I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:) - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-06, 21:18   #1711
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
no sorry ale to nie ja napisałam że on jest głupią pałą itd. więc nie ja zachowałam się tu szczeniacko. Dziwi mnie że masz niby większe doświadczenie życiowe a nie widzisz kiedy ktoś na Ciebie pluje a kiedy pada deszcz. Jego żal nie jest zrozumiały, dlatego że postąpił samolubnie, chcąc by rodzice odrzucili jego propozycję i oddali jemu wycieczkę. Wyraził się co do tego dosyć jasno na początku. Naprawdę oczekiwałam że wykażecie się trochę lepszym rozumieniem ludzi.

boże, raz powiedziałam że mama się ucieszyła bo podałam przykład co powinien zrobić to nie ja histeryzowałam jak mrówka z okresem i nie groziłam co 5 minut że nie mogę z nim rozmawiać bo nie wyrobię. Jest niedojrzały i panują nad nim emocje
Ilsa, zrobiłaś, co zrobiłaś i tyle. Dla mnie to było beznadziejne. I owszem, pojechał Ci parę razy, ale był wkurzony i nie dziwię mu się, bo ja bym pewnie ostrzej powiedziała siostrze, która zwaliła mój pomysł. Nieważne dobry czy fatalny. Zepsuła. A Ty zarzucasz mu egoizm, a sama - jak pisała któraś z dziewczyn - nie pomyślałaś w ogóle o uczuciach brata. Twoja sprawa. Poza tym, o ile nie jesteś jego księgową, to nie wyliczaj mu, na co jest wskazane, by wydawał pieniądze, a na co nie.

Wypraszam sobie.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:19   #1712
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Ilsa nie ma sie co denerwować , nastepnym razem nie trać nerwów na to co Twój brat robi. Widocznie chciał te pieniądze przeznaczyć na tą wycieczke, nawet jeśli takie myśli mu przeszły przez głowe,że on na nią pojedzie to trudno. Jego pieniądze mimo,że ma wesele na głowie. Jest napewno tego świadomy. Trzeba sie patrzeć na siebie nie na innych.
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:21   #1713
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Ilsa nie ma sie co denerwować , nastepnym razem nie trać nerwów na to co Twój brat robi. Widocznie chciał te pieniądze przeznaczyć na tą wycieczke, nawet jeśli takie myśli mu przeszły przez głowe,że on na nią pojedzie to trudno. Jego pieniądze mimo,że ma wesele na głowie. Jest napewno tego świadomy. Trzeba sie patrzeć na siebie nie na innych.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:22   #1714
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

W ogóle ze strony brata to byłby szlachetny prezent , a Ty chcesz tylko udowodnić , ze on jest gorszy , samolubny ponieważ rodzice by na pewno nie przyjęli jego prezentu i sam by pojechał , jakby sam chciał jechać to sam sobie by zafundował taki wyjazd, nie rozumiem czemu chcesz pokazać , że jesteś mega super i że postąpiłaś najmądrzej na świecie a Twój brat jest ten gorszy , bo przecież tylko Ty wiesz co najlepsze dla Twoich rodziców...
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:24   #1715
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Ilsa po prostu brak mi słów, dziewczyny mają rację w każdym zdaniu.
A co mama miała Ci powiedzieć ? że co fajnie by jechać ? Nie . A w sercu bardzo by się na pewno cieszyła, że dostała taki prezent.
Poza tym teraz wszystko co mówisz po tej rozmowie się nie zgadza z tym co Ty piszesz nam tu.
Braty ciągnie od nich kasę ciągle, ale prezent chce im dać drobi ( może po prostu chce im wynagrodzić te lata wszystkie)
Nie masz kasy rodzice nic Ci nie kupują , narzekasz na nich , a kasę mają .
Jaki to Twój brat jest okropny , samolubny itp. A swoim czynem co pokazałaś ?
Zabrałaś rodzicom prawdopodobnie najwspanialszy prezent jaki by dostali w życiu i nie mów, że ich znasz najlepiej i wiesz co dla nich najlepsze , ponieważ rodzic w życiu Ci się nie przyzna, że to byłby świetny prezent ponieważ wie , że jego dziecko się wydało , a tak jakby dostali to na pewno by skakali z radości.
Po prostu brak mi słów nie dziwię się Twojemu bratu , ze tak się wkurzył.
słuchaj, moi rodzice nie lecą na kasę. Mają swoją i dla nich nie byłoby prezentem to że Mateusz nie miał pomysłu więc wysłał ich na Kanary. Mama była zaskoczona że tak bardzo olewa ich przyzwyczajenia i predyspozycje. Być może istnieją ludzie, którym imponuje że ich dziecko da im wycieczkę ale moi rodzice tacy nie są. Ich cieszą zupełnie inne rzeczy a wy wciąż bazujecie nie na tym, że ja wam opisuję jacy moi rodzice są ale że na pewno jest inaczej niż mówię bo to przecież nie do pomyślenia nie nie cieszyć się na wycieczkę. Widocznie się zdarza. Dla nich to nie jest ważne, mój brat zarabia sporo więc od ust sobie nie musiał odejmować a mógł pomyśleć o czymś osobistym, mógł się zastanowić JACY NASI RODZICE SĄ, co ich cieszy, co jest ich hobby.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:27   #1716
KICIA222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 30
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Witajcie dziewczynki Od dawna już czytam to forum, tzn. prawie wszystkie fora o zaręczynach... i jak każda z nas w głębi duszy o nich marzę... choć pewnie jest jeszcze za wcześnie...

