczy szeroko otwarte i ani myśli kimać...
Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Wszyscy się chwalą zdjątkami to i my się w końcu pochwalimy zdjęciem z przed tygodnia bo wreszcie zrzuciłam na kompa. Ulubiona poza - mój mąż mówi że na supermena.
moja też tak sypia
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 18:58   #2552
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
I tę kupisz, LL?

A to widzisz, ja zobaczyłam Chorzów i się rzuciłam jak głupia... Chyba nie działa, żadnych nowych info.
Są też foty z Tarnowskich Gór, ale na liście nie ma tego klubu.

LL? U nich na stronie?
Kupiłam właśnie LL na Allegro. I dostałam rabat na następne zakupy całe 13,90zł Poszaleję. No wieczorkiem zapłacę więc pewnie w przyszłym tygodniu przyjdzie. Nie martw się jak mnie przeszkolą to chętnie się praktyczną wiedzą podzielę jak będziesz chciała.
Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
a my dziś kończymy 8 tygodni
śliczna niunia a jaką ma ładną sukieniusię
Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Wszyscy się chwalą zdjątkami to i my się w końcu pochwalimy zdjęciem z przed tygodnia bo wreszcie zrzuciłam na kompa. Ulubiona poza - mój mąż mówi że na supermena.
Śliczny bąbelek

W ogóle gratki dla wszystkich za wszystkie rocznice. Tak zbiorowo, bo parę wpisów tu było a nie wszystkie pamiętam.

Mój małż nie chciał mi wierzyć jak młody zasnął 0 17:15, że obudzi się o 17:55. A młody jak w zegarku, swoją drogą nie wiem czy mu gdzieś nie wszczepili , obudził się dokładnie o tej godzinie co mówiłam. Małż zaskoczony, a ja miałam ubaw.
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki

Edytowane przez bratkab
Czas edycji: 2010-07-17 o 19:00
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:01   #2553
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

witam!
dzisiaj w miare przystepny dzien jedzenie o rozsadnych porach, kwekanie ujarzmione kilka razy, nauka lezaczkowania w lezaku fp..,spanko- oj duuuuzo spanka, 2 spacery- kazdy prawie 1,5 godzinny, teraz spanko w gondoli- tak jak wrocilismy ze spaceru- nie mam sumienia go przekladac do lozeczka i oczekiwanie na przebudzenia lwa, pewnie jedzonko o kapanko i znowu jedzonko i lulu- takie sa moje plany, zobaczymy, czy adam ma takie same..
dzisiaj tez tz byl ze mna caly dzien i powiem wam, ze takie dni wygladaja zupelnie inaczej- czuje, ze mam wsparcie i nie zalamuje sie byle kwekaniem
acha, dzisiaj adas skonczyl 3 tygodniejuz i dopiero..
kurcze, tez zastanawiam sie nad zakupem czy to chusty czy nosidelka...tylko zielona jestem wtym temacie, tz raczej odradza, bo podobno przy moich 160cm wzrostu i ogolnej posturze ciezko mi bedzie go dzwigac...dorzdzcie cos
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:09   #2554
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Kupiłam właśnie LL na Allegro. I dostałam rabat na następne zakupy całe 13,90zł Poszaleję. No wieczorkiem zapłacę więc pewnie w przyszłym tygodniu przyjdzie. Nie martw się jak mnie przeszkolą to chętnie się praktyczną wiedzą podzielę jak będziesz chciała.
Doczytałam, że elastyczna to tak do 8kg. To na długo jej nie kupimy.

Tu jest fajna tabelka, komu i jaka... http://www.kangurkowo.pl/webpage/jaka-chusta.html Może widziałaś?

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
kurcze, tez zastanawiam sie nad zakupem czy to chusty czy nosidelka...tylko zielona jestem wtym temacie, tz raczej odradza, bo podobno przy moich 160cm wzrostu i ogolnej posturze ciezko mi bedzie go dzwigac...dorzdzcie cos
Nosidło to nie dla takich maluchów.

Luknij sobie na linka, którego podałam wyżej.

160cm to nie tak mało, przeciętny kobiecy wzrost, większość chustujących mam ma tyle.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:11   #2555
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Doczytałam, że elastyczna to tak do 8kg. To na długo jej nie kupimy.

Tu jest fajna tabelka, komu i jaka... http://www.kangurkowo.pl/webpage/jaka-chusta.html Może widziałaś?

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------


Nosidło to nie dla takich maluchów.

Luknij sobie na linka, którego podałam wyżej.

160cm to nie tak mało, przeciętny kobiecy wzrost, większość chustujących mam ma tyle.
dzieki juz czytam...
czyli zostaje tkana albo elastyczna..
chyba elastyczna wydaje sie byc naj..
ale zakladanie to juz widze black magic...
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012

Edytowane przez kumkura
Czas edycji: 2010-07-17 o 19:19
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:12   #2556
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
ogrodowego nie mam, ale coś się wymyśli.

4 baby się pewnie nie zgrają, ale Ty jak do mamy uciekasz, to mogłabyś się wybrać.

Ewcia zasnęła o 12 i spi do teraz, znów na brzuszku na kanapie w salonie. od 3 dni widzę, że to może być jej normalny rytm dnia - nie spać do południa po porannym karmieniu, potem pospać sporo i na koniec dnia przed kąpielą znów marudzić i nie spać lub spać tylko chwilę.
Ja się mogę zgrać ale tylko wtedy, gdy mój małż będzie miał wolne, coby nas zawieźć... Nie mam prawka

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość



- - - - -
A ja po obiadku sobie siadłam na chwilkę przed kompa. Moi mężczyźni zasnęli sobie, na szczęście każdy śpi w swoim łóżku. Mam więc chwilę dla siebie. Wcześniej wzięłam zimny prysznic, taki zupełnie zimny ale na ten upał pomogło najwyżej na godzinę. Marzy mi się wyłożyć na kocyczku nad Brennicą w cieniu drzew. Albo na Czarną Wisełką. Tylko czemu to tak daleko To jest największy minus mieszkania tu. Nie ma miejsc akuratnych na odpoczynek.
A ja byłam nad wodą Cuuuudo. Ale my blisko mamy nad zalew.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Dziewczyny, dałam małej czopek iiiii zapięłam pieluchę a tam sruuuu zielona kupa - wielka. Po pół godzinie druga ze śluzem. Teraz dziewczę leży najedzone w samej pieluszce w leżaczku i przysypia
Brawo Ciekawa rzecz, ile taka kupa radości może dać matce, rzecz jasna

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

A moje dziecko zjadło 40ml i zasnęło ze smokiem w buzi... Nie miałam serca ani budzić, ani odbijać... zostawiłam w leżaku, niech podrzemie bidok.

