Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-15, 09:54   #1351
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Co do brania na ręce: moje dziecko chyba nie wie, że można wymuszać Owszem, jak byliśmy u moich rodziców, to przyjechała rozwydrzona, ale 3 dni i wróciło wszystko do normy. Ona w ogóle jakoś specjalnie nie RYCZY. Bardziej się tak żali Nawet mąż niedawno mówił do niej żeby częściej płakała, bo będzie miała za słabe mięśnie brzucha
Ja ją często przytulam i miziam Postępuje tak, jak z Łukaszem, a on nie wymuszał brania na ręce. Takie są te moje dzieci
a moja niunia jest mistrzynią wymuszania
Jak zacznie płakać to biorę ją na ręce,jak tylko ją odkładam do łóżeczka to zaczyna ryczeć.Jak spowrotem biore na ręce to odrazu przestaje
Bardzo szybko się tego nauczyła.
A jak ją zostawię na parę minut i wrócę to jest cała we łzach i się żali 5 min
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:55   #1352
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny.Jestem zdołowana.Wczoraj próbowałam z lusterkiem jak szaja poradziła i nawet jej głowa nie drgnęła od podłoża
jak mała miała miesiąc to unosiła głowę tak-patrz zdjęcie(jak uniosła głowę to kręciła we wszystkie strony)
Boję sie,ze to moja wina:
1. nosiłam ją na rękach w pozycjii pionowej i mogła osłabić kręgosłup(w tej pozycjii była moze 10 min dziennie)
2. za często kładłam ją na brzuch
3. miała 3 dni przerwy w ćwiczeniach
Ja nosiłam Daniela przez 8 tygodni. Po 10 godzin, nieminut.
Nie ma czegoś takiego jak za często na brzuch.

A na samolot trzyma główkę?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:01   #1353
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22073291]
Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo![/QUOTE]
trzymam kciuki

---------- Dopisano o 07:59 ---------- Poprzedni post napisano o 07:58 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja nosiłam Daniela przez 8 tygodni. Po 10 godzin, nieminut.
Nie ma czegoś takiego jak za często na brzuch.

A na samolot trzyma główkę?
tzn jaki samolot?

---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ----------

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość

a mnie dzis z samego rana mąż znowu zafundował kijowy nastroj
znalazł się k..... fochmistrz
pan i wladca w mordę
wygadaj się to ci przejdzie
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:09   #1354
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość

tzn jaki samolot?
Trzymasz dziecko na rękach, brzuszkiem do podłogi. Jedna ręka między nogami malucha, w dole brzucha, druga u góry klatki piersiowej, między rękami dziecka, tak żeby Twoje palce łapały rączkę, tę która jest dalej od Ciebie. Dzieć opiera brodę o Twoją rękę albo... trzyma łepek do góry.

Nie wiem czy coś wyjaśniłam, czy namieszałam tym opisem.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:13   #1355
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Dzięki za kciuki, trzymajcie, trzymajcie

Na samolot:
Iza, 10minut to malutko Tak samo jak 3 dni przerwy. A może dla uspokojenia przejdź się do rehabilitanta jakiegoś, niech ci pokaże ćwiczenia odpowiednie?

Jamaica, rozumiem, że rozmowy nic nie dają?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:14   #1356
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Trzymasz dziecko na rękach, brzuszkiem do podłogi. Jedna ręka między nogami malucha, w dole brzucha, druga u góry klatki piersiowej, między rękami dziecka, tak żeby Twoje palce łapały rączkę, tę która jest dalej od Ciebie. Dzieć opiera brodę o Twoją rękę albo... trzyma łepek do góry.

Nie wiem czy coś wyjaśniłam, czy namieszałam tym opisem.
dzięki bardzo.Wszystko zrozumiałam.Jak tylko mała wstanie to spróbuje.A jeśli się nie uda to jest bardzo żle?
Dziś wezmę ją na podłogę na kocu i będę próbowała zabawić ją grzechotkami.Może to coś da.Ma czas do niedzieli bo w poniedziałek ide do pediatry po skierowanie na rehabilitacje
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:15   #1357
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny.Jestem zdołowana.Wczoraj próbowałam z lusterkiem jak szaja poradziła i nawet jej głowa nie drgnęła od podłoża
jak mała miała miesiąc to unosiła głowę tak-patrz zdjęcie(jak uniosła głowę to kręciła we wszystkie strony)
Boję sie,ze to moja wina:
1. nosiłam ją na rękach w pozycjii pionowej i mogła osłabić kręgosłup(w tej pozycjii była moze 10 min dziennie)
2. za często kładłam ją na brzuch
3. miała 3 dni przerwy w ćwiczeniach
Ja chyba nieświadoma jestem.. co jest złego w noszeniu w pozycji pionowej? No tak jak do odbicia na przykład? Nie mówię o noszeniu dzień cały ale powiedzmy z godzinę łącznie w ciągu doby.
Ja go czasem noszę pionowo jak mi bekać nie chce to czasem i 10 minut zejdzie po jedzeniu
2. wydaje mi się, że nie ma czegoś takiego jak "za często" bo wszyscy mówią "kłaść jak najczęściej".
3. a jakich ćwiczeniach? Jakichś rehabilitacyjnych?
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:19   #1358
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22075213]Dzięki za kciuki, trzymajcie, trzymajcie

