|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1861 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
meble- to zależy, ile miejsca potrzebujesz. Ja mam 2 duże zabudowane szafy ( jedna na długośc całego przedpokoju, druga na długośc ściany w malym pokoju), więc meble inne w zasadzie były zbędne. Do pokoju małej dokupilismy komody w Ikei- chyba kiedyś o nich pisalyśmy. A w pokoju mamy tylko dużą komodę, na której stoi tv. No i oczywiście kanapę , stolik. Mnie się tak podoba, bo jest sporo przestrzeni, mimo, że mieszkanie nieduże. jedynie typowe meble mamy w kuchni.
regaly mi się średnio podobają- u koleżanki widziałam takie z przeszklonymi drzwiami ( czerwone właśnie) i akurat widać, co tam ma w środku. Dla mnie to fatalnie wpływa na poziom prywatności ( pomijam bałagan półkowy )
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO... Edytowane przez 79 Marta Czas edycji: 2010-09-20 o 10:09 |
|
|
|
#1862 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Poszukaj na all może uda Ci się znaleźć tester w niższej cenie.
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie.. |
|
|
|
#1863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
ja zrobiłam swojej córci w pokoju szafę wnękową żeby miała już na przyszłość
Edytowane przez andziat Czas edycji: 2010-09-20 o 10:29 |
|
|
|
#1864 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Anecka, może zakleję te dziurę jakąś nalepką, i tak planuję kupic jakieś do dekoracji pokoju małego.
Co do tych mebli... Komody mąż absolutnie w salonie nie chce, zresztą to nie chodzi o takie rzeczy, jakie się w komodzie trzyma. Głównie o papierzyska męża do pracy - sa ich tony, nawet w biurku z szufladami by się nie pomieściły, gdyby miało szuflady A regały mieć musimy, bo my z tych, co mają bardzo dużo książek
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1865 |
|
Dragonfly
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Kretencja ja tez mecze sie z wyborem mebli bo tz zrobil kremowe sciany i jest bardzo jasna podloga..dam jasne meble -bedzie mdlo,dam ciemne-skojarzenie z tym wielkim cholernym radzieckim segmentem babci, juz myslalam ze moze kupic cos w kolorze sredniego brazu z czarnym laminatem na niektorych elementach
i do tego pozniej czarna sofa rogowa i jakis posredni dywan...dziewczyny,a do tych regalow z Ikei jakie drzwi mozna kupic??bo ja to bym chetnie kupila takie regaly i zamontowala panel z przesuwanymi i w ten sposob mialabym piekna zabudowe przedpokoju tanim kosztem
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png Przygody po drugiej stronie brzuszka
|
|
|
|
#1866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Artystka, musiałabyś sobie na stronie ikei popatrzeć, tam są pokazane różne elementy, które można zestawiać.
Przyznam, że akurat u Ciebie, jak są jasne podłogi i ściany to dałabym jakieś kolorki, z tą czernią będzie smutno i ciężko moim zdaniem. No ale to kwestia gustu. Co do regałów Billy, to mężowi się nie podobają
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1867 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
![]() chciałam się zapytać tych z was, które mają zwierzęta w domu (kota lub psa) czy w jakiś szczególny sposób przygotowujecie się do "zapoznania" zwierzęcia z małym dzieckiem? nam kobieta na sr powiedziała, żeby jak dziecko jest jeszcze w szpitalu, przynieść do domu pieluszkę, na której jest zapach dziecka i dać kotu do powąchania i oswojenia się z nowym zapachem a w przypadku psa żeby wyjść z nim na spacer i wrócić jak dziecko już będzie w domu żeby je przyjął za "swojego" a nie czuł się jak obrońca domu i go nie zaatakował. Słyszałam tez o tym w tv. |
|
|
|
|
#1868 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
A my po wizycie
