2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-17, 15:10   #331
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Pomi
tak, ten leżaczek rozkłada się niemalże na płasko, kąt jest naprawdę niewielki, spokojnie nadaje się dla nowordków

Dziś przyszła poduszka-klin dla małego. Nie chciałam używać żadnej poduchy, ale Mały jest tak żarłoczny, że potem sporo sie ulewa, a szkoda
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 15:18   #332
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Pomi
tak, ten leżaczek rozkłada się niemalże na płasko, kąt jest naprawdę niewielki, spokojnie nadaje się dla nowordków

Dziś przyszła poduszka-klin dla małego. Nie chciałam używać żadnej poduchy, ale Mały jest tak żarłoczny, że potem sporo sie ulewa, a szkoda
Dziękuję za odpowiedź Może wcześniej wycyganię od brata ten leżaczek, to jeszcze przed chrzcinami mały będzie mógł z niego korzystać

Ja też mam podniesiony materac, ale ja po prostu wsunęłam pod materac poduszki tak uformowane i bez problemu spełnia to swoją funkcję już 3 tygodnie

Dzisiaj na obiad pierogi z twarogiem, normalnie mnie nosi już, zeby zjeść, ale czekam na P.
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 15:55   #333
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Pomidora To nie do pomyślenia co się w tym szpitalu dzieje

Widzę, że tylko ja taka dziwna jestem i karmienia nie lubię Tylko cholercia jak odciągam to tego mleka jest mało i wtedy muszę w nocy raz dać modyfikowane ... Może jak zacznę 'przygodę' z tym elektrycznym laktatorem to będę odciągać więcej. Od razu czuję się znacznie mniej zestresowana jak nie muszę z Asią walczyć w nocy
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 16:02   #334
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Pomidora To nie do pomyślenia co się w tym szpitalu dzieje

Widzę, że tylko ja taka dziwna jestem i karmienia nie lubię Tylko cholercia jak odciągam to tego mleka jest mało i wtedy muszę w nocy raz dać modyfikowane ... Może jak zacznę 'przygodę' z tym elektrycznym laktatorem to będę odciągać więcej. Od razu czuję się znacznie mniej zestresowana jak nie muszę z Asią walczyć w nocy
Mój mąż wziął ode mnie fakturę za te noclegi w szpitalu i pewnie będzie artykuł w gazecie na ten temat. W końcu jak pracuje w gazecie, to niech się wykaże
Nie każda musi lubić karmienie piersią. Najważniejsze, żebyś ty czuła sie dobrze, bo na pewno Asia będzie bardziej zadowolona, jak bedzie miała mamę zrelaksowaną, niż zestresowaną.
W przyszłym tyg. pewnie już będę mogła trzymać wózek na parterze i sama wychodzić z małym na spacery - może w końcu pójdziemy razem?
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 16:16   #335
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Mój mąż wziął ode mnie fakturę za te noclegi w szpitalu i pewnie będzie artykuł w gazecie na ten temat. W końcu jak pracuje w gazecie, to niech się wykaże
Nie każda musi lubić karmienie piersią. Najważniejsze, żebyś ty czuła sie dobrze, bo na pewno Asia będzie bardziej zadowolona, jak bedzie miała mamę zrelaksowaną, niż zestresowaną.
W przyszłym tyg. pewnie już będę mogła trzymać wózek na parterze i sama wychodzić z małym na spacery - może w końcu pójdziemy razem?
To daj znać w której gazecie
Właśnie oglądałam pogodę i od środy ma być ładna pogoda, więc jestem jak najbardziej za spacerkiem
Co do karmienia, to też tak uważam. Współczuję tylko kobietom, które z własnego wyboru karmią sztucznym mlekiem i są narażone na komentarze lekarzy i wszystkich dookoła jakimi to są złymi matkami ... Niestety takie mamy społeczeństwo.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 16:30   #336
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ycnan - jesli chodzi o suche powietrze to z tym problemu nie ma, bo uzywamy nawilzacza powietrza dla niemowlat. W szpitalu kazali kupic, bo Michal ma rozne powiklania (podobno czeste po cesarce) i musi oddychac wilgotnym powietrzem m. in. ze wzgledu na krtan.
Co do baczkow to u nas tez ich sporo. Zwlaszcza przy jedzeniu, ale byla dzisiaj polozna srodowiskowa i kazala sie nie przejmowac. Powiedziala zeby dziecko klasc na brzuszku jak najczesciej, wtedy ten metabolizm lepiej bedzie pracowac. Przy okazji pocwiczy sobie kregoslupek, a i jesli ma gdzies kozy to wyleca
Pomidora - bardzo dziekuje Akurat z tym co piszesz o piersiach cos musi byc. Bo ta piers, ktora TZ mi porzadnie wymasowal, praktycznie wyciagnal cale mleko i wymasowal kazdego guzka - jest lepsza. Moze te kanaliki sie wlasnie przepchaly Zobaczymy co z druga piersia bedzie.

