Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-04, 09:49   #1981
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
U nas też byłby problem z wyborem Kościoła.
W Gdyni byłam chrzczona w mojej parafii, ale strasznie nie lubię tam chodzić, chciwość od ksieży aż bije po oczach. Komunię przyjmowałam w innej parafii - znam stamtąd dwóch księży i zdecydowanie lepiej się tam czuję. Bierzmowania nie miałam

Za to parafię TŻta strasznie polubiłam. Niewielki, przytulny kościółek i naprawdę fajni ksieża. Poza tym ślub udzielony jego siostrze mi się też podobał

Tylko u nas to chyba jeszcze bardziej kwestia tego, gdzie będziemy mieszkali
(zapewnienie noclegu gościom mnie najbardziej przeraża)

(i o ile w ogóle do ślubu dojdzie, tak sobie gdybam)
Ins myślałam, że powrotem do Gd. zamknęłaś już ten etap w swoim życiu, a tu widzę, że jednak nie. Ja Ci mówię weź Ty o nim zapomnij, masz teraz okazję, bo jesteś daleko i poznaj kogoś wartościowego, a nie takiego pasożyta przecież ten związek to była fikcja juz od długiego czasu...

Idę dzis na piwko z koleżankami

motyl no u Ciebie to jest jeszcze bardziej skomplikowane, bo rzeczywiście takich argumentów jakie masz nie możesz podać.... ale pewno idź z mamą, zawsze to raźniej
edit: marcia45 heeeeeej ))) jak to jest w końcu z tym Waszym wspólnym mieszkaniem 2 czy 3 lata

Edytowane przez Claris
Czas edycji: 2010-08-04 o 09:53
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 09:53   #1982
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
Ins myślałam, że powrotem do Gd. zamknęłaś już ten etap w swoim życiu, a tu widzę, że jednak nie. Ja Ci mówię weź Ty o nim zapomnij, masz teraz okazję, bo jesteś daleko i poznaj kogoś wartościowego, a nie takiego pasożyta przecież ten związek to była fikcja juz od długiego czasu...

Idę dzis na piwko z koleżankami

motyl no u Ciebie to jest jeszcze bardziej skomplikowane, bo rzeczywiście takich argumentów jakie masz nie możesz podać.... ale pewno idź z mamą, zawsze to raźniej
edit: marcia45 heeeeeej )))
echh, żeby to było takie proste
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 09:53   #1983
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

o rany, jaka ja zacofana znowu jestem....
Ins wróciła do Gdyni??

dziewczyny, ja bym chciała wrócić do Was, ale nie mogę się wkręcić
__________________
fata viam invenient
luffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 09:56   #1984
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
echh, żeby to było takie proste
poznanie kogoś wartościowego? JEST proste, bo jesteś tak dobra, kochana i oddana, że każdy by chciał mieć taką kobietę
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 09:57   #1985
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
o rany, jaka ja zacofana znowu jestem....
Ins wróciła do Gdyni??

dziewczyny, ja bym chciała wrócić do Was, ale nie mogę się wkręcić
Wróciłam... prawie miesiąc temu
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 09:58   #1986
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Wróciłam... prawie miesiąc temu
muszę nadrobić
__________________
fata viam invenient
luffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:00   #1987
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
poznanie kogoś wartościowego? JEST proste, bo jesteś tak dobra, kochana i oddana, że każdy by chciał mieć taką kobietę
No nie wiem....
Zresztą dziwnie mi z samą świadomością, że miałabym kogoś poznać i z kimś innym być. Może to głupie, ale nie do końca potrafię to sobie wyobrazić

---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
muszę nadrobić
chyba nic ciekawego
wychodzi nam z tego kiepska tragi-komedia kolumbijska piątej kategorii
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:02   #1988
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

marcia45 witamy
Ins Ty się psychicznie od niego uzależniłaś, Tż jest jak narkotyk, tylko że nie kokaina, lecz kompot z maku
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:04   #1989
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No nie wiem....
Zresztą dziwnie mi z samą świadomością, że miałabym kogoś poznać i z kimś innym być. Może to głupie, ale nie do końca potrafię to sobie wyobrazić