Na samolot:
Iza, 10minut to malutko Tak samo jak 3 dni przerwy. A może dla uspokojenia przejdź się do rehabilitanta jakiegoś, niech ci pokaże ćwiczenia odpowiednie?

[/QUOTE]
jak ślicznie
to u was takie słońce świeci?

---------- Dopisano o 08:19 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ja chyba nieświadoma jestem.. co jest złego w noszeniu w pozycji pionowej? No tak jak do odbicia na przykład? Nie mówię o noszeniu dzień cały ale powiedzmy z godzinę łącznie w ciągu doby.
Ja go czasem noszę pionowo jak mi bekać nie chce to czasem i 10 minut zejdzie po jedzeniu
2. wydaje mi się, że nie ma czegoś takiego jak "za często" bo wszyscy mówią "kłaść jak najczęściej".
3. a jakich ćwiczeniach? Jakichś rehabilitacyjnych?
mówiac o ćwiczenaich miałam na myśli kładzenie na brzuchu.Mała nie ma zleconych ćwiczeńjak narazie.
Poprostu mama mnie postraszyła,że niemowle powinno być na plecach na rękach i że jej osłabiłam kręgosłup
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:22   #1359
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Iza, myśl logicznie - 10 minut z całego dnia?

Nie, to zdjęcie w sierpniu robione
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:27   #1360
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
dzięki bardzo.Wszystko zrozumiałam.Jak tylko mała wstanie to spróbuje.A jeśli się nie uda to jest bardzo żle?
Dziś wezmę ją na podłogę na kocu i będę próbowała zabawić ją grzechotkami.Może to coś da.Ma czas do niedzieli bo w poniedziałek ide do pediatry po skierowanie na rehabilitacje
Dzieci zwykle tak lubią. Spróbuj choć parę razy. Może w końcu zaskoczy. Daniel nie lubił na brzuchu jak cholera, a na samolot mógł pół godziny leżeć i głowę trzymał.

Na kocu turlaj dziecia, niech nie leży cały czas na pleckach.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:33   #1361
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
jak ślicznie
to u was takie słońce świeci?

---------- Dopisano o 08:19 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------


mówiac o ćwiczenaich miałam na myśli kładzenie na brzuchu.Mała nie ma zleconych ćwiczeńjak narazie.
Poprostu mama mnie postraszyła,że niemowle powinno być na plecach na rękach i że jej osłabiłam kręgosłup
To raczej też nie jest wina tego, że malo na brzuchu albo że za dużo..
mój jak w ciągu całej doby spędzi 10 minut na brzuchu to jest sukces... czasem nie lezy wcale bo nie lubi a głowę podnosi już od dawna.. nawet mam wrażenie, że od urodzenia. Każdy się dziwił, że już podnosi, że długo trzyma.. i położna i lekarka i znajomi, rodzina mówili, że bardzo silny jest.. bo ja to nie wiedziałam kiedy ma to robić dlatego dla mnie nic nie było dziwne

A skoro Twoja dzidzia podnosiła to znaczy się że umie.. przecież nagle mięśnie jej nie zniknęły.. może jej się nie chce? Długo to trwa?
Próbowałaś kłaść na sobie i gadać, stroić miny? Mój zadziera wtedy łeb bo ciekawy co tam matka wywija twarzą
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:48   #1362
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22073291]
Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo![/QUOTE]
zaciskam mocno.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
a mnie dzis z samego rana mąż znowu zafundował kijowy nastroj
znalazł się k..... fochmistrz
pan i wladca w mordę
na poprawę humoru.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Mogę tylko współczuć
Luiza od początku ładnie noce przesypia i nie miałam w zasadzie problemów z jej usypianiem. Zdarzały się takie wieczory, ale rzadko.

