|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#571 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Ma rączki? To niech sobie zrobi papu jak jest głodny. Lepiej poczekaj z tym porodem, bo w takiej sytuacji nie ma się co spieszyć Cytat:
No to życzę szybkiego rozwiązania
__________________
|
||
|
|
|
#572 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
![]() Co do korkow, to w Poznaniu ostatnio tez jakas masakra. Remontuja drogi i korki do pozna sa. ![]() A do mnie wpada moja Mama na weekend Oby bez korkow!Cytat:
No, ale moze dzis sie cos wykluje. Trzymam kciuki!!! Oby TZ (ten to dopiero ma stres) dał rade ![]() Ninaad- mi tez wylecialo, ze ty mialas na zakupy isc. Juz myslalam, ze porodowka Dobrze, ze na wizycie ok, mimo tych godzin czekania (uff)Nika- jak twoja mama wytrzymyje z takim kolesiem?? Zaczarowal ja czy co? Dobrze, ze sie z mama ciagle trzymacie razem. A Pawel to niezly as, znajac mego TZ to on by negocjowal najpierw. ![]() Dziewczyny, nie wiem co mi sie zrobilo, ale- -zadnych skurczy ostatnio -zadnych uplawow -zadnych boli -spie jak susel po 10h dziennie -nie spalilam garnka w tym tygodniu ![]() Olek sie przeciaga (wiec to nie jego wina) no i dalej stekam jak wstaje. Czy to cisza przed burza???
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
||
|
|
|
#573 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
witajcie
![]() siedzę i czekam na położną. Nie mam już coś weny na pisanie, będę podglądać. Jutro wizyta u gina i już się dowiem dokładnie co i jak. Nie cierpię niepewności Na szczęście u nas w szpitalu można mieć osobe towarzyszącą przy cc i mama się zgodziła gabisun- trzymam kciuki żebyś urodziła dziś lub jutro, wyprzedzając mnie tym samym, bo coś nam się zastój porobił ![]() ninaad- spore to Twoje maleństwo, moje też by jeszcze siedziało i siedziało w brzuchu, kompletnie żadnych objawów ![]() astorianka- przykro mi z powodu tej atmosfery, wiem że łatwo mówić, ale najlepiej to zlekceważyć.. po co sie przejmować. Głowa do góry mszu- trzymam kciuki, żebyś to jednak męża oglądała po porodzie nie teściów
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
|
|
|
#574 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Cytat:
A ja sie wam pochwalę, ze w nocy zostałam ciocią. Moja siostra urodziła synka, ona ma ekspresowe porody słuchajcie, niecałe 2 godz odkąd poczuła bóle i Mały był na świecie, mówi, ze chyba 3 skurcze parte i był. No szok normalnie. Ja też chcę tak szybko! No i pojawia się, a raczej wraca mój dylemat wyboru szpitala. Bo ona rodziła w tym, który jest świeżo po remoncie, mówi, ze warunki super. A ja chcę rodzic w innym, bo stamtąd mam lekarza. Byłam przecież tam ostatnio na IP to mnie jeszcze baba położna wkurzyła i zniechęciła i znowu nie wiem co robić Może uda mi się w końcu obejrzeć tą porodówkę i sale poporodowe to juz bym była mądrzejsza, ale jak mam na IP trafić na tą samą położna to mi sie nie chce tam jechać
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010 i znowu serca mam dwa... |
||
|
|
|
#575 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
gabisun a ja miałam nadzieję, że ty na porodówce już jesteś... ![]() hehe Ale i tak słodki ten Cytat:
![]() no i oczywiście musiałam się wypytać lekary jak to jest z ćwiczeniami po porodzie, kiedy można itp. No bo mnie już normalnie nosi- tęsknię za rowerkiem albo jakimiś zajęciami fitness, tak żeby się ostro zmęczyć. I niby z reguły po sn na fitness można chodzić ok 6 tygodni po porodzie. No a zwykłe brzuszki można już robić dużo wcześniej- jak tylko nie będzie nas już nic boleć. Zresztą teraz chodzę do takiej młodej gin (tzn nie aż takiej młodej- jest w moim wieku, czyli 30 na karku ---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
A najlepszy tekst z usg- lekarka patrzy na monitor na którym jest nasza mała i pierwsze co mówi...o, jaki ładny chłopak ![]() Cytat:
Idę umyć szafkę i wypakuję wreszcie rzeczy dla małej |
|||||
|
|
|
#576 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 190
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
A z tym opisem porodu,to wiesz strasznie przerażająco to zabżmiało.I u mnie pierwsze skojażenie: skok ciśnienia+odkliejenie się łożyska+ drgawki=gestoza(nie zawsze są obrzęki).Ale jeżeli ten skok był pierwszy,to może rzucawka była następstwem utraty krwi.Ja tylko tak kombinuje,nie jestem specjalistą.Oby teraz bylo bez niespodzianek.Ale powiem szczerze na twoim miejscu balabym się porodu sn.Chociaż w moim przypadku panicznie boję się cesarki,ale jakby mus było-to mus. Cytat:
.I z tym się zgodzę,że wszystko zależy od szpitala.Tam gdzie ja mam rodzić w teorii jest zzo,ale do cc usypiają chyba po kolei wszystkich,jak leci,przynajmniej z tymi mamami co rozmawiałam,każda przy cc spała.
