|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
później tylko patrzę na dziewczyny które jak widzą lecący welon to uciekają jak najdalej
|
|
|
|
|
#3602 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
U mnie niestety ten tydzień odpada, bo muszę pomóc Tż, a w jeszcze następnym tygodniu zaczynam szukać pracy, więc nie wiem jak będzie z moją dyspozycyjnością. ---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#3603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
No ale pracy chyba będziesz w waw szukać?
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
#3604 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#3605 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Zaskoczyłaś mnie -zazwyczaj osoby mieszkające tak blisko pracują tam, a nie w swoich miastach/miejscowościach
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
|
#3606 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Nie, ja nie chcę pracować w zawodzie. No jak pójdę na staż to będę pracowała u siebie w mieście, a tak do pracy to na pewno w warszawie, bo u mnie ciężko jest z pracą ze względu na bliskość warszawy i nie ma jakiś takich większych przedsiębiorstw, a jak są to zatrudniają rodzinę.
|
|
|
|
#3607 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Bry
![]() Cytat:
Cytat:
Ubawiłabym się za wszystkie czasy przy takich zabawach weselnych. Cytat:
![]() Boniu... włączyłam TV a tam leci film "Legalne blondynki" (jakaś niby 3-cia część "Legalnej blondynki"), normalnie czarna (a może różowa rozpacz). O ile pierwsza część była fajna, luźna, lekka, śmieszna to ta jest beznadziejna. Przerysowana, przeładowana "słitaśną różowością" no bleeeeeeeeeeeeeeeeee i tyle. A poza tym... Pamiętacie jak kiedyś Wam pisałam o koleżance, która tak uparcie się do mnie wprasza? Otóż, tylko włączyłam komputer a tam wiadomość na gg "Hej, widzę, że już wróciłaś. Szykuj się na jutro bo będę u Ciebie koło południa". Chyba nie muszę mówić, że mnie szlag na miejscu trafił. 1. znowu się wprasza ![]() 2. dobrze wie, że zawsze śpię do późna a nawet jak nie śpię to lubię sobie poleżeć w łóżku 3. oczywiście znowu na gg napisała Na razie jej tylko odpisałam "do 16 jestem niedostępna".
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|||
|
|
|
#3608 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Zewsząd:)
Wiadomości: 2 166
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ---------- carmi, chyba przysnęła przed kompem
|
|
|
|
|
#3609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Hejo
![]() Krakowianki chyba ostro zabalowały - słychać było przez telefon A ja jutro wracam do domu |
|
|
|
#3610 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
hej ho!
![]() ![]() ![]() ja jestem wyspana i zaraz ruszam do Sącza.. ![]() spotkanie baaaaaaaaaaardzo udane szkoda że nie wszytskie dojechały ![]() carmel ma fotki to pewnie coś wstawi niebawem
|
|
|
|
#3611 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
gdzie bylyscie, co robilyscie - wszystko chcemy wiedziec
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
|
#3612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Nienawidzę czegoś takiego. Skoro ona proponuje spotkanie to niech albo zaprosi do siebie, albo wybierze np. jakąś knajpę/ pizzerię czy cokolwiek innego a nie się wbija komus do domu.
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
#3613 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
O ja, ale nieruchawe te nasze spotkaniowe wizażanki
![]() Łapania welonu nie cierpię. Czuję się jak małpa w cyrku, kiedy tak krążę i krążę i krążę. A jeszcze niektóre zabawy są ok, ale np. konkurs tańca erotycznego (zwycięzcy dostawali wódkę) to było przegięcie, w zyciu tak się nie spalałam ze wstydu jak wtedy, zwłaszcza, ze było przy rodzinie mojego Adama
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
#3614 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
http://wiadomosci.wp.pl/gid,12570897...5,galeria.html
Patrzcie jacy pozytywnie zakręceni
|
|
|
|
#3615 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() co za panna powiedz jej wprost że ma się nie wpraszać
|
|
|
|
|
#3616 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
No ale film do bani i tak moim zdaniem ![]() Ja czekam aż się odezwie jakoś normalnie- telefon albo nawet gówniane gg ale jak na nim jestem. A nie, że ja sobie wchodzę na gg a tu z 8 rano wiadomość, że ona jutro u mnie będzie... Ale jej powiem bo nie zniosę tego
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
|
#3617 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
co do łapania welonu to u mojej kuzynki było podobnie że każda się rozpierzchła
![]() znowu ciacha na eurosporcie ![]() ---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ---------- Olka aż się boję co y jej zrobisz
|
|
|
|
#3618 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
a czemu nie powinno się łapać welonu ?
