Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-01, 10:21   #571
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
a ja do soboty nie chce! zreszta nie wiem czy nie chce... bo dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
To sa naprawde ostatni ludzie kotrych mam ochote ogladac po porodzie! bo ja nie wiem jak moj maz sobie to wymyslil, ze przywioza mnie do domu a ja bede nam nimi skakac i im herbatke robic, a moze i obiad! Bo moj tesc jest typem, ze jak wraca do domu (pracuje za granica) to nawet kanapki sobie nie moze sam zrobic, tylko mowi do swojej zony "zjadlbym cos, dlaczego wracam po dlugim czasie do domu i nawet nic do jedzenia nie dostaje" ... a mi sie normalnie noz w kieszeni otwiera jak takie cos slysze...
O matko! Też bym chyba nie chciała takich "gości". A swoją drogą jakbym usłyszała od męża taki tekst to bym go chyba Ma rączki? To niech sobie zrobi papu jak jest głodny. Lepiej poczekaj z tym porodem, bo w takiej sytuacji nie ma się co spieszyć

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera

A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
A Ty jeszcze w domu? Już myślałam, że na porodówce
No to życzę szybkiego rozwiązania bo i tak już Cię te skurcze wymęczyły!
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:22   #572
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
good luck! tak robila moje znajoma do momentu, az nie wsadziła palec w kupe dziecka od tamtego momentu tylko zagląda!
to samo pomyslalam, jak Klari o tym napisala


a ja do soboty nie chce! zreszta nie wiem czy nie chce... bo dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
Mszu- ja bym tescia nie chciala z goła innych powodow. On to by mnie chyba na rekach niosl do tego szpitala, nic bym nie mogla powiedziec i jeszcze by lekarzy opierdzielil, ze sie grzebia jak JEGO Synowa rodzi

Co do korkow, to w Poznaniu ostatnio tez jakas masakra. Remontuja drogi i korki do pozna sa.
A do mnie wpada moja Mama na weekend i bedzie do poniedzialku (jak ja dawno jej nie widzialam!) wiec w niedziele na pewno bedziemy okupowac IKEA Oby bez korkow!

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera
A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
Gabi- ale z Ciebie dlugodystansowiec
No, ale moze dzis sie cos wykluje. Trzymam kciuki!!! Oby TZ (ten to dopiero ma stres) dał rade

Ninaad- mi tez wylecialo, ze ty mialas na zakupy isc. Juz myslalam, ze porodowka Dobrze, ze na wizycie ok, mimo tych godzin czekania (uff)

Nika- jak twoja mama wytrzymyje z takim kolesiem?? Zaczarowal ja czy co? Dobrze, ze sie z mama ciagle trzymacie razem. A Pawel to niezly as, znajac mego TZ to on by negocjowal najpierw.


Dziewczyny, nie wiem co mi sie zrobilo, ale-
-zadnych skurczy ostatnio
-zadnych uplawow
-zadnych boli
-spie jak susel po 10h dziennie
-nie spalilam garnka w tym tygodniu
Olek sie przeciaga (wiec to nie jego wina) no i dalej stekam jak wstaje. Czy to cisza przed burza???
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:24   #573
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

witajcie

siedzę i czekam na położną. Nie mam już coś weny na pisanie, będę podglądać. Jutro wizyta u gina i już się dowiem dokładnie co i jak. Nie cierpię niepewności Na szczęście u nas w szpitalu można mieć osobe towarzyszącą przy cc i mama się zgodziła

gabisun- trzymam kciuki żebyś urodziła dziś lub jutro, wyprzedzając mnie tym samym, bo coś nam się zastój porobił

ninaad- spore to Twoje maleństwo, moje też by jeszcze siedziało i siedziało w brzuchu, kompletnie żadnych objawów

astorianka- przykro mi z powodu tej atmosfery, wiem że łatwo mówić, ale najlepiej to zlekceważyć.. po co sie przejmować. Głowa do góry

mszu- trzymam kciuki, żebyś to jednak męża oglądała po porodzie nie teściów
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:27   #574
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
a ja do soboty nie chce! zreszta nie wiem czy nie chce... bo dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
O kurczę, współczuję w takim razie

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera

A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
No może w końcu......

A ja sie wam pochwalę, ze w nocy zostałam ciocią. Moja siostra urodziła synka, ona ma ekspresowe porody słuchajcie, niecałe 2 godz odkąd poczuła bóle i Mały był na świecie, mówi, ze chyba 3 skurcze parte i był. No szok normalnie. Ja też chcę tak szybko!
No i pojawia się, a raczej wraca mój dylemat wyboru szpitala. Bo ona rodziła w tym, który jest świeżo po remoncie, mówi, ze warunki super. A ja chcę rodzic w innym, bo stamtąd mam lekarza. Byłam przecież tam ostatnio na IP to mnie jeszcze baba położna wkurzyła i zniechęciła i znowu nie wiem co robić Może uda mi się w końcu obejrzeć tą porodówkę i sale poporodowe to juz bym była mądrzejsza, ale jak mam na IP trafić na tą samą położna to mi sie nie chce tam jechać
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:41   #575
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Ninaad pewnie co lekarz to opinia, ja napisałam o tej narkozie po tym co wiem od koleżanek po cc i pacjentek jednego z Wrocławskich szpitali. W tym artykule który wklejałam też napisali ,że to ostateczność. Pewnie wszystko zależy od szpitala
pewnie tak...

gabisun a ja miałam nadzieję, że ty na porodówce już jesteś...
Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Dzięki
Tylko ten mały "antyśpioch"w nocy staje się
hehe Ale i tak słodki ten
Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
O dziwo przespałam całą noc i gdyby Tż nie wstawał do pracy to pewnie do rana bym spała jak zabita, a tak to miałam tylko jedną wycieczkę do WC i spałam dalej jak kamień.
to zazdroszczę- ja poprzednią noc spałam tylko ze 3-4 h. Dziś niby normalnie już, ale z 5 razy wstawałam do kibelka...
Ja nie miałam zamiaru kupować pościeli do wózka, ale oddała mi ją szwagierka, więc wzięłam. Chociaż sama przyznała, że jest niepraktyczna.
no tak, ale możesz zawsze spróbować. Jak się nie sprawdzi- nie tracisz kasy
Mam grubszy kocyk i myślę, że to wystarczy. Przecież dziecko będzie ubrane w kombinezon do tego kocyk i na wierzch pokrowiec od wózka. Nie umarznie, nie ma takiej opcji
ja kombinezonu jeszcze nie mam. Tp pierwsza połowa września, więc myślę, że na początku nie będzie potrzebny. Zawsze zdążę kupić

