|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
My z tz juz po ostatnim wywolywaniu malej
oby chociaz troche pomoglo a nawet jak nie to i tak bylo przyjemnie ![]() Nie mowilam wam jeszcze o moich "nowych" kolezankach z ktg. Juz sie wymienilysmy numerami telefonow Chodzilysmy na to ktg i sie ciagle spotykalysmy razem. Najsmieszniejsze to to, ze ja mialam termin na 16 a reszta po kolei 17, 18, 19, wiec procedura ta sama po tygodniu od tp wywolywanie i patologia, wiec sie spotkam z nimi dobrze miec kogos znajomego juz Szkoda tylko, ze ja pierwsza i bede przecierac szlaki.Pytalam sie co jesli oxy na mnie nie podziala to powiedziala mi, ze po 10 dniach od tp balonik ![]() Dobra ide jeszcze sie przytulic do tz niech popociesza mnie przed szpitalem ---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ---------- nie dziekuje aby nie zapeszyc, ale cos czuje ze latwo to ja miec nie bede
|
|
|
|
#3542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Jak nie urok to sraczka. I można powiedzieć że dosłownie. Biodra pozwalają mi spać,nawet nie przeszkadzają,to leciałam teraz na początek ośrodka do wc i ledwo co zdążyłam. Przegoniło mnie bardzo,nim wyszłam,wróciłam się i drugi raz. Poza tym niedobrze mi tak,że aż łzy w oczach mam. Wymiotować mi się chce jak nie wiem co,ale musiałabym palcem wymuszać. Poczekam,może przejdzie. Masakra
|
|
|
|
#3543 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dzień dobry Mamusie, Buziaki dla brzuszków
) Ja od 3 nie śpię więco 5 postanowiłam ugotować obiad żeby mieć święty spokój później - wiem pier......ta jestem, ale na prawdę nie mam ochoty teraz spać- może w dzień się zdrzemnę, a dziś mam tyle rzeczy do zrobienia że szkoda mi czasu. Męza i tak nie ma bo jest w naszym mieszkanku, mama poszła o 5 do pracy to się nie zastanawiałam ) już nawet w sklepie byłam i o dziwo nie byłam pierwsza ! normalnie już kolejka była ) Pewnie nie znajdę dziś czasu na forum więc buziaczki )Trzymajcie kciuki za moją podobno ostatnią wizytę ))---------- Dopisano o 07:53 ---------- Poprzedni post napisano o 07:18 ---------- a na obiadek dziś kotlety sojowe z fasolką w bułce tartej ) tylko do odgrzania ) mniamuśne już próbowałam........ teraz popijam kawkę i czekam aż będę mogła iść do lekarza.Basiu a jak ty się dziś czujesz? ---------- Dopisano o 07:54 ---------- Poprzedni post napisano o 07:53 ---------- niezawsze kciukasy !!!! |
|
|
|
#3544 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Witam z rana ![]() Cytat:
Cytat:
![]()
|
||
|
|
|
#3545 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Cytat:
__________________
25.02.1997 24.12.2006 20.06.2009 10.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png |
||
|
|
|
#3546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Hej kobiety,dziękuję za troskę. Uwielbiam ten ośrodek żeglarski ale szlag mnie trafia jak mi się chce i muszę do wc taki kawał lecieć. Zwłaszcza że ogólnie w tej ciąży to wc odwiedzam 2-3razy dziennie,nie ma problemów z zaparciami. Dobrze że jak się siku chce to czy w dzień czy w nocy,korzystamy z mama z wiadra hihi. Co do nocnych rewolucji to nie wiem co to było. Sama się zastanawiałam czy to coś się nie zaczyna kręcić,ale nie. Po dodanym poście w sumie usnęłam jakoś po godzinie. Teraz wstałam bo tak mi dziecko pozwoliło spać. I idę coś zjeść bo głód mnie zżera. Pisałam do mnie MINI12, że jest w szpitalu,że skurcze na tym samym poziomie,ale za niskim. Że co do mokrych majtek to lekarze sami nie wiedzą czy to przypadkiem nie wody,bo majtki nie są na okrągło mokre,a ilość wód ponoć się zmniejszyła.
