|
|
#211 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Właśnie podpisaliśmy umowę z kamerzystą.
__________________
|
|
|
|
|
#212 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 413
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
super watek!!!
prosimy o wiecej rad!!
|
|
|
|
|
#213 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Świetnych porad dziewczyny udzielacie, można czytać całą noc i się nie znudzić ![]() ---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ---------- U nas bukiet dla świadkowej to nowość. I ja nad tą nowością się zastawiam...cały czas się zastanawiam, bo...jaką suknię będzie miała świadkowa tego nie wiem. To będzie siostra mojego narzeczonego. A moim świadkiem będzie mój brat który będzie miał fioletowy krawat pod kolor sukienki swojej narzeczonej. I teraz tak...załóżmy że świadkowa będzie w czerwonej sukience...to nie mogę jej kupić bukietu w kolorze mojego bukietu, bo mój będzie różowy, ani w kolorze czerwonym czyli w kolorze jej sukni bo nie będzie pasowała do mojego świadka bo on będzie w fioletowym krawacie. To nie jest takie proste jak by się wydawało.
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
||
|
|
|
|
#214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
A ja się pomyliłam i nie miałam tu pisać o kamerzyście.
__________________
|
|
|
|
|
#215 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Ale co mnie zastanowiło. W kwiaciarni gdzie ja zamawiam moją wiązankę, każdy bukiet ślubny kosztuje tyle samo, a przecież różne są ceny kwiatów...
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
|
#216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Co do wiązanki.. mam sprawdzoną kwiaciarnię i obojętnie kiedy tam nie zamawiam kwiatów, zawsze są na najwyższym poziomie: same rośliny i wykonanie bukietu.
Myślę więc, że przy zamówieniu nie będę mówić, że to ślubna wiązanka.
|
|
|
|
|
#217 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Po obiedzie ktoś łaskawie dostawił krzesło i nakrycie. Mało tego nie było parzystej liczby nakryć, co ja uważam za priorytet, bo zazwyczaj przychodzi się z osobą towarzyszącą. A tam nie było parzyście a siedziały tam same pary.---------- Dopisano o 23:40 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ---------- Cytat:
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|||
|
|
|
|
#218 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 331
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;21274818]Mi się akurat to rozwiązanie bardzo nie podoba, bo sama będąc gościem na weselu słyszałam jak goscie narzekali, ze tyle trzeba było na młodych czekać, a kazdy głodny, potem 3 razy sto lat a jedzenie stoi na sole i nie można usiąść spokojnie.[/QUOTE]
Jeśli młodzi każą na siebie czekać, to rzeczywiście bardzo nieładnie i tak robić się nie powinno. U nas jednak nikt na nas nie czekał - cały czas byliśmy z gośćmi. Jak tylko goście wysiedli z autokaru, to i my wjechaliśmy na teren restauracji (nie było po drodze sesji ani załatwiania innych spraw). Od razu był toast i pierwszy taniec, a bezpośrednio po nim taniec z gośćmi. Pierwszy taniec + taniec z gośćmi trwały niecałe 10min, więc uwierz mi, że nikt się nie przemęczył. Nie było też 3 razy "100 lat" - było raz po toaście (które i tak by było, czy byłby I taniec czy nie), a potem było dopiero w dalszej części wesela. [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;21274818]Moim