Szwagierka używa biedronkowych pieluch i mówi, że są lepsze niż te z Rossmanna. Ale to chyba zależy co komu podpasuje.
no wiadomo, ale jakby było sporo opinii, że są beznadziejne, to pewnie bym nie próbowała. Ja pod domem mam w zasadzie tylko Biedronkę (a tam mają chyba tylko biedronkowe pieluchy i huggies) i mały carrefour (piekielnie drogi), więc m.in. dlatego pytam
Mój Tż też mówi, że może teraz ze mną chodzić na zakupy, ale niestety prowadza mnie wtedy takimi ścieżkami gdzie nie ma sklepów dziecięcych
hehe- ja wczoraj zaszłam nawet do dziecięcego jednego, oglądalam jakieś takie większe ciuszki, na 68, ale nic nie kupiłam- na to przyjdzie jeszcze czas

Oj, wysiedziałaś się bidulko w tej przychodni.
ale pół książki przeczytałam w tym czasie
Przyjdzie czas to i Ty się na porodówkę wybierzesz Najważniejsze, że z maleństwem wszystko w porządku. Może po prostu potrzebuje więcej czasu, niż się to wcześniej zapowiadało
może...tylko mamusia ma już dosyć

no i oczywiście musiałam się wypytać lekary jak to jest z ćwiczeniami po porodzie, kiedy można itp. No bo mnie już normalnie nosi- tęsknię za rowerkiem albo jakimiś zajęciami fitness, tak żeby się ostro zmęczyć. I niby z reguły po sn na fitness można chodzić ok 6 tygodni po porodzie. No a zwykłe brzuszki można już robić dużo wcześniej- jak tylko nie będzie nas już nic boleć.
Zresztą teraz chodzę do takiej młodej gin (tzn nie aż takiej młodej- jest w moim wieku, czyli 30 na karku), która ma 15-miesięczną córę- no więc babka mówi, że sama rozumie, że mnie tak nosi, bo jej też najbardziej w ciąży przeszkadzało, że wielu rzeczy nie może robić, nie może ćwiczyć (a przynajmniej tak intensywnie, jakby się chciało)

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Ninaad- mi tez wylecialo, ze ty mialas na zakupy isc. Juz myslalam, ze porodowka
jakby co to dam wam znać- mam nr tel do Kalex

Dziewczyny, nie wiem co mi sie zrobilo, ale-
-zadnych skurczy ostatnio
-zadnych uplawow
-zadnych boli
-spie jak susel po 10h dziennie
-nie spalilam garnka w tym tygodniu
Olek sie przeciaga (wiec to nie jego wina) no i dalej stekam jak wstaje. Czy to cisza przed burza???
być może
Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
ninaad- spore to Twoje maleństwo, moje też by jeszcze siedziało i siedziało w brzuchu, kompletnie żadnych objawów
no ale wiesz- te pomiary to mają dokładność mniej więcej +/- 500g (a czasami nawet mniej dokładne), więc mam się specjalnie nie przejmować tą wagą

A najlepszy tekst z usg- lekarka patrzy na monitor na którym jest nasza mała i pierwsze co mówi...o, jaki ładny chłopak:h ahaha:. Na co ja wielkie oczy, bo na poprzednich usg inny lekarz mówił, że to córa. W końcu powiedziała, że ona zawsze ma problemy z identyfikacją płci i to co myślała, że jest jąderkami to w rzeczywistości raczej bułeczka - bo akurat w takim położeniu dziecka i jedno, i drugie wygląda w zasadzie tak samo- można stwierdzić ew. po wielkości. No ale że ten lekarz, u którego jest robiłam 2 poprzednie usg jest dużo bardziej doświadczony (zresztą- dobrze się znają) i skoro on 2 razy tak powiedział, to się tego trzymamy
Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
A ja sie wam pochwalę, ze w nocy zostałam ciocią.
gratulacje
Moja siostra urodziła synka, ona ma ekspresowe porody słuchajcie, niecałe 2 godz odkąd poczuła bóle i Mały był na świecie, mówi, ze chyba 3 skurcze parte i był. No szok normalnie. Ja też chcę tak szybko!
no- każda by chciała tak ekspresowo
No i pojawia się, a raczej wraca mój dylemat wyboru szpitala. Bo ona rodziła w tym, który jest świeżo po remoncie, mówi, ze warunki super. A ja chcę rodzic w innym, bo stamtąd mam lekarza. Byłam przecież tam ostatnio na IP to mnie jeszcze baba położna wkurzyła i zniechęciła i znowu nie wiem co robić Może uda mi się w końcu obejrzeć tą porodówkę i sale poporodowe to juz bym była mądrzejsza, ale jak mam na IP trafić na tą samą położna to mi sie nie chce tam jechać
dla mnie fakt, że lekarz prowadzący przyjmuje w danym szpitalu to akurat nie byłby główny argument- i tak jest mała szansa, że akurat będzie na dyżurze. No a poza tym chyba i tak więcej czasu spędza się z położną niż z lekarzem (no, chyba że są jakieś komplikacje, czego oczywiście nie życzę)

Idę umyć szafkę i wypakuję wreszcie rzeczy dla małej
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:51   #576
kliwia7
Raczkowanie
 
Avatar kliwia7
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 190
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Oki ..od dziś pisze większą czcionka
Co do cisnienia to mi nigdy nie skakało...zawsze miałam straaasznie niskie , a przed cc skoczyło mi do 210/100.czy jakos tak..
lekarz mi mówił że to jakos szok organizmu...
Nie wiem...nie dpytywałam sie później...
Ja mam wizyty u ginki co 5 tygodni i ona nie widzi potrzeby na czestsze spotkania...(chodze prywatnie)...
Za czcionkę dzięki.
A z tym opisem porodu,to wiesz strasznie przerażająco to zabżmiało.I u mnie pierwsze skojażenie: skok ciśnienia+odkliejenie się łożyska+ drgawki=gestoza(nie zawsze są obrzęki).Ale jeżeli ten skok był pierwszy,to może rzucawka była następstwem utraty krwi.Ja tylko tak kombinuje,nie jestem specjalistą.Oby teraz bylo bez niespodzianek.Ale powiem szczerze na twoim miejscu balabym się porodu sn.Chociaż w moim przypadku panicznie boję się cesarki,ale jakby mus było-to mus.

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
mam cicha nadzieje ze mimo wszystko puszcza mnie do domu bo troche tez bede tesknic za corka, i sie martwic o nia... wiem ze z babcia ma dobrze ale mimo wszystko
Oby puścili .

