Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2009 - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-13, 11:56   #991
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
W nocy spi ładnie gdzies od 21 do 7 rano (ale z łóżka zwlekamy się o 8), budzi sie raz, góra dwa, ale to na chwilke, jak smoczek zgubi czy coś i spi dalej.
(...)
ciesze sie i doceniam, ze z nią zostają, ale nie chce ich tak wykorzystywać czesto
Czyli podobnie jak Kubuś

Na pewno nie czują się wykorzystywani

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Co o tym myślę,to stale stwierdzam a jeszcze chwilkę,a jeszcze trochę i tak schodzi

dobrze,że chociaż w nocy śpi

Wiesz,że to nie głupi pomysł
(...)
Kurcze,pękł mi palec koło paznokcia i boli jak nie wiemcały czas się urażam
Ja to samo



Biorąc pod uwagę, że z mnie taka kucharka, że pożal się Panie Boże, to rzeczywiście



Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Smaże karkówkę w plastrach na patelni (posolona i lekko popieprzona lub delikat pomarancz.). Jak już sie porządnie obsmaży z każdej strony zalewam wodą i dusze. Potem dodaję cebulkę i znowu się dusi. Zagęszczam sosik mąką i mleczkiem lub nie , zależy. I tyle
Pyyycha.
(...)
Macie buziaczki od marici.
Dużo się u niej dzieje i jak się uspokoi to zajrzy
, brzmi pysznie

Dziękujemy , ucałuj Ją od nas. Mam nadzieję, że dobre rzeczy się u Niej dzieją

---------- Dopisano o 11:56 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
A ja już nie chce smęcić znowu o tym samym, wczoraj jak wróciłam Zosia znowu miała plamki jak wcześniej, swędzi ją to, bo tak rozbrajająco pokazuje, żeby ją drapać... Dzisiaj jedziemy do dermatologa.
(...)
Zamówiłam właśnie Zosi taki kombinezon.
Porównując wymiary trochę się obawiam, że spodnie będą za długie, ale trudno, najwyżej odeślę, po prostu mówił do mnie, że mam go kupić
, idźcie, idźciee . Napisz później, co powiedział.

Piękny , jaka to firma?

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
No ma ma

Sto lat raz jeszcze
To ja się podepnę , marico wszystkiego dobrego, dużo szczęścia i zdrowia

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Ale to brązik
Ale i tak pasuje do zielonego
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:05   #992
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość

, idźcie, idźciee . Napisz później, co powiedział.

Piękny , jaka to firma?


Mariquita.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:09   #993
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Mariquita.
Tak myślałam , czytałam, że to są bardzo porządne kombinezony , a dasz linka do sklepu? Może i chłopięce fajne mają , popatrzę chociaż
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:39   #994
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Miramej, pyszne, pyszne
ja karkówkę uwielbiam, im tłustsza tym lepiej...
no ale jak ja bym wyglądała jakbym jadła to co lubię

Kupiłam w końcu Bartkowi kurtkę, taką na teraz, na zimową zbieram
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:42   #995
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Tak myślałam , czytałam, że to są bardzo porządne kombinezony , a dasz linka do sklepu? Może i chłopięce fajne mają , popatrzę chociaż
Proszę:
www.dladziecka.com
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI

Edytowane przez angy
Czas edycji: 2010-10-13 o 12:44
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:44   #996
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
strona nie działa
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:47   #997
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Tak myślałam , czytałam, że to są bardzo porządne kombinezony , a dasz linka do sklepu? Może i chłopięce fajne mają , popatrzę chociaż

ten fajny
http://allegro.pl/kombinezon-marquit...267824140.html
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:49   #998
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość


Wyciągłam mięsko na obiad,karkówkę bez kości-jakieś sugestie obiadowe?Pewnie gulasz,nie?
mam identyczny problem ale ja chyba zmielę albo do gara na rosół z wkładką wrzucę??

