|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4771 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
ale ja to fanka niezmiennie i już tak zostanie jeźdźca miedzianego cała trylogia uwielbiam tę książkę już 3 razy ją czytałam i na pewno często będę do niej wracać teraz mama zamówiła białą wilczycę ponoć na okładce jest napisane : zakochasz się z niej jak w jeźdźcu miedzianym. zobaczymy mam zamiar zacząć ją czytać. a tak to z takich lekkich to coś pożyczonego fajna książeczka szybko się czyta ![]() Cytat:
Cytat:
no szczerze to dużo rzeczy można taniej kupić przepraszam nie chciałam nikogo dobić ![]() Cytat:
niektóre mamy twierdzą że kaftaniki się podwijają ale do śpiochów można ubrać body żeby się nie podwijały? sorki za głupie pytanie ale ja się kompletnie nie znam
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą moje głośniej, twoje dobitniej... |
||||
|
|
|
#4772 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 374
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Pojawiło się pytanie o to, czy zapewniamy sobie opiekę położnej/lekarza.
Ja raczej nie, z jednej strony - chodzi o finanse nie ukrywam. a z drugiej, to niedawno szwagierka rodziła w szpitalu gdzie ja chcę rodzić i wiem, ze miała cudowną opiekę. Szukałam szpitala 'przyjaznego matce i dziecku' i mam nadzieję, że się nie zawiodę. za to mam zonka, co zrobić po porodzie...mieszkam w mieście mojego męża, nie mam tam nikogo- poza Nim i teściową. Teściowa jest cudowna, ale to jednak teściowa... a wiecie, jak po porodzie, jest wiele bardzo intymnych sytuacji, no kurcze boję się tego skrępowania... TŻ mi pomoże, ale też wiem, że ma swoją firmę i może się zdarzyć tak, że będzie musiał wyskoczyć z domu. i zostanę sama... Jest opcja, bym pojechała po porodzie na tydzień /dwa do domu rodziców. TŻ oczywiście byłby tam ze mną. to jakieś 30 km od naszego domku, więc do pracy nie miałby daleko. Moja mama jest w domu, więc mogłaby mi pomóc. I nie wiem, czy myśleć o wygodzie i jechać na ten początek do rodziców, czy postawić na totalne budowanie więzi we trójkę i starać się dać radę samej w mieszkaniu.... Mąż się nie wypowiada, bo mówi że to ja powinnam podjąć decyzję bo to mnie będzie bolało. On nie będzie miał nic przeciwko, cokolwiek postanowię. będzie z nami- gdziekolwiek będziemy. co myślicie? ---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ---------- Cytat:
![]() Masz cudne włosy, takie długie i gęste! ech, zawsze o takich marzyłam
__________________
...Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka... ...Pure Happiness... |
|
|
|
|
#4773 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ...ciesze sie ze wsio ok....to najwazniejsze....bedzie sliczna coreczka ciuper ![]() ---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ---------- Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]()
|
||
|
|
|
#4774 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
[QUOTE=subtelle;22776151]Pojawiło się pytanie o to, czy zapewniamy sobie opiekę położnej/lekarza.
