|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4411 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 316
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Dzieczyny, a może jesli mowa o wozkach, to piszmy na forum "Jaki wózek..."
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=145038 Bedzie łatwiej oszukać info, chmmm?
|
|
|
|
#4412 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Dziewczyny,
Nie martwcie się tym co będzie w czasie porodu i po porodzie. Zawsze powtarzam, że połowa sukcesu to dobre nastawienie. I dlaczego od razu z góry zakładacie, że chcecie cesarkę ? ![]() Ja wiem, że ból podczas porodu daje sie we znaki. A cesarka nie boli ?? Owszem sama operacja ( bo to jest operacja, tak jakby ktoś wam operował np. mięśniaki) nie boli bo jesteście znieczulone, ale nie ma co się oszukiwać, bo potem rana się goi i to też boli !! Rana ciągnie a przy dziecku trzeba się nagimnastykować. Wszystko zależy też od tego jak goją się wam rany. Bo często zdarza się, że rany po prostu się paprają, ropieją. Nie wiem czy tak ot chciałabym cesarkę. Wolałabym urodzić naturalną drogą nawet z nacięciem, które szybko się zagoi. A piersi Kochane, od samego początku dbajcie o nie. Nawał mleka pojawia się w 3,4 dobie po porodzie, więc nie martwcie się, że w pierwszych dniach pokarmu będzie mało. Ważny jest masaż piersi i odciąganie pokarmu, wtedy pokarm się nie zastanie i nie będzie bólu. Rozmasowywanie złogów pokarmu boli okropnie niestety. Jeżeli jednak dojdzie do tego, że utworzą wam się złogi i będziecie mieć zaczerwienione bolesne piersi mogę polecić Wam babciny sposób, ktory pomagał mojej mamie. Nie...to nie chodzi o kapustę, która nie działa na każdego. Robi się wywar z owsa i okłada nim piersi. REWELACJA!!
__________________
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/9042 SARA - Mała Księżniczka http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13591 KRÓL ARTUR |
|
|
|
#4413 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4414 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Ja cesarki nie chcialabym bo tez wiem jaki to bol jak jest rozcinana skora i sa w ogole jakies szwy...a mysle ze to naciecie 'tam na dole' zagoi sie duuuzo szybciej niz to po cesarce... No ale moze kobiety ktore raz juz rodzily moga sie bac kolejnego naturalnego porodu, jesli tak strasznie ciezko przezyly ten ostatni...
JeSuis rozumiem Cie w 100%, bo ja czesto mam tak samo...juz nie pamietam kiedy dostalam smsa o tresci 'dobranoc kochanie Ja zauwazylam ze facetom nas brakuje ale tego nie powiedza wprost...po porstu wiedza ze jedziemy i wrocimy wiec musza wytrzymac...tak jakby godza sie z tym i chyba dlatego nie okazuja tesknoty. Ale tez prawda jest taka ze czuja na pewno duza ulge jak nas nie ma...bo moga sobie isc gdzies do kumpli, nie musza sie nami zajmowac itd. Ale jak wrocisz to na pewno bedzie jeszcze lepiej niz wczesniej A co do fizycznosci to chyba kazdy facet jest taki sam A dlugo jeszcze bedziesz u rodzicow?
__________________
|
|
|
|
#4415 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Wera Właśnie do jutra mam być, a chętnie bym nie wracała jeszcze tydzień ale muszę pojechać bo do lekarza muszę iść no i materiały do nauki zostawiłam a muszę do końca m-ca zdążyć z nauczeniem się.
