|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#481 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Ishka trzymam za was kciuki
![]() biore sie za małe porządki bo ma wpaść kuzynka z wózkiem itd więc będę się chwalić fotkami
__________________
ALUSIA http://www.myticker.eu/ticker/ticker...3wzibtjvl1.png Drugie Maleństwo http://www.suwaczki.com/tickers/34bwskjoahrx6x4n.png |
|
|
|
#482 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cześć!
Nie mogłam wczoraj wejść na wizaż. Na szczęście cytaty mi nie "pouciekały". Cytat:
Już zapowiedziałam mężowi, że ma windę zainstalować. ![]() Piękne imiona. Cytat:
Kupiłam więc Falvit mama, ale jak sobie porównam skład to jest jednak słabszy.Mallinka, słodki Batuś. Ishka, pędem na Izbę Przyjęć! Trzymam kciuki, żeby mały jeszcze trochę pomieszkał w brzuszku.
Edytowane przez Joanna131 Czas edycji: 2010-09-13 o 08:25 |
||
|
|
|
#483 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
joanna moze jakas partia byla wadliwa dlatego wycofał
|
|
|
|
#484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Hej - u mnie szaro, buro i paskudnie - a miało być słońce cały dzień
Jakaś taka nieprzytomna jestem - chyba się jeszcze na chwilke położę...
|
|
|
|
#485 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Mnie już gardło nie boli więc dziś się opatulę i wyjdę na godzinkę dwie....
muszę kupić zwykłe koszule do porodu........ jak zaczęłam brać żelazo to cierpię na bezsenność ![]() no i ciągle mam poranne mdłości ![]() kiedy ot przejdzie? |
|
|
|
#486 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
apolonia a u Ciebie w spzitalu nie daja do porodu koszuli ?
|
|
|
|
#487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Ishka, z zaciśniętymi nogami do szpitala zasuwaj
![]() ![]() ![]() Mnie dziś od rana też na kibelek przycisnęło, mam trochę biegunkę... I dzidziuś jakby mocniej się rusza, ale to przez moje nerwy pewnie - bo ja właśnie sobie umiem wkręcić w ciągu 5 minut, że jak biegunka, to zaraz poród Żadnych innych dolegliwości nie mam, więc pewnie po prostu niestrawność (po tych wczorajszych buraczkach, co mi miały perystaltykę poprawić ). Piję sobie miętkę i mam nadzieję, że się uspokoi (dramatu nie ma, bo od wstania przed ósmą byłam tylko dwa razy w kibelku, więc nie tak źle Pogoda strasznie ponura, mąż dopiero wraca o 16... Jakoś mi źle dziś...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#488 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Ishka, migiem do szpitala!!
Ja właśnie wróciłam z usg, wszystko jest super Asia fikała sobie podczas usg, ma prawie 1 kg i 32 cm Szyjka mi się nie skraca także wciąż mogę być "na chodzie" jutro idę na krzywą cukru 75 g, ale ginekolog mi powiedziała, że mam się nastawić, że badania potwierdzą cukrzycę ciążową. Dała mi już telefon do dietetyka ze szpitala, gdzie będę rodzić. Tam pójdę na szkolenie z diety itp Także żegnaj słodkie życie no ale najważniejsze, że dziecko jest zdrowe
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka ![]() ![]() Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png nadzieja umiera ostatnia..... |
|
|
|
#489 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Choć szpital ma bardzo dobre opinie i rodzi tu całe 3 miasto
to nie dają nic! nawet spirytusu do przemywania pępka! dla dziecka też trzeba mieć coś do kąpieli dobrze że z łóżkiem nie trzeba przyjechać wydaje mi się że mają tam jakieś zapasy na nagłe przypadki i dla mam których nie stać na całą wyprawkę bo na stronie szpitala jest napisane coś w ten deseń "dobrze by było gdybyś zabrała do szpitala...." lewatywy też nie robią...... co do golenia to nie wiem mam nadzieje że zdarzę to zrobić w domu tylko o suchym prowiancie nic nie piszą ale wydaje mi się że chyba wolą jak się nie je |
|
|
|
#490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
apolonia łojesu. te szpita;ne koszule to powinni dawac wszedzie. bo to taki obciety fartuch przeciez.
