Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-22, 12:45   #3361
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez pilotka f16 Pokaż wiadomość
ja nie wiem jak ludzie w blokach daja rade..
my domek, gruuube mury i ocieplone i siedze przy wiatraku i mysle ze 24-25 stopni w domu to masakra
Zebys wiedziala, ze w blokach to jest dopiero meczarnia...jeszcze na poddaszu



Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
łoooo w koncu Chyba jako jedna z ostatnich ja mam jeszcze do wyprania 2 rampersiki, bo co rusz coś dokupuję albo dostaję i muszę znowu prać
Chyba jako ostatnia druga tura jutro o ile pogoda dopisze.
ale prasowac bedzie juz moj malz ... ja nie cierpie
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:47   #3362
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
a ja Wam pokaże mojego brzucholka
dziś37t i 4d
wybaczcie za jakość
Niezly brzucholek a w ogole jaka fajna fotka ja mam takie jak mialam ok. 2 latka tak wyglada na lata 80-te
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:48   #3363
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
SMS OD JUSDAN77:

"DZIEWCZYNKI DZIĘKUJĘ ZA KCIUKI, PATRYCJA UR. SIĘ O 15:55, WAGA 3030g I 52cm. A MIAŁA WAŻYĆ 3780 WYSKOCZYŁA PO 3 PARTYM. PORÓD LIGHTOWY. NIE MA CO SIĘ BAĆ. WŁAŚNIE JEM KOLACJĘ. POTEM WAM POŚLĘ FOTKĘ. MAŁA BARDZO SPOKOJNIUTKA, LEŻY I SIĘ ROZGLĄDA."
GRATULACJE

Cytat:
Napisane przez wikimi Pokaż wiadomość
niezawsze oni chyba wszyscy tak mają, że żyć bez piwa nie mogą, mój też po pracy od czasu do czasu musi wypić bo by był chory przecież
mój odkąd gin postraszył wcześniejszym porodem, to pije czasem tylko redsa lub karmi
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:48   #3364
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Niezly brzucholek a w ogole jaka fajna fotka ja mam takie jak mialam ok. 2 latka tak wyglada na lata 80-te
dziękuję w imieniu swoim i brzucholka
bardzo lubie czarno-białe fotki
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:49   #3365
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
A nie wszedzie sie to tak nazywa?
A wiesz, że chyba nie? W marketach w różnych rejonach kraju spotkałam się z kwaszonymi np.

No i pomyślałam sobie, że u Lazurki się mówi inaczej, bo ona to nazwała kiszonymi włożonymi i wyjętymi ... Moja mama ma jeszcze taki kociołek kamienny do którego wkłada ogóry, zalewę itd. i na to talerzyk i megafajny kamień - starodawne sposoby, na ogórki małosolne. Bo w słoik to się nie opłaca włożyć i zaraz wyjmować, jak wszystko i tak będzie lada dzień pochłonięte .
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:51   #3366
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Czemu śpiochu? . Śpię dużo, bo wiem, że wtedy krócej będę na Ł. czekała, a nie lubię, jak go w domu nie ma.

A co do prasowania- u nas zeszły chmury i zrobiło się wietrznie, więc...
Poza tym oprócz prasowania jest jeszcze sporo do robienia, więc myślę, że te chłodniejsze dni też się na coś przydadzą

Muszę zrobić trochę miejsca w pokoju, bo czas na przemeblowanie, a póki co nie ma jak .
Przyślij trochę chmur i do mnie.
Jak ja pojadę do tego fryzjera to nie wiem... w aucie będzie znów jak w saunie..

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
też mi się podoba
Mój się zbiera do wyskoczenia ale nie wiem czy zdąży... górą się tak dziwnie wywija
Mój pępek świata
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:58   #3367
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

a ja pępunio mam płaski
__________________
JESTEM MAMUSIĄ

02.08.2010 r URODZIŁA SIĘ MARTYNKA


http://www.suwaczek.pl/cache/db0ed350cf.png
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 12:59   #3368
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
A wiesz, że chyba nie? W marketach w różnych rejonach kraju spotkałam się z kwaszonymi np.

