|
|
#541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Masz rację
"Pierwotnie panował zwyczaj noszenia pierścionka na prawej ręce po czym został zmieniony na lewą rękę na znak podporządkowania mężowi. Amerykanie dziś obraczkę noszą na lewej ręce, natomiast u nas jest to znak, że ta osoba jest wdowcem lub wdową. Zwyczaj noszenia obrączki na lewej ręce wywodzi się z antycznych wierzeń, żyła tego palca prowadziła bezpośrednio do serca." |
|
|
|
|
#542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
popracuję nad nim
![]() dzięki dziewczyny |
|
|
|
|
#544 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 6 544
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
oj, już chyba odchodzi to w zapomnienie. Wdowy, które znam nie nosiły obrączek po śmierci męża w ogóle. Ale może jeszcze gdzieś to funkcjonuje...
obrączkę osoba w małżeństwie nosi ZAWSZE na prawej ręce. Jest jeden wyjątek: kiedy prawej ręki po prostu nie ma. Wtedy pozostaje tylko lewa. |
|
|
|
|
#545 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 345
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
U mnie (a mieszkam w Polsce) wiele osób to praktykuje. Nawet u kobiet obcych widuje obrączki na lewej ręce co oznacza, że jest się wdową. Mam wiele ciotek, które straciły już męża i równiez to praktukują. Więc chyba aż tak bardzo to nie zanika
__________________
10.09.2011 Lecz kiedy wszystko już będzie spełnione, bądź dla mnie takim w jakiego dziś wierzę. |
|
|
|
|
#546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
![]() ja tez leworeczna i bede nosic na prawej,ale zareczynowy nosze na lewej![]() ponoc amerykanc enosza na lewej, moze stad mu sie wzielo |
|
|
|
|
|
#547 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
![]() dziś go zaatakuję wieczorem
|
|
|
|
|
|
#548 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Jędrzejów/Latina
Wiadomości: 6 082
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
W Polsce obrączka jest noszona na prawej ręce. Ale np we Włoszech na lewej. Zależy od kraju i obyczajów.
__________________
Przykładna żonka od 15 i 24 VII 2010 “Your dresses should be tight enough to show you're a woman Edith Headand loose enough to show you're a LADY.” |
|
|
|
|
#549 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 104
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
|
|
|
|
|
#550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#552 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 6 544
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;21796195]Zgadzam się z Niesforną, zwyczaj nie odszedł tak całkiem w zapomnienie - moja mama po śmierci taty też przełożyła obrączkę na lewą rękę.[/QUOTE]
a to cieszy, że takich zwyczajów jeszcze gdzieś się dochowuje, bo u mnie nie |
|
|
|
|
#554 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
|
|
|
|
|
#555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 222
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
My z mężem czytaliśmy że w Polsce obrączki również nosiło się na lewej, ale po powstaniu styczniowym to się zmieniło. Z tego co wiemy w większości mniejsc na świecie nosi się na lewej.
Osobiście nie widzę nic złego w noszeniu na lewej jak komu wygodniej najchętniej sama bym nosiła na lewej ale że większośćrzeczy robię lewą to boję się że za szybko bym zniszczyła
__________________
|
|
|
|
|
#556 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 498
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Rada od jeszcze niezamężnej
![]() Zanim podacie ostateczną liczbę gości do domu weselnego obdzwońcie wszystkich! Nawet tych najbardziej pewnych gości, bo mi właśnie taka pewna na 100 % para odpadła (zapomnieli nas poinformować wcześniej ). Na wszelki wypadek podzwoniliśmy po reszcie znajomych i rodziny. I okazało się że trzy osoby przychodzą bez osób towarzyszących (oczywiście przypomniało im się to jak TŻ do nich zadzwonił ). Cholera, dorośli ludzie, a zachowują się jak szczeniaki Oby nie było już takich niemiłych niespodzianek, bo rachunki pocztą wyślę
|
|
|
|
|
#557 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 24
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Strasznie wkręciłam się w ten wątek od samego początku, a że powstał tuż przed moim ślubem, śledziłam go na bieżąco.
