2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-20, 22:10   #1861
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

czarna- ogromne gratulacje, ąz ciężko uwierzyć w taki express


Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Wiecie, może to głupie, ale ja tak kocham święta, ze już nie mogę się ich doczekać
mam tak samo! a te święta to dopiero bedą wyjątkowe

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Cyknelam dzis kilka fotek (wreszcie! ) i oto Aleksander w swej okazalosci. Moj Mały Czlowiek.
świetny!

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
o jak się chwalimy to ja też:
1. Uśmieszek udało się złapać i 2. powaga
wow mój się śmieje rzadko i to z reguły na widok babci

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
To są wieści z wątku w którym ja biorę udział może to dziwne ale napiszę bo na naszym wątku tez pojawił się jeden nick a nawet 2 Jak jeden znikł z powodu tragedii to pojawił się drugi
jaw, ze jedna i ta sama dziewczyna stworzyla sobie na wizazu kilka kont pod roznymi profilami.

Jak widzicie jest wsrod nich rowniez jagda22, ktora znamy z tego watku.
masakra...

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
To i ja się pochwalę - z rana i ze spacerku
śliczna Maleńka strojnisia

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Dziewczyny jakie są zabawy z miesięcznym dzieckiem? Dzisiaj nam stuknęło 3 tygodnie, ale tak się zastanawiam - młoda coraz mniej śpi, coś z nią trzeba robić. Mamusie starszych dzieciaczków - jak bawicie się ze swoimi malcami? Podzielcie się
wg mnie najlepsze "zabawy" to masaże duzo rozmów ciepłym miłym głosem, troszke gimnastyki

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiace butleka i te kotre podaja dzieciom herbatki powiedzcie jakiej wody uzywacie do rozmieszania mieszanki? Gotowanej kranówki, czy gotowanej mineralnej?
gotuję przefiltrowaną

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ja na spacery chodzę sama, z mężem tylko w weekendy. Lubię sama chodzić, mieszkam na parterze więc nie ma problemów, a spacery codzienne 1,5 h to fajna odskocznia od domu, można się wyszykować, umalować i jednocześnie szybki marsz dobry na gubienie kg.

Dzisiaj kopiliśmy kieckę, więc się chwalę
no ja z oczywistych względów chodzę sama ale min 1.5 godziny dziennie. Czasem 2 razy. Biorę sobie music i maszeruję, mały wtedy śpi dopóki nie wejdę do domu

a sukieneczka rewelacja i córeczka boska


Cytat:
Napisane przez falbala Pokaż wiadomość
moje młode
fajny przystojniaczek

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Trzymajcie za nas kciuki zebysmy sie jutro nie poryczeli na badaniach u okulisty :/
Potem jedziemy na zwazenie. Odezwiemy sie jak wrocimy
będzie dobrze
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-20, 22:13   #1862
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hehe, widzę, że nasz wątek nabiera tempa. 3 strony w jeden dzień, no no no

gabisun, ja Brosyska kładę przed karmieniem, jak zdąże zanim zacznie płakać o cycka. Zwykle jest to max5 minut. Czasem też zapominam o tym. Ale noszę go już praktycznie pionowo, bo trzyma stabilnie główkę. Oczywiście nadal ją podtrzymuje dłonią.
Uśmiech Kinia ma rozbrajający a oczęta przepiękne

aaneczka1984, łohoho... No, faktycznie z Dominika sumita był niezły Ale wyrósł Ci ładnie. Tylko po oczkach widać, że to to samo dziecko
Trzymam kciuki, żeby Twój mąż w końcu dorósł.

Mpik82, lekarka faktycznie tragiczna Wam się trafiła. A co stwierdziła? Wszystko ok?

ninaad, heh, kolejne dziecię z krostkami...

bordowa, Ty to masz przekichane z tym bólem.
Wyobrażam sobie Twojego TŻ, drzemiącego w fotelu, ze spodniami w kroku
Rozmiar ubranek na święta ja przewiduję 68 max Ale Borysek jest mały. U Ciebie bym brała 68/74

mszu, też czsem muszę krzyknąć na moje dziecię. Tzn, bardziej DO mego dziecka, bo jak jestem głośniejsza od niego to siedzi cicho
Zdjęcia, jak zawsze, cudowne

Pomidora, ja to czekam na tegoroczne BN od kilku miesięcy już Kocham tą atmosferę, choinkę w pokoju... A teraz wszystko będzie jeszcze bardziej cudowne, bo mam już mojego bączka Zamierzam go wystroić na wizytę u dziadków

niuniuniau, ja tam zawsze włączam tv, jak przystawiam małego do piersi Inaczej przysypiam

Zuziczka, fajowy ten Wasz Olek ...ekhm... Aleksander

IlonaN2, porażka z taką wizażanką. Wszystkie tak się przejmowałyśmy Jagą, a tu takie buty... Jedyne wytłumaczenie, to choroba psychiczna, bo normalny człowiek takich rzeczy nie robi...
Trzymam kciuki za rozwój akcji u Ciebie

