Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-20, 09:48   #3511
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Mszu, będę oczywiście rozmawiać z moim lekarzem, może uda się mężusia przemycić do porodowej, a jak nie, to niech posiedzi chociaż te 8 godzin ze mną w pooperacyjnej, bo mi się nudzić będzie I pewnie boleć, to niech mnie wspiera Zobaczymy, wszystkiego dopiero się pewnie na miejscu dowiem. Wolę nastawić się na normalne w tym szpitalu procedury, a potem miło się zdziwić
To sobie żeśmy dużo powiedziały i pokazały

Pomidora, no to ja trzymam kciuki! za obecnosc meża przy Tobie!!!! to sie musi udac! i kropka

Zuziczka, Baby... dosc! kurde no , bo zaczynam miec kompleksy, ze ja jakas beznadziejna gospodynią jestem, co weków nie robi....!
powiedz moze ze jeszcze w wolnej chwili robisz na drutach i dziergasz chusteczki... no way!
poza tym ja dzemikow nie robie, bo moj mąz nie lubi dzemow w ogole wiec dla mnie jednej sie to troche nie opyla...

Zmieniajac temat, to chcialam sie pochwalic, ze dzis wieczorem wyrywam sie w koncu z domowego wiezienia JEEEEAAAAH! co prawda, oczywiscie bede kierowca, ale swiadomosc pojscia do ludzi mnie bardzo pozytwnie nastraja!:d

az lece po produkty i zrobie sernik na zimno z owocami
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-08-20 o 09:49
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 09:49   #3512
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Martynko, cieszę się, ze humor i twój i TŻta lepszy To ty i tak miałaś zacięcie w tym roku, bo ja o dziwo żadnych weków nie zrobiłam, bo mi się z brzuchem nie chciało A owoców nie dostałam, bo teściowi powódź działkę zalała i ani gruszek, ani śliweczek nie będzie A co do terminu porodu, to lepiej rzeczywiście, żeby mały poczekał do tego 37tc

Klarissa, podobno mam mieć cc w miejscowym znieczuleniu. I z tego, co się dowiadywałam, to w tym szpitalu wygląda to własnie tak, jak opisałam. ale jeszcze w poniedziałek pogadam z moim ginem, może da się ubłagać. Będę się czuła jakoś pewniej, jak maż będzie mógł mnie za rękę potrzymać A co do kina - całkiem możliwe, ze mała boi się hałasu.Tymek to samo, dlatego dziś, mimo, ze mój maz gra koncert, to ja siedzę w domu - już nie dla nas takie hałaśliwe imprezy Fajnie, ze dostałaś żelazko - ja z nowego cieszyłam się jak głupia
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 09:52   #3513
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Dzień dobry brzuchatki
Niesamowitego lenia mam dziś i najchętniej nic bym nie robiła, ale jutro z rana przyjeżdża szwagierka z mężem i synem i muszę cały dom wysprzątać Tzn, tyle, ile będę w stanie Resztą zajmie się mąż jak wróci, tylko też zmęczony będzie bo zachrzania teraz fizycznie...
A jutro z rana biegiem do sklepu, bo mąż przygotuje śniadanko i obiad.
Kurna, lubię ich i daaawno się nie widzieliśmy, ale żeby akurat teraz przyjeżdżać...
Eh...
No trochę bez wyczucia ten ich przyjazd...

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ycnan ludzie to czasem ja nie wiem rozumu nie maja....
moja tesciowa tez miala przyjechac teraz (przyjezdza) ale pierw w tyg sobie wymyslila ze ona sobie pozniej przyjedzie nawet nas nie informujac ha!
tz sie wkurzyl i powiedzial ze pozniej nie ma kiedy bo on ma delgacje a przed porodem my nie chcemy zadnyc odwiedzin i "pomocy"
luzie sa na prawde malo kumaci wedlug mnie
.... mysla ze niby pomoga, a prawda jest taka ze z tewj pomocy nie wiele jest a wiecej zamieszania, i czlowiek nie czuje sie swobodnie we wlasnym domu.
ja mam nadzieje ze jakos ten tydzien przetrwam... pocieszma sie ze dlugo ich ponownie nie zobacze ot taka wredna synowa jestem
Zgadza się.

Ja mam taki problem z moją mamą, która koniecznie chce do nas przyjechać przed moim porodem, żeby "pomagać". Kiedyś już tż powiedział mamie wprost, że nie i że nie zadzwonimy do niej z informacją, że rodzę (bo pewnie wtedy by na siłę przyjechała a wiadomo, że za drzwi się jej nie wyrzuci) i zaprosimy naszych rodziców jak już się odnajdziemy w nowej sytuacji (w praktyce to pewnie będzie kilka dni po porodzie bo dłużej to oni i tak nie wytrzymają i na pewno przyjadą) - to się mama śmiertelnie obraziła, bo ona nam "wszystko pokarze i wytłumaczy przy dziecku" i nie może tego pojąć, że my chcemy wtedy być SAMI WE 3 żeby móc uczyć się siebie a nie mieć gości - gary, zmywanie, sprzątanie i gotowanie...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 09:55   #3514
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Nie nadążam z czytaniem zaległości a nie mam czasu siedzieć pół dnia przed kompem. Ech... Za dużo ostatnio się dzieje.

Wczoraj miałam bardzo dziwny dzień, pierdoła doprowadziła mnie po raz pierwszy w ciąży do płaczu i niemal histerii. Po dwóch godzinach mi przeszło, ale ryczałam za wszystkie czasy.... A potem poszłam do lekarza.
Wiedziałam, że ostatnio sobie pofologwałam z jedzonkiem, ale jak zobaczyłam 2 kg na plusie przez 2 tygodnie (co daje 9 kg na całość ciąży) to się niemal załamałam. Babka mnie zbadała, pokręciła głową i zrobiła usg sama z siebie. Okazuje się, ze Kluska waży już ponad 3200 g, a do porodu 4-5 tygodni. Przekręciła się, stąd ostatnio koszmarne bóle żeber, kręgosłupa, a kopy wyjątkowo bolesne. Szyjka zamknięta na amen, łożysko nadal 2 stopień, więc nic nie wskazuje, że będzie wcześniej. Za to wszystko wskazuje, że będzie to duże dziecko...