A matka sobie toaletę zrobi... kupiłam błotko, będziem ujędrniać brzuszek.
Agatka też nieraz w leżaczku od razu uśnie, i też nie odbijam, nie budzę.
A mnie się marzy taka sesyjka w domu piękności
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:19   #2557
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Doczytałam, że elastyczna to tak do 8kg. To na długo jej nie kupimy.

Tu jest fajna tabelka, komu i jaka... http://www.kangurkowo.pl/webpage/jaka-chusta.html Może widziałaś?
Przyznam że nie widziałam wcześniej, ale to nic. Na początek i tak wydaje mi się że łatwiej mi go będzie w elastyczną wkładać bo właśnie jest rozciągliwa, a jak się przyjmie ten system noszenia to potem kupimy tkaną.
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:53   #2558
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
dzieki juz czytam...
czyli zostaje tkana albo elastyczna..
chyba elastyczna wydaje sie byc naj..
ale zakladanie to juz widze black magic...
He he
Elastyczna na początek lepsza o tyle, że motasz, a potem dziecko tam wrzucasz. Z tkaną jest inaczej i przy takim maluchu zamotanie może być problemem. Dlatego się na elastyczną decyduję na początek... mimo nieopłacalności czasowej.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20740819]Ja się mogę zgrać ale tylko wtedy, gdy mój małż będzie miał wolne, coby nas zawieźć... Nie mam prawka
[/QUOTE]
Jak się nie boisz to w ciapąga możesz wskoczyć, mój dostanie tonfą między oczy dla opamiętania to i mnie zawiezie i Ciebie z dworca odbierzemy.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20740819]

Agatka też nieraz w leżaczku od razu uśnie, i też nie odbijam, nie budzę.
A mnie się marzy taka sesyjka w domu piękności [/QUOTE]
Daniel pospał... 10 minut. Potem dojadł i pogadał do jemioły na żyrandolu. A później zaczął kwękać cholernik, wrzuciłam w matę, dałam monia, wypluł, no to nie... zostawiłam smarka z tym kwękoleniem, bo nie ryczał jeszcze... nagle patrzę - śpi. I tak śpi już 40 minut.

Pewnie zaraz przestanie jak go znam.

Znaczy w salonie kosmetycznym??
Ja do salonów na błotko nie chadzam, bo mi się nie pyli. Jedna sesja tym co kupuję kosztuje około 100zł, a ja za tę kwotę mam ich 10.


Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Przyznam że nie widziałam wcześniej, ale to nic. Na początek i tak wydaje mi się że łatwiej mi go będzie w elastyczną wkładać bo właśnie jest rozciągliwa, a jak się przyjmie ten system noszenia to potem kupimy tkaną.
Ano dokładnie taki sam mam plan.

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Rany julek... burza do mnie idzie. Już się boję tej nocy... pewnie będzie rąbać, że ho, mały będzie się budził, ryczał...
Nienawidzę burzy w nocy.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-07-17 o 19:49
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:57   #2559
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ewcia po 17 pospała dosłownie pół godziny. i ryk. przystawiłam do cyca, ale po cycu nie usnęła. gazy szalały w brzuszku, strasznie płakała. aż w końcu pobekała i uspokoiła się. przetrzymałysmy ją trochę i do kąpieli pierwszy raz szła najedzona. zero płaczu potem jeszcze trochę aktywności ale znów wyszło z tego przemęczenie. na cyca było za wcześnie, więc uspokoiłam swoim sposobem i padła jak kamień. odłożyłam do wyra i czekam. jak się wybudzi, to dostanie jeść i dalej w kimono.
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 20:30   #2560
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

My chyba mamy jakiś nowy zwyczaj od dni paru... nie śpimy już po 15ej absolutnie, za to padamy koło 18:30 - 19:00 i przesypiamy ustaloną porę kąpieli, czyli godzinę 20tą, a czasem i jedzonko o 21ej...
Młody nadal śpi.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 20:32   #2561
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Heja, widze ze dalej obrabiacie temat chust , co mi tylko przypomina o moim zakupie nosidelka w ktorym maly nie chce chodzic

tak czy siak nie mialam chwili , bo byla wizyta moich rodzicow...no i...
maly jak zawsze ma od 10 do ok16 pory ciaglego spania i bardzo cichej i spokojnej aktywnosci w bujaczku tak teraz przez caly dzien przespal moze 2h!!! i to jedna drzemka 1h na spacerze a reszta po 5minut...
nie wiem co sie stalo...rodzice wyjechali zadowoleni bo z malym pobyli na full...ale ja sie nameczylam...

nie wiem o ktorej karmilam, czy co godzine czy co 2 czy 3 bo wszydtko odbywalo sie w wielkim haosie..

do tego jak zwykle tatus usypial po kapaniu...troche to potrwalo, wrocilam i pytam jak bylo...odpowiedz, spoko, maly padl...
zagladam godzina 20sta a maly gapi sie na szczebelki w lozeczku ...tak mi sie go szkoda zrobilo...