No i pomyślałam sobie, że u Lazurki się mówi inaczej, bo ona to nazwała kiszonymi włożonymi i wyjętymi ... Moja mama ma jeszcze taki kociołek kamienny do którego wkłada ogóry, zalewę itd. i na to talerzyk i megafajny kamień - starodawne sposoby, na ogórki małosolne. Bo w słoik to się nie opłaca włożyć i zaraz wyjmować, jak wszystko i tak będzie lada dzień pochłonięte .
A ja mam taki wielki słoik, że się opłaca
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:00   #3369
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzisiaj na obiadek mam pulpeciki w sosie sietanowo koperkowym i mizerie i młode kartofelki

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

zjadłabym takie ogórki ale kiszone
__________________
JESTEM MAMUSIĄ

02.08.2010 r URODZIŁA SIĘ MARTYNKA


http://www.suwaczek.pl/cache/db0ed350cf.png
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:01   #3370
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
A wiesz, że chyba nie? W marketach w różnych rejonach kraju spotkałam się z kwaszonymi np.
Nie no kiszony to kiszony a malosolny to malosolny , ale w sumie nie bede sie spierac jak sie mowi w roznych rejonach Polski bo np. w Poznaniu na parowance mowia pyzy a to zupelnie co innego. Tak jak zauwazylam, ze niektore dziewczyny pisza, ze jada na osrodek, na ogrodek to ja bym powiedziala jade do osrodka, ide do ogrodka.
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:01   #3371
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dziewczyny, pytanie z cyklu trochę głupawych, ale:

Czy wy też tak mało moczu wydalacie przy tych upałach?

Ja rozumiem, że jest gorąco i organizm się poci, ale ja wypijam dziennie dobrze ponad 2 litry płynów, a poza nocnymi siusiu, te dzienne są tak skąpe, że mogłabym wcale nie chodzić .
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:01   #3372
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

ufff jak gorąco, idę później na basen się schłodzić.
Co do maści na brodawki to ja mam Maltan i od jakiegoś czasu już smaruję, bo pisze żeby smarować ok 2 miesięcy przed porodem w celu hartowania brodawek. I powiem wam, że widzę różnicę bo są takie jakby bardziej elastyczne.
Jeśli chodzi o ogórki to u mnie też się mówi małosolne, uwielbiam je ostatnio mama mi przyniosła.
A wczoraj zjadłam Snickersa

Edytowane przez Lilka___
Czas edycji: 2010-07-22 o 13:02
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:04   #3373
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
No i pomyślałam sobie, że u Lazurki się mówi inaczej, bo ona to nazwała kiszonymi włożonymi i wyjętymi ... Moja mama ma jeszcze taki kociołek kamienny do którego wkłada ogóry, zalewę itd. i na to talerzyk i megafajny kamień - starodawne sposoby, na ogórki małosolne. Bo w słoik to się nie opłaca włożyć i zaraz wyjmować, jak wszystko i tak będzie lada dzień pochłonięte .
u mnie się tak samo robi właśnie wczoraj wlożyłam!!

papeteria - rety to przecież dzidek jest mega przenoszony! lekarze powinni cos z tym zrobić :/ chyba bym zmienila szpital...
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:04   #3374
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzidzia ja chodzę siusiu często, z resztą ja zawsze często chodziłam, to co wypije to zaraz wysikam
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:04   #3375
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
A wczoraj zjadłam Snickersa
oh Ty i jak cukier? Ja zjadlam pizze i mialam 140

Dzidzia ja w sumie nie zwracam uwagi az tak, ale chyba tez mniej siusiam niz to bywalo wczesniej, duzo wody wypacamy tez w te upaly
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:06   #3376
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
A ja mam taki wielki słoik, że się opłaca
Właśnie- słoik. A małosolne najlepsze, kiedy słońce do nich nie dociera :P.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Nie no kiszony to kiszony a malosolny to malosolny , ale w sumie nie bede sie spierac jak sie mowi w roznych rejonach Polski bo np. w Poznaniu na parowance mowia pyzy a to zupelnie co innego. Tak jak zauwazylam, ze niektore dziewczyny pisza, ze jada na osrodek, na ogrodek to ja bym powiedziala jade do osrodka, ide do ogrodka.
No przecież wiem. Ale mówię- w Szczecinie są ogórki kwaszone- a okazuje się, że to baniaki z małosolnymi...

A co do lokalnych nazw- ja np. nie wiedziałam co to jest weka (taka bułka), pani w Krakowie nie wiedziała co to jest murzynek (w wafelku w sensie), no i w Krakowie mówią, że idą "na pole", a ja zwykle chodzę "na dwór" :P. I jak tam mieszkałam, to poznałam wiele wiele innych określeń. I tak samo laski mowią, że się "nie umieją doczekać", a u mnie "nie mogę się doczekać".
I jeszcze nie wiem czym jest Papeterii "zaś".
I bądź tu człowieku mądry- jeden kraj, jeden język hehe
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:06   #3377
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie z cyklu trochę głupawych, ale:

Czy wy też tak mało moczu wydalacie przy tych upałach?

