Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.III - Strona 169 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-21, 14:21   #5041
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Dziękuję za miłe przyjecie
Co do mnie to jestem Marysia mam 26 lat . Od września tamtego roku jestem szczęśliwą zoną mojego Pawła a w styczniu dowiedzieliśmy się że będziemy mieć potomka Mieszkamy w Rzeszowie choć pochodzimy z Nowego Sącza/Przeworska Ciąża przebiega teraz już prawidłowo i w sumie czuję sie coraz lepiej (oprócz tych upałów) w 8 tyg miałam problemy musiałam 2 tyg leżeć przez krwiaka ale wszystko sie ładnie wchłoneło i teraz już jest Ok
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:22   #5042
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cześć dziewczyny
Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
A mnie wczoraj Tż zaskoczył...
Leżymy sobie smacznie w łóżeczku,ja już się nawet skupiałam,żeby zasnąć,a Tż nagle się pyta czy się boje jak to wszystko będzie?Jak już się dzdziuś urodzi...No i tak sobie zaczęlismy gadać,że faktycznie im blizej porodu,tym bardziej stres dopada.Już nie chodzi o sam poród i trudne początki,bo to nie jest problem(małolaty też robią dzec i jakoś eobie radzą,to myteż sobie poradzimy),ale o fakt,jak nasze życie się zniemi...totalnie.Jak trzeba się będzie przestawić,zmienić nawyki,styl zycia.Nie będzie możliwości odwrotu.mam nadzieję,że szybko odnajdziemy się w nowej sytuacji i nie sfiksujemy przy tym...
Kasienka ja mam od samego początku podobne wątpliwości. Przyzwyczaiłam się do tego, że mogę się spotkać ze znajomymi wyskoczyć do kina albo cokolwiek a nie oszukujmy się ale przy dziecku na pewno będzie ciężej, przynajmniej w początkowej fazie. Do tego czuję ciężar odpowiedzialności za wychowanie tego małego człowieczka i lekkie obawy czy podołam i czy będziemy dobrymi rodzicami.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
odebralismy fotkiiii z sesjiii

chawale sie kilkoma jak ktos ma ochote na wiecej to prawie wszystke sa w linku z mojego podpisu


ide was nadrabiac
Martucha zdjęcia przepiękne i Klarissa mówi prawdę masz przecudny typ urody, taki którego się nie zapomina

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się, głupia jakaś. Do mnie kiedyś też miała pani pretensje, że czemu mam tyle wydzieliny... No kurde, a co ja mam z nią zrobić niby (z tą wydzieliną)? Myję się przed każdą wizytą i więcej nic nie zrobię. Zmieniam wkładki bardzo często i też mam strasznie morko od samego początku ciąży - i wcale to nie jest dla mnie komfortowe
Zgadzam się, strasznie nieuprzejma ta ginekolog a tekst po prostu chamski.

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Witam
Podczytuje was od jakiegoś czasu ale jakoś nie miałam odwagi się przedstawić.
To moja pierwsza ciąża . Jutro kończę 31 tc , tp mam na 23 września czekamy na córeczkę Zosie
Bardzo bym się cieszyła gdybym mogła się przyłączyć
Witaj
Napisz coś więcej o sobie.

aaneczka dziewczyny dobrze radzą, najlepiej siąść i pogadać z rodzicami a szczególnie matką i twardo postawić sprawę. Przemyśl na spokojnie o co masz do niej pretensję i siądźcie i omówcie to. W ogóle powiem szczerze, że wasze stosunki są bardzo specyficzne jeśli nawet nie rozmawiacie o ciąży ale nie możesz tak potulnie dać sobą pomiatać bo to się niestety na Tobie odbija. A na męża może podziałałaby terapia wstrząsowa, zostaw mu Dominika na jeden dzień albo na weekend i zobaczymy czy też będzie twierdził, że nic nie robisz w domu. To że nie pracujesz nie znaczy że w domu odpoczywasz i może warto mu uświadomić, że ciąża to niby nie choroba ale ogromne obciążenie dla organizmu matki.
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:26   #5043
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

cellaris..jestem z rzeszowszczyzny..
Wszystkie macie po troche racji...
obiecuje jednak juz więcej nie gderać, No i nie pozwole więcej mamie wchodzić sobie a głowę Do tej pory nie umiałam jej się przeciwstawić.
dziękuje Wam wszystkim za cenen rady i uzmysłowienie mi co jest najważniejsze.
Tż odkłada całą kaskę i chce w przyszłości nam dom wybudować.tylko wiadomo ile to trwa, zwłaszcza że jego działka jest jeszcze polem ornym na którym rosną truskawki ale moze za 10 lat??
On mojej matki nie znosi..i nie chce z nia mieszkać...
mówi że będzie charował dotąd aż stać nas będzie na własny domek w którym nie będzie się bał zostawić pustej szklanki w zlewie

mszu...jesli Ci tak tu przeszkadzam to mogę zniknąc..
sorry dziewczyny chyba jednak przesadziłam.z tym opisywaniem wlasnej sytuacji życiowej.
beęde Was podczytywała jesli moge?

