|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3841 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Nie o to mi chodzi nie chce żeby miał mnie dość ![]() czemu tak jest,że tylko milczenie coś daje ?;(((A Twój widać,że tego chce ![]()
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3842 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Justyna mi się torebka nr 2 podoba
![]() Madziu Bądź dzielna aaa Rain super, że Twojemu Tż-towi się odmieniło - oby tak dalej
__________________
RAZEM ![]() "Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..." |
|
|
|
#3843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
( przecież to już bedzie jasne ,że to definitywny koniec
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3844 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Rain ja jej napisałam wymijająco, że nie będzie mnie między 15 a 16 bo mam sporo spraw do załatwienia. A czy przyjdzie to już jej sprawa.
Co do Twojego TŻa... no fajnie fajnie a Tobie się ta knajpka podoba?
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
#3845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
I wcale go nie zainteresuje to,że sie nie odzywam skoro mi tak kazał
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3846 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
G. się do mnie odezwał po 1,5 roku, więc 2 tygodnie uważasz za definitywny koniec?
Nie wiem, rób jak uważasz, ja już nie mam siły Cię przekonywać, a na dodatek się zdenerwowałam. Uważam, że popełniasz przeogromny błąd i będziesz swojego podejścia bardzo, bardzo żałować. Takie moje zdanie. Przede wszystkim przestań się użalać, daj sobie na wstrzymanie ze zdjęciami i wyjdź z domu albo weź się za sprzątanie. Chyba że niezrozumiałą przyjemność sprawia Ci siedzenie przed kompem, płakanie i jęczenie. Chyba że po prostu lubisz taki stan. Bo innego wyjaśnienia na Twoje podejście za żadne skarby nie potrafię znaleźć żal mi Cię ogromnie, ale z każdym Twoim kolejnym postem chyba coraz mniej, bo sama sobie fundujesz takie emocje.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#3847 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Knajpka fajna i co ciekawe mają nawet wolne terminy na październik, więc może i styczeń by się znalazł... ceny nie zabijają, bo pakiet full wypas z ciastami, tortem, alkoholem i owocami to 195 zł/os. Tylko pytanie czy chcieliby obsłużyć mniejsze przyjęcie ![]() ![]() EDIT - Mało tego, on wczoraj powiedział "trzeba się będzie tam przejść niedługo"
|
|
|
|
|
#3848 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() zawsze jedno bez drugiego nie potrafiło wytrzymać bez odzywania sie góra 2,3 dni ;(( a gdzie tydzień albo 2 ? (on naprawde z każdym dniem bedzie widział,że spokojnie wytrzymuje jak ja sie nie odzywam i nie ma sensu tego zmieniać skoro daje rade nie chce sie użalać nad sobą,próbowałam wielokrotnie coś robić-nie da sie ;((( najchetniej to bym.................;( Rain to musiscie tam podejść i sie zapytać o to
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3849 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
myślę, że nie powinni robić problemów a duży ten lokal? Może masz jakiegoś linka do niego? [COLOR="Silver"]---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ---------- Madziu, to w takim razie powodzenia w zadręczaniu się ech... słów mi brak.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#3850 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Linka zaraz wrzucę do klubu w ogólny temat
|
|
|
|
|
#3851 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Hmm nie znam się na cenach weselnych, ale niecałe 200zł brzmi całkiem sensownie. A skoro ON mówi, że "trzeba się tam przejść".... to trzeba
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
|
#3852 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Doszłam do wniosku, że w Szczecinie ceny wesel są jakieś nieduże - w mało którym miejscu mają 2 z przodu, a w większości są to bardzo ostentacyjne burżujskie sale
|
|
|
|
|
#3853 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
http://www.youtube.com/watch?v=PWlrQ...eature=related
hit tureckich dyskotek
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
#3854 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
nie każdy na to zasługuje ale jeśli chodziłoby o głupotę i wiedziałabym że jest miłość to warto walczyć
Madziu, a jeśli Cię oleje na tydzień, na dwa to będzie wart tego płaczu ? Mój kolega od shake'a po ucięciu kontaktu odezwał się do mnie dopiero jak się upewnił że jestem w związku
|
|
|
|
#3855 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ---------- Cytat:
to przypomina zagłaskanie na śmierć rozpaczliwie wyrywającego się kotka...
|
||
|
|
|
#3856 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 471
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Ja też tak myślałam i byłam uzależniona mocno od byłego i wyleczyłam się już dawno. Może Wam się spodoba: http://www.youtube.com/watch?v=gcNQQjTVGYk
__________________
"Płoń blisko mnie, zmysły przypalaj, poparz mnie sobą, nasącz lawą żaru, przeniknij płomieniem wyzwalającym energię z rozgrzanego ciała, przygrzej mocniej jeszcze, pustkę wypalaj, wypełniaj wszystko istotą siebie..." Edytowane przez Hajja Hawwa Czas edycji: 2010-08-16 o 11:23 |
|||||
|
|
|
#3857 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
a jak nie ma szacunku to nie ma o co walczyć. Pokićkane
|
|
|
|
|
#3858 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3859 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 471
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Idę sprzątać myszy.