Dla mnie to jest strasznie ale to strasznie przykre, bo nawet wczoraj próbowałam dzwonić to nie oddzwonił, potem wysłałam sms to nie odpisał - w nosie mnie miał całkowicie. Możliwe że wylazł ze znajomymi i nawet nie raczył się pochwalić.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png ...a następnie naszego Małego Misia http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png Edytowane przez JeSuisUnPapillon Czas edycji: 2010-08-22 o 13:08 |
|
|
|
#4416 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Nie wiem czy moge o tym pisać bo już toczyła się tutaj dyskusja na temat nacięcia ale jak ktoś jest zainteresowany tą tematyką - a widzę że takie informacje się tutaj pojawiły to polecam: http://www.rodzicpoludzku.pl/images/...eciekrocza.pdf http://www.rodzicpoludzku.pl/Porod/N...o-uniknac.html http://www.rodzicpoludzku.pl/Przegla...loznictwo.html http://www.rodzicpoludzku.pl/Przegla...-porodzie.html http://www.rodzicpoludzku.pl/Nie-daj...je-kobiet.html http://www.rodzicpoludzku.pl/Przegla...y/Polozne.html http://www.rodzicpoludzku.pl/Nie-daj-sie-naciac/
jak również jest taki temat na wizażu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=97399 |
|
|
|
#4417 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Marika a ja mam do Ciebie pytanie z innej beczki - chcę rodzić z mężem i zastanawiam sie jak to jest w szpitalach są sale jednoosobowe i wieloosobowe do porodów - jak będzie pusta sala jednoosobowa to spoko wiadomo można z mężem ale jak się to ma do sali wieloosobowej jak również do prawa rodzącej do obecności osoby najbliższej?? Nie wyobrażam sobie sytuacji że powiedzą mi że sala jednoosobowa jest zajęta i nie mogę rodzić z mężem.
|
|
|
|
#4418 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
JeSuis ja bym na Twoim miejscu teraz go troche olala...tym bardziej ze jutro wracasz. Tak jak mowilam...skup sie na rodzicach a o nim na ta chwile zapomnij, zeby on tez mial okazje poczuc sie taki 'samotny', tym bardziej ze w niedziele raczej na zadna impreze nie skoczy...(chociaz nie znam Twojego TŻa). A jutro z nim sobie pogadasz i powiesz ze bylo Ci przykro ze tak Cie potraktowal.
Ja dzis bylam u 'tesciow' na obiedzie i sie najadlam jak nigdy ![]() Ach te TŻy... Ja tez musze do konca tego tygodnia wszystko umiec...3 egzaminy a na razie tylko na jeden umiem 1/5 materialu...Normalnie az mi sie plakac chce przez to moje lenistwo...przeciez ja nie zdaze sie tego nauczyc
__________________
|
|
|
|
#4419 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Wera jesli to CIę pocieszy ja mam jeden egzamin, ale z 5 semestrów.. i nawet nie zaczęłam sie uczyc..,
|
|
|
|
#4420 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
No to tez nie masz zbyt ciekawej sytuacji mysiopez... Tylko ja wiem ze te egzaminy na pewno bede miec na poczatku wrzesnia bo pozniej mam juz praktyki...
a nic nie robie...Od jutra zaczynamy sie uczyc
__________________
|
|
|
|
#4421 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Tak. Musimy się zmotywować!!
|
|
|
|
#4422 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png ...a następnie naszego Małego Misia http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png |
|
|
|
#4423 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
No to sie nam uda bo ja wierze w cuda
![]() Dobra, ide spac zeby jutro miec duzo sil i wstac jak najszybciej dam rade czyli pewnie jakos o 10 Dobranoc Mamy
__________________
|
|
|
|
#4424 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
zrobiłam tes i wyszedł negatywnie a @ nadal nie dostałam;/ czy cos moze byc nie tak??
|
|
|
|
#4425 | |
|
BAN stały
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
![]() hejka ja weekend to czasu malo...na Net![]() u nas dobrze....tylko te upaly rany.,....dobiaja mnie jakos.... U Rodzinki bylismy i bylo oki ![]() slodkich snow;* |
|
|
|
|
#4426 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Hejka dziewczyny! Jak tam po weekendzie?? U mnie wczoraj 3 razy burza była wieczorem i w nocy...masakra jakaś z tą pogodą! Dziś mam całkiem wolny dzień i już zastanawiam się, co tu robić, żeby się nie nudzić. Niektóre z Was jeszcze studiują - trochę Wam zazdroszczę, mi jakoś smutno się robi, jak pomyślę sobie, że w tym roku od października nie pójdę na zajęcia, ech...starość
.Wczoraj się zmobilizowałam i poukładałam wszystkie ciuszki dla maleństwa - wyszło tego trochę - prawie cała komoda zapełniona...kiedy ja to uzbierałam?? Może, jak się zmobilizuję to porobię foty najfajniejszych ciuszków i wrzucę je na forum.No nic - miłego dnia, ja mykam na śniadanko. |
|
|
|
#4427 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4
|
Dziewczyny, wiem że mało pisałam ale śledziłam wasze wpisy regularnie. Muszę jednak się pożegnać 18,08 straciłam swoje maleństwo w 15 tygodniu jest mi strasznie ciężko, wymiękam psychicznie. Życzę Wam dużo szczęścia i zdrówka a ja muszę dać rade, wiem że będzie dobrze tylko kiedy???
|
|
|
|
#4428 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Ja tam w weekend z TŻtem i jego rodzicami wybraliśmy się na zakupy.
