Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z sexu - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-26, 23:22   #1711
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Michasia jest z 1 kwietnia i pielegniarce chodziło o to że jak trzymasz na kolanach to mozna sadzac juz normalnie ale żeby nie podpierać np. poduszkami i zostawic taką siedzącą bo to nie zdrowo


A KARMISZ PIERSIA TYLKO?


JA PODAŁAM JUZ JEJ WSZYSTKIE DOSTEPNE OWOCE W SŁOICZKACH przepraszam caps sie wączył.. a ten sok z jabłek i winogron podaje codziennie po "obiadku "
pytasz tez o gluten.. kup KASZKE MANNE MLECZNA z Nestle taka gotowa tylko woda zalac... i 1-2 łyżeczki podawaj do deserków albpo do warzywek.. lepiej do warzywek bo smaki sa mdłe a ta kaszka da taki inny smak bedzie wcinała nawet szpinak hihihi
i jak podasz jej te warzywka z kaszka to możesz po tym podac sok do picia.
Banany raczej mało alergizują.
Hmm, moze faktycznie o to jej chodzilo, choc nie jestem pewna, bo przeciez widziala, ze mala u mnie siedzi na kolanach (oparta jest, troszeczke polozona i podtrzymuje ja bardziej pod paszkami)

Tak, karmie piersia, ale od 3 tygodni mala je juz warzywka, tak jak pisalam, najpierw marchewe, potem cukinie, potem marchewa z cukinia, a teraz jeszcze z ziemniakiem. W najblizszym czasie, podam jej buraczka, moze brokula, pataty (patates douces, nie wiem jak sie to zowie po polsku); no i chyba jutro jej dam banana, bo raz dalam jej na czubeczku lyzeczki i baardzo smakowal, ale nie wiedzialam czy mozna od banana zaczynac.

Soczki, to moze faktycznie dalabym jej po obiadku, ale w jakims odstepie, moze tak by nie chciala za szybko cyca, bo tak to chce, po pol, albo po godzinie; tylko czesto juz jest spiaca, a cyc jej do usniecia potrzebny. Tylko nie wiem jak to bedzie z soczkami, bo Basia butli, jak i smoczkow nie trawi. Pewnie sie skonczy lyzeczka, albo moze trzeba bedzie jakies kubki wyprobowac.

Kaszke manne chyba podam, juz pora przeciez na ten gluten. Mam taka zwykla, to moze ja wrzuce do warzywek? A co to znaczy ze ta kaszka mleczna jest? Tam w niej mleko jest? I jakie? I czy pasuje to do zupki, czy lepiej sama sie podaje ???

A, co do pieluch dokupilam teraz 3 takie malutkie dodatkowe wklady bambusowe. Na wieksze siusiu. Faktycznie sa mieciutenkie. na razie Basia testowala paszcza, bo ona lubi rozne szmatki, skarpetki, sliniaki przezuwac.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość

ja bym pojechala dla swietego spokoju lepiej dmuchac na zimne u nas bylo tak ze Julka jak spala czesto miala taki odruch jaks ie zapada w sen to jak nerwy sie rozluzniaja to sie ma uczucie spadania i wtedy sie tak gwaltownie zrywa albo macha jaka czescia ciala no i Julka tak machala kilka badz kilkanascie razy w ciagu spania i ja sie pzrerazilam i wyladowalismy u neurologa ale nas uspokoila ze dziecko am jeszcze niedojzaly uklad nerwowy i ze to jest normalne do puki nie skonczy 3 miesiecy no i jak skonczyla to to jej przeszlo czasem kopnie nozka ale jue mnie to nie martwi bo wszystkie badania wyszly dobrze

a wiecie co ja zyje w stresie kurde zapomnialo mi sie ostatnio wzias tabletke a biore jednoskladnikowe wiec powinnam brac o ustalonej porze a mi sie calkiem zapomnialo a okresu nadal nie mam juz 15 miesiecy jak jestem bez @ no i sie martwie ze cos sie tam zasialo nie zebym sie nie cieszyla ale ja sie boje bo ja jeszcze fizycznie i psychicznie nie gotowa na ciaze a od kilku dni mnie tam cos od czasu do czasu zakluje i wczoraj caly ranek spedzilam w wc mam nadzieje ze to z nerwow no i jestem ciagle ale to pewnie przez pogode
kurde tak wszysacy nam zycza drugiego dziecka w rodzinie mam nadzieje ze szybko nie wyzycza

i jeszcze poszukuje psa dla Juleczki chcialabym Labradora ale nie wiem czy to dobry pomysl
doradzcie cos prosze
Wiem, ze sa takie ruchy, ale wlasnie u Basi to troszke dluzej trwalo, nie takie drgniecie, tylko seria. Troszke dziwnie to wyglada. Ale znalazlam w necie opis dokladnie taki sam, na jakims forum, i pisal ktos ze znalazl gdzies ze to wlasnie niedojrzalosc ukl nerw moze byc. Pomyslalam, ze poczekam i jesli to jeszcze raz sie zdarzy wtedy pojde no neurologa, a jak juz nie, to moze dam spokoj. Nie wiem jeszcze.

No, no, ciekawe czy bedzie druga mala zabcia

Co do pieskow dla dzieci b dobre tez sa Haskie, jesli lubisz wilczurki. Sa baardzo cierpliwe i kochaja dzieci. Uzywa sie ich, podobnie jak labradorow w dogoterapii. Uwielbiaja aportowac, skakac, biegac.
Przyblakal sie kiedys taki jeden do moich rodzicow; dziecko moze mu zrobic wszystko, sama lagodnosc, wywraca sie lapami w gore.
Tyllko uwaga, jest to rasa dosc specyficzna.
Po pierwsze piesek, potrzebuje duzo biegac, normalnie biega w zaprzegach. Ma tendencje do ucieczek i swobodnego biegania, bo lubi wolnosc (ale pewnie jak ma duzo ruchu, to nie ucieka). Blizej jest spokrewniony z wilkami, wiec taki dziki.
Po trzecie wyje, nie szczeka, ale to moze byyc urokliwe.
Bywa, ze maja te wade bioder.
No i jeszcze jedna cecha, niespodzianka..... ; powiem nizej
No i sa cudne. ta co do nas przyszla, bo sunia to byla, miala cudoooooooowne blekitne oczeta ; po prostu boska byla. Poszla w dobre rece, bo juz jeden przybleda jest.


Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość
śliczne to ubranko, śliczne tylko nie podoba mi się ta halka co wystaje spod sukienki
a zupki to robię tak:
gotuję warzywa z jakich chcę zrobić obiadek(ziemniak, marchew, por, pietruszka) osobno kalafior i osobno brokuły i osobno buraki i osobno mięsko(kurczak lub indyk). potem wkładam to do miseczek. Do blendera wkładam np. ziemniak, marchew, pietruszkę i kalafior i łyżeczkę masła dolewam wody z gotowanych warzyw i miksuję. I tak każde danie. Zapisuję na karteczkach skład i naklejam na słoiczki gerbera po obiadkach. Ładuję zawartość do słoiczków zakręcam. Wczesniej sterylizuję słoiczki. Czekam aż ostygnie i wkładam od razu do zamrażarki. Dania te wykorzystuję w ciągu 2tygodni. Lenka bardzo lubi te zupki.
Ja tez gotuje sama jedzonko, przewaznie. I troche z tym zachodu. Wszystkie palniki zajete, wszystko w innych garnuszkach. Chyba kupie specjalny sprzet do gotowania na parze, to byloby rozwiazanie, wszystko gotuje sie razem, no i zdrowsze.