|
|
|
|
#3547 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
cześć dziewczyny sory za wpychanie się ale dzisiaj chyba będe rodzić tzn mam nadzieję że dzisiaj
bo mi godzine temu wody chlupły tak że zalałam troche papieru i nie byłam pewna czy to wody( czy może ten bardzo żadki śluz) ale 5 minut później znowu tak samo. i od godziny mi delikatnie leci co chwile. ale nie mam zadnych skórczy ani nic :/ i ciekawa jestem co i jak będzie bo baaardzo dużo to tych wód nie poszło i mam nadzieję, że urodze w ciagu 24 godzin i nie będą mnie przetrzymywać. Dzisiaj 38 tydzień 3 dzień. no nic zobaczymy jak mnie zbadają narazie pije herbatke i będe sie za chwile szła kąpac i jak sie ogarne to pojade do tego szpitala. ajjjććć a jutro miałam mieć wizyte u mojego gina, dzisiaj dyżur ma taki gin który jest straaaszny ale będzie dobrze byle by mały chciał szybko wyleźć niezawsze ![]() mam nadzieję, że u papi i kolandry ruszyło coś ![]() ![]() ![]() jak coś to będe pisać do lazurki trzymajcie kciuki co by mnie nie męczyli za długo i żeby mnie skurcze wzięły bo narazie cisza :/ |
|
|
|
#3548 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
WIOLEK to trzymam kciuki. Mi jak wody w pierwszej ciąży odeszły,to skurcze odczuwalne pojawiły się dopiero jakieś 2,5 godziny później. Ciekawa jestem jak u ciebie będzie? Oby szybko, sprawnie i jak najmniej boleśnie. Co do KOLANDRY to właśnie pisała,że nadal nic,że dostała jakąś kroplówkę nawadniającą a ona może pić wodę-lepiej by jej dali coś na poród. W**** niemały. Co do MINI12 to skurcze są ale za krótkie,i rozwarcie na 1cm. W szpitalu musi być na obserwacji. I możliwe że jak nic się nie rozkręci to w przyszłym tygodniu pierwsza kroplówka
|
|
|
|
#3549 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Wiolek to trzymam kciuki za szybki porod
Wez mnie do pary :P W sumie to nie wierze, zeby sie za pierwszym razem udalo z tym oksy jak czytam jak to na dziewczyny dziala, tego balonika sie boje w ogole ja nie wiem jak zniose dzisiejszy dzien bo juz mi sie tak pic chce, ze hej za 5 min wychodze do szpitala bo na 9 mam byc do napisania w szpitalu
|
|
|
|
#3550 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
__________________
25.02.1997 24.12.2006 20.06.2009 10.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png |
|
|
|
|
#3551 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3552 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Hej dziewczynki! bylam juz wczoraj u was ale nie udalo mi sie nic napisac. Zdarzylam przeczytac o niektorych waszych kciukach i gratulacjach ale na szybko.