zdanie trzeba dać gościom spokojnie wejść po toaście i zjeść pierwszy posiłek, bo niektórzy jadą z daleka, a nie ciągać ich od razu do tańca. [/QUOTE] Po pierwsze nie spotkałam się jeszcze, żeby tylko po toaście na wszystkich stołach stało już podane jedzenie - a byłam w życiu na ok. 15 weselach, więc wiem z doświadczenia. Zawsze chwilę trwa zanim obiad zostanie podany, gdyż godzina pierwszego posiłku jest umowna - trudno dokładnie przewidzieć ile potrwa składanie życzeń przed kościołem czy dojazd do restauracji, więc obsługa zawsze czeka na parę młodą i gości - nie na umówioną godzinę obiadu. Nam się zawsze takie czekanie na obiad dłużyło - w brzuchach burczało, a na sali nudno, nic się nie dzieje. Wtedy nawet 10 min wydawało się jak godzina. Po drugie - u nas znacznie ponad połowa gości była z daleka i myślę, że nikt, kto szanuje swoich gości, nie zaprasza przyjezdnych prosto na ślub i wesele. U nas wszyscy przyjezdni mieli zapewnione domki już od piątku - przyjechali sobie w piątek wieczorem lub w sobotę, jak komu pasowało, mogli się przespać, odświeżyć, zjeść i napić (bo wyposażyliśmy domki w kawę, herbatę, wodę mineralną i jedzenie), odpocząć na plaży nad wodą i dopiero szykować się na ślub. - Nikt więc nie był głodny, brudny i zmęczony, i nie patrzył jak by tu czym prędzej klapnąć na krzesło. Po trzecie nikt nie był "ciągany" do tańca. - Krzesła przy stołach stały i kto chciał mógł sobie usiąść. Nikt nikogo nie wyciągał ani nie namawiał. Goście sami poderwali się do tańca. Po weselu bardzo chwalili ten pomysł, a na filmie wszyscy są uśmiechnięci i zadowoleni, więc nie mam powodów przypuszczać, że pomysł nie był trafiony. [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;21274818] Dodatkowo jak usiądą po tym tańcu to znowu ich trzeba wyciągć zza stołów po obiedzie. [/QUOTE] No właśnie po to się robi ten wspólny taniec od razu na początku, żeby goście się trochę rozluźnili, poczuli atmosferę zabawy i niejako zintegrowali - potem, po obiedzie, uwierz, że nikogo nie trzeba było wyciągać zza stołu - po pierwszych dźwiękach orkiestry parkiet był pełniusieńki! I nie trzeba było jakimiś podstępami wyciągać ludzi na środek. [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;21274818] U nas wyglądało to tak, że obiad, zaraz po powdziękowanie rodzicom wodzirej zaprosił wszystkich do wspólnego zdjęcia na środek i tym sposobem wszyscy odtańczyli poloneza po czym zostali na środku a my zatańczyliśmy nasz pierwszy taniec.[/QUOTE] Mi się taki pomysł bardzo nie podoba. Po pierwsze - Wasz "pierwszy" taniec, nie był pierwszym tańcem, tylko drugim, a pierwszy taniec ma urok, gdy jest pierwszym Po drugie: najpierw głodni goście siedzieli za stołami i czekali na obiad (nawet jeśli tylko 5 minut, to bezsensownie czekali), zanim zjedli to minęło już kolejne 40 min, podczas których nic ciekawego się nie działo, po czym zafundowano im wisienkę na torcie - "teraz wszyscy się ustawiamy, pani w zielonym tu, a pan w czarnym trochę w prawo... i na trzy-cztery krzyczymy cis".... - Pozowanie do zdjęć należy do sztuczniejszych momentów, nie wyobrażam sobie jak od niego można rozpocząć zabawę [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;21274818] Pierwszym tańcem nie było kiedy się stresować bo cały czas coś się działo i nawet nie było czasu. [/QUOTE] Co się cały czas działo - był obiad?
