Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-15, 10:50   #3601
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Korniszonek2010 Pokaż wiadomość
peach, ja zawsze opieram się nawet przed pójściem na imprezę pt. łapanie welonu,ale zawsze mnie namówią, dlatego jak przychodzi co do czego dyskretnie chowam się za innymi dziewczynami
a ja nie później tylko patrzę na dziewczyny które jak widzą lecący welon to uciekają jak najdalej
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 10:53   #3602
Korniszonek2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Korniszonek2010
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
Korniszonek, a kiedy Tobie pasuje się spotkać?
Skoro masz jazdy tylko w waw, to często tam jeździsz
A gdzie najczęściej jeździcie (z instruktorem po mieście)?
Ja akurat jeżdżę po Bródnie, bo tam zdaję egzamin, rondo Żaba mnie przeraża:/
U mnie niestety ten tydzień odpada, bo muszę pomóc Tż, a w jeszcze następnym tygodniu zaczynam szukać pracy, więc nie wiem jak będzie z moją dyspozycyjnością.

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
a ja nie później tylko patrzę na dziewczyny które jak widzą lecący welon to uciekają jak najdalej
To patrzysz na mnie

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Powiem wam, że łapanie welonu nie jest takie straszne. Nie mówię, żeby się bić o niego. No ale jak ostatnio na weselu młoda rzuciła podwiązką (welonu nie miała) i panny się rozpierzchły jakby je to miało zabić to jakoś głupio to wyglądało. Podniosłam więc. Skutkiem tego musiałam zatańczyć z moim tż-tem bo młody rzucił do niego krawatem. I tyle. Nie bolało bynajmniej. Przynaję, że nie umiem tańczyć i robię to jak łamaga ale mam na tyle dystans do siebie, żeby się tym nie przejmować.
Ja nie umiem tańczyć wolnych. Jak mój Tż by złapał to nie ma problemu, ale jak jakiś inny koleś i wymyśliliby jakąś głupią zabawę to dziękuję. Mój Tż ostatnio złapał muchę, a welon mała dziewczynka, piękna była z nich para
Korniszonek2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:01   #3603
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Korniszonek2010 Pokaż wiadomość
Ja akurat jeżdżę po Bródnie, bo tam zdaję egzamin, rondo Żaba mnie przeraża:/
U mnie niestety ten tydzień odpada, bo muszę pomóc Tż, a w jeszcze następnym tygodniu zaczynam szukać pracy, więc nie wiem jak będzie z moją dyspozycyjnością.
No ale pracy chyba będziesz w waw szukać?
__________________

Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:05   #3604
Korniszonek2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Korniszonek2010
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
No ale pracy chyba będziesz w waw szukać?
No właśnie jeszcze nie wiem, może pójdę do Tż na staż, ale jeśli nie to na pewno w wawie, więc wtedy będę tam częściej bywać.
Korniszonek2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:10   #3605
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Korniszonek2010 Pokaż wiadomość
No właśnie jeszcze nie wiem, może pójdę do Tż na staż, ale jeśli nie to na pewno w wawie, więc wtedy będę tam częściej bywać.
Do Tż na staż? To on robi coś związanego z pedagogiką?

Zaskoczyłaś mnie -zazwyczaj osoby mieszkające tak blisko pracują tam, a nie w swoich miastach/miejscowościach
__________________

Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:16   #3606
Korniszonek2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Korniszonek2010
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
Do Tż na staż? To on robi coś związanego z pedagogiką?