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość

Ale nie zawsze smoczek działa. Od 2 dni mojemu dziecko się odmieniło ze spaniem i próbuje wrócić do starych zwyczajów. Dzisiaj w nocy budził się o 1,4 i dopiero o 8. A o 4 to się zerwał z płaczem, nie dał się uspokoić. Albo mu się coś przyśniło, albo go coś ugryzło, jakiś komar czy inny owad, bo na policzku ma dużego czerwone pryszcza. A dzisiaj jak go kładłam to płacz niemiłosierny. I ostatecznie to usnął mi na rękach - może potrzebował mojej bliskości. A np wczoraj wieczorem to normalnie sam zasnął
Jeżeli Ciebie coś niepokoi to lepiej pójść do lekarza niż się zamartwiać
No to i tak bardzo dobrze; A obudzil sie widocznie, bo go cos uchlalo. Moja sama nie zasypia nigdy. No ale cyckowa calkowicie. I w nocy normalnie budzi sie na ogol dwa razy na jedzonko.
Dzis usnela przy cycu i za godzine oczywiscie placz. Ale chyba na bekniecie sie obudzila. przeszkadzalo jej. Ale ponosilam ja, potulilam, ona pokwilila i w koncu zasnela wtulona we mnie, ale bez cyca

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Koleżanka kupiła córce labradora biszkoptowego, po pół roku się okazało że ma obydwa biodra do operowania( podobno to dość częste u tej rasy) po 700 zł jedno, w odstępie rocznym. Masakra jak musieli go nosić na specery, a to wielkie. Więc jak się na takiego zdecydujesz, to najpierw do dobrego weterynarza żeby tobie dokładnie wszystko sprawdził. Bo ona tamtego nie mogła dopuszczać bo to dziedziczne

Idę małego karmić bo śpi. miłego dnia. Dzisiaj już nie wpadnę tutaj bo coś mam nerwa i wogle.
Haskie, wilczurki, tez to moga miec, te wade. Ta co do nas sie przyblakala, wlasnie miala problem z nozkami.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość

a wyczytalam na necie ze labradory to psy lowne uzywane do polowan hehe a jakby go nauczyc zeby na kury tescia polowal
No i wlasnie ostatnia cecha, ha ha ; Piesio haski to urodzony lowca. I baaardzo gustuje w kurkach i innych skrzydlatych ; I nie trzeba go nawet specjalnie tego uczyc. Tylko to na serio, moze byc problem, jesli pies wyrwie sie na wolnosc i zasmakuje w kurniku sasiadow, albo tescia. Pozniej, jak sie nie upilnuje, bedzie to jego zwyczaj.
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-26, 23:28   #1712
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Libra - My mamy takie samo krzesełko, tylko że niebieskie I niezłą kolekcję smoczków ma Mikołaj Od kiedy można dzieciom dawać chrupki kukurydziane?
już możesz mu dać spróbować one się fajnie rozpuszczają w buzi, ja mojemu chcę kupić teraz te malutkie chrupki żeby sie nauczył w paluszki łapać , bo mu jeszcze nie za bardzo idzie
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-26, 23:30   #1713
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

drcon- sliczne sa te twoje robotki; ja tez troszke potrafie robic na szydelku, ale tylko serwetki probowalam. A powiedz, czy Ty to robisz ot tak z wyobrazni wlasnej wszystko, czy masz jakies wzory?
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-26, 23:47   #1714
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Ja już mysz zaliczyłam w tym roku, do konania po zjedzeniu trutki wybrała sobie próg naszej sypialni... A wczoraj Tz spędził pół dnia z żabą w kanale w garażu


Sto lat




Michaś też dziś cały dzień marudny, ale dziąsełka bez zmian... W pt byliśmy u lekarza i mam mu podawać ibufen (daje któraś? bo Michaś strasznie się krztusi, pluje, płacze gorzej niż przy szczepieniu) a na zielone śluzowate kupki - smecte (tego też nie lubi - ma dostać 2 razy po pół saszetki i jeszcze nigdy nie wypił całości...) Pewnie po wpychaniu mu tego wszystkiego (jeszcze calcium i lacidofil (to jest ok) i woda morska do noska) jest taki marudny.. a ja padnięta....
Zmykam spać...

AniaP zazdroszczę ciepełka i plaży... a teraz ma być tak zimno już... brr jak ja nie lubię zimy
ja u siebie to w drzwiach łazienki spotkałam mysz jeszcze zywą ale juz niemrawą i niewiele mysląc trzasnęłam ją mopem do podłogi i zabiłam
To u was też widze cała apteka tak jak u nas 2x dziennie ketotifen, 3x dziennie pyrosal, 3x po 10 kropli cebionu i jeszcze wit,D i jeszcze nasivin i woda morska i jeszcze wikiem smaruję.
Miko jak tylko widzi że mu się do buzi zbliżam z czyms to już się drze i wyrywa , co ja sie muszę namęczyć żeby go przytrzymac, ostatnio pół butelki tego syropu wylałam na kanapę i jeszcze rozsypałam całe pudełko zasypki tylko sobie roboty narobiłam.
_________

A u nas dzisiaj to Miko przeszedł sam siebie ze spaniem wstał dopiero o 8 rano od 20 nie budząc się w nocy , ja jednak przez sen dawałam mu pić ze wzgledu na ten katar bo buźka oddychał.
Czyli to 3 noc z rzędu cała przespana ale jeszcze biorę mleko na noc bo to nigdy nic nie wiadomo tfu tfu .
W dzień tez było nieźle spał raz 2 godz i 2 razy po pół może to pogoda
Pojechałam dzisiaj na zakupy z chłopakami , bo w tyg nie mam niestety kiedy , małemu kupiłam już kurtkę zimową i kamizelke ocieplacz .
Miał taka kurteczkę jesienną ale przez jakiś tydzień nie miał zakładanej bo to ciepło było a ja dzisiaj do kurtki a tam rękawy krótkie no i w te pędy pojechałam po kurtkę bo tu zimno idzie a dziecko nie ma w co ubrać.
I jak zwykle im nakupiłam rzeczy a sobie oczywiście nic
A leje u nas okropnie.

---------- Dopisano o 23:47 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

Cigi ja słyszałam jeszcze że haskie są nieposłuszne że jak wyczują ze mają przewagę nad Toba to po tobie one rządzą i że w ogrodzie kopią dziury i 2 metrowe ogrodzenie to dla nich pikuś.
Ja co prawda nie mam haskiego ale ojciec mojego psa to był mieszaniec haski i mój pies to potrafi takie dziurska wykopać że niedźwiedź by się tam zmieścił jak ktos nie wie to giry mozna połamać.
No i wybiegać tez musi mój to nie zawsze wybiegany nie ma kiedy , a syn nie da rady bo go po łące wlecze taką ma siłę. Jak go nie raz puszczę w pola to idzie jak perszing i nie wróci choćby nie wiem co póki sam nie zechce jak już ma dość.
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-26, 23:57   #1715
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Jejunku, nie moge Was dogonic, a tylko w nocy czas mam zeby cos napisac.
To ja a propos jeszcze tych szydelkowych ubranek. Wiadomo, ze takie rzeczy to troche kosztuja, bo nici drogie i kupe pracy. Sa tez niestety chinskie wyroby (serwetki), tansze toto od nici...

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
Jak ząbki się szykują, to dziąsła są jakby rozpulchnione, no i gmeranie paluszkami w tym konkretnym miejscu (moja cały czas trzymała paluszka w tym miejscu).

A co do karmienia piersią to myślałam, że będzie gorzej - już dawno mnie nie ugryzła Tak to jest grzeczna, tylko jak czasem już nie chciała jeść a ja "nie rozumiałam" to mnie uświadamiała konkretniej
Nie jestem pewna co do tych zabkow, ale gmeranie jest i np palca teraz nie ssie tylko dziabie; I dziekuje za pocieszenie co do cycania z paszczeka pelna zebiskow.

Cytat:
Napisane przez izaizula Pokaż wiadomość

U mnie ostatnio dzieją sie dziwne rzeczy. Zaczęło sie od myszy w domu. Ale to na wsi normalka. Więc codziennie przestawiamy meble i wywracamy dom do góry nogami żeby jakaś małpę złapać. Jak wcześniej były żniwa napadły nasz dom takie czarne robale. Było tego wszedzie że spac nie mozna było bo po łóżku chodziły. To powiedziano mi że też normalne bo w koncu mieszkamy na wsi. Oprócz tego ze komary muchy to juz chleb powszedni bo przecież mieszkamy na wsi. Ale w sobotę mój tz wchodzi do kotłowni (mamy wejscie od środka domu) a tam na samym srodku ...WĄŻ!!! Miał około 50-70 cm długości. Prawdopodobnie był to zaskroniec . Mówię prawdopodobnie bo niestety zanim szybko poszlismy sie ubrac i otworzyc od drugiej strony garaz zeby miał gdzie wyjsć to jego juz nie było. I nie wiemy gdzie sobie "powiedrował" No i niech mi teraz ktos powie że to też noemalne bo mieszkamy na wsi. Cała noc spac nie mogłam bo on równie dobrze mógł wejsć do domu, co chwila zagladałam do dzieci czy gdzieś tam im po głowach nie łaził. Normalnie chyba swira dostane dopuki nie upewnie sie ze siedzi w garażu (bo prawdopodobnie tam poszedł) a nie w domu.
Na myszy sie wkurzylismy i od wczoraj mamy kotka malutkiego. MAmy nadzieje że on na nie cos zaradzi bo nie chce mi sie juz wojowac z meblami.
Mama sie śmieje ze chciało mi siew wsi to mama chociaż z drugiej strony w blokach też możesz w wc znaleźć np anakonde hehe

