"Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2 - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-01, 10:21   #2521
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
To chyba ja jestem jedyna, która nie marudzi na USG z NFZtu;P Miałam już 3 razy robione 3D a wogóle już 6 razy !
Widocznie jesteś jedyna! Tylko, że Twój lekarz, jak sama pisałaś przyjmuje tylko wybrane przypadki - ja nie mam szans, żeby iść do niego z nfz. Stąd może takie względy. Swoją drogą to przykre, że nfz finansuje aparaturę tylko wybranych przychodni...też bym chciała mieć usg 3d za darmoszkę, a nie za 250zł. Moja lekarka na każdą wizytę tacha swój własny sprzęt, z prywatnego gabinetu...szkoda, że nie bierze ze sobą kogoś, kto lepiej robiłby usg
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2010-10-01 o 10:23
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:23   #2522
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
mi też... dodatkowo brzuszek zaczyna przeszkadzać mi w wiązaniu butów, tzn w schylaniu nie mówiąc o depilacji "tam" na razie korzystam z lusterka, tż się boi mnie tam dotknąć maszynką

i gratuluje tym, które poznały płeć

przyznam, że pierwszy raz słyszę o ekologicznych pampersach.
Ja "tam" gole sie na czuja... tzn nic nie wiedze tylko wyczuwam i narazie krew sie nie polała..lata praktyki hehe
Ale tez mi juz coraz ciezej...założyc skarpetki , butów naszczescie nie wiaze tak wsuwam...a pedicure (chyba dobrze napisalam) to masakra..musze sie niecle nagimnastykowac...juz daruje sobie malowanie paznokci u nog...a nastepnym razem o obciecie paznokci i spilowanie meza poprosze..bo juz ciężko...i jak sie nachylam myjac glowe albo golac nogi..uuu moj kregoslup...boli...juz ja co dzwigac brzuszek spory
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:25   #2523
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Ja "tam" gole sie na czuja... tzn nic nie wiedze tylko wyczuwam i narazie krew sie nie polała..lata praktyki hehe
Ale tez mi juz coraz ciezej...założyc skarpetki , butów naszczescie nie wiaze tak wsuwam...a pedicure (chyba dobrze napisalam) to masakra..musze sie niecle nagimnastykowac...juz daruje sobie malowanie paznokci u nog...a nastepnym razem o obciecie paznokci i spilowanie meza poprosze..bo juz ciężko...i jak sie nachylam myjac glowe albo golac nogi..uuu moj kregoslup...boli...juz ja co dzwigac brzuszek spory
Też golę się na czuja...a paznokciu u nóg nie malowałam chyba od wakacji. Buty zakładam na siedząco. Kobitki, co to z nami będzie w styczniu.


A co do usg 3d jeszcze to zdecydowaliśmy z mężem, że pójdziemy zrobić w grudniu przed świętami jakoś...płytkę z filmem można przegrać i dać rodzicom pod choinkę . A my zamiast prezentów dla siebie to wybulimy kaskę i popodglądamy maluszka. Tyle, że chyba pojedziemy do Bydzi, bo czytałam, że to w Toruniu jest nie za specjalne.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2010-10-01 o 10:29
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:32   #2524
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Molalala Pokaż wiadomość
gratki!!!!!!!!!!



sliczne




gratki ze zdrowa i ze moze cora....

a u mnie spedzilam wcozraj upojna nocke z TZ.... i poranek...i pol dnia....:rolley es:

mam wiesci od Agrafiki-U niej dobrze pojechala do Angli do swego TZ bedzie miec 3 chlopcow i 1 dziewczynke
Co?????To ona bedzie miala czworaczki a nie trojaczki????Masakra...je j to dopiero musi byc ciezko...szkoda ze nie mialam okazji jej poznac ciekawa jestem jak podchodzi do poczwornego macierzynstwa
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:35   #2525
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Pochwalę się Wam dziewuszki, co zamówiłam dla naszego niedźwiadka małego

http://allegro.pl/show_item.php?item=1240565350

http://allegro.pl/show_item.php?item=1240564232
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:35   #2526
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez insomnia_00 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamusie
Ja tu tylko z obwieszczeniem, że jednak będzie SYNUŚ
Na początku siadł sobie na dupce i nie chciał pokazać co ma między nóżkami... ale zaczęłam prosić by się zaczął ruszać i nagle zaczął machać szkitkami... ginka powiedziała, że już wyraźnie widzi siuraczka i jajeczka... mój tż był wniebowzięty...
Pozdrawiam wszystkie mamusie i obiecuje czasem zaglądnąć i coś tu naskrobać
Gratuluje...ja tez chce juz wiedziecChociaz swoja droga ta niepewnosc i nisepodzianka jest bardzo fascynujaca...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:36   #2527
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Co?????To ona bedzie miala czworaczki a nie trojaczki????Masakra...je j to dopiero musi byc ciezko...szkoda ze nie mialam okazji jej poznac ciekawa jestem jak podchodzi do poczwornego macierzynstwa
Może już miała wcześniej dziewczynkę. A jeśli nie, to swoją drogą niezły fart, że wśród tylu chłopców ukryła się jedna panienka.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:38   #2528
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

witajcie..

no i niestety płytki spadły mi do 70tys.. jeszcze to nie poziom zły w moim przypadku ale spadły.. choc wszyscy mowili ze spadna to i tak lipa.. nie wiem na co ja liczyłam.
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:38   #2529
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
poszłam do EMPiKu a tam jak książki to z paskudnymi komputerowymi ilustracjami. Nie ma wydan z cudnymi rysunkami np.:Szancera. Dobrze, że mamy staruszki. Chcę połazić po antykwariatach. Ja miałam tony książek, ksiązka była święta. Po mnie dostawali młodsi. No i niestety.... nie wróciły, a jak nie musiały to jak je potem zobaczyłam-popisane, pobazgrane, potargane okładki, wciśnięte w pawlaczu. Część uratowałam i wywiozłam do mamy
Patrzcie na Pana kleksa feeee


Z nowych zawsze lubiłam Martynkę, tzn jak siostra była mała Takie słodkie;-)
Faktycznie, jest różnica i to jaka. Mi niewiele książek zostało. Ale wiem, że moja mama w pierwszej kolejności zainwestuje w książeczki - tak robi z moim chrześniakiem. Rodzice przeklinają książeczki, bo dzieciaczek ciągle chce je oglądać z nimi. Ale to jest takie słodkie - rodzic musi wziąć dziecko na kolana i razem sobie oglądają/czytają.