Przyszło mi też łóżeczko turystyczne. Jakaś masakra. Powinno się to ustrojstwo łatwo uruchamiać, tymczasem, trzy ściany są fajnie naprężone, jedna nie działa. Postanowiłam to odesłać w ramach gwarancji i poprosić o wymianę na takie same ale sprawne. No i klops. Jednej ściany za cholerę nie mogę złożyć A zawsze myślałam, że takie łóżeczka to pikuś. Rozkłada się to jak parasolkę i tyle... Chciałam inne, ale to było fajne pod względem kolorów i mam za swoje

A tak w ramach odpowiedzi na inne wątki

Klarissa, ja piekę własny chleb. Bajka, nie da się tego porównać z tym co kupujemy w sklepach. Jest dłużej świeży, w domu pachnie niebiańsko i rodzinka wsuwa równo.Poza tym zawsze wiem co jest w środku i o wszelkiej maści konserwantach, rozpulchniaczach itp nie ma mowy. Polecam każdemu

No to idę czytac dalej...
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:04   #3515
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
chcialam sie pochwalic, ze dzis wieczorem wyrywam sie w koncu z domowego wiezienia
Ale ci fajnie. Też bym chętnie gdzieś poszła, ale odkąd jesteśmy w ciąży to znajomi zakładają chyba, że nigdzie nie chodzimy... Bo byliśmy gdzieś zaledwie parę razy... Także zostaje nam tylko nasze własne towarzystwo lub odwiedziny u rodziny. Dzisiaj na przykład w ramach atrakcji jedziemy na kolację do teściów

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Klarissa, podobno mam mieć cc w miejscowym znieczuleniu. I z tego, co się dowiadywałam, to w tym szpitalu wygląda to własnie tak, jak opisałam. ale jeszcze w poniedziałek pogadam z moim ginem, może da się ubłagać. Będę się czuła jakoś pewniej, jak maż będzie mógł mnie za rękę potrzymać
Już doczytałam twój opis. Pogadaj koniecznie z lekarzem. Oni też ludzie i czasem zmieniają podejście.

A z żelazka się cieszę bo poprzednie to było jeszcze moje panieńskie żelazko, które dostałam gratis jak kupowałam lodówkę (lodówka była dla mamy, ale żelazko sobie zachachmęciłam ) także miało już swoje lata.

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Klarissa, ja piekę własny chleb. Bajka, nie da się tego porównać z tym co kupujemy w sklepach. Jest dłużej świeży, w domu pachnie niebiańsko i rodzinka wsuwa równo.Poza tym zawsze wiem co jest w środku i o wszelkiej maści konserwantach, rozpulchniaczach itp nie ma mowy. Polecam każdemu
Właśnie dlatego bym chciała i muszę się za to zabrać. Kiedyś miałyśmy robić z koleżanką ale nic z tego nie wyszło. No i biegam i kupuję takie niby bez konserwantów, ale płacę po 5 zł za bochenek 400g a uważam, że to jest bardzo dużo jak za chleb. I wcale nie mam pewności, że on na prawdę taki zdrowy.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:06   #3516
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

no no teraz to mnie dobilyscie... własne wędliny, chleb?! matko, wlascwie, matki...wasi partnerzy, to powinni isc do czestochowy na kolanach w podzięce ze maja takie kobiety obok siebie...
mi sie wydawało, ze robie naprawde duzo...ale widac, ze bylam w wielkim błedzie

Ja na szczescie nie mam problemow, z tym ze jakas przyszla babcia Nadii chce sie wbic do nas w ramach "pomocy". Za to wszytskie koleznaki dokooła pytaja mnie
-"a kto Ci przyjedzie pomoc po porodzie, tesciowa czy mama?"
- nikt
- jak to nikt?! ( z pełnym zdziwieniem, a czesto i towarzyszacym oburzeniem)
moze rzeczywiscie, jestem taka do niczego, nie robie wekow, wedlin ani chleba... wiec jestem trakowana jako jakas sobie nie radząca... bueeee!!!

humor mi sie zepsuł ...................

Klarissa... jeszcze propos pomocy domowej naszych znajomych (do kotrych zreszta dzis jedziemy), tez wydaje mi sie to zbytek nieslychany.... zreszta ja nie wyobrazam sobie obcej baby krzatajacej mi sie po mieszkaniu i gotujacej obiady... ale moze tak dzis wyglada "zycie na poziomie" w stolYcy...


Majka232.... ja niestety mieszkam zupelnie po przeciwnej stronie Wisły i na Targówku, nie bywam, ale Ray chyba jest z tamych stron (ona wiecznie taka tajemnicza:P) wiec ona moze Ci cos doradzi
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-08-20 o 10:31
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:12   #3517
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Co do wychowawczego, to ja nie znam nikogo, kto moglby sobie na to pozwolic. I mnie tez nie bedzie na to stac. Wiec przynalezace mi 22tyg plus zalegly urlop biore, a pozniej zamierzam zmienic sobie wymiar etatu na 7/8 i brac godzine na karmienie. Karmic zamierzam jak najdluzej sie uda. No bo czemu nie?
Ja tez nie znam osób, które mogą sobie na wychowawczy pozwolić, ale sama nie mam wyjścia... I zazdroszczę tym, które mają z kim zostawić dziecko. Ani mama, ani teściowa nie pójdą na emeryturę, bo dopiero w przyszłym roku kończą 50lat. A ceny opiekunek są tak drastycznie wysokie, ze nie mam zamiaru harować i oddawać większości wypłaty obcej babie. Żłobek - tylko jeden - w odległości ok15km. Ciężko się tam dostać, a i opinie ma niezbyt dobre. Tak więc pójdę na wychowawczy i w międzyczasie pomyślę o założeniu firmy lub pracy na pół etatu popołudniami.