Ja raczej nie, z jednej strony - chodzi o finanse nie ukrywam. a z drugiej, to niedawno szwagierka rodziła w szpitalu gdzie ja chcę rodzić i wiem, ze miała cudowną opiekę. Szukałam szpitala 'przyjaznego matce i dziecku' i mam nadzieję, że się nie zawiodę. za to mam zonka, co zrobić po porodzie...mieszkam w mieście mojego męża, nie mam tam nikogo- poza Nim i teściową. Teściowa jest cudowna, ale to jednak teściowa... a wiecie, jak po porodzie, jest wiele bardzo intymnych sytuacji, no kurcze boję się tego skrępowania... TŻ mi pomoże, ale też wiem, że ma swoją firmę i może się zdarzyć tak, że będzie musiał wyskoczyć z domu. i zostanę sama... Jest opcja, bym pojechała po porodzie na tydzień /dwa do domu rodziców. TŻ oczywiście byłby tam ze mną. to jakieś 30 km od naszego domku, więc do pracy nie miałby daleko. Moja mama jest w domu, więc mogłaby mi pomóc. I nie wiem, czy myśleć o wygodzie i jechać na ten początek do rodziców, czy postawić na totalne budowanie więzi we trójkę i starać się dać radę samej w mieszkaniu.... Mąż się nie wypowiada, bo mówi że to ja powinnam podjąć decyzję bo to mnie będzie bolało. On nie będzie miał nic przeciwko, cokolwiek postanowię. będzie z nami- gdziekolwiek będziemy. co myślicie? ---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ---------- JA stawiam na siebie i męża. Mam nadzieję że sobie poradzimy, Teściowie mieszkają w tym samym mieście co my, a moi rodzice 15 km od nas. mam jednak nadzieję że sami sobie damy radę.... Wiesz w twojej sytuacji stawiałabym na własnych rodziców. Co dom rodzinny to dom rodzinny - nic nie będzie cię krępowało. Ja w sumie obawiam się że teściowie będą nam siedzieć na głowie cały czas. jak słyszę opowieści teściowej że u niej w pracy babka jakaś właśnie została babcią i jedzie do młodych i dziecka zaraz po pracy i siedzi tam do wieczora to mam dość |
|
|
|
#4775 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
Cytat:
Ja tak samo, po prostu uważam, że położna będzie mi nie potrzebna. Ale ja takie samo zdanie mam o szkole rodzenia i innych udogodnieniach. Uważam, że bym sobie poradziła po prostu bo i tak w trakcie mówią co robić, ale jeśli ktoś się z tym lepiej czuje i pewniej to jasne, nich korzysta
|
||
|
|
|
#4776 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 374
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
![]() z jednej strony chciałabym , byśmy byli sami, razem, we trójkę i uczyli się siebie razem, sami... ale z drugiej obawiam się, jak to będzie po porodzie i że po prostu 'przecwaniakuję' i nie dam sobie rady... no i ta teściowa...jakkolwiek nie jest cudowną kobietą, to jednak ... Nie wiem
__________________
...Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka... ...Pure Happiness... |
|
|
|
|
#4777 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: E
Wiadomości: 1 929
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
jestem już po wizycie, zamiast duphastonu mam brać luteine, ale dr widział siurka, i mówił że na 90% chłopak!!! czyli będzie Tymek
ale fajnie, co prawda powiedział że nie do końca jest pewien, bo tak się mały ułożył że zwątpił czy to pępowina była czy ptaszek, ale potem mu migneło. więc nastawiam się na chłopaka , a n a połówkowym się potwierdzi, dopiero za 4 tygodnie, ale ważne że zdrowe jest i tylko to się liczy!!!
|
|
|
|
#4778 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
ja z tesciowa tak nie bardzo wiec na pewno jak cos bedzie mi sie wtracac to powiem ze mama mi pomoże. ![]() duzo zalezy od tego jak przebiegnie porod, czy naturalnie czy cc, roznie to bywa, niektore mamy odrazu są pełne sił a niektóre dochodzą do siebie dluzej. ja też stawiam na siebie i męża. wiadomo ktos na pewno pomoc zaoferuje ale jak juz cos to powiem mojej mamie lub siostrze i pomogą mi na początku w kąpieli czy po prostu dom ogarnąc, pranie wywiesic. co do tego banku to i ja skacze a w dwupaku nawet moge na dwa
|
|
|
|
|
#4779 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
to może warto kupić więcej na rozmiar 56...ja mam narazie 5 sztuk pajacyków-rozm.56 i kilka sztuk body-rozm 56, no i troszke body i 5 par spiochów -rozm.62---------- Dopisano o 15:40 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 15:45 ---------- Poprzedni post napisano o 15:40 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#4780 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 51
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
Co do ciuszkow to nie robie na poczatek jakies zakupow po nie wiadomo ile, bo nie wiem jakie duze dziecko sie urodzi i jak bedzie 58 to "szmatki" na 56 pojda w kat. Mozna miec ze 2kpl i dokupic. To nie komuna, ze w sklepach pustki Poza tym dziewczynki slyszalam, ze czasem musza miec pieluszke tetrowa miedzy nogami, bo cos z bioderkami sie dzieje czy jakos tak i wtedy np wygodniej jest ubierac dziecko w pol spiochy. Ja na poczatek nie kupuej za duzo malych rozm, bo i trak sie czesto piepiera, a w trakcie sie okazuje co nam wygodniej ubierac itp.