Ja sie czuje dobrze. Wczoraj sama sciagalam sobie szew. pol poszlo szybko a druga str b.powoli z dyzym bolem,ale nic w koncu wyszla. Teraz siedze z malym na rekach bo je. Glodomor z niego. Zje, przsnie, klade do wozyka, otwiera oczy i zow chce. Albo biore do odbicia, niezdarzy mu sie odbic (zreszta rzadko mu sie wogole odbije) a znow chce pic. Smoka nie chce.. Bo chyba wydaje mu sie za maly w porownaniu z wielką czescia cycusia mamusi przy piciu. W nocy przesypia po pare godzin,ale i tak jestesmy padnieci, niewyspani. Mala wstala przed 7 i juz nie chciala spac, obudzila malego. Wiec musialam wyjsc z lozka. Mezowi kazalam jeszcze spac. Biedak wczoraj caly dzien po urzedach z papierami jezdzil w hicy.. Probuje teraz zjesc sniadanie. Mala patrzy na baje. Ogolnie troche ciezko jest. Trzeba bardzo uwazac na Gabrysia, bo mala bardzo ruchliwa, wszedzie jej pelno, czasem ze zgroza sie patrzy ze moze go gdzies nacisnac jak siedzi kolo niego. Wogole mowi ze jest fajny, glaska go, pokazuje rozne rzeczy, ale czesto daje popalic, wiadomo chce zwrocic nasza uwage,ale ja czasem nie wytrzymuje, a wtedy jeszcze gorzej. Czesto skacze,biega,halasuje, nie wiem jak sama dalabym teraz z dwojka rade. Troche sie martwie jak dam rade z dwojka malych dzieci. Ale jest wsrod nas pare podwojnych mamus wiec moze razem jakos sie powspieramy! Wczoraj zwerbowalam moja mame (tez zebym nie byla sama, bo hormony szaleja i mam malego baby bluesa, ale podobno to normalne, bo choc wiem ze jest wszystko ok i pelnia szczescia to zbiera sie na lzy i wszystko zdaje sie bez sensu. Mam nadzieje ze hormonki szybko wroca do siebie). Maz jedzie w niedziele (to jest najciezsze dla mnie), mama i siostra bede na zmiane co jakis czas u mnie, bym nie byla sama, i ogolnie beda mnie wspierac. Miewam wogole koszmary związane ze szpitalem porodem itp. Moze miną wkrotce. Mąz zakochany w malym. Co chwile go glaska, oglada.. czyli jest poprawa.Wczoraj zaliczylismy 1wsza kąpiel. Mialo byc w skrocie i szybko, ale udalo mi sie malego dac do wozyczka i sie nie obudzil,wiec jest znow dluuuuuuga wiadomosc .Dziekuje wam ogromnie za kciuki, wsparcie i gratulacje Jestescie Kochane!I gratuluje wszystkim nowym mamusiom! Ale ta lista sie strasznie szybko skrocila! Niesamowite! |
|
|
|
#3553 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Wiolek Wczoraj o godzinie 23:20 dostałam smsa od mini12 więc napiszę go Wam, choć widzę, że BassienkaW już coś wspominała: "Witaj Lazurka tu mini12. Jestem w szpitalu i nie mam laptopa. Popołudniu zalałam podłogę i cały czas ze mnie coś leciało, myślałam, że to wody! Pojechałam do szpitala a lekarze nie wiedzą co to i dlatego leżę na patologii;( mam rozwarcie na 1 cm i poleżę tu zapewne długo ;( pozdrów dziewczyny. Papa.”
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda |
|
|
|
|
#3554 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
dzięki dziewczyna za kciuki
kurcze nie poczytam was niestety na telefonie bo musiałam dać niedawno do naprawy i teraz mam starego na którym nie da się wejść na neta :/ ale będe pisac esy jak będe coś wiedzieć ![]() niezawsze biore cie ze sobą niech ci wody odejdą aaaaaaaa ![]() ![]() byle by oksy wywołało u ciebie za pierwszym razem ![]() zobaczymy wogóle co to ze mną będzie bo te wody mi sie teraz delikatnie "sączą" co jakiś czas a 2 razy mi tylko tak bardziej "chlupło" może po pół szklanki jednorazowo heh skórczy dalej brak, delikatne twardnienia brzucha mam i tyle no ale mam nadzieje, że nie będą mnie jakoś bardzo przetrzymywac bo już moge legalnie rodzić ![]() ooo czytając to co mini napisała to się zaczyna zastanawiać że jak to lekarze nie wiedzą oby się u niej szybko rozkręciło i mam nadzieje, że u mnie też ![]() paaaa Edytowane przez wiolek1 Czas edycji: 2010-07-23 o 09:50 |
|
|
|
#3555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
NIEZAWSZE trzymam kciuki. IDEALNECIAŁO mam nadzieję że dasz radę. Ja też nie wiem jak to będzie z dwójka. Ile ma twoja mała?trochę się tego obawiam ale narazie nie myślę na zapas. Do 25ego coraz to bliżej.ile nas chętnych na zbiorowe rodzenie jest?
|
|
|
|
#3556 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 081
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi odnośnie Fenoterolu.