Klarissa, świetna ta Twoja córcia a stópki ma takie suchutkie, pomarszczone... Borys to ma strasznie pulchne podusie
Ja z małym najczęściej spaceruje po pokoju (bardzo lubi wpatrywać się w firanę ), tańcuję (takie podrygiwanie dość energiczne przy muzyczce z tv), włączam mu karuzelkę, bo już się nią interesuje, no i wpycham w łapkę maskotkę-krówkę z dzwoneczkiem w brzuchu - mały macha łapką i jest wielce zdziwiony dźwiękami a poza tym duuużo do niego mówię. Opowiadam, co będziemy robić, a on z zainteresowaniem słucha

elenka1, a ja tam wolę, jak mam pełne mleka piersi. Przynajmniej się jędrne wydają

czita18, dzięki za informację o promocji
Kciuki za jutro

Szczęśliwa, Ty się ciesz, że tyle kilogramów Ci spadło. Ja nadal mam jakieś 8kg więcej niż przed ciążą.
Sukieneczka śliczna, córcia również

falbala, świetny dzieciaczek


Mężuś mnie wczoraj załamał. Wyjechał z tekstem, że jakby się tak dało wyłączyć młodego na 24h, to by cały ten czas przespał... Jak spytałam, co ja mam powiedzieć, to wyskoczył z tekstem, że ja to się mogę w trakcie dnia zdrzemnąć


A ja się wyłamę z dnia chwalenia dzieciaczkami Pokażę Boryska jutro

Dobranoc mamusie i dzieciaczki
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-20, 22:16   #1863
falbala
Raczkowanie
 
Avatar falbala
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

a my na swieta zaprosilismy moich rodziców do nas tz niestety nie żyja a jego brat sie do nas nie odzywa, wiec bedziemy swietowac w 5 tke ) mama obiecala zrobic moje ulubione pierogi i uszka do barszczu... jeny juz sie nie moge doczekac.. az mi slinka cieknie
falbala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 02:29   #1864
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez falbala Pokaż wiadomość
A Wy z jakiego powodu zmienialiscie mleko?
Kolki. Tzn prawdopodobnie były to skręty jelitek, już sami nie wiemy. Ale ryk był przez kilka godzin w nocy, ciągły- mimo noszenia, zabawiania, pomagała tylko suszarka i kangurowanie z tatą, ale na chwilę...
Teraz bierzemy debridat (na prawidłowe funkcj. jelitek), sab simplex 3 razy dziennie po 5 kropelek (nast, będzie Bobotic so Paula polecała- 1/3 ceny sab simplexu), zmiana mleka, ja odstawiłam od cyca, bo więcej powietrza się nałykał niż napił (karmiłam przez nakładki bo mam za małe brodawki) i jest ok. Czasem napina brzusio, ale bez ryków.

---------- Dopisano o 02:29 ---------- Poprzedni post napisano o 01:42 ----------

Podziwiam dziewczyny, które nie podajecie mineralnej wody- jesteście odważne
Ostatnio był program w tv i trąbiły babki o tym, że nie wolno wody z kranu- w żadnej postaci. "Mała czarna" się ten program zwie i były jakaś od żywienia babeczka, taka z wodociągów i była dyskusja.
Zrobicie z tym, co chcecie, ja nikogo nie pouczam, ale czuję się w moralnym obowiązku poinformować was o tym, co wiem :P

Kranówa w naszym kraju nie nadaje się dla małych dzieci, nawet przegotowana. A co dop. dlas niemowląt. Ona ma oprócz chloru coś jeszcze- nie pamiętam i nawet przegotowanie tego nie zabija, nie eliminuje szkodliwości. I jeśli nawet z wodociągów wychodzi ta woda w miarę czysta, to przemierza wiele km zanim do nas dotrze. A niektóre rury mają ponad 100lat i nikt nie jest w stanie sprawdzić co w nich "siedzi". I jeśłi nawet dorosłemu nic się po takiej wodzie nie stanie ( może co najwyżej metaliczny posmak czuć), to dziecku może zaszkodzić.

Jeszcze odnośnie filtrów, są ok na jedno- dwa użycia wody. Później zbierają się w nich bakterie i dalsza filtrowana woda ma je w sobie. Także tych tym bardziej nie polecają.

My od początku dajemy przegotowanego żywca, takie mieliśmy zalecenie ze szpitala (że mineralna) i że albo żywiec, albo primavera i jeszcze jakas jest- chodzi o to żeby była delikatnie mineralizowana, a nie mocno, bo to też może zaszkodzić.
Nam kazała też położna gotować mineralną (nigdy 2 razy tej samej wody), bo wiele osób myśłi, że dziecko ma kolki itp, a brzuszek boli od kranówy...

My mamy taki mały czajniczek ( kupiliśmy w selgrosie za 30zł) i grzeję jednorazowo na 2- 3 porcje mleka. Później sobie tylko tą wodę w podgrzewacz daję i jest gotowe. A dlatego mały czajniczek, że w normalnym jest minimum 0,5 l do zagrzania (żeby grzałkę zagrzało) i na początku (bez podgrzewacza) resztę wylewaliśmy... bo nie można 2 raz gotować.

zrobicie jak uważacie
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 09:19   #1865
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
chyba wszytskie bobaski lubia wode
Moja lubi to fakt, jak lezy na brzuszku w wanience, gorzej jak sie ja połozy na plecki.. jeden wielki krzyk

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja mam dzisiaj mały sukces - uśpiłam małą po kąpieli co ostatnio się nam nie udawało od piątku (kiedy to teściowie się nią zajmowali). Heh, głupie ale sposób był prosty - wystarczyło zgasić światło... do tej pory usypiałam przy małej lampce a teraz pomogły całkowite ciemności i nie przeszkodził nawet majsterkujący sąsiad (swoją drogą wiercić i walić młotkiem na prawdę nie miał kiedy... ).
musze sprobowac!
chociaz moja strasznie nie lubi ciemności..