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
pewnie co lekarz to opinia, ja napisałam o tej narkozie po tym co wiem od koleżanek po cc i pacjentek jednego z Wrocławskich szpitali. W tym artykule który wklejałam też napisali ,że to ostateczność. Pewnie wszystko zależy od szpitala
I z tym się zgodzę,że wszystko zależy od szpitala.Tam gdzie ja mam rodzić w teorii jest zzo,ale do cc usypiają chyba po kolei wszystkich,jak leci,przynajmniej z tymi mamami co rozmawiałam,każda przy cc spała.
__________________

kliwia7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:52   #577
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
good luck! tak robila moje znajoma do momentu, az nie wsadziła palec w kupe dziecka od tamtego momentu tylko zagląda!
Dlatego mędrzec Klarissa powiedział - najpierw należy powąchać a potem wkładać tam palce

Cytat:
a ja do soboty nie chce! zreszta nie wiem czy nie chce... bo dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
To sa naprawde ostatni ludzie kotrych mam ochote ogladac po porodzie! bo ja nie wiem jak moj maz sobie to wymyslil(...)
Szczerze mówiąc to było by mi przykro gdyby mnie ze szpitala mieli odebrać teściowie a nie mąż... Nie da się inaczej? Dlaczego twój tż tak wymyślił? On sam nie może? Przecież rodzisz wasze dziecko, a nie teściów... Weź z nim negocjuj

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
ja chodziłam z Dominikiem przeterminowana ponad tydzien..więc cię doskonale rozumie
Uuuuuuu....

Cytat:
no ja sie na ten temat tyle naczytałam że szok..
chciałabym spróbowac sn, ale jak czytam o mozliwych powikłaniach to głowa mała. ponoc nie pozwalają rodzić sn jesli nie minie 2 lata..a u mnie to będzie niecałe 20 miesięcy..
lekarka z kolei mówi że nie widzi przeciwskazań..
sama juz nie wiem co robić..
Ja na twoim miejscu wybrałabym CC. To na prawdę nie ma żartów - a jak ci podczas porodu SN pęknie macica? To o wiele gorsze i niebezpieczne dla dziecka i ciebie niż rana po cesarce... 2 lata to takie minimum dla macicy na regenerację po cięciu (jeszcze zależy jaki rodzaj cięcia był stosowany).

-------------------------------------
Ja się trochę wkurzyłam. Jutro mam pierwsze ktg, tż miał jechać ze mną, teraz mi mówi, że on nie może bo on ma spotkanie w pracy... No fajnie, tyle że ja mu o tym ktg trąbie od ostatniego tygodnia. Owszem, mogę sobie sama pojechać do szpitala, tylko ten szpital jest po pierwsze daleko, po drugie nie wiem dokładnie jak tam dojechać, po trzecie kompletnie nie znam tej części miasta i po czwarte a jak się okaże, że mam tam zostać to tż też może nie znajdzie dla mnie czasu bo przecież on ma w pracy spotkania. Ciekawe czy na poród będzie miał czas, czy będę musiała rodzenie przełożyć na inny termin z powodu jego spotkań ... zła jestem
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:54   #578
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Ech... zle Wam chyba ta sytuacje przedstawilam. No to jeszcze raz!
Teraz mojego męza nie ma (aż do soboty), ale jest moj brat, wiec w razie czego on mnie zawiezie ze szpitala, on mnie z niego odbierze... ale jak worci moj maz, to moj brat wraca do siebie, wiec moj powrót ze szpitala do domu ma obstawiac moj tesc (z tesciowa) a ja nie chceeeeeee !

jestem w stanie zrozumiec, ze chca zobaczyc wnuczke... ale kurna, czy akurat musza mi sie zwalac na glowe tak od razu po porodzie...

Zuzi....... Zuzi...... ty panikaro!! spokoj mi tu!!! sytuacja sie ustablizowala a Ty szukasz dziury w całym!
Ciesz sie i korzytsaj z tego, a schizy wyslij na wakacje!
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-09-01 o 10:55
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:06   #579
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja się trochę wkurzyłam. Jutro mam pierwsze ktg, tż miał jechać ze mną, teraz mi mówi, że on nie może bo on ma spotkanie w pracy... No fajnie, tyle że ja mu o tym ktg trąbie od ostatniego tygodnia. Owszem, mogę sobie sama pojechać do szpitala, tylko ten szpital jest po pierwsze daleko, po drugie nie wiem dokładnie jak tam dojechać, po trzecie kompletnie nie znam tej części miasta i po czwarte a jak się okaże, że mam tam zostać to tż też może nie znajdzie dla mnie czasu bo przecież on ma w pracy spotkania. Ciekawe czy na poród będzie miał czas, czy będę musiała rodzenie przełożyć na inny termin z powodu jego spotkań ... zła jestem
Nie denerwuj się Kochana. tak bywa ja też nie mogę zawsze liczyć na TZ niestety tacy oni są
I mam pytanko odnośnie KTG jak wcześniej tzn ile trzeba sie na nie na Ujastek zapisać?
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:08   #580
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Cos malo piszecie ostatnio Nie mam co czytac, wiec tez sie wypowiem
Wczoraj zamowilam wozek (Espiro Vector 4 Air), nadal nie uwazam, ze to idealny wozek dla mnie, bo wolalabym Tako Jumper, ale wole nie zostawiac wozka na dole (mieszkamy na 3 pietrze) i tylko z Espiro sobie poradze. Trudno. Najwyzej spacerowke bedzie trzeba pozniej dokupic inna, jesli Espiro sie nie sprawdzi.
Do tego zamowilam posciel:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1211664389
Wiem, ze sporo z Was sie o nia pytalo (kiedys tez wklejalam do niej link i pamietam, ze wiele chetnych bylo ). Wiec sluze odpowiedzia na temat jakosci, jak tylko dostane posciel w swoje rece.
Ja też zastanawiałam się nad vectorem i on jest leciutki, takze na pewno bedzie dla CIebie lepszy jak mieszkasz na 3 pietrze. Posciel kupiłaś śliczną. Ja kupiłam ta:

http://allegro.pl/item1193525239_6_e...a_gratisy.html

Jakościowo może i nie jest zła, ale kolor mi się nie podoba, bo miał być jasny piaskowy a jest jakiś taki jak stary zolty i ten rysunek tez sredni i ma jakies sraczkowate kolory i troche sie wkurzylam, ale teraz juz nic nie poradze...

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość

Dziewczyny, nie wiem co mi sie zrobilo, ale-
-zadnych skurczy ostatnio
-zadnych uplawow
-zadnych boli
-spie jak susel po 10h dziennie
-nie spalilam garnka w tym tygodniu
Olek sie przeciaga (wiec to nie jego wina) no i dalej stekam jak wstaje. Czy to cisza przed burza???
ojjj Zuziczka brak znaku też może być znakiem... Może wysypiasz się przed "nie spaniem" zobaczymy na dniach...

