|
|
#331 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Ja wszystko co z nim związane usunęłam... I nic nie daje.
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#332 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#333 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Pewnie jeszcze za mało czasu minęło... ale na pewno nie czułabys sie lepiej gdybys codziennie miała patrzeć na jego opisy, szczególnie skierowane do jakies innej laski.
Ja nie usunęłam, mam jego numer kom i jego gg. Tylko, że mnie akurat jego opisy nie rozstraja emocjonalnie. Wiem tylko to co tutaj pisały dziewczyny, że po urwaniu kontaktu, usunieciu wszystkiego było im łatwiej, ale to na pewno indywidualna sprawa. ---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ---------- Dziewczyny, może dzisiaj coś z cisnieniem nie tak ,że wszystkie takie zdołowane
|
|
|
|
#334 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
no i miałam jeszcze chłopaka. Na wakacje wszyscy poszli do pracy i zostałam sama w domu a tydzień później rozstałam sie z eksem. Przyznam szczerze, ze naprawde mi go brakuje. Z nikim tak dobrze mi się nie rozmawiało, tych rozmów mi najbardziej brakuje. No i oczywiście tego, że miałam się do kogo przytulic, uwielbiałam to uczucie
|
|
|
|
|
#335 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
|
#336 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
rozmawialiśmy przez tel bo mieliśmy w tej samej sieci, miesięcznie wykupywaliśmy pakiet i mieliśmy 3h gadania dziennie za 5,50 zł. A ja wtedy miałam problemy z netem i nie moglismy pisac do siebie na gg. Naprawdę mnie tym zaszokował. Kurcze chciałam wiedziec po prostu co u niego słychac, jak mu minął dzień, usłyszec jego głos. To chyba normalne. A on mi wyjechał z takim tekstem. Podobno mu przeszkadzałam i rozstrajałam jego dzień jak dzwoniłam. Zaznaczę, ze w pracy nie ma przyzwolenia na rozmawianie prze tel więc dzwoniłam rano przed praca i po pracy, ewentualnie wieczorem. ---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ---------- Cytat:
Edytowane przez Paulinkus Czas edycji: 2010-08-10 o 12:03 |
||
|
|
|
#337 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#338 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#339 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
![]() A ja muszę się pochwalić Jakoś dziwnym fartem ostatnio kolesie się do mnie rozpisali na... nk Zapraszają do znajomych, zagadują, chcą się zapoznawać Jeden z nich to naprawdę niezłe ciacho, wchodzę w to! ;D Jest tak słodki, że postanowiłam tajemniczo wstawić buziaka na w opis na gg i, słuchajcie... EX wykasował już tą swoją miłość do nowej z opisu! :O Hahahaha, jajca jak berety Idę, bo mam za dobry humor z tej całej bani :P Wczoraj spotkałam się z kumplem i nieźle poodwalaliśmy Mam nadzieję, że Was chociaż trochę zarażę: walić tych frajerów! Boskie ciacha jeszcze istnieją! A jak nie, to kochajmy się wzajemnie ;D ! Ciao, babes!
|
|
|
|
|
#340 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Może jestem głupia, ale nie lubię palic za soba mostów. Rozstaliśmy sie trudno, ale chciałabym z moim eks utrzymywac normalne kontakty. W końcu przez pewien czas był najważniejszą osobą w moim życiu. Chciałabym móc zadzwonic raz na jakiś czas, spotkac się na kawie albo na pifku. Przeciez nie musimy się sobie zwierzac ze swoim nowych związków. Jesteśmy z innych miast więc kontakt i tak byłby bardzo ograniczony. Nikt tak dobrze mnie nie zna jak on. Czasami mam taką ogromną chęc zadzwonic i poradzic się w pewnych sprawach. Czemu to wszystko jest takie trudne?
---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ---------- Też mu to mówiłam. Śmiał się wtedy ze mnie i mówił, że wcale nie tylko, że my jesteśmy ze sobą krótko i uczucie powinno byc nadal namiętne (2lata razem) |
|
|
|
#341 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ---------- Gdzie? Mną jak się ktoś zainteresuje, to oczywiście nie jest w moim typie
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#342 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Zaraz padnę...