Zaskoczyłaś mnie -zazwyczaj osoby mieszkające tak blisko pracują tam, a nie w swoich miastach/miejscowościach
Nie, ja nie chcę pracować w zawodzie. No jak pójdę na staż to będę pracowała u siebie w mieście, a tak do pracy to na pewno w warszawie, bo u mnie ciężko jest z pracą ze względu na bliskość warszawy i nie ma jakiś takich większych przedsiębiorstw, a jak są to zatrudniają rodzinę.
Korniszonek2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:19   #3607
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Bry

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
hejka! czytam sobie o zabawach weselnych i masakra co ludzie wymyślają http://forum.gazeta.pl/forum/w,384,1...selne.html?v=2
Cytat:
Napisane przez Korniszonek2010 Pokaż wiadomość
Ja słyszałam jeszcze o takiej zabawie,że panowie trzymają butelki między nogami, a panie trzymają w ręku szklankę z wodą czy wódką, biorą łyk i wlewają do butelki. To dopiero jest zabawa

Ubawiłabym się za wszystkie czasy przy takich zabawach weselnych.
Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
a ja nie później tylko patrzę na dziewczyny które jak widzą lecący welon to uciekają jak najdalej
A ja wszystkie rodzinne wesela miałam jak byłam mała i twierdziłam, że dorośli dziwnie wyglądają bawiąc się w coś takiego

Boniu... włączyłam TV a tam leci film "Legalne blondynki" (jakaś niby 3-cia część "Legalnej blondynki"), normalnie czarna (a może różowa rozpacz). O ile pierwsza część była fajna, luźna, lekka, śmieszna to ta jest beznadziejna. Przerysowana, przeładowana "słitaśną różowością" no bleeeeeeeeeeeeeeeeee i tyle.

A poza tym...
Pamiętacie jak kiedyś Wam pisałam o koleżance, która tak uparcie się do mnie wprasza?
Otóż, tylko włączyłam komputer a tam wiadomość na gg "Hej, widzę, że już wróciłaś. Szykuj się na jutro bo będę u Ciebie koło południa".
Chyba nie muszę mówić, że mnie szlag na miejscu trafił.
1. znowu się wprasza
2. dobrze wie, że zawsze śpię do późna a nawet jak nie śpię to lubię sobie poleżeć w łóżku
3. oczywiście znowu na gg napisała
Na razie jej tylko odpisałam "do 16 jestem niedostępna".
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście"
Tomasz Mann
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:24   #3608
Korniszonek2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Korniszonek2010
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Bry





Ubawiłabym się za wszystkie czasy przy takich zabawach weselnych.

A ja wszystkie rodzinne wesela miałam jak byłam mała i twierdziłam, że dorośli dziwnie wyglądają bawiąc się w coś takiego

Boniu... włączyłam TV a tam leci film "Legalne blondynki" (jakaś niby 3-cia część "Legalnej blondynki"), normalnie czarna (a może różowa rozpacz). O ile pierwsza część była fajna, luźna, lekka, śmieszna to ta jest beznadziejna. Przerysowana, przeładowana "słitaśną różowością" no bleeeeeeeeeeeeeeeeee i tyle.

A poza tym...
Pamiętacie jak kiedyś Wam pisałam o koleżance, która tak uparcie się do mnie wprasza?
Otóż, tylko włączyłam komputer a tam wiadomość na gg "Hej, widzę, że już wróciłaś. Szykuj się na jutro bo będę u Ciebie koło południa".
Chyba nie muszę mówić, że mnie szlag na miejscu trafił.
1. znowu się wprasza
2. dobrze wie, że zawsze śpię do późna a nawet jak nie śpię to lubię sobie poleżeć w łóżku
3. oczywiście znowu na gg napisała
Na razie jej tylko odpisałam "do 16 jestem niedostępna".
Ja mam taką ciotkę, która dzwoni do mojej mamy i mówi jak to fajnie byłoby się spotkać, a potem zawsze mówi: to my wpadniemy do Was.