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość

A ja sie wam pochwalę, ze w nocy zostałam ciocią.
Gratuluję!!!!!!! super obyśmy wszystkie miały taki poród jak Twoja siostra

Klarissa nie denerwuj się, wiesz, faceci myślą inaczej niż my, on sobie myśli, że to zwykłe badanie i nie dopuszcza myśli, że będziesz musiała zostać. Nie denerwuj się bo ponoć teraz szczególnie dzidziol odczuwa emocje mamy. Trzymam kciuki za KTG, będzie dobrze, zobaczysz!!!

Ja dziś skończyłam brać fenoterol!!!!!!! może niedługo dostaniecie ode mnie smsa? Najbardziej nie lubię wstawać w nocy bo tak mnie strasznie pęcherz boli jakbym tydzień nie sikała, normalnie nie mogę z łóżka się zwlec. Poza tym brzusze się stawia, zobaczymy co będzie teraz...

tifio moja Maja w ciągu 10 dni przytyła 500g, więc wszystko jest możliwe, może Twój ma już 3 kg!
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:18   #581
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Zuzi....... Zuzi...... ty panikaro!! spokoj mi tu!!! sytuacja sie ustablizowala a Ty szukasz dziury w całym!
Ciesz sie i korzytsaj z tego, a schizy wyslij na wakacje!
wcale nie szukam dziur Martolu Ty!
ja sie naprawde ciesze
Choc troche to dziwne co? 37tydzien i kobita lata po scianach

Poza tym wydepilowalam moja cipulinde 2 dni temu po raz pierwszy kremem do depilacji i jestem w szoku- to dziala! Goło, gładko i radosnie.

Abz- ciesze sie, ze zostalas ciocia! Porod ekspres, super!
Zanim moi bracia cos zawojuja z dziecmi, to ja juz chyba babcia bede

Naked- ale fajnie, ze mama moze byc z Toba! Moj TZ nie moze, tylko na pooperacyjnej i niedlugo (jesli ktos tam jeszcze bedzie lezal) Nochyba, ze bede sama to wtedy bedzie mogl posiedziec, a ja mu bede majaczyc po znieczuleniu
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:29   #582
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

dziewczyny ratunku!!!
Umyłam głowę, ponieważ skończył się mój normalny szampon, otworzyłam próbkę jakiegoś badziewia co się Clear nazywa. Umyłam głowę i po prostu teraz chodzę po ścianach - skóra po prostu piecze. Pół biedy głowa, ale twarz....Spłukałam dobrze, twarz posmarowałam łagodzącym kremem, ale jest jeszcze gorzej...No to znowu wylądowałam pod wodą, ale twarz jakby ktoś mi ją kwasem polał - piecze jak cholera. Masakra!!! Co mogę zrobić? Dobrze, że to g.. było tylko próbką... co nie zmienia faktu, że normalnie twarz mi płonie wewnątrz (na zewnątrz niewiele widać...no może małe zaczerwienienie.)

A tak w ogóle to przemyślałam sobie jeszcze raz wszystko i dochodzę do wniosku, że trzeba zrobić okrągły stół i pogadać. Zwłaszcza z moją mamą, bo to ona coś tu kwasi za bardzo.

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
a ja do soboty nie chce! zreszta nie wiem czy nie chce... bo dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
Jakie szczęście, że moi teściowie pojechali na te swoje grzyby hehe i mam nadzieję,że nie przyjdzie im do głowy wracać na poród. To też ostatni ludzie z którymi chciałabym wracać ze szpitala, albo widzieć ich w domu zaraz po powrocie. Na szczęście u mnie raczej to nie grozi (bo i tak są źli, że ten poród to wtedy kiedy oni ZAWSZE jeżdżą na grzyby i że już raz (ślub) popsułam im wyjazd.) Mszu pogadaj z mężem Może uda się mu wyjaśnić i pozmieniać ich plany? Chociaż z teściami to nigdy niewiadomo...

No to idę znowu z twarzą pod wodę...
Ja pierniczę, co mnie podkusiło?
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:31   #583
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
dla mnie fakt, że lekarz prowadzący przyjmuje w danym szpitalu to akurat nie byłby główny argument- i tak jest mała szansa, że akurat będzie na dyżurze. No a poza tym chyba i tak więcej czasu spędza się z położną niż z lekarzem (no, chyba że są jakieś komplikacje, czego oczywiście nie życzę)
A ja jakoś wolę mieć świadomość, ze w razie czego mój lekarz jest w tym szpitalu, chociaż wiem też, ze mogę wcale na niego nie trafić. Ale jakbym miała jakieś watpliwości to moge do niego zadzwonic itp a jakbym pojechała do innego szpitala to do niego byłoby mi głupio dzwonić.
Jutro mam odebrać wyniki tego paciorkowca to zerknę chyba na IP zobaczyć czy moze jutro bedzie miał mi kto pokazać tą porodówkę. Na szczęście ta baba co mnie wkurzyła na IP to pracuje tylko na IP więc na porodówce bym jej nie spotkała.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja się trochę wkurzyłam. Jutro mam pierwsze ktg, tż miał jechać ze mną, teraz mi mówi, że on nie może bo on ma spotkanie w pracy... No fajnie, tyle że ja mu o tym ktg trąbie od ostatniego tygodnia. Owszem, mogę sobie sama pojechać do szpitala, tylko ten szpital jest po pierwsze daleko, po drugie nie wiem dokładnie jak tam dojechać, po trzecie kompletnie nie znam tej części miasta i po czwarte a jak się okaże, że mam tam zostać to tż też może nie znajdzie dla mnie czasu bo przecież on ma w pracy spotkania. Ciekawe czy na poród będzie miał czas, czy będę musiała rodzenie przełożyć na inny termin z powodu jego spotkań ... zła jestem
No szkoda głównie, ze sama dokładnie nie wiesz gdzie jechać, tż by się przydał. Ale na samym ktg to pewnie i tak by z toba nie był, no chyba że to gdzie indziej niż na IP to moze by go wpuścili.
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:32   #584
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Dzień Dobry!

Znów przespalam całą noc, super

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Majka jesli cie to pocieszy- to ja dzis jestem po 2/3 bialej czekolady, 2 croisantach, 2 drozdzowkach, 1 kukurydzy z maslem, plus normalne posilki... Tez mam ostatnio masakre jedzeniowa... az sie boje... I strasznie ciezko mi sie ograniczyc.
Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Tak, tak...ja to sobie codziennie objecuję i du...pa , ale jeszcze tydzień sobie pofolguję,a potem chcę jeść bardziej lekkostrawnie,żeby przed cc wszystko z jelit wymieść coby lewatywa lekką była
Kurcze, potraficie pocieszyć, już mi lepiej

Ray - Tobie też dzięki za dobre słowo
Wiem, że karmiąc piersią nie można jeść takich świństw, ale synuś dostał wczoraj czkawki po tym żarciu i dzis rano też brzuch mi drgał co kilka chwil, wiec Bideulek pomęczył się przez matkę...