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
dzięki Na tych 2 dodatkowych tygodniach to mi raczej nie zależy- nie skorzystam. Ale potrzebna mi ciągła umowa do kredytu, który będziemy za jakiś czas brać
jak chcesz, ale moim zdaniem lepsze to niż korzystanie z urlopu wypoczynkowego

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Jakoś tak układam sobie wszystko, minął pierwszy szok. Stwierdziłam, ze najbardziej boję się nie bólu, tylko tego, że wszystko będzie zupelnie inne niż planowaliśmy. Nie zobaczę miny P. kiedy po raz pierwszy ujrzy syna, nie będziemy mogli tego razem przeżywać, bo nie zostanie wpuszczony na salę operacyjną, a ni na pooperacyjną. Synek tez długo będzie sam, beze mnie... A ja potem kaleka i będę potrzebować pomocy przy opiece. To mnie najbardziej chyba przeraża. Ale już się nastawiam, ze to tylko kilka najgorszych dni i z każdym dniem będzie lepiej, z każdym dniem więcej zrobię i mniej będzie bolało. No, i tyle w tej kwestii i tak sobie wmawiam
Całkowicie Cię rozumiem. Mam takie same obawy

A z ta datą nieźle "wyczarowałaś"


Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Kurcze, a czemu ja znowu jestem taka niedoedukowana..... myslalam ze tato dzidziusia moze byc na sali operacyjnej przy CC, chyba w USA tak jest. I nie wiem jak to sie praktykuje w PL, ale w Stanach tez jest tak ze kobieta jest znieczulana od pasa w doł, i tuz po porodzie, podaje sie jej dziecko do piersi... tak przynajmniej miala znajoma, mojej znajomej... hmmm!
Tak jest również w PL. Ale nie we wszystkich szpitalach.
Aaa i nawet, gdy nie pozwolą na rodzinny poród CC, to nie mogą Ci zabronić pierwszego kontaktu z dzieckiem.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A! I muszę dziś w końcu spakować torby do szpitala, bo goście zostają do końca sierpnia i nie będę miała kiedy, a nóż mnie coś dopadnie w tym czasie
Pakować się na głowę ciężarnej w 9 m-cu ciąży, to moim zdaniem brak taktu. Można odwiedzić, ale nie na tak długo!


---

Ale mnie męczy zgaga
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:18   #3518
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Pomidora, no to ja trzymam kciuki! za obecnosc meża przy Tobie!!!! to sie musi udac! i kropka

Zuziczka, Baby... dosc! kurde no , bo zaczynam miec kompleksy, ze ja jakas beznadziejna gospodynią jestem, co weków nie robi....!
powiedz moze ze jeszcze w wolnej chwili robisz na drutach i dziergasz chusteczki... no way!

Zmieniajac temat, to chcialam sie pochwalic, ze dzis wieczorem wyrywam sie w koncu z domowego wiezienia JEEEEAAAAH! co prawda, oczywiscie bede kierowca, ale swiadomosc pojscia do ludzi mnie bardzo pozytwnie nastraja!:d
az lece po produkty i zrobie sernik na zimno z owocami
Mszu - ty to jestes dobra Serniczek brzmi pycha! Ja wczoraj polazilam po sklepach, nawet sie nie zmeczylam i ile radochy Znajomi na szczescie wpadaja dosc czesto Milej imprezki zycze ci Kobitko!

Co do drutow-Raz w zyciu zrobilam swemu exowi czapke na drutach, wystarczy.
Co do wekow- wiadomo,ze gotowanie czegokolwiek w duzych ilosciach jest fajniejsze w wiekszym gronie. Lubilam pomagac mamie, zawsze tez wpadala babcia, czasem ciocia i siedzialy baby nad tymi konfiturami, ogorkami czy innym licho i czas lecial na wspominkach i rozmowach. Skonczylo sie niestety, ale brakuje mi. Moj dom rodzinny zawsze pachnial drozdzowym i kazdy byl mile widziany, wpadali znajomi, przyjaciele rodzicow, moi czy moich braci. Taki dom otwarty plus koty, psy i patyczaki Chcialabym by i u mnie tak bylo, po czesci jest, nikt nigdy glodny z mego domu nie wyszedl a i drozdzowe mi wreszcie wychodzi
Bo ja to jestem pomieszanie wytrawnego domatora z szalonym podroznikiem

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No trochę bez wyczucia ten ich przyjazd...

Zgadza się.

Ja mam taki problem z moją mamą, która koniecznie chce do nas przyjechać przed moim porodem, żeby "pomagać". Kiedyś już tż powiedział mamie wprost, że nie i że nie zadzwonimy do niej z informacją, że rodzę (bo pewnie wtedy by na siłę przyjechała a wiadomo, że za drzwi się jej nie wyrzuci) i zaprosimy naszych rodziców jak już się odnajdziemy w nowej sytuacji (w praktyce to pewnie będzie kilka dni po porodzie bo dłużej to oni i tak nie wytrzymają i na pewno przyjadą) - to się mama śmiertelnie obraziła, bo ona nam "wszystko pokarze i wytłumaczy przy dziecku" i nie może tego pojąć, że my chcemy wtedy być SAMI WE 3 żeby móc uczyć się siebie a nie mieć gości - gary, zmywanie, sprzątanie i gotowanie...
Klarissa- u mnie podobna sytuacja z moja mama. Tez koniecznie chciala przyjechac i pomagac i nawet urlop sobie zaplanowala. Podziekowalam jej grzecznie, urlop na pewno sie przyda ale pozniej, na poczatku chcemy byc SAMI (no chyba, ze moja cc bedzie jakims koszmarem, ale nie zakladam) Mama byla zawiedziona, ale nie oponowala. Za to powiedzialam jej, ze jak ma ochote to moze nam sloiczki z obiadkiem poprzywozic
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:26   #3519
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
kasienka ze ile wydaja na mleko i pieluchy?????? !!!
albo ci bajek naopowiadali albo nie wiem ile oni tego kupuje i za jaka kwote...
No to pewnie sciemniali...

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
edit: Ja tez zaczełam dzis 38tc
No to gratuluję

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Kasienko, gdzieś ty wyczytała, że tetra jest zdrowsza dla dziecka?
No wybacz,ale w pampersie to się dupa dziecku paruje i często są odparzenia.Dla chłopów to na jajka jest niezdrowe takie grzanie, a w tetrze to jak się dziecko zsika,to od razu mokro i trzeba zmienić,więc nie ma nawet czasu się odparzyć...

Zreszta dobra,nie zabieram więcej głosu,bo co bym ku.. nie powiedziała to źle...Widać trafiłam na forum samych ekspertek...
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:26   #3520
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Mszu jeżeli idzie o chleb to zajmuje mi to dokładnie 10 minut
Bo piekę w automacie, a wymieszanie mąki czy dorzucenie drożdży to przecież mało czasu. Potem tylko pstryczek i reszta robi się sama
Był moment, ze chciałam robić wszystko ręcznie i w piecu. Raz, że faktycznie zajmie to długo, dwa - zeżre za dużo prądu, trzy - nie mogłabym nastawić pieca że np. ma się włączyć o 5 rano, tak żeby na 7 był chleb A w automacie mogę I jak wstajemy cały dom pachnie..