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
(...)
moja mama mówi, żebym spróbowała z tetrowymi, nie jestem do końca do tego przekonana, ale zobaczymy, tym bardziej, że to ona je kupi



u mnie zimno, szaro za oknem... a wczoraj tak słoneczko świeciło.. chyba rozpalę w piecu zaraz...
Tetrę i tak trzeba kupić, bo sprawdza się w różnych sytuacjach. Ale nie wiem, czy będę miała siłę i ochotę żeby się w to bawić.

U mnie paskudnie - ołowiane chmury.



Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
śliczne rzeczy do dekoracji pokojów maluchów
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2921216
Kurczę, Ty to zawsze zasypujesz linkami, a ja bym wszystko kupiła... Tylko mnie zdrowy rozsądek powstrzymuje ( no i fakt, że dziecko będzie spać u nas w sypialni, więc...)

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
ja też chciałabym używać wielorazowych ale raczej otulacz+ wkład. dużo czytałąm na ten temat i ponoć dziecko łatwiej nauczyć z nocnika korzystać. aha i mam dużo dziecięcej flaneli z której już uszyłam jeden próbny otulacz i musze się zabrać za szycie pozostałych. otulacze z osobnym wkładem szybciej schną i mama która będzie się potem opiekować dzieckiem popiera ten pomysł
Zazdraszczam talentu... Ja też bym sobie chciała umieć uszyć coś takiego, zwłaszcza, że koszt zakupu to jakieś 50- 70 zł za sztukę. A do środka co? Będziesz kupować te wkłady?


[1=2ed2b7bd55856fc562a8a0f c0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b 8b5c69;22417473]Witam wszystkie mamusie. Czy mogę się do was przyłaczyć ? w lutym zostane mamusią poraz 3. I milo by było w te jasienne i zimowe dni spedzić na plotkowaniu w waszym toważystwie.
Pozdrawiam[/QUOTE]

Witamy i zapraszamy do dyskusji...

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Dzień Dobry dziewczynki!
Ja dzis od rana mam z***... humor. Mama zadzwoniła po 7 do mojego męża bo chciała delikatnie powiedzieć, że moja babcia w cieżkim stanie trafiła do szpitala.. ale ja usłyszałam wszystko.. Nie moge dziś jechać do niej, bo małz w pracy do północy a nawet jak bym tesc po mnie przyjechał, to dopiero po 19 jak zarejestruje sie na piepr... zajęcia i pożniej musiałby jezdzić ze mną, bo ja nie nadaje się na autobusy.. Jestem załamana. WIdziałam ją w poniedziałek i wyglądała dobrze, śmiała się i widać było, że dobrze się czuje..

Trzymaj się ciepło. Rozumiem, że sytuacja cięzka, ale trzeba być dobrej mysli.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:42   #2530
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość
witajcie..

no i niestety płytki spadły mi do 70tys.. jeszcze to nie poziom zły w moim przypadku ale spadły.. choc wszyscy mowili ze spadna to i tak lipa.. nie wiem na co ja liczyłam.
Nie znam się na tym kompletnie, ale przykro mi. Może jednak okaże się, ze nie jest aż tak źle, jak się spodziewasz? Kiedy idziesz na konsultacje do lekarza? 3maj się cieplutko!


Justine - nie wiem czemu, ale byłam przekonana, że masz w brzuszku dziewczynkę.


Ja mykam szukać ciepłych rzeczy w szafie...chyba jednak miałyście rację z tą wczesną zimą - dziś na tvn24 też potwierdzali te informacje...brrrr.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:45   #2531
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
To prawda - zauważ też, że dawniej książeczki wyglądały mniej - więcej tak, że jedna strona była ilustracją, a na drugiej był tekst. Teraz na obu stronach jest mega rysunek, a do tego 2-3 linijki tekstu. Mi się wydaje, że jak mniej było narysowane, to dziecko rozbudzało to wyobraźnię, można było pomarzyć, jak mama czytała. A teraz to nawet za dużo nie poczytasz.

W ogóle tęsknię trochę do dawnego nie-plastikowego świata z naszego dzieciństwa. Gdzie kolocki były drewniane, koniki na biegunach wyglądały, jak prawdziwe koniki, lalki nie siusiały naprawdę i nie mówiły, tylko trzeba to było sobie wyobrazić...a teraz w sklepach niby ogrom zabawek, ale które tak naprawdę warto kupić. Tak, żeby były nie tylko ładne, ale i pożyteczne, rozwijające.

madelinem - Ale masz fajnie z tym piecem...u mnie w bloku kaloryfery zimne, jak lody...ciekawe, na co spółdzielnia czeka.
Zgadzam sie z Toba...zauważyłam, że teraz dzieci wogóle nie maja wyobrazni. Moja siostra nie umie sie za bardzo sama bawic...a bez zabawek to nie ma mowy...ja pamietam , że miałam bardzo bujna wyobraźnie.Zwykłymi ksztanami potrafilam sie swietnie bawic.Wyobrazałam sobie ze to moi uczniowie i bawilam sie w szkole, ustawialam w pary. Albo sama robiłam sobie lalki z papieru i do tego wycinałam ubranka, nie dość, że zabawa pobudzajaca wyobraznie to jeszcze tworcza.Ahh.. co to teraz za czasy ja z niczego potrafilam zorganizować swietna zabawe. Kotlety z błota, pieniadze z liści, wedka z kijka rybki to liscie..i kaluza jeziora..ahhh ale sie działo...smutne ze te czasy nigdy nie wroca....ale sie je pamieta, wspomina, dlatego bede bardzo sie starała by moje dziecko miało cudowne, godne wspomnien dzieciństwo
A co do mieszkanka nie moge narzekac mam cieplutko od pierwszych chlodnych dni , jakos od poczatku wrzesnia juz pala...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:48   #2532
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
To chyba ja jestem jedyna, która nie marudzi na USG z NFZtu;P Miałam już 3 razy robione 3D a wogóle już 6 razy !
Kurcze, 3D z NFZu? Dla mnie to jakaś legenda, mit, zabobon. Ja za tę przyjemność będę musiała zapłacić 200 zł (o ile się zdecydujemy, zależy od funduszy).