Niezawsze, nie dostałam Isoptinu, a to chyba nie za dobrze... Chcociaż z drugiej strony ufam swojemu lekarzowi. Justynacz, też mnie martwiło, że w MSWiA nie ma neonatologii, ale ja nastawiam się pozytywnie. Zresztą neonatologa i podstawowy sprzęt mają, także pomocy w razie wu i tak udzielą. dzidzia, w któym tygodniu dokładnie jesteś, bo ja już się pogubiłam, ile moja Niunia ma
Edytowane przez martysek Czas edycji: 2010-07-23 o 09:50 |
|
|
|
#3557 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Wklejam mojego posta z wczoraj bo chyba został nie zauważony .Tak więc ból miałam do 2;30 a później zasnęłam i jakoś przeszło tylko od rana dalej brzuch boli i mała prawie się nie rusza( bo już nie wiem czy to mi się macica stawia czy mała wypina). Mąż w pracy do 14 i powiedział że jak tak dalej będzie to pojedziemy to sprawdzić. Wogóle jakoś dziwnie się czuję , mam takie dziwne uczucie parcia , jakby mała się główką cisnęła. Wiolek i niezawsze ![]() trzymam kciukasy żeby szybko poszło.Mini12 może coś ruszy,trzymam Kciuki ![]() Basiu ja też mam ostatnio takie rewolucje nocne, no a wczoraj to było ich bardzo dużo bo co chwila lądowałam na kibelku. Powiem wam jedno że pierwszy raz tak mnie kręgosłup bolał i jak to były tylko przepowiadające to boję się pomyśleć co mnie czeka
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563 |
|
|
|
|
#3558 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cześć Kobiety
sylviasol za wizytepapi,kolandra za rozwój akcji![]() idealnecialo trzymaj się dziewczyno wszystko będzie dobrze niezawsze,mini,wiolek rodzić dziewczyny rodzić![]() bassienka na 25.07 pisałam się ja, ola_k11, honolinka,Ty czy ktoś jeszcze
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png 09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
|
|
|
|
#3559 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
|
|
|
|
#3560 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dzień dobry mamusie
U mnie 30 stopni, ale pochmurnie mam nadzieję, że prognoza pogody się sprawdzi i będzie chłodek. madziorek ja bym jechała do szpitala tym bardziej, że mała mniej się rusza, mnie moja gin cały czas uczula na ruchy i mówi, że jak nie będę czuć to pędem do szpitala. niezawsze mam nadzieję, że dzisiaj urodzisz ![]() wiolek ![]() A ja mam trochę głupie pytanie jeżeli chodzi o odejście wód. Bo się zastanawiam czy jak odejdą wody to trzeba natychmiast do szpitala jechać, czy można jeszcze na spokojnie się wykąpać i coś tam porobić. |
|
|
|
#3561 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 98
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Już mi te upały dają w kość. Z lekarzem na 2 jestem umówiona ale raczej nie wytrzymam tak długo tym bardziej, że pełnia nadchodzi a to podobno daje jakieś efekty![]() A tak ogólnie to cześć wszystkim! ![]() A na wątku widzę, że coraz spokojniej się robi ... Dzieciaczków coraz więcej na świecie Sierpnióweczki teraz nasza kolej![]() No i oczywiście dla dziewczyn w szpitalu - ródźcie szybko i bezboleśnie!!!Edytowane przez katia_ Czas edycji: 2010-07-23 o 10:12 |
|
|
|
|
#3562 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Lilka co do tych wód to ja niemam pojęcia bo sama się nad tym zastanawiam.