Właśnie dzwoniłam z reklamacją mojego łóżeczka. Facet twierdzi, że tak zawsze jest na początku, że to kwestia nauczenia się rozkładania itd. Skoro 4 dorosłe osoby nie poradziły sobie z tym, to chyba coś jest nie halo.... ech...
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:26   #3521
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Angelikaw, bardzo dobry pomysł z tą własną firmą Jakbym nie miała w pobliżu tumultu ludzi, którzy już teraz deklarują się z chęcią zaopiekowania się Tymkiem po moim powrocie do pracy, to pewnie też bym o tym pomyślała. Bo po co wracać do pracy, jeżeli prawie całą pensję oddaje się niańce

Mszu, zaraz dostaniesz No i co, że nie robisz weków, nie pieczesz chleba (ja też nie ) czy nie przepadasz za tego typu pracami? To nie ma żadnego znaczenia! Jedni to lubią, a inni nie, jednych to odstresowuje, a innych stresuje. Po co na siłę coś robić? A co do radzenia sobie po porodzie samemu - mi pewnie będzie na początku pomagać mama (bo mąż nie dostanie ani dnia wolnego, a ja po cc mogę mieć problem), będzie dojeżdżać jak P. będzie w pracy, a potem znikać Ale jakby nie miała takiej możliwości, to też bym sobie poradziła, bo bym musiała i tyle! Po prostu to luksus, którego ty nie będziesz miała. Będziesz musiała być dzielniejsza, ale dasz sobie spokojnie radę. Dziecko nie będzie patrzeć, czy weki robisz

Astorianka, biedactwo, to rzeczywiście nerwowy dzień miałaś. Mam nadzieję, że łóżeczko da się jednak zwrócić (i że je najpierw złożysz ). A może podasz przepis na chlebek? Ciekawa jestem, jak taki smakuje

Klarissa, ale masz upierdliwców w rodzinie No jak można się tak narzucać, niepojęte!
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:29   #3522
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Mszu - nie łam się Ja też nie robię chlebów, wędlin, nio pierogi to czasem zrobie...

A moja matula przyjechała 25lipca i będzie do 23 września. Masz racje, ciężko czasem wytrzymać, bo ciągle o coś pyta, chce z Nami spędzać czas, bo w sumie widzi nas raz na rok ale jak narazie jeszcze nie jest źle.
Dziś wzieła się za malowanie drzwi i siedzi na klatce schodowej i maluje mieszkamy w kamienicy i mamy 1 sąsiadów, wiec nikomu nie przeszkadza
Wczesniej jak się zle czułam, to poprała mi wszystkie ciuszki dla Milenki, poprasowała.. Więc dużo pomaga, ale faktycznie czasem juz mam dosc, bo trzeba ją zawieśc to tu, to tam.. bo autobusem wszedzie daleko a i lekarzy teraz chce obskoczyć bo i sama się źle czuje a w grecji gdzie przebywa od 5 lat troche drogo ta opieka...

A ja dziś średnio się czuje,, brzusio bolał całą noc, zgaga nie ziemska, renni zjedzone w nocy a nad ranem biegunka...
ale moja mama też się tak czuła, więc to raczej nic złego, POPROSTU coś nam chyba zaszkodziło... OBY
bo jutro ide na wesele przyjaciólki i nie chce jej robić Konkurencji heheh
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:30   #3523
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość

No wybacz,ale w pampersie to się dupa dziecku paruje i często są odparzenia.Dla chłopów to na jajka jest niezdrowe takie grzanie, a w tetrze to jak się dziecko zsika,to od razu mokro i trzeba zmienić,więc nie ma nawet czasu się odparzyć...
Kasia nie denerwuj się Poza tym pieluszki wielorazowe to nie tylko tetra, to też wkłady z mikrofibry, bambus i inne cuda i ja też czytałam o tym, że są zdrowsze dla dzieci. A dzieci z odparzeniami pupy przy tetrze jeszcze nie spotkałam, pod warunkiem, że mamy zmieniają ją częściej niż raz na 12 godzin... Ja zamierzam w każdym razie spróbować i nie będzie to oznaczać wcale gotowania pieluch i prasowania (a do tego jest najwięcej zarzutów i mitów wokół), nie będzie odparzeń i nie będzie niewygody
Nie denerwuj się, bo nie warto w ciązy
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:32   #3524
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No wybacz,ale w pampersie to się dupa dziecku paruje i często są odparzenia.Dla chłopów to na jajka jest niezdrowe takie grzanie, a w tetrze to jak się dziecko zsika,to od razu mokro i trzeba zmienić,więc nie ma nawet czasu się odparzyć...

Zreszta dobra,nie zabieram więcej głosu,bo co bym ku.. nie powiedziała to źle...Widać trafiłam na forum samych ekspertek...
Kasienko, ale czemu ty babo jedna na mnie napadasz Ja się za żadną ekspertkę nie uważam, pytałam, skąd masz takie informacje, bo coś mi się o uszy obiło w jakiejś maminej gazecie, że tetra wcale nie jest taka zdrowa. Ale w życiu bym siebie za eksperta nie uważała, bo jeszcze przed miesiącem nie wiedziałam, jak przeliczyć, czy mi się opłaca kupić takie i takie pieluchy Zawsze wychodziłam z założenia, że każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej i czy ty będziesz używać tetrowych, ekologicznych czy plastikowych, to wiem, że z chęcią zapewnienia dziecku tego, co najlepsze.
I proszę mi się tu nie unosić, bo to piękności szkodzi No!
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:33   #3525
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
no no teraz to mnie dobilyscie... własne wędliny, chleb?! matko, wlascwie, matki...wasi partnerzy, to powinni isc do czestochowy na kolanach w podzięce ze maja takie kobiety obok siebie...
mi sie wydawało, ze robie naprawde duzo...ale widac, ze bylam w wielkim błedzie
E no co ty...