Co do brania na ręce: moje dziecko chyba nie wie, że można wymuszać Owszem, jak byliśmy u moich rodziców, to przyjechała rozwydrzona, ale 3 dni i wróciło wszystko do normy. Ona w ogóle jakoś specjalnie nie RYCZY. Bardziej się tak żali Nawet mąż niedawno mówił do niej żeby częściej płakała, bo będzie miała za słabe mięśnie brzucha
Ja ją często przytulam i miziam Postępuje tak, jak z Łukaszem, a on nie wymuszał brania na ręce. Takie są te moje dzieci
moje też takie.
nocki no problem, zasypianie samodzielne no problem, wymuszanie no problem.

Za nami wreszcie debiut marchewkowy.
Chyba Tymkowi marchewka zasmakowała, bo pożarł 1/3 słoiczka.
Na początku nie wiedział jak technicznie się za to zabrać, ... ale jak już zajarzył to wcinał aż milo.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:48   #1363
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Ale wam zazdroszczę tych spotkań ja tu sama...
U nas dzis dzień spokojny do teraz... to nocne usypianie mnie wk...a
Karmię, troche zasypia.., biore do odbicia, przebudza się.., tulę, głaszczę, odkładam do łóżeczka, wychodzę.., syrena, po chwili wracam, bo coraz głośniej wyje..biore na ręce, bo bordowy.., po kilku razach dostaję kur..c.y, odpalam suszenie na cdewidentnie chce cyca do pociumkania oczywiście(mam malinke na ręce..), i na zmianę ryk, pochlipywania, żalenie się...i tak z płaczu usypia na rękach( ja siedze oczywiście)...odkładam do łóżeczka, zadowolona wychodzę..mija 5 minut, ryk..oczywiście przez sen, biorę na ręce-przechodzi.., kolejen kilka minut-to samo, do tej pory było juz tak 4 razy i oby juz więcej nie było...
a taki mielismy dziś spokojny, fajny dzień...
hmm moja od poczatku zasypia ładnie na noc
ale u nas zawsze byl schemat ten sam i niezmienny chocby niewiem co
o stalej godz kąpiel, potem od razu jedzenie i do wyrka
czasem potrafi zasnac od razu lub juz w trakcie jedzenia a czasem i z godzine jeszcze pofika w łózeczku, jak ten czas sie przedluza to nie placze tylko wierci sie to ja glaskam po głowce o to wsio,
jesli o placz i rece chodzi...
jak jest normalny dzien i zaczyna kwilic to wiem mniej wiecej jaki rodzaj placzu co oznacza i nie daje jej sie rozkrzyczec, zagaduje, ciut ponosze w pionie, pokazuje jej kwiatki, przedmioty itp odkladajac tez zagaduję, zabawiam -ostatnio pokochała calowanie stópek, chichra sie, sprobowalam przy przebieraniu i pomoglo
ale jak jest dzien ryku......no to fakt... nosze ile potrzebuje, bo wiem ze to minie



Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
wygadaj się to ci przejdzie


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22075213]
Jamaica, rozumiem, że rozmowy nic nie dają? [/QUOTE]

rozmowy pomogly, nie bylo kłótni juz od wielu dni, jak sie robilo nerwowo,to ktores mowilo nie klocmy sie i bylo dobrze...

a dzis poszlo o bzdure oczywiscie
maz ma wolny zawod, sam sobie ustala kiedy i ile pracuje i ja w to nie wnikam, czasem wstaje o 7 czasem o 10. dzis spi i spi, myslalam zeby go obudzic ale pomyslalam ze dostane z***kę wiec dalam spokoj, obudzil sie jak oparzony o 8.30 i z ryjkiem na mnie ze go nie obudzilam i zwyzywal mnie w taki sposob ze kopara mi opadla, powiedzial tylko do Róży pa Różyczko, do mnie oczywiscie nic, nie zasluguje na łaskę pana..
jak wyszedl poryczalam sie, ale wzielam sie w garsc bo nie bede targac nerwów przez te jego chimery(himery...?)
to nie ja wrocilam wczoraj o 22 zataczajac sie...



Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
mówiac o ćwiczenaich miałam na myśli kładzenie na brzuchu.Mała nie ma zleconych ćwiczeńjak narazie.
Poprostu mama mnie postraszyła,że niemowle powinno być na plecach na rękach i że jej osłabiłam kręgosłup
kladzenie na brzuchu to nie jest cwiczenie z rodzaju zlecanych
po prostu trzeba klasc dzieciątko czesto na brzuszek, samolocik robic..
ja swoja na rekach nosze w pionie, lub na samolot zalezy jak woli
i nie przejmuj sie moja tez leni sie z podnoszeniem glowki, mialam ostatnio kilka dni ze nic a nic ne chciala podnosic, na samolot trzymala owszem..
ale teraz zaczyna znowu wiec troszke mi lzej
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:02   #1364
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość

rozmowy pomogly, nie bylo kłótni juz od wielu dni, jak sie robilo nerwowo,to ktores mowilo nie klocmy sie i bylo dobrze...

a dzis poszlo o bzdure oczywiscie
maz ma wolny zawod, sam sobie ustala kiedy i ile pracuje i ja w to nie wnikam, czasem wstaje o 7 czasem o 10. dzis spi i spi, myslalam zeby go obudzic ale pomyslalam ze dostane z***kę wiec dalam spokoj, obudzil sie jak oparzony o 8.30 i z ryjkiem na mnie ze go nie obudzilam i zwyzywal mnie w taki sposob ze kopara mi opadla, powiedzial tylko do Róży pa Różyczko, do mnie oczywiscie nic, nie zasluguje na łaskę pana..
jak wyszedl poryczalam sie, ale wzielam sie w garsc bo nie bede targac nerwów przez te jego chimery(himery...?)
to nie ja wrocilam wczoraj o 22 zataczajac sie...
Ja to nie wiem czy Cię podziwiać czy współczuć.. (nie chcę Cię urazić) bo ja bym nie wytrzymała nerwowo i bym go chyba na śnie zatłukła.. więc chyba i jedno i drugie.
No ale to woła o pomstę do nieba bo jak mógł cię zwyzywać skoro pobudki nie zamawiał?! Więc skąd do jasnej... masz wiedzieć o której jaśnie pan będzie chciał wstać?! Co on kurde jest taki jakiś dziki!
Tym bardziej powinien docenić, że go nie budziłaś skoro wczoraj wrócił procentowany i dziś mógł chcieć odsypiać kaca.

Ja kiedyś zapomniałam budzika nastawić mężowi a nastawiam ja bo w moim telefonie (mąż telefonu nie ma ) i zaspał do pracy, nie dużo ale jednak.. no i niby moja wina.. ale i tak była jego wina bo przecież to jego pobudka, jego praca i on powinien dopilnować żeby się nie spóźnić.. nastawić samemu albo mi przypomnieć, mnie skontrolować.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:03   #1365
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
To raczej też nie jest wina tego, że malo na brzuchu albo że za dużo..
mój jak w ciągu całej doby spędzi 10 minut na brzuchu to jest sukces... czasem nie lezy wcale bo nie lubi a głowę podnosi już od dawna.. nawet mam wrażenie, że od urodzenia. Każdy się dziwił, że już podnosi, że długo trzyma.. i położna i lekarka i znajomi, rodzina mówili, że bardzo silny jest.. bo ja to nie wiedziałam kiedy ma to robić dlatego dla mnie nic nie było dziwne

A skoro Twoja dzidzia podnosiła to znaczy się że umie.. przecież nagle mięśnie jej nie zniknęły.. może jej się nie chce? Długo to trwa?
Próbowałaś kłaść na sobie i gadać, stroić miny? Mój zadziera wtedy łeb bo ciekawy co tam matka wywija twarzą
to lenistwo trwa 3 dni.Moja też unosiła głowę już od urodzenia.Zrobiliśmy samolot no i mała nie unosi bardzo wysoko głowy ale ją utrzymuje.Jeszcze nie zajarzyła,że nogi trzeba sztywno trzymać.Zaraz spróbuję położyć ją na klatce piersiowej
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:06   #1366
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
to lenistwo trwa 3 dni.Moja też unosiła głowę już od urodzenia.Zrobiliśmy samolot no i mała nie unosi bardzo wysoko głowy ale ją utrzymuje.Jeszcze nie zajarzyła,że nogi trzeba sztywno trzymać.Zaraz spróbuję położyć ją na klatce piersiowej
A jeszcze coś.. jak dziecko nie lubi leżeć na brzuchu to najlepiej jest kłaść zaraz po jedzeniu wtedy jest najbardziej spokojne mój wtedy mi ulewa na klatę ale co tam.. głowę poćwiczy a ja mleko z cycków se powycieram
Jak podłapie samolocik to super, możecie tak wędrować po mieszkaniu i dziecko duużo sobie zwiedzi przy okazji ćwicząc
A jak polubi "na klacie" to też fajnie mój ostatnio tak na mnie leżąc zaczął się uśmiechać
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:08   #1367
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ja to nie wiem czy Cię podziwiać czy współczuć.. (nie chcę Cię urazić) bo ja bym nie wytrzymała nerwowo i bym go chyba na śnie zatłukła.. więc chyba i jedno i drugie.
No ale to woła o pomstę do nieba bo jak mógł cię zwyzywać skoro pobudki nie zamawiał?! Więc skąd do jasnej... masz wiedzieć o której jaśnie pan będzie chciał wstać?! Co on kurde jest taki jakiś dziki!
Tym bardziej powinien docenić, że go nie budziłaś skoro wczoraj wrócił procentowany i dziś mógł chcieć odsypiać kaca.
popieram.
jamaica, masz świete nerwy kobieto i cierpliwość, żeby znosić wciąż jego fochy... ja bym już nie wytrzymała.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:12   #1368
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ja to nie wiem czy Cię podziwiać czy współczuć.. (nie chcę Cię urazić) bo ja bym nie wytrzymała nerwowo i bym go chyba na śnie zatłukła.. więc chyba i jedno i drugie.
No ale to woła o pomstę do nieba bo jak mógł cię zwyzywać skoro pobudki nie zamawiał?! Więc skąd do jasnej... masz wiedzieć o której jaśnie pan będzie chciał wstać?! Co on kurde jest taki jakiś dziki!
Tym bardziej powinien docenić, że go nie budziłaś skoro wczoraj wrócił procentowany i dziś mógł chcieć odsypiać kaca.

