|
|
#1021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Czeeeeeeeść
Motylica, zdrówka Mayu, śliczne buty, ja też nie cierpię takich szpiczastych i białych komunijnie wyglądają brzydko wg mnie. a sama mam buty do ślubu już Olka, podnieciłabym się tym Maćkiem, ale mi się nie chce ![]() Arrakis, kochana, najlepszejszości, wielu udanych makijaży i spełnienia w miłości a ja pomyślałam, że wam powiem, że siedzę w pracy i mam dobry humor, kocham lubego i w ogóle życie jest giiiiiiiiit
![]() |
|
|
|
#1022 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
na facebooku zaczął mnie napastować jakiś koleś; podobno pracuje gdzieś na MTP czyli tam gdzie ja. Chciał mnie wyrwać na randkę, pytał czy lubię sex i groził mi że zadzwoni do kadr i mojej mamy i zrobi mi problemy. Przestraszyłam się, zadzwoniłam do mamy a jego poblokowałam.
|
|
|
|
#1023 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Arrakis
tak się zafascynowałam butami, że zapomniałam o życzeniach...wybacz
|
|
|
|
#1024 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś na południu
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Najfajniejsza widzę, że nie tylko ja pisze do was z pracy
|
|
|
|
#1025 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Naj gratulujemy superowego życia
![]() to ja też się pochwalę: od miesiąca jestem zaręczona, spędziłam wczoraj super wieczór (i nawet mimo strasznego bólu głowy było warto), poza tym jeszcze tylko pół godziny i koniec dnia roboczego. ---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ---------- Cytat:
Dobrze zrobiłaś blokując go.
|
|
|
|
|
#1026 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
a radzimy sobie tak: piszemy tutaj, zamiast jęczeć ukochanym ale żeby to zrobić, musisz się wkupić: informacje wszelakie o sobie i lubym! już! ![]() aleks, po Twojej wypowiedzi doszłam do wniosku, że zaręczone nie powinny się chwalić swoim superżyciem, bo są zawsze o jeden lewel nade mną i np. przez Twoje chwalenie moje superżycie okazało się przeciętnym
|
|
|
|
|
#1027 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Jello witamy. Na listę tak łatwo nie można się dopisać. Bez opowiedzenia o sobie nie przyjmujemy
![]() ---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ---------- Cytat:
Poza tym twoje zycie jest najfajniejsze, tak jak twoje wszystko. Przeciez to jasne |
|
|
|
|
#1028 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Hej
Serio? Gdzie to można sprawdzić, bo żadnego maila ani PW nie dostałam? ![]() A najlepiej to dzień wcześniej, co? ![]() Cytat:
A butki fajne, choć bała bym się, że mi palce będą "uciekać" ![]() Hej opowiedz o Was coś wiecej![]() Arrakis wszystkiego naj, naj, naj Najeczka fajne okularki ![]() Anioł super na weselu wyglądałaś
__________________
|
|
|
|
|
#1029 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Poczułam się trochę lepiej,więc chyba skoczymy do tego Kościoła. Proboszcz ma dyżury w godzinach mojej pracy,a tak to przynajmniej już to odbębnimy.
Idę się ubierać...Boję się... |
|
|
|
#1030 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
ale i tak Cię uwielbiam i swoje życie też nie no, relacja na żywo wystarczy ![]() ja też schudnę! - powiedziała najka, szamając petitki z mlecznym nadzieniem
|
|
|
|
|
#1031 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Aleks, nie oddam zupki
sama wpałaszowałam sporą ilość, a jeszcze dla Tż musi zostać na kolację btw wyszła pyszna, przyjemnie kwaskowata, z jajeczkiem, mięskiem itp Mayu, bardzo fajne butki ![]() Motylku, nie bój się
__________________
MY Zaręczeni! Nasz ślubik Karinka ![]() Maleństwo ![]() "Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..." |
|
|
|
#1032 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
![]() słabo szukałaś z mamą jedziecie? |
|
|
|
|
#1033 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
jak widze godzine jaka jest to mi smutno,najlepiej jak zbliża sie 22 i ide spać,jak było dobrze z Tżem to chodziłam po północy a teraz jak najszybciej żeby dzień zleciał Cytat:
![]() Cytat:
![]() ja tu sie wyzalałam jak chciałam pomarudzić no i Tżowi też co nie zawsze było dobre..niestety..Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
||||||
|
|
|
#1034 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 989
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Hallo
Tak przypadkiem tu trafiłam i powiem że z chęcią bym się przyłączyła Fajny wątek... chciałam się bardziej w nim rozeznać, ale niestety nie miałam tyle czasu żeby przeczytać chociaż kilka stron waszych wypowiedzi :P A może któraś byłaby tak uprzejma streścić mi go w kilku zdaniach ?