mi też było dziwnie tuż po rozstaniu z P.... i w sumie nadal jest dziwnie... prędzej czy później wycofuję się ze wszystkich relacji z innymi
__________________
fata viam invenient
luffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:07   #1990
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
marcia45 witamy
Ins Ty się psychicznie od niego uzależniłaś, Tż jest jak narkotyk, tylko że nie kokaina, lecz kompot z maku
Może... (ale czy któraś z Was nie jest uzależniona psychicznie od swojego TŻta ? )
Męczy mnie sytuacja między nami (teraz to już w ogóle nie wiem jak nas nazwać, konkubinatem w separacji?!), z drugiej strony ciągle mam nadzieję, że to wszystko go czegoś nauczy i że 32-latka też można jeszcze trochę wychować.
I w ogóle no.... serio mi dziwnie, jak sobie chociażby próbuję wyobrazić, że mam zacząć być z kimś innym.

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
mi też było dziwnie tuż po rozstaniu z P.... i w sumie nadal jest dziwnie... prędzej czy później wycofuję się ze wszystkich relacji z innymi
a jak tam z TŻtem-fotografem? Bo ja też nie na bieżąco heh...
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:08   #1991
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

madziuś przyszła
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:09   #1992
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Dzień dobry, dzień dobry

Rain, foajowo, że suknię nabyłaś Bardzo super
Aleks i Frezi, na pocieszenie Wam powiem, że się przywyczaicie. Ja jak zaczęłam na pełen etat pracować, to też tak miałam - z niczym się nie mogłam ogarnąć i ciągle byłam zmęczona. Ale po jakimś czasie się przywyczaiłam, wybrałam optymalną drogę do pray, przeorganizowałam dzień i mam czas na wszystko Teraz już dodatkowo studia i kued hiszpanskiego i też dam radę Wszystko kwestią przyzwyczajenia i obycia z nową sytuacją.Za jakiś czas nie będziecie sobie w stanie wyobrazić życia bez pracy (Oby do piątku.....)


Cytat:
Napisane przez malenka146 Pokaż wiadomość
J

A co FB- może nie ma innych opcji, specjalnie takie odpowiedzi są, żeby na złość robić
Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Ten quiz na fb specjalnie jest tak ustawiony, innych opcji nie ma więc co się przejmujecie
no nie, są inne opcje, bo mi jako imię przyszłego męża wywaliło imie mojego tż i to wierzcie lub nie, ale za 1 razem
Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
tż mi zrobił niespodziankę i mimo zmęczenia jednak przyjechał na 2 godzinki on to chyba mnie kocha
no chyba tak


Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość

Wiec chcialam tylko powiedziec, ze zazdroszcze zareczonym dziewczynom
welcome

Aleks, a Ty nie wpadaj w przedślubną paranoję wszystko sobie załatwicie w 2 lata, nie nakręcaj się

Hmmm, hmmmm 3 dni i urlop

A dzisiaj idziemy na tą Incepcję, co to wygrałam bilety
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:10   #1993
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość


a jak tam z TŻtem-fotografem? Bo ja też nie na bieżąco heh...
zakończone jakiś czas temu...
później pojawił się ktoś inny.... a jeszcze później znalazłam się z P. na jednym wyjeździe........
pogubiłam się po raz kolejny....
__________________
fata viam invenient
luffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:10   #1994
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Ins a co Twój Tż robi żeby naprawić sytuację (oprócz czekania) ? No i może jesteśmy w jakis sposób uzależnione, ale to jest miłość i słodka niewola A Ty już kiedyś pisałaś, że to raczej tylko przyzwyczajenie...więc masz świetną okazję się odzwyczaić
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:15   #1995
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ins a co Twój Tż robi żeby naprawić sytuację (oprócz czekania) ? No i może jesteśmy w jakis sposób uzależnione, ale to jest miłość i słodka niewola A Ty już kiedyś pisałaś, że to raczej tylko przyzwyczajenie...więc masz świetną okazję się odzwyczaić
własnie... co z oczu to z serca tylko Ty Ins musisz tego chcieć!!!
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:22   #1996
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
zakończone jakiś czas temu...
później pojawił się ktoś inny.... a jeszcze później znalazłam się z P. na jednym wyjeździe........
pogubiłam się po raz kolejny....
ech, obyś wybrała tego najodpowiedniejszego

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ins a co Twój Tż robi żeby naprawić sytuację (oprócz czekania) ? No i może jesteśmy w jakis sposób uzależnione, ale to jest miłość i słodka niewola A Ty już kiedyś pisałaś, że to raczej tylko przyzwyczajenie...więc masz świetną okazję się odzwyczaić
TŻ chce przyjechać w sierpniu zobaczymy, co mu z tego wyjdzie i jakie ma plany.
Wątpię, żeby to było przyzwyczajenie właściwie, to nie wiem, co to jest, bo chyba nie opisali jeszcze w słowniku języka polskiego takiego stanu, w jakim my jesteśmy. Ani w prawo, ani w lewo.