Szyjka zamknieta, wszystko ok, nie wiem na ile dluga, nie dopytywalam. Ciaza rozwija sie i przebiega ksiazkowo. Wszystkie wyniki moczu i krwi wiecej niz prawidlowe Tak czytam o waszych problemach i az sie dziwie, ze u mnie wyniki sa ok Zrobiono mi tez ktg, ale malemu to sie bardzo nie spodobalo, bo co chwile uderzal w czujnik.Skurczy brak. Twardnieje brzucha z przemeczenia, mam sie oszczedzac. Maly tak jak podejrzewalam sie obrocil.Lezy glowka w dol,jak scyzoryk. To co sie zawsze wybrzusza na dole, to jak prawidlowo przewidywalam glowka. Probowalismy zrobic fotke, ale maly sie krecil i byl za blisko skory, nie dalo sie. Wazy 1300g. Mam natomiast przystopowac z waga..hmm, w ciagu miesiaca przytylam 2,5 kg to daje razem juz 13 kg. A tym razem naprawde uwazalam, nie jem tlusto, jadam duzo warzyw i owocow. No nic, taka uroda.Kretencja, ja bym wziela bukowe. Mam w sypialni i do nich najlatwiej dobrac meble. Mam tez kilka regalow billy w kolorze bialym, takze ok. Choc mam wrazenie, ze troche zzolkly, ale maja dobre kilka lat. My w dziecinnym pokoju bedziemy miec wlasnie regaly billy biale, bo juz tam stoja, 3 biale komody w sumie 3 rozne - ale 2 w stylu antik i jedna z ikea, najprostsza, ktora potem bedzie stac w dziecinnym a pozostale w pokoju do pracy. Lozeczko bedzie koloru ciemnego brazu.Jako kontrast, by za bialo nie bylo. Do tego jedna sciana jest koloru kawy z mlekiem. Iska- zwierzeta czuja, jestem pewna.U mnie bylo odwrotnie- to kotka byla w ciazy. Czekala na mnie pod drzwiami 2 godziny przed moim przyjsciem z pracy. Nawet sie nie zdarzylam rozebrac, bo mnie zaciagnela do kartonu w ktorym od razu zaczela rodzic. Czekala na mnie, jakby wiedziala, ze beda komplikacje. Jeden kociak urodzil sie z rozszczepem wargi, przezyl tylko dobe. Reszta kociakow zdrowa, ale kotka nie umiala poradzic sobie z czyszczeniem kociakow z wod plodowych i nie umiala przegrysc pecherza plodowego. Jakbym tego za nia nie zrobila, wszystkie male by sie podusily. Kotka , choc hodowlana z papierami, zostala po tym fakcie wysterylizowana. A co do przyzwyczajania zwierzat do dzieci, pewnie dam mezowi pieluszke lub ubranko, by zaniosl do domu. Ja sie tego nie obawiam, moje koty przyjmuja wszystko co sie rusza i pelza. Edytowane przez De28 Czas edycji: 2010-09-20 o 10:40 |
|
|
|
#1869 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Andziat, my mamy kota. Jeszcze nie wiem, jak go przygotujemy. Tez słyszałam o tym sposobie z pieluszką
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1870 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
są tabletki jakieś z tego? szybko pomaga bo ja nie mogę oddychać juz nie mówiąc ze mała dokłada coś od siebie w zebra ![]() Cytat:
![]() a wogole byłam na mieście kupiłam termometr, śpiochy, skarpetki, miśka z pozytywką i parę pieluszek tetrowych
|
||
|
|
|
#1871 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 313
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
Cytat:
Poza tym zauważyłam, że często przyrost wagi/spadek nie zależy od jedzenia. Zdarzało mi się, że między wizytami obżerałam się słodyczami a waga stała, a zdarzało się, że na prawdę uważałam na to co jem i tyłam. Zaciekawiła mnie ta Farmerama i zaczynam grać
|
||
|
|
|
#1872 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 328
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
a i jeden lekarz powiedział jej, że cały czas powinna mieć coś w żołądku żeby on cały czas trawił i był zajęty Bela żeby mąż zdążył wrócić Ishka Kretencja - ja na remont patrzę trochę inaczej -wiadomo, że jak się przedłuża to zaczyna to być męczące - ale wtedy myślę jak pięknie będzie jak będzie już skończone a sobie zawsze znajduję jakieś zajęcie żeby o tym nie myśleć a poprzedni remont trwał ok 3 mies i skończył się prawie(bo jeszcze tylko listwy trzeba przykręcić) w sierpniu a od przyszłego roku zaraz po mrozach(jeśli tż nie będzie miał jeszcze operacji) zaczynamy budowę/remont naszego domku i to dopiero będzie bałagan ale tego też nie mogę się doczekać i niech trwa nawet 2 lata ale żeby zacząć jak najszybciej U Ciebie też już bliżej niż dalej - zobaczysz teraz już zleci tylko trochę więcej cierpliwości Weronisia współczuję Ci tych kłopotów z oddychaniem -teraz na szczęście oddycha mi się w miarę tylko trochę ciężko -ale w przeszłości jak byłam chora to czasem myślałam, że się uduszę tchu nie mogłam złapać, miałam spore problemy żeby normalnie oddychać a jeszcze cały czas o tym myślałam a to też pogarszało sprawę Anecka ja myślę że moja dzidzia leży właśnie tak jak napisałaś, że główka na dole z lewej strony bo coś tam czuje a nóżki pod żebrami z prawej strony i chyba buzię ma w stronę moich pleców bo tak mniej więcej na wysokości pępka też tak z prawej coś (dupkę chyba) wypycha -ale pewna tego też nie jestem ![]() a ubranka piorę wszystkie te co dostałam też nadrabiam dalej bo sporo tego jeszcze mam