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Widocznie jesteś jedyna! Tylko, że Twój lekarz, jak sama pisałaś przyjmuje tylko wybrane przypadki - ja nie mam szans, żeby iść do niego z nfz. Stąd może takie względy. Swoją drogą to przykre, że nfz finansuje aparaturę tylko wybranych przychodni...też bym chciała mieć usg 3d za darmoszkę, a nie za 250zł. Moja lekarka na każdą wizytę tacha swój własny sprzęt, z prywatnego gabinetu...szkoda, że nie bierze ze sobą kogoś, kto lepiej robiłby usg
Dokładnie! (Mam na mysli USG, nie lekarkę )

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Ja "tam" gole sie na czuja... tzn nic nie wiedze tylko wyczuwam i narazie krew sie nie polała..lata praktyki hehe
Ale tez mi juz coraz ciezej...założyc skarpetki , butów naszczescie nie wiaze tak wsuwam...a pedicure (chyba dobrze napisalam) to masakra..musze sie niecle nagimnastykowac...juz daruje sobie malowanie paznokci u nog...a nastepnym razem o obciecie paznokci i spilowanie meza poprosze..bo juz ciężko...i jak sie nachylam myjac glowe albo golac nogi..uuu moj kregoslup...boli...juz ja co dzwigac brzuszek spory
Ja proszę męża, a co.

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Też golę się na czuja...a paznokciu u nóg nie malowałam chyba od wakacji. Buty zakładam na siedząco. Kobitki, co to z nami będzie w styczniu.


A co do usg 3d jeszcze to zdecydowaliśmy z mężem, że pójdziemy zrobić w grudniu przed świętami jakoś...płytkę z filmem można przegrać i dać rodzicom pod choinkę . A my zamiast prezentów dla siebie to wybulimy kaskę i popodglądamy maluszka. Tyle, że chyba pojedziemy do Bydzi, bo czytałam, że to w Toruniu jest nie za specjalne.

Też mamy taki plan co do USG. Ale się zobaczy Prezent byłby wspaniały.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:51   #2533
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

[1=2ed2b7bd55856fc562a8a0f c0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b 8b5c69;22417695]Cytrynko dziekuję mile powitanie . Tak będzie trzecia córcia [/QUOTE]
Witam!I gratuluje 3 córeczki...a imie macie juz wybrane??

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Dzień Dobry dziewczynki!
Ja dzis od rana mam z***... humor. Mama zadzwoniła po 7 do mojego męża bo chciała delikatnie powiedzieć, że moja babcia w cieżkim stanie trafiła do szpitala.. ale ja usłyszałam wszystko.. Nie moge dziś jechać do niej, bo małz w pracy do północy a nawet jak bym tesc po mnie przyjechał, to dopiero po 19 jak zarejestruje sie na piepr... zajęcia i pożniej musiałby jezdzić ze mną, bo ja nie nadaje się na autobusy.. Jestem załamana. WIdziałam ją w poniedziałek i wyglądała dobrze, śmiała się i widać było, że dobrze się czuje..
3maj sie mysiopez i badź dobrej myśli...

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Dzień Dobry dziewczynki!
Ja dzis od rana mam z***... humor. Mama zadzwoniła po 7 do mojego męża bo chciała delikatnie powiedzieć, że moja babcia w cieżkim stanie trafiła do szpitala.. ale ja usłyszałam wszystko.. Nie moge dziś jechać do niej, bo małz w pracy do północy a nawet jak bym tesc po mnie przyjechał, to dopiero po 19 jak zarejestruje sie na piepr... zajęcia i pożniej musiałby jezdzić ze mną, bo ja nie nadaje się na autobusy.. Jestem załamana. WIdziałam ją w poniedziałek i wyglądała dobrze, śmiała się i widać było, że dobrze się czuje..
3maj sie mysiopez i badź dobrej mysli
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:53   #2534
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Zgadzam sie z Toba...zauważyłam, że teraz dzieci wogóle nie maja wyobrazni. Moja siostra nie umie sie za bardzo sama bawic...a bez zabawek to nie ma mowy...ja pamietam , że miałam bardzo bujna wyobraźnie.Zwykłymi ksztanami potrafilam sie swietnie bawic.Wyobrazałam sobie ze to moi uczniowie i bawilam sie w szkole, ustawialam w pary. Albo sama robiłam sobie lalki z papieru i do tego wycinałam ubranka, nie dość, że zabawa pobudzajaca wyobraznie to jeszcze tworcza.Ahh.. co to teraz za czasy ja z niczego potrafilam zorganizować swietna zabawe. Kotlety z błota, pieniadze z liści, wedka z kijka rybki to liscie..i kaluza jeziora..ahhh ale sie działo...smutne ze te czasy nigdy nie wroca....ale sie je pamieta, wspomina, dlatego bede bardzo sie starała by moje dziecko miało cudowne, godne wspomnien dzieciństwo
A co do mieszkanka nie moge narzekac mam cieplutko od pierwszych chlodnych dni , jakos od poczatku wrzesnia juz pala...
Kurcze, ale się staro poczułam... (rocznik '85) A lalki i ubranka wycinane z papieru też sobie robiłam. Ogólnie uwielbiałam rysować.

