|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
A jeszcze zerknęłam na e-torebkę... a ta http://etorebka.pl/s03.php?f=0184 ?
Choji, ta druga super, ale te wstawki ze skórki "wężowej" bym zamieniła na gładką, mam uraz po Ryłko
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#3872 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() a raczej robił ![]() ![]() Cytat:
i jak zobaczyłam go na zdjeciach tak zapragnelam go zobaczyć;(((((( taki uśmiechniety był;(i trzymał za reke;(((Cytat:
A czemu miałby tak uznac?? Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|||||||||
|
|
|
#3873 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#3874 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Madga, tobie się tak wydaje. On najwidoczniej uznał że to było za mało. A co było jak pojechał do rodziny? też smuty, żale, lamenty z twojej strony bo on jeszcze nie dojechał, bo będzie później, bo zmęczony, bo to, bo tamto.
Kolejny krok należy do niego. Nie można się odkochać z dnia na dzień. W jakiś sposób mu na tobie dalej zależy. Daj mu SAMEMU pokazać w jaki sposób. Posłuchaj nas, naprawdę jesteś jak bluszcz. Zrozum że on potrzebuje przestrzeni, którą Ty mu nieustannie ZABIERASZ. Daj telefon mamie, niech ci przechowa przez kilka dni. Umów się z Nią że wieczorem Ci go sprawdzi czy nie było jakichś połączeń od kogokolwiek. Zdjęcia schowaj głęboko, jak masz tapetę na monitorze- zmień na jakąś zupełnie inną- krajobraz czy zwierzęta. Nie katuj się. Wyjdź gdzieś z koleżankami, rób coś dla siebie. Daj mu zatęsknić, a nie narzucaj mu się na siłę. Uwierz Nam że gdy Maciek będzie gotowy to się do Ciebie odezwie... |
|
|
|
#3875 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
a czemu miałby uznać, że się zmieniłaś, gdybyś przestała pisać i nękać? bo by zobaczył, że jak coś postanowisz albo on o coś poprosi to uszanujesz jego prośbę i potrafisz nad sobą panować. póki co pokazujesz że nie potrafisz.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#3876 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Justynko, ta torebka z e-torebki tez jest bardzo ładna
|
|
|
|
#3877 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Madzia, do jasnej Anielki co Ty wygadujesz??
rozumie, ze cierpisz ale takie lamenty i rozpaczanie nic nie daja! musisz sie wziasc w garsc! na prawde chcesz do niego jechac? jesli chcesz i tak tego pragniesz to jedz, powodzenia... ale co bedzie jak Cie o.pieprzy, ze tu jestes, ze mu nie dajesz chwili na odpoczunek, ze sie czuje osaczony? myslisz, ze wroca wspomnienia? watpie... bo wydaje mi sie, ze w ostatnim czasie mysli tylko o tym, ze mu nie dajesz spokoju i jestes bluszczem i ma niezbyt mile chwile... zdenerwowalam sie juz
|
|
|
|
#3878 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Madziu jesteś młoda, byliście razem długo. Niech zgadnę pierwsza poważna miłość? Pierwszy długodystansowy związek? Bo wybacz ale jak to czytam to momentami wam wrażenie, że oglądam histerię licealistki. Wiem, że jest ciężko, że boli itd ale nie można przesadzać z popadaniem w depresję i desperację. Bo wybacz ale kilkanaście osób od wczoraj kładzie Ci coś do głowy a Ty nadal swoje. Powiem tak: rób jak uważasz. To twoje zycie, twój zwiazek i jak chcesz dzwonić to dzwon. chcesz jechac do niego to jedz. Ja swoje napisałam a to co ty zrobisz z naszymi radami to już twoja sprawa.
|
|
|
|
#3879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Hejka
![]() Madziu, dobrze, że do nas wróciłaś...dziewczyny już mądrze Ci powiedziały, więc nie będę powtarzać...naprawdę, pomyśl trochę o nim, nie tylko o sobie. Czasem jeśli się kogoś kocha to trzeba pozwolić mu odejść. Nic nie wskórasz nękając go telefonami i jeżdżąc do niego - przeciwnie, tylko się poniżysz. Jak napisałaś to Twoje zachowanie po jego powrocie przyczyniło się do tej decyzji - nie dziwię się Twojemu Tż-towi - ja też bym nie wytrzymała. Chłopak wrócił stęskniony, chciał się poprzytulać, a Ty zrobiłaś wszystko, by nie było tak jak on chce dziwne to wszystko, ale zrozum, że sama tego chciałaś. I nie piszę tego, żeby Ciebie urazić, tylko żebyś przejrzała na oczyRain, fajnie, że jednak zmądrzał chłop na pewno znajdziecie coś odpowiedniego, ważne, że On też o tym myśli![]() Nadrobiłam wszystko, ale już zapomniałam, co miałam napisać lecę na pocztę, a potem do klubu![]() My wczoraj wróciliśmy do domku, byliśmy ze znajomymi na weekend nad jeziorem było super, piękna pogoda i picie, chłopacy w nocy kąpali sie na waleta w jeziorze i ogólnie nikt się nie wyspał za to po powrocie było jeszcze fajniej
__________________
MY Zaręczeni! Nasz ślubik Karinka ![]() Maleństwo ![]() "Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..." |
|
|
|
#3880 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Witam
![]() ja już po weselu , wróciłam z niego bardziej załamana i w ogóle jest mi źle . Za chwilę jadę do Tż pod pracę i na zakupu , może relacje zdam później jakieś foty . Powiem Tylko , że Pani Młoda miała śliczną suknie i było gorąco , gorąco i bardzo gorąco mimo klimy i głowa mnie boli , więc to już tyle na chwilę obecną idę się w końcu ubrać , życzę miłego dnia |
|
|
|
#3881 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
PIĘKNA!!!