Tak sobie myślę, że część naszych problemów wzięła się stąd, że nigdy się normalnie nie spotykaliśmy. Jakieś randki, etc. Jak już byliśmy razem, to od razu razem mieszkaliśmy i mam poczucie, że coś ważnego nas ominęło. Myślę, że dobrze by nam zrobiła taka sytuacja, kiedy moglibyśmy się spotykać na neutralnym gruncie, TŻ też miałby szansę się wykazać. Tylko u nas to raczej mało prawdopodobne.

Z drugiej strony, jeśli trafi nam się kolejna szansa, to na pewno na innych warunkach i on o tym dobrze wie.
Poza tym, chyba bym jednak wolała zostać w Gdyni - ze względu na brata, znajomych, przyjaciół... Naprawdę mi lepiej z myślą, że mogę w każdej chwili wyjść z domu i mam gdzie isć, do kogo gębę otworzyć i w ogóle co z sobą zrobić. Polubiłam Kraków, dobrze się tam czuję, ale jednak tych kilku osób brakowało
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:25   #1997
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Dzień Doberek
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
o
w październiku TŻ bierze pracę weekendową albo wieczorami, ja zostaję w mojej i poobserwujemy 2-3 miesiące jak zarabiamy, w okolicach nowego roku pogadamy z rodzicami jego ile są w stanie nam dać (liczę 300 ale mówi że więcej) póki się uczymy i na pewno w okolicach 3. rocznicy chcemy być już razem
Ale Ci dobrze, też chce

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
tż mi zrobił niespodziankę i mimo zmęczenia jednak przyjechał na 2 godzinki on to chyba mnie kocha
No to superrr Mój by napewno tak nie zrobił

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość


czemu jak tylko nałoże maseczke to musi mnie swędzieć nos?:/
może uczulona jesteś na jakiś składnik ? a jaką masz cere i jaką maseczke używasz?

Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
W nocy spać nie mogłam, tak mnie gardło bolało. Czułam, jak bym miała jakąś obręcz bólu na szyi... Chyba mnie przewiało, bo boli jak naciskam na węzły za uszami i gdy przełykam ślinę... Nie mogę się teraz rozchorować...
masz jakieś tabletki na gardło?

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
Carmi ja mojego nienawidzę - 3 dzień pod rząd mi pokazuje takie rzeczy! i jak tu sie nie zdołować zaraz przed ślubem???
do tego jakoś nam się na co dzień nie układa. Jestem zmęczona, zestresowana i mam wszystkiego dosyć, M. jak zwykle wszystko wie najlepiej, niczego ze mną nie konsultuje, więc mam wrażanie, że ma mnie gdzieś i że nie chce ślubu...
nawet z odbioru sukienki się nie cieszę...
nie smuć sieprzechodzicie cieżki okres i napewno dla Was wyjdzie słoneczkoto wszystko stres

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Chciałam się przyłączyć ale nie wiem czy dobrze trafiłam, bo wy tu o ślubach już rozmawiacie, a ja wciaz odczuwam brak złotego krążka z oczkiem na palcu

A wiec cos o nas. Niedawno rozpoczął się nasz 7 rok bycia razem i 3 rok mieszkania wspólnego, od czerwca tylko we dwoje. Mi w pazdzierniku stuknie 23, TZ 27.

