"Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011 - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-14, 10:49   #3991
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Ale mi naprawde nic nie bylo, jak wrocilam do domu to tez wszystko ok. Jedynie tacy kolesie co przechodzili to nam powiedzieli zeby wezwac karetke i mozna nawet do 5tys, z odszkodowania wyciagnac ale to juz bylo pozno wiec nie chcialo mi sie tam wymyslac co mnie boli, itd. poza tym nie lubie tak sciemniac... Policjant mowil ze wszystko jest zapisane, kto jechal, co sie stalo i jak cos bedzie bolec pozniej to mamy jechac do szpitala to oni juz wszystko beda wiedziec. No i dzis dobrze sie czuje, tylko powoli zaczyna do mnie dochodzic ze nam kurde nasz samochod zepsuli...ktory moze bym za jakis czas ukradla TŻ'owi... a teraz...pewnie juz do sprzedania pojdzie...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 11:53   #3992
magdaka13
Wtajemniczenie
 
Avatar magdaka13
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Tricity
Wiadomości: 2 151
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
JeSuis faajny brzusio

A mnie zlapal kolejny dol... Ja juz nie wiem co mi jest... chyba musze sie do jakiegos psychologa wybrac... Zamiast sie cieszyc to ja minimum raz dziennie musze ryczec... Juz mnie to meczy...mam wtedy takie rozne glupie mysli przed chwila nawet bylam pewna ze musze jak najszybciej odwolac ten slub... Mam taki metlik w glowie... Do tego myje wlosy a tu mi 40 wlosow wypada... To nie jest normalne i tak juz mam od poczatku tego roku... Juz mnie wszystko dobija... Chyba sie poloze do lozka i sprobuje zasnac...
Wera-tak jest na pocz. -ja regularnie mialam doly do 17 tyg. codziennie. A teraz czasem tez tak mam, ze jak ktos mnie wkurzy to rozpamietuje jak glupia. Przejdzie ci bo to te hormony takie specyficzne sa, ze sie widzi wszystko w czarnych barwach. A u ciebie przeciez wszystko idzie ku dobremu i ladnie sie uklada.

Po tym wypadku wczorajszym idz koniecznie do szpitala-nawet na kontrolne usg. Bo to ze ty sie czujesz ok, to moze byc szok powypadkowy. Dla wlasnego spokoju idz sprawdzic czy z mlodym wszystko ok.

---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
a ile masz wzrostu?? ja mam 173 cm i zastanawiam się czy będą dobre...
Kma-ja kupowalam podobne leginsy-i ci powiem, ze jestem zaskoczona jakoscia-milutkie w dotyku, dobry material,nieprzezroczyste , ladnie leza, nawet sa odrobine za szerokie przez ta wstawke na brzuchu. A mam wzrostu 1,70m.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Myslicie ze mozna isc w naszym stanie do aquaparku nie szalejac tam za bardzo??
To samo pytanie zadalam mojemu ginowi-powiedzial, ze bez problemu. Ja sie wybieram w nast. tyg-nie bede jezdzic na zjezdzalniach i isc na jakuzzi(bo jest niewskazane). Nie wolno tez isc na saune-ale ja i tak nigdy nie bylam wiec nie tesknie

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:52 ----------

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny!!

Dołączam do Was w 21 tygodniu

Mój brzucholek już całkiem widać a Maleństwo rusza się jakby trenowało na jakąś olimpiadę Cudowne uczucie

weraa11 kiedy miałaś ostatnią @ ? jaki termin obliczył Ci Twój ginekolog? Jestem położną więc może spróbuje Ci pomóc
Witamy, witamy...fachowa sila zawsze sie przyda..ja napewno bede miec jakies pytanka do ciebie
__________________
Cuda wianki
preferencje
Filipek jest juz z nami od 09.01.2011
Borysek ur. 05.04.2013

Vivere non necesse est. Navigare necesse est.
magdaka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 12:41   #3993
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

to w sumie nie oplaca sie jechac do aquaparku skoro mozemy tylko w basenie siedziec ja i tak sie boje tych zjezdzalni ale chcialam zrobic taka niespodzianke TŻ'owi, bo zawsze chcial jechac, ale nigdy nie bylismy bo ja nie chcialam...