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
|
#3882 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Motylku, ślicznie wyglądałaś, no i wieczór też udany z tego co pisałaś
Fajnie, że kobietki starszego pokolenia też potrafiły wczuć się w zboczony klimat panieńskiego![]() Aleks, biżu bardzo mi się podoba, zazdraszczam Olka, Med - widzę, że wyjazd udany Chociaż wychodzenie przez bagażnik nieźle mnie ubawiło
__________________
MY Zaręczeni! Nasz ślubik Karinka ![]() Maleństwo ![]() "Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..." |
|
|
|
#3883 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Kurde Madzia... boisz się że nie zrobi kroku... jeśli nie zrobi to chyba będzie oczywiste, że CHCE BYĆ SAM prawda? Co z tego, że Ty pierwsza zadzwonisz, pojedziesz? Lepiej się będziesz z tym czuła? Wątpię.
Ale z tego co widzę to Alex ma rację z tą "histerią licealistki"... wiem że to boli, każda z nas wie, ale MIEJ CHOCIAŻ TROCHĘ GODNOŚCI ---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ---------- Cytat:
.... taaaak, wychodzenie przez bagażnik chyba najlepiej zapamiętam
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
|
#3884 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
wiem,że źle robie dzwoniąc ale nie potrafie sie powstrzymać bo ciągle mam nadzieje,że to jednak coś da ![]() wiem,że powinnam mu dać czas tylko to takie trudne gdybym chociaż miała jakiś cień szansy,że jednak sie odezwie,że wróci...a nie mam Cytat:
bardzo bym chciała ![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
Cytat:
(( a teraz jak sie nie odzywam to co może pomyśleć ostatnim razem jak sie zapytałam czy jest jakaś szansa to odpowiadał,że szansa zawsze jakaś tam jest a teraz mówił,że nie ma na to szans ;(((Cytat:
może tak to wygląda,że tak rozpaczam ale lepiej mi troche jak Wam to napisze niż mam do niego dzwonić ;((( Cytat:
wiem co robiłam źle może dlatego tak trudno mi sie z tym pogodzić Cytat:
Ola masz racje ale boje sie,że jak czegoś nie zrobie to kiedyś tego bede żałowała,że nie zrobiłam ![]() A jest szansa,że Tż sie do mnie odezwie mimo tego,że przez tydzień do niego dzwoniłam?;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() Edytowane przez madziamacius8786 Czas edycji: 2010-08-16 o 13:10 |
|||||||
|
|
|
#3885 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Rain cieszę się że wszystko idzie w dobrym kierunku ![]() Ja już się czuję trochę lepiej, byłam na zakupach zaraz obiad i zakupów część kolejna, wieczorem do lekarza i do kościoła.
|
|
|
|
|
#3886 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3887 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Madzia jesli sie teraz nie odzywa to wydaje mi sie, ze ma nareszcie spokoj i nie mysli na chwile obecna o Was, zajmuje sie na SPOKOJNIE swoimi sprawami i na SPOKOJNIE odpoczywa od natretnych telefonow... (to nie mialo wcaleCie zabolec), ... moim skromnym zdaniem minelo zbyt malo czasu by zaczal tesknic tym bardziej, ze ostatnio byly dosc nieprzyjemne sceny
---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ---------- ile mamy gosci
|
|
|
|
#3888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Kurka, Madzia, weź TY SIĘ KOBIETO OGARNIJ!