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzisiaj kolejna SR i kąpanie bejbiaka Zobaczymy jak to jest. Znowu będę miała milion pytań, tylko nie wiem czy mój mąż będzie mógł iść, a przecież te zajęcia są ważne (no chyba, że też nauczą nas tego w szpitalu???).
A jutro lekarz... Ciekawe ile Klusia urosła.


Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
My też dziś w SR mamy zajęcia dot. kąpieli noworodka na które szczególnie zapraszali panów podobno zajęcia są super i jest baaardzoo wesoło, zobaczymy...
Pościel do wózka mam, bo była w zestawie pościeli, która kupiłam, ale nie zamierzam uzywać do wózka, bo na materacyk położę flanelową pieluchę, mam też kocyki i śpiworek do wózka, więc coś się wykombinuje

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Cellaris... mnie tez meczy mega zgaga...i wszytskie srodki kotre juz wyprobowalam zawiodly! wiec ulge przynosze sobie popijac małymi łyczkami wode... kotra mam wrazenie ze działa jak spłuczka w toalecie, na jakis czas (krotki bo krótki), ale spłukuje ten szajs!

Majka232
... wez wyluzuj... za moment, jesli bedziesz chciala karmic piersia to moze sie okazac, ze bedzie mogla jest tylko gotowana marchewke i ziemniaki (zartuje oczywiscie i absolutnie Ci tego nie zycze)... korzystaj wiec poki mozesz
Na zgagę (refluks) są takie saszetki Gastrotuss, dozwolone dla kobiet w ciąży. Kupiłam je, ale jeszcze nie wypróbowałam i o dziwo po wczorajszym żarciu z Maca zgagi nie było a myślałam, że będzie ogromniasta
Co do teściów odbierających ze szpitala to mi też by to nie pasowało. Myślę, że Tż mi w zupełności wystarczy i pierwsza podróż Małego będzie super

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera

A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
Trzymam kciuki, żeby to było JUŻ

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie wiem co mi sie zrobilo, ale-
-zadnych skurczy ostatnio
-zadnych uplawow
-zadnych boli
-spie jak susel po 10h dziennie
-nie spalilam garnka w tym tygodniu
Olek sie przeciaga (wiec to nie jego wina) no i dalej stekam jak wstaje. Czy to cisza przed burza???
Bardzo prawdopodobne

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
witajcie

siedzę i czekam na położną. Nie mam już coś weny na pisanie, będę podglądać. Jutro wizyta u gina i już się dowiem dokładnie co i jak. Nie cierpię niepewności Na szczęście u nas w szpitalu można mieć osobe
Oj Bidulko jesteś już zmęczona ciążą, ale juz niedługo będziesz tulić swój Skarb

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Ja też zastanawiałam się nad vectorem i on jest leciutki, takze na pewno bedzie dla CIebie lepszy jak mieszkasz na 3 pietrze. Posciel kupiłaś śliczną. Ja kupiłam ta:

http://allegro.pl/item1193525239_6_e...a_gratisy.html

Jakościowo może i nie jest zła, ale kolor mi się nie podoba, bo miał być jasny piaskowy a jest jakiś taki jak stary zolty i ten rysunek tez sredni i ma jakies sraczkowate kolory i troche sie wkurzylam, ale teraz juz nic nie poradze...
ja też mam pościel od tego sprzedawcy, ale 11-elementową. Piaskową z żyrafką. Faktycznie - jakosć nie powala, ale uprałam rożek, poduszeczkę i kołderkę do wózka i po odprasowaniu jest w porządku.
Co do obrazka na poscieli to na moim piaskowym ta żyrafka jest lekko zielonkawa.

martucha - cieszę sie, że dzisiejsza noc była u Was spokojniejsza.
Co do wkładek laktacyjnych ja mam Babyono, nie używałam jeszcze ale wydakją się fajne. Są jednak b.duze, każde takie są czy Bella i Nuby są mniejsze np. wielkosci płatków kosmetycznych? Bo Babyono to dużo wieksze, na prawie całą miseczkę biustonosza

ninaad - dobrze, że wizyta udana
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:32   #585
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez kliwia7 Pokaż wiadomość
Za czcionkę dzięki.
A z tym opisem porodu,to wiesz strasznie przerażająco to zabżmiało.I u mnie pierwsze skojażenie: skok ciśnienia+odkliejenie się łożyska+ drgawki=gestoza(nie zawsze są obrzęki).Ale jeżeli ten skok był pierwszy,to może rzucawka była następstwem utraty krwi.Ja tylko tak kombinuje,nie jestem specjalistą.Oby teraz bylo bez niespodzianek.Ale powiem szczerze na twoim miejscu balabym się porodu sn.Chociaż w moim przypadku panicznie boję się cesarki,ale jakby mus było-

ja juz nie chciałam wnikac w szczegóły i nie pytałam...wiem tylko że odkleiło się łozysko..
ale faktycznie przezyłam wtedy koszmar..
nie dośc że ja w panice to jeszcze cośtam darłam sie do lekarzy żeby dziecko ratowali..lekarze darli sie na mnie...żebym sie uspokoiła
do tego tz siedział w domu i dzwonił co chwila ..nie mógł sie dodzwonic i nie wiedział przez 2 godziny co sie ze mną dzieje..
mówił że postarzał się wtedy chyba o 10 lat


Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja na twoim miejscu wybrałabym CC. To na prawdę nie ma żartów - a jak ci podczas porodu SN pęknie macica? To o wiele gorsze i niebezpieczne dla dziecka i ciebie niż rana po cesarce... 2 lata to takie minimum dla macicy na regenerację po cięciu (jeszcze zależy jaki rodzaj cięcia był stosowany).
miałam ciecie poziome
myśle że bede walczyłą z lekarka o cc...
najważniejszy maluszek....
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:32   #586
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
My już po wizycie u lekarza.
Generalnie jest ok, tylko brzuszek małej za mało urósł w ciągu tych dwóch tygodni.
Na pewno wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
a ja sie martwie bo od rana kluje mnie w szyjce.....
Niestety też to mam od wczoraj...

Cytat:
Napisane przez starapanna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tylko sie nie smiejcie . Skad bede wiedziala (w szpitalu), ze mam juz przewinac dziecko?? Czy mam patrzec co pol h?? ,
JA też ostatnio się nad tym zastanawiałam,ale uzałam,że nie ma sensu,bo pewnie wszystkiego dowiem się na miejscu,więc spokojnie

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Wczoraj zamowilam wozek (Espiro Vector 4 Air)
Fajny wózek,mnie jednak kilka rzeczy w nim przestaszyło,więc też ma Espiro,ale Enzo Evo-toporna bryka,ale przynajmniej wiem,że zima mi niestraszna

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
Mnie ostatnio teściu grzecznie wszędzie wozi,do lekarza,do apteki itd.Nawet nieźle mu idzie.Ale teściowej już bym nie chciała do kompletu,bo ona to by mnie zaraz milionem pytań zasypała,a co,a gdzie,a jak,a kiedy....