Znalazłam u siebie "Dziadka do orzechów", to jakaś nagroda była. Z ilustracjami Szancera właśnie. Może u rodziców coś się jeszcze znajdzie.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 10:58   #2535
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Zazdraszczam talentu... Ja też bym sobie chciała umieć uszyć coś takiego, zwłaszcza, że koszt zakupu to jakieś 50- 70 zł za sztukę. A do środka co? Będziesz kupować te wkłady?
nie jest to trudne, wykroje znalazłam na necie a jako wkłady czytałam że sprawdzają się takie małe ręczniczki z ikei 10 szt chyba za 10zł takie frotowe białe... początkowo kupie tylko2 paczki a potem zobaczymy jak to się ma w rzeczywistości, materiał na otulacze i tak mam darmowy więc nic nie trace a pampki zawsze można kupić zresztą na wyjście z domu to napewno pampersy będą szły bo wygodniej
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:00   #2536
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Anula witaj gratuluje kolejnej córki

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Dzień Dobry dziewczynki!
Ja dzis od rana mam z***... humor. Mama zadzwoniła po 7 do mojego męża bo chciała delikatnie powiedzieć, że moja babcia w cieżkim stanie trafiła do szpitala.. ale ja usłyszałam wszystko.. Nie moge dziś jechać do niej, bo małz w pracy do północy a nawet jak bym tesc po mnie przyjechał, to dopiero po 19 jak zarejestruje sie na piepr... zajęcia i pożniej musiałby jezdzić ze mną, bo ja nie nadaje się na autobusy.. Jestem załamana. WIdziałam ją w poniedziałek i wyglądała dobrze, śmiała się i widać było, że dobrze się czuje..
przykro mi, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Ja tez sie zastanawiam bardzo powaznie nad tym by pojsc na usg prywatnie...w sumie ja juz ich mialam duzo, ale zadnego takiego dokladnego z opisaniem i pokazaniem czesci ciala maluszka...wogole jestem w 20 tygodniu a te polowkowe mam dopiero za 3 tygodnie..tyle czekania:-(i zreszta jak mam lekarke na fundusz to moze nie poswieci mi tyle czasu ile bym chciala, wiadomo kolejki ma straszne..albo najwyzej do niej prywatnie sie umowic...musze to skonsultowac z mezem.

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------


Hmmmusg z NFZtu masakra...wlasnie chyba warto zainwestowa i pojsc prywatnie.
miałam połówkowe chyba w 22, lekarz mówił, że wtedy lepiej widać wszystko i można dokładnie pomierzyć.

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Pochwalę się Wam dziewuszki, co zamówiłam dla naszego niedźwiadka małego

http://allegro.pl/show_item.php?item=1240565350

http://allegro.pl/show_item.php?item=1240564232
śliczne, szczególnie te drugie
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:01   #2537
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Kurcze, ale się staro poczułam... (rocznik '85) A lalki i ubranka wycinane z papieru też sobie robiłam. Ogólnie uwielbiałam rysować.

Znalazłam u siebie "Dziadka do orzechów", to jakaś nagroda była. Z ilustracjami Szancera właśnie. Może u rodziców coś się jeszcze znajdzie.
E tam staro - mój mąż też jest ten rocznik, a ja rok młodsza. Też lalki wycinałam i kredkami rysowałam im ubranka. Mam w domu taką teczkę, gdzie mama zbierała mi moje pierwsze "dzieła" - rysunki, wycinanki, wyklejanki - mam np. na kartce laleczki z nitek wyklejone, albo motylka z kulek z gazety - kiedyś to dzieciaki z każdej pierdółki zabawkę wymyślały.
Teraz, jak patrzę na moje młodsze kuzynki to nie żałuję, że się urodziłam w 1986 roku. Niby jest teraz multum zabawek, ale przez to dzieciaki są nieco ogłupione tym wszystkim. Moja 6 letnia kuzynka dostaje na święta taką furę zabawek, że można by tym obdzielić pół zerówki i co z tego? Pobawi się każdym prezentem kilka minut i wszystko do szafy wędruje.
Teraz jest moda, żeby dziecko jak najwcześniej "podłączać do sieci" - często widzę na spotkaniach rodzinnych, że dla rodziców to duma, ze 2 latek potrafi sam kompa włączyć i wejść na stronkę z grami dla najmłodszych...okej, rozumiem, że trzeba być postępowym, ale dla mnie to przegięcie. My z mężem uważamy, że dziecko nie musi od najmłodszych lat kompa obsługiwać...
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:08   #2538
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
No to faktycznie - siorka pewnie trochę jak Mamę Ciebie traktuję...podziwiam! Ostatnio właśnie czytałam o dziewczynie, która sama swoją siostrę wychowała, od nastolatki pracowała, opłacała wynajęte mieszkanie, skończyła studia i siorkę wysłała też na studia...aż mi się łezka w oku zakręciła. Szkoda, że jestem jedynaczką, bo takiej siostrzanej miłości nie zaznam nigdy.
Tak zauważam to, że tak mnie traktuje.Ale wiesz co potrafi sie odwdzieczyc, widze że sporo rozumie i docenia co dla niej robie.Potrafi powiedziec mile słowo, dużo się tuli , całuje, zaprasza na dzien matki...to najcudowniejsza nagroda jaka mozna sobie wyobrazic.Wiadomo ma lepsze i gorsze dnia, ale ogolnie jest mądra dziewczynka.
Ja tez szybko musiałam pojsc do pracy...miałam niecałe 16 lat...ciezko było finansowo i mama wyjechała za praca i nie wrocila, tata sie załamał...stracil prace...w sumie ja jakos to ciagnelam...sama sie sobie dziwie jak ja to wszystko znioslam...a maz to nie moze wyjsc z podziwu jak mu opowiadalam co przeszlam, ze tak dalam sobie rade i po tej calej patologi nie zmarnowalam sie i walczylam...miałam super motywacje..moja siostrzyczka. Znalazłam prace by miec na podstawowe wydatki w wakacje zaczelam pracowac w sklepie i potem zaczelam skzole srednia popracowałam tam pol roku, potem znalazlam lepiej platna prace w restauracji jako barmanko-kelnerka..pamietam jak do matury uczylam sie miedzy klientami bo pracowalam po 17 godzin potem obowiazki w domku..gdyby nie dziadkowie nie dalabym rady wiele im zawdzeczam..a pozniej zdalam mature...i dostalam sie na staz do Urzedu Gminy..powiedzialam dosc pracowania za barem...i tam sie odnalazalam..potem mnie zatrudnili.. jedna umowa, potem druga coraz odpwiedzialniejsze stanowiska.Tam poznałam meza...i potem to juz razem...z gorki..studiowalam administracje, zareczyny, slub , mieszkanie,.i jestudalo sie..spelnilam swoje marzenie..zapewnilam mojej siostrzyczce normalny dom pelen rodzinnego ciepla....mam to czego chcialam mam wspanialego meza, siostra mieszka z nami, dziecko i mieszkanko...dzis maz podpisuje akt notarialny...trzeba pomyslec o parapetowie...!!!!
Nie przejmuj sie , że jestes jedynaczka..poprostu potraktuj to jako pewne doswiadczenie..wiesz jak to jest jesli uwazasz, że niefajnie. to... ZADBAJ O TO BY KAROLEK NIE BYŁ JEDYNAKIEM