Mój TŻ niedługo kończy 33 lata, ja 25, oboje pracujemy, ale każde z nas mieszka jeszcze z rodzicami. On dwa lata temu zakończył 9 letni związek (dziewczyna go zostawiła dla innego). Jesteśmy razem 1,5 roku, układa nam się naprawdę dobrze, spędzamy razem praktycznie każdą wolną chwilę, czuję, że to TEN jedyny, on też powtarza, że jestem miłością jego życia...

Hmm... tylko, że ... boję się bardzo, że nasz związek podobnie jak jego poprzedni stanie się przechodzony... wiele razy mówiłam już mu o tym, że nie będę czekać w nieskończoność, że pragnę stabilizacji, ślubu,założenia rodziny.

On również ma tego typu plany, powiedział , że to jego największe marzenie... i tak cały czas o tym myślę... skoro tak tego pragnie to dlaczego nie robi tego kroku w przód... dlaczego się nie zaręczymy?

Byliśmy za granicą na wakacjach 2 tygodnie w naszą 1 rocznicę... było cudownie... zorganizował nawet lot balonem... miałam tak wielką nadzieję, że może tam...

Zawiodłam się bardzo... oczywiście nic po sobie nie pokazując.... poradźcie dziewczyny co robić? Może niepotrzebnie panikuję ?

Nie chcę stracić 9 lat na czekanie...
__________________
Razem od 06.08.2009r.
Zaręczyny 19.12.2012r.
Jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem .
KICIA222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:27   #1717
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
masz racje, najpierw Ci je zdejme
Ty brutalu!
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:29   #1718
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Ilsa nie ma sie co denerwować , nastepnym razem nie trać nerwów na to co Twój brat robi. Widocznie chciał te pieniądze przeznaczyć na tą wycieczke, nawet jeśli takie myśli mu przeszły przez głowe,że on na nią pojedzie to trudno. Jego pieniądze mimo,że ma wesele na głowie. Jest napewno tego świadomy. Trzeba sie patrzeć na siebie nie na innych.
patrzyłam na rodziców
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
W ogóle ze strony brata to byłby szlachetny prezent , a Ty chcesz tylko udowodnić , ze on jest gorszy , samolubny ponieważ rodzice by na pewno nie przyjęli jego prezentu i sam by pojechał , jakby sam chciał jechać to sam sobie by zafundował taki wyjazd, nie rozumiem czemu chcesz pokazać , że jesteś mega super i że postąpiłaś najmądrzej na świecie a Twój brat jest ten gorszy , bo przecież tylko Ty wiesz co najlepsze dla Twoich rodziców...
a gdybyś Ty miała chorobę morską a Twój A. by Ci ofiarował 2-tygodniowy rejs to byłabyś zadowolona ? Nie. I nie liczyłby się gest tylko to jak bardzo ma w tyłku Twoje osobiste reakcje na warunki nad morzem i że Cię nie zna tylko a) chce mieć to za sobą b) nie ma pomysłu c) chce się popisać jaki jest świetny że ma na ten rejs. A Ty biedna byś rzygała 2 tygodnie i musiała mu mówić że było świetnie. Ma to sens ? No nie ma - więc trzeba temu zapobiec. To takie trudne do zrozumienia ?

---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki Od dawna już czytam to forum, tzn. prawie wszystkie fora o zaręczynach... i jak każda z nas w głębi duszy o nich marzę... choć pewnie jest jeszcze za wcześnie...