Mam nadzieje ze te humorki/hormonki mi znikna jak najszybciej bo juz mnie kazdy unika bo sie ze mna pogadac nie da ostatnio...bo jak sobie upatrze jakis punkt na scianie to moge sie w niego wpatrywac i wpatrywac... W pon.ide do gina to powiem o tym wypadku i zobaczymy co mi powie.
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 13:31   #3994
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
weraa11 czemu nie wezwałas karetki? prewencyjnie, ale powinnaś! Mój małz TZ stwierdził, że oni zawsze wzywają (przynajmniej on i jego "partner") bo możesz być w szoku...
my z Tżtem niedawno byliśmy świdakami wypadku-koleś wpadł w poślizg i dachował, po tym wszystkim wyszedł z samochodu jak gdyby nic, zatrzymaliśmy się, nie wezwaliśmy policji, bo koleś nie chciał, za to wezwaliśmy pomoc drogową i karetkę, wlaśnie dlatego, ze wyglądało to dośc poważnie i koleś mógł miec jakieś obrażenia wew....potem przyjechała laweta i ktoś z rodziny, a my tak po 1 godz. pojechaliśmy...Mój Tż za kilka dni zdzwonił do tego kolesia żeby zapytac czy wszystko dobrze i okazało się, ze karetka w ogóle nie przyjechała i koleś w końcu sam zgłosił się do szpitala

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
to w sumie nie oplaca sie jechac do aquaparku skoro mozemy tylko w basenie siedziec ja i tak sie boje tych zjezdzalni ale chcialam zrobic taka niespodzianke TŻ'owi, bo zawsze chcial jechac, ale nigdy nie bylismy bo ja nie chcialam...
Ja z Tżtem chodze do Aquaparku i ona sobie zjeżdża a ja pływam w basenie..u nas jest w aguaparku taka fajna sztuczna rzeka i ma fajny prąd, więc ja co chwilę w niej pływam i idę na bąbelki (nie w jacuzzi tylko w basenie są takie bąbelki, a woda ma temperaturę jak w basenie i one tak fajnie masują uda nowe zabiegi na cellulit i rozstępy odkryłam )
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 13:43   #3995
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Wiola 1225 termin mam na 18.01. Teraz to 17t4d
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 14:18   #3996
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

a propos macierzyńskiego- NIE można go skrócić. Można tylko wysłać wcześniej. Mnie pracodawca sam wypychał na L4 i siedzę od 5 tygodnia- z tym, że pierwszy miesiąc-od 5 tyg to leżałam


Kupiłam 2 bodziaki za 14 zeta w Reserved

a ja miałam na 4, potem 6 a teraz..niee 3.01!
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 14:30   #3997
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

no to mam nadzieję ze u mnie w pracy mi nie powiedzą że wcześniej. Ja też na początku musiałam leżeć a teraz znowu strasznie słabnę i zdarzają mi się omdlenia - ale bez utraty przytomności.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 14:39   #3998
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
a propos macierzyńskiego- NIE można go skrócić. Można tylko wysłać wcześniej. Mnie pracodawca sam wypychał na L4 i siedzę od 5 tygodnia- z tym, że pierwszy miesiąc-od 5 tyg to leżałam
No właśnie o to mi chodziło. Pracodawca z powodu długiego pobytu na L4 może Cię wysłać wcześniej na macierzyński (ale wtedy mniej Ci go zostaje jak już dziecko się urodzi) ale nie wczesniej niż 6 tyg. przed porodem
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:01   #3999
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
No właśnie o to mi chodziło. Pracodawca z powodu długiego pobytu na L4 może Cię wysłać wcześniej na macierzyński (ale wtedy mniej Ci go zostaje jak już dziecko się urodzi) ale nie wczesniej niż 6 tyg. przed porodem
no ale macierzyński się generalnie nie skraca, nawet nie wolno, on się przesuwa ew. przez co część przed porodem. Szczerze -nie słyszałam o takim przypadku
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 19:44   #4000
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

ja cala poprzednia ciaze doslownie od zrobienia testu bylam na zwolnieniu i nikt mi macierzynskiego nie skracal