Dzisiaj malego przystawilam. Nawet troszeczke popil. Ale jak juz sie mocniej krzywil, poplakiwal to podalam butle. Leniuszek sie przyzwyczail ze leci i nie chce ciagnac

Zazdroszcze Wam jak tak piszecie o tym karmieniu piersia. Ile ja bym dala, zeby Michal chcial ssac Chociaz z drugiej strony nie wiedzialabym ile dokladnie je, a u nas to wazne, bo waga leciala w dol caly czas (chociaz sie nie dziwie, jesli mleka z butli w szpitalu nie chcieli dac, a maly nie chcial piersi i ryczal z glodu, a oni jego dopajali glukoza "na uspokojenie").

I jeszcze pare pytan Od swiezej mamy.
Odsypiacie troche w ciagu dnia? Ja czuje sie wykonczona, w nocy malo spie, a w dzien w ogole. Czuje juz jaki organizm jest wykonczony, ale nie potrafie zmusic sie do snu... A od porodu naprawde malo spalam.

Do mam po CC. Lekarz kazal mi wstrzykiwac sobie Clexane. Zaczynam dzisiaj, ale w ulotce wyczytalam, ze nie wiadomo czy przenika do mleka matki i zaleca sie nie karmic piersia. czyli co? Lekarz wiedzial i nic nie powiedzial? czy moze to nic takiego i moge dalej probowac przystawiac Michala do piersi?
I czy te, ktore przyjmowaly Clexane karmily piersia?

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ----------

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Współczuję tylko kobietom, które z własnego wyboru karmią sztucznym mlekiem i są narażone na komentarze lekarzy i wszystkich dookoła jakimi to są złymi matkami ... Niestety takie mamy społeczeństwo.
Oj tak.
Dzisiaj mama mnie odwiedzila i zaraz wyszla trzaskajac drzwiami i mowiac jaka jestem glupia i nieodpowiedzialna, ze daje malemu butle. Powinnam dawac tylko piers, nawet jesli slabo ciagnie i nie moze sie najesc. Bo z glodu w koncu zje
Tak samo dzwonil brat z zona i tez ciagle o tym mleku matki mowia.
No dobrze, wiem. To jest najlepsze dla dziecka. Sama chcialam BARDZO karmic piersia. Juz przed porodem kupilam herbatki na laktacje zeby miec pozniej w domu, zaraz po cesarce prosilam zeby mi go przystawili do piersi. Ale co zrobic... Nie udalo sie. On nie chce ssac, bo sie przyzwyczail do butli. Chociaz chce probowac dalej... Tylko teraz przez te zastrzyki nic nie wiem.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 16:37   #337
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
I jeszcze pare pytan Od swiezej mamy.
Odsypiacie troche w ciagu dnia? Ja czuje sie wykonczona, w nocy malo spie, a w dzien w ogole. Czuje juz jaki organizm jest wykonczony, ale nie potrafie zmusic sie do snu... A od porodu naprawde malo spalam.

Do mam po CC. Lekarz kazal mi wstrzykiwac sobie Clexane. Zaczynam dzisiaj, ale w ulotce wyczytalam, ze nie wiadomo czy przenika do mleka matki i zaleca sie nie karmic piersia. czyli co? Lekarz wiedzial i nic nie powiedzial? czy moze to nic takiego i moge dalej probowac przystawiac Michala do piersi?
I czy te, ktore przyjmowaly Clexane karmily piersia?[COLOR="Silver"]
Ja już od kilku dni nie odsypiam. Ale na początku spałam, kiedy tylko mogłam. Teraz już chyba organizm się powoli przyzwyczaja.

Nie mam pojęcia co to za lek ... Ja dostałam antybiotyk, przy którym niby karmić nie można a mi lekarz pozwolił, więc karmiłam. Ale do tej pory nie wiem, czy dobrze zrobiłam. A gdzie Ty masz to sobie wstrzykiwać?


Asia skończyła dziś 3 tygodnie
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."