Ostatnio kupiliśmy kapciuszki dla małej ^^ śliczne jeszcze do tego body i kocyk ![]() A teściowa stwierdziła, że będzie dla małej zbierać tą porcelanę z Hello Kitty Party. Muszę ogarnąć, a nic mi się nie chce :/ Dzisiaj TŻ ma rozkręcić 1 łóżko i je wynieść, w środę z jego mamą idę wybrać dla nas łóżko dwuosobowe, bo na razie śpimy na jego jednoosobowym, choć jest nawet szerokie... Także jak już będziemy mieli nowe łóżko, to trzeba będzie jeszcze wynieść to na którym śpimy i zrobić przemeblowanie... A w ogóle to się chyba nie pochwaliłam, że moja malutka we wtorek miała już ok 20cm ^^ Mamie TŻta nie podoba się imię jakie dla niej wybraliśmy, ale przestała marudzić, bo TŻ czasem żeby ją wkurzyć to mówi do malutkiej po imieniu ^^ i chyba się zaczyna przyzwyczajać Przecież Klaudia to ładne imię. |
|
|
|
#4429 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
mój tż wczoraj powiedział że czasami wydaje mu się ze wykorzystuję swoją ciążę żeby się poużalać nad sobą!!!!
a ja się wściełam, bo ani raz nie dałam odczuć mu jak mi nie raz ciężko, jak brzuch boli i piersi i jak mi niedobrze i jak ide zwrócić do wc to on nawet o tym nie wie!!! robię wszystko w domu, myję, piorę, gotuję, dla niego i synka, nie powiem 2 razy powiedziąłm żeby odgrzał sobie mięso bo mi nie dobrze na sam zapach, a było to o 21 bo o tej wraca z pracy, i to chyba przez to, a zawsze ma podane wszystko na "tacy"!!! to powiedziałam mu żeby poczytał jak inne przechodzą ciąże i żeby stwierdził, że ja to nic, tak jak bym nie była w ciąży, i wieczorem strzeliłam focha, którego bardzo nie lubię!!! powiedziałam że chciałabym żeby choć 1 dzień był w ciąży i że ja ostatni raz jestem, a on chciał później jeszcze 1 dziecko i podziałało, nie wiem na ile, pewnie nie zmieniło jego myślenia ale dla mnie już był kochaniutki, ale i tak dam mu popalić za wczoraj przez tydzień mam zamiar zachowywać się jak rozkapryszona baba w ciąży (znam takie) i zobaczy, że nie ma źle ze mną wczoraj byliśmy na grzybach, cały dzień latania po lesie w pozie prawie na kolanach ale przywieźliśmy z 20 kilo grzybów jak nie więcej i potem musieliśmy to przerobić i się pytam go "zmęczony" on że tak a ja że ja też i to bardzo a on na mnie zdziwiony że ja zmęczona i awantura gotowa!!! ja mówię że tobie ciężko to co ja mam powiedzieć!!! a on już dobrze dobrze dzisiaj jestem zła na niego i to baaaardzo ale się rozpisałam!!!! także TŻ zaczynają dawać nam popalić może mój zazdrosny, że jego mama bardziej martwi się o mnie niż o niego? a on to jej taki synuś!!!????
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/88c5yx8dmdvbkb8h.png |
|
|
|
#4430 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4431 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
och może lepiej nie!!!