oby nie poszedl w slady Danielka )))

ciekawe czy w nocy bedzie spal...
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 20:42   #2562
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
Heja, widze ze dalej obrabiacie temat chust , co mi tylko przypomina o moim zakupie nosidelka w ktorym maly nie chce chodzic

tak czy siak nie mialam chwili , bo byla wizyta moich rodzicow...no i...
maly jak zawsze ma od 10 do ok16 pory ciaglego spania i bardzo cichej i spokojnej aktywnosci w bujaczku tak teraz przez caly dzien przespal moze 2h!!! i to jedna drzemka 1h na spacerze a reszta po 5minut...
nie wiem co sie stalo...rodzice wyjechali zadowoleni bo z malym pobyli na full...ale ja sie nameczylam...

nie wiem o ktorej karmilam, czy co godzine czy co 2 czy 3 bo wszydtko odbywalo sie w wielkim haosie..

do tego jak zwykle tatus usypial po kapaniu...troche to potrwalo, wrocilam i pytam jak bylo...odpowiedz, spoko, maly padl...
zagladam godzina 20sta a maly gapi sie na szczebelki w lozeczku ...tak mi sie go szkoda zrobilo...

oby nie poszedl w slady Danielka )))

ciekawe czy w nocy bedzie spal...


To widzisz, ja mam całkiem odwrotnie. Daniela się po kąpieli nie usypia. Jego się karmi, odbija i kładzie... gdziekolwiek. Poleży, pogada i sam zaśnie. Tylko na noc tak ma. Ale ma tak od początku.

A w dzień... no tak właśnie, po 5 minut. Choć ostatnio już widzę, że do południa i w okolicach południa to nawet może 2h przespać ciągiem, ale potem nie ma siły...

Może maleństwo zmęczone tym niespaniem i w nocy da Ci odetchnąć. :0
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 20:57   #2563
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

heheehe...nie spodziewalabym sie takiego pieknego zasypiania po kapieli, po tym twoim malym diabelku
moj na szczescie uczy sie i idzie mu coraz lepiej...tzn coraz mniej placze

a jak myslicie ..mama przywiozla soki domowej roboty, ale z truskawek....myslicie ze uczula..bo to ze swoich wiejskich truskaw, niepryskanych ...moze nie zaszkodza? wiem ze truskawki uczulaja...ale w formie przetworzonej tez??

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-07-17 o 21:00
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:05   #2564
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Jak się nie boisz to w ciapąga możesz wskoczyć, mój dostanie tonfą między oczy dla opamiętania to i mnie zawiezie i Ciebie z dworca odbierzemy.


Daniel pospał... 10 minut. Potem dojadł i pogadał do jemioły na żyrandolu. A później zaczął kwękać cholernik, wrzuciłam w matę, dałam monia, wypluł, no to nie... zostawiłam smarka z tym kwękoleniem, bo nie ryczał jeszcze... nagle patrzę - śpi. I tak śpi już 40 minut.

Pewnie zaraz przestanie jak go znam.

Znaczy w salonie kosmetycznym??
Ja do salonów na błotko nie chadzam, bo mi się nie pyli. Jedna sesja tym co kupuję kosztuje około 100zł, a ja za tę kwotę mam ich 10.



Ano dokładnie taki sam mam plan.

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Rany julek... burza do mnie idzie. Już się boję tej nocy... pewnie będzie rąbać, że ho, mały będzie się budził, ryczał...
Nienawidzę burzy w nocy.
Moja droga, ja jestem jak Stefek Burczymucha : niczego się nie boję A jak dziewczę zacznie buczeć w przedziale, to najwyżej ludzie wyjdą i będziemy mieć królewskie miejsce

A Danielek - może woli sam zasypiać? Uspokaja się, gdy go olewasz. A jemioła to rozumiem już na zapas wisi?

Eeee w jakim salonie? Porządna kąpiel w wannie (piętro niżej u mamy ), golenie od stóp do głów, depilacja zapuszczonych brwi (nie brak czasu, ale okrutna niechęć do tej czynności sprawia, iż wyglądam jak Gargamel co najmniej ), maseczka na ryjek, peeling na biust, farba na włosy (wcześniej fryzjer, kusi mnie, coby się na krótko ściąć), pedicure... Nie mam kasy na salon, a jeśli już bym jakąś wyskrobałą - szkoda mi, wolę na książki wydać Z takich zabiegowych rzeczy to jedynie na fryzjera mi nie szkoda.

U nas też idzie burza, już raz w nocy była, dziewczę przespało A jutro ma lać, więc postanawiam założyć pelerynę na wózek i pół dnia chodzić

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
My chyba mamy jakiś nowy zwyczaj od dni paru... nie śpimy już po 15ej absolutnie, za to padamy koło 18:30 - 19:00 i przesypiamy ustaloną porę kąpieli, czyli godzinę 20tą, a czasem i jedzonko o 21ej...
Młody nadal śpi.
Wiesz co Agata przeważnie od 16 nie śpi, czasem wcześniej, po 18 wkurzona jest, dostaje butlę, po 19 chlapu chlapu, ok. 19:30 spanie. I tak potrafi spać do 2-3, ale wczoraj kategorycznie małżonowi powiedziałam, że skoro idzie spać najwcześniej o północy, to MUSI małą przewinąc i dać jeść - choćby na śpiocha. Wóczas pobudka jest ok. 4, czasem 5 i wtedy jedzenie, a potem sen jeszcze do 7-8.