Edytowane przez bordowa
Czas edycji: 2010-09-17 o 17:03
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 17:26   #338
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Gabi Ja przemywam do teraz, jakoś tak odruchowo No i położna zaleciła.
oo...to ja też jeszcze będę dopóki się ładniejszy nie zrobi
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
my podczas kapieli normalnie go myjemy a potem juz nieprzemywamy
moj tez nie chce smoczka jakos mi to nieprzeszkadza
mi za bardzo też nie przeszkadza, ale czasami bym chciała ją czymś zatkać

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A no, cudny widok. Mój mały, jak już się tak na maxa obje to wygląda jak taki pijany bączuś I rączki mu bezwiednie zwisają jak podnoszę na odbicie
no cudowne
Dzięki za info z pepkiem
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 17:37   #339
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Ja już od kilku dni nie odsypiam. Ale na początku spałam, kiedy tylko mogłam. Teraz już chyba organizm się powoli przyzwyczaja.

Nie mam pojęcia co to za lek ... Ja dostałam antybiotyk, przy którym niby karmić nie można a mi lekarz pozwolił, więc karmiłam. Ale do tej pory nie wiem, czy dobrze zrobiłam. A gdzie Ty masz to sobie wstrzykiwać?


Asia skończyła dziś 3 tygodnie
Teoretycznie mam wstrzykiwac w brzuch. Ale boje sie zastrzykow W szpitalu mi wstrzykiwali w ramie, tylko 2 razy mialam w brzuch (bolalo strasznie). Teraz w domu TZ ma mi zrobic zastrzyk. Juz sporo czasu sie zabieramy za to. Ale ja nie mam odwagi.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 19:27   #340
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Widzę, że tylko ja taka dziwna jestem i karmienia nie lubię Tylko cholercia jak odciągam to tego mleka jest mało i wtedy muszę w nocy raz dać modyfikowane ... Może jak zacznę 'przygodę' z tym elektrycznym laktatorem to będę odciągać więcej. Od razu czuję się znacznie mniej zestresowana jak nie muszę z Asią walczyć w nocy
A jakie mleko dajesz Asi? I nie krzywi się potem na Twoje mleko albo na odwrót? Bo ja zastanawiam się czy nie kupić mleka m. jak będę miała zjazdy (od 9.30 do 20.30 zajęcia), żeby TŻ ją tym nakarmił gdyby bardzo płakała albo miała kolki, ale boję się tak mieszać, bo ona pięknie je z piersi. Myślę, że po mm byłaby bardziej najedzona i dłużej by pospała?? tylko żeby się nie przyzwyczaiła do tego mm..

Poza tym chyba zaczynają nam się kolki, a wyczytałam, że bebilon comfort jest dobre na to, tylko nie wiem czy można stosować przy karmieniu piersią i czy zadziała w ogóle w tak małych ilościach (np. jedno karmienie na dobę)??

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Odsypiacie troche w ciagu dnia? Ja czuje sie wykonczona, w nocy malo spie, a w dzien w ogole. Czuje juz jaki organizm jest wykonczony, ale nie potrafie zmusic sie do snu... A od porodu naprawde malo spalam.
Ja tylko na początu, ale generalnie lepiej wypoczywam jak wiem że mała pośpi 2-3 godziny a ja mogę robić co chcę. Za to coraz wcześniej chodzę spać, wczoraj zasnęłam o 21
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 20:16   #341
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
A jakie mleko dajesz Asi? I nie krzywi się potem na Twoje mleko albo na odwrót?
Daję jej NAN. Nie krzywi się Czasem, jak zostaje mi np. 50 ml mojego mleka, to daję jej 50 ml mojego a za chwilę 30 sztucznego i pięknie je I z piersi też je.