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

carmi, chyba przysnęła przed kompem
Korniszonek2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:26   #3609
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Hejo
Krakowianki chyba ostro zabalowały - słychać było przez telefon

A ja jutro wracam do domu
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:27   #3610
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

hej ho!

ja jestem wyspana i zaraz ruszam do Sącza..

spotkanie baaaaaaaaaaardzo udane szkoda że nie wszytskie dojechały

carmel ma fotki to pewnie coś wstawi niebawem
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:29   #3611
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez frezyjka85 Pokaż wiadomość
hej ho!

ja jestem wyspana i zaraz ruszam do Sącza..

spotkanie baaaaaaaaaaardzo udane szkoda że nie wszytskie dojechały

carmel ma fotki to pewnie coś wstawi niebawem
i to cala relacja? ze fajne to bylo oczywiste - chcemy wiecej gdzie bylyscie, co robilyscie - wszystko chcemy wiedziec
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:30   #3612
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Korniszonek2010 Pokaż wiadomość
Ja mam taką ciotkę, która dzwoni do mojej mamy i mówi jak to fajnie byłoby się spotkać, a potem zawsze mówi: to my wpadniemy do Was.
Nienawidzę czegoś takiego. Skoro ona proponuje spotkanie to niech albo zaprosi do siebie, albo wybierze np. jakąś knajpę/ pizzerię czy cokolwiek innego a nie się wbija komus do domu.
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście"
Tomasz Mann
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:40   #3613
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

O ja, ale nieruchawe te nasze spotkaniowe wizażanki

Łapania welonu nie cierpię. Czuję się jak małpa w cyrku, kiedy tak krążę i krążę i krążę. A jeszcze niektóre zabawy są ok, ale np. konkurs tańca erotycznego (zwycięzcy dostawali wódkę) to było przegięcie, w zyciu tak się nie spalałam ze wstydu jak wtedy, zwłaszcza, ze było przy rodzinie mojego Adama
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 11:41   #3614
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

http://wiadomosci.wp.pl/gid,12570897...5,galeria.html

Patrzcie jacy pozytywnie zakręceni
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 12:18   #3615
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Boniu... włączyłam TV a tam leci film "Legalne blondynki" (jakaś niby 3-cia część "Legalnej blondynki"), normalnie czarna (a może różowa rozpacz). O ile pierwsza część była fajna, luźna, lekka, śmieszna to ta jest beznadziejna. Przerysowana, przeładowana "słitaśną różowością" no bleeeeeeeeeeeeeeeeee i tyle.

A poza tym...
Pamiętacie jak kiedyś Wam pisałam o koleżance, która tak uparcie się do mnie wprasza?
Otóż, tylko włączyłam komputer a tam wiadomość na gg "Hej, widzę, że już wróciłaś. Szykuj się na jutro bo będę u Ciebie koło południa".
Chyba nie muszę mówić, że mnie szlag na miejscu trafił.
1. znowu się wprasza
2. dobrze wie, że zawsze śpię do późna a nawet jak nie śpię to lubię sobie poleżeć w łóżku
3. oczywiście znowu na gg napisała
Na razie jej tylko odpisałam "do 16 jestem niedostępna".
to nie jest oficjalna część bo nawet nie pojawia się tam Elle Woods tylko ciągle jest mówione że to ich ciocia. Ale przynajmniej mają akcent

co za panna powiedz jej wprost że ma się nie wpraszać
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 12:30   #3616
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
to nie jest oficjalna część bo nawet nie pojawia się tam Elle Woods tylko ciągle jest mówione że to ich ciocia. Ale przynajmniej mają akcent

co za panna powiedz jej wprost że ma się nie wpraszać
Nie ciocia tylko kuzynka
No ale film do bani i tak moim zdaniem

Ja czekam aż się odezwie jakoś normalnie- telefon albo nawet gówniane gg ale jak na nim jestem. A nie, że ja sobie wchodzę na gg a tu z 8 rano wiadomość, że ona jutro u mnie będzie...
Ale jej powiem bo nie zniosę tego
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście"
Tomasz Mann
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 12:35   #3617
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

co do łapania welonu to u mojej kuzynki było podobnie że każda się rozpierzchła

znowu ciacha na eurosporcie

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Olka aż się boję co y jej zrobisz
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 12:41   #3618
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

a czemu nie powinno się łapać welonu ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 12:43   #3619
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