|
|
|
|
#1035 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
ale najwięcej jest takich tandetnie białych ze szpicem i przez Ciebie spodobał mi się pomysł na kolorowe buty - pewnie do czasu mojego ślubu będzie to już oklepane, że hej ![]() cynamonowaania - nie ma tak łatwo - najpierw kilka słów o Tobie, o nim, czy mieszkacie razem, ile jesteście ze sobą, jak widzicie oboje Wasz związek za parę lat itp. a potem się zastanowimy, czy streszczać Ci cokolwiek u nas się trzeba postarać
|
|
|
|
|
#1036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Agatko
|
|
|
|
#1037 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 989
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
W kilku słowach to się nie da hehe! A więc od początku ![]() Jeszcze na początku tego roku byłam sobie szczęśliwą Narzeczoną. Też śmieszna historia bo podejścia były 2- pierwsze w moje urodzinki-po roku chodzenia ze sobą ale mój luby został przeze mnie wyśmiany(%%%%% wiecie jak to jest w urodzinki )- oczywiście było mi następnego dnia głupio. Drugie podejście jeszcze fajniejsze bo zaręczyliśmy się w dzień zmarłych hahah-mój ex to już się postarał żebym tej daty do końca życia nie zapomniała :P Co jak co wydawało mi się że jest fajnie bo miałam swój wymarzony pierścionek z brylantem(i to nie małym :P). Hmmm jak już byliśmy zaręczeni to pomyślałam... super ale trzeba razem zamieszkać. I tak po kilku miesiącach negocjacji z Jego matulą która nie chciała na to przystać wreszcie wygraliśmy bitwę i udalo nam sie wynająć kawalerkę w Warszawie(oczywiście Kobieta musiała wziąść sprawy w swoje ręcę żeby mi sie Mężczyzna nie rozmyślił!). Był to początek tego roku. I to by był koniec pierwszej części tej opowieści!!! Druga część wygląda następująco- któregoś dnia pod koniec stycznia myśląc o zbliżających się walentynkach pomyślałam... że może fajnie byłoby wziąść ślub cywilny! Genialny pomysł... taki romantyczny... Ale pochwaliłam się nim koledze z pracy-który nie powiem był urokliwym młodzieńcem... ;D I tak o to kolega w przeciągu 2 tygodni które do walentynek zostały wybił mi ten pomysł z głowy a już 16 lutego sprawił że cały mój dobytek wylądował w jego mieszkaniu! Jak mu się to udało? Do dziś jak o tym myśle, zdziwienie nie opuszcza mojej twarzy ![]() Kontynuując 2 część opowieści jesteśmy ze sobą- myślę że od ok 10 lutego, mieszkamy ze sobą od 16(tempo zadziwiające!!!). Początki były cudowne, później bywało różnie, kłótnie-grożenie wyprowadzeniem i moje pomysły powrotu do ex.... ale od połowy lipca znów zaczęliśmy sie dogadywać i mój luby coraz częściej wspomina o... ślubie... dzieciach i takie tam... W sumie młoda już nie jestem... prawie ćwierćwiecze... on trochę młodszy(niestety ma bardziej poukładane w głowie niż ja-a podobno faceci wolniej dojrzewają :P) A ja raz się ciesze a raz się wkurzam na tą myśl o formalizacji... Hmm jestem mega zazdrośnicą i tak sobie myśle że jak byśmy już mieli te obrączki na palcach to bym nie mogła mu takich awantur robić jak teraz, tak marudzić i wogóle...wiecie o co chodzi... trzeba by było spoważnieć! A ja czuję się jeszcze nastolatką która od czasu do czasu musi nieźle narozrabiać i dostac po dupie hehe ![]() Nie to że nie chce z nim być.... Bo akurat tego jednego w życiu jestem pewna że to ten jeden jedyny(czego poprzednim razem pewna nie byłam). To tak w skrócie o mnie i o Moim! ![]() To teraz może streszczenie ??