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
To chyba ja jestem jedyna, która nie marudzi na USG z NFZtu;P Miałam już 3 razy robione 3D a wogóle już 6 razy !
No ja nie wspo inam najlepiej...moze jedno z tych co juz jialam a tez bylo z 6 bylo takie dokladniejsze a reszta to na szybkiego by serduszko zobaczyc i tyle...ale lekarka mi wytlumaczyla ostatnio ze i tak ponad program ze tak powiem mi robila, bo na fundusz mam refundowane tylko 3 usg...takze juz pozniej jej nie marudzilam i juz nawet o zdjecie nie prosilam..poczekam do tego polowkowego i jak zrobi lipne to ide prywatnie.
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:08   #2539
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Tak zauważam to, że tak mnie traktuje.Ale wiesz co potrafi sie odwdzieczyc, widze że sporo rozumie i docenia co dla niej robie.Potrafi powiedziec mile słowo, dużo się tuli , całuje, zaprasza na dzien matki...to najcudowniejsza nagroda jaka mozna sobie wyobrazic.Wiadomo ma lepsze i gorsze dnia, ale ogolnie jest mądra dziewczynka.
Ja tez szybko musiałam pojsc do pracy...miałam niecałe 16 lat...ciezko było finansowo i mama wyjechała za praca i nie wrocila, tata sie załamał...stracil prace...w sumie ja jakos to ciagnelam...sama sie sobie dziwie jak ja to wszystko znioslam...a maz to nie moze wyjsc z podziwu jak mu opowiadalam co przeszlam, ze tak dalam sobie rade i po tej calej patologi nie zmarnowalam sie i walczylam...miałam super motywacje..moja siostrzyczka. Znalazłam prace by miec na podstawowe wydatki w wakacje zaczelam pracowac w sklepie i potem zaczelam skzole srednia popracowałam tam pol roku, potem znalazlam lepiej platna prace w restauracji jako barmanko-kelnerka..pamietam jak do matury uczylam sie miedzy klientami bo pracowalam po 17 godzin potem obowiazki w domku..gdyby nie dziadkowie nie dalabym rady wiele im zawdzeczam..a pozniej zdalam mature...i dostalam sie na staz do Urzedu Gminy..powiedzialam dosc pracowania za barem...i tam sie odnalazalam..potem mnie zatrudnili.. jedna umowa, potem druga coraz odpwiedzialniejsze stanowiska.Tam poznałam meza...i potem to juz razem...z gorki..studiowalam administracje, zareczyny, slub , mieszkanie,.i jestudalo sie..spelnilam swoje marzenie..zapewnilam mojej siostrzyczce normalny dom pelen rodzinnego ciepla....mam to czego chcialam mam wspanialego meza, siostra mieszka z nami, dziecko i mieszkanko...dzis maz podpisuje akt notarialny...trzeba pomyslec o parapetowie...!!!!
Nie przejmuj sie , że jestes jedynaczka..poprostu potraktuj to jako pewne doswiadczenie..wiesz jak to jest jesli uwazasz, że niefajnie. to... ZADBAJ O TO BY KAROLEK NIE BYŁ JEDYNAKIEM
No to faktycznie ciężkie życie miałaś...gratuluję odwagi! To naprawdę świetne, że zaopiekowałaś się siostrą, mieszka z Wami, nie zostawiłaś jej samej. Nawet sobie nie wyobrażam, co przejść musiałaś!
No parapetówka musi być - trzeba należycie oblać mieszkanko, żeby dobrze się Wam mieszkało.
A my z mężem na pewno nie chcemy jedynaka, bo oboje nimi jesteśmy i postanowiliśmy, że chcemy mieć dużą rodzinkę.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:13   #2540
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Też golę się na czuja...a paznokciu u nóg nie malowałam chyba od wakacji. Buty zakładam na siedząco. Kobitki, co to z nami będzie w styczniu.


A co do usg 3d jeszcze to zdecydowaliśmy z mężem, że pójdziemy zrobić w grudniu przed świętami jakoś...płytkę z filmem można przegrać i dać rodzicom pod choinkę . A my zamiast prezentów dla siebie to wybulimy kaskę i popodglądamy maluszka. Tyle, że chyba pojedziemy do Bydzi, bo czytałam, że to w Toruniu jest nie za specjalne.
No tez sie zastanawiam co bedzie ze mna pod koniec ciazy...masakra...
My tez planujemy isc na usg 3d 4d i tez kosztuje 250 zł, robi je sie w 30 tygodniu najlepiej wiec...hmmm kiedy to bedzie za 10 tygodni to bedzie tez jakos grudzien..no to super....milky prezencik dla nas bedzie
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:13   #2541
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

agape jej jak Ci zazdroszczę umiejętności szycia Ja na maszynie to tylko proste rzeczy wykonuję....ehh a też bym sobie uszyła takich otulaczy i po prostu kupiłabym wkłady.
A tak przymierzam się do kupna tych wszystko w jednym....Na początek kupię z 5 sztuk. Zobaczymy jak mi pójdzie i czy będę na tyle cierpliwa

anula_79 witam! i gratuluję trzeciej córeczki

mysiopez nie martw się, wszystko będzie dobrze.

kaskup nie martw się tymi wynikami, przetoczą Ci płytki i będzie znowu ok. Taki niestety jest urok małopłytkowości . Jesteś pod opieką lekarzy więc nie masz powodów do obaw.
Trzymam za Ciebie kciuki

madelinem z tetrą trochę gorzej bo będzie przemakać.....chyba że kupisz do niej otulacze i będziesz w nie wkładać tetrę.
Fajnie, że masz wsparcie w mamie, ja jak powiedziałam o tych pieluszkach to wszyscy na mnie jak na wariatkę spojrzeli.....

