|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4081 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
chociaż nie, trochę w sumie byś go rozpieszczała- po co talerz kanapek, jak można sam chleb
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#4082 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#4083 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Madzia PRZESTAŃ!
Powiem Ci moją historię - błąd jaki zrobiłam zaważył na moim związku mało co. Kiedyś TŻ wysłał do mnie mmsa którego też wysłał do swojego przyjaciela. Zbliżały się urodziny TŻ a ponieważ w tym mmsie pokazał się też numer tego przyjaciela, wzięłam i napisałam smsa o rozmiar spodenek TŻta bo chcę mu kupić na urodziny. Nie byłoby nic w tym dziwnego (wręcz tą sytuację potem TŻ uznał za uroczą że mu w konspiracji chciałam kupić taki prezencior ) ale parę dni później mieliśmy mały konflikt. Jeden z pierwszych. TŻ trochę dłużej do mnie nie pisał, bo wpierw poszedł na piłkę żeby z siebie wyrzucić emocje a potem pod prysznic i natychmiast się zdrzemnął. i co ja głupia zrobiłam?? 1) Napisałam do tego kumpla że mamy problemy i jakby coś TŻ przebąkiwał o rozstaniu to żeby się za mną wstawił 2) potem pisałam mu że TŻ się nie odzywa i mam złe przeczucia, martwię się co się dzieje itp. chryyyyyste jak TŻ się dowiedział że za jego plecami... Przez chwilę dłuższą przestał mi też ufać bo nie wiedział do końca czy aby nie wzięłam tego numeru z jego tel. Uwierz mi że przez parę dobrych tyg. były spory o WSZYSTKO bo on się zmienił. Bo zaczął mnie łapać na drobnostkach bojąc się że go osaczam. Na przekór zaczął spędzać ze mną jeszcze mniej czasu, obawiając się że ten związek go ograniczy, a ma bujne życie towarzyskie, mnóstwo znajomych, uprawia sporty i jest dziennikarzem w miejskiej redakcji więc ma też pasje. Minęło trochę czasu jak zrozumiałam, jak durna baba ze mnie była Gdyby on wypisywał do mojej przyjaciółki też bym się wkurzyła. Gdyby każdą wolną chwilę wymagał że będę spędzać z nim to zanudziłabym się na amen i rzuciła w kąt po 2 mies. tak jak robiłam z exami Tęsknota jest dobra. Niepewność (oczywiście w rozsądnej ilości) też. |
|
|
|
#4084 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4085 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
wyglądasz coraz lepiej ale wydaje mi się, że Twój błąd polegał na połyskliwej sukni.
kupiłam sobie na tydzień konto premium do oglądania megavideo
|
|
|
|
#4086 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
a reszta niech żałuje hłehłehłe![]() W sobote jestem w pracy ale kończe ok. 15-16 będziesz jeszcze?? to po taśmowych zaślubinach wpadnę ![]() No nie zostałam i okazało się, że nieźle to przemyślałam w niedzielę musiałam się wracać po samochód ale za to p. o. TŻ wręczył mi dużo słodyczy![]()
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
|
#4087 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#4088 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() też zauważyłam ![]() Cytat:
![]() właśnie w rozsądnej ilości... dla mnie tydzień to bardzo długo ![]() Ale 1 dzień nie odzywania sie to za mało prawda? jak wczoraj jeszcze go słyszałam;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
||
|
|
|
#4089 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Piszecie o szaraczkach to tak się czułam z nimi
i jeszcze jak dzieciuch totalny ale i tak chętnie się będę spotykać z Wami
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
#4090 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
spotkanie musiało być super. CHlip ..
|
|
|
|
#4091 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
w ogóle to po Katowicach też tak miałam (i do tej pory wszystkie mnie wystawiają brakiem czasu w każdym razie głupio mi już o tym pisać, ale najchętniej od razu umówiłabym się ponownie fajnie się przyjaźnić z takimi lachonami, co to ani na chwilę nie umilkną i mają setki tematów do przegadania - dziękuję Wam wszystkim Rem, a Twój tekst, że śluby są obrzydliwe, jest na taśmie u mnie i konkubenta odkąd wróciłam |
|
|
|
|
#4092 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
A kto krzyczał w Carfourze "pokaż łokcie, pokaż łokcie!!"