Od kilku dni jestem szczęśliwą żoną i podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Ja miałam cywilny i przyjęcie. Strasznie szybko zleciał mi cały dzień. Mam niedosyt, ale to chyba normalne. Czytając wątek mówiłam sobie, że nie będę się przejmować pierdołami, ale to nie przeszło. Po przebudzeniu poziom zdenerwowania skoczył mi drastycznie, kiedy zobaczyłam, że strasznie leje, ale jeszcze przed ceremonią się rozpogodziło, więc pod tym względem było ok. Tak jak inne dziewczyny postanowiłam, że nie będzie ryżu i monet, ale moja kochana siostra powiedziała, że nie interesuje ją co ja chcę mieć. Bardzo się zdenerwowałam, chociaż wiedziałam, że tak na prawdę i tak nie mam na to wpływu. Ostatecznie był i ryż i monety i strasznie się cieszę, bo to były cudowne radosne i niezapomniane chwile! Dziewczyny, na prawdę warto! Faktycznie wpadło mi parę ziarenek do ucha ale nie było problemu z ich wydobyciem, a z włosów bez problemu powyciągała druhna. Pieniążki natychmiast razem z nami zaczęły zbierać dzieci, więc poszło szybko. Paznokcie nie zostały zniszczone Goście pojechali przed nami, a my pstryknęliśmy sobie parę zdjęć. Przed lokalem był toast. Niestety, był poślizg z obiadem, trochę musieliśmy poczekać, ale warto było. Zrezygnowaliśmy z tradycyjnego menu. Stwierdziłam na przykład, że rosół to sobie każdy sam w niedzielę zrobi. Wybraliśmy zupę krem z świeżych pomidorków, z świeża bazylią, kawałeczkami tychże pomidorów i serem feta. Goście byli zachwyceni! Jeżeli chodzi o sałatkę, była grecka. W letni dzień sprawdziła się w 100%. Na stołach początkowo mieliśmy tylko zastawę, kompozycje kwiatowe i bardzo wysokie świece, to było przecudowne. Po obiedzie wyskoczyliśmy dosłownie na 40 minut do parku na parę zdjęć, tu podkreślam, że nie był to typowy plener, bo to jeszcze przed nami. Ta przerwa w jedzeniu była przydatna, bo kiedy po naszym powrocie podano tort, nikt nie był przejedzony. Polecam opcję parę minut po obiedzie, po pierwszym tańcu, czy kiedy tam chcecie, byle nie po północy i nie tuż po obiedzie, bo mało kto będzie się tym tortem cieszył. Na stołach mieliśmy winietki-sprawdziły się. Najważniejsze mądrze porozsadzać gości. My mieliśmy ułatwione zadanie, bo byli z nami tylko najbliżsi. Przed ślubem natomiast żałowałam, że nie zaznaczyliśmy, że chcemy wino zamiast kwiatów, ale siostra widząc mnie ten drobiazg męczy po kryjomu obdzwoniła gości i dostaliśmy to co chcieliśmy Teraz mamy winka do wyboru do koloru Kilka osób nie zastosowało się do zaleceń i kwiatki również były. Ale to dobrze, bo chyba trochę głupio bym się czuła, jak by było samo wino. Więc -nie warto podchodzić do tej kwestii strasznie rygorystycznie, no i warto wybrać na świadka kogoś, kto wiemy, że poradzi sobie w różnych sytuacjach. Nie wolno kierować się tylko stopniem pokrewieństwa, a bo to brat i td. U mnie była to akurat siostra i spisała się wspaniale, natomiast mąż wybrał brata i niestety nie był to wybór słuszny.Najważniejsze-cieszcie się każdą chwilą. Podchodźcie z dystansem do wszystkiego co tu piszemy. Pozwólcie aby wszystko przebiegało naturalnie. To jest wasz, dzień i nie ma co się przejmować tradycjami. Nie miałam podwiązki ani parę innych rzeczy, ale i tak to był najszczęśliwszy dzień w naszym życiu! P.S. Strasznie zazdroszczę wszystkim PMkom , bo najlepsze przed Wami! I życzę powodzenia w przygotowaniach
Edytowane przez sssaszka Czas edycji: 2010-09-01 o 23:18 |
|
|
|
|
#558 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Mamy jeszcze mnóstwo rzeczy do załatwienia ale co tam staram się isc za radą właśnie doświadczonych pm'ek i nie stresować, no ale podejrzewam, że ni do końca mi to wyjdzie ![]() Nie stresuj się kochana, bo to przecież Wasz najpiękniejszy dzień i nic Wam go nie może popsuć |
|
|
|
|
|
#559 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 846
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
no właśnie tylko ostrożnie, a najlepiej niczego mu nie nakazuj tylko zaaranżuj to tak żeby to niby on wpadł na ten pomysł