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam za troskę
Antoś chyba troszkę lepiej, wprawdzie ściąga non stop opatrunek, ale chyba go juz tak nie boli, bo bardzo nie marudzi.
Rano poprawiając po nocy bandaż widziałam, ze ta skóra spalona pękła, jest taka jakby dziurka w bąbelku
Przejedziemy się dzisiaj do przychodni na oględziny.



biedny Antoś , oby szybciutko się zagoiło...najgorzej, ze to na paluszku i pewnie drażni go bardzo, Martynka chyba by się wściekła

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość

Wybieram sie dzisiaj do ZUSu, ach nie znoszą takich wizyt.
przy okazji moze H&M zaliczę. Muszę Oli kupic jakies rekawiczki, bo tak marznie w rączki ze szok. Wasze dzieciaczki tez tak mają?
Martynka zawsze łapki ma zimne, kupiłam jej polarowe rękawiczki ale niechętnie w nich chodzi (po naszej sesji zdjęciowej chyba was to nie dziwi ) Już szybciej pozwoli sobie rączki kicem w wózku nakryć...stópki zresztą też wiecznie zimnie bez względu na ilość skarpet i grubość buta

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

A ja już nie chce smęcić znowu o tym samym, wczoraj jak wróciłam Zosia znowu miała plamki jak wcześniej, swędzi ją to, bo tak rozbrajająco pokazuje, żeby ją drapać... Dzisiaj jedziemy do dermatologa.



Zamówiłam właśnie Zosi taki kombinezon.
Porównując wymiary trochę się obawiam, że spodnie będą za długie, ale trudno, najwyżej odeślę, po prostu mówił do mnie, że mam go kupić
no to rzeczywiście śmigajcie do tego dermatologa na pewno coś zaradzi

śliczny

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Idę połozyć Antosia i obiad robić. Dzisiaj wszystko migiem...jak prawie zawsze ostatnio..kiedy ja się spieszyć przestanę

Muszę namoczyć jeszcze schab z jelenia w maślance, będzie na jutro. A dzisiaj kalafiorowa i kurak
na emeryturze

dobry taki jeleń? Nie jadłam nigdy...

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Kupiłam w końcu Bartkowi kurtkę, taką na teraz, na zimową zbieram

fajna


texasiku jak nocka? Jak dzisiaj Danielek?

skierko kuruj się


Dziękuję jeszcze raz za rady odnośnie pracy myślę i myślę non stop
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 12:54   #999
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
strona nie działa
juz poprawiłam

---------- Dopisano o 12:54 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość

no to rzeczywiście śmigajcie do tego dermatologa na pewno coś zaradzi

śliczny
No z taka nadzieją jadę, ale jeżeli to jakaś alergia to będzie szukanie w stogu siana

__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 13:12   #1000
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Czesc Dziewczyny , przepraszam ale nie pocytuje . Zycze zdrowka wszystkim chorowitkom .

Nocka byla okropna , Daniel budzil sie co chwile z placzem . Ale juz nie wymiotowal . Ma jednak temperature ...i nie wiem co to znaczy . Dzwonilam juz do lekarza , ale on oczywiscie kaze dawac panadol no i duzo pic . Jak narazie nawet nie kazal przyjsc , zeby go obejrzal . Nie moge sie przyzwyczaic do lekarzy pierwszego kontaktu w Anglii .
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 13:16   #1001
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cześć
Tylko wpadam powiedzieć co u nas i zmykam. Alan już po kontroli. Naszczęście obyło siębez polegiwania w szpitalu Zresztą nawet nie wyobrażam sobie jak bym to wytrzymała, Alan jest tak rozbrykany i rozwydrzony że już po 1godz latania za nim po szpitalnym korytarzu wysiadłam. Na izbie przyjęć chciał ściągnąć jakiejś babie zegarek, faceta kopnął w tyłek(facet klęczał przy dziecku a Alan szedl jak żołnierz i nagle bach go w du..), drugą babkę pociągnął za włosy, przewrócił jedną dziewczynkę(sporo większą od niego) a innej zabrał misia aż się biedna rozpłakała a Alan tylko zwiewał aż się kurzyło. Ja wogóle nie mogłam go opanować. Wszystkie dzieci grzecznie siedziały na krzesłach a moje latało jak oparzone a ja za nim
Na oddziale wcale nie było lepiej. Walnął kupsztala i wszyyyyyystko zostało gruntownie rozmazane na pościeli łóżeczka bo wcale nie dał nam zmienić pieluchy. Nie mogłam go nakarmić bo wił się jak wąż u małża na kolanach. Jednej dziewczynie z sali zabrał kapcie i wyrzucił na korytarz, a że tamta spała a ja tego nie widziałam to dopiero pielęgniarka je przyniosła. MUSIAŁ KONIECZNIE klikaćWSZYSTKIMI włącznikami świateł(a wyobraźcie sobie ile ich jest na oddziałowym korytarzu)bo inaczej buł ryk, i zajrzećdo każdego pokoju. Chodził dumny po korytarzu i piszczał "ko ko ko" No mówię wam, ja wysiadam. Dziś już zdjęłam mu holter, małż wieczorem zawiezie do szpitala i pewnie koło piątku będzie karta wypisowa.