-
No u nas na wsi tez tak bywa. Byly plagi robali, much, z reszta muchy to non stop, czarne sciany, po komorkach myszy i in. W lasach plagi much konskich i komarow.
A co do gadow, to w Polsce moze byc zaskroniec, ktory zupelnie nie jest grozny i mozna sobie go do reki zlapac, bo na dodatek jest milutki w dotyku, moze byc bardzo rzadki waz Eskalopa, jest charakterystyczny, ma takie plamy, jak uszy, zolte, czy czerwone, nie pamietam i jest chyba zielonkawy, jest cudny i chroniony. Nie jest grozny. I jest zmija, ma zygzak na grzbiecie i jest jadowita. Inne nie sa mi znane.
Mam apel, plisssssss ; nie zabijajcie stworow, kiedy sie na nie natkniecie. Sprobujcie poradzic sobie z nimi inaczej, wyploszyc, wyrzucic, a to, to w ostatecznosci naprawde.
A i jeszcze chcialam dodac, ze na myszy i inne gryzonie, to nie jakis tam kotek, tylko nie ma to jak...... wlasnie waz. Moze dlatego sie tam pojawil.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Mój Hanek właśnie szlocha - chomik nam zdechł Serce mi pęka jak patrze na to jak Ona to przeżywa Do tego mówi, że to pewnie przez to że źle się Nią opiekowała Przykre jest takie pierwsze starcie dziecka ze śmiercią zwierzaczka Zresztą każde jest przykre


izaizula jaka Basieńka cudna jest, zakochałam się Ja też chcę jeszcze wicinkę
Straszne to jest smierc zwierzaczka, a juz dla dziecka ; Tez mialam chomiki, i smierc nawet takiego zwierzatka jest dla dziecka trudna, a jeszcze poprzedzona choroba zwierza...

izaizula- bardzo ladna corcia; te Baski cos w sobie maja ..

---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

Gmyrelka -naj dla Marcelka;
Asiulek -jupi, jest zabek
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 00:04   #1716
aixa
Rozeznanie
 
Avatar aixa
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 918
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
Rany - mi też się nie chce do pracy wracać (już za tydzień )
Mi się dodatkowo nie chce, bo z mała ma zostawać teściowa z teściem (tak - oboje będą nad tym żuczkiem siedzieć - po kiego grzyba razem, pojęcia nie mam) a ja za teściem nie przepadam (tak delikatnie mówiąc), teściowa za to złota kobieta.
ja do pracy wracam we wtorek ten wtorek niby chcę ale nie chcę dobrze, że mała zostaje z teściami a nie kimś obcym(teść pewnie zostanie jej ulubionym opiekunem poza mamą oczywiście)

Cytat:
Napisane przez izaizula Pokaż wiadomość
U mnie ostatnio dzieją sie dziwne rzeczy. Zaczęło sie od myszy w domu. Ale to na wsi normalka. Więc codziennie przestawiamy meble i wywracamy dom do góry nogami żeby jakaś małpę złapać. Jak wcześniej były żniwa napadły nasz dom takie czarne robale. Było tego wszedzie że spac nie mozna było bo po łóżku chodziły. To powiedziano mi że też normalne bo w koncu mieszkamy na wsi. Oprócz tego ze komary muchy to juz chleb powszedni bo przecież mieszkamy na wsi. Ale w sobotę mój tz wchodzi do kotłowni (mamy wejscie od środka domu) a tam na samym srodku ...WĄŻ!!! Miał około 50-70 cm długości. Prawdopodobnie był to zaskroniec . Mówię prawdopodobnie bo niestety zanim szybko poszlismy sie ubrac i otworzyc od drugiej strony garaz zeby miał gdzie wyjsć to jego juz nie było. I nie wiemy gdzie sobie "powiedrował" No i niech mi teraz ktos powie że to też noemalne bo mieszkamy na wsi. Cała noc spac nie mogłam bo on równie dobrze mógł wejsć do domu, co chwila zagladałam do dzieci czy gdzieś tam im po głowach nie łaził. Normalnie chyba swira dostane dopuki nie upewnie sie ze siedzi w garażu (bo prawdopodobnie tam poszedł) a nie w domu.
Na myszy sie wkurzylismy i od wczoraj mamy kotka malutkiego. MAmy nadzieje że on na nie cos zaradzi bo nie chce mi sie juz wojowac z meblami.
Mama sie śmieje ze chciało mi siew wsi to mama chociaż z drugiej strony w blokach też możesz w wc znaleźć np anakonde hehe
rozbawiłaś mnie tym postem aż tż na głos czytałam a on na to "widzisz kochanie a ty chcesz do domku się wyprowadzić" cwaniak

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Jak wy tak piszecie o tych stworach na wsi, to już mi sie odechciało domku na wsi, a tak mi się marzył, i myślałam że góra za dwa lata zaczniemy budowę. Na 8 piętro to i anakonda nie wlezie


Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Mój Hanek właśnie szlocha - chomik nam zdechł Serce mi pęka jak patrze na to jak Ona to przeżywa Do tego mówi, że to pewnie przez to że źle się Nią opiekowała Przykre jest takie pierwsze starcie dziecka ze śmiercią zwierzaczka Zresztą każde jest przykre
Miałam w swoim życiu 10 chomików jeden po drugim. Najdłużej żyją do 4lat Za każdym razem strasznie przeżywałam śmierć zwierzątka im byłam starsza tym gorzej. Bardzo współczuję i Haneczce i Tobie, że widzisz jej przeżycia
Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam napisać najważniejszego: Marcel dzisiaj skończył PÓŁ ROCZKU Kiedy to zleciało?? Imprezka

aixa proszę mi tu koniecznie napisać co to za domowe zabiegi ?? Chciałam iść kilka razy na mikrodermabrazję do salonu ale to tyle kasy ... Ja ogólnie mam ładną cerę, ale czasem robi mi się wyprysk i ja Go wyciskam ile się da, w efekcie mam ślad na pół twarzy a później drapię strupa i stąd moje ślady
Wszystkiego najlepszego dla Marcelka
Kupiłam kadym do mikrodermabrazji w warunkach domowych. Specyfik kosztował 8,90 i jest w formie sypkiego pyłku\proszku dodaje się go do kremy najlepiej nawilżającego i masuje się skórę twarzy ok. 3-4 min kolistymi ruchami. Skóra po tym może być zaczerwieniona do 48godzin ja jednak miałam lekkie zaczerwienienie do 1 h. Zabieg ten winno się powtarzać nie częściej niż raz na tydzień. Na efekty w moim przypadku będę musiała trochę (czyt. 7 zabiegów minimum) poczekać. Kupiłam też glinkę zieloną. Jest to maseczka dla cery trądzikowej. Użyłam jej dzisiaj ale wytrzymałam tylko 6min. z nią bo strasznie mnie swędziała twarz. Zmyłam ale nie jest zaczerwieniona. Poprawił się koloryt skóry, twarz jest świeża. Polecam.
Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Drcron, przecież na takie rzeczy na pewno będziesz miała wzięcie. Widzisz sama, że co druga u nas pannica chrzczona była w dzierganej sukieniusi A czapeczki i buciczki robisz super I to jeszcze dla chłopców, to tym bardziej będziesz miała wzięcie spróbuj wrzucić na allegro kilka rzeczy to zobaczysz że będzie zainteresowanie - prawie każda z nas z miłą chęcią takie cuś chce kupić
jestem tego samego zdania. Piękne te rzeczy . Wystawiaj my kupimy i damy komentarze. ty trochę zarobisz i rozkręcisz interes a wtedy może bedziemy miały z tego mały rabacik

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
I tylko się pochwalę... Wercia ma 1 ząbka!! I drugi tez już idzie bo pękniete dziąselko. Pewnie jutro już bedzie... mam nadzieje, że przespię nockę bo dziś było śednio...
Brawo brawo dla Werci będzie miała czym gryźć

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Gratuluje ząbka
mój to chyba będzie ostatni
Moja Lenka też jeszcze bezzębna. Wcale mnie to nie martwi wręcz rozczula mnie tej jej piękny uśmiech z samych dziąsełek jeszcze mają trochę czasu nasze szkraby
Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Libra - My mamy takie samo krzesełko, tylko że niebieskie I niezłą kolekcję smoczków ma Mikołaj Od kiedy można dzieciom dawać chrupki kukurydziane?
Pytanie dotyczące krzesełka Czy ono ma regulowany podnóżek bo nie ma takiej informacji na stronie??? Nie ukrywam że szalenie podoba mi się to lkrzesełko i zamierzam tkupić takie same
Ja chrupki kukurydziane podaję od jakiegoś tygodnia. Lenusia je uwielbia i zawsze z taką oczekującą miną patrzy na mnie i czeka, aż jej podam następnego