__________________
|
||
|
|
|
#577 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
![]() a potem wkładać tam palce ![]() Cytat:
Weź z nim negocjuj Cytat:
Cytat:
------------------------------------- Ja się trochę wkurzyłam. Jutro mam pierwsze ktg, tż miał jechać ze mną, teraz mi mówi, że on nie może bo on ma spotkanie w pracy... No fajnie, tyle że ja mu o tym ktg trąbie od ostatniego tygodnia. Owszem, mogę sobie sama pojechać do szpitala, tylko ten szpital jest po pierwsze daleko, po drugie nie wiem dokładnie jak tam dojechać, po trzecie kompletnie nie znam tej części miasta i po czwarte a jak się okaże, że mam tam zostać to tż też może nie znajdzie dla mnie czasu bo przecież on ma w pracy spotkania. Ciekawe czy na poród będzie miał czas, czy będę musiała rodzenie przełożyć na inny termin z powodu jego spotkań ... zła jestem
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||||
|
|
|
#578 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Ech... zle Wam chyba ta sytuacje przedstawilam. No to jeszcze raz!
![]() Teraz mojego męza nie ma (aż do soboty), ale jest moj brat, wiec w razie czego on mnie zawiezie ze szpitala, on mnie z niego odbierze... ale jak worci moj maz, to moj brat wraca do siebie, wiec moj powrót ze szpitala do domu ma obstawiac moj tesc (z tesciowa) jestem w stanie zrozumiec, ze chca zobaczyc wnuczke... ale kurna, czy akurat musza mi sie zwalac na glowe tak od razu po porodzie... ![]() Zuzi... .... Zuzi...... ty panikaro!! sytuacja sie ustablizowala a Ty szukasz dziury w całym!Ciesz sie i korzytsaj z tego, a schizy wyslij na wakacje!
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-09-01 o 10:55 |
|
|
|
#579 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
I mam pytanko odnośnie KTG jak wcześniej tzn ile trzeba sie na nie na Ujastek zapisać? |
|
|
|
|
#580 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
http://allegro.pl/item1193525239_6_e...a_gratisy.html Jakościowo może i nie jest zła, ale kolor mi się nie podoba, bo miał być jasny piaskowy a jest jakiś taki jak stary zolty i ten rysunek tez sredni i ma jakies sraczkowate kolory i troche sie wkurzylam, ale teraz juz nic nie poradze... Cytat:
zobaczymy na dniach...Gratuluję!!!!!!! super obyśmy wszystkie miały taki poród jak Twoja siostra Klarissa nie denerwuj się, wiesz, faceci myślą inaczej niż my, on sobie myśli, że to zwykłe badanie i nie dopuszcza myśli, że będziesz musiała zostać. Nie denerwuj się bo ponoć teraz szczególnie dzidziol odczuwa emocje mamy. Trzymam kciuki za KTG, będzie dobrze, zobaczysz!!! Ja dziś skończyłam brać fenoterol!!!!!!! może niedługo dostaniecie ode mnie smsa? Najbardziej nie lubię wstawać w nocy bo tak mnie strasznie pęcherz boli jakbym tydzień nie sikała, normalnie nie mogę z łóżka się zwlec. Poza tym brzusze się stawia, zobaczymy co będzie teraz... tifio moja Maja w ciągu 10 dni przytyła 500g, więc wszystko jest możliwe, może Twój ma już 3 kg!
|
||
|
|
|
#581 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
ja sie naprawde ciesze Choc troche to dziwne co? 37tydzien i kobita lata po scianach ![]() Poza tym wydepilowalam moja cipulinde 2 dni temu po raz pierwszy kremem do depilacji i jestem w szoku- to dziala! Abz- ciesze sie, ze zostalas ciocia! Zanim moi bracia cos zawojuja z dziecmi, to ja juz chyba babcia bede ![]() Naked- ale fajnie, ze mama moze byc z Toba! Moj TZ nie moze, tylko na pooperacyjnej i niedlugo (jesli ktos tam jeszcze bedzie lezal) Nochyba, ze bede sama to wtedy bedzie mogl posiedziec, a ja mu bede majaczyc po znieczuleniu
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
|
#582 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
dziewczyny ratunku!!!