bo mieć co miesiąc umierającego faceta w domu!!!! to żadna by nie dała rady!!!!! a oni na 10000% tak by przechodzili, w ogóle wkurza mnie to że nic a nic nie kumają!!!! o co w tym wszystkim chodzi!!! że to naprawdę boli!!!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/88c5yx8dmdvbkb8h.png |
|
|
|
#4432 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
No niestety, tak samo, jak nam ciężko jest wyobrazić sobie siebie w roli faceta, tak też im pewnie trudno postawić się na naszym miejscu. Tym bardziej na miejscu kobiety ciężarnej . Czasami to ja nawet sama siebie nie rozumiem. Raz cieszę się, jak głupia, a za chwilę potrafię się rozpłakać, bo widzę małe słoniątko w tv... co te hormony robią z człowiekiem . Mój mąż też potrafi mnie wyprowadzić z równowagi - głownie swoim "syndromem jedynaka" - nie sprzątaniem po sobie, zastawianiem wszystkiego "na potem"...aż się dziwię, jak on w pracy daje radę z organizacją. Wczoraj na przykład myślałam, że do uduszę, jak zajrzałam do lodówki, a tam pełno pustych misek, talerzyków - zjadł coś, ale żeby talerz umyć, albo chociaż WYJĄĆ z lodówki i wstawić do zlewu, to ciężko było - i weź tu bądź mądra .Ja mam dziś jakiś sentymentalny dzień - oglądam testy ciążowe z kwietnia, wspominam, jak planowaliśmy - "jak to będzie, jak zajdę w ciążę" etc. Ech, jak ten czas mija... |
|
|
|
|
#4433 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 369
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
Mogę Cię na tą chwilę pocieszyć jedynie tak, że kiedy dojdziesz w miarę psychicznie do siebie, zacznijcie się starać o dziecko!ja potrzebowałam ponad pół roku, w zasadzie zadecydował o tym mój TŻ, bo ja bym pewnie nigdy się nie zdecydowała, ale był to czas kiedy mogłam o tym spokojnie rozmawiać! Życzę powodzenia! |
|
|
|
|
#4434 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 147
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Tak sobie podczytuję cały czas, jakoś nie mam siły pisać ostatnio. Fizycznie czuję się w tej ciąży całkiem dobrze, ale psychicznie mam już często dość
Wstaję (zmuszam się) ok 11, cały czas mam czarne myśli, bez przerwy mi smutno, a łzy same lecą ciurkiem. Nie mam pojęcia co z tym robić, zawsze byłam energiczną, pewną siebie osobą, a teraz...Dwa dni temu zaczęło sztywnieć mi podbrzusze, lekarz kazał brać nospę i się oszczędzać- co przychodzi mi z trudem, ale oczywiście tak robię. Byliśmy na usg i u nas na 90% wymarzona przez TŻ dziewczynka
|
|
|
|
#4435 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
z racji ze mieszkamy miasto obok U mnie tez byly takie straszne burze...potm jak przeszlo to widzialam jak blyskalo, mniej wiecej w strone Torunia a w nocy sobie zasnelam z otwartym oknem, zeby nie miec tak duszno i o 1 obudzila mnie taka burza ze az sie balam " no i sie doigralam Cytat:
proboje sobie wyobrazic co czujesz ale na sama mysl jest mi juz ciezko... Trzymaj sie Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() A co do sentymentow...to ja tez ostatnio poszukalam testu ciazowgo i tych pierwszych usg gdzie nic nie bylo jeszcze widac i wsadzilam w jedna folie wszystko... Teraz mi sie milo wspomina bo sie mi jakos uklada... Ale testu musialam szukac bo bylam tak zalamana i zla itd. na ta ciaze ze go schowalam tak zebym nigdy w zyciu nie znalazla
__________________
|
|||||
|
|
|
#4436 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
![]() A co do narzekania na męża, - to ja nie mam powodu do narzekan żadnych - mój mąz jak już kiedyś pisałam jest aniołem. Na imprezy z kumplami nie chodzi, woli ze mną spędzać czas, jak gdzieś wychodzimy to razem. W domu robi więcej niż ja bo mówi że ja mam się nie przemęczać. Zawsze mówi żebym nie robiła sobie kłopotów, że sobie sam zrobi np kanapkę. Dzisiaj mu zrobiłam śniadanko do pracy chociaż na początku nie chciał, żebym kłopotu sobie nie robiła ale się uparłam. Sprząta teraz głownie on bo ja się bardzo szybko męczę. Normalnie zejdę do piwnicy nastawić pralkę i wychodzę sapiąc - masakra.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqg1ypxf42u.png kliknij: http://polskieserce.pl/ http://pajacyk.pl/ http://okruszek.org.pl/ http://www.pustamiska.pl/ Edytowane przez vilya Czas edycji: 2010-08-23 o 11:14 |