|
|
|
|
|
#4093 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ---------- w ogóle to skończyłam na dziś pracę, więc się żegnam. jutro będę dopiero koło 17, może później, bo wcześniej mam lekarza i spóźnię się do pracy na 16... kciukajcie, bym sobie fajne oprawki do okularów wybrała w życiu mi się to nie udało - każde kolejne to większa poracha więc wiecie buźka, maj dir |
|
|
|
|
#4094 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Naj bo w ilości taśmowej nie jest to za fajne - w szczególności, że coraz więcej osób które pokazują, że w ogóle nie chcą tego ślubu brać
![]() Carmi bo Twoje łokcie są the best ![]() ![]() ![]() ---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ---------- ale i tak najlepsze były buraki
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
#4095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
”i dalej: ”a ja się zastanawiałam, co jest fajnego w sesji na polu buraków” domyślam się, że to niefajne i że Ty jeszcze masz ochotę zazdrościć, no... dobrej nocy |
|
|
|
|
#4096 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
buziaczki
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#4097 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Dla niewtajemniczonych: Frezi opowiadała, że Młodzi jechali z fotografem zrobić zdjęcia w plenerze i nagle na polu zobaczyli barszcz i postanowili zrobić w nim zdjęcia.... A ja na to: chyba buraki A frezyjce chodziło o tę roślinę http://pl.wikipedia.org/wiki/Barszcz_Sosnowskiego bo poparzyła ona Pannę Młodą...---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ---------- A w ogóle to wybucham śmiechem jak sobie przypomnę nasze rozmowy o pettingu, burakach, seryjnych ślubach i reszcie |
|
|
|
|
#4098 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
no taka kucharka jak Ty wie przecież, że barszcz to z buraków
![]() może pomyślisz nad sesją na polu buraków? ![]() Naj, pa
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
#4099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Carmi
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4100 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Heloł
![]() Wróciłam, nawet spoko było, na szczęście nie tak długo, jak się obawiałam Ale widzę, że produkcja wreszcie wraca do normy i kilka stron musiałam nadrobić![]() Widziałam słitaśne fotki, fajnie wyszły Zazdroszczę spotkania, może kiedyś zorganizujemy bliżej, np w Wawie, cobyśmy razem z dziewczynami z północy miały szansę dotrzeć![]() Aniołku, ładnie wyglądałaś - nie ma sensu się tak przejmować wyglądem, tylko bawić się, bo po to są wesela To panna młoda ma wyglądać bosko i się wyróżniać, a goście mogą pozostać w cieniu
__________________
MY Zaręczeni! Nasz ślubik Karinka ![]() Maleństwo ![]() "Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..." |
|
|
|
#4102 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 6 522
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
No coś Ty, pewnie bym się wstydziła zrobić słitfocie
![]() Cytat:
za pieska. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok Cytat:
![]() Cytat:
ja nie umiem nic zrobić wbrew "zasadom", bo od razu mam wrażenie, że wszyscy o tym wiedzą i ktoś będzie na mnie krzyczał Aniołku, ładnie wyglądałaś na weselu
|
|||
|
|
|
#4103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
hej ho
![]() żyję, mam supermocny antybiotyk, zaraz oblukam foty
|
|
|
|
#4104 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
). Także trzeba w salonie pytać. Ja tylko w dwóch nie mogłam zrobić zdjęć
|
|
|
|
|
#4105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 6 522
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Moja mama właśnie namawia Tż, żeby został u nas na noc
|
|
|
|
|
#4106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Ale masz fajną mame
Tż chyba nie odmówił?