Umyłam głowę, ponieważ skończył się mój normalny szampon, otworzyłam próbkę jakiegoś badziewia co się Clear nazywa. Umyłam głowę i po prostu teraz chodzę po ścianach - skóra po prostu piecze. Pół biedy głowa, ale twarz....Spłukałam dobrze, twarz posmarowałam łagodzącym kremem, ale jest jeszcze gorzej...No to znowu wylądowałam pod wodą, ale twarz jakby ktoś mi ją kwasem polał - piecze jak cholera. Masakra!!! Co mogę zrobić? Dobrze, że to g.. było tylko próbką... co nie zmienia faktu, że normalnie twarz mi płonie wewnątrz (na zewnątrz niewiele widać...no może małe zaczerwienienie.) A tak w ogóle to przemyślałam sobie jeszcze raz wszystko i dochodzę do wniosku, że trzeba zrobić okrągły stół i pogadać. Zwłaszcza z moją mamą, bo to ona coś tu kwasi za bardzo. Cytat:
Może uda się mu wyjaśnić i pozmieniać ich plany? Chociaż z teściami to nigdy niewiadomo...No to idę znowu z twarzą pod wodę... Ja pierniczę, co mnie podkusiło? |
|
|
|
|
#583 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Jutro mam odebrać wyniki tego paciorkowca to zerknę chyba na IP zobaczyć czy moze jutro bedzie miał mi kto pokazać tą porodówkę. Na szczęście ta baba co mnie wkurzyła na IP to pracuje tylko na IP więc na porodówce bym jej nie spotkała. Cytat:
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010 i znowu serca mam dwa... |
||
|
|
|
#584 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Dzień Dobry!
Znów przespalam całą noc, super Cytat:
Cytat:
![]() Ray - Tobie też dzięki za dobre słowo Wiem, że karmiąc piersią nie można jeść takich świństw, ale synuś dostał wczoraj czkawki po tym żarciu i dzis rano też brzuch mi drgał co kilka chwil, wiec Bideulek pomęczył się przez matkę... Cytat:
na które szczególnie zapraszali panów podobno zajęcia są super i jest baaardzoo wesoło, zobaczymy...Pościel do wózka mam, bo była w zestawie pościeli, która kupiłam, ale nie zamierzam uzywać do wózka, bo na materacyk położę flanelową pieluchę, mam też kocyki i śpiworek do wózka, więc coś się wykombinuje ![]() Cytat:
![]() a myślałam, że będzie ogromniasta ![]() Co do teściów odbierających ze szpitala to mi też by to nie pasowało. Myślę, że Tż mi w zupełności wystarczy i pierwsza podróż Małego będzie super ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Co do obrazka na poscieli to na moim piaskowym ta żyrafka jest lekko zielonkawa. martucha - cieszę sie, że dzisiejsza noc była u Was spokojniejsza. Co do wkładek laktacyjnych ja mam Babyono, nie używałam jeszcze ale wydakją się fajne. Są jednak b.duze, każde takie są czy Bella i Nuby są mniejsze np. wielkosci płatków kosmetycznych? Bo Babyono to dużo wieksze, na prawie całą miseczkę biustonosza ninaad - dobrze, że wizyta udana
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
||||||||
|
|
|
#585 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
ja juz nie chciałam wnikac w szczegóły i nie pytałam...wiem tylko że odkleiło się łozysko.. ale faktycznie przezyłam wtedy koszmar.. nie dośc że ja w panice to jeszcze cośtam darłam sie do lekarzy żeby dziecko ratowali..lekarze darli sie na mnie...żebym sie uspokoiła do tego tz siedział w domu i dzwonił co chwila ..nie mógł sie dodzwonic i nie wiedział przez 2 godziny co sie ze mną dzieje.. mówił że postarzał się wtedy chyba o 10 lat ![]() Cytat:
myśle że bede walczyłą z lekarka o cc... najważniejszy maluszek....