W temacie welonów dodam jeszcze, że jak 26 czerwca "złapaliśmy" tak 24 lipca zaręczyliśmy się. Może nie ma co uciekać
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 12:51   #3620
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
a czemu nie powinno się łapać welonu ?
No niby warto łapac. Ja się boję że krawat/muszka trafi nie na mojego TŻta, i potem różne dziwaczne zabawy są wymyślane dla "nowej pary młodej"
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:02   #3621
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez skimos Pokaż wiadomość
No niby warto łapac. Ja się boję że krawat/muszka trafi nie na mojego TŻta, i potem różne dziwaczne zabawy są wymyślane dla "nowej pary młodej"
Szczerze mówiąc to od lat nie widziałam, żeby wymyślano zabawy. Tylko zatańczyć trzeba. No chyba, że wesele jest ewidentnie wiejskie (niezależnie od lokalizacji). Poza tym zwykle jest tak, że jak złapie dziewczyna która ma chłopaka a nie przyszła sama/z kolegą to faceci nie starają się złapać tylko dają szansę wykazania się jej partnerowi.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:03   #3622
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
W temacie welonów dodam jeszcze, że jak 26 czerwca "złapaliśmy" tak 24 lipca zaręczyliśmy się. Może nie ma co uciekać
zawsze byłam przeciwniczką () łapania welonów ale w piątek mam wesele to może się skuszę
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:25   #3623
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cześć Kochane Tesknie za Wami


Potrzebuje Waszego wsparcia

Dalej nie jestem z Tż..zerwał ze mną w niedziele(wtedy mieliśmy sie zobaczyć bo wrócił z przemyśla,ja sie nie mogłam doczekać aż go zobacze,mieliśmy przyjechać do niego bo miał mi wynagrodzić ten cały tydzień niewidzenia sie)gdy sie zobaczyliśmy moje słowa :"O Boże znowu Ty",on odpowiedział to samo i niby to było w żartach,otworzył mi drzwi do samochodu,pojechaliśmy a ja mówie do niego,że nie chce do niego jechać,że wole gdzieś pojechać indziej a przecież tak pragnełam do niego jechaćjestem nienormalna;( nie pojechaliśmy do niego chociaż namawiał,że chce sie poprzytulać,mówił,że coś mi kupił w Przemyślu a ja nie chciałam nawet tego słuchać;(jak jechaliśmy do Lubina to pytał czy pójdziemy tam sie gdzieś przejść albo usiąść a ja,że nie,że dojedziemy tam i wracamy;(a potem jak mnie odwiózł do domu to chciał buzi a ja mu nie dałam dziewczyny ja jestem jakaś psychiczna;( i najlepsze napisał mi smsa ,że mnie Kocha i w ogóle a ja do niego zadzwoniłam i powiedziałam,że nie pasujemy do siebie i powinniśmy zerwać;( a on na to,że mam racje bo on też tak myśli;( pojechałam do niego wieczorem przepraszałam,mówiłam,że to w złości,że wcale tak nie myśle,że wiem,że miałam tak nie robić i znowu to zrobiłam.A on powiedział,,ze bedzie lepiej jak zerwiemy.Powiedział,że już mnie nie Kocha i mu nie zależy. A w niedziele mnie przytulał,mówił,że Kocha,ze tesknił.W niedziele nic to nie dało,chciałam uciec z domu,nie chciałam żyć bez niego.Bał sie,że uciekne wiec odprowadził mnie do domu i powiedział,że chce dzień na przemyślenie wszystkiego i we wtorek do mnie przyjedzie.Czekałam,nie przyjechał.Dzwoniłam do niego i powiedział,że i tak by nie przyjechał bo to nic nie zmieni,a powiedział,że przyjedzie żebym poszła do domu. I we wtorek do niego przyjechałam.Otworzyła mi jego mama,posiedziałamz nią i porozmawiałam o tej sytuacji o moim wstretnym charakterze;(a Tż domyślił sie ,że do niego pojechałam i nie wrócił do domu,dzwonił do mamy czy jestem u niego a jak sie dowiedział,że tak to powiedział,że nie wróci do domu dopóki nie pojade;(w końcu przyjechał i poszedł mnie odprowadzić na przystanek powiedział żeby doszło do mnie w koncu że nie bedziemy razem i nie ma takiej szansy.Że wtedy zrobił błąd że dał mi tą szanse.Bo sie bał a teraz jest pewny i mu tak dobrze jak jest,że nikt mu nie marudzi itp.I od wtorku do dzisiaj dzień w dzień do niego dzwonie,rano po południu,wieczorami.On odbiera,czasami wykupił pakiet 100 min zeby zadzwonić do mnie,od wczoraj jak ze mną rozmawiał troche zmienił głos bo gdzieś tak do piątku to ciagle płakałam mu do słiuchawki i mówiłam,że nie moge bez niego żyć a on powiedział,że mój płacz jego denerwuje i to nic nie zmienico mam zrobić;(mam sie nie odzywać?Boje sie,że jak sie nie odezwe to on tego już nie zrobi;(bo jak zapytałam sie jego co by było gdybym przestała sie odzywać to odpowiedział,że miałby w końcu spokój;(nie chce żyć bez niego;( prosiłam o wybaczenie,przeprosiłam za wszystkie rzeczy które źle zrobiłam. Tamto zerwanie nie było takim szokiem dla mnie jak to ;(Nie umiem sobie z tym poradzić;(dzisiaj rano już też dzwoniłam do niego chyba z 4 razy i przypominam mu co mówił,robił,bo on powiedział,że to przyzwyczajenie ale nie wierze w to bo jego czyny pokazywały ,że mnie naprawde Kocha;(