Jak by mi 5 lat temu ktoś powiedział, że będę takie rzeczy robiła to bym go śmiechem zabiła. Zanim poznałam tż-ta mieszkałam sama, nigdy nie robiłam zakupów bo jadłam wszystkie posiłki na mieście, do domu przychodziłam prać i spać, nie miałam totalnie żadnych obowiązków i wiesz co? Na NIC nie miałam czasu. Na prawdę, brakowało mi dnia na najprostsze rzeczy. Nie wyobrażałam sobie mieć dom, rodzinę, dziecko, pracę i znaleźć czas na to wszystko, wydawało mi się to niemożliwe. Ugotować to umiałam tylko rosół z kostki rosołowej albo zupę z torebki A z czasem się okazało, że nie tylko można znaleźć czas na to wszystko ale jeszcze zdarza się nawet ponudzić - wszystko jest kwestią organizacji

Cytat:
Ja na szczescie nie mam problemow, z tym ze jakas przyszla babcia Nadii chce sie wbic do nas w ramach "pomocy". Za to wszytskie koleznaki dokooła pytaja mnie
-"a kto Ci przyjedzie pomoc po porodzie, tesciowa czy mama?"
- nikt
- jak to nikt?! ( z pełnym zdziwieniem, a czesto i towarzyszacym oburzeniem)
moze rzeczywiscie, jestem taka do niczego, nie robie wekow, wedlin ani chleba... wiec jestem trakowana jako jakas sobie nie radząca... bueeee!!!
Ale ci dobrze. Jak to zrobiłaś?

Cytat:
Klarissa... jeszcze propos pomocy domowej naszych znajomych (do kotrych zreszta dzis jedziemy), tez wydaje mi sie to zbytek nieslychany.... zreszta ja nie wyobrazam sobie obcej baby krzatajacej mi sie po mieszkaniu i gotujacej obiady... ale moze tak dzis wyglada "zycie na poziomie" w stolYcy...
Też bym nie chciała mieć non-stop obcej kobiety w domu. I powiem szczerze, że kiedy jako studentka zatrudniałam się jako niania i pomoc domowa u takich kobiet to zawsze się im dziwiłam - że też chce im się płacić mi za rzeczy, które bez trudu mogą zrobić same No przynajmniej ja to tak widziałam - że bez trudu (a pracowałam akurat w takich domach, gdzie "panie domu" nie były aktywne zawodowo a i tak sobie nie radziły...).

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Ja tez nie znam osób, które mogą sobie na wychowawczy pozwolić, ale sama nie mam wyjścia...
Ja też wezmę wychowawczy (albo będę "pracować" na umowę-zlecenie). Nie opłaca mi się wynajmować niani (musiałabym jej oddać prawie całą wypłatę), na przedszkole nie ma większych szans, moja mama sama jeszcze pracuje, a teściowa jest emerytką ale nie chcę nadużywać jej pomocy (no dobra, powiedzmy sobie szczerze - nie chcę żeby mój dom prowadziła teściowa i tyle ).

W ramach mojej pracy mogę świadczyć usługi w ograniczonym zakresie nawet z domu. Dlatego coś tam sobie będę mogła dorabiać nawet z małą na rękach. Mąż zmienił pracę na mniej absorbującą i lepiej płatną i na razie zamiast realizować się zawodowo myślimy realizować się jako rodzice. No chyba, że nie wytrzymamy

Apropos dziecka "na rękach" - wczoraj mówili w radiu, że jakaś kobieta wpadła na pomysł wieszania prania z dzieckiem na rękach i dziecko jej wypadło z balkonu z 3 piętra... Maluch walczy o życie. Ile razy słyszę coś takiego zastanawiam się gdzie kobiety mają głowę?

Cytat:
I zazdroszczę tym, które mają z kim zostawić dziecko. Ani mama, ani teściowa nie pójdą na emeryturę, bo dopiero w przyszłym roku kończą 50lat. A ceny opiekunek są tak drastycznie wysokie, ze nie mam zamiaru harować i oddawać większości wypłaty obcej babie. Żłobek - tylko jeden - w odległości ok15km. Ciężko się tam dostać, a i opinie ma niezbyt dobre. Tak więc pójdę na wychowawczy i w międzyczasie pomyślę o założeniu firmy lub pracy na pół etatu popołudniami.
Faktycznie nie masz większego wyjścia.

Cytat:
Ale mnie męczy zgaga
A próbowałaś jeść migdały?
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-08-20 o 10:36
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:34   #3526
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
no no teraz to mnie dobilyscie... własne wędliny, chleb?! matko, wlascwie, matki...wasi partnerzy, to powinni isc do czestochowy na kolanach w podzięce ze maja takie kobiety obok siebie...
mi sie wydawało, ze robie naprawde duzo...ale widac, ze bylam w wielkim błedzie
ale moze tak dzis wyglada "zycie na poziomie" w stolYcy...
Mszu- ogarnij sie i nie miaucz tylko zacznij robic sloiki
Zartuje, moze rzeczywiscie taki macie poziom w Stolycy

Ciekawe co twoja znajoma powiedzialaby na to, ze moj TZ prasuje, gotuje (jka trzeba), sprzata, myje okna, podlogi, robi zakupy i masuje mi plecki Grunt to sie dobrze dogadac i wypracowac obupolny kompromis.
Jesli tobie i Tz jest dobrze jak jest, to przeciez wszystko jest OK. Nie musisz byc Nigela, badz soba, przeciez o to tylko chodzi.

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Ja tez nie znam osób, które mogą sobie na wychowawczy pozwolić, ale sama nie mam wyjścia... I zazdroszczę tym, które mają z kim zostawić dziecko. Ani mama, ani teściowa nie pójdą na emeryturę, bo dopiero w przyszłym roku kończą 50lat. A ceny opiekunek są tak drastycznie wysokie, ze nie mam zamiaru harować i oddawać większości wypłaty obcej babie. Żłobek - tylko jeden - w odległości ok15km. Ciężko się tam dostać, a i opinie ma niezbyt dobre. Tak więc pójdę na wychowawczy i w międzyczasie pomyślę o założeniu firmy lub pracy na pół etatu popołudniami.
Angelikaw- rozumiem twoja sytuacje, ale nie zazdroszcze tego wychowawczego. Nas czeka zlobek prywatny (tanszy niz niania) i tez bedzie to ogromny wydatek, ale ja chce i musze wrocic do pracy, mimo, ze mi obrzydla... Bede sie starala zmienic wymiar godzin, zeby zaczynac wczesniej (od 7ej np), no i mniejszy wymiar etatu (7/8), wiec maly w zlobku bedzie krocej i jakos bedziemy sie wymieniac z TZ, on chodzi troche pozniej do pracy.
A jaka firme chcialabys zalozyc, jakies plany?
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:36   #3527
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Angelikaw, bardzo dobry pomysł z tą własną firmą Jakbym nie miała w pobliżu tumultu ludzi, którzy już teraz deklarują się z chęcią zaopiekowania się Tymkiem po moim powrocie do pracy, to pewnie też bym o tym pomyślała. Bo po co wracać do pracy, jeżeli prawie całą pensję oddaje się niańce
No właśnie... Ja wolę nie mieć tych dodatkowych 100 czy 200zł (tyle mniej więcej zostałoby po opłaceniu niani i kosztów dojazdu) i wychowywać dziecko po swojemu, a nie wg widzimisię niani.