|
|
|
|
#1038 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#1039 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
ale Ty masz życie aż żal mi Twojego eksa, że tak go niespodzianie rzuciłaś u nas nie dzieje się nic - urlopują się niektóre, niektóre nie aktualnie na tapecie sobotni ślub Mayi_
|
|
|
|
|
#1040 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
![]() Cytat:
Po trzecie przeraziła mnie twoja historia. W ciągu kilku dni od chęci ślubu przeszłaś do mieszkania z innym - chyba musisz się zastanowić czym jest ślub, bo uwierz, że chodzi o coś więcej niż duży brylant i romantyczny event w walentynki. |
||
|
|
|
#1041 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Eh, dziewczyny, jestem załamana
Byłam u lekarza i Eh, wykryto u mnie hipercholesterolemię o podłożu genetycznym Muszę jak najprędzej przejść na dietę niskowęglowodanową i zacząć uprawiać jakiś sport inaczej w ciągu kilku lat grozi mi zawał albo udar TŻ mnie pociesza jak umie, ale tak przez tel. to nie bardzo chciałabym się do niego przytulić, bo on jakoś umie 'zarazić' mnie swoim spokojem... ![]() a dziś śnił mi się nasz ślub mama wchodzi do mnie i pyta "a co Ty taka rozradowana??" a ja "mamo, bo piękny dzień mamy!" |
|
|
|
#1042 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Paollino,
Masakra! cynamonowaania, no... chyba nie trafiłaś na wątek dla siebie. Tutaj niestety czekamy na ruch mężczyzny, na zaręczyny, a nie skaczemy z kwiatka na kwiatek i nie wiemy co ze sobą począć ![]() Niezauważona, będę się użalać po cichu nad swoimi obdartymi piętami FOCH!
__________________
30.12.2012 26.04.2014
Edytowane przez medeline Czas edycji: 2010-08-25 o 17:46 |
|
|
|
#1043 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1044 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
najgorsze, że najbardziej się chce jeść niezdrowo, jak nie można ale wyjdzie Ci to na zdrowie w ogóle to sprytna jesteś, dobra odpowiedź na pytanie mamy
|
|
|
|
|
#1045 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
medeline no łatwo na początku nie będzie, bo ja jestem dość awarzywna.
nie jem pomidorów, ogórka ziel., rzodkiewki Co do sportu to też jakaś super giętka nie jestem, ale chyba zapiszę się na aerobik jakiś albo callanetics.
|
|
|
|
#1046 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 989
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
Wiem o czym Wy marzycie- wystarczy przeczytać 2-3 strony żeby się o tym przekonać. To że moja historia jest taka a nie inna nie znaczy że nie jestem kobietą i nie marzę o ślubie Będąc z moim ex rzeczywiście nie doceniałam tego wszystkiego co mi dawał i nie garnęłam się do narzeczeństwa, ślubu itp. Po prostu to nie był ten jedyny! Jeśli chodzi o mojego obecnego partnera to tak jak napisałam jestem pewna że to ten jedyny z którym spędzę resztę życia. Ale czy ślub jest do tego konieczny?! To mnie najbardziej zastanawia. Oczywiście jestem kobieta więc też czasami mam takie marzenia jak biała suknia wielkie wesele itp. Ale innym razem to wszystko wydaje mi się takie... sztuczne. Mój ukochany kilka dni temu powiedział mi że śniło mu się że wzieliśmy ślub a kilka chwil przed przysięgą powiedziałam mu że jestem w ciąży A do tego wszystkiego w tym śnie mój brat który nie ma prawka wiózł nas do ślubu. Więc pierwszą rzeczą zaraz po opowiedzeniu tego mi powiedział mojemu bratu że musi czym prędzej prawo jazdy zrobić! Ja zawsze jak słyszę z jego ust takie rzeczy to mu dogryzam że chyba oszalał, że po co nam ślub itp... ale z jednej strony to bym i chciała powiedzieć te sakramentalne tak! Tylko ja