|
|
|
|
|
#1873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Kularek, podziwiam podejście
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1874 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Eh od jakiś 2 godzin czuje takie ćmienie w dole brzucha troche jak na okres ale tak inaczej moze to od pozycji siedzącej sprobuje to zaraz rozchodzić...mam juz troche dość tych bóli juz wolałabym żeby mnie raz a porządnie zabolało i bym wiedziała że to jest to...a tak to kto wie moze bede sie z tymi bólami męczyć do tego 42 tygodnia heh
![]() Ok narazie koncze zajrze pewnie wieczorkiem
__________________
Tomuś ![]() |
|
|
|
#1875 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
Anecka, zobacz na All tge perfumy albo na targowisku moze ktoras ma http://www.pedet.pl/Versace+Bright+C...00,1-0,i2.html ja tu czesto kupuje. ---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ---------- jakos slabo sie czuje ide sie polozyc brzuch mnie dziwnie ciagnie
|
|
|
|
|
#1876 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
De28 i kretencja a nie obawiacie się, że kot będzie właził do łóżeczka, ja się tego chyba najbardziej boję bo w gondoli od wózka już się wyspał, on lubi takie ciepłe i miękkie miejscówki
![]() mówili nam tez na sr, że zwierzęta raczej atakują właściciela bo są zazdrosne a dziecka nie ruszą. |
|
|
|
#1877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Trochę się boję, na szczęscie zakładamy drzwi w sypialni i będę się starała, żeby po prostu tam nie wchodził. Będę oswajać go z dzieckiem mając wszystko na oku
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1878 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
tez o tym myślałam w przypadku jak dziecko będzie spało z nami w sypialni ale jak będzie spało u siebie w pokoju to wolałabym nie zamykać drzwi żeby wszystko słyszeć, no i wtedy własnie chyba trudno mi będzie kontrolować kocura chociaż mam nadzieję, że do tej pory zdąży się przyzwyczaić do dziecka
|
|
|
|
#1879 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Ishka ja mam też taki ból w dole brzucha jak na okres od jakichś 2 tygodni. Skurcze też mnie dopadają. W końcu to już całkiem blisko
![]() Irsin nie pocieszę Cię, ale ja też dziś słabo się czuję. Ciągle kręci mi się w głowie. Muszę jechać do sklepu, ale boję się, że zasłabnę w sklepie, albo za kierownicą ![]() Kularek fajnie masz, że ci duszności minęły. Wczoraj nie mogłam zasnąć, ani znaleźć odpowiedniej pozycji do spania, żeby móc normalnie oddychać. Masakra. Cytat:
U mnie się zaczęło zaraz na początku ciąży i mam to do dziś. Okropność. Nie dość, że się duszę, to jeszcze nos wiecznie jakby był zapchany, anie jest. Utrudnia spanie. Ja nie używam żadnych kropelek typu Otrivin, tylko spray z wody morskiej. Ułatwia oddychanie Dziś zaczęłam 35 tc
Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-09-20 o 11:10 |
|
|
|
|
#1880 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Moje nowe miejsce na ziemi:)
Wiadomości: 3 402
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
Ale zapraszam do mnie Mieszkamy z mężem na wsi i mamy krowki wiec bedzie przyjemniej niż w wirtualnej grze
|
|
|
|
|
#1881 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
ja dziś zaczynam 34 tc
![]()
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO... |
|
|
|
#1882 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 059
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Witajcie dziewczyny,
