|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#5041 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Dziękuję za miłe przyjecie
Co do mnie to jestem Marysia mam 26 lat . Od września tamtego roku jestem szczęśliwą zoną mojego Pawła a w styczniu dowiedzieliśmy się że będziemy mieć potomka Ciąża przebiega teraz już prawidłowo i w sumie czuję sie coraz lepiej (oprócz tych upałów w 8 tyg miałam problemy musiałam 2 tyg leżeć przez krwiaka ale wszystko sie ładnie wchłoneło i teraz już jest Ok
|
|
|
|
#5042 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cześć dziewczyny
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Napisz coś więcej o sobie. aaneczka dziewczyny dobrze radzą, najlepiej siąść i pogadać z rodzicami a szczególnie matką i twardo postawić sprawę. Przemyśl na spokojnie o co masz do niej pretensję i siądźcie i omówcie to. W ogóle powiem szczerze, że wasze stosunki są bardzo specyficzne jeśli nawet nie rozmawiacie o ciąży ale nie możesz tak potulnie dać sobą pomiatać bo to się niestety na Tobie odbija. A na męża może podziałałaby terapia wstrząsowa, zostaw mu Dominika na jeden dzień albo na weekend i zobaczymy czy też będzie twierdził, że nic nie robisz w domu. To że nie pracujesz nie znaczy że w domu odpoczywasz i może warto mu uświadomić, że ciąża to niby nie choroba ale ogromne obciążenie dla organizmu matki.
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
||||
|
|
|
#5043 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
cellaris..jestem z rzeszowszczyzny
..Wszystkie macie po troche racji... obiecuje jednak juz więcej nie gderać, No i nie pozwole więcej mamie wchodzić sobie a głowę Do tej pory nie umiałam jej się przeciwstawić.dziękuje Wam wszystkim za cenen rady i uzmysłowienie mi co jest najważniejsze. Tż odkłada całą kaskę i chce w przyszłości nam dom wybudować.tylko wiadomo ile to trwa, zwłaszcza że jego działka jest jeszcze polem ornym na którym rosną truskawki ale moze za 10 lat??![]() ![]() On mojej matki nie znosi..i nie chce z nia mieszkać... mówi że będzie charował dotąd aż stać nas będzie na własny domek w którym nie będzie się bał zostawić pustej szklanki w zlewie ![]() mszu...jesli Ci tak tu przeszkadzam to mogę zniknąc.. sorry dziewczyny chyba jednak przesadziłam.z tym opisywaniem wlasnej sytuacji życiowej. beęde Was podczytywała jesli moge?
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
Edytowane przez aaneczka1984 Czas edycji: 2010-07-21 o 14:31 |
|
|
|
#5044 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
pisz z nami jak najczęściej ![]() Aneczka po części cie rozumiem, bo mam podobną sytuację ( oprócz toksycznej mamy) mieszkamy u rodziców i całą kasę odkładamy na dom, teraz robimy wszystkie przyłącza i na wiosnę chcemy ruszyć na szczęście się super dogadujemy i nie ma żadnych zgrzytów oby wam się powiodło |
|
|
|
|
#5045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
hej
a ja znow nie spalam w nocy skurcze znow chyba,nieprzyjemne dlatego wybudzilo mnie a co do porodów rodzinnych u mnie jest tzw"cegiełka" koszt 200zł jeżli tż by nie zdążył czy na cc kase zwracają-moze przed czasem zapłacić lub jak sie jedzie,ale nie dadza wypisu ze szpiatala dopoki sie nie zaplaci u mnie ZZO nie podaja jedynie dolargan czy jakos sie tam zwie-wiec trzeba przetrwac i juz ja aneczke rozumiem sama mieszka z rodzicami i jak jest,a rodzina typu babcia ciocia jeszcze gorsi i wiem,ze nawet jak sie do nich mowi nie rozumieja,mogę gadac krzyczec i tak nie słuchaja bo oni wiedza najlepiej,ale aneczko tez sie nie daj tylko meij swoje zdanie a opiniami ludzi sie nie