Edytowane przez Jadeit1 Czas edycji: 2010-10-20 o 15:50 |
|
|
|
|
#4781 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
choć w rodzinnym czuję się także jak u siebie to bym się tam nie przeniosła z maleństwem na 2 tyg, ale moja mama ma do mnie 2 kroki, ja na twoim miejscu podjęła bym decyzje po porodzie w szpitalu, zobaczysz jak się będziesz czuła, czy będziesz fizycznie w stanie sobie sama poradzić, moja siostra np. bardzo źle się czuła przez 2 tyg, nie mogła usiąść na tyłku, przez pierwsze dni nie mogła brać małej na ręce, więc to, że mieszkała z teściową i szwagierką było zbawieniem natomiast siostra, która teraz urodziła, fizycznie czuje się świetnie, ma siły na wszystko od samego początku, tylko dźwigać nie może bo cc miała, mieszka sama i sobie to chwali, jednak od samego początku często odwiedza mamę, bo odkąd mały ma kolki to psychicznie nie daje rady sama, mały ryczy cały czas a ona z nim, ale te kolki zaczęły się jakiś tydzień temu, czyli jak mały skończył 3 tyg. oczywiście dużo też zależy od tż, czy ma dużo wolnego czasu żeby pomoc, bo mój szwagier pracuje od rana do nocy ale się rozpisałam mam nadzieję, że cię nie zanudziłam Cytat:
ja się skłaniam do bodów plus spodenki, wu nas w szpitalu nie mozna mieć własnych ciuchów, wszystkie maluchy leżą, w śpiochach i kaftanikach, pajace też chce kupić, ale chyba nic pod nie bym nie zakładała, chyba, że bodziaki ---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ---------- Cytat:
także to wszystko jest bardzo indywidualne
__________________
|
|||
|
|
|
#4782 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
![]() widze jak malucha w rodzinie przebieraja to łatwiej z body się przebiera, bo trzyma pieluszke i wystarczy rozpiąć by zmienić, a pajacyk bądź śpiochy też tylko rozpiąć i po sprawie
|
|
|
|
|
#4783 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 374
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Dziękuję Wam Dziewczyny... Może faktycznie najrozsądniej będzie podjąć decyzję po porodzie, w szpitalu... najwyżej TŻ przeprowadzi nas w międzyczasie.
Mama do mnie nie przyjedzie na parę dni niestety, bo mój tata jest niewidomy a mieszkają sami. więc byłoby mu ciężko gdyby został sam... Cóż.... nastawię się na powrót do domku, tak jak mi się marzy. a jesli się okaże po porodzie, że jest ciężej niż myślałam, to wtedy przeprowadzimy się na trochę do rodziców. dziękuję Wam
__________________
...Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka... ...Pure Happiness... |
|
|
|
#4784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Iizabelaa, u nas w szpitalu życzą sobie żeby noworodki ubierać w kaftaniki i śpiochy bo łatwiej rozbierać do badania. A dzieciaczki oglądają często
Trzyrazyi, cieszę się że wszystko ok Diatoma, gratuluję synka |
|
|
|
#4785 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Dzisiaj się dowiedziałam, że jak u nas w szpitalu jest poród rodzinny i kobieta ma cesarkę to na 2 godziny kładą malucha na brzuch do ojca. Trochę dziwne
__________________
Ślub 08.07.2006 Oliwia Roksana ur. 26.03.2011 Aleksandra zm. 01.04.2014 ![]() Synek tp. 15.03.2015 |
|
|
|
#4786 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
wróciłam od ginekologa dzis mialam badanie i sprawdzala tetno dziecka przy pomocy takiej aparatury . ale wszystko ok dostalam kolejne l4 na miesiac i zapisala mi witaminy . kupilam je -falvit mam i teraz mam jedno zapytanie do was bo zapomnialam spytac ginekologa a ona nic nie mowila czy jak biore witaminy i w skaldzie widze ze jest kwas foliowy czy mimo to mam brac osobno kwas foliowy . dodam ze do tej pory bralam tylko kwas foliowy i duphaston (na podtrzymanie ciazy ) i teraz nadal biore duphaston i mam brac te witaminy i sie zastanawiam czy mam brac ten kwas jeszcze czy odpowiednia juz dawka jest w tych witaminach ... moze któraś mi pomoże z góry dziękuję. |
|
|
|
|
#4787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Jak byłam w poniedziałek na wizycie ,to pytałam o to samo. Lekarz powiedział,że kwas foliowy w zasadzie już teraz niczemu nie pomaga-jest najważniejszy w pierwszych trzech miesiącach,chociaż można go brać do końca,bo niczemu nie szkodzi. W każdym razie zaproponował mi branie witaminek i odłożenie kwasu.