Wpadłam do klubu i aż się zdziwiłam ile się dzieje. Powiem tyle:
Anula
Svinecka
Czeko
Karo trzymam kciuki za pomyślne decyzje i za rozwiązanie życiowych problemów. Zmykam pisać tą diabelną pracę.
Więcej nie wiem bo nie czytałam

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2010-10-13 o 13:17
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 13:26   #1002
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny , przepraszam ale nie pocytuje . Zycze zdrowka wszystkim chorowitkom .

Nocka byla okropna , Daniel budzil sie co chwile z placzem . Ale juz nie wymiotowal . Ma jednak temperature ...i nie wiem co to znaczy . Dzwonilam juz do lekarza , ale on oczywiscie kaze dawac panadol no i duzo pic . Jak narazie nawet nie kazal przyjsc , zeby go obejrzal . Nie moge sie przyzwyczaic do lekarzy pierwszego kontaktu w Anglii .
zdrówka

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Cześć
Tylko wpadam powiedzieć co u nas i zmykam. Alan już po kontroli. Naszczęście obyło siębez polegiwania w szpitalu Zresztą nawet nie wyobrażam sobie jak bym to wytrzymała, Alan jest tak rozbrykany i rozwydrzony że już po 1godz latania za nim po szpitalnym korytarzu wysiadłam. Na izbie przyjęć chciał ściągnąć jakiejś babie zegarek, faceta kopnął w tyłek(facet klęczał przy dziecku a Alan szedl jak żołnierz i nagle bach go w du..), drugą babkę pociągnął za włosy, przewrócił jedną dziewczynkę(sporo większą od niego) a innej zabrał misia aż się biedna rozpłakała a Alan tylko zwiewał aż się kurzyło. Ja wogóle nie mogłam go opanować. Wszystkie dzieci grzecznie siedziały na krzesłach a moje latało jak oparzone a ja za nim
Na oddziale wcale nie było lepiej. Walnął kupsztala i wszyyyyyystko zostało gruntownie rozmazane na pościeli łóżeczka bo wcale nie dał nam zmienić pieluchy. Nie mogłam go nakarmić bo wił się jak wąż u małża na kolanach. Jednej dziewczynie z sali zabrał kapcie i wyrzucił na korytarz, a że tamta spała a ja tego nie widziałam to dopiero pielęgniarka je przyniosła. MUSIAŁ KONIECZNIE klikaćWSZYSTKIMI włącznikami świateł(a wyobraźcie sobie ile ich jest na oddziałowym korytarzu)bo inaczej buł ryk, i zajrzećdo każdego pokoju. Chodził dumny po korytarzu i piszczał "ko ko ko" No mówię wam, ja wysiadam. Dziś już zdjęłam mu holter, małż wieczorem zawiezie do szpitala i pewnie koło piątku będzie karta wypisowa.

Wpadłam do klubu i aż się zdziwiłam ile się dzieje. Powiem tyle:
Anula
Svinecka
Czeko
Karo trzymam kciuki za pomyślne decyzje i za rozwiązanie życiowych problemów. Zmykam pisać tą diabelną pracę.
Więcej nie wiem bo nie czytałam
ale urwis
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 13:59   #1003
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Ale to brązik
Ale i tak pasuje do zielonego


.
Upss,a u mnie taką oliwkę było widać
Ale racja,do brązu pasuje

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja to samo



Biorąc pod uwagę, że z mnie taka kucharka, że pożal się Panie Boże, to rzeczywiście
Dobrze wiedzieć,że nie jestem z tym sama

E no,już chyba się troszkę wciągłaśPrzyznaj no się tutaj


Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Kupiłam w końcu Bartkowi kurtkę, taką na teraz, na zimową zbieram
Fajnaja muszę powklejać,co kupiłam swoim szkrabom-ale najpierw trzeba zrobić zdjęcia

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
mam identyczny problem ale ja chyba zmielę albo do gara na rosół z wkładką wrzucę??




Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

No z taka nadzieją jadę, ale jeżeli to jakaś alergia to będzie szukanie w stogu siana

aby to nie była alergia

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny , przepraszam ale nie pocytuje . Zycze zdrowka wszystkim chorowitkom .