W ogóle jak teraz myślę, to nasz plan dnia się tak ustalił:
4/5 jedzenie i sen dość marudząco do ok 7-7:30
ok. 8 (czasem wcześniej - już o 7)- pierwsze śniadanie, po którym jest spanie do najczęściej 10, czasem do 11
ok. 11 drugie śniadanie, aktywność i wyjście na spacer ok. 12, do 14:30-15 (aczklwiek często dłużej, zależy, czy idę sama, czy z mamą, czy mężem, koleżanką... i zależy gdzie)
Po spacerze obiad, ok. 15/16 (z tym, że czasem obiad jest w trakcie spaceru)
Potem aktywność - bujaczek, mata, łóżko i gadanie do wszystkiego, czasem babcia (to chyba najfajniejsza aktywność - mama pracowała z takimi mauluszkami w Domu Dziecka i zna multum piosenek, zabaw, wierszyków, przy czym genialnie potrafi z siebie idiotkę robić - w pozytywnym znaczeniu potrafi cudnie wygłupiać się do dziecka)
Marudzenie* ok. 18 i żarcie,
Po 19 kąpiel
Ok 20 zasypianie
Ok 24 -1 jedzenie

Wychodzi na to, że jest 5 posiłków, ale - w te upały o kant tyłka potłuc, dziewczę je częściej, ale małe porcje.

A dzisiaj my nad wodą, dziewczę u babci, 4 godziny, spała, 3 razy siur, walnęła kupę, zjadła, ponoć śmiała się jak wariatka (patrząc na to, co moja mama z nią robi, nie dziwię się ja jej do pięt nie dorastam), po czym wracamy, a ja słyszę ryk już z ulicy weszłam, dziewczę ponoć dopiero co się rozdarło, wzięłam na ręce, ta po chwili ryku beknęła i spokój

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Ewciu, słyszałam, że przetwory truskawkowe nie uczulają. Ale nie wiem,ile w tym prawdy...

Kropko, gadałaś coś z dziewczynami już o wyprawie do Margosi?

Siala, dziewczyno, ty żyjesz? Cisza taka dzisiaj :d
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:10   #2565
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
heheehe...nie spodziewalabym sie takiego pieknego zasypiania po kapieli, po tym twoim malym diabelku
moj na szczescie uczy sie i idzie mu coraz lepiej...tzn coraz mniej placze

a jak myslicie ..mama przywiozla soki domowej roboty, ale z truskawek....myslicie ze uczula..bo to ze swoich wiejskich truskaw, niepryskanych ...moze nie zaszkodza? wiem ze truskawki uczulaja...ale w formie przetworzonej tez??
Ano widzisz.

Mnie się zdaje, że to dlatego, że o tej porze to ja zawsze z nim sama jestem. Nikt go wtedy nigdy nie nosił. Kładłam i robiłam swoje, wynosiłam wanienkę, wylewałam wodę, robiłam mleko...
A w ciągu dnia to albo babcia, albo ciocia... wiadomo.

Ja tam zjadłam z 5kg karmiąc.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:11   #2566
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

SZAJA
ekstraaaa...wszystko takie poukladane...az nie chce mi sie czytac bo mi sie moj haos dzisiejszego dnia przypomina...w sumie to nic sie nie dzialo tylko mi w glowie jakos gorzej jak mam niepoukladane wszystko zgodnie z planem dnia...nie wiem czemu...
jesli chodzi o Twoja mame szaja...modle sie by znalezc taka opiekunke do mego malego...

Kropka

ale Ty to bylas pamietam ewenement na wielka skale wsrod nas karmiacych piersia (czytaj dygajacych o wszystko ) mam...
pamietam ze i grile u Ciebie byly...
ja jestem na diecie bezbialkowej i w sumie wcozraj zjadlam jeden plaserek sera zoltego a maly dzisiaj obsypany jak muchomor

ej a gdzie sie wybieracie? jedziecie przez szczecin?????


aaa a propo kup , bo widze ze bydgoszczanka radosc wielka
zauwazylam ze kupa robi sie zielona wtedy jak dlugo pieluszka nie zmieniona...podobno sie utlenia...i rzeczywiscie jak zaczelam zmieniac zaraz po kupalu to zawsze zolciutka...
nie myslcie z ejestem wyrodna matka...nie zmieniam zaraz jak narobi bo czesto wali na dwie tury wiec wole poczekac gym bardziej ze w tym temacie maly jest jak aniol...nic go nie uwiera , chocby mu sie wylewalo z nogawki

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-07-17 o 21:18
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:15   #2567
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Eee a te grille to nie u Kardashi?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:23   #2568
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20742737]Moja droga, ja jestem jak Stefek Burczymucha : niczego się nie boję A jak dziewczę zacznie buczeć w przedziale, to najwyżej ludzie wyjdą i będziemy mieć królewskie miejsce
[/QUOTE] No tak.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20742737]
A Danielek - może woli sam zasypiać? Uspokaja się, gdy go olewasz. A jemioła to rozumiem już na zapas wisi? [/QUOTE]
Jemioła z poprzednich świąt jest. I tak sobie została... a teraz nie zdejmuję, bo się dziecku podoba.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20742737]

Eeee w jakim salonie? Porządna kąpiel w wannie (piętro niżej u mamy ), golenie od stóp do głów, depilacja zapuszczonych brwi (nie brak czasu, ale okrutna niechęć do tej czynności sprawia, iż wyglądam jak Gargamel co najmniej ), maseczka na ryjek, peeling na biust, farba na włosy (wcześniej fryzjer, kusi mnie, coby się na krótko ściąć), pedicure... Nie mam kasy na salon, a jeśli już bym jakąś wyskrobałą - szkoda mi, wolę na książki wydać Z takich zabiegowych rzeczy to jedynie na fryzjera mi nie szkoda. [/QUOTE] Aaaaa

Ja mam zapuszczone po ciąży stopy, szorstkie pięty, już nie mam pomysłu co robić z nimi. :/

I na cyce coś muszę kupić na tę jędrność inaczej, koniecznie.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20742737]
Wiesz co Agata przeważnie od 16 nie śpi, czasem wcześniej, po 18 wkurzona jest, dostaje butlę, po 19 chlapu chlapu, ok. 19:30 spanie. I tak potrafi spać do 2-3, ale wczoraj kategorycznie małżonowi powiedziałam, że skoro idzie spać najwcześniej o północy, to MUSI małą przewinąc i dać jeść - choćby na śpiocha. Wóczas pobudka jest ok. 4, czasem 5 i wtedy jedzenie, a potem sen jeszcze do 7-8.