Ja rozumiem, że jest gorąco i organizm się poci, ale ja wypijam dziennie dobrze ponad 2 litry płynów, a poza nocnymi siusiu, te dzienne są tak skąpe, że mogłabym wcale nie chodzić .
ja czasami mam tak że w nocy npnie ide ani razu albo tylko raz a czasami jest tak ze chodze z 5 razy. a w dzień mam tak samo czasami chodze często a czasami chodze rzadko

dzidzia wiesz po tych dużych glutach co miałam nic ze mnie nie leci żadnych wodnistych upławów!!! może rzeczywiście miałam tego wodnistego czopa wcześniej dziwne ....
__________________
JESTEM MAMUSIĄ

02.08.2010 r URODZIŁA SIĘ MARTYNKA


http://www.suwaczek.pl/cache/db0ed350cf.png
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:06   #3378
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Nie no kiszony to kiszony a malosolny to malosolny , ale w sumie nie bede sie spierac jak sie mowi w roznych rejonach Polski bo np. w Poznaniu na parowance mowia pyzy a to zupelnie co innego. Tak jak zauwazylam, ze niektore dziewczyny pisza, ze jada na osrodek, na ogrodek to ja bym powiedziala jade do osrodka, ide do ogrodka.
A bo u nos na ślonsku to sie godo: ida na łogródek, ida na plac, ida na torg....

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie z cyklu trochę głupawych, ale:

Czy wy też tak mało moczu wydalacie przy tych upałach?

Ja rozumiem, że jest gorąco i organizm się poci, ale ja wypijam dziennie dobrze ponad 2 litry płynów, a poza nocnymi siusiu, te dzienne są tak skąpe, że mogłabym wcale nie chodzić .
Ja mam duuuuużo sików
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:07   #3379
kassate1203
Rozeznanie
 
Avatar kassate1203
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 877
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Nie no kiszony to kiszony a malosolny to malosolny , ale w sumie nie bede sie spierac jak sie mowi w roznych rejonach Polski bo np. w Poznaniu na parowance mowia pyzy a to zupelnie co innego. Tak jak zauwazylam, ze niektore dziewczyny pisza, ze jada na osrodek, na ogrodek to ja bym powiedziala jade do osrodka, ide do ogrodka.
Ja na przykład idę na pole, a z Wielkopolski powiedzą że idą na dwór

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
ufff jak gorąco, idę później na basen się schłodzić.
Co do maści na brodawki to ja mam Maltan i od jakiegoś czasu już smaruję, bo pisze żeby smarować ok 2 miesięcy przed porodem w celu hartowania brodawek. I powiem wam, że widzę różnicę bo są takie jakby bardziej elastyczne.
Jeśli chodzi o ogórki to u mnie też się mówi małosolne, uwielbiam je ostatnio mama mi przyniosła.
A wczoraj zjadłam Snickersa
O to mnie zaskoczyłaś tym smarowaniem brodawek przed porodem! Ja mam bepanthen i tak się zastanawiam czy w takim razie też nie zacząć sie nim smarować


Chciałabym aby dzidek pomalutku zaczął pchać się na ten świat, a tu kompletna cisza...

26 jest pełnia na ostatniej wizycie spytałam gina czy to rzeczywiście z tą pełnia się sprawdza i on potwierdził. Mówił tak że u nich zawsze jak jest pełnia to jest duży "ruch". A i powiedział jszcze że przeważnie przed pełną rodzą sie dziewczynki a po pełni chłopcy. Przynajmniej z tego co on zaobserwował na porodówce Ciekawe...
__________________
To jest życie- tu nie ma sentymentów




Edytowane przez kassate1203
Czas edycji: 2010-07-22 o 13:11
kassate1203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:09   #3380
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

kochane:

zaś oznacza znowu
weka bądź lenga to jest taka długa bułka
kreple to są pączki itd itd
tak sie mówi u mnie
__________________
JESTEM MAMUSIĄ

02.08.2010 r URODZIŁA SIĘ MARTYNKA


http://www.suwaczek.pl/cache/db0ed350cf.png
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:09   #3381
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
i jeszcze nie wiem czym jest papeterii "zaś".
znowu.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:10   #3382
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

niezawsze o dziwo cukier dobry. Wiesz ja ostatnio eksperymentuję i zauważyłam, że nie mogę jeść drożdżówek bo wtedy mam wysoki raz zjadłam i 150.A po ciastkach i batonach mi nie skacze.A pizzy to już dawno nie jadłam, pewnie też bym miała wysoki.
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:10   #3383
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Jak żeś jest z Rudy to sie GODO a nie mówi
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:10   #3384
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
36tc- 1900g
I nie ma mowy o pomyłce bo kilka dni później było drugie usg, które w różnych skalach pokazało wagę 1600-1900g.