ps.Tylko jeszcze dobry pomysł na biznes trzeba mieć


kasienka1701 - ja też zamierzałam używać tetry, ale jej pranie i prasowanie to dla mnie koszmar.... Lepsze już chyba będą te wielorazowe pieluszki, o których ostatnio tak głośno.
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:36   #3528
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No wybacz,ale w pampersie to się dupa dziecku paruje i często są odparzenia.Dla chłopów to na jajka jest niezdrowe takie grzanie, a w tetrze to jak się dziecko zsika,to od razu mokro i trzeba zmienić,więc nie ma nawet czasu się odparzyć...

Zreszta dobra,nie zabieram więcej głosu,bo co bym ku.. nie powiedziała to źle...Widać trafiłam na forum samych ekspertek...

Take it easy! kasienka nasze dupska, przynjamniej moja wyrosła na tetrach i wszytsko z nia OK a odpazenia sa byly i beda, chyba ze dziecko pusci od pasa gołe tak jak biegaly nasze babcie i dziadkowie.
Ja Cie podziwiam, ze myslisz o uzywaniu tetry, bo ja jestem na to zbyt wygodnicka (dzis juz wyszlo jaka beznadziejna gospodni jestem, to co sie bede ukrywac ) i tylko to bedzie powodem tego, ze jej nie bede uzywac.
btw... Garbysi wyrosł susiak???? o jakim tu chłopcu piszesz???

Klarissa, nic nie robilam, obie babcie po pierwsze sa pracujace, po drugie maja daleko po trzecie, tesciowa jest taka, ze jak sie jej nie zaprosi to nie przyjdzie (i to sobie bardzo chwale ) a moja mama, mieszka ze swoje mamą od zawsze i doskonale wie jakie to jest zajbiscie upierdliwe jak tamta jej sie co chwile do czegos wtraca... wiec ona postanowila byc jej przeciwinstwem ( i to sobie też chwale), ale mnie denerwuje to oburzenie kolezanek... "ze jak to nikt mi nie przyjdzie pomoc, co ja mam za mame albo tesciowa?!" Nie czaje tego

angelikaw... super pomysl z tym wlasnym biznesem... tez bym tak chciala... nawet mialabym pewnien pomysl, ale nie mam jaj zeby go w zycie wprowadzic... bo cierpie na totalny brak automarekingu.... ;/

Zuzi... z tym ze jej meża nie ma prawie w ogole w domu, bo albo na dyrzyze (jak fajnie ze w specjalizacji mojego meza nie ma dyzurow) albo pracuje gdzie w prywatnej klinice... dla mnie to byl tez troch szok, jak spotaklismy sie z nimi w ostatnia niedziele po prawie polrocznej przerwie i nam to obwiescili... no nic, jak ich stac i im to pasuje... to przeciez co mnie do tego
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-08-20 o 11:04
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:47   #3529
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Żłobek prywatny to też jest wyjście, ale ja i tak nie mam dokąd wracać. Niby firma istnieje (nie wiadomo, jak długo) i mogłabym złożyć podanie o skrócenie czasu pracy, którego wiadomo nie mogą mi odmówić, ale nie chcę się z nimi szarpać.

Musiałabym poszukać nowej pracy, a tym tak łatwo już nie jest. Poza tym większość pracodawców oferuje umowę z wyn. minimalnym, a do ręki max. 1200zł. A opiekunka poniżej 800zł nie weźmie (nie dziwię się, ona też chce zarobić), dojazdy to min. 200zł. Do tego jakies ubranie (wiadomo do pracy i w domu ubiór jest nieco inny) i inne wydatki.

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
A jaka firme chcialabys zalozyc, jakies plany?
Narazie planów żadnych. Tzn. mam kilka pomysłów, ale zobaczymy, jak będzie z ich realizacją... Myślałam o sprzedaży internetowej.
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:50   #3530
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Jestem nie zgadniecie co się stało, Kinia się obróciła ginka mało nie spasdła z krzesełka jak robiła usg, a dzisiaj jest 38+2, nie wiem jak ona to zrobiła i kiedy bo wód mało, miejsca mało, no akrobatka normalnie. A ja w ogóle nie zauważyłam zmiany, jak macałam brzuch to wydawało mi się że jest wszystko jak było Więc Pomi , Bordowa jeszcze macie szansę

Pomi twój gin bada ułożenie przez pochwę jak on to robi? moja ginka to bardzo dokładnie sprawdzała na usg gdzie głowa gdzie pupa, bo nawet przez brzuch ciężko sprawdzić.

A jeszcze jadąc do ginki, mówili w radiu, że kobieta która zapłaciła za znieczulenie podczas porodu i ma rachunek, ma prawo żądać zwrotu pieniędzy. Znieczulenie jest bezpłatne ze względów medycznych i na życzenie także
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:50   #3531
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Co do drutow-Raz w zyciu zrobilam swemu exowi czapke na drutach, wystarczy.
Ale nie dlatego został exem?

Cytat:
Klarissa- u mnie podobna sytuacja z moja mama. Tez koniecznie chciala przyjechac i pomagac i nawet urlop sobie zaplanowala. Podziekowalam jej grzecznie, urlop na pewno sie przyda ale pozniej, na poczatku chcemy byc SAMI (no chyba, ze moja cc bedzie jakims koszmarem, ale nie zakladam) Mama byla zawiedziona, ale nie oponowala. Za to powiedzialam jej, ze jak ma ochote to moze nam sloiczki z obiadkiem poprzywozic
Z moja nie jest tak lekko, bo ona "wie lepiej". Właśnie dlatego nie chcę jej pomocy - ponieważ dostanę 1000 złotych rad i poleceń, które muszę wykonać dla dobra mojego i mojego dziecka... Moja mama to taka osoba, że ciężko ją przekonać, że nie ma w czymś racji, a ostatnie czego chcę to być zmęczoną po porodzie i dostać gratis wtrącającą się mamusię.