__________________
"Płoń blisko mnie, zmysły przypalaj, poparz mnie sobą, nasącz lawą żaru, przeniknij płomieniem wyzwalającym energię z rozgrzanego ciała, przygrzej mocniej jeszcze, pustkę wypalaj, wypełniaj wszystko istotą siebie..." |
|
|
|
|
#3860 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
A potem taka babka (opiekunka młodzieży) zgrała sobie to na komórkę i puszczała NON STOP, aż w końcu nie wytrzymałam i jak puściła to w autobusie to nie omieszkałam powiedzieć, że "rzygam już tą piosenką", co niestety nie dało pozytywnych skutków. Potem śmieszna sytuacja bo Ela (opiekunka) pyta Rafała (kierowcę) czy może to puścić na głośniki w autobusie, on, że tak. A ja "oj to my się chyba przestaniemy lubić jak to puścisz"- nie puścił
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
|
#3861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Co do kontaktowania się z matką to mam przypowieść na temat. Rozstałam się chłopakiem. Uznał, że skoro moi rodzice zawsze byli dla niego mili, częstowali kanapkami i nie wyrzucali z domu jak przyszedł to kochają go i żyć bez niego nie mogą. Zaczął dzwonić do moich rodziców, płakac do słuchawki i mówić, żeby na mnie wpłynęli bo mi coś odbił a on tak mnie kocha, zyć beze mnie nie może, jestesmy sobie przeznaczenie itd. Moi rodzice najpierw mu delikatnie powiedzieli, ze jestem dorosła, podejmuje decyzje i oni sie nie mieszaja. Ale jak marudzil jak to on mnie kocha i nie pogodzi się z rostaniem to ojciec się zdenerwował (i jak normalnie sie nie odzywa na temat moich perypetii milosnych) tak powiedzial, że zwyczajnie kolesiowi wpier... jesli ten nie da mi spokoju. Bo niestety ale jak ktoś jest natrętem to tak się z nim postępuje.
Ilsa rozważ sobie tę historię i zastanów czy dzwonienie do rodziców nie jest aby dziecinadą i natarczywością. Madzia jak będziesz wydzwaniac i marudzić to tylko utwierdzisz go w przekonaniu, że jak byłaś bluszczem tak jesteś. A jak dasz mu spokój to prędzej uzna, ze możesz się zmienic. Justynka[/B] torebka numer 2. Ta co Carmi pokazała też fajna. Sama ją ostatnio oglądałam ale w tym miesiącu jestem już pod kreską więc muszę się powstrzymac przed zakupem. Rain super, że chłop zmienił podejście. Czekam, aż mojego najdzie nastrój na planowanie ślubu. Edytowane przez aleksandrettaa Czas edycji: 2010-08-16 o 11:35 |
|
|
|
#3862 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
). Na babci odpowiedź, że ona się nie chce mieszać i ma teraz naprawdę inne zmartwienia (powiedziała co się stało) odpowiedział tylko "no tak, ale..." i dalej marudził. W tym momencie straciłam RESZTKI jakiegokolwiek szacunku do niego i nie chcę go znać.
|
|
|
|
|
#3863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Ja pierdziuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuu....
Nie wytrzymam. Mam dwie koleżanki. Jedna w moim wieku, druga rok młodsza. Są kuzynkami, mają tak samo na imię. No i P1 (starsza) jakoś tak kilka lat temu odcięła się od towarzystwa jak poznała swojego obecnego TŻa- ok, skoro jej tak dobrze to super. P2 cały czas na nią najeżdżała jaka to 1 się nie zrobiła "lalunia". Dosłownie miesiąc temu rozmawiałam z P2, która powiedziała, że się nie odzywa do P1, bo tamta ma koleżanki tylko jak coś chce, że 1 jest zapatrzona w siebie itd. itp. No po prostu pełen żalu najazd. A dzisiaj P2 mówi mi, że spotyka się często z P1 i hasło "bo P mnie chce na dróżkę bo się w czerwcu hajta". I nagle wielkie koleżanki... Ehhhh.... ja się chyba nie nadaję do tego świata. W życiu bym się nie zgodziła być dróżką kogoś, kogo nie lubię albo w ogóle mam do niego jakieś ale....