AniaP świetne zdjęcia a fotka Oli w umywalce jest najlepsza na świecie Fajne warkoczyki Dobrze, że wypoczęłaś. A teraz wielki powrót do zimnej i deszczowej rzeczywistości Witam w Polsce!!!!
__________________
Lenka 12.03.2010 CC
http://www.suwaczki.com/tickers/ug378u69qhqma25s.png

Maja 27.04.2017 CC
aixa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 00:31   #1717
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość

A u nas dzisiaj to Miko przeszedł sam siebie ze spaniem wstał dopiero o 8 rano od 20 nie budząc się w nocy , ja jednak przez sen dawałam mu pić ze wzgledu na ten katar bo buźka oddychał.
Czyli to 3 noc z rzędu cała przespana ale jeszcze biorę mleko na noc bo to nigdy nic nie wiadomo tfu tfu .
W dzień tez było nieźle spał raz 2 godz i 2 razy po pół może to pogoda

Cigi ja słyszałam jeszcze że haskie są nieposłuszne że jak wyczują ze mają przewagę nad Toba to po tobie one rządzą i że w ogrodzie kopią dziury i 2 metrowe ogrodzenie to dla nich pikuś.
Ja co prawda nie mam haskiego ale ojciec mojego psa to był mieszaniec haski i mój pies to potrafi takie dziurska wykopać że niedźwiedź by się tam zmieścił jak ktos nie wie to giry mozna połamać.
No i wybiegać tez musi mój to nie zawsze wybiegany nie ma kiedy , a syn nie da rady bo go po łące wlecze taką ma siłę. Jak go nie raz puszczę w pola to idzie jak perszing i nie wróci choćby nie wiem co póki sam nie zechce jak już ma dość.

Brawo, brawo. Jak ja bym tak chciala i zeby jeszcz w dzien bez cyca i spaceru usypiala, tak jak wczesniej jej sie zdarzo ylo na macie. A Twojemu synkowi rosna zabki tak? Bo troche mi sie w glowie lasuje, bo po nocach czytam i nie pamietam dobrze; Jesli tak to jak dlugo mu juz wychodza? No i w ogole piekny z niego chlopak ;

Co do psiakow to mysle, ze w ogole jak jakikolwiek pies wyczuje, ze ma przewage to bedzie rzadzil. Ze mna jamnik tak probowal, ale on mial charakter, moj kochany.
Co do dziur to prawda i ogrodzen. Podobno.
Tak tez czytalam dokladnie jak w Twoim opisie. Te pieski po prostu maja bardzo duze poczucie niezaleznosci i potrzebe wolnosci. No i biegania. Ale ta co u nas byla, ladnie chodzila przy nodze, bez smyczy i wracala do domu. Podobno jednak jak upatrza sobie cel, to musza do niego dotrzec i nic nie stanie im na przeszkodzie. Ale ja mysle, ze to tez wszystko zalezy jak sie pieska ulozy od poczatku i czy zapewni mu sie odpowiednie warunki, zeby nie musial kombinowac, a wiec wtym przypadku mozliwosc wybiegania. No i tak to z nimi jest haski prowadzi i ciagnie za soba czlowieka...

aniap- Fajne zdjatka; A malutka na jednym z nich wyglada jakby delektowala sie babeczka piaskowa (czy to mozliwe?????)
Zmykam spac;
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 08:18   #1718
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Ania fajne zdjecia , ale dla mnie w umywalce wymiata!!!

Gratuluje ząbków i ukończonych "pół roczków"

Dzieciaczki śliczne.

Ja mialam wczoraj rozmowe z tezetem-umie ze mna rozmawiac, trzeba mu to przyznac.
Dzis czuje sie juz troche lepiej. Ale dzien nie ciekawy wiec zobaczymy jak to bedzie...
Co do powrotow do pracy ja zostalam juz bez pracy bo teraz nie ma sensu tam wracac , to nie ta sama szkola, zastepczyni tytul oddaje, bo tez nie wyrabia i nie nadaje sie prawde mowiac do tej roli wiec niedlugo konczy mi sie umowa i juz na pewno nie wracam i poki co perspektyw brak.

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------

malutka spala cala noc za to ja z 3 godziny moze ;/

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Jeszcze ostatnio dopadl mnie dol caloksztalt ale tz mnie z niego wyciagnal skutecznie
pokazal pewne rzeczy na pewnych przykladach i tak jakos ....
nooo wracam po woli ale i TAK NIE CHCE TAM ISC!

Zaraz bede szykowala siebie i mala do lekarza, na 10 idziemy.....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 08:33   #1719
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Ja znów pewnie tylko na chwilę. Ostatnio nie mam czasu na dłuższe siedzenie, bo odkąd idą jej zęby to jest bardzo marudna- cały czas miauczy... tylko na rączkach jest dobrze. Poza tym zawsze spała chociaz raz w dzien min. 2 godziny a teraz śpi po 15-20 minut. Jest zmęczona a nie moze zasnąć- co za tym idzie- marudziii.... Więc jestem trochę zmeczona. Chociaż na spacerach jest grzeczna mimo, ze mało spi, wiec sporo spacerowaliśmy w weekend.
No i w nocy dośc ładnie śpi. Wczoraj troche nerwowo ale nie budzila się. Budzi sie około 6-6.30 a zasypia ok 19.30 wiec nie jest źle... ale w dzień nadrabia...

Teraz mam pytanie- jak już zabek się przebije i jest wyczuwalny (nawet troszkę go widać ) to jak długo rośnie do maksymalnych rozmiarów?? Bo ja juz sie nie mogę doczekać...

Aniap- fotki przepiękne. Dzieci masz po prostu śliczne... te rzęsyyyyyyyyyyyy..... no i fota w umywalce- rewelka mała zadowolona
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 08:43   #1720
izaizula
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 504
GG do izaizula
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez cigi Pokaż wiadomość
Jejunku, nie moge Was dogonic, a tylko w nocy czas mam zeby cos napisac.
To ja a propos jeszcze tych szydelkowych ubranek. Wiadomo, ze takie rzeczy to troche kosztuja, bo nici drogie i kupe pracy. Sa tez niestety chinskie wyroby (serwetki), tansze toto od nici...



Nie jestem pewna co do tych zabkow, ale gmeranie jest i np palca teraz nie ssie tylko dziabie; I dziekuje za pocieszenie co do cycania z paszczeka pelna zebiskow.



No u nas na wsi tez tak bywa. Byly plagi robali, much, z reszta muchy to non stop, czarne sciany, po komorkach myszy i in. W lasach plagi much konskich i komarow.
A co do gadow, to w Polsce moze byc zaskroniec, ktory zupelnie nie jest grozny i mozna sobie go do reki zlapac, bo na dodatek jest milutki w dotyku, moze byc bardzo rzadki waz Eskalopa, jest charakterystyczny, ma takie plamy, jak uszy, zolte, czy czerwone, nie pamietam i jest chyba zielonkawy, jest cudny i chroniony. Nie jest grozny. I jest zmija, ma zygzak na grzbiecie i jest jadowita. Inne nie sa mi znane.
Mam apel, plisssssss ; nie zabijajcie stworow, kiedy sie na nie natkniecie. Sprobujcie poradzic sobie z nimi inaczej, wyploszyc, wyrzucic, a to, to w ostatecznosci naprawde.
A i jeszcze chcialam dodac, ze na myszy i inne gryzonie, to nie jakis tam kotek, tylko nie ma to jak...... wlasnie waz. Moze dlatego sie tam pojawil.



Straszne to jest smierc zwierzaczka, a juz dla dziecka ; Tez mialam chomiki, i smierc nawet takiego zwierzatka jest dla dziecka trudna, a jeszcze poprzedzona choroba zwierza...

izaizula- bardzo ladna corcia; te Baski cos w sobie maja ..

---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

Gmyrelka -naj dla Marcelka;
Asiulek -jupi, jest zabek
Ja też tak sobie pomyslałam właśnie ze on może wyczaił myszy w garazu a do kotłowni zawitał po drodze. Ja ogólnie myszy sie nie boje i ten wąż niby też mi nie straszny ale pod warunkiem ze wiem gdzie jest. Bo jakby mnie w nocy zbudziło coś chodzącego po mnie to zawał serca.

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość
ja do pracy wracam we wtorek ten wtorek niby chcę ale nie chcę dobrze, że mała zostaje z teściami a nie kimś obcym(teść pewnie zostanie jej ulubionym opiekunem poza mamą oczywiście)


rozbawiłaś mnie tym postem aż tż na głos czytałam a on na to "widzisz kochanie a ty chcesz do domku się wyprowadzić" cwaniak


Ma racje mnie tez sie chciało małego białego domku z ogródkiem. I mam ale musze sie przyzwyczaic do życia tutaj bo ja z tych co w blokach całe życie mieszkały. Duzo czasu spedzałam na wsi u babci ale to nie to samo.