Mój TŻ niedługo kończy 33 lata, ja 25, oboje pracujemy, ale każde z nas mieszka jeszcze z rodzicami. On dwa lata temu zakończył 9 letni związek (dziewczyna go zostawiła dla innego). Jesteśmy razem 1,5 roku, układa nam się naprawdę dobrze, spędzamy razem praktycznie każdą wolną chwilę, czuję, że to TEN jedyny, on też powtarza, że jestem miłością jego życia...

Hmm... tylko, że ... boję się bardzo, że nasz związek podobnie jak jego poprzedni stanie się przechodzony... wiele razy mówiłam już mu o tym, że nie będę czekać w nieskończoność, że pragnę stabilizacji, ślubu,założenia rodziny.

On również ma tego typu plany, powiedział , że to jego największe marzenie... i tak cały czas o tym myślę... skoro tak tego pragnie to dlaczego nie robi tego kroku w przód... dlaczego się nie zaręczymy?

Byliśmy za granicą na wakacjach 2 tygodnie w naszą 1 rocznicę... było cudownie... zorganizował nawet lot balonem... miałam tak wielką nadzieję, że może tam...

Zawiodłam się bardzo... oczywiście nic po sobie nie pokazując.... poradźcie dziewczyny co robić? Może niepotrzebnie panikuję ?

Nie chcę stracić 9 lat na czekanie...
1,5 roku to niby nie tak dużo ale w jego wieku już się wtedy myśli o stabilizacji. A daje jakieś sygnały że chciałby ''już'' ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:32   #1719
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki Od dawna już czytam to forum, tzn. prawie wszystkie fora o zaręczynach... i jak każda z nas w głębi duszy o nich marzę... choć pewnie jest jeszcze za wcześnie...

Mój TŻ niedługo kończy 33 lata, ja 25, oboje pracujemy, ale każde z nas mieszka jeszcze z rodzicami. On dwa lata temu zakończył 9 letni związek (dziewczyna go zostawiła dla innego). Jesteśmy razem 1,5 roku, układa nam się naprawdę dobrze, spędzamy razem praktycznie każdą wolną chwilę, czuję, że to TEN jedyny, on też powtarza, że jestem miłością jego życia...

Hmm... tylko, że ... boję się bardzo, że nasz związek podobnie jak jego poprzedni stanie się przechodzony... wiele razy mówiłam już mu o tym, że nie będę czekać w nieskończoność, że pragnę stabilizacji, ślubu,założenia rodziny.

On również ma tego typu plany, powiedział , że to jego największe marzenie... i tak cały czas o tym myślę... skoro tak tego pragnie to dlaczego nie robi tego kroku w przód... dlaczego się nie zaręczymy?

Byliśmy za granicą na wakacjach 2 tygodnie w naszą 1 rocznicę... było cudownie... zorganizował nawet lot balonem... miałam tak wielką nadzieję, że może tam...

Zawiodłam się bardzo... oczywiście nic po sobie nie pokazując.... poradźcie dziewczyny co robić? Może niepotrzebnie panikuję ?

Nie chcę stracić 9 lat na czekanie...
witaj
ja mam pomysł - milcz! nie poruszaj tematu, zastanówcie się nad mieszkaniem wspólnym czy coś, powiedz, że wolałabyś po zaręczynach czy po ślubie i daj mu się wykazać
Ty swoje powiedziałaś, on wie, że ma nie czekać w nieskończoność.


Ilsa, ja nie wątpię, że chciałaś dobrze, ale wyszło jak zawsze. i weź sobie wbij do głowy, żeby się nie wtrącać w cudze pieniądze. Jeśli on by im dał tę wycieczkę, to Twoi rodzice mogliby ją wymienić na inną albo sprzedać, pogadać z nim i tyle. A jakbyś nie chciała, by wypadł źle przed rodzicami i uchronić go przed kompromitacją z nietrafionym prezentem, tobyś im nie kablowała i nie musiała potem pisać tego: "Mama była zaskoczona że tak bardzo olewa ich przyzwyczajenia i predyspozycje". Chcąc, nie chcąc, przedstawiłaś go rodzicom w gorszym świetle, niż jakby on sam siebie przedstawił, dając im wycieczkę.