aczkolwiek slyszalam ze jak zwolnienie konczy sie 2 tyg przed planowanym rozwiazaniem to gin nie chce dawac zwolnienia i wtedy moze rozpoczac sie macierzynski...
ale zeby tego uniknac to mozna skoczyc np do rodzinnegoi niech da zwolnienie na jakokolwiek chorobe i wtedy pracodawca nie ma prawa nic skrocic
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 20:07   #4001
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

to moj gruz- wyniesiony:"-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 20:12   #4002
Zadie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 147
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
to moj gruz- wyniesiony:"-)
Łomatko :O Aż mnie wbiło w fotel.
Zadie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 21:03   #4003
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
to moj gruz- wyniesiony:"-)
Ja się nie dziwie, że rozpaczałas! Ja bym udsiadła i płakała...
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 21:26   #4004
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

O rany, to dopiero remont... To ja się cieszę że tylko malowaliśmy

Dziś zły dzień, kłótnia z TŻem tak naprawdę o pierdołę i nie pojechaliśmy nigdzie... Teraz czekam na kakao i frytki i idziemy oglądać "Życie przed życiem".
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 23:21   #4005
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

A co tu dzis tak cicho??
Ja wlasnie wrocilam od TŻ'a i sie nawet nie poklocilismy, wrecz przeciwnie. No ale pod koniec juz zaczal mnie brzuch bolec, zaczelam byc zmeczona, marudna i troche czepialska wobec TŻ'a i stwierdzilam ze musze to zmienic... Bo prowokowalam niepotrzebnie klotnie ktorej na szczescie nie bylo ale w koncu mojemu TŻ'owi tez sie udzielilo marudzenie, itd.
Ale postanowilam popracowac nad soba i raz o cos sie do niego przyczepilam-zupelnie niepotrzebnie bo tak naprawde o drobiazg i niekoniecznie mialam racje ale na szczescie szybko to wyczulam...i zamiast zlej miny i ciagniecia dalej tematu to sie po porstu do niego usmiechnelam...i on tez byl wtedy nagle milutki i bylo dalej fajnie... Wiec jestesmy na dobrej drodze zeby bylo u nas ok

Tylko troche jestem przerazona bo u TŻ'a juz zalozyli ze niedlugo bedziemy tam mieszkac...i juz powoli robia przemeblowanie, niby cala gora ich domku ma byc nasza (poza 1 pokojem gdzie bedzie jego brat). Ale ja nie wiem czy chce tam mieszkac...wole u siebie...tylko ja mieszkam w bloku...i bysmy mieli jeden pokoj do dyspozycji ale za to bardzo duzy... Poza tym ja nie chce zostawiac mojej mamusi i mojego tatusia bede za nimi tesknic chyba jeszcze nie dojrzalam do tego aby sie od nich wyprowadzic tylko pewnie nie uda mi sie postawic na swoim....bo wiekszosc mi powie "puknij sie w glowe...mozesz isc mieszkac w domku majac swoja lazienke, 2 pokoje, a ty wolisz siedziec w bloku" tylko moj blok jest dostosowany do tego, bo to jest nowy blok, ma podjazd dla wozkow, a ja mieszkam do tego na parterze... Hmm...nie wiem jak to rozwiazemy... Po porodzie na pewno bede mieszkac u siebie...do konca szkoly... a potem to pomyslimy...tylko wkurza mnie ze oni juz zalozyli ze my tam na pewno bedziemy mieszkac-oczywiscie TŻ szczesliwy bo bedzie w swoim domu, przy swoich kumplach itd. a ja???
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 00:04   #4006
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

wera ja mieszkam z teściami na podobnej zasadzie - mamy górę domku (trzy pokoje i łazienka) Teściowa lubi się wtrącać, ale powoli zaczyna zauważać że ja sobą nie dam dyrygować, choć bardzo się boje jak będzie z dzieckiem. My teoretycznie mielibyśmy możliwość mieszkania z moimi rodzicami mając jeden calkiem spory pokój (również parter w nowym bloku) ale oboje przyznaliśmy że wolimy tam często przyjeżdżać, a na codzień mieć więcej, bo oboje studiujemy, potrzebujemy miejsca do pracy, chciałoby się czasami coś obejrzeć czy kogoś zaprosić lub po prostu dlużej w nocy posiedzieć, a dziecko śpi i co wtedy? Jest problem. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Szczęście że TŻ jest asertywny wobec mamy.