przejmuj jakby co bo nawet w miescie gadaja niestety,a z praca to wiem jak jest ciezko i nawet w miescie ja trudno znalesc,moze w dosc duzym latwiejal w mniejszym tez trudno jak nie wiem i wiem jedno jakbym miala stala prace razem z tz bym sie wyprowadzili,ale oboje stala prace,bo nie ma co ukrywac wynajaceie mieszkania+opłaty to jedna wypłata nie starczy,chyba ze ktos duzo zarabia,ale tu gdzie mieszkam to placa najnizsza krajowa,a oplata za mieszkania jest wieksza-wiec kazdy sobie radzi jak moze,a najważniejsze jest to,zeby mieć dach nad głową i co do garnka włożyć,a inne rzeczy jakoś się ułożą
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
|
|
|
#5046 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Gabisun
Bardzo powolutku zbieram ale póki co tylko ciuszki głównie ciuchlandkowe bo dla tz ciągle jest czas ![]() Co do tematu mieszkania to doskonale rozumię . Mieliśmy mieszkać z moimi rodzicami (30 km od rzeszowa) ale zdecydowaliśmy sie jednak postawić na swoim i kupiliśmy mieszkanie w Rzeszowie(kredyt na 30 lat )ale wiem że moja mama nie dogadałaby sie z Pawłem , tj lubią sie i wszystko super ale na dłuższą skale to by nie wypaliło. Kredyt przeraża ale jakoś sobie radzimy i w sumie wszyscy są szczęśliwi mimo iż mama długo miała nam za złe że nie mieszkamy z nimi ale przeciez sie nie zarzekam zobaczymy jak będzie jak sie urodzi dziecko i wogóle potem |
|
|
|
#5047 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
naprawde powinnas moze w niedziele umowic sie z jakas kolezanka moze i zostawic meza z małym i mamusie niech pichci obiad i sama po sobie sprzata a ty na lody albo spacerek sie wybrac ---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ---------- Cytat:
__________________
06.06.2009 OLA |
||
|
|
|
#5048 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
no co miałam powiedzieć? ![]() Cytat:
Cytat:
Jestem za, podajcie tylko miejsce i czas. Cytat:
Cytat:
http://www.znanylekarz.pl/17130/dari...nekolog/krakow
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|||||
|
|
|
#5049 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
A nasza mszu ma chyba dzisiaj muchy w nosie kasienka fajnie CIę Tż zaskoczył... mój coś nie bardzo ma ochotę na rozmowy i trochę mi przykro. Ja też się boję i powoli dociera do mnie, że to już niedługo... ![]() Jestem znowu by dokończyć mojego posta. Mała pcha się okropnie i właśnie po prawej stronie mam ogromną "gulę" hihihi jak wcześniej pisałam u nas remont trwa- Tż walczy z kuchnią. Naczynia myjemy w łazience, talerze mamy w dużym pokoju, w naszym też wszystko nastawiane, właśnie leżę koło kapusty i kalarepy aaa no i witaj Linzey
|
|
|
|
|
#5050 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
![]() chyba go zmusze jakk sie ochlodzi poogladac wózki... aaa nie przepraszam...zainteresow al sie kola maja byc pompowane, to jego warunek ale i tak zasciskalabym go... stara sie chlopina bardzo chociaz ma u mnie mega minusa, jesli chodzi o seksik ze mna sie boi a na komputerze znalazlam otware strony filmow porno... bardzo mi przykro sie zrobilo jak wroci bede mu marudzic
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
|
#5051 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
oj mszu a po co ludzie chodzą do psychologa? Właśnie żeby się wygadać i żeby poczuć się lepiej. Ja uważam,ze jeśli dzięki wygadaniu się ktoś lepiej się czuje to to ma sens, nawet jak poprawa trwa kilka godzin. Wiem,że są ludzie umiejący chłodno spojrzeć na zycie i się zdystansować do niego,ale nie każdy tak potrafi. Sama jestem tego przykładem. Czasem trzeba sie poprostu wyżalić.