Dziekuje w imieniu Basiulka za komplementy

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------

Dziewczyny RATUNKU

Powiedzcie mi jak mam nauczyc tego mojego kociaka załatwiania do kuwety. Bo ja pierwszy raz w życiu mam kota w domu i jeszcze troche i ten nieszczęsny zwierzak wyladuje w garazu czego chciałabym uniknac. Zrobił sobie z mojego łóźka kuwetę cholernik
izaizula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:00   #1721
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cześć Kochane,
ja po ciężkim weekendzie. Igor walczy chyba z zębami - tych nie widać, ale za to miałczy cały dzień i dopiero po Panadolu mu mija. Jest płacz i ogólna frustracja.

Żebym nie zapomniała AniaP - lanie Ci się należy za te zdjęcia (oczywiście pękam z zazdrości). A mała jakie ma fajne wałeczki na rączkach... a mój chudzinka przy niej - wałeczków brak

A i w ogóle nie ma to, jak pięknie zacząć dzień. Idę ja sobie do kuchni po 5 rano, biorę się za ciasto (a co - każda pora jest dobra), a kątem oka widzę, że coś lezie mi po szafce. Patrzę, a tam PRUSAK Cholera - jak kupowaliśmy mieszkanie, to okazało się, że mamy takich lokatorów, ale walczyliśmy z nimi całą bronią, o jakiej się dowiedzieliśmy i co? Nie było ich widać 8 m-cy! A tu rano niespodziewajka A żeby tego było mało w sobotę skończylismy remont kuchni - pierwsze skończone pomieszczenie w naszym mieszkaniu, sprzątałam do 22 w sobotę. Czysto, niemal sterylnie, a tu te k...y chodzą. Wrrrr....

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

I jeszcze GRATULACJE Z OKAZJI ZĄBKÓW!
I BUZIACZKI ZA UKOŃCZENIE PEŁNYCH MIESIĘCY
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:22   #1722
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość

Wszystkiego najlepszego dla Marcelka
Kupiłam kadym do mikrodermabrazji w warunkach domowych. Specyfik kosztował 8,90 i jest w formie sypkiego pyłku\proszku dodaje się go do kremy najlepiej nawilżającego i masuje się skórę twarzy ok. 3-4 min kolistymi ruchami. Skóra po tym może być zaczerwieniona do 48godzin ja jednak miałam lekkie zaczerwienienie do 1 h. Zabieg ten winno się powtarzać nie częściej niż raz na tydzień. Na efekty w moim przypadku będę musiała trochę (czyt. 7 zabiegów minimum) poczekać. Kupiłam też glinkę zieloną. Jest to maseczka dla cery trądzikowej. Użyłam jej dzisiaj ale wytrzymałam tylko 6min. z nią bo strasznie mnie swędziała twarz. Zmyłam ale nie jest zaczerwieniona. Poprawił się koloryt skóry, twarz jest świeża. Polecam.
podaj dokladnie co to, też zakupię
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:27   #1723
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Ja dzisiaj po pierwszej jeździe autem w nowym foteliku. No i Erwin nie wyglądał na zadowolonego, ale to pewnie wina jego godziny spania, i braku smoka. Jakoś jak mam zamontowany tyłem do kierunku jazdy to nóżki ma już na oparciu fotela, i chyba jednak też będę musiała wozić przodem do kierunku jazdy.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:33   #1724
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Aniu normalnie super tobie w nowej fryzurce, pasuje

megi w porównaniu do córci Ani,mój Erwinek to chudzinka straszna. Idę go nakarmić, bo śpi
Je myślę że dużo, bo 4-6 razy cyca(150-200ml) 2x kaszkę 180ml, banan cały z jabłkiem, i zupka(200ml) A chudzina taka, ale strasznie ruchliwy, w spokoju nie usiedzi i nie poleży, tylko jak śpi.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:34   #1725
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez izaizula Pokaż wiadomość

Powiedzcie mi jak mam nauczyc tego mojego kociaka załatwiania do kuwety. Bo ja pierwszy raz w życiu mam kota w domu i jeszcze troche i ten nieszczęsny zwierzak wyladuje w garazu czego chciałabym uniknac. Zrobił sobie z mojego łóźka kuwetę cholernik
Ja nauczyłam szybko.. ale cierpliwosci trzeba..
wysoki karton miałam i kotek przez pierwsze dni w domu spał tylko w kartonie bo był chory.. na noc przez 2 msc tez był zamykany do kartonu. i tam miał mały pjemnik kuwete z grysikiem..
nauczył sie sam..
ale potem był problem z kupa bo na dywan robił jakis czas więc jak zaczynał drapac w dywan szykując sobie miejsce to go odrazu do kuwety, ale wtedy uciekał i znowu próba na dywan.. to wtedy kuweta do kartonu i na przymus go wsadzilismy i zrobił kupke.. ale jak juz wyczuł że na łózku może i bedzie problem.. ale do pokonania ja walczyłam bo tez nie chciałam aby na dworzu wyladował a zima sie zbliżała.



Michalinka od wczoraj ma poniżej 38 st. wiec juz dobrze wiec nie zbijamy juz tej temp czopkami.
ale czesto zaczyna płakać czy to zabki sie wyrzynaja ? bo gryzie smoczek? bardzo płacze az taki zal słychac z bólu i łezki leca...

do tego jak lezy i chce ja podnieśc to zawsze płacze jakby z bólu...

mało tego.. ona ma takie jakby drgawki.. jakby tiki nie ciągle ale ma.. rączki, nózki głowka.. w sumie całe ciało tak podryguje.

na 15.00 mamy wizyte u lekarza .. nie mam pojęcia czy to od ząbków
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:49   #1726
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Ja nauczyłam szybko.. ale cierpliwosci trzeba..
wysoki karton miałam i kotek przez pierwsze dni w domu spał tylko w kartonie bo był chory.. na noc przez 2 msc tez był zamykany do kartonu. i tam miał mały pjemnik kuwete z grysikiem..
nauczył sie sam..
ale potem był problem z kupa bo na dywan robił jakis czas więc jak zaczynał drapac w dywan szykując sobie miejsce to go odrazu do kuwety, ale wtedy uciekał i znowu próba na dywan.. to wtedy kuweta do kartonu i na przymus go wsadzilismy i zrobił kupke.. ale jak juz wyczuł że na łózku może i bedzie problem.. ale do pokonania ja walczyłam bo tez nie chciałam aby na dworzu wyladował a zima sie zbliżała.



Michalinka od wczoraj ma poniżej 38 st. wiec juz dobrze wiec nie zbijamy juz tej temp czopkami.
ale czesto zaczyna płakać czy to zabki sie wyrzynaja ? bo gryzie smoczek? bardzo płacze az taki zal słychac z bólu i łezki leca...

do tego jak lezy i chce ja podnieśc to zawsze płacze jakby z bólu...

mało tego.. ona ma takie jakby drgawki.. jakby tiki nie ciągle ale ma.. rączki, nózki głowka.. w sumie całe ciało tak podryguje.

na 15.00 mamy wizyte u lekarza .. nie mam pojęcia czy to od ząbków
Może idź z nią do neurologa bo to wyglada na coś od ukladu nerwowego. Moja kiedys też tak miała (wolno jej dojrzewa uklad nerwowy). Kazda zmiana pozycji- kładzenie na płasko czy własnie podnosznie - to był placz... jakby ja coś bolało albo jakby się bala...
Pewnie to nic takiego ale lepiej dmuchać na zimne
A moze to drgawki od goraczki? Podobno moga takie wystapić... tylko jak mowisz ona ma juz niską temperaturę... wiec nie wiem...