czasami myślę jak facet a nie babka i tak jak Wasi mężczyźni mają różne obawy tak ja miewam podobne A szczególnie że wiem że z Moim nie będzie dwóch "zaręczonych" lat i tym podobnych rzeczy tylko jak powie że bierzemy ślub to bierzemy bo to bardzo konkretny facet A znamy się przecież kilka miesięcy więc ja nie będę tego tak bardzo przyspieszać. Ale swoją drogą kocham to budzenie się codziennie rano przy nim i akurat z tym Wam się nie dziwie że chcecie wyjść za mąż i budzić się codziennie obok siebie bo to naprawdę cudowne uczucie! Ja od początku lutego może z jedna, lub 2 noce spędziłam bez niego i powiem Wam że było strasznie(musiałam z koleżankami kilka piwek wypić żeby wogóle sama w łóżku zasnąć!). 2. Może i ćwierćwiecze to młodość ale właśnie w moim poprzednim związku przyjęłam te całe oświadczyny bo czułam się koszmarnie stara... a wokół mnie tylko moich koleżanek nawet młodszych wychodziło za mąż że stwierdziłam że jak teraz to zmarnuje to już zostanę starą panną a samotności nie znoszę i wyobrażam sobie życia z gromadką kotów :P 3. Tak jak wspomniałam moja chęć do ślubu z moim ex brała się wyłącznie z tego że czułam się już stara i przytłoczona myślą że już nic lepszego nie może mnie w życiu spotkać a z dnia na dzień coraz więcej zmarczek przybywa. Nie jedną osobę ta historia przeraziła- moją całą rodzinę też i do tej pory są na mnie za to obrażeni i twierdzą że uważali mnie za racjonalnie myślącą osobę która nie porywa się na takie wybryki! I według nich miałam być z moim ex bez względu na to czy czułam że to ten jedyny czy nie... tylko po prostu z rozsądku bo był dla mnie dobry. Ja sama nie jestem z siebie dumna- z tego co zrobiłam a raczej jak to zrobiłam... Ale od zawszę jestem dość szczerą osobą i mówię co mam na myśli. Moglam moją historię ładniej ubrać w słowa wtedy byście ją inaczej odebrały... Ale to z pośpiechu ![]() Ja na parwdę nie jestem taka zła
|
|
|
|
|
#1047 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Paollino a czy to jest uleczalne?Mam nadzieję,że będzie ok.
Hmmm ciekawe jaką Maya będzie mieć fryzurę ![]() I w ogóle mało nam tu opowiada o przygotowaniach. Ja już po Księdzu. Ogólnie było nawet ok,chociaż na samym początku jak usłyszał,że ślub ekumeniczny to zapytał,w którym Kościele... Ja z Mamą pełna konsternacja,a M. na szczęście wypalił,że u niego w Kościele.Na to Ksiądz zaniemówił,oniemiał i chwilę milczał. Po chwili jednak zaczął tłumaczyć co mamy do załatwienia i kiedy. Achaaa i nie musimy iść na nauki do KK. Wystarczy to spotkanie rpzedślubne w KEA
|
|
|
|
#1048 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
![]() Może da się żyć na warzywach nie jedząc pomków
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
|
#1049 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1050 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Szczęście zawsze zaczyna się od marzeń;) Zazdrośnice cz. XXII
Cynamonowaania mój M. też jest bardzo konkretny,a pomimo to nie bierzemy od razu ślubu.On dobrze wiedział,że ja chcę trochę nacieszyć się narzeczeństwem i przygotowaniami.Długie narzeczeństwo nie wyklucza zdecydowania:P
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:52.



wyglądają brzydko wg mnie. a sama mam buty do ślubu już 


13.03.2008

Dobrze zrobiłaś blokując go.











jak widze godzine jaka jest to mi smutno,najlepiej jak zbliża sie 22 i ide spać,jak było dobrze z Tżem to chodziłam po północy a teraz jak najszybciej żeby dzień zleciał
ale Ty masz życie
Byłam u lekarza i Eh, wykryto u mnie hipercholesterolemię o podłożu genetycznym
Masakra!
FOCH!