Linzey witamy mam pytanie do dziewczyn biorących prenatal DHA, bierzecie jeszcze dodatkowo do niego jakieś witaminy? Bo mi własnie męzuś kupił i zauważylam,ze to same kwasy są bez witamin
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|
|
|
#5052 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cellaris mam pytanie do dziewczyn biorących prenatal DHA, bierzecie jeszcze dodatkowo do niego jakieś witaminy? Bo mi własnie męzuś kupił i zauważylam,ze to same kwasy są bez witamin
![]() Ja brałam Prenatal DHA przez 2 miesiące - tj i Prenatal Classic i DHA ale troche to było za drogo teraz biore Ferminatral 400 + DHA (cena jak za pojedynczy Prenatal) Jak dla mnie OK
|
|
|
|
#5053 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
ale Tż nie interesuje się za bardzo jak mu je pokazuję. Ja każde oglądam po kilka razy... Imię właściwie też ja wybrałam, jakoś mało zaangażowania z jego strony... Myślę, że to jest kwestia charakteru i tego co się wyniosło z domu bo u mojego Tż-ta to nie jest za wylewnie, w przeciwieństwie do mojej rodziny
|
|
|
|
|
#5054 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
dash ciesze sie ze po wizycie ok
no i ze corcia dalej jest corcia![]() linzey witaj ![]() cellaris dziekuje no i zgadzam sie z toba co do aneczki i jej sytuacjiniuniuniau dziekuje ![]() Klarissa haha nie no spoko.. ale ciekawe jaka by mial mine jakbys powiedziala ze od zarabistego sexu z mezem i ze niezalujesz hahaha
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#5055 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
.... uuu bój sie.... nie zrobilas jeszcze pod siebie? kurde no... wez nie rob z siebie zbitego psa, bo to nic nie da. Powtorze jeszcze raz o co mi chodzi pisząc na forum, musisz sie liczyc z tym, ze Twoja wypowiedz moze zostac skrytkowana, dziewczyny juz nie raz do Ciebie pisały, ale ty nie robisz nic, nie masz nawet jaj zeby sie zebrac i z wlasną matka pogadac, za regularnie co dwa dni pojawia sie "o jaka ja biedna nieszczesliwa"... uwazasz ze to naprawde pomaga? Good luck! dash... jestem w wysmienitym humorze ![]() ![]() Cytat:
Cellaris... Ale co to za porównanie.... Jak sie ma forum do wizyty u specjalisty? Dla mnie ni jak... to tak jakby prownywac ziółka do zaawasowanych leków farmaceutcznych... Zgadzam sie, ze czasem trzeba sie wyzalic, to nawet psycholodzy potwierdzaja, ze emocji nie powinno sie dusic, ale nie popadajmy w skrajnosci... takie wieczne uzalanie sie nic nie daje... co nawyzej poteguje uczucie przygnebienia i bezradnosci...
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-07-21 o 15:29 |
||
|
|
|
#5056 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Kurcze ja już ten prenatal dha mam, no nic dokupię jakiś falvit mama i razem skonsumuję. Gapa ze mnie, cóż przez kilka dni nie będę brała witamin, ale to pewnie dzidzi nie zaszkodzi.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|
|
|
#5057 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
abz - no właśnie nie wiem czy znów nie za mało
a mój maluch, po wczorajszym mniejszym okresie aktywności, dziś dla odmiany strasznie się rozhulał
|
|
|
|
#5058 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 680
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Od główki do pupy ale wielkość mierzyli nie na podstawie usg tylko mierzyli brzuch,może zrobili to niedokładnie. W poniedziałek mam następną wizytę to zobaczę jak wyjdzie tym razem
![]() Cytat:
Dziewczyny nie kłóćcie się. Mamy sobie pomagać a nie się spierać
|
|
|
|
|
#5059 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
No to Krakowianki kiedy się spotykamy? |
|
|
|
|
#5060 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
oooo matkooooo w kazdej pozycji mi nie wygodnie...dzisiaj spie u mamy z racji ze nie ma meza i juz czuje ze ta noc to bedzie katastrofa...
powiem wam ze minal zaledwie 1 rok i 1,5 msca od ślubu i mojej wyprowadzki i jakos w moim domu czuje sie dziwnie, wrecz nie przepadam tu spac... no ale czego to sie nie robi dla mamy, ona wzdycha ze szczescia a ja juz twsknie za moim malzenskim mieciutkim łozem
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
#5061 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Napisałm przeciez że skończyłam z tym tematem.. czego więcej chcesz ?? Nie każdy jest takim hard babką jak Ty ...zazdrooszcze Ci że tak potrafisz sobie radzić z sytuacjami zyciowymi... a z tego co pamiętam to i ty chciałaś z tąd zniknąć bo "ci nikt nie odpisuje"?? że niby nas tu za dużo i takie tam.... chyba że pomyliłam Cię z kimś innym to wtedy Przepraszam ![]() Bardzo polubiłam dziewczyny z tego forum i nie chciałabym sie z Wami żegnać linzey..a z jakiej miejscowości jesteś?? może mieszkamy niedaleko siebie?? ![]()
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
|
|
|
|
|
#5062 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
I nie jestem, jaka hard, czasem tez mam swoje słabosci, ale staram sie zeby moje zycie z nich nie składało... Poza tym widze, ze tak jestes zapatrzona w swoja "tragedie", ze nawet nie pamietasz, z jakiego powodu miałam zamiar zrezygnowac z pisania na tym forum.. zreszta niewazne.