Bardzo bym chciała żeby ważyła 2500g... ale to chyba poza jej zasięgiem...
Poprasowałaś?
Ja kończę prasowanie, a jeszcze jedno OSTATNIE pranie się suszy.
3 Mam kciukasy zaTwoją dzidzię
Jusdan, [/B]gratuluję
Marta, Franek słodziak


Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość
[B]
Ja jestem po wizycie i moje złe przeczucia się niestety sprawdziły.
Mała leży bardzo nisko, nie można było nawet buźki obejrzeć. Napiera mocno na szyjkę.
Szyjka skróciła się do 15 mm i rozwarła się od wewnątrz na 1 cm.
Dostałam Fenoterol 4x1, Nospę Forte 3x1 i bezwzględny nakaz leżenia, żeby chociaż 2 tygodnie wytrzymać.
.
JA na fenoterolu 7 tygodni leżałam bo mała tak się pchała i to plackiem leżałam - kota już dostawałam - dasz rade tylko2 tygodnie)


Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Sms od Hani (Hd2005):

"Wczoraj przenieśli mnie na oddzielną salę. Mam jedynkę z łazienką. Komfortowo i spokojnie. Wczoraj było ciężko, bo cały czas byłam pod kroplówkami. Jak nie sole to antybiotyk albo znieczulenie. Ciężko było opiekować się małym gdy w obu rękach strzykawy. Miałam nie jeść i nie pić do czwartku ale wszystko się dobrze goi i dzisiaj już piłam wodę. Karmię tylko piersią. Mały jest grzeczny i uczymy się siebie codziennie Hania"

A tutaj specjalnie dla wizażowych cioć SZYMEK:
Załącznik 3270406

HD Bardzo się cieszę że dochodzisz do siebie i że możesz Szymka karmić piersią ))

Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość
Współczuję bezsennej nocy. Ja dziś na szczęście większą część przespałam, ale to raczej zasługa leków.

Pytanie do dziewczyn, które biorą lub brały Fenoterol: też wam siętak ręce trzęsły? Ja się jak alkoholik czy narkoman na głodzie czuję, bo czasem, to mi aż na kompie pisać ciężko.
Ja na początku to break dansa tańczyłam po fenku ) a już jak mi kroplówkę podkręciła taka jedna położna...... to normalnie aż mi się dziwnie robiło ) potem jak już byłam w domu to przyzwyczaiłam się do tego stopnia że nie trzęsły mi się łapki, dopiero od 3 dni chyba organizm zaczyna odrzucać fenka bo trzęsę się jak Galareta

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość

Dzień dobry.

Ja już wieczorami nie umiem wyrobić z tym moim kręgosłupem.
Jak chodzę to aż tak nie boli... ale jak się położę to masakra. Nie ma pozycji, w której by mnie nie bolał. A wczoraj chyba była kulminacja bólu. Pogasiłam wszystko, położyłam się na prawym boku, leże chwilę a tu taki ból, że mi się ciemno zrobiło przed oczami i ani rusz w żadną stronę.. Zawołałam mamę... echo... nie usłyszała. Myślę sobie- będę tak leżała do usranej śmierci. Wpadłam na pomysł, że popukam w ścianę... Było po 23 ale trudno. Zaraz mama przybiegła. Pomogła mi się podnieść, usiąść... i mówię, żeby mi przyniosła wodę i apap bo nie wyrobię. Wzięłam. Jakoś znów się położyłam, mama poszła do siebie. A ból znowu wrócił.. jeszcze na dodatek promieniował na lewe biodro... Wiłam się po tym łóżku jak jakaś niepełnosprawna... spociłam się jak szczur i w końcu chyba z tego zmęczenia zasnęłam... albo apap tak zadziałał. W nocy dwa razy szłam siku, ale byłam tak zaspana, że budziłam się dopiero jak tyłkiem dotykałam zimnej deski... więc bólu nie pamiętam... Pierwszy raz miałam taką "bolesną" noc..
bidulko, mi od 6 miesiąca kręgosłup dał spokój - pewnie dla tego że tyle leżę)
Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
no niełatwo pisać po rozpakowaniu, ja osatecznie zostaję sama, mąż wrócił do pracy, dopiero co wyszliśmy z kolejnego pobytu w szpitalu, mamy problem z najadaniem się i stabilizacją (bo wszytko się pochrzaniło przez nawrót zółtaczki i szpital), i w ogóle, więc częściej na odchowalnię zaglądam, by szukać rady
kciukasy żeby lepiej było)