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
|
||
|
|
|
#586 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Niestety też to mam od wczoraj... Cytat:
Fajny wózek,mnie jednak kilka rzeczy w nim przestaszyło,więc też ma Espiro,ale Enzo Evo-toporna bryka,ale przynajmniej wiem,że zima mi niestraszna ![]() Cytat:
Cytat:
Trzymam kciuki,żeby sprawnie poszło
__________________
|
||||
|
|
|
#587 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
hejcia
gabisun- ja tez myslalam ze lezysz juz na bialej sali, a ty jakas uparta ![]() i z tym czopem moglabys przestac go produkowac, bo pomalu za wszystkie, hehe ![]() co do wizyty-bo jakos tak, nawet mi ekranu nie pokazal i zalapalam dola, nic o wodach nic o szyjce-no spytalam sie to powiedzial ze to by na fotelu musial a z tego co na usg to zamkniete. dlatego taka jestem spaczona ta wizyta. tez tak macie???myslalam ze jak juz blizej terminu to dowiem sie wiecej co i jak a tu tylko uslyszalam-jak cos sie bedzie dziac cos wyplywac to do szpitala. ---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ---------- Astorianka- pewnie jakas stara ta probka byla? niewiem co ci doradzic, aby przemyc woda. niezle nabroilas |
|
|
|
#588 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Cytat:
A poród faktycznie ekspresowy, fajnie!ninaad, ja też jeszcze żadnego kombinezonu nie mam. Podałam tylko taki przykład. Na strat kupiłam takie bardzo ciepłe dresy, więc myślę, że na początek wystarczą. Kombinezon kupię jak Młody już łaskawie wyjdzie, bo kto wie jaki wielki się urodzi i jakim pędem będzie rósł
__________________
|
||
|
|
|
#589 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
może twój poród też będzie taki fajny Cytat:
Cytat:
bo niby zawsze mogę na niego liczyć, ale... no właśnie pojawia się to "ale". Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||||||||
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#590 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
No nie wiem, dostałam ją tydzień temu w ramach akcji Rossmanna... Teraz będę próbować z ogórkiem, może to załagodzi? i właśnie robię sobie picie z tabletką mocniejszego wapna... Sama nie wiem, najchętniej to zdjęłabym skórę...gdybym tylko mogła. Kurcze nigdy wcześniej tak nie miałam - boli... |
|
|
|
|
#591 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cześć dziewczyny
![]() Ja dzisiaj po wizycie, lekarz na moje pytanie który szpital poleca wysłał mnie na wycieczke krajoznawczą po obydwu oddziałach więc jak tylko pogoda się trochę poprawi to zwiedzam A poza tym to ledwo siedzę przed kompem bo oczy mi się same zamykają nigdy więcej tak wcześnie wizyty !! Cytat:
Zmykam spać, odezwę się jak sie wyśpię porządnie
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
|
|
|
|
#592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
no i sprawdzalam skladaja sie z 4 warstw zapobiegajacym przesiakanie wiec juz wiem czemu sa lepsze od belli![]() a ja sie chwale moj syn juz dzis 2 raz jadl cos kolo15 minut i spi.. za 1 razem spal 1,.5 godzyny teraz juz prawie dwie ![]() bozzz ale sie ciesze - umylam wlosyyy hahahaha i sprzatnelamw kuchni nastawilam pranie o matkoooooooo ale mi dobrze ![]() ![]() tfu tfu nie zapeszam ale nie sadzilam ze tak mnie bedzie cieszyc robienie czegokolwiek innego a teraz... wszystko moge robic byle by juz nie wisial
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
martucha - dzięki za odp. W takim razie może te Babyono też się sprawdzą
![]() Super, że syt. się unormowała Macierzyństwo jest pełne niespodzianek, chwil fantastycznych, radości, ale kryzysy i ciężkie dni niestety też się zdarzają, a ja już chcę październik
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
#594 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Ten materacyk w wózku cieniutki, na to kładę podkład ceratkowy, na to pieluchę i synka ma maleńką kołderkę i podusię (dzisiaj zabrali z babcią na spacer kołderkę i kocyk, bo ogromny wiatr jest).
|
|
|
|
|
#595 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Astorianka- splucz woda. I wez wapno albo jakas przeciwalergiczna- Flonidan, Alertec czy co tam masz. Sie urzadzilas!
A ja wlasnie dostalam ostatnia paczke z tetrami, pieluchami, przescieradelkami itd. Tyle, ze kurier mnie zaskoczyl i otworzylam mu w reczniku na glowie i wysmarowana biala maska na twarzy. ![]() Mina kuriera- Bezcenna!