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-07-21 o 15:58 |
|
|
|
|
#5063 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
a na upały każda z nas tu narzeka, bo co nam innego pozostało pocieszające że za rok w takie dni nasze dzidziolki będą na tyle duże, że można gdzieś skoczyć nad wodę ja już mam nawet wyjazd nad morzem zaplanowany ![]() Cytat:
ja mimo braku problemów ze snem też z trudem znajduję w miarę wygodną pozycję. Wczoraj nawet nie mogłam wyleżeć na wznak 10 min u gina i musiałam się troszkę na boku ułożyć bo inaczej to bym się udusiła ![]() aneczko: troszkę za bardzo zaczęłaś już histeryzować. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy potrafi rozmawiać o uczuciach zwłaszcza tych negatywanych, z kims z kim się nigdy nie rozmawiało szczerze a nawet ciąża jest tematem tabu ale może pora to zmienić?? mieszkacie u Twoich rodziców, widocznie im taka sytuacja nie przeszkadza, mama ma się nakim powyżywać, z całą swą matczyną troskę przerzuca na Twoją siostrę. To chora relacja i bardzo wyniszczająca. Jeśli przeprowadzka będzie możliwa do realizacji za wiele wiele lat, to niestety Ty dla własnego dobra musisz postarać się tą atmosferę w domu uzdrowić na ile się da. Najprościej jest usiąść i użalać się nad sobą nie robiąc nic żeby zmienić sytuację. A jestem pewna, że wina leży po 2 stronach i należałoby się zastanowić kiedy i dlaczego te Wasze relacje wyglądają tak a nie inaczej. Czy Ty zawsze byłas dobrą córką. Nie będę radzić- wyprowadzcie się bo jak widać to nie takie proste wybudować dom, czy znaleźć pracę, ale może warto małymi kroczkami naprawić to co się kiedys popsuło w tym waszym obecnym domu.
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
||
|
|
|
#5064 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
naked no chyba ten classik kupić muszę jeszcze
![]() Mszu co do porównania rozpisywania się na forum do wizyty u specjalisty.... jedno i drugie ma na celu poprawę naszego nastroju ot i tyle. Psycholog nie zapisze ci leku na poprawę twojej beznadziejnej sytuacji, co więcej nawet nie da ci odpowiedzi na pytanie co powinnaś zrobić. My tu działamy podobnie, możemy gdybać, doradzać i podtrzymywać na duchu i tyle. No psycholog robi to samo bo antydepresanty to już raczej psychiatra zapisuje. I jeszcze raz powtarzam...wszystko co przynosi ulgę jest ok. Oczywiście w miarę rozsądku ![]() No nic proponuję zamknąć temat, aaneczka niech pisze co jej na serduchu leży a jak komuś to nie odpowiada to niech tego nie czyta i olewa te wątki i będzie git
__________________
Niegrzeczna Mamuśka Edytowane przez cellaris Czas edycji: 2010-07-21 o 16:13 |
|
|
|
#5065 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
|
#5066 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
ale jednak wolałam nie wtajemniczać w szczegóły jak doszło do popuszczenia szwów ![]() Ja pracuję jeszcze do 15-stej. Ale w każdy dzień po 16 mogę, a weekend to różnie bo teraz na szkołę rodzenia chodzimy. Może któregoś popołudnia? Teraz jest długo jasno i ciepło ![]() Cytat:
). Mamy być dla siebie wsparciem, prawda? Cytat:
a w ciąży mamy szczególną skłonność do histeryzowania i tragizowania ![]() Nie ma się o co spierać drogie panie.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|||
|
|
|
#5067 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Dlaczego piszemy na forum, rozmawiamy z przyjaciółką o swoich problemach? Bo chcemy się lepiej poczuć i szukamy kogoś kto z dystansu spojrzy na nasz problem. No więc cel ten sam prawda? I żeby nie było, nie umniejszam tu roli wykształcenia, prosze nie przekręcać tego co napisałam. Bo ja pisałam o zupełnie czymś innym. Żeby uprościć, każda dobra pomoc jest wartościowa, nie ważne czy to profesora psychologii, przyjaciela, czy pisanie na forum. A każdy z nas decyduje, która pomoc mu więcej korzyści przyniesie. Proponuję wopgóle zamknąć ten temat bo to nie ten wątek. Po raz kolejny. Odpisałam tylko bo nie lubię jak ktoś przekręca moje słowa ot taka zboczona jestem
__________________
Niegrzeczna Mamuśka Edytowane przez cellaris Czas edycji: 2010-07-21 o 17:07 |
|
|
|
|
#5068 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ---------- Cytat:
Jasne, ze cel ten sam... ale psychologowie nie mieli by pracy, jesli problemy psychologiczne daloby rade rozwiazac wypisujac je na na wizażu. A i pewnie ze każda pomoc jest dobra, po warunkiem ze ktos chce z niej korzystac... kolezanka, jakbyscie nie zauwazyly ma to torche gdzies... bo wy do niej piszecie... a ja mam wrazenie ze to troche takie rzucanie grochem o sciane edit: dobrze moj nick to nie moje wlasne imie, bo czuje zebys sie rozmyslila
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-07-21 o 17:28 |
||
|
|
|
#5069 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
|
|
|
|
|
#5070 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Witam babeczki.