Edytowane przez aaneczka1984
Czas edycji: 2010-07-21 o 14:31
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:35   #5044
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe przyjecie
Co do mnie to jestem Marysia mam 26 lat . Od września tamtego roku jestem szczęśliwą zoną mojego Pawła a w styczniu dowiedzieliśmy się że będziemy mieć potomka Mieszkamy w Rzeszowie choć pochodzimy z Nowego Sącza/Przeworska Ciąża przebiega teraz już prawidłowo i w sumie czuję sie coraz lepiej (oprócz tych upałów) w 8 tyg miałam problemy musiałam 2 tyg leżeć przez krwiaka ale wszystko sie ładnie wchłoneło i teraz już jest Ok
też miałam krwiaka i musiałam leżeć 2 tygodnie pisz z nami jak najczęściej a jak wyprawka już skompetowana czy dopiero się rozkręcasz

Aneczka po części cie rozumiem, bo mam podobną sytuację ( oprócz toksycznej mamy) mieszkamy u rodziców i całą kasę odkładamy na dom, teraz robimy wszystkie przyłącza i na wiosnę chcemy ruszyć jakbysmy mieli wynajmować mieszkanie byłoby nam dużo trudniej bo sporo kasy by nam odpadło na szczęście się super dogadujemy i nie ma żadnych zgrzytów oby wam się powiodło napisz nam jak będziesz po rozmowie z mamą i czy są jakieś postępy
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:41   #5045
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

hej
a ja znow nie spalam w nocy skurcze znow chyba,nieprzyjemne dlatego wybudzilo mnie

a co do porodów rodzinnych u mnie jest tzw"cegiełka" koszt 200zł jeżli tż by nie zdążył czy na cc kase zwracają-moze przed czasem zapłacić lub jak sie jedzie,ale nie dadza wypisu ze szpiatala dopoki sie nie zaplaci
u mnie ZZO nie podaja jedynie dolargan czy jakos sie tam zwie-wiec trzeba przetrwac i juz
ja aneczke rozumiem sama mieszka z rodzicami i jak jest,a rodzina typu babcia ciocia jeszcze gorsi i wiem,ze nawet jak sie do nich mowi nie rozumieja,mogę gadac krzyczec i tak nie słuchaja bo oni wiedza najlepiej,ale aneczko tez sie nie daj tylko meij swoje zdanie
a opiniami ludzi sie nie przejmuj jakby co bo nawet w miescie gadaja niestety,a z praca to wiem jak jest ciezko i nawet w miescie ja trudno znalesc,moze w dosc duzym latwiejal w mniejszym tez trudno jak nie wiem i wiem jedno jakbym miala stala prace razem z tz bym sie wyprowadzili,ale oboje stala prace,bo nie ma co ukrywac wynajaceie mieszkania+opłaty to jedna wypłata nie starczy,chyba ze ktos duzo zarabia,ale tu gdzie mieszkam to placa najnizsza krajowa,a oplata za mieszkania jest wieksza-wiec kazdy sobie radzi jak moze,a najważniejsze jest to,zeby mieć dach nad głową i co do garnka włożyć,a inne rzeczy jakoś się ułożą
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:48   #5046
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Gabisun
Bardzo powolutku zbieram ale póki co tylko ciuszki głównie ciuchlandkowe bo dla tz ciągle jest czas.Czekam bo mój brat i męża siostra mówią ze troche nam podporzyczą ale jeszcze nie wiem co i jak. Mamy już od brata nosidełko i gondolkę takze te najdroższe

Co do tematu mieszkania to doskonale rozumię . Mieliśmy mieszkać z moimi rodzicami (30 km od rzeszowa) ale zdecydowaliśmy sie jednak postawić na swoim i kupiliśmy mieszkanie w Rzeszowie(kredyt na 30 lat )ale wiem że moja mama nie dogadałaby sie z Pawłem , tj lubią sie i wszystko super ale na dłuższą skale to by nie wypaliło. Kredyt przeraża ale jakoś sobie radzimy i w sumie wszyscy są szczęśliwi mimo iż mama długo miała nam za złe że nie mieszkamy z nimi ale przeciez sie nie zarzekam zobaczymy jak będzie jak sie urodzi dziecko i wogóle potem
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:53   #5047
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
cellaris..jestem z rzeszowszczyzny..
Wszystkie macie po troche racji...
obiecuje jednak juz więcej nie gderać, No i nie pozwole więcej mamie wchodzić sobie a głowę Do tej pory nie umiałam jej się przeciwstawić.
dziękuje Wam wszystkim za cenen rady i uzmysłowienie mi co jest najważniejsze.
Tż odkłada całą kaskę i chce w przyszłości nam dom wybudować.tylko wiadomo ile to trwa, zwłaszcza że jego działka jest jeszcze polem ornym na którym rosną truskawki ale moze za 10 lat??
On mojej matki nie znosi..i nie chce z nia mieszkać...
mówi że będzie charował dotąd aż stać nas będzie na własny domek w którym nie będzie się bał zostawić pustej szklanki w zlewie

mszu...jesli Ci tak tu przeszkadzam to mogę zniknąc..
sorry dziewczyny chyba jednak przesadziłam.z tym opisywaniem wlasnej sytuacji życiowej.
beęde Was podczytywała jesli moge?
aneczko pisz jesli ci tylko lzej na serduszku, a jak ktos nie chce to niech ignoruje Twoje posty i juz...
naprawde powinnas moze w niedziele umowic sie z jakas kolezanka moze i zostawic meza z małym i mamusie niech pichci obiad i sama po sobie sprzata a ty na lody albo spacerek sie wybrac