Nocka byla okropna , Daniel budzil sie co chwile z placzem . Ale juz nie wymiotowal . Ma jednak temperature ...i nie wiem co to znaczy . Dzwonilam juz do lekarza , ale on oczywiscie kaze dawac panadol no i duzo pic . Jak narazie nawet nie kazal przyjsc , zeby go obejrzal . Nie moge sie przyzwyczaic do lekarzy pierwszego kontaktu w Anglii .
biedny Danielek.
A nie możesz po prostu do niego iść,przecież gdybyś już tam zaszła to chyba z kwitkiem Cię nie odeśle?Tak myślę

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Cześć
Tylko wpadam powiedzieć co u nas i zmykam. Alan już po kontroli. Naszczęście obyło siębez polegiwania w szpitalu Zresztą nawet nie wyobrażam sobie jak bym to wytrzymała, Alan jest tak rozbrykany i rozwydrzony że już po 1godz latania za nim po szpitalnym korytarzu wysiadłam. Na izbie przyjęć chciał ściągnąć jakiejś babie zegarek, faceta kopnął w tyłek(facet klęczał przy dziecku a Alan szedl jak żołnierz i nagle bach go w du..), drugą babkę pociągnął za włosy, przewrócił jedną dziewczynkę(sporo większą od niego) a innej zabrał misia aż się biedna rozpłakała a Alan tylko zwiewał aż się kurzyło. Ja wogóle nie mogłam go opanować. Wszystkie dzieci grzecznie siedziały na krzesłach a moje latało jak oparzone a ja za nim
Na oddziale wcale nie było lepiej. Walnął kupsztala i wszyyyyyystko zostało gruntownie rozmazane na pościeli łóżeczka bo wcale nie dał nam zmienić pieluchy. Nie mogłam go nakarmić bo wił się jak wąż u małża na kolanach. Jednej dziewczynie z sali zabrał kapcie i wyrzucił na korytarz, a że tamta spała a ja tego nie widziałam to dopiero pielęgniarka je przyniosła. MUSIAŁ KONIECZNIE klikaćWSZYSTKIMI włącznikami świateł(a wyobraźcie sobie ile ich jest na oddziałowym korytarzu)bo inaczej buł ryk, i zajrzećdo każdego pokoju. Chodził dumny po korytarzu i piszczał "ko ko ko" No mówię wam, ja wysiadam. Dziś już zdjęłam mu holter, małż wieczorem zawiezie do szpitala i pewnie koło piątku będzie karta wypisowa.

Wpadłam do klubu i aż się zdziwiłam ile się dzieje. Powiem tyle:
Anula
Svinecka
Czeko
Karo trzymam kciuki za pomyślne decyzje i za rozwiązanie życiowych problemów. Zmykam pisać tą diabelną pracę.
Więcej nie wiem bo nie czytałam
Ale urwisekWszystki e dzieci nie mogą być takie same czyt.grzecznenudno by było
aby wszystkie badania były ok

Byłam na małych zakupach,ale już jestemmuszę się wziąć za to prasowanie wreszcie,a wczoraj co do tego miałam taki ambitny plan

Dajecie wątróbkę swoim dzieciom,gotowaną,bądź duszoną w parowarze?
__________________
D i B








Edytowane przez sylka79
Czas edycji: 2010-10-13 o 14:00
sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 13:59   #1004
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Cześć
Tylko wpadam powiedzieć co u nas i zmykam. Alan już po kontroli. Naszczęście obyło siębez polegiwania w szpitalu Zresztą nawet nie wyobrażam sobie jak bym to wytrzymała, Alan jest tak rozbrykany i rozwydrzony że już po 1godz latania za nim po szpitalnym korytarzu wysiadłam. Na izbie przyjęć chciał ściągnąć jakiejś babie zegarek, faceta kopnął w tyłek(facet klęczał przy dziecku a Alan szedl jak żołnierz i nagle bach go w du..), drugą babkę pociągnął za włosy, przewrócił jedną dziewczynkę(sporo większą od niego) a innej zabrał misia aż się biedna rozpłakała a Alan tylko zwiewał aż się kurzyło. Ja wogóle nie mogłam go opanować. Wszystkie dzieci grzecznie siedziały na krzesłach a moje latało jak oparzone a ja za nim
Na oddziale wcale nie było lepiej. Walnął kupsztala i wszyyyyyystko zostało gruntownie rozmazane na pościeli łóżeczka bo wcale nie dał nam zmienić pieluchy. Nie mogłam go nakarmić bo wił się jak wąż u małża na kolanach. Jednej dziewczynie z sali zabrał kapcie i wyrzucił na korytarz, a że tamta spała a ja tego nie widziałam to dopiero pielęgniarka je przyniosła. MUSIAŁ KONIECZNIE klikaćWSZYSTKIMI włącznikami świateł(a wyobraźcie sobie ile ich jest na oddziałowym korytarzu)bo inaczej buł ryk, i zajrzećdo każdego pokoju. Chodził dumny po korytarzu i piszczał "ko ko ko" No mówię wam, ja wysiadam. Dziś już zdjęłam mu holter, małż wieczorem zawiezie do szpitala i pewnie koło piątku będzie karta wypisowa.