Asia właśnie płacze przez sen Nie lubię tego ... Latam do niej ciągle a jak tylko wejdę do pokoju to cisza
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 20:21   #342
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Mój mąż wziął ode mnie fakturę za te noclegi w szpitalu i pewnie będzie artykuł w gazecie na ten temat. W końcu jak pracuje w gazecie, to niech się wykaże
I bardzo dobrze. Niech pisze
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ycnan - jesli chodzi o suche powietrze to z tym problemu nie ma, bo uzywamy nawilzacza powietrza dla niemowlat. W szpitalu kazali kupic, bo Michal ma rozne powiklania (podobno czeste po cesarce) i musi oddychac wilgotnym powietrzem m. in. ze wzgledu na krtan.
Co do baczkow to u nas tez ich sporo. Zwlaszcza przy jedzeniu, ale byla dzisiaj polozna srodowiskowa i kazala sie nie przejmowac. Powiedziala zeby dziecko klasc na brzuszku jak najczesciej, wtedy ten metabolizm lepiej bedzie pracowac. Przy okazji pocwiczy sobie kregoslupek, a i jesli ma gdzies kozy to wyleca
Hm... No to muszę chyba spróbować małego choć na chwilę na brzuszku położyć. Zobaczę jak sobie poradzi.
A wilgotnością powietrza martwić się nie muszę, bo u nas jest zawsze odpowiednio wilgotno choć nie wiem skąd Może to jedna z ukrytych właściwości kamiennicy
Cytat:
Dzisiaj malego przystawilam. Nawet troszeczke popil. Ale jak juz sie mocniej krzywil, poplakiwal to podalam butle. Leniuszek sie przyzwyczail ze leci i nie chce ciagnac
Mi leci nawet jak mały nie zasysa i muszę nasłuchiwać, czy łyka, czy nie.
Cytat:
Odsypiacie troche w ciagu dnia?
Raz mi się zdarzyło, chyba dwa dni po powrocie ze szpitala. Nakarmiłam małego i położyłam się z nim na łóżku. Padliśmy oboje
Teraz, każdego ranka, planuję, że się zdrzemnę, ale jakoś zawsze coś do zrobienia się znajdzie i nic z tego nie wychodzi. I w trakcie dnia już mi się raczej spać nie chce
Cytat:
Lekarz kazal mi wstrzykiwac sobie Clexane.
Nic takiego nie kazali mi brać
Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Asia skończyła dziś 3 tygodnie
Super


A ja sobie właśnie znowu popłakałam Umyliśmy młodego, nakarmiłam i jak tak siedziałam sobie i patrzyłam na tego mojego słodkiego brzdąca, to łzy mi same poleciały Strasznie łatwo się wzruszam jak na niego patrzę. A już najbardziej rozczula mnie stwierdzenie, że "mam dziecko". Dla mnie to niesamowite. Zawsze o tym marzyłam, bałam się, że nie doczekam tego momentu, a teraz... jestem mamą, mam synka, i nic więcej się nie liczy No, może jeszcze mąż

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-09-17 o 20:22
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 20:28   #343
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A ja sobie właśnie znowu popłakałam Umyliśmy młodego, nakarmiłam i jak tak siedziałam sobie i patrzyłam na tego mojego słodkiego brzdąca, to łzy mi same poleciały Strasznie łatwo się wzruszam jak na niego patrzę. A już najbardziej rozczula mnie stwierdzenie, że "mam dziecko". Dla mnie to niesamowite. Zawsze o tym marzyłam, bałam się, że nie doczekam tego momentu, a teraz... jestem mamą, mam synka, i nic więcej się nie liczy No, może jeszcze mąż
Ja też się rozczulam, ale bez płakania Zwłaszcza jak widzę moją królewnę jak słodko śpi I jak się uśmiecha w nocy jak ją przytulam A najbardziej lubię te momenty, kiedy położymy Aśkę spać, sami się kładziemy i Tż przytula się do moich pleców i tak cudownie grzeje Wtedy czuję, że już nic więcej mi nie trzeba
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 21:01   #344
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ja tylko na chwile bo sie zbulwersowalam!
PAULAAAA nie daj sobie wmowic ze jestes beznadziejna glupia czy jak to tam lecialo! ale sie wkurzylam! to co ze karmisz butla! skoro maly nie ciagnie cyca to co ma umrzec z glodu? bez sensu.. niesluchaj NIKOGO - glos matki i jej instynkt jest najwazniejszy i najlepszy! a niech dzwonia i niech gadaj - ucinaj to mowiac ze mieli swoja szanse na wychowanie i tym im zlotych rad nie dawalas... niech spadaja..
a jak ci sie uda to odciagaj troszke mleka chocby reka do butelki i daj malemu z butli.. albo przystaw na chwile.. a jak nie chce albo sie nie da to sie nie lam bo ZDROWA PSYCHICZNIE MAMA JEST WAZNIEJSZA I BARDZIEJ POTZREBNA DZIECKU NIZ TA SFRUSTROWANA I ZESTRESOWANA!
glowa do gory
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 21:24   #345
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Martucha Zgadzam się całkowicie! Przez to, że otoczenie tak naciska na karmienie piersią ja zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że w nocy karmię butelką, mimo tego, że moim mlekiem, chyba, że jest go za mało, to wtedy sztucznym. Ale przecież lepsze to niż żebym się denerwowała za każdym razem, kiedy muszę wstać w nocy i nakarmić Asię! Ja się wkurzam (a jestem nerwus, więc gdybym mogła to waliłabym wszystkim co mam pod ręką w ściany), ona to czuje i też się denerwuje, płacze, nie łapie piersi, gorzej śpi ... Dalej już nie chce mi się wymieniać. Wolałabym przejść całkowicie na butelkę bylebyśmy tylko obie mogły być spokojne i szczęśliwe
Także Paula nie przejmuj się i nie słuchaj tego gadania. Jeśli nie możesz karmić to trudno, szkoda, ale przecież nie będziesz głodzić dziecka prawda? Ważne, żebyś Ty wiedziała, że robisz dla dziecka wszystko, co najlepsze.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 21:44   #346
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Ja też się rozczulam, ale bez płakania Zwłaszcza jak widzę moją królewnę jak słodko śpi I jak się uśmiecha w nocy jak ją przytulam A najbardziej lubię te momenty, kiedy położymy Aśkę spać, sami się kładziemy i Tż przytula się do moich pleców i tak cudownie grzeje Wtedy czuję, że już nic więcej mi nie trzeba
Heh, kurcze, że też takie "zwykłe" rzeczy czynią nas szczęśliwymi