Edytowane przez najfajniejsza
Czas edycji: 2010-10-06 o 21:34
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:33   #1720
KICIA222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 30
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Hmm...sygnały... tak myślę, raczej tylko słowami, że kocha, że mu zależy, że jestem miłością Jego życia, czynami również dba o mnie, stara się bardzo, widujemy się prawie codziennie, pomaga we wszystkim... ale o zaręczynach CISZA jak makiem zasiać...
__________________
Razem od 06.08.2009r.
Zaręczyny 19.12.2012r.
Jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem .
KICIA222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:34   #1721
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
słuchaj, moi rodzice nie lecą na kasę. Mają swoją i dla nich nie byłoby prezentem to że Mateusz nie miał pomysłu więc wysłał ich na Kanary. Mama była zaskoczona że tak bardzo olewa ich przyzwyczajenia i predyspozycje. Być może istnieją ludzie, którym imponuje że ich dziecko da im wycieczkę ale moi rodzice tacy nie są. Ich cieszą zupełnie inne rzeczy a wy wciąż bazujecie nie na tym, że ja wam opisuję jacy moi rodzice są ale że na pewno jest inaczej niż mówię bo to przecież nie do pomyślenia nie nie cieszyć się na wycieczkę. Widocznie się zdarza. Dla nich to nie jest ważne, mój brat zarabia sporo więc od ust sobie nie musiał odejmować a mógł pomyśleć o czymś osobistym, mógł się zastanowić JACY NASI RODZICE SĄ, co ich cieszy, co jest ich hobby.
Czy ja jestem ślepa , ale z rozmowy wynika , że To Ty sobie ubzdurałaś Kanary , zagranice .... on pisała , że nie koniecznie , może trzeba było pogadać i powiedzieć , że to nie za fajny prezen ciepłe kraje , lecz fajniejsze miejsce będzie w polsce , bo tata nie lubi lataś samolotem itd....?

Podobno Twój brat nie pracuje Tylko jak to pisałaś wielokrotnie "pasożytuje " na rodzicach


Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
patrzyłam na rodziców

a gdybyś Ty miała chorobę morską a Twój A. by Ci ofiarował 2-tygodniowy rejs to byłabyś zadowolona ? Nie. I nie liczyłby się gest tylko to jak bardzo ma w tyłku Twoje osobiste reakcje na warunki nad morzem i że Cię nie zna tylko a) chce mieć to za sobą b) nie ma pomysłu c) chce się popisać jaki jest świetny że ma na ten rejs. A Ty biedna byś rzygała 2 tygodnie i musiała mu mówić że było świetnie. Ma to sens ? No nie ma - więc trzeba temu zapobiec. To takie trudne do zrozumienia ?
Ale Zrozum , że Twój brat nie napisał w prost jakie to miejsce , nie zakupił biletów więc może jeszcze nie ustalił gdzie , miał nadzieję , że Ty mu pomożesz zadecydować a nie wypeplać jego prezent
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:34   #1722
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

ilsa!!! czytaj ze zrozumieniem!!!! Rozumiemy twoje intencje i nie podwazamy tego, ze moze i mialas racje, tylko sposob zalatwienia tej sprawy przez ciebie byl samolubny, egoistyczny i pozbawiony myslenia o uczuciach brata - czyli pokazalas w tej rozmowie dokladnie to co jemu zarzucasz odnosnie rodzicow.

kicia witaj wsrod nas
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:35   #1723
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Hmm...sygnały... tak myślę, raczej tylko słowami, że kocha, że mu zależy, że jestem miłością Jego życia, czynami również dba o mnie, stara się bardzo, widujemy się prawie codziennie, pomaga we wszystkim... ale o zaręczynach CISZA jak makiem zasiać...
Spokojnie, jesteście razem 1,5 roku to jeszcze nie tak dużo... Na pewno wkrótce TŻ się oświadczy.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:35   #1724
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Hmm...sygnały... tak myślę, raczej tylko słowami, że kocha, że mu zależy, że jestem miłością Jego życia, czynami również dba o mnie, stara się bardzo, widujemy się prawie codziennie, pomaga we wszystkim... ale o zaręczynach CISZA jak makiem zasiać...
może problemem jest to ?
Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Byliśmy za granicą na wakacjach 2 tygodnie w naszą 1 rocznicę... było cudownie... zorganizował nawet lot balonem... miałam tak wielką nadzieję, że może tam...