Edytowane przez klarnetos Czas edycji: 2010-08-10 o 23:55 |
|
|
|
|
#219 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
|
#220 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 331
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
O obiadek się nie martw - powiedz tylko menadżerowi restauracji czy z kim tam wszystko załatwiacie, żeby zaczęli wnosić jedzenie dopiero po toaście (choć i tak mało prawdopodobne żeby robili to wcześniej), czyli aby wnosili obiad w tym czasie kiedy Wy oraz Wy i goście będziecie tańczyć. Jeśli Wasz pierwszy taniec trwa 3-4 min, to dopilnuj aby wspólny nie trwał więcej niż 4-5 (dłużej i tak nie ma sensu, bo goście się nim znudzą). W tym czasie obsługa wygodnie wniesie jedzenie, a goście usiądą do zastawionych, pachnących jedzonkiem stołów, a nie pustych talerzy. Jeśli chodzi o tort, to na różnych weselach, na których byliśmy, był o różnych porach - od po obiedzie do 1:00 w nocy. My mieliśmy osobisty wkręt żeby nie robić tortu w nocy - otóż zawsze pękaliśmy ze śmiechu, kiedy nagle np. o 24:30 gasło światło, włączano fanfary jak na uroczystej defiladzie na powitanie króla, po czym wjeżdżał oświetlany strzelającymi racami -ON -główny bohater wieczoru - TORT ![]() Nierzadko przy tym okazywał się obrzydliwie słodki i nikt, kto wypił już trochę alkoholu nawet nie próbował go zjeść. Reszta - najedzona już wszystkim innym - też podziubała i zostawiała. Względy praktyczne naturalnie też braliśmy pod uwagę, tzn. żeby nie być już bardzo spoconym i potarganym na zdjęciach, ale to oczywiście nie grało głównej roli. Chodziło głównie o to, że mało komu chce się jeść torty późno w nocy. A, no i co istotne - mieliśmy torty lodowe, a był upał, więc każdy chętnie zjadł taki tort po obiadku (nie wiem jak to by się sprawdziło w zimie). Tylko tak sobie myślę - jeśli zdecydujesz się na pierwszy taniec przed obiadem, tort po obiedzie i jeszcze podziękowania na początku wesela - to czy to już nie będzie trochę za dużo "atrakcji" na raz? Może jednak któryś z elementów dobrze by było przełożyć na trochę później, żeby - że tak powiem - nie przedobrzyć w drugą stronę...? ---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:30 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#221 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
A czy któraś z Was robiła podziękowania przy błogosławieństwie..? Chciałabym uniknąć akcji z mikrofonami na sali, szczerze po cichutku podziękować rodzicom, wyściskać ich, an pewno trafią się łzy, a potem na weselu zadedykować im piosenkę.
Przy czym, no cóż, może to zabrzmi brutalnie, ale to swoim rodzicom chcę najbardziej podziękować za ich miłość, troskę, za to, że tak dużo mi dali, przyszłych teściów zamierzam uściskać bez mów. |
|
|
|
|
#222 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
![]() ja bym chciała różowy albo czerwony, ale nie mogę wymagać żeby świadkowa dopasowała sukienkę do bukietu jak już znajdzie swoją kreację to pomyślimy |
|
|
|
|
|
#223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Moja świadkowa ma fioletową sukienkę a ja chce bukiet fioletowy/różowy więc powinien pasować. Bukiet będzie z róż fioletowych/różowych i białych i butonierki raczej białe będą.
Wtedy będzie pasować wszystkim - i TŻ który nie wiem jakby wyglądał z butonierką różową, a żona świadka będzie mieć pomarańczową sukienkę więc biała butonierka świadka też będzie pasić.
__________________
|
|
|
|
|
#224 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 413
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
tez wydaje sie odpowiedni moment!
|
|
|
|
|
|
#225 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 52
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
tak , po przyjeżdzie od fryzjera , przed założeniem sukni jeszcze się troche opłukałam żeby się czuć świeżo , oczywiscie nie lałam wody na głowę i szyję
![]() dziewczyny jak u was jest podczas błogosławieństwa ? klekacie czy nie? my nie klękalismy za co byliśmy od ciotek troszkę ofukani
__________________
podkarpackie Edytowane przez Anukas Czas edycji: 2010-08-11 o 11:03 |
|
|
|
|
#226 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#227 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
i jeszcze do dziewczyn co miały podziękowania na sali - co dawałyście? tylko kwiaty?