I co najlepsze wczesniej TZ caly czas gadal o zareczynach, ja twierdzilam, ze za wczesnie, jestem za mloda, cale zycie przed nami. Ze nie ma sensu chodzic pare lat zareczonym. A teraz od okolo pol roku normalnie nieustannie o tym mysle. Kiedys na jakiejs imprezie, troszkie pod wplywem alko, stwierdzilam, ze jak 7.7.2012 bedzie sobota to bierzemy slub(7 uwazam za moja najszczesliwa liczbe i zawsze sie sprawdza). TZ sprawdzil w kalendarzu i rzeczywiscie sobota. I tak mi sie ta data spodobala, ze chce, zeby byl ten dzien. A jak on bedzie sie tak zbieral, to nie wiem czy na 2012 wogole jakas sala bedzie

Niby wiem, ze to juz niedlugo, ze to kwestia paru miesiecy, ale czym blizej, tym gorzej mi to czekanie zniesc. Jeszcze powstrzymuje sie, by rozmawiac o tym przy TZ, bo on to by zaraz wszystko mi opowiedzial, zeby mnie uspokoic. A ja chce niespodzianke, ale z drugiej strony chce juz. Ale pokrecona jestem.

Wiec chcialam tylko powiedziec, ze zazdroszcze zareczonym dziewczynom
Nie wszystkie są zareczone także witamy

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
madziuś przyszła
Ty obczajaku zboczuszkowaty

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
zakończone jakiś czas temu...
później pojawił się ktoś inny.... a jeszcze później znalazłam się z P. na jednym wyjeździe........
pogubiłam się po raz kolejny....
a P. jak zareagował na CIebie?



Ins też mi sie wydaje,że za szybko zamieszkaliście razem i nie zobaczyliście jak to jest jak sie chodzi na randki,zdobywanie sie,zaurocznie itp. niech Tż sie lepiej wykaże..



Nam dziś z Tżem mijają 5 lat i 11 miesiecy razem a to oznacza,że za miesiąc nasze 6 lat tyle czasu jużżż...

W ogóle pisze mi takie cudowne smski,że nie może sie doczekać soboty jak sie zobaczymy

I słoneczko wyszło
__________________
Miłość nie zna granic ...

Edytowane przez madziamacius8786
Czas edycji: 2010-08-04 o 10:27
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:39   #1998
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Chciałam się przyłączyć ale nie wiem czy dobrze trafiłam, bo wy tu o ślubach już rozmawiacie, a ja wciaz odczuwam brak złotego krążka z oczkiem na palcu
Pewnie, że dobrze trafiłaś - tu się o wszystkim gada
Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
no nie, są inne opcje, bo mi jako imię przyszłego męża wywaliło imie mojego tż i to wierzcie lub nie, ale za 1 razem
Mi też
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:43   #1999
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Madzia, tylko ciężko umawiać się na randki przy prawie 700km odległości
Więc jak P. wrócił z Irlandii, to od razu zamieszkaliśmy razem - właściwie to najpierw pomieszkiwaliśmy to u mnie, to u jego rodziców, a potem na swoje. Ale jednak cały czas pod jednym dachem, w tych samych czterech ścianach.
Dlatego wydaje mi się, że coś ważnego nam uciekło
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:51   #2000
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Madzia, tylko ciężko umawiać się na randki przy prawie 700km odległości
Więc jak P. wrócił z Irlandii, to od razu zamieszkaliśmy razem - właściwie to najpierw pomieszkiwaliśmy to u mnie, to u jego rodziców, a potem na swoje. Ale jednak cały czas pod jednym dachem, w tych samych czterech ścianach.
Dlatego wydaje mi się, że coś ważnego nam uciekło
Ins ale mieszkanie razem wcale nie wyklucza chodzenia na randki, uwierz mi
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:53   #2001
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Ins napewno coś Wam uciekło..cieżko żyć na odległość tym bardziej jak ludzie sie Kochają..jeśli przyjedzie w sierpniu to zobaczy,że nie bedzie mógł tak czesto Cie odwiedzać i co wtedy? Już bedziecie musieli podjąć jakąś decyzje. Albo bedzie przyjeżdżał co jakiś czas do Ciebie a Tobie bedzie to odpowiadało albo w końcu przejrzy na oczy,zareczycie sie i bedziecie razem na zawsze.
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 10:59   #2002
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ins ale mieszkanie razem wcale nie wyklucza chodzenia na randki, uwierz mi
Nie mówię, że wyklucza
Ale mimo wszystko taki okres spotykania się przed wspólnym zamieszkaniem chyba jednak jest ważny i dużo wnosi.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:00   #2003
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