Nie mam siły nadrobić;(;(;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:36   #3624
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

MAdziu przeczytałam i przyznaję, ze nie rozumiem Was, dlatego jedynie przytulam Cię i życzę sił by wyjść z tej sytuacji
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:39   #3625
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Aleks dziekuje jestem wściekła na siebie bo obiecałam poprawe a teraz go straciłam ;( nie wiem co zrobić ;( on nie przekonał sie jeszcze jak to jest jak sie nie odzywam bo ciągle do niego dzwonie

Ale wiem,że to ja zawiniłam wiec czuje w sobie,że powinnam to próbować ratować,nawet rozmową

Mama mówi żebym dała na wstrzymanie go na tydzień i jak mu zależy to sie odezwie ale ja sie strasznie boje tego,że on sie nie odezwie i że to naprawde koniec;(


w nocy nie moge spać;( nic nie jem od tygodnia;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:46   #3626
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Aleks dziekuje jestem wściekła na siebie bo obiecałam poprawe a teraz go straciłam ;( nie wiem co zrobić ;( on nie przekonał sie jeszcze jak to jest jak sie nie odzywam bo ciągle do niego dzwonie

Ale wiem,że to ja zawiniłam wiec czuje w sobie,że powinnam to próbować ratować,nawet rozmową

Mama mówi żebym dała na wstrzymanie go na tydzień i jak mu zależy to sie odezwie ale ja sie strasznie boje tego,że on sie nie odezwie i że to naprawde koniec;(


w nocy nie moge spać;( nic nie jem od tygodnia;(
Mama chyba ma rację. Daj mu odpocząć od Ciebie, stęsknić się. Jak kocha to wróci, jak nie to ile razy być nie zadzwoniła to i tak nic nie wskórasz. Dzwoniąc o kilkna razy dziennie tylko go rozdrażnisz. Daj mu killka, kilkanascie dni na przemslania , nabranie dystansu. A potem możesz zadzwonic i umowic sie na rozmowe.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:52   #3627
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Cześć Kochane Tesknie za Wami