Ja kiedyś zapomniałam budzika nastawić mężowi a nastawiam ja bo w moim telefonie (mąż telefonu nie ma ) i zaspał do pracy, nie dużo ale jednak.. no i niby moja wina.. ale i tak była jego wina bo przecież to jego pobudka, jego praca i on powinien dopilnować żeby się nie spóźnić.. nastawić samemu albo mi przypomnieć, mnie skontrolować.

nie no rozumiem, nie mam sie za co gniewac sama sie sobie dziwie w takich momentach
no ale dokladnie tak jak mowisz, nie zamawial, to nie budzilam, tez myslalam -dobra zona- ze odespac chce
a tu zonk, nie trafilam w gusta ale zeby az tak nerwowo? grrrrr jest czasem taki cham ze szkoda słow....
jakby zamiast zalewac łeb nastawil sobie budzik sam to by sie nie mial kogo czepiac

lea wiemmm.... ale jak tak dalej pójdzie to kiedys sie skonczy moja cierpliwosc i jak wroci sfochowany to zobaczy puste gary i puste mieszkanie, bo nigdy nie traktowal mnie tak jak ostatnio.

a Róża zasnęła po jedzeniu i śpi już godzinę wczoraj cały dzień prawie spała aż mi jakoś dziwnie, powycieram kurze
__________________

Edytowane przez jamaicaP
Czas edycji: 2010-09-15 o 11:22
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:15   #1369
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A jeszcze coś.. jak dziecko nie lubi leżeć na brzuchu to najlepiej jest kłaść zaraz po jedzeniu wtedy jest najbardziej spokojne mój wtedy mi ulewa na klatę ale co tam.. głowę poćwiczy a ja mleko z cycków se powycieram
Jak podłapie samolocik to super, możecie tak wędrować po mieszkaniu i dziecko duużo sobie zwiedzi przy okazji ćwicząc
A jak polubi "na klacie" to też fajnie mój ostatnio tak na mnie leżąc zaczął się uśmiechać
no i du....Położyłam ją na klatce piersiowej i się rozryczała.Czyli zostaje nam samolocik

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:13 ----------

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;22075941]

Za nami wreszcie debiut marchewkowy.
Chyba Tymkowi marchewka zasmakowała, bo pożarł 1/3 słoiczka.
Na początku nie wiedział jak technicznie się za to zabrać, ... ale jak już zajarzył to wcinał aż milo. [/QUOTE]
gratulacje
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:33   #1370
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość

lea wiemmm.... ale jak tak dalej pójdzie to kiedys sie skonczy moja cierpliwosc i jak wroci sfochowany to zobaczy puste gary i puste mieszkanie, bo nigdy nie traktowal mnie tak jak ostatnio.
kiedyś.... wiesz, znam wiele przypadków, kiedy kobiety ta granicę wytrzymałości ciągle przesuwały, kiedyś odkładały w nieskończoność.... a TŻ-ci się nie zmieniali... i tak niczego niewinne kobiety tkwiły przy sfochowanych chamiatych mężach, którzy traktowali je jak nic nierobiące, nic nieumiejące, służące...
Może warto spakować się , co by nim troszkę zatrząsnęło?
A czy on przynajmniej umie przepraszać, czy puszcza w niepamięć swoje fochy i znów funkcjonujecie normalnie?
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:35   #1371
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
nie no rozumiem, nie mam sie za co gniewac sama sie sobie dziwie w takich momentach
no ale dokladnie tak jak mowisz, nie zamawial, to nie budzilam, tez myslalam -dobra zona- ze odespac chce
a tu zonk, nie trafilam w gusta ale zeby az tak nerwowo? grrrrr jest czasem taki cham ze szkoda słow....
jakby zamiast zalewac łeb nastawil sobie budzik sam to by sie nie mial kogo czepiac
A co Ty robisz wtedy, w takich sytuacjach?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:41   #1372
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Zmiksowałam nektarynkę, śliwkę i jabłko, dałam Luizie i jadła ze smakiem


---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Małż kąpie młodego a ten co chwila wrzask, pisk jak smok wypadnie, więc się go małż pyta: gdzieś ty taką syrenę kupił?? A ja na to - może nie kupił ale pewnie nauczył się od Agutki Choć i tak nigdy jej nie dorówna
moja piszczy jak ja wyciagam skubana nawet jak ma zimna wode tzn mniej niz na tym termometrze to nie chce wyjsc

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22070825]CHolera, Agu będzie jako ta śpiewaczka operowa...

Dziewczyny, gram w literaki, mam nick PEPTI i właśnie jakaś laska mnie podrywa [/QUOTE]
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:41   #1373
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
nie no rozumiem, nie mam sie za co gniewac sama sie sobie dziwie w takich momentach
no ale dokladnie tak jak mowisz, nie zamawial, to nie budzilam, tez myslalam -dobra zona- ze odespac chce
a tu zonk, nie trafilam w gusta ale zeby az tak nerwowo? grrrrr jest czasem taki cham ze szkoda słow....
jakby zamiast zalewac łeb nastawil sobie budzik sam to by sie nie mial kogo czepiac

lea wiemmm.... ale jak tak dalej pójdzie to kiedys sie skonczy moja cierpliwosc i jak wroci sfochowany to zobaczy puste gary i puste mieszkanie, bo nigdy nie traktowal mnie tak jak ostatnio.

a Róża zasnęła po jedzeniu i śpi już godzinę wczoraj cały dzień prawie spała aż mi jakoś dziwnie, powycieram kurze
Po co mu usugujesz?? Owszem, być moze jest tak, żę łoży na ciebie, bo macie dziecko, ale ty też pracujesz - przy dziecku i nie masz obowiazku usługiwać mężowi. Albo moze porozmawiajcie o tym??
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:45   #1374
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
nie no rozumiem, nie mam sie za co gniewac sama sie sobie dziwie w takich momentach
no ale dokladnie tak jak mowisz, nie zamawial, to nie budzilam, tez myslalam -dobra zona- ze odespac chce za dobra! i on to traktuje jak standard zawyżając wymagania wobec ciebie!
a tu zonk, nie trafilam w gusta ale zeby az tak nerwowo? grrrrr jest czasem taki cham ze szkoda słow....
jakby zamiast zalewac łeb nastawil sobie budzik sam to by sie nie mial kogo czepiac

lea wiemmm.... ale jak tak dalej pójdzie to kiedys sie skonczy moja cierpliwosc i jak wroci sfochowany to zobaczy puste gary i puste mieszkanie, bo nigdy nie traktowal mnie tak jak ostatnio.
bo sie przyzwyczaił, ze moze po tobie jezdzic jak po lysej kobyle nawet mi nie mów, że po takich akcjach to Ty wyciągasz rękę do niego...
czy ty mu powiedziałaś choć raz stanowczo, że nie życzysz sobie by tak do Ciebie mówił bo cię obraża? albo że mógł sobie "takiej a siakiej" nie brać?
Kobito.. bo ja tam pojadę i mu nakopię do dupy w ciemnej ulicy
A może dzień zachowuj się tak jak on, odwalaj chimery, strój fochy i czepiaj się o wszystko.. a jak zapyta co ty wyprawiasz to powiesz, że choć raz chcesz być nim! Szkurrr.. ale mi się ciśnienie ustabilizowało na górnym poziomie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:45   #1375
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
no i du....Położyłam ją na klatce piersiowej i się rozryczała.Czyli zostaje nam samolocik:cool:

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:13 ----------


gratulacje

U nas było to samo - młody nei chciał na brzuch ni choelry. Ryczał jak głupi, jak tylko go położyłam. Ale ja go kładłam do skutku. I sie pzrzywyczaił - trwało to 3 miesiace. Od jakiegoś meisiaca polubił spanie na brzuchu. Wydawało mi się, że nie umiał trzymac głowy - ale podnosił na kilka sekund, ja myslałam, ze to mało. Teraz jak w nocy spi na brzuchu i sie czasami pzrebudzi, to od razu łeb podnosi. Wydaje mi sie, ze dziecko w którymś momencie kapnie się, że dzieki podnoszeniu głowy na brzuchu widzi wiecej, nawet niż na plecach i podnosi samo. Ja bym sie nei marwtiła.



A dzisiaj Wojtek sobie wziął girę do buzi
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:55   #1376
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Masz coś jak ja. Fajki = niska waga.
Jak kończyłam LO ważyłam 44kg.
Mój ojciec zawsze mówił, że jestem ósmym cudem świata, bo na kościach wyrosły cycki.

A tam nie zyskałaś. Policz ile wydajesz na co ino. A tak poszłoby w cholerę i tych inych byś nie miała tyle.

Osmy cud
no własnie ze nic nie wydaje bo ja na fajki dostawałam od rodziców rzuciłam prace zeby sie opiekować mamą i ogarniac dom za to rodzice dawali mi na fajki no dawali mi około 400 zł na swoje potrzeby reszte dawał mi tż ja niewymagajaca jestem
jak mama zmarła przestałam palic i wyszłam za mąż wiec nic na tym nie zyskałam no znaczysie finansowo nic

---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 07:30 ---------- Poprzedni post napisano o 07:29 ----------




Ja też lubie grać Mam nick raaszpla

---------- Dopisano o 07:32 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 --------



A co do tego noszenia na rekach - mój młody nie jest tak nauczony, że ciagle na rekach, ale dosyc cz ęsto go nosimy. Nigdy nie zasypia na rękach, no chyba, ze jest w chuscie.

moja tez nie nauczona nosić jak jest spiaca a mam ja na rekach jest jeden ryk musze ja wtedy odłozyc 5 min i dziecko spi jak zaklete mam nianie jak siedze przy kompie czy w kuchni nasłuchuje czy sie obudziła czesto jest tak ze ona sie budzi jest cicho tylko sie rozglada i usmiecha do tego co ja otacza i nawet niania jej nie wychwyci wystarcza jej swoje palce i słoneczko nad baldachimem
poprostu mam bardzo grzeczne dziecko i nie wiem co to marudki czy cos w tym stylu

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22073291]

Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo![/QUOTE]


mocno : kciuki:

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
.







Nie strasz mnie.....kupiliśmy już "3" właśnie


Niebo zachmurzone, pada....nici ze spaceru

ja cały czas ich uzywam i u nas sie sprawdzaja


u mnie miało dzis padac a tu za oknem piękna pogoda i słonce swieci

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

Dziewczyny oto moja gwiazdeczka troche kijowa kopia bo robiłam telefonem komórkowym i w pokoju był mrok

min przed nagraniem tarmoliła to serce ale kiedy zobaczyła ze ja nagrywam jakby ja wmurowało

oto moja chichotka

http://www.youtube.com/watch?v=puuyRlxGLLk
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 12:01   #1377
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;22077024]kiedyś.... wiesz, znam wiele przypadków, kiedy kobiety ta granicę wytrzymałości ciągle przesuwały, kiedyś odkładały w nieskończoność.... a TŻ-ci się nie zmieniali... i tak niczego niewinne kobiety tkwiły przy sfochowanych chamiatych mężach, którzy traktowali je jak nic nierobiące, nic nieumiejące, służące...
Może warto spakować się , co by nim troszkę zatrząsnęło?
A czy on przynajmniej umie przepraszać, czy puszcza w niepamięć swoje fochy i znów funkcjonujecie normalnie? [/QUOTE]
bingo..
kiedys potrafil przepraszac, nawet za glupotki.. powiem Ci, że po ślubie jakos zapomnial ze ja tez mam uczucia i można mnie zranic i ciagle mi powtarza ze to ja się zmienilam
jemu wydaje się ze ja zawsze bylam i będę, sama go w tym utwierdzam przyjmujac to wszytko i coraz wiecej...


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A co Ty robisz wtedy, w takich sytuacjach?
jak się bronie to jest jeszcze gorzej, jak udaje ze mnie to nie rusza to on dotąd bedzie pajacował az sie odezwe, jak nie wytrzymam i sie porycze to slysze ze tylko ryczec potrafie... jak powinnam reagowac?

Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość
Po co mu usugujesz?? Owszem, być moze jest tak, żę łoży na ciebie, bo macie dziecko, ale ty też pracujesz - przy dziecku i nie masz obowiazku usługiwać mężowi. Albo moze porozmawiajcie o tym??
rozsmieszylas mnie
o tym ze ja tez pracuję bylo juz chyba trylion godzin przegadanych i w klotni i na spokojnie, ale to jałowe dyskusje,tlumacze jak krowie na rowie, ale nicccc...

nie chce wam się żalic ciagle... sorki dziewczyny za zasmęcanie takiego radosnego wątku
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 12:01   #1378
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Dzień dobry,

Pampersy Aktive są dla mnie do bani.Takie papierowe.Nigdy na noc ich nie zakladam.Dobrze, że mam tylko 1 paczkę.Więcej nie kupie.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
nie no rozumiem, nie mam sie za co gniewac sama sie sobie dziwie w takich momentach
no ale dokladnie tak jak mowisz, nie zamawial, to nie budzilam, tez myslalam -dobra zona- ze odespac chce
a tu zonk, nie trafilam w gusta ale zeby az tak nerwowo? grrrrr jest czasem taki cham ze szkoda słow....
jakby zamiast zalewac łeb nastawil sobie budzik sam to by sie nie mial kogo czepiac

lea wiemmm.... ale jak tak dalej pójdzie to kiedys sie skonczy moja cierpliwosc i jak wroci sfochowany to zobaczy puste gary i puste mieszkanie, bo nigdy nie traktowal mnie tak jak ostatnio.

a Róża zasnęła po jedzeniu i śpi już godzinę wczoraj cały dzień prawie spała aż mi jakoś dziwnie, powycieram kurze
A ja mam wrazenie, ze wcale nie znasz swojego męża.Skoro nie trafiasz w gusta jego i nie potrafisz przewidzieć jego zachowania.
A może on tak specjalnie Ci dosrywa.Cobyś nie zrobial to jest źle.Jakbyś go obudziła to pewnie by miał pretensjie, ze za wcześnie.

Też jestem za wyprowadzką na chwilę.
A może ma jakieś problemy i nie chce ci powiedzieć a sie wscieka o byle co?
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 12:08   #1379
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Dzień dobry,

Pampersy Aktive są dla mnie do bani.Takie papierowe.Nigdy na noc ich nie zakladam.Dobrze, że mam tylko 1 paczkę.Więcej nie kupie.



A ja mam wrazenie, ze wcale nie znasz swojego męża.Skoro nie trafiasz w gusta jego i nie potrafisz przewidzieć jego zachowania.
A może on tak specjalnie Ci dosrywa.Cobyś nie zrobial to jest źle.Jakbyś go obudziła to pewnie by miał pretensjie, ze za wcześnie.

Też jestem za wyprowadzką na chwilę.
A może ma jakieś problemy i nie chce ci powiedzieć a sie wscieka o byle co?
Powiedz, że to miał być żart...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 12:10   #1380
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
bingo..
kiedys potrafil przepraszac, nawet za glupotki.. powiem Ci, że po ślubie jakos zapomnial ze ja tez mam uczucia i można mnie zranic i ciagle mi powtarza ze to ja się zmienilam
jemu wydaje się ze ja zawsze bylam i będę, sama go w tym utwierdzam przyjmujac to wszytko i coraz wiecej...



jak się bronie to jest jeszcze gorzej, jak udaje ze mnie to nie rusza to on dotąd bedzie pajacował az sie odezwe, jak nie wytrzymam i sie porycze to slysze ze tylko ryczec potrafie... jak powinnam reagowac?

po slubie chlopy mysla ze juz nie trzeba sie starac mysla ze jak juz nosimy jego nazwisko nie musza byc tacy jak w narzeczenstwie czuja ze sa na bezpiecznym terenie ( moze czasem my ich w tym utwierdzamy nie wiem )
i najlepiej sie nie odzywac na glupi zaczepki a jak juz to mowic normalnym głosem bron boze krzyczec bo krzyk wzmaga agresje i jest gorzej i nie płacz policz do 10 a potem spróbuj cos powiedziec

faceci sa gorsze od dzieci bo dzieci ogarniesz a na facetów zadna instrukcja nie działa tu od razu trzeba z wałka (nudelkuli):hahah a:
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014

Edytowane przez Edzia400
Czas edycji: 2010-09-15 o 12:14
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.