Ja chyba bym się tylko umyła i jechała do szpitala
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563 |
|
|
|
#3563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
LILKA mi jak wody odeszły w pierwszej ciąży,lekarka kazała jechać od razu do szpitala. Ale jak tak na necie czytam to można na spokojnie przy sobie porobić i jechać. U mnie odejście wód nie było równoznaczne z pojawieniem się skurczy,one pojawiły się o wiele później. MADZIOREK nr tel mój masz,więc w razie czego pisz. Mam nadz że to nie fałszywy alarm tylko coś się dzieje. Przyjedziesz do szpitala i tak szybką akcja jak u itakasi. Hihi. PYTANIE O PEŁNIĘ kiedy jest? Teraz w weekend?
|
|
|
|
#3564 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 081
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Wiolek, Mini, Kolandra, trzymam kciuki.
|
|
|
|
#3565 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Ja też się piszę na 25.07, fajna data nawet na ostatnim usg mi taka wyszła ![]() Basiu ja bardzo bym chciała taką szybką akcję mieć, a pełnia chyba jakoś tak koło niedzieli ma być
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563 Edytowane przez madziorek026 Czas edycji: 2010-07-23 o 10:27 |
|
|
|
|
#3566 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
tak z 25.07 na 26.07
---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ---------- Cytat:
( ja mam termin na 8.08 ale ta data mi się śniła a lekarz oznajmił że urodzę wcześniaj więc też mi się podoba )---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ---------- szkoda że takie zbiorowe rodzenie nie przypadnie Nam w jednym szpitalu ale by było wesoło
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png 09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
|
|
|
|
|
#3567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Zbiorowe rodzenie w jednym szpitalu,dobre hihi. W każdym bądź razie nie możnaby na forum obgadać koleżanki z sali hihi,bo wiadomo co i jak. U mnie leci 38tydzień,dziś 37tydz i 1dzień! Ciekawe jak tam Wiolek,tzn co jej w szpitalu powiedzą.
|
|
|
|
#3568 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 98
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Mam pytanko takie tajniackie
czy na przyspieszenie porodu wpływ mają tylko plemniki?? czy może sam orgazm i skurcze które powoduje też jakoś pobudza macicę do działania porodowego???
|
|
|
|
#3569 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png 09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
|
|
|
|
#3570 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
(zaś, w sensie "na zaś" też znam) POWODZENIA DZISIAJ!!! Cytat:
Z badań mam mieć tylko morfologię i mocz. Golenie wzgórka łonowego, brzuch i tak Ci ogolą. Założą prawdopodobnie cewnik. Dzidziuś po wyjęciu jest przytulany do buzi, a potem jedzie na mycie, ważenie, badania ( w naszym szpitalu może być przy tym tatuś). Po szyciu, gdy trafiam na poporodową, po ok. 6 godzinach dostaję dziecko, chyba, że zażyczę sobie, by przez ten czas Tata mógł się nim zająć, to nikt mi nie odmówi. Wstaję najdalej po 12 godzinach, żeby łatwiej rozeszło się znieczulenie. A szpitalu zostaję na 5-6 dni, zakładając, że dzień zabiegu, to dzień zerowy. Czyli nawet 6-7 dni całość trwa. Jeszcze jakieś pytania? ![]() Cytat:
Cytat:
Trzymam kciuki!!! Cytat:
jak przychodzę do Niego na wizytę, to zapisuje pełne skończone tygodnie, czyli wczoraj napisałby, że 35 tygodni. Ale ja liczę, że skoro jest 1 dzień ponad to (35t,1d), to jestem teraz w 36 tygodniu . I on sobie będzie trwał znów do czwartku.Cytat:
.Żebyś nie przesiedziała w domu za długo, skoro tak Ci napiera na krocze. Ja bym pojechała sprawdzić.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd) Aliska przyszła na świat 18.08.2010. Witaj Kochanie Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013 |
||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:54.



oby chociaz troche pomoglo a nawet jak nie to i tak bylo przyjemnie 
Chodzilysmy na to ktg i sie ciagle spotykalysmy razem. Najsmieszniejsze to to, ze ja mialam termin na 16 a reszta po kolei 17, 18, 19, wiec procedura ta sama po tygodniu od tp wywolywanie i patologia, wiec sie spotkam z nimi 


! normalnie już kolejka była
, podczytuję was od początku także czuję się jak bym was znała 



za 5 min wychodze do szpitala bo na 9 mam byc
do napisania w szpitalu 




oby się u niej szybko rozkręciło i mam nadzieje, że u mnie też
.
Sierpnióweczki teraz nasza kolej