aaaa Maya, jutro będe rozmawiała w Twojej sprawie (tej z klubu) i dam Ci znać
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:03   #2004
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Nie mówię, że wyklucza
Ale mimo wszystko taki okres spotykania się przed wspólnym zamieszkaniem chyba jednak jest ważny i dużo wnosi.
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:04   #2005
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Ins napewno coś Wam uciekło..cieżko żyć na odległość tym bardziej jak ludzie sie Kochają..jeśli przyjedzie w sierpniu to zobaczy,że nie bedzie mógł tak czesto Cie odwiedzać i co wtedy? Już bedziecie musieli podjąć jakąś decyzje. Albo bedzie przyjeżdżał co jakiś czas do Ciebie a Tobie bedzie to odpowiadało albo w końcu przejrzy na oczy,zareczycie sie i bedziecie razem na zawsze.
No cóż, powiedziałam mu, że długo na odległosć nie pociągniemy, bo skoro nie jest między nami różowo, to odległość raczej to pogłębi, a nie polepszy. Zresztą pamiętam ostatnie 10 miesięcy na odległość i po około 3 miesiącach naprawdę przestało być różowo jednak przez gg/telefon/skype ludzie nie porozumieją się tak dobrze, jak na żywo.
Nie wszystko da się napisać/powiedzieć, bez odpowiednich gestów. Poza tym ja akurat wybitnie nastawiona jestem na czyny, a nie słowa, bo słów to już padło aż za dużo, a obietnic do spełnienia to TŻ ma na najbliższe 5 lat

No więc albo to się jakoś rozwiąże/ułoży, albo i nie. TŻ twierdzi że może czekać na mnie i rok albo więcej, jeśli będzie trzeba, ale cóż... Ja tyle po prostu nie wytrzymam, bo wiem, że byłyby to same nerwy, a to co później - kolejną niewiadomą.

No nic, zobaczę jakie ma plany, jak już przyjedzie. Być może wpadnie na pomysł, żeby ten czas wykorzystać na szukanie pracy w Gdyni, ale inna sprawa, że nie wierzę w powodzenie czegoś takiego - ja już 3 tygodnie szukam i nie wiem, co dalej oszczędności zostało mi na jakis tydzień, a potem tylko pożyczanie zostaje. A nie pożycze, jak nie będę mieć pracy

(chociaż fakt faktem, że TŻ ma całkiem inny zawód)

eee nie wiem, co będzie. Brakuje mi jakiejkolwiek stabilizacji
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:17   #2006
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ins ale mieszkanie razem wcale nie wyklucza chodzenia na randki, uwierz mi
przeczytałam dwa ostatnie posty Ins i już miałam dokładnie to samo pisać i mnie ubiegłaś

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No więc albo to się jakoś rozwiąże/ułoży, albo i nie. TŻ twierdzi że może czekać na mnie i rok albo więcej, jeśli będzie trzeba, ale cóż... Ja tyle po prostu nie wytrzymam, bo wiem, że byłyby to same nerwy, a to co później - kolejną niewiadomą.

No nic, zobaczę jakie ma plany, jak już przyjedzie. Być może wpadnie na pomysł, żeby ten czas wykorzystać na szukanie pracy w Gdyni, ale inna sprawa, że nie wierzę w powodzenie czegoś takiego - ja już 3 tygodnie szukam i nie wiem, co dalej oszczędności zostało mi na jakis tydzień, a potem tylko pożyczanie zostaje. A nie pożycze, jak nie będę mieć pracy
czekać na Ciebie w jakim sensie? że znowu wrócisz do Krk i będzie powtórka z rozrywki? tak to sobie może mówić nastolatek, a nie facet 32 lata czy ile on tam ma. KONKRETY a nie czcze gadanie...
a on ma przyjechać na urlop czy co? czy będzie tu szukał pracy, szczerze wątpię, z tego co go zdąrzyłam "poznać", to on nie należy do typu facetów działających
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:20   #2007
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Claris, no nie wiem co on planuje tutaj robić.
Ja mam nadzieję, że będę już wtedy pracować a co on będzie robił w tym czasie, to nie wiem.
Granie może sobie wybić z głowy, bo postaram się go zakwaterować u mojej babci, a w takim wypadku odpada przeklinanie do monitora i strzelaniny
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:23   #2008
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
czekać na Ciebie w jakim sensie? że znowu wrócisz do Krk i będzie powtórka z rozrywki? tak to sobie może mówić nastolatek, a nie facet 32 lata czy ile on tam ma. KONKRETY a nie czcze gadanie...
a on ma przyjechać na urlop czy co? czy będzie tu szukał pracy, szczerze wątpię, z tego co go zdąrzyłam "poznać", to on nie należy do typu facetów działających
To samo cały czas mi siedzi w głowie. Czekanie, tkwienie w jakimś idiotycznym układzie, ale brak działania Ins to nawet nie są półśrodki i to Ciebie wykończy