martucha84, nie denerwuj się tak, kochana, bo Patryk też się będzie wnerwiał
BTW, widzę, że na liście nie ma wszystkich danych mojego maluszka, więc zmień, proszę wagę na 2,88kg, a długość wpisz 52cm. Z góry dziękuję

Jesli chodzi o karmienie butelka/cyc to panuje jakieś chore przekonanie o tym, że jak matka nie karmi cyckiem to tylko dlatego, że wygodnicka itp. Moja mama np, nie da sobie przetłumaczyć, że dziecko może po prostu nie chcieć/nie umieć ssać cyca, że kobieta może nie mieć mleka. A najlepszy argument: "dawniej jakoś takich problemów nie było" Eh... Nic się na to nie poradzi. Pozostaje tylko olewać gadanie ludzi dookoła i robić, tak, jak my uważamy, że będzie najlepiej dla naszego dziecka.
Ja, np wolałam (jeszcze w szpitalu) odrobinę przygłodzić małego (to mleko, którym u nas dokarmiają, zapycha brzuszek tak, że nie ma szans żeby dzieciaczek chciał jeszcze cyca. A same babki od dokarmiania przyznały, że dzieciaczki dostają prawie podwójną porcję ), jak nie chciał ssać i udało się, zaczął w końcu łapać za cycka. Ale łatwo nie było. Zresztą teraz też nie jest idealnie, ale już zdecydowanie lepiej. Na początku byłam przybita i też myślałam, ze będę musiała przejść na butelkę.
Żeby nie było, że dziecko było głodzone - jak mały "przegapił" drugie karmienie, to prosiłam pielęgniarki od dzieciaczków o dokarmienie.


Mamusie po cc. Jak tam u Was krwawienie? Ja w zasadzie tylko lekko plamię (wystarczą wkładki, nie potrzebuję podpasek, a podkłady poporodowe to już w ogóle leżą i czekają chyba na następny poród ) i nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić

Kładę się spać.
Dobranoc Wam i Waszym maleństwom

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-09-17 o 21:58
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 22:09   #347
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Widzę, że tylko ja taka dziwna jestem i karmienia nie lubię Tylko cholercia jak odciągam to tego mleka jest mało i wtedy muszę w nocy raz dać modyfikowane ... Może jak zacznę 'przygodę' z tym elektrycznym laktatorem to będę odciągać więcej. Od razu czuję się znacznie mniej zestresowana jak nie muszę z Asią walczyć w nocy
powodzenia z tym elektrycznym zawsze tez można mieszać swoje z modyfikowanym

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Zazdroszcze Wam jak tak piszecie o tym karmieniu piersia. Ile ja bym dala, zeby Michal chcial ssac Chociaz z drugiej strony nie wiedzialabym ile dokladnie je, a u nas to wazne, bo waga leciala w dol caly czas (chociaz sie nie dziwie, jesli mleka z butli w szpitalu nie chcieli dac, a maly nie chcial piersi i ryczal z glodu, a oni jego dopajali glukoza "na uspokojenie").
Do mam po CC. Lekarz kazal mi wstrzykiwac sobie Clexane.
nie każda kobieta musi karmić piersią i wcale nie jest przez to gorszą matką!! zaczyna mnie już denerwować to wszechobecne gadanie i presja mimo że na szczęście nie mam z tym problemów. Bo nie wiadomo co będzie za jakiś czas

a na co te zastrzyki??

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Asia skończyła dziś 3 tygodnie
Filuś 2

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ZDROWA PSYCHICZNIE MAMA JEST WAZNIEJSZA I BARDZIEJ POTZREBNA DZIECKU NIZ TA SFRUSTROWANA I ZESTRESOWANA!
glowa do gory
no dokładnie!!