My z TŻem właśnie obejrzeliśmy "Życie przed życiem", TŻ prawie cały film przepłakał ze wzruszenia i aż stwierdził, że pójdzie do kuchni coś dla nas przynieść, żeby trochę mu emocje odpuściły, bo co pomyślał czy mówił teraz o filmie jak rozmawialiśmy, to już mu się łzy w oczach pojawiały Kochany

Supernovaja tak wlaściwie to moi rodzice mieszkaja na śródmieściu, ja wyprowadziłam się do TŻa za Wrocław, ale codziennie praktycznie tam jestem Obskoczyłam już chyba wszystkie możliwe lumpki wokół Nadodrza, Jedności itp. wiec jak się spotkamy w końcu to trochę połazimy
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 00:23   #4007
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

No wlasnie ta moja przyszla tesciowa tez jest taka...wszedzie wejdzie, o wszystko zapyta, jak czegos nie zrozumie to zadaje tysiace pytan, gdzie po prostu czasem odpowiadam niezrozumiale bo nie chce jej czegos mowic, a ona dalej dopytuje... Moj TŻ jest taki ze on machnie reka i mnie z nia zostawi zebym sie meczyla... WIem ze ona chce dobrze dla nas...ale boje sie tego wtracania i wypytwania o wszystko... I wyobrazam sobie to tak ze jak dziecko zaplacze, to my do niego wstaniemy i zaraz jego mama przyleci...No ale na szczescie do rodzicow daleko nie mam, jakies 30min. spacerkiem to tak w sam raz wiec w razie czego bede u nich calymi dniami przesiadywac
Tak tutaj o tym pisze bo musze sobie wlasnie przeanalizowac jak bedzie lepiej to rozwiazac...a nie chce mowic TŻ'owi ze nie chce tam mieszkac bo to i to...bo moze wyjsc jakas glupia klotnia...wiec wole przemyslec co jest lepsze i wtedy dopiero z nim gadac...
Mam tylko nadzieje ze szybko uda nam sie kupic jakies mieszkanko...moi rodzice juz cos wspominali ze moze za jakis czas wyloza za nas na mieszkanie a my bedziemy im to powoli splacac...tak by bylo najlepiej...bo nie ma to jak mieszkac na swoim...

---------- Dopisano o 00:23 ---------- Poprzedni post napisano o 00:16 ----------

A co do tego filmiku to wciaz urywkami ogladam ale sie powstrzymuje, bo chce tez z TŻem obejrzec, tym bardziej skoro piszecie ze wasi byli wzruszeni widzialam fragment gdzie ona juz rodzila to dziecko i cos chyba bezbolesnie jej to poszlo, albo taka odporna na bol, albo to bylo 'na niby', albo po porstu porod nie boli
czasem sobie wkrecam ze to tak naprawde na pewno nie boli, tylko koiety tak o tym mowia ze to taki straszny bol, zeby faceci je docenili
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 00:25   #4008
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Jak masz tak blisko rodziców, to tym bardziej powinnaś się cieszyć, bo mogłabyś ich codziennie odwiedzać. Ja mam 30km, dojazd tylko samochodem.
Nasi rodzice też chcą nam dołożyć na mieszkanie, ale powiedzmy sobie szczerze - najpierw trzeba mieć zdolność kredytową (za rok powinniśmy już mieć) - bo przynajmniej u nas nie ma szans dostać całej kwoty - i mieć za co opłacić co miesiąc mieszkanie (czynsz, woda, prąd, gaz) i życie na co dzień - jedzenie, środki czystości itp. a sama widzę ile pieniędzy na to idzie wbrew pozorom...