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Gabisun
Bardzo powolutku zbieram ale póki co tylko ciuszki głównie ciuchlandkowe bo dla tz ciągle jest czas.Czekam bo mój brat i męża siostra mówią ze troche nam podporzyczą ale jeszcze nie wiem co i jak. Mamy już od brata nosidełko i gondolkę takze te najdroższe

Co do tematu mieszkania to doskonale rozumię . Mieliśmy mieszkać z moimi rodzicami (30 km od rzeszowa) ale zdecydowaliśmy sie jednak postawić na swoim i kupiliśmy mieszkanie w Rzeszowie(kredyt na 30 lat )ale wiem że moja mama nie dogadałaby sie z Pawłem , tj lubią sie i wszystko super ale na dłuższą skale to by nie wypaliło. Kredyt przeraża ale jakoś sobie radzimy i w sumie wszyscy są szczęśliwi mimo iż mama długo miała nam za złe że nie mieszkamy z nimi ale przeciez sie nie zarzekam zobaczymy jak będzie jak sie urodzi dziecko i wogóle potem
ciasne ale własne tak najlepiej
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:54   #5048
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a lekarz uwiezyl ze serio nie wiesz jak to sie stalo hahahahahaha od wody panie doktorze rozmoczyly sie hahahaha
No właśnie coś takiego przebąkiwałam, że może od wody... no co miałam powiedzieć?

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Klarissa i tak powinno być podobno udane życie łóżkowe z mężem to połowa a nawet więcej sukcesu
Ja też tak sądzę

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Pomidora i bordowa ja wam ZAZDROSZCZĘ tego spotkania. dziewczyny z Krakowa moż ei my spotkamy się np. na rynku na kawce mrożonej?
Ja jestem chętna. Nie wiem czy z moją cukrzycą to na kawę mrożoną mogę, ale na pewno na wodę z cytryną tak Jestem za, podajcie tylko miejsce i czas.

Cytat:
Napisane przez czarnaelizabeth Pokaż wiadomość
Ilona - fajnie by było się spotkać w jakiś nie za bardzo upalny dzień


Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
dziewczyny POMOCY bo mój lekarz od USG tego co miałam mieć w 30 tygodniu jest chory i tera pytanie czy myślicie że w 32 lub 33 można je jeszcze zrobić?

albo czy może dziewczyny z Krakowa mają jakiegoś lekarza co robi to USG genetyczne w 30 tygodniu ?
Wiesz co ja robiłam u pana, który się nazywa Zarotyński, adres: Kraków, ul. Kluczborska 31/15, tel. 600 396 107
http://www.znanylekarz.pl/17130/dari...nekolog/krakow
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 14:57   #5049
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość

mszu...jesli Ci tak tu przeszkadzam to mogę zniknąc..
sorry dziewczyny chyba jednak przesadziłam.z tym opisywaniem wlasnej sytuacji życiowej.
beęde Was podczytywała jesli moge?
aaneczka nigdzie nie będziesz znikać bo to jest tak samo Twoje forum jak i innych. Ja zgadzam się z dziewczynami, ale rozumiem też, że nie macie na tyle środków by się wyprowadzić. No a może powiedz mamie, że masz dość takiego traktowania, dlatego też jak będziecie mogli to się wyprowadzicie... może to będzie dla niej kubeł zimnej wody... I pamiętaj, że jak ktoś Cię atakuje to masz się bronić a nie spuszczać głowę!!!!!!!! No i głowa do góry
A nasza mszu ma chyba dzisiaj muchy w nosie
kasienka fajnie CIę Tż zaskoczył... mój coś nie bardzo ma ochotę na rozmowy i trochę mi przykro. Ja też się boję i powoli dociera do mnie, że to już niedługo...

Jestem znowu by dokończyć mojego posta. Mała pcha się okropnie i właśnie po prawej stronie mam ogromną "gulę" hihihi jak wcześniej pisałam u nas remont trwa- Tż walczy z kuchnią. Naczynia myjemy w łazience, talerze mamy w dużym pokoju, w naszym też wszystko nastawiane, właśnie leżę koło kapusty i kalarepy

aaa no i witaj Linzey
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:05   #5050
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
kasienka fajnie CIę Tż zaskoczył... mój coś nie bardzo ma ochotę na rozmowy i trochę mi przykro. Ja też się boję i powoli dociera do mnie, że to już niedługo...
mój tez nie bardzo do rozmow sie garnie, imie moze byc takie jakie mi sie podoba, wozek wybierac tak wczesnie po co???? ahhhh a ja bym tak chciala podyskutowac tylko nie 15 min
chyba go zmusze jakk sie ochlodzi poogladac wózki... aaa nie przepraszam...zainteresow al sie kola maja byc pompowane, to jego warunek
ale i tak zasciskalabym go... stara sie chlopina bardzo
chociaz ma u mnie mega minusa, jesli chodzi o seksik ze mna sie boi a na komputerze znalazlam otware strony filmow porno... bardzo mi przykro sie zrobilo jak wroci bede mu marudzic
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:08   #5051
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

oj mszu a po co ludzie chodzą do psychologa? Właśnie żeby się wygadać i żeby poczuć się lepiej. Ja uważam,ze jeśli dzięki wygadaniu się ktoś lepiej się czuje to to ma sens, nawet jak poprawa trwa kilka godzin. Wiem,że są ludzie umiejący chłodno spojrzeć na zycie i się zdystansować do niego,ale nie każdy tak potrafi. Sama jestem tego przykładem. Czasem trzeba sie poprostu wyżalić.