Wpadłam do klubu i aż się zdziwiłam ile się dzieje. Powiem tyle:
Anula
Svinecka
Czeko
Karo trzymam kciuki za pomyślne decyzje i za rozwiązanie życiowych problemów. Zmykam pisać tą diabelną pracę.
Więcej nie wiem bo nie czytałam
No nieźle Dobrze, że jesteście w domu

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny , przepraszam ale nie pocytuje . Zycze zdrowka wszystkim chorowitkom .

Nocka byla okropna , Daniel budzil sie co chwile z placzem . Ale juz nie wymiotowal . Ma jednak temperature ...i nie wiem co to znaczy . Dzwonilam juz do lekarza , ale on oczywiscie kaze dawac panadol no i duzo pic . Jak narazie nawet nie kazal przyjsc , zeby go obejrzal . Nie moge sie przyzwyczaic do lekarzy pierwszego kontaktu w Anglii .
Zdrówka dla Danielka
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 13:59   #1005
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

hej juz po zakupach

nie bylo juz tej kurtki dla Werki znaczy rozmiaru i wzielam inna fioletowa na 80 bo 86 duzo za duza a cena 69zl wiec niedroga

dla siebie kupilam plaszczyk w orsayu no lezy idealnie a chcialam krotka kurtke i chyba pojade kupic jeszcze jedna
malz tez kupil se kurtke takze zima moze przyjsc

co myslicie o tej ?? mierzylam i fajna jest
http://www.reserved.com/#/pl/collect...duct/5/O6834_2
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014

Edytowane przez czekoladka21
Czas edycji: 2010-10-13 o 14:02
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:09   #1006
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość


Fajnaja muszę powklejać,co kupiłam swoim szkrabom-ale najpierw trzeba zrobić zdjęcia


Dajecie wątróbkę swoim dzieciom,gotowaną,bądź duszoną w parowarze?
czekamy, czekamy

nie znoszę wątróbki, nie jestem w stanie jej surowej pokroić, tak mnie odrzuca nie mówiąc o zapachu przy pieczeniu

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość

co myslicie o tej ?? mierzylam i fajna jest
http://www.reserved.com/#/pl/collect...duct/5/O6834_2
fajna, tylko jak dla mnie za bardzo się świeci


aga ja cie kobieto podziwiam
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:24   #1007
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
co myslicie o tej ?? mierzylam i fajna jest
http://www.reserved.com/#/pl/collect...duct/5/O6834_2
Krój nawet fajny, ale ja nie lubię takich błyszczków


A poka płaszczyk
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI

Edytowane przez angy
Czas edycji: 2010-10-13 o 14:26
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:24   #1008
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
hej juz po zakupach

nie bylo juz tej kurtki dla Werki znaczy rozmiaru i wzielam inna fioletowa na 80 bo 86 duzo za duza a cena 69zl wiec niedroga

dla siebie kupilam plaszczyk w orsayu no lezy idealnie a chcialam krotka kurtke i chyba pojade kupic jeszcze jedna
malz tez kupil se kurtke takze zima moze przyjsc

co myslicie o tej ?? mierzylam i fajna jest
http://www.reserved.com/#/pl/collect...duct/5/O6834_2
Pokaż kurtkę Werci i swój płaszczyk.Też muszę sobie kupić jakąś kurtkę

Podoba mi siętylko ja chyba za dużo rzeczy mam czarnych

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
czekamy, czekamy

nie znoszę wątróbki, nie jestem w stanie jej surowej pokroić, tak mnie odrzuca nie mówiąc o zapachu przy pieczeniu