Widzę, ze Pomi się obija i kawkę pije od 13 Od wczoraj miałam do przeczytania 7 stron ![]() Tak więc, po kolei: Klarissa, ciuszki bardzo fajne niuniuniau, również śliczna kolekcja choć mała ![]() IlonaN2, co do sprawności w łóżku - jest chęć, znajdzie się i sposób ![]() cellaris, mnie też ostatnio brzuch tak jak na okres pobolewa, ale już dziewczyny pisały, że to macica ćwiczy sobie, więc się nie przejmuję Zresztą byłam w poniedziałek u gin, sprawdzała i wszystko trzyma ![]() ninaad, Jeszcze się nie interesowałam, ale też bym nie zajarzyła o co kaman ![]() NIKaP-n, no zdjęcia będą, będą. Tylko aparat mi szwankuje i do tego kabelek pożyczony ![]() Co do szczepień, to też nie wiadomo, czy te "zbiorowe" takie dobre są. Niektórzy twierdzą, że nawet szkodzą ![]() Skurcze powiadasz... ![]() abz, skoro mąż porobił Ci zdjęcia, to czemu ich tu nie ma? ![]() Pomidora, i dobrze, że zrezygnowaliście ze stresującej wizyty u teścia ![]() kasienka1701, fajnie, że Twój TŻ tak dojrzale myśli. Jasne, że się boi, ale zdaje sobie sprawę z tego, że Wasze życie się zmieni i martwi się jak to będzie martucha84, sesja Super pamiątka na lata.Co do rysunków - mieszkanie wynajmowane, ale od ponad 25 lat Teściowa dostała przydział na mieszkanie w prywatnej kamienicy i tak już została. Kiedy ona się wyprowadziła, wprowadziliśmy się my. więc nie ma problemu, że nie możemy nic w tym mieszkaniu robić, bo wynajmujemy troszkę na innych warunkach ![]() aaneczka1984, troszkę sprzeczek wywołał Twój post Muszę zgodzić z dziewczynami wypowiadającymi się dość, powiedziałabym, ostro. Może nie koniecznie w takich słowach bym to wyraziła, ale myślę podobnie. Jak się, kochana, nie wku***sz i nie wygarniesz mamie czy mężowi, to sytuacja się nie zmieni. Skoro nie masz na tyle wewnętrznej siły, by się jej postawić, to spróbuj przedstawić wszystko tak, by wzbudzić w niej poczucie winy. Zawsze to jakiś sposób na rozwiązanie sytuacji, bo widzę, że z kaską u Was ciężko. Trzymaj się kochana bordowa, no, tekst Twojej lekarki mnie rozwalił Domyślam się, jak się poczułaś po takiej uwadze... Porażka... dash, hehe, w kawałkach musisz, biedulko, pisać Zakażeniem się nie przejmuj, są normalne w ciąży. Fajnie, że dzieciaczek już się przekręcił i że wszystko z Wami ok ![]() linzey, z opóźnieniem, ale również witam i cieszę się, że teraz macie się dobrze ![]() elenka1, u mnie też z sexem kiepsko. Im większy brzuch tym bardziej mąż się boi, a i mi się nie chce Ochotę mam, ale chęci niet - masakra w porównaniu do zachcianek sprzed ciąży.A że mąż ogląda filmiki... No, cóż. Lepszy rydz niż nic
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:23.



a w styczniu dowiedzieliśmy się że będziemy mieć potomka





na szczęście się super dogadujemy i nie ma żadnych zgrzytów 





jak wroci bede mu marudzic



.... uuu bój sie.... nie zrobilas jeszcze pod siebie? kurde no... wez nie rob z siebie zbitego psa, bo to nic nie da. 