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Mamusie po cc. Jak tam u Was krwawienie? Ja w zasadzie tylko lekko plamię (wystarczą wkładki, nie potrzebuję podpasek, a podkłady poporodowe to już w ogóle leżą i czekają chyba na następny poród ) i nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić
u mnie prawie od początku krwawienie liche. Zaczęłam się tym nawet martwić, ale dziś połozna wyjaśniła, że dużo zależy od tego jak nas wyłyżeczkują podczas cc. Mnie widocznie dokładnie wyczyścili

Też się kładę powoli
Dobranoc dziewczyny
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 22:26   #348
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dziekuje dziewczyny za wsparcie. Ta presja jest straszna, staram sie nie dawac, ale jak tylko mama nas odwiedzi i widzi, ze podaje butle to jest klotnia itp itd.
Na cale szczescie sie przeziebila dzisiaj i przez jakis czas nie przyjdzie. Za to brat z zona pewnie sie pojawia i beda gadac. Ale postaram sie nie zwracac uwagi.

Zastrzyki sa przeciwzakrzepowe. W naszym szpitalu podaja je wszystkim po CC na wszelki wypadek, gdyby mialo sie zle goic.

Co do krwawienia. U mnie na poczatku bylo straszne. Ale poki nie moglam sie ruszyc z lozka to ktos przychodzil i zmienial podklad. Pozniej byly problemy, bo przez opatrunek ledwo chodzilam (przez ten klej na plastrach po bokach tak mnie ciagnelo, ze plakalam z bolu), wiec TZ przychodzil pomoc mi dojsc do toalety itd.
A teraz juz jest mniej krwi. Troszeczke poleci od czasu do czasu, czasami troche wiecej.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-17, 23:15   #349
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć Wreszcie tu zawitałam jako mamusia


Karolinka urodziła się 12 września 2010 r. o godz. 21:25 przez planowane, aczkolwiek nieco przyspieszone, cesarskie cięcie (odeszły mi wody ).
Moja Kruszyna ważyła 2600g, mierzyła 48cm, ale dostała 9 pkt Apgar.

Od wczoraj jesteśmy w domciu. Karolcia się już zaklimatyzowała, a ja staram się jak najwięcej odpoczywać.
Narazie mam mnóstwo wątpliwości i boję się wielu rzeczy, ale wiem, że to normalne.

Pozdrawiamy!

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o karmienie butelka/cyc to panuje jakieś chore przekonanie o tym, że jak matka nie karmi cyckiem to tylko dlatego, że wygodnicka itp. Moja mama np, nie da sobie przetłumaczyć, że dziecko może po prostu nie chcieć/nie umieć ssać cyca, że kobieta może nie mieć mleka. A najlepszy argument: "dawniej jakoś takich problemów nie było"
Eh... Nic się na to nie poradzi. Pozostaje tylko olewać gadanie ludzi dookoła i robić, tak, jak my uważamy, że będzie najlepiej dla naszego dziecka.
jakbym słyszała swoją
Moja nie chciała ssać, ale sprawę załatwiły osłonki na piersi (Canpol Babies, rozm.S, z wycięciem na nosek). Teraz nie mamy problemu z karmieniem.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Mamusie po cc. Jak tam u Was krwawienie? Ja w zasadzie tylko lekko plamię (wystarczą wkładki, nie potrzebuję podpasek, a podkłady poporodowe to już w ogóle leżą i czekają chyba na następny poród ) i nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić
ja zużyłam 3 paczki, ale już w 3-4 dobie wkłady wyrzucałam prawie czyste, a tylko zmieniałam na nowe. W domu przeszłam na zwykłe podpaski (cienkie). Krwawię delikatnie, głównie po zrobieniu siusiu i po karmieniu. Ale to pikuś.


idę spać.. dobrej nocki, może kiedyś Was nadrobię
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 09:34   #350
fem
Raczkowanie
 
Avatar fem
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Mamusie po cc. Jak tam u Was krwawienie? Ja w zasadzie tylko lekko plamię (wystarczą wkładki, nie potrzebuję podpasek, a podkłady poporodowe to już w ogóle leżą i czekają chyba na następny poród ) i nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić
ja tez juz mniej krwawię, właściwie to plamienie... ja się z tego cieszę, bo przecież płakac nie będę...