|
|
|
|
#3619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
W temacie welonów dodam jeszcze, że jak 26 czerwca "złapaliśmy" tak 24 lipca zaręczyliśmy się. Może nie ma co uciekać
|
|
|
|
#3620 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
No niby warto łapac. Ja się boję że krawat/muszka trafi nie na mojego TŻta, i potem różne dziwaczne zabawy są wymyślane dla "nowej pary młodej"
|
|
|
|
#3621 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Szczerze mówiąc to od lat nie widziałam, żeby wymyślano zabawy. Tylko zatańczyć trzeba. No chyba, że wesele jest ewidentnie wiejskie (niezależnie od lokalizacji). Poza tym zwykle jest tak, że jak złapie dziewczyna która ma chłopaka a nie przyszła sama/z kolegą to faceci nie starają się złapać tylko dają szansę wykazania się jej partnerowi.
|
|
|
|
#3622 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#3623 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cześć Kochane
Tesknie za Wami ![]() Potrzebuje Waszego wsparcia ![]() Dalej nie jestem z Tż..zerwał ze mną w niedziele(wtedy mieliśmy sie zobaczyć bo wrócił z przemyśla,ja sie nie mogłam doczekać aż go zobacze,mieliśmy przyjechać do niego bo miał mi wynagrodzić ten cały tydzień niewidzenia sie)gdy sie zobaczyliśmy moje słowa :"O Boże znowu Ty",on odpowiedział to samo i niby to było w żartach,otworzył mi drzwi do samochodu,pojechaliśmy a ja mówie do niego,że nie chce do niego jechać,że wole gdzieś pojechać indziej a przecież tak pragnełam do niego jechać jestem nienormalna;( nie pojechaliśmy do niego chociaż namawiał,że chce sie poprzytulać,mówił,że coś mi kupił w Przemyślu a ja nie chciałam nawet tego słuchać;(jak jechaliśmy do Lubina to pytał czy pójdziemy tam sie gdzieś przejść albo usiąść a ja,że nie,że dojedziemy tam i wracamy;(a potem jak mnie odwiózł do domu to chciał buzi a ja mu nie dałam dziewczyny ja jestem jakaś psychiczna;( i najlepsze napisał mi smsa ,że mnie Kocha i w ogóle a ja do niego zadzwoniłam i powiedziałam,że nie pasujemy do siebie i powinniśmy zerwać;( a on na to,że mam racje bo on też tak myśli;( pojechałam do niego wieczorem przepraszałam,mówiłam,że to w złości,że wcale tak nie myśle,że wiem,że miałam tak nie robić i znowu to zrobiłam.A on powiedział,,ze bedzie lepiej jak zerwiemy.Powiedział,że już mnie nie Kocha i mu nie zależy. A w niedziele mnie przytulał,mówił,że Kocha,ze tesknił.W niedziele nic to nie dało,chciałam uciec z domu,nie chciałam żyć bez niego.Bał sie,że uciekne wiec odprowadził mnie do domu i powiedział,że chce dzień na przemyślenie wszystkiego i we wtorek do mnie przyjedzie.Czekałam,nie przyjechał.Dzwoniłam do niego i powiedział,że i tak by nie przyjechał bo to nic nie zmieni,a powiedział,że przyjedzie żebym poszła do domu. I we wtorek do niego przyjechałam.Otworzyła mi jego mama,posiedziałamz nią i porozmawiałam o tej sytuacji o moim wstretnym charakterze;(a Tż domyślił sie ,że do niego pojechałam i nie wrócił do domu,dzwonił do mamy czy jestem u niego a jak sie dowiedział,że tak to powiedział,że nie wróci do domu dopóki nie pojade;(w końcu przyjechał i poszedł mnie odprowadzić na przystanek powiedział żeby doszło do mnie w koncu że nie bedziemy razem i nie ma takiej szansy.