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Trzymajcie za nas kciuki zebysmy sie jutro nie poryczeli na badaniach u okulisty :/
Potem jedziemy na zwazenie. Odezwiemy sie jak wrocimy
Trzymam!!obyście mieli normalną lekarke z podejściem do dzieci

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Klari ja już świruję z ciuszkami świątecznymi i właśnie upolowałam wczoraj w lumpku butki bożonarodzeniowe i śpicha dyniowego na hmmm Halloween? ok, wszystkich świętych. Nie umiem go uchwycić, nie mam czasa, wracam do kuchni, jest nowiutki z niki trochę cieniuje na focie... ..
Ciuszki superowe, ale będzie z Pawcia extra reniferowa dynia hehe

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
no ja z oczywistych względów chodzę sama ale min 1.5 godziny dziennie. Czasem 2 razy. Biorę sobie music i maszeruję, mały wtedy śpi dopóki nie wejdę do domu
Ja też chodze sama, bo mężuś w pracy i wychodze na min 1,5godziny

DZIEWUSZKI MOJA NIEDOBRA CÓRECZKA dziś ma 2MIESIĄCE;-)
wczoraj od godziny 18 do 22 dawała takiego czadu, ze ja dziś nie wiem jak się nazywam.. płakała jakby ją ze skóry obdzierali nic nie pomagało, nic.. w ogóle wczoraj cały dzień miała płaczliwy, nawet na spacerku mi płakała..
Może to taka reakcja na to badanie u okulisty.. może oczka ją bolały po tych kropelkach i badaniu?? Nie wiem, nie chodze do okulisty i nie wiem czy te kropelki mogly spowodowac takie jej zachowanie...
CHociaż jakiś nerwowy egzemplarz mi się trafił.. nie ma godziny aby ona nie płakała jak nie śpi..
a najgorsze jest to, że sama nie uśnie wieczorem.....(( i wtedy to dopiero są cyrki(( wykończe się...

Rano troszkę się pocieszyła, pogaworzyła i znów ryk CHYBA kupie mojemu dziecku tabsy uspokajające i sobie tyż

Dziewczyny, które dawały dzieciom czopki uspok. - CZY ONE POMAGAŁY????
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 09:35   #1866
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Milenka śliczna i wygląda na takiego Janioła kto by przypuszczał, że koncertuje non stop
Kurcze, nie mam pojęcia co to może być... może faktycznie stres polekarzowy?

---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ----------

I już 2 misiące? szok, gratulacje


My się do mnie do pracy szykujemy, ech dziewczyny jeszcze nie wiedzą, że nie planuję wracać, to będzie dla wszystkich szok że to własnie ja chcę zostać Mamą nr 1
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 09:37   #1867
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej

Jestem w domu Tzn lekarz bardzo długo zastanawiał się co ze mną bo Afi spadło do 4 cm. Ale zbadał mi przepływy i są idealne wiec łożysko pracuje Ja czuje małego na KTG wszytko wyszło ok I kazał jechać do domu powiedział że może się rozkręci bo spadek wód może być spowodowany rychłym porodem A jak nie to w poniedziałek na KTG znowu i wtedy na 90% do indukcji. Ale rozmawiałam z moją gin i kazała jechać w sobotę do szpital Trochę ściemnić że mniej czuję ruchy bo jak stwierdził przy takim Afi muszę mieć KTG co dwa dni i jak powiem w szpitalu że mniej ruchy czuję to muszą mi je zrobić i już i pewnie mnie zostawią choć może znowu każą czekać Ehh miałam cichą nadzieję ze już coś zaczną działać A teraz mimo zapewnień że jak czuję 10 ruchów i dobrych przepływów to martwię się ty mi wodami
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 09:56   #1868
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Masakra powtórka z rozrywki... drze sie na cały "regulator".....
dałam jej wode z glukoza, bo minela dopiero co godzina od karmienia...
co zrobic aby moje dziecko sie samo uspokajało, tzn aby chciało poprostu samo usnąć... bez rzadnych wspomagaczy typu butelka czy kołysanie...

Ilonko... nio to CIe zrobili... faktycznie posłuchaj sie swojej pani doktor i leć w sobote to szpitala
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 10:07   #1869
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Hej

Jestem w domu Tzn lekarz bardzo długo zastanawiał się co ze mną bo Afi spadło do 4 cm. Ale zbadał mi przepływy i są idealne wiec łożysko pracuje Ja czuje małego na KTG wszytko wyszło ok I kazał jechać do domu powiedział że może się rozkręci bo spadek wód może być spowodowany rychłym porodem A jak nie to w poniedziałek na KTG znowu i wtedy na 90% do indukcji. Ale rozmawiałam z moją gin i kazała jechać w sobotę do szpital Trochę ściemnić że mniej czuję ruchy bo jak stwierdził przy takim Afi muszę mieć KTG co dwa dni i jak powiem w szpitalu że mniej ruchy czuję to muszą mi je zrobić i już i pewnie mnie zostawią choć może znowu każą czekać Ehh miałam cichą nadzieję ze już coś zaczną działać A teraz mimo zapewnień że jak czuję 10 ruchów i dobrych przepływów to martwię się ty mi wodami
a ja myslę, że do poniedziałku to ty nie dociągniesz
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 10:14   #1870
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
a ja myslę, że do poniedziałku to ty nie dociągniesz
Normalnie mi się wyć chce Tak mnie ta wiadomość załamała pewnie nie chcą na weekend sobie brać pacjentów Ehh nie wiem co mam ze sobą zrobić I bardzo bym chciała gabisun żebyś rację miała i żeby się rozkręciło
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 10:19   #1871
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Normalnie mi się wyć chce Tak mnie ta wiadomość załamała pewnie nie chcą na weekend sobie brać pacjentów Ehh nie wiem co mam ze sobą zrobić I bardzo bym chciała gabisun żebyś rację miała i żeby się rozkręciło
ja 9.09 mialam się zgłosic na wywołanie a urodziłam 4.09 chyba Mała się wystraszyła i rodziłam właśnie na weekend Polecam gorącą kąpiel w bąbelkami, bo już niedługo nie będziesz mogła sobie pozwolić na takie długie polegiwanie po prostu wrzuć trochę na luz ( przynajmniej się postaraj, wiem że teraz Ci ciężko) i zrób coś jeszcze dla siebie przed porodem, zjedz coś pysznego, wyjdź na zakupy, kup sobie jakiś fajny kosmetyk..kąpiel +trochę ruchu+ mąż i na pewno maleństwo wyjdzie
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 10:24   #1872
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Hej