z tego co wiem i co miałam okazję zaobserwować w Polsce na lewej dłoni noszą obrączki wdeowce. Przynajmniej wdów kilka widziałam z obrączką na lewej dłoni. Więc jak widać nadal się to praktykuje i to dość powszechnie
__________________
czasem piszę z telefonu- proszę o wyrozumiałość ![]() 26.08.2005 26.08.2009 --> ![]() 27.08.2011 -->
|
|
|
|
|
#560 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
wczoraj zagadałam ale tak delikatnie "kochanie tylko nie denerwuj się, ale w Polsce jest przyjęte, tradycja bla bla i na forum dziewczyny potwierdziły że to nie jest ważne czy jesteś leworęczny....itd" i się normalnie śmiał ze mnie ale przyjął to do wiadomości |
|
|
|
|
|
#561 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#562 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
nie martwię się na zapas
|
|
|
|
|
#563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
|
|
|
|
|
#564 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
dzięki wam jeszcze raz
dzięki wam wiedziałam jak zagadać i to wyjaśnić bo wcześniej w ogóle nie brał pod uwagę tego co mówię
|
|
|
|
|
#565 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 36
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Jeśli chodzi o obiady weselne to mogę wam dużo powiedzieć, ponieważ moja ciocia i babcia są kucharkami które od nie pamiętnych czasów (jak dla mnie) obsługują wesela. Nieraz słyszę takie rzeczy że aż włosy stają dęba, a również płaczę się ze śmiechu.
tu swoja odpowiedź nawiązuje do sssaszki która mówi że miała na obiad zupę pomidorowa krem z fetą i sałatka grecka i tu fakt wygląda tak że 75% gości z jadło ją z przez zęby lub wróciło do kuchni, po czym zmywająca lub inna osoba w prawiona szybko to spłukała w klopie by przypadkiem nie zasmucić gospodarzy. A jeśli ci się wydaje że goście ci powiedzą prawdę czy było smaczne to chyba nie wiesz na jakim świecie żyjesz :-D prawdę ci powiedzą tylko osoby z którymi żyjesz na co dzień i sami pod swój gust układaliście jadłospis.
__________________
mój blog szyciu http://ewankaszyciedom.blogspot.com/ blog o dzieciach http://swiatwedlugmoichdzieci.blogspot.com/ blog kulinarny http://mojakuchniamojauczta.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#566 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 104
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Ja np zupe pomidorową lubie ale zupe pomidorową krem z fetą chyba już nie bardzo za sałątką grecką nie przepadam,więc pewnie nawet bym nie ruszyła.A co do rosołów u nas rodzina uwielbia rosoł,a to moja ulubiona zupa, bo bardzo lubie więc u nas będzie rosoł ze swoiskim makaronem.
|
|
|
|
|
|
#567 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
![]()
|
|
|
|
|
|
#568 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Dirty South
Wiadomości: 543
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Dla mnie brzmi ciekawie i na pewno chętnie bym spróbowała A myślę, że nie można się też dać zwariować i serwować tylko rosół+schabowy z ziemniakami, żeby przypadkiem goście nie kaprysili. Zwłaszcza, że taki zestaw też nie wszyscy muszą zjeść, ja np. nie lubię rosołu
|
|
|
|
|
|
#569 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 074
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#570 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: rady od już zamężnych dla przyszłych PM
Cytat:
Osobiście rosołu nie znoszę, podejrzewam, że większość ludzi postawiona przed faktem: rosół, kotlet albo nic innnego na ciepło - przynajmniej na początku, je, bo musi. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:05.

















Osobiście nie widzę nic złego w noszeniu na lewej jak komu wygodniej
). Na wszelki wypadek podzwoniliśmy po reszcie znajomych i rodziny. I okazało się że trzy osoby przychodzą bez osób towarzyszących (oczywiście przypomniało im się to jak TŻ do nich zadzwonił
ale nie było problemu z ich wydobyciem, a z włosów bez problemu powyciągała druhna. Pieniążki natychmiast razem z nami zaczęły zbierać dzieci, więc poszło szybko. Paznokcie nie zostały zniszczone 
Dla mnie brzmi ciekawie i na pewno chętnie bym spróbowała