__________________
Maja 16.03.2011 ![]() Julia 2.10.2013 ![]() "Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
|
|
|
|
#4788 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
gdyby u mnie był chłopak to tez byłby Tymek ![]() ---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ---------- Cytat:
no właśnie tez się ostatnio zastanawiałam jak ja będę moje dziecko w te body pakować, postaram się kupić takie rozpinane jak najbardziej koło główki, albo widziałam takie rozpinane przez całość jak pajacyk, może jednak koszulki i śpiochy ---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ---------- bardzo podobają mi się kolorowe pajace taki jak tutaj http://www.next.co.uk/shopping/girls/newborn/10/
__________________
Edytowane przez iizabelaa Czas edycji: 2010-10-20 o 17:04 |
||
|
|
|
#4789 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
ja to miałam co wypchnąć ![]() Dzięki ![]() Eirene1987 wata moim zdaniem do dup.... bo włoski się czepiają, i czasami nie widać, a do oka może się dostać. Co do ubierania. Hm ja ubierałam różnie, i body +spodenki, i kaftaniki + śpiochy, i body +śpiochy, a pajacyki to same. Poród pewnie z mamą tym razem małżon poprzednio miał możliwość wyjścia z pracy, a teraz z Wawy raczej nie zdąży. U mnie położna mówiła co trzeba robić i było ok. Tylko jak młoda już wychodziła (uczucie jakby człowiek miał się zes... sorry za porównanie) to trzy razy wydarłam się kur...... potem je przepraszałam, a one się śmiały, bo cały czas byłam cicho.
|
|
|
|
|
#4790 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Co do bodziakow w pierwsze dni w szpitalu przktyczniejsze sa koszulki wiem z wlasnego doswiadczenia i pamietam ze na oddziale kazali tylko tego uzywac bo szybciej dzidzie mozna rozebrac jak jest potrzeba
a pozniej w domku body bo tam nikt nie stoi nad mama i nie patrzy jej na rece i ma czas rozebrac maluszka i spokojnie ubrac w szpitalach roznie bywa zalezy na jakie polozne sie trafi a nie ktore sa bardzo nie mile i nie wazne czy rodzi sie I raz czy kolejny .
|
|
|
|
#4791 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 531
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
subtelle ja mam już "zaklepay" pobyt po porodzie u moich rodziców. Proponowala mi teściowa też pomoc i miejsce w domu ale jednak co rodzice to rodzice człowiek się nie krępuje tak. No a pozatym planuje poród w mieście obok rodzinnego. No i ja mam tą cc więc nie wiem jak to będzie potem i chce mieć zapewnioną pomoc przy pierwszy dziecku. Może to będzie miesiąc może trzy. Myśle że powinnaś zadecydować po porodzie tak jak radzą dziewczyny. Wtedy będziesz wiedzieć jak się czujesz i na co masz siły. Ja to do rodziców pojade już w połowie lutego by potem tu w gliwicach maluszek nie chciał przyjść na świat bo nie zajade do szpitala gdzie chce. Edytowane przez blackrose4u Czas edycji: 2010-10-20 o 17:54 |
|
|
|
|
#4792 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Właśnie wszamalam golabki i brzucho mi chyba peknie z przejedzenia rano jakos mi sie jesc nie chcialo a teraz to bym pchala w siebie i pchala
wolalabym rano wiecej jesc niz wieczorem ale coz to nie tylko ode mne zalezy w koncu malenstwo tez ma cos do powiedzenia![]() Dzis zrobie Tż niespodzianke musze mu wynagrodzic te wszystkie tyg."celibatu" -postanowilam zrobic romantyczny wieczor tylko we dwoje (synek u dziadkow)....szykuje kolacyjke lekki deserek,kapiel a pozniej do lozeczka
|
|
|
|
#4793 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
gratulacje![]() Cytat:
mi lekarz powiedział że od 4miesiąca już kwas nie potrzebny ale ja w tych witaminkach i tak mam kwas więc tamten odstawiłam ![]() aja1 no to watę mogę wykreślić ![]() a co do porodu to fajne porównanie