Jestem w domu Tzn lekarz bardzo długo zastanawiał się co ze mną bo Afi spadło do 4 cm. Ale zbadał mi przepływy i są idealne wiec łożysko pracuje Ja czuje małego na KTG wszytko wyszło ok I kazał jechać do domu powiedział że może się rozkręci bo spadek wód może być spowodowany rychłym porodem A jak nie to w poniedziałek na KTG znowu i wtedy na 90% do indukcji. Ale rozmawiałam z moją gin i kazała jechać w sobotę do szpital Trochę ściemnić że mniej czuję ruchy bo jak stwierdził przy takim Afi muszę mieć KTG co dwa dni i jak powiem w szpitalu że mniej ruchy czuję to muszą mi je zrobić i już i pewnie mnie zostawią choć może znowu każą czekać Ehh miałam cichą nadzieję ze już coś zaczną działać A teraz mimo zapewnień że jak czuję 10 ruchów i dobrych przepływów to martwię się ty mi wodami
doskonale Cie rozumiem, ja urodzilam 2 dni po terminie... a dzien przed pójsciem do szpitala na indukcję...takze trzymam kciuki za Ciebie zeby Cię dzisiaj złapało, a faktycznie w sobote moze pojedz do szpitala posciemniac, wtedy napewno szybciej się Tobą zajmą

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Masakra powtórka z rozrywki... drze sie na cały "regulator".....
dałam jej wode z glukoza, bo minela dopiero co godzina od karmienia...
co zrobic aby moje dziecko sie samo uspokajało, tzn aby chciało poprostu samo usnąć... bez rzadnych wspomagaczy typu butelka czy kołysanie...
Milenka na zdjeciach wygląda na grzeczną dziewczynkę co Ty mamo od niej chcesz a tak powaznie nie wiem co Ci doradzic ale zycze duzo cierpl;iwości

ycnan moj TZ tez uwaza ze ja to wypoczata jestem, tylko to nie on wstaje w nocy do malej

Nika ja tez wole uzywac wody mineralnej lub przegotowanej zamiast kranowy
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 10:42   #1873
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Klarissa, świetna ta Twoja córcia a stópki ma takie suchutkie, pomarszczone... Borys to ma strasznie pulchne podusie
Ja z małym najczęściej spaceruje po pokoju (bardzo lubi wpatrywać się w firanę ), tańcuję (takie podrygiwanie dość energiczne przy muzyczce z tv), włączam mu karuzelkę, bo już się nią interesuje, no i wpycham w łapkę maskotkę-krówkę z dzwoneczkiem w brzuchu - mały macha łapką i jest wielce zdziwiony dźwiękami a poza tym duuużo do niego mówię. Opowiadam, co będziemy robić, a on z zainteresowaniem słucha
Strasznie ma suchą skórę... musimy dawać 2x więcej emolium do wanny, niedługo zbankrutujemy...

Cytat:
Mężuś mnie wczoraj załamał. Wyjechał z tekstem, że jakby się tak dało wyłączyć młodego na 24h, to by cały ten czas przespał... Jak spytałam, co ja mam powiedzieć, to wyskoczył z tekstem, że ja to się mogę w trakcie dnia zdrzemnąć
Zrób mu dzień z dzieckiem to nie będzie takich pierdół opowiadał...

Cytat:
Napisane przez falbala Pokaż wiadomość
a my na swieta zaprosilismy moich rodziców do nas tz niestety nie żyja a jego brat sie do nas nie odzywa, wiec bedziemy swietowac w 5 tke ) mama obiecala zrobic moje ulubione pierogi i uszka do barszczu... jeny juz sie nie moge doczekac.. az mi slinka cieknie
Ja bym tak chciała, ale mam jeszcze 2 braci których przecież rodzice nie zostawią a mam malutkie mieszkanko i nie pomieścimy się wszyscy...

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
My się do mnie do pracy szykujemy, ech dziewczyny jeszcze nie wiedzą, że nie planuję wracać, to będzie dla wszystkich szok że to własnie ja chcę zostać Mamą nr 1
U mnie też nie wiedzą jeszcze. Powiem jak mi się macierzyński skończy. A tak a propos pracy to mnie nieźle wkurzyli - czekam i czekam na kasę za wrzesień (chorobowe bo jeszcze byłam wtedy na zwolnieniu) i nie ma tej kasy... zadzwoniłam do ZUS a tam mi powiedzieli, że pracodawca nie dostarczył ani zwolnienia (dałam je 7 września) ani zaświadczenia ze szpitala o urodzeniu dziecka (mąż je dał jak mała miała 5 dni, teraz ma 22 dni...). No i co ja mam zrobić? Dzwoniłam do pracy to mi szef powiedział "Tak? Niemożliwe." i tyle...