---------- Dopisano o 09:49 ---------- Poprzedni post napisano o 09:45 ----------

Dziewczyny, nie wiem dlaczego... ale ten filmik tak mnie rozbawil, że się popłakałam... Kondrat zagrał tu rewelacyjnie

http://www.youtube.com/watch?v=K-DhJswjTxg
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 09:50   #1727
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Witajcie
Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość

Pytanie dotyczące krzesełka Czy ono ma regulowany podnóżek bo nie ma takiej informacji na stronie??? Nie ukrywam że szalenie podoba mi się to lkrzesełko i zamierzam tkupić takie same
nie ma regulowanego podnóżka ale ja mysle ze to w niczym nie przeszkadza ja tzn.my jestesmy zadowoleni z krzesełka
Cytat:
Napisane przez cigi Pokaż wiadomość
Brawo, brawo. Jak ja bym tak chciala i zeby jeszcz w dzien bez cyca i spaceru usypiala, tak jak wczesniej jej sie zdarzo ylo na macie. A Twojemu synkowi rosna zabki tak? Bo troche mi sie w glowie lasuje, bo po nocach czytam i nie pamietam dobrze; Jesli tak to jak dlugo mu juz wychodza? No i w ogole piekny z niego chlopak ;
dosc długo mu wychodzą bo te na dole miał szybko a te na górze to juz trzeci tydzien sie przebic nie moga tragedia
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość

Teraz mam pytanie- jak już zabek się przebije i jest wyczuwalny (nawet troszkę go widać ) to jak długo rośnie do maksymalnych rozmiarów?? Bo ja juz sie nie mogę doczekać...
u mojego dosc szybko był cały później obok drugi i jakis czas były takie nierówne a u Werci to ktory się wybił?
Cytat:
Napisane przez izaizula Pokaż wiadomość


Dziewczyny RATUNKU

Powiedzcie mi jak mam nauczyc tego mojego kociaka załatwiania do kuwety. Bo ja pierwszy raz w życiu mam kota w domu i jeszcze troche i ten nieszczęsny zwierzak wyladuje w garazu czego chciałabym uniknac. Zrobił sobie z mojego łóźka kuwetę cholernik
może spróbuj go częściej wsadzać do tej kuwety może zajarzy albo jak zobaczysz że cos się szykuje to łap go i do piachu a to kocurek czy kocica? bo jak kocurek to lepiej go wykastruj bo później będzie teren znaczył, moje tak robiły waliło walerianą jak nie wiem a jak moich juz nie ma to sąsiadów koty mi pod drzwi leją bo mielismy kiedyś kotkę i pewnie ja czują jeszcze
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:00   #1728
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Witajcie,
JA dzisiaj z samego rana zamiast prosto do parcy to pojechałam prosto do LIDLA!!
No i nakupiłam rajtusków, skarpetek, kupiłam 2 te kombinecony do wózka, buciki itp itd. A ile tam już ludzi z samego rana.

Te kobinezony to takie cieńkie są i tak bardziej jesienne a nie zimowe ale fajne.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:01   #1729
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
u mojego dosc szybko był cały później obok drugi i jakis czas były takie nierówne a u Werci to ktory się wybił?
Jedynka dolna jest już na wierzchu a ten obok też lada chwila będzie, bo dziąsełko już pęknięte ale jeszcze nie czuję go jak dotykam...
Wczoraj znalazłam przy karmieniu kaszką coś mi haczyło o łyżeczkę mam nadzieje, ze lada chwila go zobaczę bo już sie nie mogę doczekac uśmieszku z jednym ząbkiem
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:06   #1730
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Megi no nie zazdroszcze współlokatorów już sobiewyobrażam jak sie wściekłaś
Madziwnia dobrze że już gorączka spada biedne te dzieciaczko takie chore
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj po pierwszej jeździe autem w nowym foteliku. No i Erwin nie wyglądał na zadowolonego, ale to pewnie wina jego godziny spania, i braku smoka. Jakoś jak mam zamontowany tyłem do kierunku jazdy to nóżki ma już na oparciu fotela, i chyba jednak też będę musiała wozić przodem do kierunku jazdy.
no rzeczywiście minę ma nie tęgą
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Aniu normalnie super tobie w nowej fryzurce, pasuje

megi w porównaniu do córci Ani,mój Erwinek to chudzinka straszna. Idę go nakarmić, bo śpi
Je myślę że dużo, bo 4-6 razy cyca(150-200ml) 2x kaszkę 180ml, banan cały z jabłkiem, i zupka(200ml) A chudzina taka, ale strasznie ruchliwy, w spokoju nie usiedzi i nie poleży, tylko jak śpi.
oj mój tez taki ruchliwy ja się smieje że chyba ADHD ma
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość

Dziewczyny, nie wiem dlaczego... ale ten filmik tak mnie rozbawil, że się popłakałam... Kondrat zagrał tu rewelacyjnie

http://www.youtube.com/watch?v=K-DhJswjTxg
dobre

U nas kolejna nocka przespana cała
katar jakby odpuszcza ale mały jeszcze kaszle nawilżacz mi sie zepsuł ręcznik mokry mu wieszam na łóżeczku
U nas lało całą noc i leje dalej

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Asiulek u nas tez jedynka dolna najpierw była a teraz czekam na górne i czekam i czekam i się doczekac nie mogę
Pop ja jednak nie pojechałam jeszcze do tego lidla miałam jechac z rana ale mały cos marudził może zaraz się zbiorę a te kombinezoniki to dla chłopców też były?

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Jednak rajtuzki też mam i piżamki bo wczesniej to samo było w niemieckim lidlu i tz kupił.
Piżamka fajna ta dwuczęściowa
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:08   #1731
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Ja myślę, ze ten katar u mojej Werci to chyba sprawka ząbkowania... bo żadnych innych dolegliwości nie ma...

dziewczyny, w ogole to jestem załamana. W pokoju Werci wychodzi nam grzyb na suficie... co ja mam robic? zglosiłam do wspólnoty ale coś się nie kwapią przyjść zobaczyć... dzis ją przenosimy na noc do drugiego pokoju... ostatnio nam malowali znów blok i bardzo dużo lali na niego wody, cale dwa dni ciągle go oblewali woda z węża. Myślę, że to od tego... boje sie ze to się odbije na zdrowiu Werci...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:34   #1732
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

To rzeczywiscie kiepsko na pewno od tego polewania woda teraz wyłazi wszystko,ale nie wiem czy cos z tym sie da zrobic, moze kup odciągacz wilgoci

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Asiulek nie są tanie ale może to pomoże jak wam nic nie zrobią z tym
http://allegro.pl/listing.php/search...rza&category=0
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:37   #1733
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

No niestety, nie stać nas teraz na taki wydatek chyba ze dostaniemy coś kasy, bo zgłosimy do ubezpieczyciela... zobaczymy ale nie jest dobrze, bo się powiększa. Podejrzewam, że jak tak lali to ta woda weszła między płyty (wiadomo- stare, komunistyczne bloki) i teraz to wyłazi...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:41   #1734
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Ja tak na chwilkę....Dopadło i mnie przeziębienie... Katar straszny (hkmmm...A może ja ząbkuję? he,he). Boli głowa, oczy łzawią, że ledwo widzę klawiaturę, gardło boli...ehhhh....

I tak z tego co pamiętam:

Drcron, ale super te Twoje dzierganki śliczne i oryginalne, dziewczyny dobrze piszą-rozkręcaj interes, może nie będziesz musiała tam tego baru otwierać, bo sprzedaż internetowa nie wiąże Cię z miejscem, możesz nawet mieszkać w puszczy Białowieskiej

Ferrou makijaż drapieżny, ale pasuje Ci bardzo
Fajny filmik, masz talent kobito

AniuP witamy w kraju! fajnie, że wypoczęłaś i strzaskałaś się na machoń Ola w umywalce czuje się świetnie (a my wymyślamy tu jakieś superhiper wanienki... I dobrze Ci w warkoczykach Tęskniłyśmy..

Wszystkim pierwszym i drugim i trzecim ząbkom gratuluję!!

My nadal bezzębni
Już nie pamiętam co komu miałam napisać, ale głowa mi pęka Boję się, czy Hania mi się też nie rozłoży, bo coś kicha mi dziś Ale mam nadzieję, że naprodukuję dużo przeciwciał i pokonamy tego wirusa
Oho! Słyszę odgłosy pieluszkowokupkowe, dzieć wzywa

Edytowane przez fasolka73
Czas edycji: 2010-09-27 o 10:43
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:49   #1735
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

I ja sie witam; Tym razem z rana, tylko pewnie nie na dlugo, Basia juz sie wierci.
U nas w koncu zimno. Od trzech dni. W dzien gdzies z 15 stopni i ziiimny wiatr. Wiec w koncu jesien.
Powiem wam, ze lubie ten chlodek. Jak sie jest dobrze ubranym, jest ok. To dluugie tutejsze lato doluje mnie. Lubie zmiany sezonow, jesien daje mi odpoczynek. Ale przyznam, ze w Polsce mozna miec jej dosyc. Leje i leje. I szaro i buro. No i zime uwielbiam a tutaj nie ma. Wlasnie wtedy bura jesien i mam jej wtedy dosc. Snieg bywa 2, 3 dni i tyle , buuu, ja bardzo lubie snieg. Zawsze wtedy wyprawy urzadzam.