Jest kochana, ale muszę mieć siły na obcowanie z nią

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No wybacz,ale w pampersie to się dupa dziecku paruje i często są odparzenia.Dla chłopów to na jajka jest niezdrowe takie grzanie, a w tetrze to jak się dziecko zsika,to od razu mokro i trzeba zmienić,więc nie ma nawet czasu się odparzyć...

Zreszta dobra,nie zabieram więcej głosu,bo co bym ku.. nie powiedziała to źle...Widać trafiłam na forum samych ekspertek...
Wiesz co to nie jest do końca tak. To co piszesz o pieluszkach tetrowych mówi moja mama - że się je często zmienia i dzięki temu dziecko się nie odparza. Ale prawda jest taka, że pampersa też można dziecku często zmieniać, nic nie stoi na przeszkodzie. To, że niektóre kobiety tego nie robią "z oszczędności" bo im pieluchy szkoda to inna sprawa. Natomiast z tetrowymi pieluchami rzeczywiście jest tak, że słabo chłoną i jeśli się dziecku nie zmieni tej pieluchy od razy po użyciu to dziecko się odparzy. Chodzi o to, że w niezmienionej tetrze się dziecko odparzy na pewno, a w niezmienionym pampku niekoniecznie Zaleca się żeby maluszkowi zmieniać ok. 10 razy na dobę pieluszkę.

Natomiast co do przegrzewania to wydaje mi się to nierealne, żeby się dziecki w pampersach gotowały - tak samo musi być ciepło w szmacie jak i w wacie. Nawet mi się zrymowało

Ja sama myślałam o tetrze i trochę pieluch takich dla małej kupiłam, ale na pewno nie będzie całkiem na nich ponieważ nie będę miała w zimie gdzie ich suszyć. Poza tym nie ma się co oszukiwać - pampersy są wygodniejsze i dla dziecka, i dla matki.

I nie ma się co unosić, żadna z nas tutaj nie jest ekspertką, ale też nie można zamykać się na różne rozwiązania. Wszystko ma wady i zalety

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Mszu jeżeli idzie o chleb to zajmuje mi to dokładnie 10 minut
Bo piekę w automacie, a wymieszanie mąki czy dorzucenie drożdży to przecież mało czasu. Potem tylko pstryczek i reszta robi się sama
Był moment, ze chciałam robić wszystko ręcznie i w piecu. Raz, że faktycznie zajmie to długo, dwa - zeżre za dużo prądu, trzy - nie mogłabym nastawić pieca że np. ma się włączyć o 5 rano, tak żeby na 7 był chleb A w automacie mogę I jak wstajemy cały dom pachnie..
Masz tą maszynkę do pieczenia chleba? Moja teściowa ma i chyba nie korzysta, zapytam czy by mi nie pożyczyła... I może spróbuję z tego skorzystać.

Cytat:
Właśnie dzwoniłam z reklamacją mojego łóżeczka. Facet twierdzi, że tak zawsze jest na początku, że to kwestia nauczenia się rozkładania itd. Skoro 4 dorosłe osoby nie poradziły sobie z tym, to chyba coś jest nie halo.... ech...
Moja bratowa miała łóżeczko turystyczne dla małej i wiecznie się zacinało - albo się nie chciało rozłożyć, albo nie chciało się złożyć...

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Klarissa, ale masz upierdliwców w rodzinie No jak można się tak narzucać, niepojęte!
No wiesz - to jest moja mama i ona ZAWSZE WIE LEPIEJ co jest dla mnie dobre Nawet jak ja mówię, że nie chcę jej pomocy to ona i tak wie, że mi ta pomoc jest potrzebna

Właśnie przez ten jej charakter nie chcę tej pomocy. Bo często mam z tego więcej nerwów niż pożytku. Moja mam uważa, że lepiej ode mnie wie co mi smakuje, jak się mam ubrać, co lubi jeść mój mąż itd. No i na pewno lepiej ode mnie będzie wiedziała jak zajmować się moim dzieckiem - tego jestem pewna. Dlatego ustaliliśmy z tż-tem, że zadzwonimy do rodziców jak już sami uznamy za stosowne
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 10:54   #3532
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Jestem nie zgadniecie co się stało, Kinia się obróciła ginka mało nie spasdła z krzesełka jak robiła usg, a dzisiaj jest 38+2, nie wiem jak ona to zrobiła i kiedy bo wód mało, miejsca mało, no akrobatka normalnie. A ja w ogóle nie zauważyłam zmiany, jak macałam brzuch to wydawało mi się że jest wszystko jak było
super Dałaś mi nadzieję

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Więc Pomi , Bordowa jeszcze macie szansę
i jeszcze ja
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:02   #3533
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

GABISUN!!!!! o mamo!!!!!!!!!!!! to super wiadomosc trza to koniecznie opic... gabisun funduje PICCOLO dla wszytskich!!!!!
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:03   #3534
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
super Dałaś mi nadzieję


i jeszcze ja
jak moja mała dała radę wykonać w tak ciasnym mieszkanku obrót o 90 stopni to Twoja też da radę wykonać pół obrotu ( jak Chuck Norris ) Ginka mi mówiła, że z poprzecznego ułożenia jest łatwiej
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:04   #3535
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Jestem nie zgadniecie co się stało, Kinia się obróciła ginka mało nie spasdła z krzesełka jak robiła usg, a dzisiaj jest 38+2, nie wiem jak ona to zrobiła i kiedy bo wód mało, miejsca mało, no akrobatka normalnie.
Gabi- ale jaja! Super! Mloda ma wyczucie

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ale nie dlatego został exem?
haha, nie dlatego. Ja sie ciesze, ze zostal exem, bo choc byl naprawde za***...tym facetem i bardzo sie kochalismy, to moj TZ jest po prostu moj! i najlepszy pod sloncem!