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
a ja Wam pokaże mojego brzucholka
dziś37t i 4d
wybaczcie za jakość
jaki słodki pępolek ))



Dzień dobry, przepraszam jeśli kogoś pominełam, ale dopiero nadrabiam kilkudniowe zaległości.
U mnie pakowanie na całego, dziś albo jutro przewozimy meble do mieszkanka) torba do szpitala spakowana dzidkowe rzeczy poukładane w szaie w nowym mieszkanku)
Jutro mam ostatnią wizytę u ginki, może dotrzymam) I NAJWAŻNIEJSZA WIADOMOŚĆ DNIA - DZIŚ ODSTAWIAM FENOTEROL!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
O 23 BIORĘ OSTATNIĄ DAWKĘ i niech się dzieje co chce))

Byliśmy z mężem w firmie w której mamy internet i okazuje się ze żeby przenieść do nowego mieszkanka musimy zapłacić 300 zł za jakąś antenkę !
a jak wychodziliśmy to mi coś tak po nogach pociekło ......... i szybko do domu.......... ale to tylko glutki i coś wodnistego, od tamtej pory spokój - 3 godziny . Zastanawiam się czy to już czy jeszcze nie przydało by się do wtorku dotrzymać ale w razie czego to cesarkę w nocy też robią więc czekam spokojnie bowydaje mi się że to za mało było jak na wody
a mąż tak się wystraszył że teraz siedzi i co 10 minut pyta czy wszystko ok)) kochany słodziak
mam takie odczucie jak by mnie na okres lekko bolało, ale to jeszcze nie to ) Wczoraj tak sobie dałam popalić w nowym mieszkanku że niemiałam siły po schodach wejść))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:13   #3385
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Jak żeś jest z Rudy to sie GODO a nie mówi

a ty skąd jesteś lazurka co????
__________________
JESTEM MAMUSIĄ

02.08.2010 r URODZIŁA SIĘ MARTYNKA


http://www.suwaczek.pl/cache/db0ed350cf.png
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:15   #3386
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez mini 12 Pokaż wiadomość
a ty skąd jesteś lazurka co????
My dziołchy ze ślonska, zno nos cało Polska...

Z Lazurowego Wybrzeża przecież jestem
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:19   #3387
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
niezawsze o dziwo cukier dobry. Wiesz ja ostatnio eksperymentuję i zauważyłam, że nie mogę jeść drożdżówek bo wtedy mam wysoki raz zjadłam i 150.A po ciastkach i batonach mi nie skacze.A pizzy to już dawno nie jadłam, pewnie też bym miała wysoki.
o tak wlasnie bo po macznych najbardziej skacze a nie po czekoladzie tezz tak mam.

dobra znikam na ktg
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:19   #3388
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
A co do lokalnych nazw- ja np. nie wiedziałam co to jest weka (taka bułka), pani w Krakowie nie wiedziała co to jest murzynek (w wafelku w sensie), no i w Krakowie mówią, że idą "na pole", a ja zwykle chodzę "na dwór" :P. I jak tam mieszkałam, to poznałam wiele wiele innych określeń. I tak samo laski mowią, że się "nie umieją doczekać", a u mnie "nie mogę się doczekać".
I jeszcze nie wiem czym jest Papeterii "zaś".
I bądź tu człowieku mądry- jeden kraj, jeden język hehe
Nie tylko Krakow chodzi na pole, chyba cale poludnie.
W Bieszczadach nikt nie mowi na dwor...no ale u nas wiecej pol niz dworkow wiec sama rozumiesz dworzanie raczej w glebi Polski, a na poludniu lud pracujacy

Agamarcio slodki brzuszek
Ja dawno nie pokazywalam swojego 35 t 1 d
95 w obwodzie, 12 kg na plusie
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:19   #3389
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

jak my zaczniemy GODAĆ to nas nie beda rozumieć dziewczyny
__________________
JESTEM MAMUSIĄ

02.08.2010 r URODZIŁA SIĘ MARTYNKA


http://www.suwaczek.pl/cache/db0ed350cf.png
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 13:23   #3390
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

hmm a u mnie różnie mówią ja mówię że idę "na dwór", ale "na pole" też słyszałam, jedni mówią "zaś" inni "znowu", pomieszane wszystko w moich stronach
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.