Potrzebuje Waszego wsparcia

Dalej nie jestem z Tż..zerwał ze mną w niedziele(wtedy mieliśmy sie zobaczyć bo wrócił z przemyśla,ja sie nie mogłam doczekać aż go zobacze,mieliśmy przyjechać do niego bo miał mi wynagrodzić ten cały tydzień niewidzenia sie)gdy sie zobaczyliśmy moje słowa :"O Boże znowu Ty",on odpowiedział to samo i niby to było w żartach,otworzył mi drzwi do samochodu,pojechaliśmy a ja mówie do niego,że nie chce do niego jechać,że wole gdzieś pojechać indziej a przecież tak pragnełam do niego jechaćjestem nienormalna;( nie pojechaliśmy do niego chociaż namawiał,że chce sie poprzytulać,mówił,że coś mi kupił w Przemyślu a ja nie chciałam nawet tego słuchać;(jak jechaliśmy do Lubina to pytał czy pójdziemy tam sie gdzieś przejść albo usiąść a ja,że nie,że dojedziemy tam i wracamy;(a potem jak mnie odwiózł do domu to chciał buzi a ja mu nie dałam dziewczyny ja jestem jakaś psychiczna;( i najlepsze napisał mi smsa ,że mnie Kocha i w ogóle a ja do niego zadzwoniłam i powiedziałam,że nie pasujemy do siebie i powinniśmy zerwać;( a on na to,że mam racje bo on też tak myśli;( pojechałam do niego wieczorem przepraszałam,mówiłam,że to w złości,że wcale tak nie myśle,że wiem,że miałam tak nie robić i znowu to zrobiłam.A on powiedział,,ze bedzie lepiej jak zerwiemy.Powiedział,że już mnie nie Kocha i mu nie zależy. A w niedziele mnie przytulał,mówił,że Kocha,ze tesknił.W niedziele nic to nie dało,chciałam uciec z domu,nie chciałam żyć bez niego.Bał sie,że uciekne wiec odprowadził mnie do domu i powiedział,że chce dzień na przemyślenie wszystkiego i we wtorek do mnie przyjedzie.Czekałam,nie przyjechał.Dzwoniłam do niego i powiedział,że i tak by nie przyjechał bo to nic nie zmieni,a powiedział,że przyjedzie żebym poszła do domu. I we wtorek do niego przyjechałam.Otworzyła mi jego mama,posiedziałamz nią i porozmawiałam o tej sytuacji o moim wstretnym charakterze;(a Tż domyślił sie ,że do niego pojechałam i nie wrócił do domu,dzwonił do mamy czy jestem u niego a jak sie dowiedział,że tak to powiedział,że nie wróci do domu dopóki nie pojade;(w końcu przyjechał i poszedł mnie odprowadzić na przystanek powiedział żeby doszło do mnie w koncu że nie bedziemy razem i nie ma takiej szansy.Że wtedy zrobił błąd że dał mi tą szanse.Bo sie bał a teraz jest pewny i mu tak dobrze jak jest,że nikt mu nie marudzi itp.I od wtorku do dzisiaj dzień w dzień do niego dzwonie,rano po południu,wieczorami.On odbiera,czasami wykupił pakiet 100 min zeby zadzwonić do mnie,od wczoraj jak ze mną rozmawiał troche zmienił głos bo gdzieś tak do piątku to ciagle płakałam mu do słiuchawki i mówiłam,że nie moge bez niego żyć a on powiedział,że mój płacz jego denerwuje i to nic nie zmienico mam zrobić;(mam sie nie odzywać?Boje sie,że jak sie nie odezwe to on tego już nie zrobi;(bo jak zapytałam sie jego co by było gdybym przestała sie odzywać to odpowiedział,że miałby w końcu spokój;(nie chce żyć bez niego;( prosiłam o wybaczenie,przeprosiłam za wszystkie rzeczy które źle zrobiłam. Tamto zerwanie nie było takim szokiem dla mnie jak to ;(Nie umiem sobie z tym poradzić;(dzisiaj rano już też dzwoniłam do niego chyba z 4 razy i przypominam mu co mówił,robił,bo on powiedział,że to przyzwyczajenie ale nie wierze w to bo jego czyny pokazywały ,że mnie naprawde Kocha;(