Z moja nie jest tak lekko, bo ona "wie lepiej". Właśnie dlatego nie chcę jej pomocy - ponieważ dostanę 1000 złotych rad i poleceń, które muszę wykonać dla dobra mojego i mojego dziecka... Moja mama to taka osoba, że ciężko ją przekonać, że nie ma w czymś racji, a ostatnie czego chcę to być zmęczoną po porodzie i dostać gratis wtrącającą się mamusię.
Klari- no to rzeczywiscie taka mamusia, choc kochana, moze byc meczaca.
Moje obie mamusie, nie narzucaja sie, nie obdzielaja radami (moja mama ma uraz, bo z kolei jej mama jest podobna do Twojej). Patrza obserwuja, dziela sie spostrzezeniami i pomagaja gdy trzeba. I trzeba im oddac, ze szanuja nasze podejscie do zycia, mieszkania i mam nadzieje, wychowywania dzieci tez.
Mama jest pielegniarka, wiec i tak pewnie bede do niej dzwonic czesto. Choc znajac ją - ona bedzie czesciej

Wlasnie zadzwonila i musialam jej o tym woblerze powiedziec, dobrze ze wczoraj nie dzwonila, jak siedzialam zaryczana i przykuta do kanapy
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:06   #3536
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
GABISUN!!!!! o mamo!!!!!!!!!!!! to super wiadomosc trza to koniecznie opic... gabisun funduje PICCOLO dla wszytskich!!!!!
dziękować he he to zimne napoje dla wszystkich
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:08   #3537
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
jak moja mała dała radę wykonać w tak ciasnym mieszkanku obrót o 90 stopni to Twoja też da radę wykonać pół obrotu ( jak Chuck Norris ) Ginka mi mówiła, że z poprzecznego ułożenia jest łatwiej
Liczę na to
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:16   #3538
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Apropos dziecka "na rękach" - wczoraj mówili w radiu, że jakaś kobieta wpadła na pomysł wieszania prania z dzieckiem na rękach i dziecko jej wypadło z balkonu z 3 piętra... Maluch walczy o życie. Ile razy słyszę coś takiego zastanawiam się gdzie kobiety mają głowę?
Straszne

Gabisun, gratulacje Czyli ciągle jest nadzieja Mój gin naciska delikatnie na brzuch i jednocześnie baaaaaaardzo głęboko wkłada mi paluchy (ja mam wrażenie, ze całą rękę) i tak bada. Do tej pory zawsze miał rację, co potem potwierdzało usg. ale może młody rzeczywiście się jeszcze dowróci

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No wiesz - to jest moja mama i ona ZAWSZE WIE LEPIEJ co jest dla mnie dobre Nawet jak ja mówię, że nie chcę jej pomocy to ona i tak wie, że mi ta pomoc jest potrzebna
To i tak macie dużo samozaparcia, bo ja pewnie jak urodzę to wszystkich obdzwonię A z moją mamą to niemówienie by nie przeszło - teraz jest na urlopie i tak się boi, że urodzę wcześniej, że dzwoni codziennie

Nie śpię od 6 rano, a ciągle siedzę w piżamie A na 13 zapowiedziala się koleżanka, chyba czas się ogarnąć
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:33   #3539
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Super, że u Niki coraz lepiej Chociaż zaczynam się bać tej cesarki ...

mszu Nie przesadzaj z tymi składkami zdrowotnymi W takim razie podnieść je też dla tych, co wieczorem piwo wypiją, bo sobie szkodzą i tym, co lubią do barów chodzić, bo wdychają tam dym z papierosów i tym, co śmieci wypalają, bo wciągają te szkodliwe substancje, pijącym kawę, jedzącym fast-foody ... Mam wymieniać dalej?
Moja mama ma nas 3 i pracuje zawodowo i jak byłyśmy małe też zawsze robiła przetwory

Pomidora Ja przed ciążą miałam w biodrach 115 cm czy coś takiego i też się Tż podobają Ale u mnie to też kwestia wystającego tyłka, ale też go uwielbiam, bo zgrabny jest, a co!
Też mnie boli, że nie będę z Tż przy porodzie ... Tak nam zależało
A gdzie Twój mąż gra koncert? Czyżby w Radzyniu?
A my to się chyba po porodzie spotkamy dopiero Ty trochę "niechodliwa", ja nie chodzę prawie wcale przez ten naderwany mięsień, a przy schodzeniu ze schodów łzy mi z oczu lecą a u Ciebie z 4 piętra to bym wolała przez okno wylecieć niż schodzić

Klarissa Ja też mam zamiar piec własny chlebek Ale ja leniwa jestem, więc zobaczymy, jak to będzie

angelikaw Racja, nie mogą zabronić pierwszego kontaktu z dzieckiem, ale nie sądzę, że będzie nam się chciało z rozpłatanym brzuchem domagać swoich praw

gabisun Aż mi szczęka opadła! Super, że się obróciła Czyli co, sn?
Jak moja mama rodziła siostrę (22 lata temu) to też lekarz wyczuł przez pochwę, że ułożenie pośladkowe, więc da się


Z moim kuperkiem jest coraz gorzej ... Jakbym sobie wszystkie możliwe mięśnie naciągnęła i naderwała. Dziś jak doszłam do mamy to już wcale na nogę nie mogłam stanąć, bolało nawet jak dotykałam palcami podłogi A jak schodzę ze schodów to trzymam się kurczowo poręczy bo lewa noga sama się zgina, jakby bezwładna była i lecę na łeb
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-20, 11:37   #3540
martynka81
Rozeznanie
 
Avatar martynka81
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Gabisun - brawka i słowa uznania dla Twojej akrobatki :jup i:. Fajnie że Kinia zmieniła jednak zdanie , mój młody na przykład się zaparł i od 32 tygodnia siedzi na nietoperka .

Także Pomi, Bordowa, angelika - może i wasze pociechy zmienią zdanie

---->Co do Mam i ich złotych rad, to u mnie to samo, moja mówi że sobie urlop zaklepała tak na mój termin porodu, ale rzekomo nie będzie u nas przesiadywać (w co szczerze ani ja ani mój brat, który był świadkiem rozmowy, nie uwierzyliśmy). Fakt, ja się nie zapieram że nie będę jakiejś pomocy potrzebować, ale z umiarem i wyczuciem i kiedy o nią poproszę. No np. wczoraj była u mnie mamusia no i mnie uczyła składać bluzy małego (bo jej sposobem, to więcej mi się zmieści do szuflady), a według mnie to co to za różnica . No ale cóż mamy są mamami, ja po prostu staram się nie brać niczego do siebie i często jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam ....
martynka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.