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
co zrobic aby moje dziecko sie samo uspokajało, tzn aby chciało poprostu samo usnąć... bez rzadnych wspomagaczy typu butelka czy kołysanie...
Też bym to chciała wiedzieć bo ja także noszę, bujam, lulam, całuję, śpiewam i cuda na kiju wyprawiam żeby ten mały brzydal poszedł spać...

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Normalnie mi się wyć chce Tak mnie ta wiadomość załamała pewnie nie chcą na weekend sobie brać pacjentów Ehh nie wiem co mam ze sobą zrobić I bardzo bym chciała gabisun żebyś rację miała i żeby się rozkręciło
Nie płacz kochana, będzie dobrze
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-10-21 o 10:59
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 11:23   #1874
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć dziewczyny

U mnie dziś trochę lepiej, zaczynam się przyzwyczajać do systemu pobudka co 2 godziny w nocy. Do tego mam niesamowitą pomoc od mamy w ciągu dnia także już trochę optymistyczniej patrzę na świat

Tak się zastanawiam po jakim czasie wyjść ze swoim brzdącem na pierwszy spacerek. Dziś ma 11 dni i robiłyśmy sobie werandowanie Może w weekend, podobno ma być ładna pogoda.
A to fotki mojego skarba
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 11:35   #1875
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Masakra powtórka z rozrywki... drze sie na cały "regulator".....
dałam jej wode z glukoza, bo minela dopiero co godzina od karmienia...
co zrobic aby moje dziecko sie samo uspokajało, tzn aby chciało poprostu samo usnąć... bez rzadnych wspomagaczy typu butelka czy kołysanie...

Ilonko... nio to CIe zrobili... faktycznie posłuchaj sie swojej pani doktor i leć w sobote to szpitala
Mpiku- przytulam , wiem jak to jest miec Darciucha w domu Moze Mala ma nadmiar bodzcow? Olek sie uspokaja jak mu zaslonie buzke od swiatla i zaciagne zaluzje.
No i u nas pomoglo z wyciem w lozeczku odkladanie i podnoszenie, az sie udalo! Jesli dziecko placze w lozeczku - podnies je i uspokoj (mow cichutko), jak sie uspokoi- kladz do lozka. Niestety trzeba to powtarzac, az dziecko zasnie w lozeczku. U nas zdalo egzamin. Uzbroj sie w stalowe nerwy tylko

Ilonka- nie zastanawiaj sie tylko zmykaj do szpitala nawet jutro (moze wtedy juz w weekend Maluszek bedzie z Toba?) Ja tez bym sie bala o wody, a nasciemniac zawsze mozna tym bardziej, ze robisz to tylko w trosce o dziecko. Trzymam kciuki!

Nika- ale bedzie fajny Dyniolek! Zazdroszcze WAm dziewuszki, ze mozecie stroic wasze dzieciaczki. Ja mam kupe fajnych ciuszkow i wszystko na Olka ciagle za duze (choc robimy postepy). On chyba tyje tylko na buzi i glowa mu rosnie
Co do wody Moni, to ja sie nie zgadzam z opinia o kranowie. Widzialam inny program, w ktorym wypowiadali sie spece od czystosci wody itd i wg nich praktycznie kazda woda z kranu w Polsce rowna sie butelkowej. Olek narazie nie narzeka

Olek przez 2h nad ranem robil kupe- stekał, plakal, chrzakal Zal nam go bylo okropnie (TZ ma wyrzuty duze, ze moze go wystarczylo utulic),a le to bylo ewidentnie prezenie na kupe. No i rano wystrzelilo to wreszcie z tej malej pupki i pampka brakło
Za to Maly po przebraniu spi jak susel

Ooo, wlasnie sie rozryczal...
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 11:42   #1876
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej Mamcie.

Fatalna u nas pogoda- pada nici ze spaceru cały dzień w domu....

Ja właśnie usypiam małą, leży mi na ręku i puszczam jej kołysanki na youtubie już chyba kima, ale u niej to długi proceder więc strach ją jeszcze odłożyć, potrafi się rozbudzić nawet po kilkuminutowej drzemce.
To pomogło usnąć.
http://www.youtube.com/watch?v=CDf8muVfGsQ

nika- fajne ciuszki

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Szczęśliwa, Ty się ciesz, że tyle kilogramów Ci spadło. Ja nadal mam jakieś 8kg więcej niż przed ciążą.
Sukieneczka śliczna, córcia również
Ja się cieszę, ale chcę więcej pewnie nie chudnę przez drożdżówki jedzone codziennie na spacerze- przechodzę obok piekarni i mnie kuszą

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
DZIEWUSZKI MOJA NIEDOBRA CÓRECZKA dziś ma 2MIESIĄCE;-)
Dziewczyny, które dawały dzieciom czopki uspok. - CZY ONE POMAGAŁY????
Gratuluję dwumiesięcznicy. Ale ten czas leci.
Szkoda, że mała tak daje czadu, może to brzuszek ją tak męczy?
Ja tych czopków nie miałam potrzeby używać, ale pamiętam, że dziewczyny pisały że pomagają.