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#4108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Dziewczyny kciukajcie jutro za mojego Frunia, żeby zdjęcie mu szyny przebiegło dobrze, ja się tak bardzo boję o niego, że przed chwilą się musiałam wybeczeć
i jestem zdenerwowana, bo jutro to będzie maraton z jednego miejsca do drugiego. Mogłam przełożyć tę przymiarkę, bo tak w nerwach to mnie nie będzie cieszyć, zakładając, że w ogóle zdąrzę na nią brat ze mną do weta nie pojedzie, bo nagle musi "w domu robić", a w praktyce wstanie sobie o 12., może o 14. się zbierze, żeby coś porobić... oczywiście rodzice nic mu nie powiedzą, więc nawet nie skarżyłam na niego. Kasy na operację psa również nie mają, muszę wyłożyć znowu od siebie... W ogóle jak Frugo się połamał, to było gadanie, że każdy z nim będzie wychodził na spacery, a co do czego to kto wychodzi? Z reguły ja, czasaaaami mama, a ten leń patentowany mój brat ani razu z nim nie był!! tak samo już nigdy nie miał chodzić na spacery bez smyczy, gadaliśmy, że inne psy to wcale nie wychodzą na spacery mając taki duży ogród jak nasz, albo całe życie przy budzie. Nasz w porównaniu do nich ma super, lata po ogródku, a do tego spacery rano i wieczorkiem taki dłuższy min. pół godziny, a wczoraj rodzice jechali na rowery i już mieli pomysł, żeby go wziąc, żeby biegł sobie wolno, no szlak mnie trafi Mam dość tego domu, ciągle jakieś wymówki. Dziś mama do mnie z wyrzutem, że udaję że jej nie widzę, czyli wstydzę się jej, bo wychodziłam z podwórka naszego, a ona szła i niby się popatrzyłam w tamtą stronę i mi machała, a ja zwyczajnie jej nie widziałam, no ale wg niej to się jej wstydzę i jeszcze czego się dziś dowiedziałam? Ze nie nadaję się do życia z ludźmi ![]() Pewnie nie mogą się doczekać kiedy się wyprowadzę... Jeszcze przez ten kurs nie mam kiedy iść do pracy i mama też ma do mnie to wyrzuty, jakby to była moja wina i mogłabym coś na to poradzić... To wszystko się we mnie skumulowało i musiałam się wygadać, tżtowi nic nie mówiłam, bo bym się pobeczała mu do telefonu, tak mi się chce
|
|
|
|
#4109 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Claris bidulko
może Twoja mama ma dziś zły dzień ? za pieska bedą na bank
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Claris, nie pękaj...wszystko się na raz zwaliło na Ciebie i dlatego ten płacz
__________________
MY Zaręczeni! Nasz ślubik Karinka ![]() Maleństwo ![]() "Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..." |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:36.




chociaż nie, trochę w sumie byś go rozpieszczała- po co talerz kanapek, jak można sam chleb 
) ale parę dni później mieliśmy mały konflikt. Jeden z pierwszych. TŻ trochę dłużej do mnie nie pisał, bo wpierw poszedł na piłkę żeby z siebie wyrzucić emocje a potem pod prysznic i natychmiast się zdrzemnął.
jak TŻ się dowiedział że za jego plecami... Przez chwilę dłuższą przestał mi też ufać bo nie wiedział do końca czy aby nie wzięłam tego numeru z jego tel.
Uwierz mi że przez parę dobrych tyg. były spory o WSZYSTKO bo on się zmienił. Bo zaczął mnie łapać na drobnostkach bojąc się że go osaczam. Na przekór zaczął spędzać ze mną jeszcze mniej czasu, obawiając się że ten związek go ograniczy, a ma bujne życie towarzyskie, mnóstwo znajomych, uprawia sporty i jest dziennikarzem w miejskiej redakcji więc ma też pasje. 
13.03.2008





i jeszcze jak dzieciuch totalny 


A kto krzyczał w Carfourze "pokaż łokcie, pokaż łokcie!!"
w życiu mi się to nie udało - każde kolejne to większa poracha
buziaczki



co do jasnej cholery mój pies tylko? tak samo nikt się nie kwapi, żeby kasę mi oddawać za wizyty u weta czy opatrunki, wszystko na mnie spadło 
może Twoja mama ma dziś zły dzień 