Pstryknę fotki po południu

Hehe,to Ty byś się z moim mężem nadała i z Damianem też.
Mam swojską kurkę i tak się zastanawiam,co z tą wątróbką zrobićMówią,że dla dzieci od czasu do czasu dobra jest
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:32   #1009
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość

fajna, tylko jak dla mnie za bardzo się świeci
wlasnie mi tez sie ten material nie widzi ale jak ja przymierzylam to fajna byla niby krotka ale tak do polowy dupki bo mierzylam tez inna krotka ale do pasa byla i chyba by mi bylo zimno w dupke


kurde mialam pocytowane wczesniej i mi cos net wysiadl bo prad wylaczyli na chwile i dupa

---------- Dopisano o 14:32 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Krój nawet fajny, ale ja nie lubię takich błyszczków


A poka płaszczyk
Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Pokaż kurtkę Werci i swój płaszczyk.Też muszę sobie kupić jakąś kurtkę

Podoba mi siętylko ja chyba za dużo rzeczy mam czarnych


dziewczyny pozniej zrobie fotki bo szukalam na stronie orsaya ale nie ma go tam, powiem tylko ze szary taki jasny wzielam rozm. 34 bo 36 byl taki napompowany w piersiach za duzo miejsca tam bylo a ja wiadomo az takich gabarytow w tym miejscu nie posiadam
ladnie podkresla talie i wysmukla
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:45   #1010
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Kupiłam w końcu Bartkowi kurtkę, taką na teraz, na zimową zbieram
Podoba mi się

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Nie ładuje się ta strona, ale jakoś udało mi się wejść bezpośrednio w kombinezony i dla chłopców nie ma nic ładnego

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
No z taka nadzieją jadę, ale jeżeli to jakaś alergia to będzie szukanie w stogu siana
Nam lekarz mówił, że będą badania krwi robić

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
Nocka byla okropna , Daniel budzil sie co chwile z placzem . Ale juz nie wymiotowal . Ma jednak temperature ...i nie wiem co to znaczy . Dzwonilam juz do lekarza , ale on oczywiscie kaze dawac panadol no i duzo pic . Jak narazie nawet nie kazal przyjsc , zeby go obejrzal . Nie moge sie przyzwyczaic do lekarzy pierwszego kontaktu w Anglii .
, dużo zdrówka dla Chorutka

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Cześć
Tylko wpadam powiedzieć co u nas i zmykam. Alan już po kontroli. Naszczęście obyło siębez polegiwania w szpitalu Zresztą nawet nie wyobrażam sobie jak bym to wytrzymała, Alan jest tak rozbrykany i rozwydrzony że już po 1godz latania za nim po szpitalnym korytarzu wysiadłam. Na izbie przyjęć chciał ściągnąć jakiejś babie zegarek, faceta kopnął w tyłek(facet klęczał przy dziecku a Alan szedl jak żołnierz i nagle bach go w du..), drugą babkę pociągnął za włosy, przewrócił jedną dziewczynkę(sporo większą od niego) a innej zabrał misia aż się biedna rozpłakała a Alan tylko zwiewał aż się kurzyło. Ja wogóle nie mogłam go opanować. Wszystkie dzieci grzecznie siedziały na krzesłach a moje latało jak oparzone a ja za nim
Na oddziale wcale nie było lepiej. Walnął kupsztala i wszyyyyyystko zostało gruntownie rozmazane na pościeli łóżeczka bo wcale nie dał nam zmienić pieluchy. Nie mogłam go nakarmić bo wił się jak wąż u małża na kolanach. Jednej dziewczynie z sali zabrał kapcie i wyrzucił na korytarz, a że tamta spała a ja tego nie widziałam to dopiero pielęgniarka je przyniosła. MUSIAŁ KONIECZNIE klikaćWSZYSTKIMI włącznikami świateł(a wyobraźcie sobie ile ich jest na oddziałowym korytarzu)bo inaczej buł ryk, i zajrzećdo każdego pokoju. Chodził dumny po korytarzu i piszczał "ko ko ko" No mówię wam, ja wysiadam. Dziś już zdjęłam mu holter, małż wieczorem zawiezie do szpitala i pewnie koło piątku będzie karta wypisowa.
Rozumiem, że już wszystko w porządku?