Tak jeszcze odnośnie tych pieluszek to pooglądajcie sobie te otulacze

http://www.krainapieluszek.pl/index....product_id=213
Nie wiem czy chciałabym założyć na to jakieś portki dziecku

Te getry też fajne

http://www.krainapieluszek.pl/index....product_id=201

Edytowane przez MARIKA.S
Czas edycji: 2010-10-01 o 11:19
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:16   #2542
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość

Tak jeszcze odnośnie tych pieluszek to pooglądajcie sobie te otulacze

http://www.krainapieluszek.pl/index....product_id=213
Nie wiem czy chciałabym założyć na to jakieś portki dziecku

Te getry też fajne

http://www.krainapieluszek.pl/index....product_id=201
Mariko, jak Ty takie cuda znajdujesz w sieci?? Świetne te ocieplacze - przesłodkie!! Tylko czy takiemu maluchowi wygodnie będzie w czymś takim
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:17   #2543
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Nie znam się na tym kompletnie, ale przykro mi. Może jednak okaże się, ze nie jest aż tak źle, jak się spodziewasz? Kiedy idziesz na konsultacje do lekarza? 3maj się cieplutko!


Justine - nie wiem czemu, ale byłam przekonana, że masz w brzuszku dziewczynkę.


Ja mykam szukać ciepłych rzeczy w szafie...chyba jednak miałyście rację z tą wczesną zimą - dziś na tvn24 też potwierdzali te informacje...brrrr.
Może mi wywróżyszchociaz szczerze chcialabym syneczka by rownowaga w domku byla..ja i siostra maz i synek..bo teraz to biedny jest MichałekPrzeglosowany w kazdej kwesti,. najgorzej jesli chodzi o telewizor...oj ciezko mu sie dostac na meczyk...

Dobra znikam bo juz siedze z wami od 2 godzinek i nic nie zrobilam...
Jade do dziadkow...w koncu przyszla moja spozniona 2 miesiace wyplata z ZUSU...masakra 2 miesiace bez kaski...ciezko bylo ale dalismy rade....teraz mam za to dwie wyplaty..ale pszaleje.juz dawno maluszkowi nic nie kupilam..papap,Milego dnia
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:21   #2544
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

http://www.krainapieluszek.pl/index....product_id=318

Już wiudzę, jak mój mężulek wkłada na siebie coś takiego . Ale niektóre rzeczy z tej stronki ciekawe, no i ekologiczne. Trzeba się nad tym zastanowić.

Ja też uciekam, muszę trochę ogarnąć chałupę. Miłego piątku!
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:26   #2545
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

konsultowałam wyniki z moim docentem.. i on sie ucieszył ze dobrze ze jest lepiej niz przed leczeniem.. nic na razie nie trzeba robic.. kontrola za 3 tygodnie ale ze 12.10 mam robic morfologie do ginekologa to i tak bede znac wyniki plytek..

w sumie od poczatku ciazy miałam 0k 40tys wiec te 70 tys moze rzeczywiście nie jest zle.. poza tym wedlug mojego hematologa przy 50 mozna naturalnie rodzic..
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:40   #2546
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
nie jest to trudne, wykroje znalazłam na necie a jako wkłady czytałam że sprawdzają się takie małe ręczniczki z ikei 10 szt chyba za 10zł takie frotowe białe... początkowo kupie tylko2 paczki a potem zobaczymy jak to się ma w rzeczywistości, materiał na otulacze i tak mam darmowy więc nic nie trace a pampki zawsze można kupić zresztą na wyjście z domu to napewno pampersy będą szły bo wygodniej
Ja jestem antytalent krawiecki, niestety. Ale pociesza mnie, że są alternatywy dla tych - dość drogich - akcesoriów do pieluch wielorazowych. Może się zmuszę i poczytam? Najwyżej jak będzie kasa to się pomyśli. Ale pampersy to na 100% w jakiejś ilości być muszą.
My np. jak jechaliśmy do kuzynki TŻa, niedługo po tym jak urodziła córkę, nie mieliśmy pojęcia co kupić, więc zapytaliśmy. Ona, że najlepiej to pampersy (dodam, że na wyrost), bo tego nigdy za wiele.

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
E tam staro - mój mąż też jest ten rocznik, a ja rok młodsza. Też lalki wycinałam i kredkami rysowałam im ubranka. Mam w domu taką teczkę, gdzie mama zbierała mi moje pierwsze "dzieła" - rysunki, wycinanki, wyklejanki - mam np. na kartce laleczki z nitek wyklejone, albo motylka z kulek z gazety - kiedyś to dzieciaki z każdej pierdółki zabawkę wymyślały.
Teraz, jak patrzę na moje młodsze kuzynki to nie żałuję, że się urodziłam w 1986 roku. Niby jest teraz multum zabawek, ale przez to dzieciaki są nieco ogłupione tym wszystkim. Moja 6 letnia kuzynka dostaje na święta taką furę zabawek, że można by tym obdzielić pół zerówki i co z tego? Pobawi się każdym prezentem kilka minut i wszystko do szafy wędruje.
Teraz jest moda, żeby dziecko jak najwcześniej "podłączać do sieci" - często widzę na spotkaniach rodzinnych, że dla rodziców to duma, ze 2 latek potrafi sam kompa włączyć i wejść na stronkę z grami dla najmłodszych...okej, rozumiem, że trzeba być postępowym, ale dla mnie to przegięcie. My z mężem uważamy, że dziecko nie musi od najmłodszych lat kompa obsługiwać...
Też mi się wydaje, że pod natłokiem wszystkiego można się po prostu zgubić. Ale to widać już po nastolatkach obecnych, którzy mieli właśnie kupowane wszystko, jak leci. Kiedy ja byłam mała to dokładnie tak jak piszecie - sporo rzeczy było "zdobycznych". Więc każda pierdoła służyła za zabawkę.
A co do komputera - to mnie przeraża bardziej, niż cokolwiek innego. Chłopak, który potrafi uderzyć matkę krzesłem jak mu komputer wyłączy, bo właśnie coś niezwykle ważnego działo się w grze XYZ... Dramat. Jednak nie chciałabym przeginać w drugą stronę. Wystarczy, że telewizora nie mamy. Moja kuzynka (13 lat) pyta mnie ostatnio: "Kiedy kupicie telewizor?"


Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Tak zauważam to, że tak mnie traktuje.Ale wiesz co potrafi sie odwdzieczyc, widze że sporo rozumie i docenia co dla niej robie.Potrafi powiedziec mile słowo, dużo się tuli , całuje, zaprasza na dzien matki...to najcudowniejsza nagroda jaka mozna sobie wyobrazic.Wiadomo ma lepsze i gorsze dnia, ale ogolnie jest mądra dziewczynka.
Ja tez szybko musiałam pojsc do pracy...miałam niecałe 16 lat...ciezko było finansowo i mama wyjechała za praca i nie wrocila, tata sie załamał...stracil prace...w sumie ja jakos to ciagnelam...sama sie sobie dziwie jak ja to wszystko znioslam...a maz to nie moze wyjsc z podziwu jak mu opowiadalam co przeszlam, ze tak dalam sobie rade i po tej calej patologi nie zmarnowalam sie i walczylam...miałam super motywacje..moja siostrzyczka. Znalazłam prace by miec na podstawowe wydatki w wakacje zaczelam pracowac w sklepie i potem zaczelam skzole srednia popracowałam tam pol roku, potem znalazlam lepiej platna prace w restauracji jako barmanko-kelnerka..pamietam jak do matury uczylam sie miedzy klientami bo pracowalam po 17 godzin potem obowiazki w domku..gdyby nie dziadkowie nie dalabym rady wiele im zawdzeczam..a pozniej zdalam mature...i dostalam sie na staz do Urzedu Gminy..powiedzialam dosc pracowania za barem...i tam sie odnalazalam..potem mnie zatrudnili.. jedna umowa, potem druga coraz odpwiedzialniejsze stanowiska.Tam poznałam meza...i potem to juz razem...z gorki..studiowalam administracje, zareczyny, slub , mieszkanie,.i jestudalo sie..spelnilam swoje marzenie..zapewnilam mojej siostrzyczce normalny dom pelen rodzinnego ciepla....mam to czego chcialam mam wspanialego meza, siostra mieszka z nami, dziecko i mieszkanko...dzis maz podpisuje akt notarialny...trzeba pomyslec o parapetowie...!!!!
Nie przejmuj sie , że jestes jedynaczka..poprostu potraktuj to jako pewne doswiadczenie..wiesz jak to jest jesli uwazasz, że niefajnie. to... ZADBAJ O TO BY KAROLEK NIE BYŁ JEDYNAKIEM
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:44   #2547
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

cześć Dziewczyny,
Weekend się niedługo zaczyna ale fajnie, poszalejemy pewnie znowu z mężem na zakupach dla Małego.

Marika, mam pytanie do Ciebie, czy kłucie takie jakby szpileczką w pochwie, może oznaczać skracanie się szyjki?? Czasem tak mnie coś zakuje (ale nie jest to częste i nie codziennie), jakby igiełką, we wtorek idę do gina na połówkowe, ale chciałabym wiedzieć teraz

Witaj, Anula, fajnie, że dołączyłaś.
Saj, fajne ubranka

Poza tym, znowu czuję lekki ból w boku, eh,, chyba pójdę sobie zrobić okład, miłego dnia dziewczyny
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 11:45   #2548
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Zgadzam sie z Toba...zauważyłam, że teraz dzieci wogóle nie maja wyobrazni. Moja siostra nie umie sie za bardzo sama bawic...a bez zabawek to nie ma mowy...ja pamietam , że miałam bardzo bujna wyobraźnie.Zwykłymi ksztanami potrafilam sie swietnie bawic.Wyobrazałam sobie ze to moi uczniowie i bawilam sie w szkole, ustawialam w pary. Albo sama robiłam sobie lalki z papieru i do tego wycinałam ubranka, nie dość, że zabawa pobudzajaca wyobraznie to jeszcze tworcza.Ahh.. co to teraz za czasy ja z niczego potrafilam zorganizować swietna zabawe. Kotlety z błota, pieniadze z liści, wedka z kijka rybki to liscie..i kaluza jeziora..ahhh ale sie działo...smutne ze te czasy nigdy nie wroca....ale sie je pamieta, wspomina, dlatego bede bardzo sie starała by moje dziecko miało cudowne, godne wspomnien dzieciństwo
A co do mieszkanka nie moge narzekac mam cieplutko od pierwszych chlodnych dni , jakos od poczatku wrzesnia juz pala...
witam piątkowo

Powiem Wam że moj synus ma ogromną wyobraznie... po tym jak pomagal tacie naprawiac kran u tesciowej.... pozniej sam wymyslil taka zabawe u siebie w pokoju... Potrafi naprawiac kran u siebie na scianie ( ktory jest oczywiscie wymyslony) godzinami. Gdy pytam co robi go co robi mowi ze meska robote bo naprawia magiczny kran
Kręgle ktore ma sluza mu najczesciej za butelki z mlekiem i karmi pluszaki... albo sa to butelki z farba i maluje sciany... Pomyslow ma tyle ze ja czasem nie nadazam...
Ostatnio jak lykalam witaminy to zapytal czy to dla dzidziusia...
Powiedzialam ze tak i wtedy zapytal
Mamusiu a to jak wrzucasz do gardla to dzidzius je lyka???