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
#3864 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3865 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Skoro tak to nie było sensu forsować tego pomysłu w momencie, kiedy bodajże wszystkie dziewczyny napisały, że to durne
|
|
|
|
#3866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
To słuchaj starszych bo przeszły więcej i wiedzą jak pewne rzeczy się kończą. Pamiętaj co Ci ciocia Alex powie - jak nie będziesz mieć szacunku do samej siebie, będziesz się czołgać przed facetem, robić z siebie desperatkę i za wszelką cenę będziesz chciała z nim być to on nie będzie miał do Ciebie szacunku i nawet będąc z tobą tylko sobie o Ciebie buty wytrze i pójdzie do innej.
|
|
|
|
#3867 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Ciocia Aleks mądrze prawi, polać jej
Mam tendencje do robienia z siebie desperatki - taka brzydka cecha charakteru. Staram się z tym walczyć, kilka rzeczy udało mi się skutecznie wytępić i z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że NIE WARTO. Na co komu taka miłość jeśli się później szacunku do samej siebie nie ma |
|
|
|
#3868 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
już nie mogę tego kawałka. Co nie włączę Tv/radia to leci..Justynko, druga torba zdecydowanie ![]() mi się jeszcze ta podoba : http://moda.allegro.pl/item118326600...owa_camel.html http://moda.allegro.pl/item119145344...a4_jesien.html A ta to już w ogóle cudo. Madziu, jak czytam to co piszesz to mi ręce opadają. Jesteś toksyczną kobietą. Liczą się tylko Twoje uczucia, potrzeby. Nie patrzysz nawet na niego...Daj facetowi żyć. Najpierw obiecujesz że się zmienisz, potem znów fundujesz mu powtórkę z wiecznej kontroli, nękania itd. Dziwisz się mu że ma Cię dość? Bo ja nie, sama bym uciekała gdzie się da. Jeszcze te wasze kłótnie w których wykrzykujecie sobie że się nie kochacie, czy wasze zrywanie na niby...Jak się tu człowiek ma czuć pewnie? Ile razy będziesz chciała do niego zadzwonić/wysłać smsa czy cokolwiek co jest formą kontaktu z nim, napisz list z tym co chcesz mu powiedzieć, ale NIE WYSYŁAJ go. I nie odzwywaj się do niego dopóki sam się nie odezwie! Zrozum że on potrzebuje przestrzeni, wolności- nawet w związku. Nawet kota na śmierć można zagłaskać... Edytowane przez Choji Czas edycji: 2010-08-16 o 11:59 |
|
|
|
|
#3869 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
madziu, zrozum....my chcemy twojego dobra, chcemy doradzić ci tak, żeby było jak najlepiej dla ciebie. to, że nasze rady są niezgodne z tym, co chciałabyś przeczytac....cóż...nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli i trzeba się z tym pogodzić, takie jest życie.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
#3870 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
... zyjemy sobie jak kot... z kotem ... mamy bardzo dobre uklady, widujemy sie dosc szczesto i na prawde fajnie sie dogadujemy ale zgrzyty sa czasem i nawet jego mama mnie zaprosila na urodziny dla rodziny a jego tata dal mi kwiatka doniczkowego ... czasem mi mowi o NASZYCH dzieciach , mowi na mnie 'maj preszys' ![]() a u Ciebie jak? Magdaleno musisz byc silna. przyznam sie, ze czasem tez mi sie zdarzalo miec chwile slabosci i wylam do sluchawki z jakimis lamentami a mojego exa to tez starsznie wkurzalo... czym bardziej wylam tym bardziej on sie wkurzal i mial mnie dosc, a czym bardziej mial mnie dosc tym ja bardziej chcialam go widziec i tym czesciej dzwonilam i takie bledne kolo sie toczylo pozniej zaparlam sie sama w sobie i powiedzialam,ze nie bede do niego dzwonic bo i tak to skutku nie daje... nie odzywalam sie tydzien, dwa i zaczal sam wydzwaniac co drugi dzien i tak przez miesiac jakos (mialam satysfakcje, ze hoho ) kazdy ma jakies glupie wyskoki ale najwazniejsze chciec to naprawic i zdac sobie sprawe z wlasnych bledow... aleeee to nie znaczy, ze tylko jedna osoba ma sie starac naprawic cos (w tym wypadku Ty). do tanga trzeba dwojga i wydaje mi sie, ze to on powinien wykonac nastepny krok...
Edytowane przez Lady Marmalade Czas edycji: 2010-08-16 o 12:09 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:53.





byliśmy na spacerze i przechodziliśmy akurat koło takiej restauracji i powiedział "fajna knajpka, może tu zrobimy wesele? Będzie blisko do domu
" a jakby tego było mało to jak już położyliśmy się spać, ja już przysypiałam a on zaczął się wiercić i nagle natchnionym głosem mówi "zróbmy tam (w tej restauracji) wesele - podoba mi się tam 
nie chce żeby miał mnie dość 



żal mi Cię ogromnie, ale z każdym Twoim kolejnym postem chyba coraz mniej, bo sama sobie fundujesz takie emocje.







13.03.2008

). Na babci odpowiedź, że ona się nie chce mieszać i ma teraz naprawdę inne zmartwienia (powiedziała co się stało) odpowiedział tylko "no tak, ale..." i dalej marudził. W tym momencie straciłam RESZTKI jakiegokolwiek szacunku do niego i nie chcę go znać.
już nie mogę tego kawałka. Co nie włączę Tv/radia to leci..