ja mam do nadrobienia sporo, bo przez kilka dni odnawiałam szafki w kuchni i nie miałam czasu podczytywać, a w weekend byłam na grzybach w mazurskich lasach. Zaraz będę oczyszczać i przygotowywać grzyby. Nie wiem, co u Was słychać, ale mam nadzieję, że wszystko dobrze i każda z Was świetnie się czuje. Chciałam Wam opowiedzieć, co mi się przydarzyło na grzybobraniu, bo do dziś boli mnie serce, jak o tym myślę. W sobotę pojechaliśmy z mamą i tż do lasu na grzyby i ok 9 rano przy jednym z brzozowych lasków zatrzymaliśmy się, żeby zobaczyć, czy warto tam zbierać- było na skraju lasu parę samochodów grzybiarzy i my też zaparkowaliśmy, ale po przejściu paru kroków zdecydowaliśmy się jechać dalej. Przy samochodach biegał mały rudy szczeniak- łasił się do wszystkich, podchodził do samochodów, jakaś grzybiarka powiedziała, ze z pewnością go ktoś wyrzucił w lesie. Już wtedy mi ochota na grzyby odeszła , bo nie mogłam patrzeć na to małe zwierzątko takie opuszczone i wystraszone. Ale wiedziałam ,że nie bardzo mogę jej pomóc, bo nie mamy warunków na psa, a poza tym łudziłam się, że to może ktoś z grzybiarzy wziął pieska ze sobą i on się zagubił, a jak będą wracać z grzybów, to wezmą i pieska. Pojechaliśmy dalej, ale powiedziałam mężowi , że wracamy tą samą drogą, żeby zobaczyć, czy tam będzie dalej łaził. Wracaliśmy ok 14 i przy tej leśnej drodze na skraju lasu, gdzie ostatnio widzieliśmy pieska nie było już żadnego samochodu, ale nie było też szczeniaka. Jechaliśmy wolno szosą wzdłuż lasu i ja z otwartym oknem gwizdałam, żeby się pojawił, jeśli gdzieś jest. Przejechaliśmy tak z 500m i już zamykałam okno z nadzieją, że może go ktoś odnalazł/ przygarnął, gdy w trawie zobaczyłam moją rudą znajdę- leżała na mokrej ziemi, na brzegu lasu, zmęczona i patrzyła na szosę. wysiadłam i zabrałam malucha do samochodu- mój mąż kocha psy, ale wie, że nie mamy warunków w bloku, małe mieszkanie, wkrótce urodzi się drugie dziecko, kot i świnka morska na stanie - ogólnie kiszka. Popatrzył na mnie i spytał, co my z psem zrobimy. Powiedziałam, ze nie wiem, ale nie mogę go tak zostawić i rozpłakałam się tak, że nie mogłam się uspokoić bardzo długo. Włączył się mi instynkt macierzyński chyba i hormony- bo dla mnie to było porzucone psie dziecko. W sumie postanowiliśmy znaleźć jej- bo okazało się, że to sunia - nowy domek wśród znajomych i przyjaciół i w zasadzie szukamy, ale i ja i mąż czujemy, że nie chcemy jej oddawać. Nie muszę chyba mówić, co myśli nasza córka, która marzy o psie od urodzenia prawie. Ja jestem rozdarta, bo rozsądek każe mi szukać dla psa domu, a serce mówi, że ten piesek czekał tam na mnie. U nas w domu córka i mąż to psiarze , a ja jestem kociarą. Lubię popatrzeć na psy i nie zrobiłabym krzywdy żadnemu, ale wolę koty i nie bardzo chciałam mieć psa- prędzej drugiego kota. Marzył mi się rudasek. A teraz zrządzeniem losu chwilowo mam rudą sunię kundelka podobnego do liska, która jest najbardziej kochanym psem na świecie. Dajcie mi wsparcie, radę, co mam robić- boję się, że obowiązki przy psie będą duże i będzie ciężko. My nie oddamy już później pieska, tylko dlatego, ze wygodniej byłoby bez niego. Nawet kota ciągnęliśmy przez ocean do Stanów, chociaż wyjeżdżaliśmy na rok i mogliśmy na ten czas zostawić go u mojej mamy lub znajomych- ale nie wyobrażam sobie zostawić członka rodziny na tak długo. Decyzję musimy podjąć już teraz, ale ja ociągam się nawet z pisaniem maila do znajomych, bo boję się, że inni nie pokochają jej tak jak my. Ale gdyby miała lepsze warunki mieszkaniowe- np dom, kochających właścicieli , to z bolącym sercem bym ją oddała, żeby miała lepiej. Ale tego nie będę wiedziała do końca i nie wiem , co robić- bo co jak się ktoś znajdzie chętny, a ja mu powiem, jednak nie oddam ci, bo nie wiem czy będziesz się dobrze sunią opiekował? Summa summarum- jak mówi ludowe przysłowie- nie miała baba kłopotu , kupiła sobie prosię
|
|
|
|
#1883 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 499
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cześć dziewczyny, ja juz piszę z domku... nawet nie wiecie, jak się cieszę... po wczorajszym leżeniu plackiem dzisiaj juz KTg żadnych skurczy nie pokazało, lekarz po badaniu w szpitalu powiedział, że wszystko jest ok, pozamykane, ale leżeć i oszczedzać się, żeby brzuszek jak najmniej twardniał.