|
|
|
|
#491 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Witam, przez weekend mnie nie było, bylismy u rodziny. Ale powiem Wam, że chyba nastapił kres podróży. Czułam sie fatalnie, szczególnie wczoraj po powrocie- brzuch twardy jak skala- nospa ani końska dawka magnezu nie pomogły, bolalo podbrzusze i mała POTWORNIE się wierciła. aż sie bałam, bo to trwało naprawdę długo. Jednak podróże samochodowe ( ponad godzine w jedną stronę) mi juz nie służą. Wyspałam się i juz dziś wszystko wróciło do normy ( oby).
Ishka
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO... |
|
|
|
#492 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
szkoda gadać
![]() koszula jak koszula ale żeby dziecku nie dąć nic do przemywania pępka? to jak pojechać do szpitala ze swoją kroplówką bo oni zapewniają tylko łózko |
|
|
|
#493 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 347
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Czesc dziewczynki. Ja własnie spijam kakao bo jak tylko sie obudzilam to od razu naszła mnie ochota
|
|
|
|
#494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
apolonia mi sie wydaje ze oni w szpitalu czyms przemyja ten pepek sami mimo wszystko.
bo to faktycznie bezsens.
|
|
|
|
#495 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
HEJ DZIEWCZYNECZKI
![]() przez weekend jak zwykle mnie nie bylo a tu nie dosc ze zmiana watku DZIEKI MALINKA fajowy tytulik i jak zwykle wszystko przejrzyste ![]() to wchodzac zaczelam czytac najpierw zaleglosci 3 str przeczytane, ide do 4 patrze a przede mna jeszcze 7 wchodze wiec na 11 by sie przywitac a tu znow wyskakuje ze juz 17 stron - mowie nie nie nie nie dam rady bo zasne wiec odpisze jeynie na to co doczytalam ![]() KOTEK mamy butelkowe tez sa super !! przeszlam to i jestem zadowolona - moj Tosiu po cc dostal piers dopiero po 2 dobach! do tego momentu wciskali mu smoczek i butle! plakal biedak ... potem jak tylko moglam wstac poszlam do niego i po niego i od razu przystawilam do piersi! pociumkal minutke ale kolejne przystawienia byly juz meczarnia dla mnie psychiczna - maly nie chcial ssac i plakal - przy placzu kolek nabywal bo powietrze lykal, do tego mial sapke! - czyli zatkany nosek od urodzenia... jak ktorejs sie to zdarzy to najlepiej namoczcie pieluszke tetrowa i powiescie w poblizu malca - zwlaszcza ze etap ogrzewania bedzie... i susza powietrza... walczylam z przystawianiem nie dawalam butelki choc stawiali mi w razie potrzeby obok... maz przywiozl mi aventa by w razie potrzeby maly sie przestazwil od razu na nasze smoczki - nasze spzitalne to zwykle g7umy te zolte takie - jak napompowana rekawiczka..."" walczylismy - piersi zaczely mnie bolec - mama poradzila mi bym wspomogla sie laktatorem- zalezalo mi na tym bo jeszcze studiowalam i musialam do wrocka jezdzic... (obrona mgr) avent mi nie dopomogl bo mialam juz za bardzo nabrzmiale, zaczelam recznie sciagac szlo fajnie naciagnelam i dalam - jadl... ssac dalej koszmar... wiec kupilismy gruszke odciagajaca - ALE za mocno pociagnelam i krew poleciala z brodawki - jedna piers wyeliminowana w karmieniu do 2 dob... maly trafil pod lampy na 3 dni i 2 nocki!!! okropnosc wciaz trzeba czuwac ;( bylam tak przemeczona ze patrzac na lampyi jego glowke czynei sciaga sobie okularkow z oczek ze widzialam wszystko jak sniezenie w tv gdy programu nie mozna odbierac... brakowalo mi tylko ciaglego sygnalu piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii by zoltaczka szybko mu spadla podawali mu glukoze i kazali odciagac