Linzey witamy

mam pytanie do dziewczyn biorących prenatal DHA, bierzecie jeszcze dodatkowo do niego jakieś witaminy? Bo mi własnie męzuś kupił i zauważylam,ze to same kwasy są bez witamin
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:11   #5052
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cellaris mam pytanie do dziewczyn biorących prenatal DHA, bierzecie jeszcze dodatkowo do niego jakieś witaminy? Bo mi własnie męzuś kupił i zauważylam,ze to same kwasy są bez witamin

Ja brałam Prenatal DHA przez 2 miesiące - tj i Prenatal Classic i DHA ale troche to było za drogo teraz biore Ferminatral 400 + DHA (cena jak za pojedynczy Prenatal) Jak dla mnie OK
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:14   #5053
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
chociaz ma u mnie mega minusa, jesli chodzi o seksik ze mna sie boi a na komputerze znalazlam otware strony filmow porno... bardzo mi przykro sie zrobilo jak wroci bede mu marudzic
Na pewno Ci przykro. Niektórzy mówią, aby się nie przejmować bo to normalne, ale znając życie pewnie wygarnęłabym Tż-owi jakbym znalazła u niego takie stronki... My już wózek mamy i ciuszki też ciuchlandowe, moja mama zawsze coś znajdzie ale Tż nie interesuje się za bardzo jak mu je pokazuję. Ja każde oglądam po kilka razy... Imię właściwie też ja wybrałam, jakoś mało zaangażowania z jego strony... Myślę, że to jest kwestia charakteru i tego co się wyniosło z domu bo u mojego Tż-ta to nie jest za wylewnie, w przeciwieństwie do mojej rodziny
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:15   #5054
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

dash ciesze sie ze po wizycie ok no i ze corcia dalej jest corcia

linzey witaj

cellaris dziekuje no i zgadzam sie z toba co do aneczki i jej sytuacji

niuniuniau dziekuje

Klarissa haha nie no spoko.. ale ciekawe jaka by mial mine jakbys powiedziala ze od zarabistego sexu z mezem i ze niezalujesz hahaha
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:16   #5055
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
mszu...jesli Ci tak tu przeszkadzam to mogę zniknąc..
sorry dziewczyny chyba jednak przesadziłam.z tym opisywaniem wlasnej sytuacji życiowej.
beęde Was podczytywała jesli moge?
jeeeeej... Dziewczyno i znowu robisz z siebie ofiare, a tym razem to ja jestem ta zła, zla mama numer dwa!.... uuu bój sie.... nie zrobilas jeszcze pod siebie? kurde no... wez nie rob z siebie zbitego psa, bo to nic nie da.
Powtorze jeszcze raz o co mi chodzi pisząc na forum, musisz sie liczyc z tym, ze Twoja wypowiedz moze zostac skrytkowana, dziewczyny juz nie raz do Ciebie pisały, ale ty nie robisz nic, nie masz nawet jaj zeby sie zebrac i z wlasną matka pogadac, za regularnie co dwa dni pojawia sie "o jaka ja biedna nieszczesliwa"... uwazasz ze to naprawde pomaga? Good luck!

dash... jestem w wysmienitym humorze

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
oj mszu a po co ludzie chodzą do psychologa? Właśnie żeby się wygadać i żeby poczuć się lepiej. Ja uważam,ze jeśli dzięki wygadaniu się ktoś lepiej się czuje to to ma sens, nawet jak poprawa trwa kilka godzin. Wiem,że są ludzie umiejący chłodno spojrzeć na zycie i się zdystansować do niego,ale nie każdy tak potrafi. Sama jestem tego przykładem. Czasem trzeba sie poprostu wyżalić.

Cellaris
... Ale co to za porównanie.... Jak sie ma forum do wizyty u specjalisty? Dla mnie ni jak... to tak jakby prownywac ziółka do zaawasowanych leków farmaceutcznych...
Zgadzam sie, ze czasem trzeba sie wyzalic, to nawet psycholodzy potwierdzaja, ze emocji nie powinno sie dusic, ale nie popadajmy w skrajnosci... takie wieczne uzalanie sie nic nie daje... co nawyzej poteguje uczucie przygnebienia i bezradnosci...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-07-21 o 15:29
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:26   #5056
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość

Ja brałam Prenatal DHA przez 2 miesiące - tj i Prenatal Classic i DHA ale troche to było za drogo teraz biore Ferminatral 400 + DHA (cena jak za pojedynczy Prenatal) Jak dla mnie OK
Kurcze ja już ten prenatal dha mam, no nic dokupię jakiś falvit mama i razem skonsumuję. Gapa ze mnie, cóż przez kilka dni nie będę brała witamin, ale to pewnie dzidzi nie zaszkodzi.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:32   #5057
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

abz - no właśnie nie wiem czy znów nie za mało

a mój maluch, po wczorajszym mniejszym okresie aktywności, dziś dla odmiany strasznie się rozhulał
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:34   #5058
1985ewa
Rozeznanie
 