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera
To masz szansę stać się pierwszą,która uridz dokładnie w dniu terminu Trzymam kciuki,żeby sprawnie poszło
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:53   #587
Ewcia811211
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

hejcia
gabisun- ja tez myslalam ze lezysz juz na bialej sali, a ty jakas uparta
i z tym czopem moglabys przestac go produkowac, bo pomalu za wszystkie, hehe
co do wizyty-bo jakos tak, nawet mi ekranu nie pokazal i zalapalam dola, nic o wodach nic o szyjce-no spytalam sie to powiedzial ze to by na fotelu musial a z tego co na usg to zamkniete. dlatego taka jestem spaczona ta wizyta. tez tak macie???myslalam ze jak juz blizej terminu to dowiem sie wiecej co i jak a tu tylko uslyszalam-jak cos sie bedzie dziac cos wyplywac to do szpitala.

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Astorianka- pewnie jakas stara ta probka byla? niewiem co ci doradzic, aby przemyc woda. niezle nabroilas
Ewcia811211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:56   #588
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
tifio moja Maja w ciągu 10 dni przytyła 500g, więc wszystko jest możliwe, może Twój ma już 3 kg!
Wszystko możliwe, tylko lepiej niech tam za bardzo w ten tłuszczyk nie obrasta, bo mamuśka nie będzie miała siły go wypchać

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
A ja sie wam pochwalę, ze w nocy zostałam ciocią. Moja siostra urodziła synka, ona ma ekspresowe porody słuchajcie, niecałe 2 godz odkąd poczuła bóle i Mały był na świecie, mówi, ze chyba 3 skurcze parte i był. No szok normalnie. Ja też chcę tak szybko!
Gratulacje!! A poród faktycznie ekspresowy, fajnie!

ninaad, ja też jeszcze żadnego kombinezonu nie mam. Podałam tylko taki przykład. Na strat kupiłam takie bardzo ciepłe dresy, więc myślę, że na początek wystarczą. Kombinezon kupię jak Młody już łaskawie wyjdzie, bo kto wie jaki wielki się urodzi i jakim pędem będzie rósł
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 11:58   #589
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie wiem co mi sie zrobilo, ale-
-zadnych skurczy ostatnio
-zadnych uplawow
-zadnych boli
-spie jak susel po 10h dziennie
-nie spalilam garnka w tym tygodniu
Olek sie przeciaga (wiec to nie jego wina) no i dalej stekam jak wstaje. Czy to cisza przed burza???
Możliwe. Ja też się dzisiaj podejrzanie dobrze czuję. Nawet opuchlizna z nóg mi zeszła.

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
siedzę i czekam na położną. Nie mam już coś weny na pisanie, będę podglądać. Jutro wizyta u gina i już się dowiem dokładnie co i jak. Nie cierpię niepewności Na szczęście u nas w szpitalu można mieć osobe towarzyszącą przy cc i mama się zgodziła
Zobaczysz kochana będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
A ja sie wam pochwalę, ze w nocy zostałam ciocią. Moja siostra urodziła synka, ona ma ekspresowe porody słuchajcie, niecałe 2 godz odkąd poczuła bóle i Mały był na świecie, mówi, ze chyba 3 skurcze parte i był. No szok normalnie. Ja też chcę tak szybko!
Gratulacje ciociu może twój poród też będzie taki fajny

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Nie denerwuj się Kochana. tak bywa ja też nie mogę zawsze liczyć na TZ niestety tacy oni są
I mam pytanko odnośnie KTG jak wcześniej tzn ile trzeba sie na nie na Ujastek zapisać?
Mnie powiedziały, że zapisują z tygodnia na tydzień i żeby dzwonić w 36 tc. Dzwoniłam w zeszły czwartek i zapisały mnie na jutro na 9.30.

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Klarissa nie denerwuj się, wiesz, faceci myślą inaczej niż my, on sobie myśli, że to zwykłe badanie i nie dopuszcza myśli, że będziesz musiała zostać. Nie denerwuj się bo ponoć teraz szczególnie dzidziol odczuwa emocje mamy. Trzymam kciuki za KTG, będzie dobrze, zobaczysz!!!
Ja się nie denerwuję ktg tylko tż-tem bo niby zawsze mogę na niego liczyć, ale... no właśnie pojawia się to "ale".

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
No szkoda głównie, ze sama dokładnie nie wiesz gdzie jechać, tż by się przydał. Ale na samym ktg to pewnie i tak by z toba nie był, no chyba że to gdzie indziej niż na IP to moze by go wpuścili.
No mnie wkurza też to, że on nie rozumie iż mnie się już na prawdę mało wygodnie jeździ samochodem, w końcu jestem w 37 tc i nie jestem już taka zwrotna jakby na to nie patrzeć. Brzuch mi leży na kierownicy i sama już się denerwuję jak jadę...

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
nie dośc że ja w panice to jeszcze cośtam darłam sie do lekarzy żeby dziecko ratowali..lekarze darli sie na mnie...żebym sie uspokoiła
do tego tz siedział w domu i dzwonił co chwila ..nie mógł sie dodzwonic i nie wiedział przez 2 godziny co sie ze mną dzieje..
mówił że postarzał się wtedy chyba o 10 lat
O kurcze... Faktycznie doświadczenia nie do pozazdroszczenia...

Cytat:
miałam ciecie poziome
myśle że bede walczyłą z lekarka o cc...
najważniejszy maluszek....
Ja się nie znam na tych cięciach ale nam na szkole rodzenia babka mówiła, że są 2 metody - albo takie cięcie pełne przez mięśnie, albo tak jakby nacinają małą dziurkę a potem rozpruwają macicę. I te "rozprute" lepiej się potem zrastają i mocniej trzymają ponieważ jakoś się tam inaczej te włókna mięśniowe układają. No i dzięki temu jest właśnie mniejsze prawdopodobieństwo pęknięcia macicy później. Ale to już lekarze lepiej wiedzą jak ciebie cięli.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:00   #590
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Ewcia811211 Pokaż wiadomość


Astorianka- pewnie jakas stara ta probka byla? niewiem co ci doradzic, aby przemyc woda. niezle nabroilas

No nie wiem, dostałam ją tydzień temu w ramach akcji Rossmanna...
Teraz będę próbować z ogórkiem, może to załagodzi? i właśnie robię sobie picie z tabletką mocniejszego wapna...
Sama nie wiem, najchętniej to zdjęłabym skórę...gdybym tylko mogła. Kurcze nigdy wcześniej tak nie miałam - boli...

Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:03   #591
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cześć dziewczyny

Ja dzisiaj po wizycie, lekarz na moje pytanie który szpital poleca wysłał mnie na wycieczke krajoznawczą po obydwu oddziałach więc jak tylko pogoda się trochę poprawi to zwiedzam
A poza tym to ledwo siedzę przed kompem bo oczy mi się same zamykają nigdy więcej tak wcześnie wizyty !!
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Witam się jeszcze
aneczka czytaj dokładnie przecież nie napisałam ,że narkozy w ogóle się nie stosuje tylko że to ostateczność widocznie u ciebie było to koniecznie, ale większość nagłych przypadków ma znieczulenie zzo, tak jak Nika np.

Nikuś ty torebkowy potworku a tż mamy to przegiął, równie dobrze ty mogłaś tak do niego powiedzieć, dziad jeden

A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera

A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
Gabisun Ty już pewnie na porodówce, więc życzę aby szybko i sprawnie poszło
Zmykam spać, odezwę się jak sie wyśpię porządnie
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:04   #592
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
martucha - cieszę sie, że dzisiejsza noc była u Was spokojniejsza.
Co do wkładek laktacyjnych ja mam Babyono, nie używałam jeszcze ale wydakją się fajne. Są jednak b.duze, każde takie są czy Bella i Nuby są mniejsze np. wielkosci płatków kosmetycznych? Bo Babyono to dużo wieksze, na prawie całą miseczkę biustonosza
nie wlasne tez z nuby maja 13 cm szerokosci, sa duze no i sprawdzalam skladaja sie z 4 warstw zapobiegajacym przesiakanie wiec juz wiem czemu sa lepsze od belli


a ja sie chwale moj syn juz dzis 2 raz jadl cos kolo15 minut i spi.. za 1 razem spal 1,.5 godzyny teraz juz prawie dwie

bozzz ale sie ciesze - umylam wlosyyy hahahaha i sprzatnelamw kuchni nastawilam pranie o matkoooooooo ale mi dobrze

tfu tfu nie zapeszam ale nie sadzilam ze tak mnie bedzie cieszyc robienie czegokolwiek innego a teraz... wszystko moge robic byle by juz nie wisial
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:14   #593
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

martucha - dzięki za odp. W takim razie może te Babyono też się sprawdzą
Super, że syt. się unormowała Macierzyństwo jest pełne niespodzianek, chwil fantastycznych, radości, ale kryzysy i ciężkie dni niestety też się zdarzają, a ja już chcę październik
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:15   #594
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za pocieszanie... Naprawdę jesteście kochane.
A ja mam ciąg dalszy "przyjaznej atmosfery", tylko nie wiem czemu ja. Półsłówkowe odpowiedzi niemal "służbowe" ze strony mamy i o dziwo taty. A wczoraj wieczorem siedzieliśmy ja, tata i mój mąż i wszystko było OK. A tu od rana taka bariera nie do przebicia. Nienawidzę takich stanów, po prostu neinawidzę a nie mam siły żeby rozmawiać co jeszcze jest nie tak...



Mieszkacie z rodzicami?


Dzisiaj kolejna SR i kąpanie bejbiaka Zobaczymy jak to jest. Znowu będę miała milion pytań, tylko nie wiem czy mój mąż będzie mógł iść, a przecież te zajęcia są ważne (no chyba, że też nauczą nas tego w szpitalu???).
A jutro lekarz... Ciekawe ile Klusia urosła.

Nic się nie martw, my do sr nie chodziliśmy, a jak przyszło co do czego, to moj mąz mnie uczył na porodówce oddychać (dużo daje porządne oddychanie) i polożna mówi: Pan to chyba brylował w sr ? W szoku była, że nie chodziliśmy. To sie ma gdzieś w sobie, taki instynkt chyba

Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?

Ten materacyk w wózku cieniutki, na to kładę podkład ceratkowy, na to pieluchę i synka ma maleńką kołderkę i podusię (dzisiaj zabrali z babcią na spacer kołderkę i kocyk, bo ogromny wiatr jest).
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:16   #595
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Astorianka- splucz woda. I wez wapno albo jakas przeciwalergiczna- Flonidan, Alertec czy co tam masz. Sie urzadzilas! chyba, ze masz w domu masc dermazin albo jakis kortykosteroid?


A ja wlasnie dostalam ostatnia paczke z tetrami, pieluchami, przescieradelkami itd. Tyle, ze kurier mnie zaskoczyl i otworzylam mu w reczniku na glowie i wysmarowana biala maska na twarzy.
Mina kuriera- Bezcenna!
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:30   #596
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość

U mnie dziś fatalna noc, co godzinę budziłam się z bólu, tak mi biodra i kość łonowa dokuczają (bo ja się nie pochwaliłam,że mi się spojenie łonowe rozchodzi ), do tego pobolewania jak na okres i mega zgaga ...no cóż końcóweczka

a ja Cię rozumiem, my dziś z Pawciem nie spaliśmy do 6. Dwa razy na jedzonko nas naciągał, leje się ze mnie pot, mam temperaturę, ciężko dochodzę do siebie...Jeszcze śmierdzącą kapuchę na cycu

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

abz gratulacje, może Ty też tak urodzisz?

Zuza
ja tak miałam i jak zobaczyłam wody płodowe, to wierzyć mi się nie chciało, że to jest to

gabi no tytki mi się śnią po nocach Ty po kawałeczku wychodzisz z siebie a jak dojdzie do porodu, to czuję, że raz dwa pójdzie

Co do męża mamy... nie cierpię go. Nie dość, że jest we wszystkim najmądrzejszy, to jeszcze nic nie pomaga mamie. A ta lata jak szalona. Wiem, że isę o to kłócą, mój Paweł sie na niego uczulił ( mimo, że on nie z tych, co z łapami od razu idą) i powiedział, że jak będzie trza, to go stąd wyniesie...
Dupek przychodzi z pracy, pije kae i idzie spać. Potem wstaje i do 23 ogląda tv!!! Kuwa wakacje se zrobił. A tu stary dom, wszystko sie psuje, tu trza coś przykręcić, tam przekopać, a on? On się źle czujenienawidzę dziada!!!! Mama biedna, bo widzi to, i jest Jej przykro, że całe życie trafia na debili...
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:37   #597
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

NIKaP - tak, mieszkamy u moich rodziców - mamy spory dom, doszły do tego też inne względy - praca, śmierć mojego brata itd.

Do tej pory układ naprawdę się sprawdzał, bo moi rodzice nie są typowymi rodzicami od których trzeba uciekać.. Nie było większych kłótni, awantur. Jak ktoś kogoś wnerwia, to "zniknięcie" w tym domu nie jest trudne

I chociaż spokojnie moglibyśmy mieszkać gdziekolwiek to świadomie wybraliśmy to co mamy teraz. Jest wygodnie i przestrzennie (mam swoje ponad 100 metrów więc spoko).