mleko podajac butla ehhhhhhhhh mama wiec pozyczyla laktator elektryczny MEDEL superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr rrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!! rewelka doslownie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale mi z cycow lecialo i lecialo - nawet przy duzym sprzezeniu odciagalam 45 min!!! jak tyle odciagalam to dalej produkwalam maly wreszcie wyladowal w moich ramionach - jeszcze 3 dni bylismy w spzitalu (9dni) a on coraz to gorzej, juz jak czul ze chce go przystawic to ryczal - polozne gadaly ze matka z wlasnym dzieckiem nie daje sobie rady!!! ze nie moge go uspokoic!! a ja po cc i stanie rzucawkowym nosilam go po sali stosujac rozne techniki... jadl mi co 6 GODZIN inne babki co godz. przystawialy bez problemu a ten spal spal jak sie obudzil nie plakal jak chcialam przystawic czy to na spiaco czy budzaco od razu ryk wnieboglosy odciagalam wiec by chociaz moja siare mial - wrocilismy do domu... walka trwala - coraz lepiej czesciej chcial byc przy piersi ale ciamkal- a dz. aktwywnie ssie przez gora 15 min potem si ebawi - trzymalam go tyle ile chcial - dochodzilo nawet do godziny, jak zasypial odkladalam lub na fotelu razem sie przytulalismy albo ja jego ![]() ale mialam wrazenie ze nie przybiera... poszlam po wage - NAJWIEKSZA GLUPOTA MATEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! LEKARKA pozyczyla mi po znajomosci na weekend i maly jak zjadl przybral 200 gram to do drugiego wazenia wieczorem stracil -100 -50 etc... przez weekend nic nam nie przybvral spanikowalismy i zaczelismy sztuczne karmienie - najpierw BEBIKO - zatwardzenie potworne!!!! do tego moja piers - ssal dalej ale ciumkal i ciumkal a ja nie mialam po jego karmieniu miekkih piersi tylko dalej obrzmiale! zaczal sie stan zapalny pieczenie piersi bol potworny!!! czerwienienie piersi i dekoldu az!!! no i goraczka 40 stopni wizyta u lekarza - stosowac kapuste oklady masowac w dol paracetamol na zbicie i przystawiac jak najczesciej malyuszka - ale jak kiedy on nie cche i sie drze!!! przy medelu ani kropla nie chciala mi leciec - mialam pozatykane kanaliki juz!! nawal!!! druga wizyta u chirurga ginekologa juz! mialam juz guzy w piersiach a brodawki tak zniszczone wysuszone ze kazal mi zarzymac laktacje albo zobaczyc co bedzie po weekendzie - chcialam powalczyc jeszcze! dal mi w razie czego recepte na wstrzymanie i kazal sie wiazac ciasnym stanikiem +bandazem ale chcialam karmic piersia - po 3 godz. mialam tak potworny bol po przystawieniu ze ryczalam maz mi chcial wyssac by przetkac kanaliki ale to tak bolalalo (wiele moge wytrzymac) ale do czasu!!! i maz mowil ze ciezko strasznie ciagnac tak pozatykane musialy byc... zmienilismy malemu wiec mieszanke na BEBILON przeciw kolkom i zparaci9om - strzal w 10-tke a po 2 dniach zamiast slodkiego mleka mialam skisle z cyckow... skwasilo sie prawdopodobnie od zapalenia - wiec pilam dziurawiec i laktacja sama ustepowala... a ze dlugo to trwal to wzielam 2 tabletki na zatrzymanie i juz bylo po... zaluje bo instynkt i potrzeba byla ale ryczalam pakalam bolalo mnie nie moglam nic zrobic - jak mialam zapalenie to wstac nie moglam bo tak mnie cyce rwaly z bolu!!! i maly jest od ukonczenia swojego 1 -go mies na mleku modyfikowanym (jeszcze go pije i jest ok) chorowal nam 2 razy w przeciagu 1,5 roku - teraz ma katar (nie wiem czym moge go wyleczyc!!!) ale to katar zlobkowy juz wiec z innej beczki... wiem jedno - nie wstydzcie sie jesli okaze sie ze jestescie mamami butelkowymi - najwazniejsze