Avatar 1985ewa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
1985ewa ale cały czy od główki do pupki ?
Od główki do pupy ale wielkość mierzyli nie na podstawie usg tylko mierzyli brzuch,może zrobili to niedokładnie. W poniedziałek mam następną wizytę to zobaczę jak wyjdzie tym razem
Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Witam
Podczytuje was od jakiegoś czasu ale jakoś nie miałam odwagi się przedstawić.
To moja pierwsza ciąża . Jutro kończę 31 tc , tp mam na 23 września czekamy na córeczkę Zosie
Bardzo bym się cieszyła gdybym mogła się przyłączyć
Witamy

Dziewczyny nie kłóćcie się. Mamy sobie pomagać a nie się spierać
__________________

1985ewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:37   #5059
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość

mszu...jesli Ci tak tu przeszkadzam to mogę zniknąc..
sorry dziewczyny chyba jednak przesadziłam.z tym opisywaniem wlasnej sytuacji życiowej.
beęde Was podczytywała jesli moge?
Nie ma co się tu kłócić na forum. Ja jestem zdania że po to ono tu jest żeby każda z nas mogła napisać co jej na sercu leży K

No to Krakowianki kiedy się spotykamy?
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:38   #5060
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

oooo matkooooo w kazdej pozycji mi nie wygodnie...dzisiaj spie u mamy z racji ze nie ma meza i juz czuje ze ta noc to bedzie katastrofa...
powiem wam ze minal zaledwie 1 rok i 1,5 msca od ślubu i mojej wyprowadzki i jakos w moim domu czuje sie dziwnie, wrecz nie przepadam tu spac... no ale czego to sie nie robi dla mamy, ona wzdycha ze szczescia
a ja juz twsknie za moim malzenskim mieciutkim łozem
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:48   #5061
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
jeeeeej... Dziewczyno i znowu robisz z siebie ofiare, a tym razem to ja jestem ta zła, zla mama numer dwa!.... uuu bój sie.... nie zrobilas jeszcze pod siebie? kurde no... wez nie rob z siebie zbitego psa, bo to nic nie da.
Powtorze jeszcze raz o co mi chodzi pisząc na forum, musisz sie liczyc z tym, ze Twoja wypowiedz moze zostac skrytkowana, dziewczyny juz nie raz do Ciebie pisały, ale ty nie robisz nic, nie masz nawet jaj zeby sie zebrac i z wlasną matka pogadac, za regularnie co dwa dni pojawia sie "o jaka ja biedna nieszczesliwa"... uwazasz ze to naprawde pomaga? Good luck!




Cellaris... Ale co to za porównanie.... Jak sie ma forum do wizyty u specjalisty? Dla mnie ni jak... to tak jakby prownywac ziółka do zaawasowanych leków farmaceutcznych...
Zgadzam sie, ze czasem trzeba sie wyzalic, to nawet psycholodzy potwierdzaja, ze emocji nie powinno sie dusic, ale nie popadajmy w skrajnosci... takie wieczne uzalanie sie nic nie daje... co nawyzej poteguje uczucie przygnebienia i bezradnosci...

Napisałm przeciez że skończyłam z tym tematem..
czego więcej chcesz ??

Nie każdy jest takim hard babką jak Ty ...zazdrooszcze Ci że tak potrafisz sobie radzić z sytuacjami zyciowymi...
a z tego co pamiętam to i ty chciałaś z tąd zniknąć bo "ci nikt nie odpisuje"??
że niby nas tu za dużo i takie tam....
chyba że pomyliłam Cię z kimś innym to wtedy Przepraszam



Bardzo polubiłam dziewczyny z tego forum i nie chciałabym sie z Wami żegnać

linzey..a z jakiej miejscowości jesteś?? może mieszkamy niedaleko siebie??
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:57   #5062
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Napisałm przeciez że skończyłam z tym tematem..
czego więcej chcesz ??

Nie każdy jest takim hard babką jak Ty ...zazdrooszcze Ci że tak potrafisz sobie radzić z sytuacjami zyciowymi...
a z tego co pamiętam to i ty chciałaś z tąd zniknąć bo "ci nikt nie odpisuje"??
że niby nas tu za dużo i takie tam....
chyba że pomyliłam Cię z kimś innym to wtedy Przepraszam
Chce, zebys nie robiła z siebie ofiary, bo jak widzisz, tak obrociłas sprawe, ze teraz ja jestem tyranem i zaraz na mnie posypią sie gromy... zreszta niech sie sypią. Do niekotrych osob, trzeba czasem z grubej rury... bo pitu pitu jak widac nie skutkuje.
I nie jestem, jaka hard, czasem tez mam swoje słabosci, ale staram sie zeby moje zycie z nich nie składało...
Poza tym widze, ze tak jestes zapatrzona w swoja "tragedie", ze nawet nie pamietasz, z jakiego powodu miałam zamiar zrezygnowac z pisania na tym forum.. zreszta niewazne.
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-07-21 o 15:58
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 15:58   #5063
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe przyjecie
Co do mnie to jestem Marysia mam 26 lat . Od września tamtego roku jestem szczęśliwą zoną mojego Pawła a w styczniu dowiedzieliśmy się że będziemy mieć potomka Mieszkamy w Rzeszowie choć pochodzimy z Nowego Sącza/Przeworska Ciąża przebiega teraz już prawidłowo i w sumie czuję sie coraz lepiej (oprócz tych upałów) w 8 tyg miałam problemy musiałam 2 tyg leżeć przez krwiaka ale wszystko sie ładnie wchłoneło i teraz już jest Ok
ja również witam w ten gorący dzień dobrze że ten paskud się wchłonął a teraz idzie wszystko prawidłowo a na upały każda z nas tu narzeka, bo co nam innego pozostało pocieszające że za rok w takie dni nasze dzidziolki będą na tyle duże, że można gdzieś skoczyć nad wodę ja już mam nawet wyjazd nad morzem zaplanowany