W ogóle jak teraz myślę, to nasz plan dnia się tak ustalił:
4/5 jedzenie i sen dość marudząco do ok 7-7:30
ok. 8 (czasem wcześniej - już o 7)- pierwsze śniadanie, po którym jest spanie do najczęściej 10, czasem do 11
ok. 11 drugie śniadanie, aktywność i wyjście na spacer ok. 12, do 14:30-15 (aczklwiek często dłużej, zależy, czy idę sama, czy z mamą, czy mężem, koleżanką... i zależy gdzie)
Po spacerze obiad, ok. 15/16 (z tym, że czasem obiad jest w trakcie spaceru)
Potem aktywność - bujaczek, mata, łóżko i gadanie do wszystkiego, czasem babcia (to chyba najfajniejsza aktywność - mama pracowała z takimi mauluszkami w Domu Dziecka i zna multum piosenek, zabaw, wierszyków, przy czym genialnie potrafi z siebie idiotkę robić - w pozytywnym znaczeniu potrafi cudnie wygłupiać się do dziecka)
Marudzenie* ok. 18 i żarcie,
Po 19 kąpiel
Ok 20 zasypianie
Ok 24 -1 jedzenie
[/QUOTE]
U nas nie ma nic stałego...

Tzn. nic... Stała jest pobudka, koło 5ej. Czasem dośpi do 6ej ale to już napinanko wtedy jest... Potem am, potem aktywność. Nie da matce pospać. Dopiero po aktywności śpi, czasem pół godziny, czasem godzinę... Po kolejnym jedzonku spacer, na nim sen. Po następnym już nie ma nyny... walczymy... :0 Zasypiamy po tym przedwieczornym dopiero. I to też czasem z bólem.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20742737]

Kropko, gadałaś coś z dziewczynami już o wyprawie do Margosi?
[/QUOTE] E, nie, nic nie gadałam...

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
Kropka

ale Ty to bylas pamietam ewenement na wielka skale wsrod nas karmiacych piersia (czytaj dygajacych o wszystko ) mam...
pamietam ze i grile u Ciebie byly...
ja jestem na diecie bezbialkowej i w sumie wcozraj zjadlam jeden plaserek sera zoltego a maly dzisiaj obsypany jak muchomor
A nie, ja tylko owoce wszelakie jadłam, truskawki i cytrusy. I kapustę nawet. Ale że młody walczył to zakładałam, że po czymś ma problem z brzuszkiem i w końcu jadłam gotowanego kurczaka i marchew, czyli to co pierwsze dni...

Ale owszem, jadłam sery. I piłam mleko, póki mi nie zakazali diagnozując Danielowe wycie jako kolkę.

A grille to u Kardashi.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:30   #2569
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ejżeeee

Ja dziś dałam małemu swoje mleko.. ciekawe czy znów nie będzie jakichś wariacji brzuchowych.. cały dzień pilnuję bekania
Na obiad ( w sumie pierwszy i ostatni dzisiejszy posiłek) zjadłam gotowaną pierśkę kurzęcą i ociupinę sałatki z pomidorka, ogórka i sałaty (wybełtane z łyżką majonezu).. cebulę wybierałam na bok.... mam nadzieję, że jak się teraz wydoję dojarką to małemu też nie zaszkodzi.

W ogóle od wyjścia ze szpitala nie mam apetytu.. jem raz dziennie i to nie jakoś za wiele.. a niby powinnam jeść częściej

Wiem, że któraś dziewczyna karmi swoim mlekiem ale odciąganym i tu mam pytania...
1. co ile należałoby się doić?
Mnie mąż w tym pomaga bo jedno masuje cyce w tych twardych miejscach a drugie pompuje pompką
Doimy się dwa razy, góra trzy w ciągu doby.. odciągamy po ok 100ml naraz z obu piersi w sumie.
2. Pokarm przechowywać w temp. pokojowej czy chować do lodówki i ogrzewać przed podaniem?
3. Jak usprawnić całe działanie? Bo chciałabym tylko swoim mlekiem karmić a bywa tak często, że moje już się skończyło, odsysać się nie chce albo nie ma jak, więc dajemy butlę z modyfikowanym.
Odsysać po trochu po każdym karmieniu? Czyli co 3 godziny?
I ciągnąć tylko tyle ile mały wypija czyli ok 40ml na posiłek?

Generalnie przy takim nieregularnym odciąganiu laktacja chyba sie nie unormuje.. mleko zalewa mi koszule.. po sam pas dosłownie jak nie mam wkładek.. ale cyce nie bolą jakoś specjalnie, wcale mi nie przeszkadzają, są nieco twardawe w pewnych miejscach ale po rozmasowaniu (ok 2 razy na dobę) znowu są miękkie i wcale nie cierpię na nawał nie wiadomo jaki.

Przyjmę wszystkie złote rady.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:36   #2570
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Załóż, że mały jadłby co 2,5h - moja córka tak przez pierwsze dni jadła, po ok. 10 dniach zaczęłam co 3 jeść.
No to co te 2,5h odciągaj - więcej, niż 40ml, powiedzmy 50-60 z każdej piersi.
W takiej temp. jak teraz chowaj do lodówki i podgrzewaj.
Masz elektryczną dojarkę? Ja miałam pożyczoną BabyOno, super, jedna z tańszych, ale ciągnęła fajnie. Regulowana siła.

Gdzieś tu czytałam, że gdy dziecię z 1 piersi jadło, z 2 mama odciągała w tym samym czasie. Z butlą nierealne, ale powiedz mi ile czasu zajmuje ci odciąganie? U mnie to max. kwadrans trwało, więc nie było problemu.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:37   #2571
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
3. Jak usprawnić całe działanie? Bo chciałabym tylko swoim mlekiem karmić a bywa tak często, że moje już się skończyło, odsysać się nie chce albo nie ma jak, więc dajemy butlę z modyfikowanym.
Odsysać po trochu po każdym karmieniu? Czyli co 3 godziny?
I ciągnąć tylko tyle ile mały wypija czyli ok 40ml na posiłek?