byscie odsapnely, nabraly dystansu i byly szczesliwe w macierzynstwie a nie przechodzily meczarnie i dziecko to odczuwalo majac smutna placzliwa matke!!! CALA RESZTA I GADANIA ludzi, rodziny (dla nie najgorsze) to trzeba nabrac dystanu i cieszyc sie ze jestescie najwspanialszymi mamami pod sloncem chcac dl adziecka i siebie jak najlepiej! poza tym przed przejsciem na mieszanke jak malec nie chce ssac poproscie lekarza by sprawdzil jakie dz. ma wedzidełko - moj mial przyrosniete i to bylo u niego podstawa - niestety dowiedzielismy sie o 3 mies za pozno! bo moznaby bylo podciac i moze zaoszczdzilibysmy na mlekou - ale tak czy siak jest zdrowy, mieszanka ma duzo witamin i wszystko jest ok ![]() napislaam sie
|
|
|
|
#496 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 901
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
A mnie wciaz stresuje zakup wozka czy proste duze koła czy skretne ...szok
ginka wysłała mnie na usg dopiero w 34 tygodniu????takze nadal nie znam wagi dzidziusia buuu ani innych namiarów.
__________________
|
|
|
|
#497 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 313
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Witam
Oczywiście nie jestem w stanie odpisać na wszystkie posty, bo za dużo tego ![]() Czekam na wieści od Ishki i chyba będę co 5 minut zaglądać, czy coś już wiadomo. Ja wczoraj zaczęłam 34 tc wg usg (35 wg OM). Tak więc żeby uczcić ten fakt spakowałam torbę do szpitala. Jeszcze muszę kilka rzeczy podokładać, ale większość już spakowana. I muszę przyznać, że strasznie tego dużo - jedna ogromna torba (ale tu większość to środki higieniczne i ubrania) i jedna mała z kosmetykami i jedzeniem Zaraz wrzucę jeszcze zdjęcie mojego brzuszka
|
|
|
|
#498 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
ISHA A CO U CIEBIE?
TERMOMETRY na pewno nie kupie smoczka! moj Tosiek smoczka mial tylko jak zasypial popoludniu - no i wyeliminowalismy mu pomalu jak skonczyl 6 mies. nie wyobrazam wiec sobie by mu wkladac smoczek termometr - moze nawet by nie chcial! albo by chcial potem zwykly? a co z takim smoczkiem termometrem po roku czasu gdy juz wiekszosc dz. nie ssie smoka? wywalic go?? DO UCHA - moj akurat daj esobie wkladac cos do uszka ale na moment - patyczek na ogol ... tez chyba zalezy od dz. NAM pozostaje poza rteciowka dla najmlodszych dz. ktore jeszcze nie zwiewaja i nie wypinaja sie w druga strone taki na czolo
|
|
|
|
#499 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 357
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Aliszcze to pięknie Asieńka rośnie
czekam na nowego zainteresowanego moim autkiem
__________________
ur. - 28.12.2010 - 4530g, 59cm ![]() |
|
|
|
#500 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
przynajmniej na spokojnie mozesz oczekiwac momentu skurczy ![]() tez szlam do spzitala z wielgachna torba - nawet po wyeliminowaniu niektorych rzeczy co tz kazalam przywiezc po... (byly stale w bagazniku) hehe to mialam duza torbe ehhh ![]() odhaczylas sobie wszystKO? ![]() RPT.... czemu masz dalej dylematy o kolach?> NIE PAMIETAM co komu mialam jeszcze odpisac :/ DZIEWCZYNY wczoraj gotujac - stojac ok 30 min... Grzes tak mocno mnie nagle pokopal ze zgielam sie wpol - jakby skurcz od rsrodka, potem macicy... polozylam sie szybko w strachu! i przeszlo czy to mozliwe ze to skurcz i kopniecia w 1?? NIE MIALAM skurczy w poprzeniej ciazy wiec nie wiem do tej pory jak to jest :/ |
|
|
|
|
#501 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Lutien, już 34tc! No, no!