Że wtedy zrobił błąd że dał mi tą szanse.Bo sie bał a teraz jest pewny i mu tak dobrze jak jest,że nikt mu nie marudzi itp.I od wtorku do dzisiaj dzień w dzień do niego dzwonie,rano po południu,wieczorami.On odbiera,czasami wykupił pakiet 100 min zeby zadzwonić do mnie,od wczoraj jak ze mną rozmawiał troche zmienił głos bo gdzieś tak do piątku to ciagle płakałam mu do słiuchawki i mówiłam,że nie moge bez niego żyć a on powiedział,że mój płacz jego denerwuje i to nic nie zmieni co mam zrobić;(mam sie nie odzywać?Boje sie,że jak sie nie odezwe to on tego już nie zrobi;(bo jak zapytałam sie jego co by było gdybym przestała sie odzywać to odpowiedział,że miałby w końcu spokój;(nie chce żyć bez niego;( prosiłam o wybaczenie,przeprosiłam za wszystkie rzeczy które źle zrobiłam. Tamto zerwanie nie było takim szokiem dla mnie jak to ;(Nie umiem sobie z tym poradzić;(dzisiaj rano już też dzwoniłam do niego chyba z 4 razy i przypominam mu co mówił,robił,bo on powiedział,że to przyzwyczajenie ale nie wierze w to bo jego czyny pokazywały ,że mnie naprawde Kocha;(Nie mam siły nadrobić;(;(;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#3624 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
MAdziu przeczytałam i przyznaję, ze nie rozumiem Was, dlatego jedynie przytulam Cię i życzę sił by wyjść z tej sytuacji
|
|
|
|
#3625 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Aleks
dziekuje jestem wściekła na siebie bo obiecałam poprawe a teraz go straciłam ;( nie wiem co zrobić ;( on nie przekonał sie jeszcze jak to jest jak sie nie odzywam bo ciągle do niego dzwonie![]() Ale wiem,że to ja zawiniłam wiec czuje w sobie,że powinnam to próbować ratować,nawet rozmową ![]() ![]() Mama mówi żebym dała na wstrzymanie go na tydzień i jak mu zależy to sie odezwie ale ja sie strasznie boje tego,że on sie nie odezwie i że to naprawde koniec;( w nocy nie moge spać;( nic nie jem od tygodnia;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#3626 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3627 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
bardzo się cieszę że do nas napisałaś
|
|
|
|
|
#3628 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Popieram Aleks i twoją mamę. Dzwonienie X razy dziennie może dac tylko negatywny skutek. Trzymaj się i bądź z nami
|
|
|
|
#3629 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
moja siostra robiąc to co ty straciła męża. facet odpocznie to podejmie decyzje, teraz tylko go męczysz i drażnisz, przez co ma coraz bardziej dosyć. pocieszę cię trochę- byłam kiedyś zaręczona, mój narzeczony zostawił mnie właśnie mniej więcej tak jak twój TŻ ciebie, bardzo przeżywałam, nic nie jadłam, ciągle do niego dzwoniłam itd. później poznałam obecnego, zeszłam się z nim- jak poprzedni się zorientował (bo przestałam pisać i dzwonić), to od razu chciał do mnie wrócić- głupia urażona męska duma. ja nie miałam zamiaru wracać bo z obecnym było mi dobrze ![]() a jeśli będziesz płakać i on pomyśli "ech ranię ją, wrócę do niej bo mi jej żal" to i tak będzie to nieszczere- zrobi mu się ciebie żal i dlatego wróci, a nie dlatego, że będzie chciał. łzy to najgorsze rozwiązanie.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce Edytowane przez baby montana Czas edycji: 2010-08-15 o 14:03 |
|
|
|
|
#3630 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Mój szwagier był wściekły musieli zatańczyc i chyba coś jeszcze zrobic, nie pamiętam dokladnie. Z kolei na ich weselu złapała para, i był kurs przedmałżeński - obydwie młode pary siedziały naprzeciwko siebie, i Ci już poślubieni mieli różne zadania wykonywac i pokazywac tamtym żeby powtarzali. Na koniec było całowanie - ale jak mówię, byli parą więc ok. Widziałam film z podobnym motywem gdzie to nie była para, pocałowali się w policzek no ale ja jednak wolę uniknąc stresu
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:47.





później tylko patrzę na dziewczyny które jak widzą lecący welon to uciekają jak najdalej












powiedz jej wprost że ma się nie wpraszać
13.03.2008
Tesknie za Wami