Generalnie przy takim nieregularnym odciąganiu laktacja chyba sie nie unormuje.. mleko zalewa mi koszule.. po sam pas dosłownie jak nie mam wkładek.. ale cyce nie bolą jakoś specjalnie, wcale mi nie przeszkadzają, są nieco twardawe w pewnych miejscach ale po rozmasowaniu (ok 2 razy na dobę) znowu są miękkie i wcale nie cierpię na nawał nie wiadomo jaki.

Przyjmę wszystkie złote rady.
Jak Twojego brakuje czasem tzn. że musisz odciągnąć więcej niż porcja, żeby organizm nauczył się, że jest większy popyt, wtedy więcej wytworzy i nie trzeba będzie dokarmiać.

Wskazana regularność.
I niestety trzeba się nastawić, że mleko się skończy za czas jakiś, bo jednak długie karmienie warunkuje głównie ssanie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:50   #2572
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20743489]Załóż, że mały jadłby co 2,5h - moja córka tak przez pierwsze dni jadła, po ok. 10 dniach zaczęłam co 3 jeść.
No to co te 2,5h odciągaj - więcej, niż 40ml, powiedzmy 50-60 z każdej piersi.
W takiej temp. jak teraz chowaj do lodówki i podgrzewaj.
Masz elektryczną dojarkę? Ja miałam pożyczoną BabyOno, super, jedna z tańszych, ale ciągnęła fajnie. Regulowana siła.

Gdzieś tu czytałam, że gdy dziecię z 1 piersi jadło, z 2 mama odciągała w tym samym czasie. Z butlą nierealne, ale powiedz mi ile czasu zajmuje ci odciąganie? U mnie to max. kwadrans trwało, więc nie było problemu.[/QUOTE]

Hmm no ja kupiłam dojarkę za 30zł ręczną ale super ciągnie - z Chicco. Mąż już tak opanował pompkę, że nieźle imituje ssanie dziecka xD
Odciągnięcie 100ml zajmuje nie więcej jak pół godzinki. Głównie dlatego, że muszę rozmasowywać piersi w tych twardych miejscach.. może jak teraz będziemy robić to częściej to nie będzie problemu twardości no i jak mniejsze ilości to szybciej pójdzie


Aaaa nie wiem czy ci pisałam.. środowiskowa co nas odwiedziła ma na imię Urszula Fajna babeczka nawet swoje kapcie nosi nic nie krzyczała, że coś źle robimy tylko wyjaśniła jak pielęgnować kikuta.. żeby nie tylko psikać ale i obcierać pałeczką kosmetyczną z takiego żółtego brudku.
Na pierwszy spacer zaleciła iść w niedziele dopiero.. a my już 2 krótkie zaliczyliśmy xD
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg

Edytowane przez Siala_Bala
Czas edycji: 2010-07-17 o 21:55
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:53   #2573
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No tak.


Jemioła z poprzednich świąt jest. I tak sobie została... a teraz nie zdejmuję, bo się dziecku podoba.

Ja mam zapuszczone po ciąży stopy, szorstkie pięty, już nie mam pomysłu co robić z nimi. :/

I na cyce coś muszę kupić na tę jędrność inaczej, koniecznie.
Jemioły ponoć się nie zdejmuje tylko wymienia podczas następnych świąt - to na szczęście.
Jak znajdziesz jakiś sposób na pięty to się podziel, ja już chyba wszystkiego próbowałam - jak się w ciąży nie sięgało żeby zadbać dobrze to teraz mam.
U mnie z cycami to samo do tego prawie żadnego stanika nosić nie mogę bo zaraz mi się zastoje robią więc to pogarsza sprawę.
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ejżeeee

Ja dziś dałam małemu swoje mleko.. ciekawe czy znów nie będzie jakichś wariacji brzuchowych.. cały dzień pilnuję bekania
Na obiad ( w sumie pierwszy i ostatni dzisiejszy posiłek) zjadłam gotowaną pierśkę kurzęcą i ociupinę sałatki z pomidorka, ogórka i sałaty (wybełtane z łyżką majonezu).. cebulę wybierałam na bok.... mam nadzieję, że jak się teraz wydoję dojarką to małemu też nie zaszkodzi.

W ogóle od wyjścia ze szpitala nie mam apetytu.. jem raz dziennie i to nie jakoś za wiele.. a niby powinnam jeść częściej

Wiem, że któraś dziewczyna karmi swoim mlekiem ale odciąganym i tu mam pytania...
1. co ile należałoby się doić?
Mnie mąż w tym pomaga bo jedno masuje cyce w tych twardych miejscach a drugie pompuje pompką
Doimy się dwa razy, góra trzy w ciągu doby.. odciągamy po ok 100ml naraz z obu piersi w sumie.
2. Pokarm przechowywać w temp. pokojowej czy chować do lodówki i ogrzewać przed podaniem?
3. Jak usprawnić całe działanie? Bo chciałabym tylko swoim mlekiem karmić a bywa tak często, że moje już się skończyło, odsysać się nie chce albo nie ma jak, więc dajemy butlę z modyfikowanym.
Odsysać po trochu po każdym karmieniu? Czyli co 3 godziny?
I ciągnąć tylko tyle ile mały wypija czyli ok 40ml na posiłek?

Generalnie przy takim nieregularnym odciąganiu laktacja chyba sie nie unormuje.. mleko zalewa mi koszule.. po sam pas dosłownie jak nie mam wkładek.. ale cyce nie bolą jakoś specjalnie, wcale mi nie przeszkadzają, są nieco twardawe w pewnych miejscach ale po rozmasowaniu (ok 2 razy na dobę) znowu są miękkie i wcale nie cierpię na nawał nie wiadomo jaki.