---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

No dobra, koniec tego Dnia Dziecka... spadam do dentysty
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:26   #2009
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
przeczytałam dwa ostatnie posty Ins i już miałam dokładnie to samo pisać i mnie ubiegłaś



czekać na Ciebie w jakim sensie? że znowu wrócisz do Krk i będzie powtórka z rozrywki? tak to sobie może mówić nastolatek, a nie facet 32 lata czy ile on tam ma. KONKRETY a nie czcze gadanie...
a on ma przyjechać na urlop czy co? czy będzie tu szukał pracy, szczerze wątpię, z tego co go zdąrzyłam "poznać", to on nie należy do typu facetów działających
Czytam w Twoich myślach Moja Droga

Co do drugiej części wypowiedzi to zgadzam sie w 100%
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-04, 11:37   #2010
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Chciałam się przyłączyć ale nie wiem czy dobrze trafiłam, bo wy tu o ślubach już rozmawiacie, a ja wciaz odczuwam brak złotego krążka z oczkiem na palcu

A wiec cos o nas. Niedawno rozpoczął się nasz 7 rok bycia razem i 3 rok mieszkania wspólnego, od czerwca tylko we dwoje. Mi w pazdzierniku stuknie 23, TZ 27.

I co najlepsze wczesniej TZ caly czas gadal o zareczynach, ja twierdzilam, ze za wczesnie, jestem za mloda, cale zycie przed nami. Ze nie ma sensu chodzic pare lat zareczonym. A teraz od okolo pol roku normalnie nieustannie o tym mysle. Kiedys na jakiejs imprezie, troszkie pod wplywem alko, stwierdzilam, ze jak 7.7.2012 bedzie sobota to bierzemy slub(7 uwazam za moja najszczesliwa liczbe i zawsze sie sprawdza). TZ sprawdzil w kalendarzu i rzeczywiscie sobota. I tak mi sie ta data spodobala, ze chce, zeby byl ten dzien. A jak on bedzie sie tak zbieral, to nie wiem czy na 2012 wogole jakas sala bedzie

Niby wiem, ze to juz niedlugo, ze to kwestia paru miesiecy, ale czym blizej, tym gorzej mi to czekanie zniesc. Jeszcze powstrzymuje sie, by rozmawiac o tym przy TZ, bo on to by zaraz wszystko mi opowiedzial, zeby mnie uspokoic. A ja chce niespodzianke, ale z drugiej strony chce juz. Ale pokrecona jestem.

Wiec chcialam tylko powiedziec, ze zazdroszcze zareczonym dziewczynom
hej kochana adresów nie pomyliłaś - o ślubach także się tu rozmawia bo wątek jest szczęśliwy i często przynosi brylantowe owoce ale dziewczyny wtedy z niego nie odchodzą bo się już przyzwyczaiły do pisania
Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No nie wiem....
Zresztą dziwnie mi z samą świadomością, że miałabym kogoś poznać i z kimś innym być. Może to głupie, ale nie do końca potrafię to sobie wyobrazić
to takie uzależnienie. Dziwnie Ci że nie masz do wszystkiego jeszcze problemów z TŻ i chcesz żeby znowu było stabilnie i beznadziejnie
Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Ale Ci dobrze, też chce

Nam dziś z Tżem mijają 5 lat i 11 miesiecy razem a to oznacza,że za miesiąc nasze 6 lat tyle czasu jużżż...
to też zamieszkajcie razem

... co może zdarzyć się już za miesiąc
Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No więc albo to się jakoś rozwiąże/ułoży, albo i nie. TŻ twierdzi że może czekać na mnie i rok albo więcej, jeśli będzie trzeba, ale cóż... Ja tyle po prostu nie wytrzymam, bo wiem, że byłyby to same nerwy, a to co później - kolejną niewiadomą.
on ma czekać aż kochana Agatka zmięknie i wróci i znowu będzie po nim prała, gotowała i raz na miesiąc uprawiała jakiś seks
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.