Nie mam siły nadrobić;(;(;(
kochanie, a ostatnio jak nie dzwoniłaś to zatęsknił. To okropne że go irytuje Twój płacz ale Ty swoje już się za nim czołgałaś, nie rób z siebie pieska, który skamle przez x czasu chociaż się go kopnęło. Może jeszcze do siebie wrócicie wredotko bardzo się cieszę że do nas napisałaś
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 13:58   #3628
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Popieram Aleks i twoją mamę. Dzwonienie X razy dziennie może dac tylko negatywny skutek. Trzymaj się i bądź z nami
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 14:01   #3629
baby montana
Zakorzenienie
 
Avatar baby montana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Mama chyba ma rację. Daj mu odpocząć od Ciebie, stęsknić się. Jak kocha to wróci, jak nie to ile razy być nie zadzwoniła to i tak nic nie wskórasz. Dzwoniąc o kilkna razy dziennie tylko go rozdrażnisz. Daj mu killka, kilkanascie dni na przemslania , nabranie dystansu. A potem możesz zadzwonic i umowic sie na rozmowe.
zgadzam się. nie dzwoń, nie pisz, daj mu odsapnąć.
moja siostra robiąc to co ty straciła męża. facet odpocznie to podejmie decyzje, teraz tylko go męczysz i drażnisz, przez co ma coraz bardziej dosyć.

pocieszę cię trochę- byłam kiedyś zaręczona, mój narzeczony zostawił mnie właśnie mniej więcej tak jak twój TŻ ciebie, bardzo przeżywałam, nic nie jadłam, ciągle do niego dzwoniłam itd. później poznałam obecnego, zeszłam się z nim- jak poprzedni się zorientował (bo przestałam pisać i dzwonić), to od razu chciał do mnie wrócić- głupia urażona męska duma. ja nie miałam zamiaru wracać bo z obecnym było mi dobrze

a jeśli będziesz płakać i on pomyśli "ech ranię ją, wrócę do niej bo mi jej żal" to i tak będzie to nieszczere- zrobi mu się ciebie żal i dlatego wróci, a nie dlatego, że będzie chciał. łzy to najgorsze rozwiązanie.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa'

http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3

mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce

Edytowane przez baby montana
Czas edycji: 2010-08-15 o 14:03
baby montana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-15, 14:04   #3630
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc to od lat nie widziałam, żeby wymyślano zabawy. Tylko zatańczyć trzeba. No chyba, że wesele jest ewidentnie wiejskie (niezależnie od lokalizacji). Poza tym zwykle jest tak, że jak złapie dziewczyna która ma chłopaka a nie przyszła sama/z kolegą to faceci nie starają się złapać tylko dają szansę wykazania się jej partnerowi.
U mojej kuzynki było "ustawione" że złapie moja siostra i jej narzeczony. Ona złapała, ale jak pan młody rzucał muszką to inny koleś się wyrwał i złapał Mój szwagier był wściekły musieli zatańczyc i chyba coś jeszcze zrobic, nie pamiętam dokladnie. Z kolei na ich weselu złapała para, i był kurs przedmałżeński - obydwie młode pary siedziały naprzeciwko siebie, i Ci już poślubieni mieli różne zadania wykonywac i pokazywac tamtym żeby powtarzali. Na koniec było całowanie - ale jak mówię, byli parą więc ok. Widziałam film z podobnym motywem gdzie to nie była para, pocałowali się w policzek no ale ja jednak wolę uniknąc stresu
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.