De28 przepraszam, że nie odp. już wczoraj odnosnie tego przewijaka, ale miałam cały czas odwiedziny i nie za bardzo mogłam siedzieć na kompie. Ale przewijak wygląda identycznie jak na zdjęciu, co któraś z dziewczyn zamieściła, przepraszam, nie pamiętam która. Ale przewijak jest mocowany właśnie takimi bolcami na łóżeczku, nie mam zdjęcia, bo nie mam jeszcze łóżeczka, ale no jak mówiłam, wygląda to identycznie jak na zdjęciu. Ishka oby u Ciebie było raz a porządnie, bo tak faktycznie, to nie wiadomo, czy to już, czy zbierać sie, czy jeszcze poczekac... Bedzie dobrze, a swoją droga, to sunia może reagowac jak najbardziej, powiedz jej, że zmieni się troszkę w domku niedługo, zwierzęta naprawdę duzo rozumieją. Fajnie byc znów z wami...
|
|
|
|
#1884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
|
|
|
|
#1885 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
|
|
|
|
|
#1886 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 642
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Dzień dobry.
Dziewczyny na etapie meblowania, a my robimy dopiero szlichte w łazience, potem glazura i biały montaż. Potem w przedpokoju i kuchni podłogi z gresu a w pokoju deski. Potrwa to pewnie 1,5 miesiąca. Mam nadzieję że się nie wydłuży Skończyło mi się zwolnienie i wróciłam do pracy. Nic nie odpoczełam, bo w ostatnim tygodniu biegaliśmy po marketach budowlanych. Zastanawiam się kiedy pójść całkiem na zwolnienie
|
|
|
|
#1887 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 499
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Ja też miałam mniesiąc temu taką sytuację tylko z kotkiem, przygarnęłam, ale rodzice akurat poszukiwali kotka (mieszkają na wsi) i z chęcią przygarnęli mojego Miauecznika. Nie wiem co ci doradzić, ale
za wielkie serduszko
|
|
|
|
#1888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Margaryt, mam nadzieję, ze u Ciebie się nie wydłuży, bo to jest horror
U nas się przeciąga już trzeci tydzień, a zanosi się jeszcze na dwa minimum, żeby już wszystko było mniej-więcej wykończone...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#1889 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Sylwia, decyzja nalezy do was, nie wiem jakie masz warunki. Ja znajac siebie juz bym nie oddala
Plus taki, ze szczeniak szybko przyzwyczai sie do dziecka a dzieci beda sie z nim wychowywaly. Sama jako dziecko dostalam szczeniaka i pies byl ze mna 18 lat. U mnie w rodzinie opieka nad psem nalezala do dzieci. Wiem tez, ze jeden zwierzak w ta czy we te to tez mala roznica. Mamy nadal 3 koty i tego trzeciego to wogole nie odczulam. Ani na kasie, ani w domu. Edytowane przez De28 Czas edycji: 2010-09-20 o 11:34 |
|
|
|
#1890 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 642
|
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow
Cytat:
Pewnie niektóre rzeczy będą wykończone mniej niż więcej |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:15.



)


A regały mieć musimy, bo my z tych, co mają bardzo dużo książek
i do tego pozniej czarna sofa rogowa i jakis posredni dywan...




Tak czytam o waszych problemach i az sie dziwie, ze u mnie wyniki sa ok
Wazy 1300g.
to daje razem juz 13 kg. A tym razem naprawde uwazalam, nie jem tlusto, jadam duzo warzyw i owocow. No nic, taka uroda.
gardło mnie boli-już wzięłam tantum verde i trochę lepiej-mam nadzieję że do wieczora przejdzie...
są tabletki jakieś z tego? szybko pomaga bo ja nie mogę oddychać juz nie mówiąc ze mała dokłada coś od siebie w zebra 

żeby mąż zdążył wrócić 
za wielkie serduszko