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą moje głośniej, twoje dobitniej... |
||
|
|
|
#4794 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4795 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 17 264
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
hey lejdis w końcu nie zrobił mi z tej infy
![]() a z badan marketingowych pooszło ok. tylko jutro do 13.30 i wolne do wtorku
__________________
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło.. [LEFT] |
|
|
|
#4796 | ||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 900
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
no i co, zdecydowałaś? Cytat:
wahania wagi w ciągu dnia nawet do 1 kg sa normalne, nawet poza ciążą Cytat:
he, he, a ja bym chciała żeby tak mówiła, bo jak chudłam to nic, ani słowa, a jak byłam na początku ciąży i jeszcze nic nie przytyłam to ona juz widziała dodatkowe kilogramy, których nie było, ale pominełam to milczeniem, popatrzyłam tylko odpowiednio i juz więcej nic nie mówiła na ten temat ( tego dnia ) Cytat:
Cytat:
ja stawiam na zestaw body długi rękaw+ śpiochy , a jak zimno to body krótki rękaw lub długi + pajacyk, jak bardzo zimno to body krótki rękaw lub długi +spiochy+pajacyk, a jak bardzo ciepło np. lato body krótki rękaw +pampers ![]() spodenki niekoniecznie- gumka może sie odciskac na brzuszku, co może powodowac bóle brzuszka Cytat:
Jesli będziesz sie dobrze czuła to spokojnie powinnas dac rade z maluchem nawet sama w domu Ja wstepnie bym sie zdecydowała na wersje we trójke w domu, a jak nie dasz rady, to wtedy zdecydujesz sie pojechac do rodziców, tylko wczesniej ustal taką mozliwość ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Trójkowa mama ![]() 13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy) 31.12.2014 : 54cm ![]() zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm. Edytowane przez niutka1 Czas edycji: 2010-10-20 o 18:36 Powód: dopisek |
||||||||
|
|
|
#4797 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 531
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
kurcze mnie ostatnio jakoś nagle naszło a że był wieczór przebieraliśmy się do piżamki więc zaczęłam gre wstępną super się rozkręcało (nagle mi się nieodechciało więc już cała happy) a tu nagle pukpuk do drzwi bo kuzynka przyszła bo dzwoniłam do niej wcześniej. Wrrrr odrazu chęci mi odeszły pewnie na następny tydzień jak nie dłużej ![]() Cytat:
Edytowane przez blackrose4u Czas edycji: 2010-10-20 o 18:15 |
||
|
|
|
#4798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 356
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Czytam o tych waszych zakupach dzidziusiowych.... a my jeszcze nic nie mamy...
Ja dziś miałam wizytę, badania ok, nie kazal poki co odstawiac kwasu foliowego, a poza tym od poczatku przytyłam- 200 gramów ![]() gin mówił, że na wzdecia Ulgix- tanszy odpowiednik espumisanu, kazał 3 razy dziennie po 2-3 kapsulki brac. Od razu lepiej sie czuje... |
|
|
|
#4799 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 17 264
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
dziekuję
![]() aha Lejdis, przyszło łożeczko i pościelki pokój malucha się zapełnia, już pomalowany
__________________
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło.. [LEFT] |
|
|
|
#4800 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 356
|
Dot.: Brzuszki powoli rosną bo maluszki rodzimy wiosną. Marzec-kwiecień 2011
Cytat:
maluch bedzie miał osobny pokoik? ![]()
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:18.






a gdzie reszta?

...ciesze sie ze wsio ok....to najwazniejsze....bedzie sliczna coreczka ciuper
az w szoku bylam .....







moze któraś mi pomoże 
jak założyłam obrączkę tzn chciałam to weszła z wielkim trudem a zawsze z łatwością zakładam