Przyjmę wszystkie złote rady.
Co do pomidora tu uważaj najlepiej jeść sparzony i obrany chociaż moją brzuch po nim bolał ale to już zależy od dziecka.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:56   #2574
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
heheehe...nie spodziewalabym sie takiego pieknego zasypiania po kapieli, po tym twoim malym diabelku
moj na szczescie uczy sie i idzie mu coraz lepiej...tzn coraz mniej placze

a jak myslicie ..mama przywiozla soki domowej roboty, ale z truskawek....myslicie ze uczula..bo to ze swoich wiejskich truskaw, niepryskanych ...moze nie zaszkodza? wiem ze truskawki uczulaja...ale w formie przetworzonej tez??
mhm, rozmyslam zjedzenie takich przetworow tez wydaje mi sie, ze nic nie powinno sie dziac...problem tkwi w opryskach, a nie w samych truskawach chyba.. zreszta ostatnio naczytalam sie mase art. o karmieniu..i wychodzi na to, ze wsio mozna szamac nawet sliwki, wisnie itede, unikac smazonego, ciezkiego zarcia i tyle- jesli w rodziie nie ma alergii pokarmowych..ja wczorj po raz pierwszy odwazylam sie zjesc warzywo inne niz marchwe czy burak...a byla to cukinia- zrobilam spaghetti z cukinia i piersia duszone- adamowi nic a nic nie bylo: pomalu bed wprowadzac inne pokarmy- pewnie pomyslicie, zem szalona i sie boje, ale nie wyobrazam sobie marudzenia dziecka jakie mam teraz +marudzenie z powodu brzucha...za nerwowa jestem

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ejżeeee

Ja dziś dałam małemu swoje mleko.. ciekawe czy znów nie będzie jakichś wariacji brzuchowych.. cały dzień pilnuję bekania
Na obiad ( w sumie pierwszy i ostatni dzisiejszy posiłek) zjadłam gotowaną pierśkę kurzęcą i ociupinę sałatki z pomidorka, ogórka i sałaty (wybełtane z łyżką majonezu).. cebulę wybierałam na bok.... mam nadzieję, że jak się teraz wydoję dojarką to małemu też nie zaszkodzi.

W ogóle od wyjścia ze szpitala nie mam apetytu.. jem raz dziennie i to nie jakoś za wiele.. a niby powinnam jeść częściej


Przyjmę wszystkie złote rady.
takiej salatki na poczatku nie jadalam zreszta do teraz nie jem surowizny wiem, ze moja dieta jest uboga, ale pracuje nad jej rozwojem..hehe
Zreszta nie wiem, co jest grane- przy mojej obecnej diecie powinnam byc juz sucha jak patyk, a tu lipa..nie to, ze sie odchudzam przy karmieniu, ale dziwi mnie to
Karmiace cycem, co jecie??bo u mnie kroluje:
-kajzerka z maslem, czasem z piersia z indyka..
-rosolek na skrzydle z indyka
-krupnik na wodzie
-danio waniliowy
-biszkopty
-pieczywo ryzowe
-jablka gotowane...
-sok jablkowy domowej roboty z wodą..
-marchewka gotowana z lyzeczka masla
-burak gotowany
-ziemniaki
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:58   #2575
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Słodkie dziewczątko w słodkiej sukienusi.
Dziękujemy


Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Wszyscy się chwalą zdjątkami to i my się w końcu pochwalimy zdjęciem z przed tygodnia bo wreszcie zrzuciłam na kompa. Ulubiona poza - mój mąż mówi że na supermena.
Suuperrr maaan

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20742978]Eee a te grille to nie u Kardashi? [/QUOTE]


A no u mnie
własnie sąsiedzi robią grilla.. i ślinka mi cieknie na myśl o boczusiu z grilla
ale o flaczkach, mielonych czy pizzy serowej mogę zapomnieć..
co innego hawajska


moge dużo jeśc.. za to ze skórką małej już tak dobrze nie jest na wiele rzeczy ma uczulenie..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy






Edytowane przez kardashi
Czas edycji: 2010-07-17 o 22:00
kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 22:06   #2576
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość

Suuperrr maaan

Super woman
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 22:09   #2577
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Super woman
aa no taak
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 22:11   #2578
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Jemioły ponoć się nie zdejmuje tylko wymienia podczas następnych świąt - to na szczęście.
Jak znajdziesz jakiś sposób na pięty to się podziel, ja już chyba wszystkiego próbowałam - jak się w ciąży nie sięgało żeby zadbać dobrze to teraz mam.
U mnie z cycami to samo do tego prawie żadnego stanika nosić nie mogę bo zaraz mi się zastoje robią więc to pogarsza sprawę.

Co do pomidora tu uważaj najlepiej jeść sparzony i obrany chociaż moją brzuch po nim bolał ale to już zależy od dziecka.
No to nie zdejmuję.

Podzielę się jak tylko coś znajdę. Na razie jest kijowo.

A ja pomidory jadłam normalnie, ze skórą i co dzień, nic małemu nie było. Szczerze mówiąc to nawet nie znam przeciwwskazań w tym temacie.

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Dziecko mi się obudziło 21:50. W prezencie dla mamy miało big kupę. Wykąpaliśmy szybko, zjadło i leży... Teraz ja idę się oporządzić i spać.

A deszczu u mnie tyle co kot napłakał. :/ Burza poszła w cholerę już...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 22:16   #2579
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Niech mi ktoś wytłumaczy to zjawisko, bo przysięgam, nie kumam.