Niby słońce,ciepło a ja za chwilę chyba wyjdę z siebie... Nic mi się już nie chce a tu dopiero wtorek;/
__________________
|
|
|
|
#343 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
generalnie można powiedziec ze rozeszliśmy sie w zgodzie, mamy wielu wspolnych znajomych, on tutaj jest na kazde swieta i wakacje, takze gdzies tam kiedys na pewno sie spotkamy. Też bym tak chciała, umówić sie na piwo, ale jeszcze nie teraz. Teraz sie do niego nie odzywam, tak jest mi lepiej wiem, że poki cos do niego czuje nie moge sie z nim widywac. Jeszcze mnie czeka oddanie mu jego rzeczy, jakis filmow itd.---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ---------- No ja tak samo ---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- Rozumiem, że w pracy siedzisz? |
||
|
|
|
#344 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#345 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
I tak co wakacje...Dziewczyna na miesiąc,zerwanie i za chwile kolejna:P A spotykaliśmy się chyba z 3 lata,zerwania-powroty... Aż w końcu powiedziałam dosyć i od roku nie jestem z nim,kontakt jako taki bo jakoś nie mam już nawet o czym z nim rozmawiać... Uświadomiłam sobie,że nie warto zawracać sobie głowy bzdurami... ![]() Ofelia 20 jasne,że w pracy w domu bym się tak nie załamywała ---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ---------- Cytat:
Ja zdjęcia z exami mam schowane głęboko w czeluściach kompa bo jak bym je oglądała to chyba bym sie zabiła,bo naszły by mnie wspomnienia i znowu zaczęło by boleć... Po co samej sobie krzywdę robić??
__________________
|
||
|
|
|
#346 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
też jeszcze go kocham... u mnie minął dopiero tydzien. Teraz zajmuje swoją głowę, byleby o nim nie myślec. Czasami bym już chciała zeby się zaczął rok akademicki, bo ide na nowe studia, mam nadzieje że fajnych ludzi spotkam![]() Najbardziej mnie boli to, że się nie dostałam na studia tam gdzie chciałam wiem, że gdybym się przeprowadziła to bylibyśmy razem. Miałam do siebie ogromne pretensje, że mi sie nie udało, teraz też czasami mam. Kilka punktów... a tak się uczciwie uczyłam... Jeszcze te jego pretensje, że przecież moge iść na inny kierunek i sie przeprowadzic.---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ---------- Ja to samo, nie ogladam, nie dołuje sie. Nie usune ich, bo kiedys za 10 lat by mi było szkoda, jakbym nie miala zadnych pamiatek z tamtego okresu, takze zdjecia są gleboko zakopane. |
|
|
|
|
#347 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
jezeli sie sypało w waszym związku to sypałoby sie nadal nawet po twojej przeprowadzce. Może lepiej, że to stało się teraz a nie za jakiś czas. Masz szansę na nowy początek bez żadnego zbędnego balastu Ja też byłam rozczarowana, ze nie dostałam się tam gdzie chciałam, ale z perspektywy czasu uważam, że lepiej na tym wyszłam. Zobaczysz rozpocznie się rok akademicki i od razu poznasz fajnych ludzi z takimi samymi pasjami czasami życie za nas samo decyduje nie dostałaś się tam gdzie chciałaś, ale może tam gdzie idziesz nie będzie tak źle jak myślisz a zdjęcia obejrzałam bo chciałam zobaczyc czy płytka chodzi bo dużo przeszła w podróży. Teraz jest głęboko schowana w pudle z pamiątkami. Moze będę chciała kiedyś zobaczyc te zdjęcia.
|
|
|
|
|
#348 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
poza tym ja sie bardzo chciałam wyprowadzić jeszcze zanim go poznałam takze to nie tylko ze wzgledu na niego, po prostu chciałam zmienic otoczenie a nie tkwic u siebie w miescie całe zycie.Ja na szczescie bede studiowac to co chciałam tylko po prostu u siebie w miejscowosci. A tam do niego mogłam sie wyprowadzić, bo sie dostałam na studia tylko po prostu nie na ten wymarzony kierunek. Doszłam do wniosku, ze chce swoje marzenia spelniac i zostaje u siebie, zeby to zrealizowac. Dlatego w sumie On miał pretensje do mnie... ze wybrałam studia a nie jego.
|
|
|
|
|
#349 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#350 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
warto spełniac swoje marzenia. Zawsze uważałam, że nie można dla faceta rezygnowac ze swoich marzeń. Jako rasowy pesymista doszłam do wniosku, że gdybyśmy sie rozstali to nie miałabym nic nowi ludzie nowe mozliwości. Mnie studia dały bardzo dużo. Też nie mogę się już doczekac października tylko najpierw czeka mnie kampania wrześniowa |
|
|
|
|
#351 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Jest mi przykro, że tak sie stało i Nam nie wyszło, ale wiem, że dobrze wybrałam.