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość

My się do mnie do pracy szykujemy, ech dziewczyny jeszcze nie wiedzą, że nie planuję wracać, to będzie dla wszystkich szok że to własnie ja chcę zostać Mamą nr 1
Idziesz na wychowawczy?
Ja zmuszona jestem wrócić do pracy już w połowie kwietnia, już się boję co to będzie

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Jestem w domu Tzn lekarz bardzo długo zastanawiał się co ze mną bo Afi spadło do 4 cm. Ale zbadał mi przepływy i są idealne wiec łożysko pracuje Ja czuje małego na KTG wszytko wyszło ok I kazał jechać do domu
Kurcze strasznie mnie dziwi to że CIę wypuścili. Afi4- u nas w szpitalu to się kwalifikuje do natychmiastowej hospitalizacji i indukcji. Koniecznie idź na ktg jeszcze przed poniedziałkiem. Zrób tak jak powiedziała lekarka.
Oczywiście wszystko będzie dobrze skoro mały ruchliwy i przepływy dobre
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:04   #1877
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość

kuruj się i nie daj przeziębieniu
to chyba było jednodniowe przeziębienie, bo dziś już w zasadzie wszystko ok
My wigilię i pół dnia pierwszego świąt spędzamy na zmianę raz u moich rodziców a raz u teściów, i po południu dnia pierwszego jedziemy do tych drugich i tam spędzamy też drugi dzień świąt. W tym roku wigilia wypada u teściów. Mamy turystyczne łóżeczko więc nie będzie problemu z podróżami.
taa...tylko my mamy ponad 300 km. Jakoś nie uśmiecha mi się pół dnia świąt spędzić w samochodzie (a droga kiepska i kręta- szybko jechać się nie da)
Mnie się wydaje, że skoro mieszkamy z rodzicami TŻta i mamy ich na co dzień to w święta chciałabym pojechać do swojej rodzinki. Ale TŻ tego nie rozumie. Albo udaje, że nie rozumie... Eh..dosyć marudzenia
Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
ninaad, heh, kolejne dziecię z krostkami...


dzisiaj młoda się uspała rano na moim brzuchu. Ja też zasnęłam i chyba ze 2 godziny tak sobie spałyśmy. No ale już oczywiście koniec spania. No a że pogoda paskudna to nici ze spaceru
Wrzucam fotki mojej 1-miesięcznej księżniczki
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:07   #1878
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

No i odłożyłam małą i się obudziła dostała 20 ml plantexu i usypia się znowu

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Tak się zastanawiam po jakim czasie wyjść ze swoim brzdącem na pierwszy spacerek. Dziś ma 11 dni i robiłyśmy sobie werandowanie Może w weekend, podobno ma być ładna pogoda.
A to fotki mojego skarba
My wyszłyśmy na spacer w 14 dobie, po 4 dniach werandowania.
Fajny Szkrab.

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Co do wody Moni, to ja sie nie zgadzam z opinia o kranowie. Widzialam inny program, w ktorym wypowiadali sie spece od czystosci wody itd i wg nich praktycznie kazda woda z kranu w Polsce rowna sie butelkowej. Olek narazie nie narzeka
kurcze no i ja właśnie znam takie poglądy.

No i u nas w szpitalu, ani lekarze ani położne, nikt nie wspominał o mineralnej. dopiero tu czytam, że jest taka opcja. Zapytam lekarza.
W sumie to w olsztynie woda kranowa jest dobra, ludzie piją bez gotowania.
Ale rozumiem, że Nika daje mineralkę- byłam w poznaniu na 3 tyg szkoleniu i woda była masakra. Do kawy gotowałam mineralkę.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:12   #1879
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ninaad- sliczne Malenstwo! I mamusia tez niczego sobie

No wlasnie, dziewczyny co nie wracaj do pracy- WYCHOWAWCZY?


Jak ja bym chciala choc z rok siedziec z moim Maluchem ...
A co do mnie szef dzwoni, to sie upewnia- ale w marcu wracasz? Dobija mnie to troche...
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:16   #1880
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
taa...tylko my mamy ponad 300 km. Jakoś nie uśmiecha mi się pół dnia świąt spędzić w samochodzie (a droga kiepska i kręta- szybko jechać się nie da)
u
Wrzucam fotki mojej 1-miesięcznej księżniczki

uuu 300 km to dużo, u nas 100km to ponad godzinka jazdy.

Mała fajna
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:25   #1881
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez falbala Pokaż wiadomość

jutro idziemy na szczepienie, a prawdopodobnie za 2 tyg na pneumokoki. A was w jakim odstepie umawiają na kolejne szczepionki?
u nas pneumokoki szczepi się przy okazji obowiązkowych szczepień. I z tego co pamiętam chyba pierwsze 3 szczepienia są co 6 tygodni
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
ninaad- sliczne Malenstwo! I mamusia tez niczego sobie
mamusia to taki mumin co ma jeszcze 10 kg do zrzucenia
Jak ja bym chciala choc z rok siedziec z moim Maluchem ...
A co do mnie szef dzwoni, to sie upewnia- ale w marcu wracasz? Dobija mnie to troche...
ja też bym chciała...ale nie stać nas na taki luksus jak urlop wychowawczy- trzeba spłacać kredyt mieszkaniowy A najpierw go dostać za kilka miesięcy

No i zapomniałam napisać- wszystkie dzieciaczki słodkie. No ale że sporo tych fotek było a ja tu ostatnio tylko tak pobieżnie przeglądam forum, więc nie wymieniam
No nie możliwe- Ola usnęła- ale jak znam życie, za 5-10 min się obudzi

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

No i koniec spania

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Mała fajna
wiem i dziękuję
A u nas te 300 km nie da się pokonać szybciej niż jakieś 4,5 godziny a często dłużej
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:30   #1882
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
ninaad- sliczne Malenstwo! I mamusia tez niczego sobie

No wlasnie, dziewczyny co nie wracaj do pracy- WYCHOWAWCZY?