Co do filmu - ona dostała od razu znieczulenie ZZO więc nic dziwnego, że bezboleśnie jej poszło - cały czas rozmawiała i się uśmiechała i pytała czy już. Aż zazdrościłam takiego porodu
Mój TŻ najbardziej wzruszył się fragmentem kiedy ojciec jechał do szpitala i powiedział sobie "już jutro będę tatą"

Edytowane przez make_up_istka
Czas edycji: 2010-08-15 o 00:28
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 01:03   #4009
Zadie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 147
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

A ja się pochwalę moim brzuszkiem Wylazł w ciągu jednej nocy, nareszcie coś widać ))
Zadie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 01:06   #4010
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez Zadie Pokaż wiadomość
A ja się pochwalę moim brzuszkiem Wylazł w ciągu jednej nocy, nareszcie coś widać ))
Ślicznie
Zazdroszcze figury - oddaj mi swoją talię i biodra!!! Ja strasznie cierpię, bo mam chyba najbrzydszy typ figury na świecie - rożek (chłopięce biodra - czyli brak, małe wcięcie w talii i szerokie ramiona...)
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 01:14   #4011
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Tylko ze ja bym sie duzo swobodniej czula u siebie w domu...poza tym wiem ze moi rodzice tez by sie cieszyli gdyby mieli przez jakis czas to malenstwo u siebie... A z tymi pokojami to i tak na poczatku chcialabym miec dziecko w swoim pokoju... Moze faktycznie bysmy zrobili tak ze do slubu czyli do konca kwietnia pomieszkamy u mnie a potem przeniesiemy sie do TŻa... Musze jeszcze obgadac to z rodzicami i przemyslec

A u nas podobno to znieczulenie jest darmowe prawde? Ale chyba niechetnie je daja skoro tak wiele kobiet cierpi podczas porodu...;/
Ja tez chce dostac to znieczulenie i sobie spokojnie urodzic dziecko... Dlaczego oni kaza kobietom takie bole znosic skoro mozna temu zapobiec

---------- Dopisano o 01:14 ---------- Poprzedni post napisano o 01:10 ----------

Zadie swietnie wygladasz ja dzis mam tez ogromniasty brzuch ale tez caly jakis taki obolaly...i raz boli lekko nad pepkiem a raz zupelnie tak na dole..
No i Ty masz wlasnie taki typowo ciazowy brzuszek...ze taki ksztalt w jednym miejscu masz, taki troche prosty...kurde nie umiem nazwac tego o co mi chodzi a moj brzuch to sie robi taki od gory juz okragly...bez takiego 'naglego' przejscia w okolicach pepka...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 01:19   #4012
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

No nie wiem czy jest darmowe. Jak na własne życzenie, to chyba jednak musisz zapłacić, bo mnie się wydaje że nie jest refundowane. Często trzeba też zgłosić wcześniej, że będziesz je chciała (moja znajoma tak musiała zrobić) No i nie wszystkie szpitale je wykonują - mój np. nie (a rodzę w nim, bo planuję w wodzie, jak się nie uda, to niestety będę musiała się obejść bez znieczulenia). Nawet jak zapłacisz.
Edit: znalazłam, że ZZO jest refundowane, wyłącznie jeśli są do tego wskazania medyczne (ból zazwyczaj dla lekarzy tym nie jest)

A co do mieszkania, to wiesz najważniejsze jest to żeby Wam się dobrze mieszkało, a nie żeby rodzice mieli pociechę z mieszkania z maluchem... A co do pokoju, to nie chodziło mi o to, że dziecko ma mieć własny, bo u nas też będzie miało z nami. Tylko, że np. chcesz dłużej posiedzieć, obejrzeć TV, pogadać czy kogoś zaprosić to mając jeden pokój nie masz na to takich szans gdy ono śpi, a tak to idziesz do drugiego pokoju (np. salonu) i co chwila najwyżej zaglądasz co z małym i potem śpisz z nim w pokoju.

Mój brzuch to taka wyraźna okrągła piłeczka odcinająca się nad pępkiem (ale zupełnie okrąglutka, nie prosta) Moja mama miała taki sam

Edytowane przez make_up_istka
Czas edycji: 2010-08-15 o 01:22
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 07:40   #4013
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

U mnie tylko w jednym szpitalu robią na życzenie ZZO bezpłatnie - od niedawna w sumie; bo wcześniej tak nie było nigdzie.

Mnie to i tak nie obejmie skoro chcę rodzić w wodzie ech!
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 08:43   #4014
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
U mnie tylko w jednym szpitalu robią na życzenie ZZO bezpłatnie - od niedawna w sumie; bo wcześniej tak nie było nigdzie.