Zawiodłam się bardzo... oczywiście nic po sobie nie pokazując....
wiesz, o swoich potrzebach należy rozmawiać
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:36   #1725
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Hmm...sygnały... tak myślę, raczej tylko słowami, że kocha, że mu zależy, że jestem miłością Jego życia, czynami również dba o mnie, stara się bardzo, widujemy się prawie codziennie, pomaga we wszystkim... ale o zaręczynach CISZA jak makiem zasiać...
no to pogadaj z nim o jego wizji małzeństwa, jak wyobraża sobie waszą przyszłość, co z Wami dalej
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:36   #1726
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

naj moja mentalna sister - widze ze myslimy i piszemy praktycznie to samo odnosnie ilsy
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:37   #1727
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Kicia witaj
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:37   #1728
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
słuchaj, moi rodzice nie lecą na kasę. Mają swoją i dla nich nie byłoby prezentem to że Mateusz nie miał pomysłu więc wysłał ich na Kanary. Mama była zaskoczona że tak bardzo olewa ich przyzwyczajenia i predyspozycje. Być może istnieją ludzie, którym imponuje że ich dziecko da im wycieczkę ale moi rodzice tacy nie są. Ich cieszą zupełnie inne rzeczy a wy wciąż bazujecie nie na tym, że ja wam opisuję jacy moi rodzice są ale że na pewno jest inaczej niż mówię bo to przecież nie do pomyślenia nie nie cieszyć się na wycieczkę. Widocznie się zdarza. Dla nich to nie jest ważne, mój brat zarabia sporo więc od ust sobie nie musiał odejmować a mógł pomyśleć o czymś osobistym, mógł się zastanowić JACY NASI RODZICE SĄ, co ich cieszy, co jest ich hobby.
z jednej strony masz racje, mógł pomyśleć o ich zainteresowaniach ALE to jego sprawa co im kupił, czy myślał o nich w momencie wykupienia wycieczki czy nie. Może on tak na to nie patrzy przez pryzmat tego czy trafił w zainteresowania Waszych rodziców czy nie. Waszej kłótni tak naprawde w ogóle nie powinno być. Niestety ale zrobiłaś błąd mieszając sie w to. Ja też bym była zła na swoją siostre gdyby zachowała sie tj Ty . Co innego jakbyście razem składali sie na wspólny prezent ale każdy SAM coś wymyślił . Tobie sie udało, jemu nie ale nie ma co z tego robić takiej tragedii..

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki Od dawna już czytam to forum, tzn. prawie wszystkie fora o zaręczynach... i jak każda z nas w głębi duszy o nich marzę... choć pewnie jest jeszcze za wcześnie...

Mój TŻ niedługo kończy 33 lata, ja 25, oboje pracujemy, ale każde z nas mieszka jeszcze z rodzicami. On dwa lata temu zakończył 9 letni związek (dziewczyna go zostawiła dla innego). Jesteśmy razem 1,5 roku, układa nam się naprawdę dobrze, spędzamy razem praktycznie każdą wolną chwilę, czuję, że to TEN jedyny, on też powtarza, że jestem miłością jego życia...

Hmm... tylko, że ... boję się bardzo, że nasz związek podobnie jak jego poprzedni stanie się przechodzony... wiele razy mówiłam już mu o tym, że nie będę czekać w nieskończoność, że pragnę stabilizacji, ślubu,założenia rodziny.

On również ma tego typu plany, powiedział , że to jego największe marzenie... i tak cały czas o tym myślę... skoro tak tego pragnie to dlaczego nie robi tego kroku w przód... dlaczego się nie zaręczymy?

Byliśmy za granicą na wakacjach 2 tygodnie w naszą 1 rocznicę... było cudownie... zorganizował nawet lot balonem... miałam tak wielką nadzieję, że może tam...

Zawiodłam się bardzo... oczywiście nic po sobie nie pokazując.... poradźcie dziewczyny co robić? Może niepotrzebnie panikuję ?

Nie chcę stracić 9 lat na czekanie...
Cześć

Spokojnie, 1,5 roku to nie tak dużo, daj Wam sobie czas poznajcie sie lepiej

Cytat:
Napisane przez raingirl Pokaż wiadomość
Ty brutalu!
eee gdzieee tam <macha reką>

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
a gdybyś Ty miała chorobę morską a Twój A. by Ci ofiarował 2-tygodniowy rejs to byłabyś zadowolona ? Nie. I nie liczyłby się gest tylko to jak bardzo ma w tyłku Twoje osobiste reakcje na warunki nad morzem i że Cię nie zna tylko a) chce mieć to za sobą b) nie ma pomysłu c) chce się popisać jaki jest świetny że ma na ten rejs. A Ty biedna byś rzygała 2 tygodnie i musiała mu mówić że było świetnie. Ma to sens ? No nie ma - więc trzeba temu zapobiec. To takie trudne do zrozumienia ?
Twój brat już nie mieszka z rodzicami, nie wie może jakie są ich zainteresowania jak Ty, po prostu nie trafił ale to nie powód żeby psuć mu ten moment wreczenia tego prezentu.. on teraz bedzie sie bał cokolwiek dać rodzicom bo możesz coś im nagadać ,że to im sie napewno nie przyda..
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:39   #1729
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Czy ja jestem ślepa , ale z rozmowy wynika , że To Ty sobie ubzdurałaś Kanary , zagranice .... on pisała , że nie koniecznie , może trzeba było pogadać i powiedzieć , że to nie za fajny prezen ciepłe kraje , lecz fajniejsze miejsce będzie w polsce , bo tata nie lubi lataś samolotem itd....?