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Zastrzyki sa przeciwzakrzepowe. W naszym szpitalu podaja je wszystkim po CC na wszelki wypadek, gdyby mialo sie zle goic.
przy zastrzykach przeciwzakrzepowych nie pozwolili mi karmić... dostawałam je jeszcze w szpitalu, ale to przez pierwszą dobę
__________________
RAZEM 3.10.09
już prawie 5 lat...
http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png

KUBUŚ 5.09.10
już prawie 4 latka...
http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png

MILENKA 12.08.14
już tydzień za nami...
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png
fem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 09:39   #351
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan Moja mama nas praktycznie piersią nie karmiła, bo nie miała pokarmu, więc jak zdarzy mi się dać Asi sztuczne mleko to nie kręci nosem bo rozumie mój problem. Na szczęście
Ja krwawię bardzo mało, ale raz albo kilka razy dziennie, zazwyczaj jak idę do toalety wypada ze mnie taki wielki krwawy glut (wybaczcie określenie ) i tam jest sporo krwi.

Paula Ja dostawałam przez 2 czy 3 dni przeciwzakrzepowe zastrzyki w szpitalu, właśnie w brzuch, i mogłam karmić

angelikaw Witajcie
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 10:02   #352
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ilu lekarzy tyle opinii...
Lapie mnie chyba przeziebienie. W szpitalu sie zle czulam, ale baaardzo malo spalam, prawie nic nie jadlam i nie pilam (pic mi nie pozwalali, zeby mleka wiecej nie bylo. Dawali np. pol szklanki wody na cala noc, kiedy mi sie tak chcialo pic, ze nie moglam wytrzymac).
I teraz nie wiem, czy zle sie czuje z ogolnego przemeczenia czy jestem przeziebiona. A nie chcialabym zeby Michal sie rozchorowal...

Angelikaw - witamy
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 11:57   #353
justysia8522
Raczkowanie
 
Avatar justysia8522
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Moje Małe Niebo....
Wiadomości: 140
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam Rozpakowane Mamusie W końcu i ja do Was dołączam Nasza niespodzianka okazała się dziewczynką Julia przyszła na świat 9 września, po ciężkim porodzie zakończonym cc. Nasza Kruszyna ważyła 3400 g, mierzyła 54 cm i dostała 10 punktów w skali Apgar

Mam pytanie do mam karmiących piersią, jakie owoce wprowadzacie do diety????
justysia8522 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 12:08   #354
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Pomidora ja siedzac z Patem placiclam 6 zl i dostalam prycze taka stara tragiczna wiec nie wiem co lepsze.. aaa jakbym nie karmila piersia to placilabym 12 zl, a jakbym nie chciala placic to dostalabym tylko krzeslo.. wiec u nas takze paranoja...


no ale sie wczoraj unioslam dzis emocje ciut mniejsze ale dalej uwazam to co wczoraj.. terror laktacyjny jest jak cholera.. mimo ze karmie cycem to przez te pytania a kramisz piersia a dobrze a to super a napewno a za dlugo a za krotko za czesto ... paranoja.. az sie chce dac butle.. ale wtedy beda gadaca a czemu nie karmisz.. TRAGEDIA nie pamietam zeby ktos kto nas odwiedzil nie zapytal czy karmie piersia.. a juz starsze panie w stylu mam cioc babc to juz tak masakruja ze szok.. a same na bank dawaly butle bo w tych czasach dawano glownie butle bo wszystkim wciskano ze maja slaby pokarm...
ja dalam patowi butle juz (albo na razie) dwa razy co poskutkowalo tylko tym ze mlody spal ciagle ponad 4 godziny i wszyscy sie wyspali i byli zadowoleni, cyca nie odrzucil wiec nie wiem poco cala afera... jak powiedzialam o tym mojej mamie to powiedziala ze ok ze ona tez dawala butle.. ale tesciowa - zabila mnie wzrokiem i nie bede pisac co powiedziala.. jaka jestem cieta.. i powiem wam szczerze ze te ciagle dopytywania czy nadal karmie i czy jeszcze karmie i karm karm karm taki nacisk sprawia ze coraz mniej mi sie to podoba.. BO JESTEM PRZEKORNA
ale karmie bo lubie.. poki co..

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
martucha84, nie denerwuj się tak, kochana, bo Patryk też się będzie wnerwiał
BTW, widzę, że na liście nie ma wszystkich danych mojego maluszka, więc zmień, proszę wagę na 2,88kg, a długość wpisz 52cm. Z góry dziękuję

Jesli chodzi o karmienie butelka/cyc to panuje jakieś chore przekonanie o tym, że jak matka nie karmi cyckiem to tylko dlatego, że wygodnicka itp. Moja mama np, nie da sobie przetłumaczyć, że dziecko może po prostu nie chcieć/nie umieć ssać cyca, że kobieta może nie mieć mleka. A najlepszy argument: "dawniej jakoś takich problemów nie było" Eh... Nic się na to nie poradzi. Pozostaje tylko olewać gadanie ludzi dookoła i robić, tak, jak my uważamy, że będzie najlepiej dla naszego dziecka.
juz wspialam i juz sie niedenerwuje
zgadzam sie!