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość


A i w ogóle nie ma to, jak pięknie zacząć dzień. Idę ja sobie do kuchni po 5 rano, biorę się za ciasto (a co - każda pora jest dobra), a kątem oka widzę, że coś lezie mi po szafce. Patrzę, a tam PRUSAK Cholera - jak kupowaliśmy mieszkanie, to okazało się, że mamy takich lokatorów, ale walczyliśmy z nimi całą bronią, o jakiej się dowiedzieliśmy i co? Nie było ich widać 8 m-cy! A tu rano niespodziewajka A żeby tego było mało w sobotę skończylismy remont kuchni - pierwsze skończone pomieszczenie w naszym mieszkaniu, sprzątałam do 22 w sobotę. Czysto, niemal sterylnie, a tu te k...y chodzą. Wrrrr....

-
Znaczy sie karaluchy? Tez u nas sie to zdarzylo dwa razy i bylo wielkie maga czyszczenie i psikanie. Przylaza gdzies z zewnatrz. Raz to byla wizytacja (2 nie wiecej), jak jakas taka rodzinka niezbyt fajna, tzn czysta, sie wyprowadzila. A w ogole po kazdym powrocie wakacyjnym z Polski, mamy nalot wolkow zbozowych zdaje sie i pol zarcia do wyrzucenia. Kurna, tez nie wiadomo skad nadlatuja i wlaza we wszystko. Zezeraly nawet czekolade i znalazlam kokon pod zakretka sloika z miodem
Takze instaluja sie gdzie popadnie. Staram sie trzymac cale jedzenie w puszkach i sloikach, ale czasem cos sie zdarzy na zewnatrz.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość

dziewczyny, w ogole to jestem załamana. W pokoju Werci wychodzi nam grzyb na suficie... co ja mam robic? zglosiłam do wspólnoty ale coś się nie kwapią przyjść zobaczyć... dzis ją przenosimy na noc do drugiego pokoju... ostatnio nam malowali znów blok i bardzo dużo lali na niego wody, cale dwa dni ciągle go oblewali woda z węża. Myślę, że to od tego... boje sie ze to się odbije na zdrowiu Werci...
Tutaj w tym starym kamiennym budownictwie bardzo czesto budynki sa zle izolowane, wszystkie instalacje stare itd. Wczesniej bylismy w mieszkaniu takim na poziomie piwnic, ciemnym na dodatek i tam po kilkudniowych ulewach grzyb wylazl wszedzie. Ze nie wspomne o lazience. Wynieslismy sie stamtad, bo nie chcialam z tym zyc. Pochlaniacz, niewiele dawal. teraz mieszkanie jest lepiej wentylowane jakos i wyzej, lazienka jest dosc wilgotna i nie ma tam zadnej kratki, wiec okno jest czesto otwierane, ale ostatniej zimy wyszlo ociupineczke grzyba przy oknie. Nie przejmujemy sie tym, bo to nie nasze mieszkanie i pewnie je kiedys zmienimy, a jest tego niewiele.
Tutaj polowa populacji podejrzewam zyje w takich warunkach, wilgoc w tych domiskach i tyle. I jakos sa zdrowi, nie jest zle. W ogole nie przejmuja sie tutaj tak, wydaje mi sie, zdrowiem, dziecmi. dzieci po zimnych podlogach kamiennych raczkuja. na dodatek chodza po domach w butach, i po tym dzieciaki maszeruja na 4 lapach i jakos zyja.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Asiulek, podobno jest jakas farba antygrzybowa tez; Slyszalam, ale nie zweryfikowalam.

A ja o porade prosze mile kobitki ;
Musze kupic czy zamowic dzis zelazko, bo tz zwalil na ziemie mojego Philipsa azur , stare bylo, ale jare ;
No i chcialam sie was poradzic, jakie brac, na co zwracac uwage, ew jakie marki. Moje bylo calkiem niezle, nie powiem, sluzylo dlugo, a takie zwykle. Tyle tylko, ze na niskiej temp (1, 2 kropki) nie bardzo chcialo parowac, a bez parowania srednio wyprasowane bylo.Ale tuz powyzej 2 juz ok. Bardzo drogiego nie chce. Co polecacie?
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 10:53   #1736
dusiaka
Rozeznanie
 
Avatar dusiaka
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 927
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Teraz mam pytanie- jak już zabek się przebije i jest wyczuwalny (nawet troszkę go widać ) to jak długo rośnie do maksymalnych rozmiarów?? Bo ja juz sie nie mogę doczekać...
Asiulek - Ola dostała dwa ząbki na swoje 5mcy. Za tydzień będzie miała 6 mcy, a ząbki mają "na oko" z pół centymetra i nie są jeszcze całe, ale widać je już bardzo ładnie

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj po pierwszej jeździe autem w nowym foteliku. No i Erwin nie wyglądał na zadowolonego, ale to pewnie wina jego godziny spania, i braku smoka. Jakoś jak mam zamontowany tyłem do kierunku jazdy to nóżki ma już na oparciu fotela, i chyba jednak też będę musiała wozić przodem do kierunku jazdy.
Pl_madzia - Erwi się przyzwyczai
A ten fotelik nie jest teraz w pozycji półleżącej? U Darusi wydaje mi się, że dziecko bardziej mogło leżeć, ale to może kwestia tego, że u Darusi ten fotelik jest zamontowany przodem do kierunku jazdy.

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość

Michalinka od wczoraj ma poniżej 38 st. wiec juz dobrze wiec nie zbijamy juz tej temp czopkami.
ale czesto zaczyna płakać czy to zabki sie wyrzynaja ? bo gryzie smoczek? bardzo płacze az taki zal słychac z bólu i łezki leca...
do tego jak lezy i chce ja podnieśc to zawsze płacze jakby z bólu...
mało tego.. ona ma takie jakby drgawki.. jakby tiki nie ciągle ale ma.. rączki, nózki głowka.. w sumie całe ciało tak podryguje.
na 15.00 mamy wizyte u lekarza .. nie mam pojęcia czy to od ząbków
Co do drgawek to ja się nie wypowiem, lepiej niech oceni lekarz, ale faktycznie na ząbki Mała może popłakiwać. Dobrze, że temperaturka już spadła. Buziaki dla Michasi

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Witajcie,
JA dzisiaj z samego rana zamiast prosto do parcy to pojechałam prosto do LIDLA!!
No i nakupiłam rajtusków, skarpetek, kupiłam 2 te kombinecony do wózka, buciki itp itd. A ile tam już ludzi z samego rana.

Te kobinezony to takie cieńkie są i tak bardziej jesienne a nie zimowe ale fajne.
A u mnie zamknęli dziś Lidla Nie zrobię zakupków. W weekend była wyprzedaż, ale nie mieliśmy czasu, żeby podjechać. Już w sobotę demontowali puste półki.
Na szczęście na zimę mam dla Oli dwa kombinezony, jeden Coccodrillo, a drugi no name po innym dzieciaczku, ale wygląda też dobrze.

Darusiaaa -wiem, że juz za późno bo wizyta na 10tą - trzymaj się

Nie mogłam wcześniej bo sama też byłam z Małą u lekarza. Poprosiłam pediatrę o skierowanie na rehabilitację, więc wpisała w skierowaniu "nieco wzmożone napięcie". Dziś lekarz obejrzał Olę, posadził, postawił, popatrzył jak się turla na brzuszek i mówi do mnie z pretensją: "a jakie ma
Pani zastrzeżenia do rozwoju dziecka???" No to , a chciałam, żeby nam pokazał jakieś fajne ćwiczenia ogólnorozwojowe, a On tylko powiedział, żeby dać małej dużo przestrzeni na podłodze bo rozwija się świetnie.
Niepotrzebnie Małą wyciągałam z tym katarkiem z domu

Nie pochwaliłam się Wam jeszcze - moja chcrześnica ma już 18 latZnaczy, że ze mnie już stara W sobotę byliśmy na jej urodzinach. Kupiłam jej pierścionek w Aparcie, bombonierkę, zamówiłam wiązankę z 18 kredek. Teraz tylko patrzeć jak na ślub zaprosi Żeby nie było -moja chrześnica jest teraz chrzestną Oli

AniaP - fajnie, że urlop się udał. Dziękuję za rady. Zdjęcie Oli w umywalece też mnie najbardziej urzekło

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
Ja tak na chwilkę....Dopadło i mnie
przeziębienie... Katar straszny (hkmmm...A może ja ząbkuję? he,he). Boli głowa, oczy łzawią, że ledwo widzę klawiaturę, gardło boli...ehhhh....
Fasolka73 - szybkiego powrotu do zdrowia.
A podpowiedz mi, proszę, jakiej firmy kupić chustę tkaną? Podobają mi się Hoppediz i Lenny Lamb. W elastycznej już nie daję rady bo mała za ciężka. Akurat na taką paskudną, w kratkę pogodę chusta przydałaby mi się na krótkie spacerki.
__________________
OLEŃKA
02.04.2010
Marriage is a relationship in which one person is always right, and the other is a husband

Dzienniki budowy:
http://forum.muratordom.pl/showthrea...ghlight=anatol
http://www.anatol.mojabudowa.pl/

Edytowane przez dusiaka
Czas edycji: 2010-09-27 o 10:58
dusiaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 11:03   #1737
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez dusiaka Pokaż wiadomość
Pl_madzia - Erwi się przyzwyczai
A ten fotelik nie jest teraz w pozycji półleżącej? U Darusi wydaje mi się, że dziecko bardziej mogło leżeć, ale to może kwestia tego, że u Darusi ten fotelik jest zamontowany przodem do kierunku jazdy.