Podobno Twój brat nie pracuje Tylko jak to pisałaś wielokrotnie "pasożytuje " na rodzicach



Ale Zrozum , że Twój brat nie napisał w prost jakie to miejsce , nie zakupił biletów więc może jeszcze nie ustalił gdzie , miał nadzieję , że Ty mu pomożesz zadecydować a nie wypeplać jego prezent
podczas pierwszej rozmowy on wspominał o ciepłych wyspach a teraz nagle się bronił po konfrontacji z mamą że przecież to mogła być wycieczka do innego kraju
Moj brat pracuje w allegro, to jego narzeczona nie pracuje.
Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
ilsa!!! czytaj ze zrozumieniem!!!! Rozumiemy twoje intencje i nie podwazamy tego, ze moze i mialas racje, tylko sposob zalatwienia tej sprawy przez ciebie byl samolubny, egoistyczny i pozbawiony myslenia o uczuciach brata - czyli pokazalas w tej rozmowie dokladnie to co jemu zarzucasz odnosnie rodzicow.
nie wiedziałam już jak działać bo na mnie warczał kiedy mu wtedy mówiłam że to zły pomysł Myślałam że zrozumie to jak mama mu powie i ona mi powiedziała że będzie na mnie zły ale lepiej że to zrobiłam bo przecież po co później wariować z wymianą biletów na kasę ? A co jakby się już nie dało ? A poza tym moi rodzice mają też koty do opieki, nie mogą tak po prostu wyjechać sobie na tydzień czy dwa bo ja nie mogłabym być na działce a koty w mieście. A jednego kota czeka teraz ważna operacja
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014


Edytowane przez Ilsa Lund
Czas edycji: 2010-10-06 o 21:40
Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:40   #1730
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Hmm...sygnały... tak myślę, raczej tylko słowami, że kocha, że mu zależy, że jestem miłością Jego życia, czynami również dba o mnie, stara się bardzo, widujemy się prawie codziennie, pomaga we wszystkim... ale o zaręczynach CISZA jak makiem zasiać...
porozmawiaj z Tżem o Waszej przyszłości,jakie ma plany co do Ciebie
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:42   #1731
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Ilsa mimo wszystko to jego pieniądze, jego prezent - Ty zrobiłaś samolubnie, nawet oskarżając go Tym , że kupi rodzicom wycieczkę, oni się nie zgodzą i sam sobie pojedzie .
Nie dziwię się Twojemu bratu takiej reakcji.
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:42   #1732
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość

nie wiedziałam już jak działać bo na mnie warczał kiedy mu wtedy mówiłam że to zły pomysł Myślałam że zrozumie to jak mama mu powie i ona mi powiedziała że będzie na mnie zły ale lepiej że to zrobiłam bo przecież po co później wariować z wymianą biletów na kasę ? A co jakby się już nie dało ? A poza tym moi rodzice mają też koty do opieki, nie mogą tak po prostu wyjechać sobie na tydzień czy dwa bo ja nie mogłabym być na działce a koty w mieście. A jednego kota czeka teraz ważna operacja
to jest szukanie dziury w całym... jakby sie nie dało wymienić biletów to coś by sie wymyśliło napewno. Tobie nie byłoby miło gdyby Twój brat zachował sie tj Ty. Nie rób komuś co Tobie nie miłe.
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:43   #1733
KICIA222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 30
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę dziewczyny (oczywiście te zaręczone)... czasem jestem tak smutna jak się z nim widzę... On wie że coś mnie gryzie i wiem, ze domyśla się, że chodzi o zaręczyny, bo kiedyś się zdenerwował i powiedział: "A czy traktowałabyś mnie powaznie gdybym oświadczył Ci się po kilku miesiącach?". To był chyba przytyk do mojego byłego, który oświadczył się po 2 miesiącach i nic z tego nie wyszło....
__________________
Razem od 06.08.2009r.
Zaręczyny 19.12.2012r.
Jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem .
KICIA222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:45   #1734
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
nie wiedziałam już jak działać bo na mnie warczał kiedy mu wtedy mówiłam że to zły pomysł Myślałam że zrozumie to jak mama mu powie i ona mi powiedziała że będzie na mnie zły ale lepiej że to zrobiłam bo przecież po co później wariować z wymianą biletów na kasę ? A co jakby się już nie dało ? A poza tym moi rodzice mają też koty do opieki, nie mogą tak po prostu wyjechać sobie na tydzień czy dwa bo ja nie mogłabym być na działce a koty w mieście. A jednego kota czeka teraz ważna operacja
a czemu ty sie tym tak przejmujesz? to jego pieniadze i jego problem z ewentualna wymiana czy czyms..... moglas mu doradzic czy cos bez zjezdzania go od egoistow itp.... a jak on by zaczal warczec na ciebie to ja bym na twoim miejscu napisala - chcialam dobrze, ale zrobisz jak zechcesz, tylko zebys pozniej nie zalowal, ze nie posluchales.... i tyle i reszta to by byl jego a nie twoj problem...
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:45   #1735
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę dziewczyny (oczywiście te zaręczone)... czasem jestem tak smutna jak się z nim widzę... On wie że coś mnie gryzie i wiem, ze domyśla się, że chodzi o zaręczyny, bo kiedyś się zdenerwował i powiedział: "A czy traktowałabyś mnie powaznie gdybym oświadczył Ci się po kilku miesiącach?". To był chyba przytyk do mojego byłego, który oświadczył się po 2 miesiącach i nic z tego nie wyszło....
a mi sie wydaje,że Twój Tż zachował sie bardzo w porządku. On chce Cie też dobrze poznać. Po co Ci zareczyny po krótkim czasie? Dla zasady? Nie lepiej sie poznać dobrze i wtedy nastepuje ten moment?
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:46   #1736
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
to jest szukanie dziury w całym... jakby sie nie dało wymienić biletów to coś by sie wymyśliło napewno. Tobie nie byłoby miło gdyby Twój brat zachował sie tj Ty. Nie rób komuś co Tobie nie miłe.
może byłabym w szoku gdyby zdradził mój pomysł na prezent ale gdyby mama powiedziała mi że nie sprawiłby jej radości i że czułaby się skrępowana to uszanowałabym to i próbowała czegoś innego.
A poza tą wycieczką miał fajny pomysł na kupno takiego zestawu ogrodowego, więc nie rozumiem w czym rzecz, może nadal to zrobić ! I nie chciałam go wkopać i zniszczyć mu pomysłów tylko żeby nie zrobił czegoś, co wywoła zamieszanie. Przecież niech kupi te mebelki do ogrodu i się rodzice ucieszą bo strasznie lubią siedzieć w ogrodzie
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:47   #1737
Biska
Zakorzenienie
 
Avatar Biska
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 6 522
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
ekhm, pamięta ktoś oprócz mnie zazdrośnicę o nicku the_sania? w ciąży jest
Suuuuuper szkoda, że nas opuściła

Cytat:
Napisane przez raingirl Pokaż wiadomość
No już jest
Dziwacznie się czuję prawdę mówiąc
Deszczowa grzywka naprawdę jest bombowa! pięknie wyglądasz

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
hej, nie mam czasu nadrobić, nie mam czasu odpisać i tak pewnie już zostanie dzisiaj jak odpisywałam, to mi wszystko skasowało i już nie miałam czasu znowu pisać od nowa...

skimosiu niestety kupon nie okazał się szczęśliwy
Co do pierwszego tańca to nie mam pojęcia jak wyszedł, bo ze stresu nic nie pamiętam, ale mam nadzieję, że w porządku
Wczoraj była noc poślubna i nie wiem o czym jeszcze miałam odpowiedzieć...

dzisiaj zaniosłam do pracy całemu zespołowi tort z wesela, składali mi zyczenia i fajnie, a kierowniczka potem dała mi czekoladki lindt
A Marcin zarezerwował nam pokój na weekend poślubny w Szklarskiej Porębie i w końcu zobaczę śnieżne kotły. fajnie
Ale masz cudownego męża

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki Od dawna już czytam to forum, tzn. prawie wszystkie fora o zaręczynach... i jak każda z nas w głębi duszy o nich marzę... choć pewnie jest jeszcze za wcześnie...