Daniel zjada obiad o 14ej. 45 min się bawi, potem marudzi, dostaje smoka, szuszenie, nic nie działa. O 15:30 idziemy do wózka, w ciemny kącik i bujamy... na zmianę przysypia i się budzi, marudzi i płacze... i tak godzinę. Nie śpi, ledwie przygasa na minutę, może dwie i od nowa. W końcu włączam mu szuszenie i wychodzę, po chwili marudek ucicha, myślę że śpi... wracam sprawdzić, a ten gada do budki...
Zobaczył mnie i kwęka, daję smoka, on trze nosek, oczka... i marudzi. Znowu pół godz. próbuję uśpić, bujać, śpiewać, milczeć, szuszać do ucha, nic... No to nie. Zabieram do pokoju, sadzam w bujak i idę robić herbatę. Wracam - humor w najlepsze, gada z małpą.
On się wysypia płacząc czy jaka cholera??
Nie kumam

U nas dzisiaj była znowu histeria przed kąpielą, czyli ok.19. Dostawiłam do cyca - ryk. Wzięłam na poduszke i na leżąco chciałam karmić - histeria niemożliwa. Co ja do niej z cycem, ta w ryk. I tak parę podejść. Wkurzyłam się, zrobiłam glukozę i dałam butlę. Zassała od razu i wytrąbiła wszystko w minutę. Po tym dałam cyca i było ok. Nie rozumiem tego. Uczulona jest na mnie czy jak?

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość


a my dziś kończymy 8 tygodni
Ślicznie w tej sukienusi wygląda
..ale ona dorośle ( dorosło ) wygląda.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Wszyscy się chwalą zdjątkami to i my się w końcu pochwalimy zdjęciem z przed tygodnia bo wreszcie zrzuciłam na kompa. Ulubiona poza - mój mąż mówi że na supermena.
Super.
Moja też tak śpi. Ja mówię "na Jezuska"

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
acha, dzisiaj adas skonczyl 3 tygodniejuz i dopiero..
kurcze, tez zastanawiam sie nad zakupem czy to chusty czy nosidelka...tylko zielona jestem wtym temacie, tz raczej odradza, bo podobno przy moich 160cm wzrostu i ogolnej posturze ciezko mi bedzie go dzwigac...dorzdzcie cos

Ja mam 165 cm i nosiłam Łukasza w nosidełku, ale jak był starszy, miał jakieś pół roku.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość

a jak myslicie ..mama przywiozla soki domowej roboty, ale z truskawek....myslicie ze uczula..bo to ze swoich wiejskich truskaw, niepryskanych ...moze nie zaszkodza? wiem ze truskawki uczulaja...ale w formie przetworzonej tez??
Czytałam, że przetwory też mogą uczulić

U mnie była dzisiaj mała burza, trochę popadało, ale zrobiło się przyjemniej na dworze.

U nas z rytmem jest różnie. Najczęściej normuje się ok. 15. Do 16 jest aktywna, potem jedzonko, zasypia ok.17, śpi 1-1,5 h. No i po kąpieli to już zasypia o 21.30. Dzisiaj też tak zasnęła.

Mama mnie dzisiaj wkurzyła. Dzwoni i się pyta, czy na wesele do kuzynki jedziemy. Mówię jej, że nie, bo po pierwsze Luiza jest za mała na takie imprezy, po drugie ma problemy z brzuszkiem i robi mi histerie przy jedzeniu, po trzecie mam dietę, po czwarte nie mam zamiaru karmić dziecka gdzieś w kącie przy orkiestrze. No to się zaczęło...że odsuwam się od rodziny i blablabla. To ja się mam denerwować, bo zacznie się cyrk przy cycu, zaraz by się ciotki zleciały i " ojeju co się stało???'. Po drugie nie pasi mi jechać 100 km, żeby pobyć na weselu 3-4 godziny, to są jakieś koszty. Trzeba się ubrać, kupić prezent. ahhhhh

kumkura, mnie pediatra nie kazała jeść biszkoptów. Jem teraz ciasteczka owsiane
Ja jem:
pierś z indyka pieczoną ( na chleb razowy) i na to borówka, albo żurawina
spaghetti
flaczki
zupę jarzynową ( marchewka, brokuł, kalarepka, ziemniaki) - nic małej nie było
rosół na udach kurzęcych
pieczeń z karkówki
sok jabłkowy - rozcieńczam wodą, bo dla mnie za słodki
herbata
kisiel
naleśniki z dżemem
pierogi leniwe
gotowany kurczak w potrawce z ryżem
chińszczyznę
warzywa na patelnię
...to chyba tyle

Zabawy paluszkowe dla najmłodszych
http://bajki.implesite.pl/a/246_Zabawy_paluszkowe_.html
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-07-17 o 22:44
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 22:51   #2580
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Wszyscy się chwalą zdjątkami to i my się w końcu pochwalimy zdjęciem z przed tygodnia bo wreszcie zrzuciłam na kompa. Ulubiona poza - mój mąż mówi że na supermena.
To i ja się pochwalę...zdjęcie w sumie juz stare bo z czerwca jak w szpitalu byliśmy...taki mój supermen
Mój Aduś dziś cały dzień nie spał,w samym pampersie byłam z nim na działce,mokrą pieluchę powiesiłam na gondolce aby ochłodzić...nic nie pomogło,wisiał na cycu i się denerwował,ale wody z glukoza nie chciał...jak przyszlismy znow wiszenie,wiec poszłam do lodówki i wyjełam odciagnięte 85ml mleczka,podgrzałam i mały jak sie dorwał to w dwie minuty śladu nie było..i znów cyckąpiel cyc dla przytulaka i padł jak zabity,nawet go juz karuzelka nie interesowała na którą codzień patrzy jak zasypia...
u mnie grzmi może popada..nie pisałam wam jeszcze jak mnie zus i księgowa urzadzili,nie mam nadal kasy z macierzynskiego,muszę czekac do konca lipca, jestem załamana...księgowa nie dostarczyła jakiegoś druku Z3 bo nie wiedziała!!!no kpina,i nawet mi nie powiedziała,ze muszę zanieść akt urodzenia dziecka a ja durna siedziałam i czekałam na kase jak nie przyszła do konca czerwca to pojechałam,no i wyszło szydło i teraz muszę czekac..z jednej pensji bardzo ciężko
Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.