|
|
|
|
|
#228 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
![]() Co do podziękowań to zamawialiśmy kosze róż do 250 zł. Wyszły naprawdę przepięknie, w koszu było 25 długich, bordowych róż Poza tym dawaliśmy albumy z naszymi zdjęciami od samego początku naszej znajomości. Podpisywaliśmy ważniejsze daty, a także wklejaliśmy różne cytaty. Na pierwsze stronie albumu umieściliśmy hymn o miłości, a potem tekst podziękowań i zdjęcia z rodzicami Wkleiliśmy do niego również zaproszenie dla rodziców na ślub, tak żeby mieli już na zawsze na pamiątkę Po doklejeniu fotek ze ślubu zostało nam jeszcze kilka stron pustych, ale te zapełnimy jak się nam urodzą dzieci ![]() Jeśli mogę cosik doradzić, to prysznic bierzcie przed fryzjerem. Ja raz zrobiłam cosik takiego, że wzięłam prysznic po wizycie u fryzjera. Całą fryzurę szlag trafił Pod wpływem wilgoci włosy mi się powywijały w różne strony i wyglądałam, jakbym czesała się sama Cytat:
Do teściów podeszłam tylko i ich uściskałam, natomiast do mojej mamy powiedziałam ze łzami kilka słów i bardzo mocno ją przytuliłam Bo wiadomo, że swoim rodzicom chce się powiedzieć dużo, a teściom?Ja po wojnach jakie przeżyłam z teściową najchętniej bym do niej nie podeszła wcale, ale cóż
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem |
||
|
|
|
|
#229 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 365
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Tylko kwiat w koszach, miał być jeszcze dobry alkohol da tatów ale nie wyszło czasu nie starczyło na kupno.... Za późno wpadłam na ten pomysł. my nie chcieliśmy dawać koszy z upominkami bo wydawało mi sie dziwne jedzenie w prezencie-podziękowaniach. A wiem że kwiaty w koszu zrobiły ogromna niespodziankę mamom. Zazwyczaj nie dostaje się takich kwiatów.
|
|
|
|
|
#230 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
My klękaliśmy Nawet wyczytałam gdzieś, że powinno się poprosić rodziców o błogosławieństwo, dlatego uklękliśmy i powiedzieliśmy, że prosimy ich o błogosławieństwo
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem |
|
|
|
|
|
#231 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
rodzice wiedzą że jestem wdzięczna i ich kocham więc nie ma potrzeby robić pokazowych prezentów a kosze u nas są dość popularne na 40-tki 50-tki alkohol lepszy jak któraś pisała, przynajmniej dla taty -całkiem dobry pomysł
|
|
|
|
|
|
#232 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 2 172
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#233 | ||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 600
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Widzę, że bardzo zabolała Cię, że wyraziłam swoje zdanie na temat Twojego rozwiazania. Cóż każdy ma prawo zrobić jak uważa i nie każdemu każde rozwiązanie musi się podobać, ale to nie oznacza, że od razu musisz na mnie naskakiwać. Nie wiem na jakich byłas weselach, ale u nas goście nie czekali na obiad i nie nudzili się podczas obiadu a my się niczym nie stresowaliśmy. Nikt nikogo do zdjecia nia ustawiał i nie było to sztuczne tylko wyglądało na spontaniczne zaproszeniae bo nie chodziło tu o samo zdjęcie, zeby poustawiać gości i pstryknać tylko o to zeby wszyscy wyszli na parkiet. Polonez na początek chwalili wszyscy i dzięki temu też nie tańczyliśmy naszego tańca podczas gdy goście przygladali się z zza stołów tylko byli z nami na parkiecie, a czy nazwiesz go pierwszym czy drugim dla mnie nie ma to znaczenia....tak jak nie miało posiadanie czegoś niebieskiego, pozyczonego itd... Jednak nie chcę już na ten temat dyskutować ponieważ ten wątek ma pokazać innym różne możliwości i pomysły z których moga czerpać a nie wzajemne udowadnienie co jest lepsze. Dla każdego inne rozwiazanie będzie lepsze. Cieszę się, że Waszym gościom się Wasze podobało i to jest najważniejsze. Cytat:
Cytat:
Dobre rozwiązanie gdy rodzicie nie są razem , bo każdy coś dostaje. ---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ---------- Cytat:
Edytowane przez 5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b Czas edycji: 2010-08-11 o 12:05 |
||||
|
|
|
|
#234 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
|
#235 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
ojej przepraszam
![]() nie sądziłam że nie mogę zapytać mężatek tutaj o to co dały rodzicom ![]() edit: jakby się uparł to pewnie na większość tu tematów poruszonych są wątki inne ![]() a ten myślałam że powstał ogólnie - by poradzić się mężatek na temat wszystkich kwestii związanych ze ślubem i weselem widać źle to odebrałam
Edytowane przez T'ai Czas edycji: 2010-08-11 o 12:14 |
|
|
|
|
#236 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
My tez bedziemy klekac....jakos samo przez sie to sie rozumie
![]() a co do podziekowan-na pewno skorzystamy z pomyslow, bo nie iemy co dac ![]() myslelismy o kolazu zdjec w antyramie no i kwiaty |
|
|
|
|
#237 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Schrimm :)
Wiadomości: 19 516
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;21298166]
My daliśmy bukiety mammom a tatom skrzyneczki drewniane z wygrawerowanymi podziękowaniami i w środku było 10 letnie Porto. Dobre rozwiązanie gdy rodzicie nie są razem , bo każdy coś dostaje. Ja teżciom podziękowałam za to, że wychowali mi takiego cudownego meża [/QUOTE]My takie drewniane skrzyneczki z winem dawaliśmy dla świadków, ponieważ spisali się na medal Widać było, że się zaskoczyli, bo nie spodziewali się podziękowań, a tym bardziej prezentu Świadek się nawet popłakał, więc było to jeszcze milsze ![]() Ja teściowi powiedziałam tylko "dziękuję za wszystko" i to było na tyle, do teściowej nie powiedziałam słowa, bo zbyt wiele przez tą kobietę przeszłam, żeby jej teraz dziękować. A mamie wiadomo, powiedziałam znacznie więcej, bo to jednak moja mama i jakoś tak podeszłam do tego inaczej I tak jak przy teściach się trzymałam dzielnie, tak jak podeszłam do mamy to od razu się poryczałam jak tylko na nią spojrzałam
__________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem |
|
|
|
|
#238 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Ale nie wyobrażam sobie nie umyć się również przed ubraniem się w suknię.
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
|
#239 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
ja tak samo o czyms dla swiadkow tez myslalam...szczegolnie dla mojej sis bo oprocz tego,ze bedize swiadkowac, pomagac we wszystkim to robi za naszego fotografa plenerowego
|
|
|
|
|
|
#240 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Z kolei przyszłym teściom nie mam za co dziękować. W dodatku nie chciałabym nigdy, żeby moje ewentualne dziecko było pod ich wpływem, bo nie podobają mi się relacje panujące w ich domu. Myślę, że zrobię jak Ty - ja podejdę do swoich rodziców z kwiatami, a TŻ do swoich i najwyżej wymienimy się uściskami. Zastanawiałam się nad porą, ale myślę, że błogosławieństwo jest jednak dobrym momentem. ---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ---------- Cytat:
Edytowane przez wika82 Czas edycji: 2010-08-11 o 13:10 Powód: literówki |
||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:02.







W Sephorze czy Douglasie można dostać takie utrwalacze, naprawdę je polecam, makijaż się długo utrzymuje
I najlepsze, że przez całe wesele nie wiedziałam, że go tam mam
Okazało się, że mój bukiet kosztował 240 zł, bukiet świadkowej 80 zł, a głupie płatki róż, których nie było wcale bardzo dużo 80 zł!!! Dlatego sprawdzajcie, pytajcie, w razie co szukajcie (jak np. płatków) same!!! Bo nas by taniej wyniosło, jakbyśmy kupili róże i po prostu oberwali z nich płatki.
<w tym tylko 5 dzieci







Wtedy będzie pasować wszystkim - i TŻ który nie wiem jakby wyglądał z butonierką różową, a żona świadka będzie mieć pomarańczową sukienkę więc biała butonierka świadka też będzie pasić. 