Poza tym mój mąż dogadywał się z nimi nawet lepiej niż czasami ja... Wiem, że to co się teraz dzieje to nałożenie kilku spraw - koniec sezonu (praca 9-23 przez 3 miechy dzień w dzień bez niedziel, świat itd- to faceci), zmęczenie tym co się działo w domu (wielki remont, moja ciąża - to ja i moja mama) i cały czas jak boomerang - sprawa śmierci mojego brata... Ciąża też nie ułatwia sprawy, a do tego moja mama ma też jakiś kryzys z samą sobą i to jest typ osoby, która nadinterpretuje wiele spraw po swojemu, dodaj do tego podejście "przepraszam że żyję" i "ale przecież mam rację, bo ja myślę że..." wychodzi mieszanka wybuchowa... i stąd to wszystko.
Spoko, u mnie emocje opadają, porozmawiamy, wyjaśnimy wszystko i będzie dobrze...A jak nie będzie to trzeba będzie pomyśleć o innym rozwiązaniu.


Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Astorianka- splucz woda. I wez wapno albo jakas przeciwalergiczna- Flonidan, Alertec czy co tam masz. Sie urzadzilas! chyba, ze masz w domu masc dermazin albo jakis kortykosteroid?
Mam wapno (już pożarłam) i mój antyalergiczny loratan... Zobaczymy, a jak nie pomoże to telefon do giny...
Piecze mniej, ale mam jakieś plamy na twarzy...Cholera... Nie wiedziałam, ze jestem tak wrażliwa...
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:41   #598
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
a ja Cię rozumiem, my dziś z Pawciem nie spaliśmy do 6. Dwa razy na jedzonko nas naciągał, leje się ze mnie pot, mam temperaturę, ciężko dochodzę do siebie...Jeszcze śmierdzącą kapuchę na cycu
Ojej, Bidulko To przez te cycuchy tak sie zle czujesz?

Zuza
ja tak miałam i jak zobaczyłam wody płodowe, to wierzyć mi się nie chciało, że to jest to
Nie strasz, ja mam jeszcze czas

Co do męża mamy... nie cierpię go. Nie dość, że jest we wszystkim najmądrzejszy, to jeszcze nic nie pomaga mamie. A ta lata jak szalona. Wiem, że isę o to kłócą, mój Paweł sie na niego uczulił ( mimo, że on nie z tych, co z łapami od razu idą) i powiedział, że jak będzie trza, to go stąd wyniesie...
Dupek przychodzi z pracy, pije kae i idzie spać. Potem wstaje i do 23 ogląda tv!!! Kuwa wakacje se zrobił. A tu stary dom, wszystko sie psuje, tu trza coś przykręcić, tam przekopać, a on? On się źle czuje nienawidzę dziada!!!! Mama biedna, bo widzi to, i jest Jej przykro, że całe życie trafia na debili...
Nika- to czemu mama sie z nim meczy? Kocha go ciagle? nienawidze takich wymadrzajacych sie gnojkow i jeszcze im wszystko przynies, podaj, pozamiataj.. eh.. Wspolczuje mamie, musi byc jej ciezko..
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 12:52   #599
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez alicia4 Pokaż wiadomość
i w ogóle się nie zdecydowałam
na dziś plan jest, że jak zdążę to do łodzi do prywatnej kliniki, a jak nie zdążę, no to cóż, u nas.
ja planowałam w Częstochowie, ale teraz się cieszę, ze to R-sko.. W końcu po CC sama będę potrzebowała pomocy i opieki, a co dopiero dziecko... To blisko, więc mąż/mama/teściowa będą mogli być przy mnie większość dnia. No i personel się troszkę zmienił... Podobno obecnie jest o wiele przyjemniejszy... Warunki niespecjalne, ale podobno do przeżycia...

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
NIE. Wystarczą mi kocyki, rożek, śpiworek... Zdecydowanie bardziej wolę dziecko w śpiworku niż pod kołderką...

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Mi zawsze wszyscy powtarzali że to TZ jest moją nową rodzinką i tak jak on przy swoich rodzicach zawsze powinien być po mojej stronie tak i ja powinnam przy swoich rodzicach być po jego stronie i tego się trzymam.
Bardzo mądre podejście

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
aaaa i przypomnialo mi sie - jesli planujecie zakup wkladek laktacyjnych polecam te z firmy NUBY
Podobno dobre są też Lansinoh

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj spałam wyjątkowo krótko, obudziło mnie pobolewanie brzucha już o 7-ej
To lekki ale upierdliwy ból, taki jak miesiączkowy.
Dziwne bo tej pory nie miałam żadnych objawów ze strony brzucha, ani bóli ani skurczy ani twardnień ani nic.
Wczoraj pytałam o te skurcze (ból @) lekarza. Powiedział, że to całkowicie normalne, bo macica w ten sposób przygotowuje się (ćwiczy) do porodu... I dopóki nie będą regularne i naprawdę bolesne, to mam się nie przejmować za bardzo... A kobiety podobno doskonale wiedzą, kiedy przyjdą TE właściwe skurcze

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ja jade dzis do szpitala sprawdzic co i jak,

klucia dalej sa i czasem taki prad bolesny mi przejdzie w szyjce do spojenia.
powodzenia

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
aneczka czytaj dokładnie przecież nie napisałam ,że narkozy w ogóle się nie stosuje tylko że to ostateczność widocznie u ciebie było to koniecznie, ale większość nagłych przypadków ma znieczulenie zzo, tak jak Nika np.
Potwierdzam. Pytałam też o to wczoraj lekarza. Powiedział że teraz pełnej narkozy się raczej nie stosuje (tylko w nagłych przypadkach), bo jest mniej bezpieczna dla matki i dziecka niż ZZO.

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
a to dobre... Ile Ty tam tego jeszcze masz?


---
Dzisiaj przespałam prawie całą noc. Nie wstawałabym zbyt wcześnie, gdyby nie konieczność wyjazdu do laoratorium z próbką na GBS. No i brata musiałam wysłać do szkoły (3klasa podstawówki) Ależ ten czas zapitala....
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:01   #600
Ewcia811211
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Astorianka- mi tez tz przyniosl z rosmana zgazetka probki ale garniera i jeszcze ich nei probowalam, wiec moze sie wstrzymam?
-a co do sytuacji w domu-przykro mi ale musisz byc dzielna i myslec teraz aby o malenstwu!!
a ja teraz slucham kolysanki..... puszczacie swoim malenstwom w brzuszkach i poza kolysanki???spiewacie malenstwu swojemu??
Ewcia811211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.