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
#596 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
a ja Cię rozumiem, my dziś z Pawciem nie spaliśmy do 6. Dwa razy na jedzonko nas naciągał, leje się ze mnie pot, mam temperaturę, ciężko dochodzę do siebie...Jeszcze śmierdzącą kapuchę na cycu ![]() ---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ---------- abz gratulacje, może Ty też tak urodzisz? ![]() Zuza ja tak miałam ![]() gabi no tytki mi się śnią po nocach Ty po kawałeczku wychodzisz z siebie a jak dojdzie do porodu, to czuję, że raz dwa pójdzie ![]() Co do męża mamy... nie cierpię go. Nie dość, że jest we wszystkim najmądrzejszy, to jeszcze nic nie pomaga mamie. A ta lata jak szalona. Wiem, że isę o to kłócą, mój Paweł sie na niego uczulił ( mimo, że on nie z tych, co z łapami od razu idą) i powiedział, że jak będzie trza, to go stąd wyniesie... ![]() Dupek przychodzi z pracy, pije kae i idzie spać. Potem wstaje i do 23 ogląda tv!!! Kuwa wakacje se zrobił. A tu stary dom, wszystko sie psuje, tu trza coś przykręcić, tam przekopać, a on? On się źle czuje nienawidzę dziada!!!! Mama biedna, bo widzi to, i jest Jej przykro, że całe życie trafia na debili...
|
|
|
|
|
#597 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
NIKaP - tak, mieszkamy u moich rodziców - mamy spory dom, doszły do tego też inne względy - praca, śmierć mojego brata itd.
Do tej pory układ naprawdę się sprawdzał, bo moi rodzice nie są typowymi rodzicami od których trzeba uciekać.. Nie było większych kłótni, awantur. Jak ktoś kogoś wnerwia, to "zniknięcie" w tym domu nie jest trudne ![]() I chociaż spokojnie moglibyśmy mieszkać gdziekolwiek to świadomie wybraliśmy to co mamy teraz. Jest wygodnie i przestrzennie (mam swoje ponad 100 metrów więc spoko). Poza tym mój mąż dogadywał się z nimi nawet lepiej niż czasami ja... Wiem, że to co się teraz dzieje to nałożenie kilku spraw - koniec sezonu (praca 9-23 przez 3 miechy dzień w dzień bez niedziel, świat itd- to faceci), zmęczenie tym co się działo w domu (wielki remont, moja ciąża - to ja i moja mama) i cały czas jak boomerang - sprawa śmierci mojego brata... Ciąża też nie ułatwia sprawy, a do tego moja mama ma też jakiś kryzys z samą sobą i to jest typ osoby, która nadinterpretuje wiele spraw po swojemu, dodaj do tego podejście "przepraszam że żyję" i "ale przecież mam rację, bo ja myślę że..." wychodzi mieszanka wybuchowa... i stąd to wszystko. Spoko, u mnie emocje opadają, porozmawiamy, wyjaśnimy wszystko i będzie dobrze...A jak nie będzie to trzeba będzie pomyśleć o innym rozwiązaniu. Cytat:
Piecze mniej, ale mam jakieś plamy na twarzy...Cholera... Nie wiedziałam, ze jestem tak wrażliwa... |
|
|
|
|
#598 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
nienawidze takich wymadrzajacych sie gnojkow i jeszcze im wszystko przynies, podaj, pozamiataj.. eh.. Wspolczuje mamie, musi byc jej ciezko..
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
|
#599 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() --- Dzisiaj przespałam prawie całą noc. Nie wstawałabym zbyt wcześnie, gdyby nie konieczność wyjazdu do laoratorium z próbką na GBS. No i brata musiałam wysłać do szkoły (3klasa podstawówki) Ależ ten czas zapitala....
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
||||||||
|
|
|
#600 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Astorianka- mi tez tz przyniosl z rosmana zgazetka probki ale garniera i jeszcze ich nei probowalam, wiec moze sie wstrzymam?
-a co do sytuacji w domu-przykro mi ale musisz byc dzielna i myslec teraz aby o malenstwu!! a ja teraz slucham kolysanki..... puszczacie swoim malenstwom w brzuszkach i poza kolysanki???spiewacie malenstwu swojemu?? |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:01.




bo ja nie wiem jak moj maz sobie to wymyslil, ze przywioza mnie do domu a ja bede nam nimi skakac i im herbatke robic, a moze i obiad!
Bo moj tesc jest typem, ze jak wraca do domu (pracuje za granica) to nawet kanapki sobie nie moze sam zrobic, tylko mowi do swojej zony "zjadlbym cos, dlaczego wracam po dlugim czasie do domu i nawet nic do jedzenia nie dostaje" ... a mi sie normalnie noz w kieszeni otwiera jak takie cos slysze... 
przyznam ,że boję się jak cholera 






bo troche tez bede tesknic za corka, i sie martwic o nia... wiem ze z babcia ma dobrze ale mimo wszystko
.



.... Zuzi......


A poród faktycznie ekspresowy, fajnie!