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
mam pytanie do dziewczyn biorących prenatal DHA, bierzecie jeszcze dodatkowo do niego jakieś witaminy? Bo mi własnie męzuś kupił i zauważylam,ze to same kwasy są bez witamin
łącznie z prenatalem dha należy zażywać prenetal classic

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
oooo matkooooo w kazdej pozycji mi nie wygodnie...
ja mimo braku problemów ze snem też z trudem znajduję w miarę wygodną pozycję. Wczoraj nawet nie mogłam wyleżeć na wznak 10 min u gina i musiałam się troszkę na boku ułożyć bo inaczej to bym się udusiła

aneczko: troszkę za bardzo zaczęłaś już histeryzować. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy potrafi rozmawiać o uczuciach zwłaszcza tych negatywanych, z kims z kim się nigdy nie rozmawiało szczerze a nawet ciąża jest tematem tabu ale może pora to zmienić?? mieszkacie u Twoich rodziców, widocznie im taka sytuacja nie przeszkadza, mama ma się nakim powyżywać, z całą swą matczyną troskę przerzuca na Twoją siostrę. To chora relacja i bardzo wyniszczająca. Jeśli przeprowadzka będzie możliwa do realizacji za wiele wiele lat, to niestety Ty dla własnego dobra musisz postarać się tą atmosferę w domu uzdrowić na ile się da. Czasem naprawdę wystarczy szczera rozmowa dająca do myślenia, w końcu to Twoja mama, pewnie na swój sposób ale jestem pewna że Cię kocha. Ustalcie sobie razem we 2 podział obowiązków w domu, zacznij może opowiadać jej o ciązy, o maluszku jak się czujesz, jaki jest duży it0p. To bardzo zbliża. Może czasem posłuchaj jakiś jej rad, na pewno miło jej się zrobi.

Najprościej jest usiąść i użalać się nad sobą nie robiąc nic żeby zmienić sytuację. A jestem pewna, że wina leży po 2 stronach i należałoby się zastanowić kiedy i dlaczego te Wasze relacje wyglądają tak a nie inaczej. Czy Ty zawsze byłas dobrą córką. Nie będę radzić- wyprowadzcie się bo jak widać to nie takie proste wybudować dom, czy znaleźć pracę, ale może warto małymi kroczkami naprawić to co się kiedys popsuło w tym waszym obecnym domu.
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 16:11   #5064
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

naked no chyba ten classik kupić muszę jeszcze

Mszu co do porównania rozpisywania się na forum do wizyty u specjalisty.... jedno i drugie ma na celu poprawę naszego nastroju ot i tyle. Psycholog nie zapisze ci leku na poprawę twojej beznadziejnej sytuacji, co więcej nawet nie da ci odpowiedzi na pytanie co powinnaś zrobić. My tu działamy podobnie, możemy gdybać, doradzać i podtrzymywać na duchu i tyle. No psycholog robi to samo bo antydepresanty to już raczej psychiatra zapisuje.
I jeszcze raz powtarzam...wszystko co przynosi ulgę jest ok. Oczywiście w miarę rozsądku


No nic proponuję zamknąć temat, aaneczka niech pisze co jej na serduchu leży a jak komuś to nie odpowiada to niech tego nie czyta i olewa te wątki i będzie git
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-07-21 o 16:13
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 16:22   #5065
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Mszu co do porównania rozpisywania się na forum do wizyty u specjalisty.... jedno i drugie ma na celu poprawę naszego nastroju ot i tyle. Psycholog nie zapisze ci leku na poprawę twojej beznadziejnej sytuacji, co więcej nawet nie da ci odpowiedzi na pytanie co powinnaś zrobić. My tu działamy podobnie, możemy gdybać, doradzać i podtrzymywać na duchu i tyle. No psycholog robi to samo bo antydepresanty to już raczej psychiatra zapisuje.
I jeszcze raz powtarzam...wszystko co przynosi ulgę jest ok. Oczywiście w miarę rozsądku
Myśle, że jesli sa tu psycholodzy, to powinni sie na Ciebie obrazic... bo swoją wypowiedzią bardzo im umniejszyłas.... Myslisz, ze ludzie kształca sie en lat for fun...? Bo skoro ich wiedza jest tyle samo warta, co pomoc na forum w stylu hydepark... to w ogole po co to wszytsko?
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 17:01   #5066
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa haha nie no spoko.. ale ciekawe jaka by mial mine jakbys powiedziala ze od zarabistego sexu z mezem i ze niezalujesz hahaha
Wiesz co zabieg robił mi męża tato więc nie wiem jak by zareagował, być może byłby z syna dumny ale jednak wolałam nie wtajemniczać w szczegóły jak doszło do popuszczenia szwów

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
No to Krakowianki kiedy się spotykamy?
Ja pracuję jeszcze do 15-stej. Ale w każdy dzień po 16 mogę, a weekend to różnie bo teraz na szkołę rodzenia chodzimy. Może któregoś popołudnia? Teraz jest długo jasno i ciepło

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Napisałm przeciez że skończyłam z tym tematem..
czego więcej chcesz ??