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Cześć Wreszcie tu zawitałam jako mamusia
witamy

Paula
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 12:10   #355
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez justysia8522 Pokaż wiadomość

Mam pytanie do mam karmiących piersią, jakie owoce wprowadzacie do diety????
Ja jem bardzo dużo bananów, czasem jabłka, ostatnio jadłam pierogi ze śliwkami i dżem malinowy To chyba tyle jeśli chodzi o owoce.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 12:35   #356
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

angelikaw, witaj
Oj, maleństwo z tej Twojej Karolinki.
Cytat:
Krwawię delikatnie, głównie po zrobieniu siusiu i po karmieniu. Ale to pikuś.
Mi też coś poleci głównie po karmieniu i przy siusianiu. A tak to sucho
Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Ja krwawię bardzo mało, ale raz albo kilka razy dziennie, zazwyczaj jak idę do toalety wypada ze mnie taki wielki krwawy glut (wybaczcie określenie ) i tam jest sporo krwi.
Cytat:
Napisane przez fem Pokaż wiadomość
ja tez juz mniej krwawię, właściwie to plamienie... ja się z tego cieszę, bo przecież płakac nie będę...
Hehe, też płakać nie będę, ale wydawało mi się, że jak się macica kurczy to się krwawi... I jak jest za mało krwi to też źle. No, ale skoro tyle z Was ma tak samo, to nie mam się czym martwić

justysia8522, witamy
Cytat:
Mam pytanie do mam karmiących piersią, jakie owoce wprowadzacie do diety????
Ja, na razie wcinam jabłka i banany.

martucha84, a mnie się w zasadzie tylko teściowa spytała, czy mam pokarm, a nie czy karmie cyckiem. Ale o to samo jej chodziło Reszta dotychczasowych gości jakoś się nie pytała o karmienie.
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 12:41   #357
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez justysia8522 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do mam karmiących piersią, jakie owoce wprowadzacie do diety????
witamy z owocow jadam arbuzy, jablka babany winorgrona - unikam malo i duzo pestkowych czyli truskawek malin jezyn ale tez poki co sliwek moreli i brzoskwin...


Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
martucha84, a mnie się w zasadzie tylko teściowa spytała, czy mam pokarm, a nie czy karmie cyckiem. Ale o to samo jej chodziło Reszta dotychczasowych gości jakoś się nie pytała o karmienie.
no widzisz a u mnie kazda ciotka, a juz tesiowa i bratowa meza to strasznie obie tak naciskaja jakby mogly to by dziennie dzwonily i pytaly.. bratowa meza sie chwalila ze corke do 3.5 roku karmila i ze mam karmic MUSZE karmic - tragedia..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-09-18 o 13:13
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 13:06   #358
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
no widzisz a u mnie kazda ciotka, a juz tesiowa i bratowa meza to strasznie obie tak naciskaja jakby mogly to by dziennie dzwonily i pytaly.. bratowa meza sie chwalila ze corke do 3.5 roku karmila i ze mam karmic MUSZE karmic - tragedia..
Ciekawe co by zrobiły jakbyś powiedziała "Nie karmię, bo nie chcę"
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 13:54   #359
aaannnnnnaaa
Raczkowanie
 
Avatar aaannnnnnaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 257
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć Kochane
wczoraj udało mi się wejść na Poczekalnie- dziś Teo może pozwoli mi wreszcie pobyć tutaj, gdzie przecież moje miejsce
I nadrobić Wasze posty- bo już widzę, że moje dylematy były poruszane..uff
Wisimy na cycku non stop w dzień, za to w nocy jemy co jakieś 3-4 godziny, więc przynajmniej czuję że śpię
Marzę, żeby wyrobić w końcu jakiś rytm, najlepiej taki z "Języka niemowląt" hehee..Ale duuużo nam jeszcze do tego brakuje
Dziś od 9 do teraz karmiłam!!!
Myślę o smoczku, bo nie wydaję mi się,że by to apetyt Teosia nie pozwalał mu spać - raczej potrzeba ssania i bliskości..
Mały ma przyrośnięty nieco języczek i jutro jedziemy do szpitala na przecięcie tej nieszczęsnej błonki, aż drżę na myśl co tam się będzie dzialo...

Lecę Was nadrabiać
aaannnnnnaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-18, 14:10   #360
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Budzicie dzieci do karmienia jesli spia dluzej niz 3 godziny?
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.