Niepotrzebnie Małą wyciągałam z tym katarkiem z domu

Nie pochwaliłam się Wam jeszcze - moja chcrześnica ma już 18 latZnaczy, że ze mnie już stara W sobotę byliśmy na jej urodzinach. Kupiłam jej pierścionek w Aparcie, bombonierkę, zamówiłam wiązankę z 18 kredek. Teraz tylko patrzeć jak na ślub zaprosi Żeby nie było -moja chrześnica jest teraz chrzestną Oli

.
Co do fotelika, to mi właśniesie tak samo zdawało że u niej to dziecko leżące, a mój to taki na słowo honoru się w tym otulaczu mieści jak widać. Właśnie też się zastanawiam nad odwróceniem go przodem do kierunku jazdy bo on jednak dość wysoki.

Tylko się ciesz że lekaż tak tobie powiedział. Mój ma koc na podłodze, a i tak robi wszystko żeby sie z niego wydostać, chyba wyczaił że to jego terytorium, i chce się z niego wydostać

Moja chrzestnica ma 15 lat, a pannica jest odemnie wyższa(ja mam 178cm, a ona 182)Fajny pomysł miałaś z tym pierścionkiem, zawsze pamiątka zostanie, a nie jak kasa się rozejdzie
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 11:10   #1738
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

A! Już przypomniałam sobie, co miałam jeszcze napisać.
Madziwnia trzymaj się kochana i buziaki dla dzielnej Michasi Łazienka przeeeepiękna!!! Dech zapiera!

I wogóle zdrowia wszystkim katarkom i wszelkim innym chorym bidulkom, łączę się w bólu....

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Dusiaka, dziękuję A chusty obie dobre , ja miałam pożyczonego hopka i był super! One są takie mięsiste i grubsze i chyba dobre na taką pogodę Ja mam narazie elastik i żeby Hani za grubo nie ubierać, to wkładam jej za plecki(pod chustę) złożony mój szal z kaszmirem, on taki cienki i cieplutki jest, a z przodu to grzeje już mamusia albo tatuś

Edytowane przez fasolka73
Czas edycji: 2010-09-27 o 11:16
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 11:15   #1739
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Takie dobre? To nowsza wersja tego co mialam; Stopa stalowa SteamGlide;
http://www.laredoute.fr/vente-fer-a-...e=1&pos=12_n_n

A takie z centrala na pare, tzn osobny stojak z pojemnikiem na wode, sa duzo lepsze? i w czym? Ma ktoras z was?

Przepraszam ale nie chce mi sie pogrubianie wylaczyc nie wiem czemu?

cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 11:25   #1740
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez cigi Pokaż wiadomość
No to i tak bardzo dobrze; A obudzil sie widocznie, bo go cos uchlalo. Moja sama nie zasypia nigdy. No ale cyckowa calkowicie. I w nocy normalnie budzi sie na ogol dwa razy na jedzonko.
Dzis usnela przy cycu i za godzine oczywiscie placz. Ale chyba na bekniecie sie obudzila. przeszkadzalo jej. Ale ponosilam ja, potulilam, ona pokwilila i w koncu zasnela wtulona we mnie, ale bez cyca
Dzisiaj budził się o 23.30, 4,7, do tego jeszcze pomiędzy pobudkami kwiczał za smokiem...aż tak dobrze to nie jest Wszystko bylo na dobrej drodze, bo budził się 1-6,7 a teraz znowu powrót do starych zwyczajów. Co do zasypiania przy cycu to mój tak wieczorem chciał. Na początku zastapiłam cyca butla (po cichu mając nadzieję że może dłużej pospi) a poźniej jak go uczyłam samodzielnego zasypiania to nie dawałam, pierwszy wieczór był męczący bo kręcił się z 40min, ale później już się nie domagał.

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość

Pytanie dotyczące krzesełka Czy ono ma regulowany podnóżek bo nie ma takiej informacji na stronie??? Nie ukrywam że szalenie podoba mi się to lkrzesełko i zamierzam tkupić takie same
Ja chrupki kukurydziane podaję od jakiegoś tygodnia. Lenusia je uwielbia i zawsze z taką oczekującą miną patrzy na mnie i czeka, aż jej podam następnego
Nie ma

Cytat:
Napisane przez izaizula Pokaż wiadomość

Powiedzcie mi jak mam nauczyc tego mojego kociaka załatwiania do kuwety. Bo ja pierwszy raz w życiu mam kota w domu i jeszcze troche i ten nieszczęsny zwierzak wyladuje w garazu czego chciałabym uniknac. Zrobił sobie z mojego łóźka kuwetę cholernik
Nie zazdroszczę przygód ze zwierzakami
Jeżeli chodzi o kotki to potrzebna jest cierpliwość. Kilka maluchów już nauczyłam Na początku dobrze by było aby spanie miał obok kuwety, najlepiej aby nie była zbyt wysoka, aby kot się zbytnio nie męczył przy włażeniu (ja stosowałam pudełko tekturowe). Musicie go często tam wkładać. Na pewno poczatkowo będzie się tym żwirkiem bawił, np będzie to jadł , ale pokażcie mu ze mozna w tym kopać. Musicie go obserwowac, gdy zaczyna w jakimś miejscu coś kombinować to od razu dawajcie go do kuwety. Po zrobieniu go z niej wyciągajcie jeżeli sam nie wyjdzie. Powinien szybko załapać jak to młode kocię jest. Zapewne matka go nauczyła "robić" do piasku lub coś w tym stylu, więc z kuwetą nie powinno być problemu.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj po pierwszej jeździe autem w nowym foteliku. No i Erwin nie wyglądał na zadowolonego, ale to pewnie wina jego godziny spania, i braku smoka. Jakoś jak mam zamontowany tyłem do kierunku jazdy to nóżki ma już na oparciu fotela, i chyba jednak też będę musiała wozić przodem do kierunku jazdy.
Przeciez musi się przyzwyczaić do nowego fotla

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Witajcie,
JA dzisiaj z samego rana zamiast prosto do parcy to pojechałam prosto do LIDLA!!
No i nakupiłam rajtusków, skarpetek, kupiłam 2 te kombinecony do wózka, buciki itp itd. A ile tam już ludzi z samego rana.

Te kobinezony to takie cieńkie są i tak bardziej jesienne a nie zimowe ale fajne.
wiedziałam że o czymś zapomniałam Może poxniej podjadę i zobaczę czy coś fajnego zostało

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
No niestety, nie stać nas teraz na taki wydatek chyba ze dostaniemy coś kasy, bo zgłosimy do ubezpieczyciela... zobaczymy ale nie jest dobrze, bo się powiększa. Podejrzewam, że jak tak lali to ta woda weszła między płyty (wiadomo- stare, komunistyczne bloki) i teraz to wyłazi...

Są też tańsze osuszacze: http://allegro.pl/osuszacz-powietrza...238586870.html Zastanawiam się czy tez coś takeigo nie kupic, bo my mamy bardzo duża wilgotnośc w pokoju a jak jest zimno to nam wyłazi grzyb w najzimniejszym rogu pokoju. Czekamy tez aż zaczną grzać bo wtedy problem sam znika (wiosna jak było zimno to wyłaził, latem nie mielismy problemów, teraz znowu sie pojawił...) Ale na początek kupimy pochłaniacz wilgoci - jest to koszt jakoś 25-30zł.

---------- Dopisano o 11:25 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ----------

Madziwnia, dobrze że małej juz przechodzi

Fasolka
, dzięki za miłe słowa I wracaj szybko do zdrowia

Asiulek, któraś z dziewczyn pisała tez o jakiejś metodzie że można ścianę pomalować klejem do kafelek, chyba Libra.... Sprawia to, ze ściana jest wodoszczelna i nie łapie wilgoci i nic nie wyłazi. Próbowałam poszukać tego posta ale nie znalazłam - więc proszę o jeszcze raz napisanie przepisu

Cigi - przypomniałaś mi że mam wielką stertę do prasowania

A u nas leje i leje i leje... nie lubię takiej pogody ...
__________________
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.