teraz siedzimy sobie juz u tesciow na wsi bo Tż ma wolne juz od dzisiaj, niestety pogoda nie ladna a maly ma angine wiec siedzimy w domku ale to zawsze milej
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 12:09   #2549
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość
konsultowałam wyniki z moim docentem.. i on sie ucieszył ze dobrze ze jest lepiej niz przed leczeniem.. nic na razie nie trzeba robic.. kontrola za 3 tygodnie ale ze 12.10 mam robic morfologie do ginekologa to i tak bede znac wyniki plytek..

w sumie od poczatku ciazy miałam 0k 40tys wiec te 70 tys moze rzeczywiście nie jest zle.. poza tym wedlug mojego hematologa przy 50 mozna naturalnie rodzic..

moja bratowa przy porodzie miała bodajże 35 tysięcy i jej mówili że przy takich płytkach to może rodzić jak chce.
Zresztą jej ginekolog jak i mój z którym konsultowałam jej przypadek mówiła, że poród naturalny przy małopłytkowości jest bezpieczniejszy. co innego mówił hematolog ale w zasadzie to tak na prawdę nie ma znaczenia bo jak jest za mało płytek to przed samym porodem przetoczą i będziesz przecież miała ich tyle że to będzie obojętne jak będziesz rodzić. Nie przejmuj się tak tymi płytkami, ważne że kontrolujesz je i w razie zmniejszonej ilości przetoczą ci płytki.

A co do tych pieluszek ekologicznych to nie wiedziałam o nich nic ale przeczytałam i moje wnioski: Pieluszki wielorazowe trzeba prać. A pranie w proszku dla dzieci już nie wychodzi tak ekonomicznie. Gdzieś czytałam o różnicy w cenie w używaniu pieluszek tetrowych i pampersów - wyszło że nawet używając najdroższych pampersów cenowo jednorazówki wypadają taniej. Koszt pieluch jednorazowych jest mniejszy niż koszt pieluch tetrowych + energia za wodę + energia za prąd + cena proszku, nie wspominając już o tym, ze trzeba jeszcze czas poświęcić na pranie no i trzeba mieć miejsce na suszenie tych rzeczy. A pieluszki wielokrotne to są nawet dużo droższe od tetrowych a nie różnią się dużo od tetrowych jedynie ceną i tym, że mają w sobie ceratką której już nie trzeba zakładać dodatkowo na tetrę.
Wydaje mi się, ze to jednak strata pieniędzy. A co do odnuczania siusiu to rzeczywiście pampersy przeszkadzają w nauce ale wtedy może warto poświecić ten czas i wtedy te tetrowe zakładać. Tak się też zastanawiam ile dziecko powinno mieć lat jak się je oducza siusiania w pieluszkę - jeżeli 1,5 roku to wtedy akurat nasze dzieci będą w czasie lata a to sprzyja oduczaniu
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-01, 12:17   #2550
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny,
Weekend się niedługo zaczyna ale fajnie, poszalejemy pewnie znowu z mężem na zakupach dla Małego.

Marika, mam pytanie do Ciebie, czy kłucie takie jakby szpileczką w pochwie, może oznaczać skracanie się szyjki?? Czasem tak mnie coś zakuje (ale nie jest to częste i nie codziennie), jakby igiełką, we wtorek idę do gina na połówkowe, ale chciałabym wiedzieć teraz

Witaj, Anula, fajnie, że dołączyłaś.
Saj, fajne ubranka

Poza tym, znowu czuję lekki ból w boku, eh,, chyba pójdę sobie zrobić okład, miłego dnia dziewczyny
ja ok 20 tyg miałam takie kłócia w pochwie... wtedy gin mnie zbadal i nie stwierdzil by sie cos skracalo... Nadal mam takie klocia.. teraz mam wizyte we wtorek wiec zobaczymy

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
moja bratowa przy porodzie miała bodajże 35 tysięcy i jej mówili że przy takich płytkach to może rodzić jak chce.
Zresztą jej ginekolog jak i mój z którym konsultowałam jej przypadek mówiła, że poród naturalny przy małopłytkowości jest bezpieczniejszy. co innego mówił hematolog ale w zasadzie to tak na prawdę nie ma znaczenia bo jak jest za mało płytek to przed samym porodem przetoczą i będziesz przecież miała ich tyle że to będzie obojętne jak będziesz rodzić. Nie przejmuj się tak tymi płytkami, ważne że kontrolujesz je i w razie zmniejszonej ilości przetoczą ci płytki.

A co do tych pieluszek ekologicznych to nie wiedziałam o nich nic ale przeczytałam i moje wnioski: Pieluszki wielorazowe trzeba prać. A pranie w proszku dla dzieci już nie wychodzi tak ekonomicznie. Gdzieś czytałam o różnicy w cenie w używaniu pieluszek tetrowych i pampersów - wyszło że nawet używając najdroższych pampersów cenowo jednorazówki wypadają taniej. Koszt pieluch jednorazowych jest mniejszy niż koszt pieluch tetrowych + energia za wodę + energia za prąd + cena proszku, nie wspominając już o tym, ze trzeba jeszcze czas poświęcić na pranie no i trzeba mieć miejsce na suszenie tych rzeczy. A pieluszki wielokrotne to są nawet dużo droższe od tetrowych a nie różnią się dużo od tetrowych jedynie ceną i tym, że mają w sobie ceratką której już nie trzeba zakładać dodatkowo na tetrę.
Wydaje mi się, ze to jednak strata pieniędzy. A co do odnuczania siusiu to rzeczywiście pampersy przeszkadzają w nauce ale wtedy może warto poświecić ten czas i wtedy te tetrowe zakładać. Tak się też zastanawiam ile dziecko powinno mieć lat jak się je oducza siusiania w pieluszkę - jeżeli 1,5 roku to wtedy akurat nasze dzieci będą w czasie lata a to sprzyja oduczaniu
co do pieluszek to potwierdzam... to pranie suszenie i dodatkowa robota a finansowo wychodzi podobnie
Moim zdaniem 1,5 roku to za wczesnie na odpieluchowanie. Moj synus chodzi bez pieluchy od 22 miesiaca
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.