, ponieważ wszystko jest względne, to w tym momencie stwierdzam, że moje dziecko to anioł

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
E no,już chyba się troszkę wciągłaśPrzyznaj no się tutaj
Przyznaję się, że nie
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:46   #1011
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
hej juz po zakupach

nie bylo juz tej kurtki dla Werki znaczy rozmiaru i wzielam inna fioletowa na 80 bo 86 duzo za duza a cena 69zl wiec niedroga

dla siebie kupilam plaszczyk w orsayu no lezy idealnie a chcialam krotka kurtke i chyba pojade kupic jeszcze jedna
malz tez kupil se kurtke takze zima moze przyjsc

co myslicie o tej ?? mierzylam i fajna jest
http://www.reserved.com/#/pl/collect...duct/5/O6834_2
mi się nie podoba - taka plastikowa się wydaje przynajmniej na fotce

chyba sobie kawkę strzelę

moje dziecko jest chore i nie wychodzi z domu, ja 3 razy w tygodniu do pracy na kilka godzin, małż lata (zakupy, rowerki, samochód dla mojej mamy kupowali z bratem), a ja uziemiona

moje dziecko się nudzi w czterech ścianach - już nic go nie zajmuje ani rysowanie, ani ksiązeczki, ani mieszanie w garnkach itd... czyli to co uwielbiał do tej pory
uwielbia jeszcze wygłupy, tańce, śpiewy, ale ja nie mam siły skakać z nim non stop i w między czasie jeszcze obiad ugotować, ganiać go z pieluchą itd...
pewnie jestem leniwa albo wyrodna, ale się dusze - nie mogę się doczekać kiedy Tomek pójdzie do przedszkola i będzie jak dawniej - jestem 100 razy lepszą mamą niż teraz jak jestem z nim cały czas, bo mam energię na aktywną zabawę z nim

i podziwiam mamy, które nie pracują

możecie mnie teraz zwymyślać
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------


Edytowane przez p4w
Czas edycji: 2010-10-13 o 14:48
p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 14:56   #1012
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
moje dziecko jest chore i nie wychodzi z domu, ja 3 razy w tygodniu do pracy na kilka godzin, małż lata (zakupy, rowerki, samochód dla mojej mamy kupowali z bratem), a ja uziemiona

moje dziecko się nudzi w czterech ścianach - już nic go nie zajmuje ani rysowanie, ani ksiązeczki, ani mieszanie w garnkach itd... czyli to co uwielbiał do tej pory
uwielbia jeszcze wygłupy, tańce, śpiewy, ale ja nie mam siły skakać z nim non stop i w między czasie jeszcze obiad ugotować, ganiać go z pieluchą itd...
pewnie jestem leniwa albo wyrodna, ale się dusze - nie mogę się doczekać kiedy Tomek pójdzie do przedszkola i będzie jak dawniej - jestem 100 razy lepszą mamą niż teraz jak jestem z nim cały czas, bo mam energię na aktywną zabawę z nim

i podziwiam mamy, które nie pracują

możecie mnie teraz zwymyślać
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 15:06   #1013
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
mi się nie podoba - taka plastikowa się wydaje przynajmniej na fotce

chyba sobie kawkę strzelę

moje dziecko jest chore i nie wychodzi z domu, ja 3 razy w tygodniu do pracy na kilka godzin, małż lata (zakupy, rowerki, samochód dla mojej mamy kupowali z bratem), a ja uziemiona

moje dziecko się nudzi w czterech ścianach - już nic go nie zajmuje ani rysowanie, ani ksiązeczki, ani mieszanie w garnkach itd... czyli to co uwielbiał do tej pory
uwielbia jeszcze wygłupy, tańce, śpiewy, ale ja nie mam siły skakać z nim non stop i w między czasie jeszcze obiad ugotować, ganiać go z pieluchą itd...
pewnie jestem leniwa albo wyrodna, ale się dusze - nie mogę się doczekać kiedy Tomek pójdzie do przedszkola i będzie jak dawniej - jestem 100 razy lepszą mamą niż teraz jak jestem z nim cały czas, bo mam energię na aktywną zabawę z nim

i podziwiam mamy, które nie pracują

możecie mnie teraz zwymyślać



Wiesz co, jest sporo prawdy w tym co piszesz. jak się zastanowię i przeanalizuję mój dzień z małą to niby cały czas z nią jestem ale wiadomo że prace domowe wykonać muszę, momentami mam dość i szukam tylko sposobu, żeby sama sobą się zajęła , takiej super aktywnej, wspólnej zabawy nie ma chyba więcej niż gdybym intensywnie poświęcała jej tylko popołudnia
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 15:12   #1014
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Wiesz co, jest sporo prawdy w tym co piszesz. jak się zastanowię i przeanalizuję mój dzień z małą to niby cały czas z nią jestem ale wiadomo że prace domowe wykonać muszę, momentami mam dość i szukam tylko sposobu, żeby sama sobą się zajęła , takiej super aktywnej, wspólnej zabawy nie ma chyba więcej niż gdybym intensywnie poświęcała jej tylko popołudnia
A jak długo Martynka potrafi się sama bawić? Mój Kubuś dziś zrobił mamie przyjemność - pół godziny się sam bawił