Nie każdy jest takim hard babką jak Ty ...zazdrooszcze Ci że tak potrafisz sobie radzić z sytuacjami zyciowymi...
a z tego co pamiętam to i ty chciałaś z tąd zniknąć bo "ci nikt nie odpisuje"??
że niby nas tu za dużo i takie tam....
chyba że pomyliłam Cię z kimś innym to wtedy Przepraszam

Bardzo polubiłam dziewczyny z tego forum i nie chciałabym sie z Wami żegnać

linzey..a z jakiej miejscowości jesteś?? może mieszkamy niedaleko siebie??
Aniu nikt ci nie karze znikać z forum. Ja też jestem zdania, że po to ono jest aby wylewać tutaj swoje żale, nawet jeśli są one przejawem histerii (jak częśto bywa w moim przypadku ). Mamy być dla siebie wsparciem, prawda?

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Chce, zebys nie robiła z siebie ofiary, bo jak widzisz, tak obrociłas sprawe, ze teraz ja jestem tyranem i zaraz na mnie posypią sie gromy... zreszta niech sie sypią. Do niekotrych osob, trzeba czasem z grubej rury... bo pitu pitu jak widac nie skutkuje.
I nie jestem, jaka hard, czasem tez mam swoje słabosci, ale staram sie zeby moje zycie z nich nie składało...
Poza tym widze, ze tak jestes zapatrzona w swoja "tragedie", ze nawet nie pamietasz, z jakiego powodu miałam zamiar zrezygnowac z pisania na tym forum.. zreszta niewazne.
Nie denerwuj się bo nie ma czym. Jedni ludzie z życiem biorą się za bary, inni sobie cicho jęczą jak im źle. Mimo, że czasem to drugie wyjście jest tym do to jednak ciężko jest z dnia na dzień być inną osobą. Aneczka z tego co czytam nie ma wsparcia - ani w mężu, ani w rodzinie, nie pracuje więc nie ma kasy, oczekuje drugiego dziecka i być może jest teraz na etapie, w którym chce sobie pojęczeć jak jej źle bo nie widzi innego rozwiązania. Może kiedyś wyjdzie za ten etap i stanie się kobietą walczącą o swoje. Nie jesteśmy przecież całe życie takie same a w ciąży mamy szczególną skłonność do histeryzowania i tragizowania

Nie ma się o co spierać drogie panie.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 17:04   #5067
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Myśle, że jesli sa tu psycholodzy, to powinni sie na Ciebie obrazic... bo swoją wypowiedzią bardzo im umniejszyłas.... Myslisz, ze ludzie kształca sie en lat for fun...? Bo skoro ich wiedza jest tyle samo warta, co pomoc na forum w stylu hydepark... to w ogole po co to wszytsko?
Kochana cały czas pisałam o o zbieżności celów jeśli nie zauważyłaś. Dlaczego idziemy do psychologa? Bo mamy problemy, chcemy się lepiej poczuć, zrozumieć samych siebie.
Dlaczego piszemy na forum, rozmawiamy z przyjaciółką o swoich problemach? Bo chcemy się lepiej poczuć i szukamy kogoś kto z dystansu spojrzy na nasz problem.
No więc cel ten sam prawda?

I żeby nie było, nie umniejszam tu roli wykształcenia, prosze nie przekręcać tego co napisałam. Bo ja pisałam o zupełnie czymś innym. Żeby uprościć, każda dobra pomoc jest wartościowa, nie ważne czy to profesora psychologii, przyjaciela, czy pisanie na forum. A każdy z nas decyduje, która pomoc mu więcej korzyści przyniesie.

Proponuję wopgóle zamknąć ten temat bo to nie ten wątek. Po raz kolejny. Odpisałam tylko bo nie lubię jak ktoś przekręca moje słowa ot taka zboczona jestem
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-07-21 o 17:07
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 17:25   #5068
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Nie denerwuj się bo nie ma czym. Jedni ludzie z życiem biorą się za bary, inni sobie cicho jęczą jak im źle. Mimo, że czasem to drugie wyjście jest tym do to jednak ciężko jest z dnia na dzień być inną osobą. Aneczka z tego co czytam nie ma wsparcia - ani w mężu, ani w rodzinie, nie pracuje więc nie ma kasy, oczekuje drugiego dziecka i być może jest teraz na etapie, w którym chce sobie pojęczeć jak jej źle bo nie widzi innego rozwiązania. Może kiedyś wyjdzie za ten etap i stanie się kobietą walczącą o swoje. Nie jesteśmy przecież całe życie takie same a w ciąży mamy szczególną skłonność do histeryzowania i tragizowania

Nie ma się o co spierać drogie panie.
Sorry Klarissa, ale dla mnie jeczenie (bardzo trafne sformułowanie!) na forum publicznym na pewno nie jest jak to nazywasz "cicho", bo chcac nie chcac wszyscy to czytaja. Jeczec po cichu mozna sobie w domu przed lustrem. Widze ze dziewczyna, nie ma wsparcia, ale jej wieczne jęki (bardzo podoba mi sie to slowo) nic nie polepszaja... nie rozumiem takiej bezcelowosci działania. Doskonale tez zdaje sobie sprawe z humorow ciazowych, kotrej kazdej z nas dopadaja. Z tym tez potrafimy tez pisac o momentach kotre nas ciesza... u Aaneczki jesli przewaznie, zle... wrecz nic tylko sie pochlastac!