|
|
|
|
#4437 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
ale z piciem to oczywiście my pierwze pijemy jako płeć piękna
|
|
|
|
|
#4438 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
witajcie,
troche naskrobałyście.. ja po ślubie i weselu mojej siostry dziś dopiero zaczełam nadrabiać zaległości... co do tż to ja czasami mam go dość bo już przesadza z tym skakaniem koło mnie.. cały czas tylko nie rób tego, bo cie brzuch rozboli, caly czas tylko skacze koło mnie i na okragło pyta czy wszystko ok itp.. to tez może byc czasami wkurzające.. fakt faktem ze w domu robi wszystko sam, no ale w naszym przypadku niestety ja na niedużo moge sobie pozwolic ze względu na moja małopłytkowość gdzie musze strasznie na wszystko uważać.. ale ja to mam dośc już tych wszystkich czułości z jego strony i tego jego ciągłego uważaj..nie rób, ja zrobie.. ![]() u nas straszyn upal, burze maja dojsc dopiero jutro, ale ostatnio jak była taka konkretna to ja sobie do okna tez własnie podeszlam żeby zaczerpnąc świeżego powietrza to jak mi błysneło przed oczami to tez nie wiedziałam przez chiwle jak sie na zywam.. ale ja to od dzieciństwa boje sie strasznie burzy.. po opowiadaniach mojego dziadka jak jego kolege na jego oczach piorun zabił.. także ja jak tylko grzmi a w domu nie jestem to zaraz czarnej fobii dostaje.. ![]() ide jakis obiad wymysleć bo po weekendzie weselnym pusto w garnkach.. może macie jakies propozycje na szybki i smaczny obiad??pozdrawiam
__________________
Liwia http://www.suwaczki.com/tickers/h84fej28regdkxkk.png Amelka http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pvkc0m5r2.png |
|
|
|
#4439 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
ja w sumie ( oprócz wczorajszego incydentu) nie mogę narzekać i może tym ciężej mi uwierzyć, ze tak powiedział i musiałam się Wam wyżalić.
W weekend on rządzi w kuchni, pranie zrobi (jak ja nie zrobię, chociaż to moje zadanie), w sumie wszystko zrobi sam, i drze się jak noszę zakupy, ale ja zawsze niezależna byłam i teraz tak też jest że sama wszystko!!! więc naprawdę nie wiem o co mu wczoraj chodziło???może miał zły dzień?? on ma 2 braci(1zmarł), ale różnica jest 15 lat, więc niby jedynakiem nie jest, ale był traktowany jak jedynak, i teraz jego mama bardzo!!!!! dba o mnie i chyba zazdrosny? może? sama naprawdę nie wiem
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/88c5yx8dmdvbkb8h.png |
|
|
|
#4440 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
|
Dot.: "Jestem jak małe ziarenko..."-Bejbiki-Styczeń-Luty2011
Cytat:
będę u mamy to sobie podskoczę zobaczyć ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
generalnie jest strasznie, naprawde łzy same mi lecą, nie moge sie powstrzymać, najchetniej zakopałabym się pod kołdrą do lutego ![]() swoją drogą mielismy od czwartku wolne i dość intensywnie spedzalismy czas, późno do łożka, amela już o 7 pobudka, od dwóch dni leci mi krew z nosa wieczorami, nie jakoś dużo, ale poleci, nie wiem, czy któraś z Was też tak ma? ps. w new yorkerze są wyprzedaze ciuchów- tunik i dłuższych bluzek, ja kupiłam teraz 3 sztuki za 40zł w sumie, fajny materiał, długie i nie jakoś bardzo obcisłe, jakby któraś szukała, to polecam
|
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:28.






Ja zauwazylam ze facetom nas brakuje ale tego nie powiedza wprost...po porstu wiedza ze jedziemy i wrocimy wiec musza wytrzymac...tak jakby godza sie z tym i chyba dlatego nie okazuja tesknoty. Ale tez prawda jest taka ze czuja na pewno duza ulge jak nas nie ma...bo moga sobie isc gdzies do kumpli, nie musza sie nami zajmowac itd. Ale jak wrocisz to na pewno bedzie jeszcze lepiej niz wczesniej
A co do fizycznosci to chyba kazdy facet jest taki sam 








i powodzenia