Mój TŻ niedługo kończy 33 lata, ja 25, oboje pracujemy, ale każde z nas mieszka jeszcze z rodzicami. On dwa lata temu zakończył 9 letni związek (dziewczyna go zostawiła dla innego). Jesteśmy razem 1,5 roku, układa nam się naprawdę dobrze, spędzamy razem praktycznie każdą wolną chwilę, czuję, że to TEN jedyny, on też powtarza, że jestem miłością jego życia...

Hmm... tylko, że ... boję się bardzo, że nasz związek podobnie jak jego poprzedni stanie się przechodzony... wiele razy mówiłam już mu o tym, że nie będę czekać w nieskończoność, że pragnę stabilizacji, ślubu,założenia rodziny.

On również ma tego typu plany, powiedział , że to jego największe marzenie... i tak cały czas o tym myślę... skoro tak tego pragnie to dlaczego nie robi tego kroku w przód... dlaczego się nie zaręczymy?

Byliśmy za granicą na wakacjach 2 tygodnie w naszą 1 rocznicę... było cudownie... zorganizował nawet lot balonem... miałam tak wielką nadzieję, że może tam...

Zawiodłam się bardzo... oczywiście nic po sobie nie pokazując.... poradźcie dziewczyny co robić? Może niepotrzebnie panikuję ?

Nie chcę stracić 9 lat na czekanie...
Witaj

Ech, ech. Źle mi
__________________



Biska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:47   #1738
Basiek19
Zakorzenienie
 
Avatar Basiek19
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 828
GG do Basiek19 Send a message via Skype™ to Basiek19
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Ja pierdziele, Ilsa, nic do Ciebie nie dociera... dziewczyny już pawie wszystko powiedziały, ale....

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
POWIEDZIAŁAM mu to, on mnie wtedy skrzyczał :/ więc chciałam żeby mama zareagowała i powiedziała mu to samo bo wiedziałam że uważa tak samo. Skoro mnie nie słucha kiedy mu mówię że rodzice nie chcą to przynajmniej mamy posłuchał. A nie jest wskazane żeby wydawał taką kasę kiedy ma na głowie wesele i kupno domu...............i niepracującego pasożyta
chyba nie Tobie oceniać to na co Twój brat chce wydać pieniądze, skoro go stać na to żeby wyprawić wesele, kupić dom i sprezentować wycieczkę rodzicom... i bądź, co bądź, ale obrażanie swojej bratowej na forum publicznym, to szczyt chamstwa. myśleć sobie możesz o niej co chcesz, ale chyba nie musisz jej na forum obrażać.

W ogole to mam wrażenie, że jak ktoś Ci "podpadł" to chcesz go pokazać z tej najgorszej strony, nawet jeśli tak nie jest, to probujesz udowodnić jaki to on nie jest niedobry i nikt innym prócz Ciebie, nawet ta osoba, nie wie co jest dla niej dobre... tak samo jak kiedyś o mamie M. ciągle pisałaś...
__________________
Basiek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:48   #1739
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez KICIA222 Pokaż wiadomość
Nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę dziewczyny (oczywiście te zaręczone)... czasem jestem tak smutna jak się z nim widzę... On wie że coś mnie gryzie i wiem, ze domyśla się, że chodzi o zaręczyny, bo kiedyś się zdenerwował i powiedział: "A czy traktowałabyś mnie powaznie gdybym oświadczył Ci się po kilku miesiącach?". To był chyba przytyk do mojego byłego, który oświadczył się po 2 miesiącach i nic z tego nie wyszło....
to znaczy że traktuje to wyjątkowo poważnie i chce Cię dobrze poznać bo wie, że w jego wieku już musi myśleć odpowiedzialnie a nie oświadczać się po 2 miesiącach żeby mieć kogokolwiek. Na pewno bardzo Cię kocha ale teraz to już decyzja na całe życie więc musi się przygotować. Ale będzie dobrze
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 21:49   #1740
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

kicia nie przejmuj sie - jestescie dopiero 1,5 roku razem to nie jest tak duzo przeciez - na pewno sie oswiadczy w koncu

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
A poza tą wycieczką miał fajny pomysł na kupno takiego zestawu ogrodowego, więc nie rozumiem w czym rzecz, może nadal to zrobić ! I nie chciałam go wkopać i zniszczyć mu pomysłów tylko żeby nie zrobił czegoś, co wywoła zamieszanie. Przecież niech kupi te mebelki do ogrodu i się rodzice ucieszą bo strasznie lubią siedzieć w ogrodzie
Ale czy ty nie rozumiesz ze glownie chodzilo o sposob w jaki to zrobilas a nie o to ze wygadalas?
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.