Jak ja bym chciala choc z rok siedziec z moim Maluchem ...
A co do mnie szef dzwoni, to sie upewnia- ale w marcu wracasz? Dobija mnie to troche...
Ja pewnie pójdę na wychowawczy po wykorzystaniu macierzyńskiego i urlopu wypoczynkowego czyli gdzies w okolicach końca kwietnia początku maja. Na pewno do września będę na wychowawczym i raczej już do tej pracy nie wrócę, zbyt kiepskie godziny pracy. Będę szukała pracy w szkolnictwie i mam nadzieję, że się uda
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:40   #1883
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ninaad jakie twoja córeczka ma śliczne długie rzęski

Ja się pewnie za chwilkę będę zbierać na spacerek. Ale tak sobie pomyślałam, że się wam pochwalę. Wczoraj wieczorem coś nas z tż-tem tak na przytulaski nabrało, to znaczy beż żadnego tam zagłębiania się w sprawę ale i tak fajnie było, nasza mała spała jak zabita i dała mamie i tacie trochę czasu dla siebie W sumie super bo jakoś brakowało mi takich chwil sam na sam z tż-tem no i wiem, że przedtem podchodził do mnie jak do jeża bo nie wiedział co może dotknąć a co nie , ale wczoraj jakoś mu przeszło. Tyle, że wypaprałam sobie kanapę mlekiem pieprzone mleko... Za to dzieciak jak już mi się obudził na karmienie tak całą noc przespała z nami bo nie chciała leżeć w łóżeczku, tż dzisiaj w pracy nieprzytomny, a ja sobie odespałam bo nad ranem młoda usnęła i drzemałyśmy prawie do 9...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:46   #1884
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość

Ilonko... nio to CIe zrobili... faktycznie posłuchaj sie swojej pani doktor i leć w sobote to szpitala
Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
doskonale Cie rozumiem, ja urodzilam 2 dni po terminie... a dzien przed pójsciem do szpitala na indukcję...takze trzymam kciuki za Ciebie zeby Cię dzisiaj złapało, a faktycznie w sobote moze pojedz do szpitala posciemniac, wtedy napewno szybciej się Tobą zajmą
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
ja 9.09 mialam się zgłosic na wywołanie a urodziłam 4.09 chyba Mała się wystraszyła i rodziłam właśnie na weekend Polecam gorącą kąpiel w bąbelkami, bo już niedługo nie będziesz mogła sobie pozwolić na takie długie polegiwanie po prostu wrzuć trochę na luz ( przynajmniej się postaraj, wiem że teraz Ci ciężko) i zrób coś jeszcze dla siebie przed porodem, zjedz coś pysznego, wyjdź na zakupy, kup sobie jakiś fajny kosmetyk..kąpiel +trochę ruchu+ mąż i na pewno maleństwo wyjdzie
Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość

Nie płacz kochana, będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość

Ilonka- nie zastanawiaj sie tylko zmykaj do szpitala nawet jutro (moze wtedy juz w weekend Maluszek bedzie z Toba?) Ja tez bym sie bala o wody, a nasciemniac zawsze mozna tym bardziej, ze robisz to tylko w trosce o dziecko. Trzymam kciuki!
Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Kurcze strasznie mnie dziwi to że CIę wypuścili. Afi4- u nas w szpitalu to się kwalifikuje do natychmiastowej hospitalizacji i indukcji. Koniecznie idź na ktg jeszcze przed poniedziałkiem. Zrób tak jak powiedziała lekarka.
Oczywiście wszystko będzie dobrze skoro mały ruchliwy i przepływy dobre
Dziękuję Wam za miłe słowa i rady I jak się nic nie ruszy to w sobotę na pewno tam pojadę. Myślę cały czas o małym. Byłam już na spacerze połaziłam po schodach a teraz robię domową pizze i będę się obżerać.
Co do sexu to lekarz powiedział żebym już przystopowała bo wód mało czop odszedł i rozwarcie postępuje i żebym jakiejś infekcji nie złapała.

Aha Ta laska z wieloma nickami i historiami się przyznała Napisała post z przeprosinami ŚMIESZNY ...
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 12:47   #1885
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mpik82, 2 miesiące - super I troszkę jednak widać, że z niej taka gadzina niedobra Ale urocza

IlonaN2, kiepsko, że Cię nie zostawili w szpitalu, ale cóż poradzić. Posłuchaj rady swojego lekarza i idź nawet jutro. Niech się wezmą do roboty.

Klarissa, a spróbuj może przez kilka dni kąpać małą w krochmalu. Wiem, że metoda babć, ale Borysek ma idealną skórę już od 2 kąpieli (pomijając wysypkę, która chyba jest reakcją na coś, co jem).
Cytat:
Zrób mu dzień z dzieckiem to nie będzie takich pierdół opowiadał...
Ano, muszę tak zrobić jednego weekendu. Tylko muszę odpowiednią ilość mleka odciągnąć i niech się mój mężuś-burak pomęczy z synkiem.
Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
A to fotki mojego skarba
Słodka kruszynka

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Co do wody Moni, to ja sie nie zgadzam z opinia o kranowie. Widzialam inny program, w ktorym wypowiadali sie spece od czystosci wody itd i wg nich praktycznie kazda woda z kranu w Polsce rowna sie butelkowej. Olek narazie nie narzeka
Dołączam się do niezgadzania się Wszystko zależy od regionu w jakim mieszkamy. W moim kielcowie, mamy fajową wodę Ja od dziecka piłam prosto z kranu, a teraz, dodatkowo przepuszczamy ją przez filtr. Więc ja jestem zdania, że akurat kielecka kranówa jest ok
Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
Wrzucam fotki mojej 1-miesięcznej księżniczki
Świetna. Ma cudne rzęsiska I gratuluję 1 miesiąca
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 13:17   #1886
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

chciałam wam napisać że żyje ale się rozchorowałąm od poniedziałku mnie zbierało aż rozłożyło.. wczoraj po konsultacji z pania doktor mam co 5 godzin łykać apap 3 razy dziennie cerutin no i tabletki do ssania..
i leżeć.. to leże... wczoraj mąż wrócił wcześniej coby mnie zastąpić i dostawałam młodego tylko na karmienia.. a dziś od rana była mama a zaraz wraca tż..
no ale dziś już mi o niebo lepiej ale mąż kazał leżeć dalej to leże..