Mnie to i tak nie obejmie skoro chcę rodzić w wodzie ech!
u nas i w i większości na Śląsku ZZO ok. 500 zł, przy czym trzeba pamiętać aby zgłosić to przed porodem, bo będzie potrzebny anestezjolog
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 09:29   #4015
Chantalle
Raczkowanie
 
Avatar Chantalle
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 445
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

dziewczyny ktore nie znaja jeszcze płci dziecka, jakie macie przeczucia? I mi i mężowi wydaje sie, że będą 2 chłopaki, w sumie najmniej porządana przeze mnie opcja, wolała bym 2 dziewczynki lub parkę. No ale co bedzie to wplywu nie mamy.
ostatnio na pchlim targu kupilam piekną sukienusię dla dziewczynki z H&M, taka w japońskim stylu. jak sie nie trafi dziewczynka to moze chociaz jedna z moich 2 przyjaciółek bedzie miec córe,bo niebawem biorą się do roboty. milego dnia zycze, ja smigam na pchle targi, szał zakupow ubrankowych w weekend zawsze mam.A ceny smiesznie małe 5-10 kr za ciuszki bardzo mało uzywane i super jakosci, juz mam cala wielką trobę z Ikei,niestety wszystko w prawie neutralnych kolorach.
__________________
Aparatka:
góra i dół-system DAMON od 23.12.2009

SLEEP WITH ME, SLEEP WITH MY PIT BULL !!!
Moje dziewczynki:
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37k6nlp0b0isba.png
Chantalle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 09:49   #4016
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

ja sie dowiem za ok 1,5 tyg, bbb chcę dziewczynkę, bo w więcej dzieci nie planuję. Chłopaczki tez milutkie, ale b chciałam córkę zawsze. ważne zdrowe, ale sukienki taakie śliczne...
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:08   #4017
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Ja bym baaaardzo chciała córeczkę. Na początku miałam przeczucie, że będzie dziewczynka, ale TŻ mówi, że wie co zrobił i będzie chłopiec , a im starsza ciąża tym bardziej zanika mi jakiekolwiek przeczucie. Może dowiem się jutro
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:10   #4018
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Ostatnio ogladalam nie wiem czy Uwage czy co...i tam mowili ze od tych wszystkich kobiet co wzieli za ZZO kase moga ubiegac sie o zwrot pieniedzy bo nie maja prawa za to pobierac zadnej kwoty.... Tylko niby nikt o tym tak naprawde nie wie i dlatego ludzie placa a szpital sie wzbogaca... A wy polecacie to ZZO? Nie chcecie go brac tylko ze wzgledu na cene czy z innych powodow?
To co wy wszystkie w wodzie chcecie rodzic? To jest mniejszy bol? No i znowu zaczynam sie bac tego porodu... Ciekawe tylko czy to ZZO zawsze pomaga tak bardzo ze sie malo co czuje.... Bo tak jak z tabletkami...jedemu pomoze na silny bol a drugi nie odczuje prawie zadnej ulgi...

Ja nie znam jeszcze plci... Chcialabym pierwszego chlopca a potem dziewczynke... Ale jak bedzie chlopiec pierwszy to potem bede sie stresowac ze drugie to tez bedzie chlopak...a dziewczynka musi byc. Ale cos mi sie wydaje ze to dziewczynka.... tylko jak o tym mowie to TŻ sie obraza a ja z jego mama sie cieszymy
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:35   #4019
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

kupiłam:
http://allegro.pl/item1178909808_tom...egnacyjny.html
opłaca się bo w sklepie ponad 100 zł A to nie jakiś badziew. Odhaczam na liście;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:47   #4020
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011

Dzień Dobry dziewczynki.
Dziś już chyba napewno poczułam malucha. Tego się nie da pomylić.. ale z drugiej strony.. ten maluszek jest taki mały:P

Co do ZZO.. Ja po tym filmie na youtubie chce rodzić bez znieczulenia a w pozycji na kucki (czy jak to się nazywa..) nie wiem czy u mnie w szpitalu jest to wogóle możliwe...

Co do płci dziecka. Mój mąż chce syneczka. Ja już się też przyzywczaiłam do myśli, że to będzie syneczek.. Jakoś nie mogę myśleć o córeczce. Mam nadzieje, że w czwartek lekarz zrobi mi USG i powie, kto mieszka w brzuszku.
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.