|
|
|
|
#3889 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Wybacz Madziu, ale nawet ja się denerwuję Twoją postawą
Jesteś rok starsza ode mnie, a zachowujesz się jak nastolatka ! My Ci mówimy że takie jest życie,a Ty nam znowu "ale..." . Chyba pierwszy raz w życiu dostałaś tak poważnie w kość?? Życie jest brutalne, zabiera nam to co kochamy i na czym nam zależy, nieraz trzeba zmienić drogę którą mieliśmy szczęście przez chwilę podążać i iść tą trudniejszą. Nie zmusisz go do miłości, naprawdę chciałabyś być z kimś z litości?? Chciałabyś by jakiś chłopak od którego chcesz odpocząć nie dawał Ci spokoju? I stękał do słuchawki jak Cię kocha i w ogóle to on żyć bez Ciebie nie może? Możliwe że i wróciłabyś do niego, ale tylko... ze strachu by coś sobie nie zrobił.Wiem, bo byłam na swoje nieszczęście kiedyś z chłopakiem któremu zaczynała się schizofrenia (po matce). I wiem co znaczą początki OBSESJI.
|
|
|
|
#3890 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Cytat:
nawet nie miałam takiego zamiaru ![]() ale i tak było lepiej ![]() Cytat:
czemu ja mam takiego pecha ![]() ![]()
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|||
|
|
|
#3891 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
|
#3892 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
( byłam z nim codziennie,spedzaliśmy dużo czasu razem,zżyliśmy sie bardzo ze sobą jest mi trudno z tym żyć;( może gdyby zachowywał sie inaczej, nie pokazywał aż tak,że Kocha to lżej bym to zniosła ale po jego powrocie był taki Kochany ![]() ![]()
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
i naprawdę, Magda, nie rób smutnych minek, tutaj wszystkie dziewczyny, nawet ja, piszą te wszystkie rzeczy po to, żeby było Ci lepiej, żebyś coś zrozumiała, ale to jak grochem o ścianę...
Także powtarzam: ogarnij się! Szkoda życia na wieczne smutki i czołgania się przed stopami jakiegokolwiek faceta! |
|
|
|
#3894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#3895 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
nie da sie
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
to teraz ja na jedną rzecz ponarzekam
mianowicie sąsiadom od 4 godzin wyje alarm. co minutę wyje przez 2 minuty. zaraz mi łeb rozsadzi a jeszcze przed okresem jestem więc drażliwa![]() Madziu- smuć się jeśli chcesz, ale nie reaguj na wszystko co piszemy smutną minką. staramy się pomóc. to normalne że po takiej stracie jest ci ciężko, ale to nie jest koniec świata ani twojego życia i twojego szczęścia. jeszcze kiedyś będziesz się śmiać z tej sytuacji. a co do niepisania- ja odnosiłam wrażenie, że tak mówisz o tym pisaniu i że do niego piszesz. ale skoro od wczoraj nie piszesz to bardzo dobrze
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce Edytowane przez baby montana Czas edycji: 2010-08-16 o 13:35 |
|
|
|
#3897 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
No przykro mi, ale zachowujesz się jak rozpieszczona jedynaczka która wszystko zawsze dostawała a teraz coś jej zabrano i świat jej się wali.
Rozumiem że cierpisz, ale czas się ogarnąć, a nie pogrążać i kisić we własnym sosie martyrologii bo to Ci nie pomoże. Jak to zwykłam mawiać - zmartwienia są jak fotel bujany - masz co robić, ale do niczego Cię nie doprowadzą |
|
|
|
#3898 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Uważaj, bo obudzisz we mnie sucz- sukowatą jaka jeszcze się nie ujawniła
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Zaraz was będę nadrabiać, ale najpierw egoistycznie pochwalę się swoimi sukcesami
Wczoraj byłam w pizzerii, a potem w kinie na tej incepcji i bardzo podobał mi się film. Niestety wróciłam do domu o 1 w nocy. Mimo to jakoś zdarłam się przed 6 z łóżka i pojechałam do Rzeszowa zaspana, ziewająca, kichająca i smarkająca. Instruktor mnie pochwalił, że naprawdę dobrze mi idzie, jak na 2 lata przerwy w prowadzeniu. Że ładnie ruszam, zmieniam biegi, skręcam, hamuję, generalnie ok kieruję. Było kilka drobnostek do poprawienia i trochę jeszcze jest, ale zadowolony był, że go słucham, stosuję się do jego wskazówek i poprawiam co trzeba. Kazał mi uwierzyć w siebie, bo wg niego mam potencjał i powinnam to wykorzystać I bardzo chętnie poszedł ze mną na kawę do WORDU, gdzie właśnie mi to mówił Aż poprawił mi się humorek i samochodowa samoocena Pierwszy raz od dwóch lat, przekroczyłam 90 km/h Łaaa!
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:56.
















dziwne to wszystko, ale zrozum, że sama tego chciałaś. I nie piszę tego, żeby Ciebie urazić, tylko żebyś przejrzała na oczy


PIĘKNA!!! 

wiem co robiłam źle może dlatego tak trudno mi sie z tym pogodzić 