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ----------

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
I żeby nie było, nie umniejszam tu roli wykształcenia, ...

Proponuję wopgóle zamknąć ten temat bo to nie ten wątek. Po raz kolejny. Odpisałam tylko bo nie lubię jak ktoś przekręca moje słowa ot taka zboczona jestem
Ale dlaczego, jej dajecie prawo do jęków, a ja już nie moge ripostowac, skoro mam tego troche dosc?to niesprawiedliwe


Jasne, ze cel ten sam... ale psychologowie nie mieli by pracy, jesli problemy psychologiczne daloby rade rozwiazac wypisujac je na na wizażu.
A i pewnie ze każda pomoc jest dobra, po warunkiem ze ktos chce z niej korzystac... kolezanka, jakbyscie nie zauwazyly ma to torche gdzies... bo wy do niej piszecie... a ja mam wrazenie ze to troche takie rzucanie grochem o sciane

edit: dobrze moj nick to nie moje wlasne imie, bo czuje zebys sie rozmyslila
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-07-21 o 17:28
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 17:42   #5069
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
eń po 16 mogę, a weekend to różnie bo teraz na szkołę rodzenia chodzimy. Może któregoś popołudnia? Teraz jest długo jasno i ciepło

.
No to proponujecie termin i ja się dostosuje
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-21, 17:56   #5070
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Witam babeczki.
Widzę, ze Pomi się obija i kawkę pije od 13 , a tymczasem na naszym forum zrobiło się nieco nieprzyjemnie...

Od wczoraj miałam do przeczytania 7 stron

Tak więc, po kolei:
Klarissa, ciuszki bardzo fajne

niuniuniau, również śliczna kolekcja choć mała

IlonaN2, co do sprawności w łóżku - jest chęć, znajdzie się i sposób

cellaris, mnie też ostatnio brzuch tak jak na okres pobolewa, ale już dziewczyny pisały, że to macica ćwiczy sobie, więc się nie przejmuję Zresztą byłam w poniedziałek u gin, sprawdzała i wszystko trzyma

ninaad, za wytłumaczenie rozmiarów ochraniacza Jeszcze się nie interesowałam, ale też bym nie zajarzyła o co kaman

NIKaP-n, no zdjęcia będą, będą. Tylko aparat mi szwankuje i do tego kabelek pożyczony
Co do szczepień, to też nie wiadomo, czy te "zbiorowe" takie dobre są. Niektórzy twierdzą, że nawet szkodzą
Skurcze powiadasz...

abz, skoro mąż porobił Ci zdjęcia, to czemu ich tu nie ma?

Pomidora, i dobrze, że zrezygnowaliście ze stresującej wizyty u teścia

kasienka1701, fajnie, że Twój TŻ tak dojrzale myśli. Jasne, że się boi, ale zdaje sobie sprawę z tego, że Wasze życie się zmieni i martwi się jak to będzie Dacie radę

martucha84, sesja Niektóre zdjęcia śliczne, a pozostałe - rewelacja Super pamiątka na lata.
Co do rysunków - mieszkanie wynajmowane, ale od ponad 25 lat Teściowa dostała przydział na mieszkanie w prywatnej kamienicy i tak już została. Kiedy ona się wyprowadziła, wprowadziliśmy się my. więc nie ma problemu, że nie możemy nic w tym mieszkaniu robić, bo wynajmujemy troszkę na innych warunkach Cena za wynajem też bardziej ...hmm... komunalna

aaneczka1984, troszkę sprzeczek wywołał Twój post
Muszę zgodzić z dziewczynami wypowiadającymi się dość, powiedziałabym, ostro. Może nie koniecznie w takich słowach bym to wyraziła, ale myślę podobnie. Jak się, kochana, nie wku***sz i nie wygarniesz mamie czy mężowi, to sytuacja się nie zmieni.
Skoro nie masz na tyle wewnętrznej siły, by się jej postawić, to spróbuj przedstawić wszystko tak, by wzbudzić w niej poczucie winy. Zawsze to jakiś sposób na rozwiązanie sytuacji, bo widzę, że z kaską u Was ciężko.
Trzymaj się kochana

bordowa, no, tekst Twojej lekarki mnie rozwalił Domyślam się, jak się poczułaś po takiej uwadze... Porażka...

dash, hehe, w kawałkach musisz, biedulko, pisać
Zakażeniem się nie przejmuj, są normalne w ciąży. Fajnie, że dzieciaczek już się przekręcił i że wszystko z Wami ok

linzey, z opóźnieniem, ale również witam i cieszę się, że teraz macie się dobrze

elenka1, u mnie też z sexem kiepsko. Im większy brzuch tym bardziej mąż się boi, a i mi się nie chce Ochotę mam, ale chęci niet - masakra w porównaniu do zachcianek sprzed ciąży.
A że mąż ogląda filmiki... No, cóż. Lepszy rydz niż nic Choć, ja na pewno też bym była zła/smutna, gdyby mój oglądał. Jak się boi dobrać Tobie do dołu, a ma potrzeby, to przecież inne sposoby też są
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.