Ja skończyłam właśnie 28. Torbę planuję spakować jakoś po 30tc. A może jak zacznę 8 miesiąc ![]() Tez czekam niecierpliwie na wieści od Ishki. Pelnia, mnie lekarz mówił, że gwałtowne kopnięcie może wywołać skurcz
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 Edytowane przez kretencja Czas edycji: 2010-09-13 o 10:09 |
|
|
|
#502 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 357
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Pelnia to miałaś straszne przejścia z karmieniem
![]() a co do torby: to może to być walizka na kółkach? taka dość mała-używam ją jako bagaż podręczny w samolocie bo tak sobie myślę że szlafrok zajmie większość miejsca w tej torbie a do walizki jeszcze coś zmieszczę
__________________
ur. - 28.12.2010 - 4530g, 59cm ![]() |
|
|
|
#503 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 313
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
A to dzisiejszy brzuszek
Mam w obwodzie 114cm
|
|
|
|
#504 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
mallinka ja sie pakuje tez do na kolkach. przeciez mnie nie wygonia z nia chyba
|
|
|
|
#505 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
a nawet bolalo ...
|
|
|
|
|
#506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Lutien, nie wygląda na 114
Mallinka, też mam wielki puchaty szlafrok, chyba wezmę go w osobnej torbie
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#507 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 901
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Sama nie wiem jaki wózek chce i stad problemy czytałam o coneco juz miałam kupowac gdy wyczytałam, ze spacerówka do bani...
maz uwaza ze wielkie koła sa dobre cos w stylu roana inni mowia ze 1 mniejsze skretne lepsze mam metlik w głowie. To ja mam niestety wypukły...buuu
__________________
Edytowane przez rptrbj1978 Czas edycji: 2010-09-13 o 10:16 |
|
|
|
#508 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
![]() WALIZKA jasne ze moze - nawet lepiej bo nie bedziesz dzwigac w razie "w" niestety w szpitalu nawet polozna idzie przodem a ty np. z aptologicznego z troba za nia - a juz np masz rozwarcie prawie pelne hehe SZOK! potem wsadzasz t5orbe lub walizke pod lozko i z glowy
|
|
|
|
|
#509 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
rptrb no to kup wozek tanszy z duzymi kolami - 2w1. sprawdzi sie zima. a jak maluch zacznie ladnie siedziec, to na lato kupisz spacerowke ze skretnymi kolami jaka sobie wymarzysz.
bo to na dluzej ja tak robie
|
|
|
|
#510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Ja też jeszcze nie mam wózka. Ale w ogóle się nie zastanawiam nad takimi szczegółami, nie wiem, nie umiem się w to wciągnąć
Kupię taki, co będzie się dobrze prowadził i nie będzie ciężki, na pompowanych kołach i na paskach. Na inne cechy nie zwracam uwagi
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:27.






Na szczęście cytaty mi nie "pouciekały". 


Kupiłam więc Falvit mama, ale jak sobie porównam skład to jest jednak słabszy.
- chyba się jeszcze na chwilke położę...


Żadnych innych dolegliwości nie mam, więc pewnie po prostu niestrawność (po tych wczorajszych buraczkach, co mi miały perystaltykę poprawić 





bo to faktycznie bezsens.