Jaka piękna odpowiedź na stawiane sobie samej pytanie
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 15:42   #1015
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

wklejam kurtki chcialam zebyscie zobaczyly ja na mnie ale nie widac jakos, jeszcze Werka mi przeszkadzala
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 15:57   #1016
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość


Wiesz co, jest sporo prawdy w tym co piszesz. jak się zastanowię i przeanalizuję mój dzień z małą to niby cały czas z nią jestem ale wiadomo że prace domowe wykonać muszę, momentami mam dość i szukam tylko sposobu, żeby sama sobą się zajęła , takiej super aktywnej, wspólnej zabawy nie ma chyba więcej niż gdybym intensywnie poświęcała jej tylko popołudnia
prawda jest taka, ze jak wracam po tych 5-6 godzinach to jestem taka stęskniona, ze nawet głodu nie czuję tylko się bawimy, przytulamy i mam siłę, zeby przy piosenkach poskakać z nim, małpę czy osła udawać itd...

a jak jestem z nim cały czas to tylko się opędzam od niego - strasznie to zabrzmiało trochę to przesadzone, ale czasem się tak czuję, mam wyrzuty sumienia i jestem zła na siebie, a to powoduje, ze jestem bardziej niecierpliwa i koło się zamyka...
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 16:05   #1017
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Ciezki tydzien mam. Praca dom, szkolenie, zeby i chorobsko malej. I jeszcze kilka dodatkowych "klopotow".

Tez mam wrazenie ze mam wiekszy zapal na zabawe po powrocie z pracy niz jak caly dzien z mala siedze. Najbardziej ulubiona interaktywna zabawa Natali to ganianie sie ze mna wokol fotela oraz .... proba zdjecia mi skory z plecow, kiedy to ja groznie kiwam glowa i palcem i sie przesiadam, a ona leci za mna i znowu probuje mnie pozbawic sory. Tego drugiego probuje ja oduczyc. Poki co bez efektow.

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
wklejam kurtki chcialam zebyscie zobaczyly ja na mnie ale nie widac jakos, jeszcze Werka mi przeszkadzala
Podoba mi sie kolor tej drugiej - fiolet. Natomiast jesli idzie o fason to zupelnie nie moj styl.

---------- Dopisano o 16:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
ponieważ wszystko jest względne, to w tym momencie stwierdzam, że moje dziecko to anioł
Ciekawe kiedy ja tak stwierdze.

---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość

nie znoszę wątróbki, nie jestem w stanie jej surowej pokroić, tak mnie odrzuca nie mówiąc o zapachu przy pieczeniu
Uwielbiam watrobke. Ale bym zjadla ...

---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny , przepraszam ale nie pocytuje . Zycze zdrowka wszystkim chorowitkom .

Nocka byla okropna , Daniel budzil sie co chwile z placzem . Ale juz nie wymiotowal . Ma jednak temperature ...i nie wiem co to znaczy . Dzwonilam juz do lekarza , ale on oczywiscie kaze dawac panadol no i duzo pic . Jak narazie nawet nie kazal przyjsc , zeby go obejrzal . Nie moge sie przyzwyczaic do lekarzy pierwszego kontaktu w Anglii .
Mnie to wyglada albo na infekcje wirusowa albo na zatrucie pokarmowe.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 16:09   #1018
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość




Podoba mi sie kolor tej drugiej - fiolet. Natomiast jesli idzie o fason to zupelnie nie moj styl.
.
ale to kurtka Werki ta fioletowa
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 16:11   #1019
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość



biedny Danielek.
A nie możesz po prostu do niego iść,przecież gdybyś już tam zaszła to chyba z kwitkiem Cię nie odeśle?Tak myślę
No najpierw trzeba zadzwonic i umowic sie na wizyte , a ze dzisiaj nie bylo juz zadnych miejsc , to lekarz dzwonil do mnie sprawdzajac czy napewno ta wizyte potrzebuje . Jak narazie stwierdzil , ze wizyta jest zbedna .
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 16:15   #1020
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ale to kurtka Werki ta fioletowa
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.