Mogłam tam iść i niepowiedziane, czy byśmy sie za kilka miesiecy nie rozstali, wtedy zostałabym w obcym mieście, na studiach które tak mi srednio podchodzą i bez faceta. A tak to chociaż, mam te studia, które bardzo chciałam jakiś chłopak tez sie pewnie kiedys pojawi.
|
|
|
|
#352 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
bo jestem w 100% pewna że mnie za jakiś czas przejdzie i będę się cieszyc że się rozstaliśmy a mój eks z kolei jak juz się nacieszy tą wolnością i brakiem ograniczeń będzie bardzo bardzo żałował |
|
|
|
|
#353 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
Sam poszedł na pierwszy lepszy kierunek, który go nie interesuje, tylko po to zeby miec papier i zeby rodzice byli zadowoleni, że synek jest na studiach.
|
|
|
|
|
#354 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
to był mój pierwszy tak długi i poważny związek na razie nie spieszy mi się żeby wchodzic w jakis inny. Najpierw muszę sobie wszystko przemyslec, poukladac, nacieszyc sobą, przebolec rozstanie z eks i dopiero jak zrobię to wszystko będę gotowa na nowy związek.Warto spełniac swoje marzenia a nasza druga połówka powinna to rozumiec i wspierac. ---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#355 | ||||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
- mniej prawdopodobna: zostaniecie przyjaciółmi - bardziej prawdopodobna: z czasem uzmysłowisz sobie, że to obcy człowiek
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||||
|
|
|
#356 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Dlaczego miałaby robić przykrość? Nie jestem zwolenniczką dodawania wspólnych zdjęć, sama tylko raz dałam 1 zdjęcie z facetem, które z resztą szybko skasowałam, bo wydaje mi się to śmieszne.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#357 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Bo może jemu zależy...? Może nowym dziewczynom eksów zależy?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#358 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Widziałam się z nim. Jak on wyglądał... Zarośnięty, w jakiejś wyciągniętej koszulce, tragedia. Trochę płakałam. Wiecie co, kiedy byłam z nim i ryczałam przy nim, to mówił: przestań, bo na mnie to wrażenia nie robi, a dziś? Przytulił, powiedział, że nauczę się żyć sama, że jestem super dziewczyną i na pewno kogoś znajdę, ale on nie chce mnie krzywdzić, okłamywać... Teraz czuję się, jakby mi ktoś wyrwał serce, zabrał duszę... Może mi trochę lepiej jest po tym spotkaniu. Powiedział, że się odezwie, jak będzie miał więcej wolnego.
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#359 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Cześć dziewczyny
czuje ze dołącze do waszego wątku między mną a moim narzeczonym wyszło duże spięcie, jesteśmy ale teraz bardziej pasuje bylismy razem 5 lat, kupa czasu wszystko bylo pięknie, byly wzloty i upadki ale teraz widzę ze uczucie się wypaliło, coraz częściej myśle że lepiej dać sobie spokój z tym związkiem chociaż twierdze że ja kocham, nie wiem jak druga strona. Może to zwykłe przywiązanie z racji czasu??? nie wiem co począć czy walczyc o te uczucie czy dać sobie spokój o pozostać zdołowaną dziewczyną na pograniczu anoreksji na całe życie. Kiedys byłam wesołą dziewczyną lecz zaczełam się odchudzać i coraz bardziej podchodziłam do swojej osoby sceptycznie. wiem że zmienilam się na gorsze te całe odchudzanie wymyślilam z myślą o nim zeby byl ze mnie zadowolony. Teraz widze co sie przez to dzieje.... przepraszam za tak długa wypowiedź ale nie mam sie komu wyzalić
|
|
|
|
#360 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(
Tak naprawdę to my wszystkie te tęsknimy za tymi sk****synami, tylko za naszymi WYOBRAŻENIAMI o nich, które oni sami dla nas stworzyli
;/;/;/;/Trzeba to sobie wmówić! Mnie to śmieszy, jak On próbuje się bawić ze mną w opisową gierkę, hahaha Ale zonka złapał, jak zobaczył, że i ja komuś już buziaczki ślę Hahahaha
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:10.






brakuje mi chłopaka, ale cała reszta jest jak była, zawsze miałam, duzo swoich spraw, wiec sie spotykam ze znajomymi, robie rzeczy, które sprawiają mi przyjemność, tylko brakuje tej drugiej osoby...
przed eks nie mialam w sumie nikogo, jestem jedynaczką bardzo często siedziałam sama w domu itd i juz sie przyzwyczaiłam.




Kompletna bzdura. Tym bardziej powinnaś się cieszyć, że nie jesteś z takim palantem
" albo cos takiego, mój eks tak samo, nie było nigdy "Kocham Cie"itp Mówiliśmy to sobie na zywo, albo przez telefon. Mam gg eksa i facet ten sam opis, chyba od miesiaca. Wiem, że jezeli zobacze kiedys jakies "całuski" to sobie kogos znalazl na powaznie.
Zapraszają do znajomych, zagadują, chcą się zapoznawać