wziełam laptopa do łóżka i co mam robić..

idę was nadrabiać...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 13:29   #1887
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Wiecie co zadzwoniłam do swojej gin bo tak jak pisze głowę mam nabitą... bo ten lekarz bardzo długo się zastanawiał co ze mną zrobić i moja gin jak jej to powiedziałam zareagowała słowami "o kurcze" i kazała jutro do południa jechać mówić że jestem zaniepokojona imają mnie badać i robić KTG i tak zrobię bo inaczej zwariuję. przy AFI 4 powinnam mieć dwa razy dziennie zapis więc albo niech mnie kładą do szpitala albo zapewnia dwa razy dziennie zapis na który mogę jeździć jak chcą

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2010-10-21 o 13:45
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 13:34   #1888
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Wróciliśmy ze szczepienia. Asia była bardzo dzielna Nawet pielęgniarka powiedziała, że mamy być dumni, bo jest dzielna Płakała tylko przy ukłuciach i 2-3 minutki później. Przy ostatnim zastrzyku zagryzła nawet piąstkę
Waży już 5 kg I pani doktor powiedziała, że jest taka silna, że mogłaby już siadać Tylko ma wysuszoną skórkę i musimy zacząć ją kąpać w emolientach. Urosła o 10 cm

Od wczoraj jestem pokłócona z Łukaszem, spałam dziś u Asi, a on nawet nie zauważył, że mnie w łóżku nie ma ... A jak się nad ranem zorientował to nawet mu się przyjść do mnie nie chciało. Pielęgniarka powiedziała, żeby trzymał Małą przy szczepieniu a on "nie, nie, nie" i mi ją oddał, a wie, że ja potrafię zemdleć na widok igły ...
Teraz wielka obraza, że kazałam mu obiad zrobić ...
A jak próbowałam z nim znów pogadać po powrocie z przychodni to wszystko na żarty brał i sobie jaja robił
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 13:47   #1889
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam...
n apoczątek...SZCZESLIWA wielkie dzieki za linka do kołysanek:cmo k: próbuje uśpić Domika juz z dwie godzinky .bo 12 to jego pora do spania, a ten nic...przed chwilą włączyłam kołysanke z Twojego linku i w sekundzie oczka zamknięte:jup i:

Patrys śpi w bujaczku już dobra godzinkę
Nie potrafi sam usnąć w łózeczku, usypia albo podczas karmienia, albo na bujaczku Go bujam...
Dziś juz odbyliśmy dwie kąpiele w zlewie
Z rana uwalił takie kupsko że szok...przelało pampka i śpiochy
Nie mineło 2 godziny i znów kupsko..jeszcze większe....
Nie wiem gdzie to wszystko se zmieściło...
No ale już wiem czemu tak młody postękiwał i się prężył od wczesnego poranka

Patryś ma straszny apetyt...wydoi oba cyce i jeszcze z 60 mleczka wypije z butli...
Zaczełam się martwić że mam malutko pokarmu, bo Wy tak opisujecie, ze leje się z Was jak z fontanny a u mnie piersi są zazwyczaj miękkie i potzrebują z 3 godzinki żeby się napełniły No a z apetytem małego, to nie nadąrzaja z produkcją...
POstanowiła sprawdzić dziś ile mam w tych cycolach mleczka, no i tak po 1,5 godzinki od karmienia ściągnełam z jednego 60ml..w sumie bym coś jeszcze wyssała, ale Patryk już sie obudził i czekał na matkę mlekodajke z otwartą paszczą
No tak czy siak wysysa oba cyce..z każdego po ok 60..czyli 120, do tego 60 modyfikowanego..to możliwe zeby miesięczne dziecko tyle wypiło??
Chyba że z piersi mało wyciąga...sama nie wiem...
Z Dominisiem nie miałam problemu z ilością mleczka...piersi napełniały mi się w zastraszającym tempie..a teraz.??
Może są jakies sposoby na zwiekszenie laktacji??
Oprócz odciągania laktatorem, bo mój klusek i tak non stop ciągnie


AA.....foty Waszych córeczek tak mnie rozczulają , że szok
Jak się tak na nie patrze to mam ochote znów zmolestować mężą


Co do wody , to ja używam żywca (bo w mojej wsi woda jest ble..)i czasem ją przegotowuję, a czasem podgrzewam odpowiednią ilość w mikro..tak na szybcika..
Butelki tylko wyparzam wrzątkiem przed zrobieniem mleczka.
Z Dominisiem tez tylko chwilke bawiłąm się w sterylizacje i gotowanie..
a nic chłopakowi nie jest
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-21, 13:56   #1890
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu kolejne piękne fotki, pieniste kupki mogą (ale nie muszą) oznaczać zaburzenie flory bakteryjnej jelit ale myślę że jak nie ma wysypki to nie ma się czym martwić, może po prostu coś zjadłaś a jak robiłam Patowi modyfikowane bo zdażyło nam się kilka razy to robiłam ze zwykłej kranówki

ycnan niech zgadne.. teściowa mu takie rewelacyjne wiadomości o ząbkach przekazała...

Mpik82 współczuje badania oka.. co za lekarka.. ehss dobrze że to już za wami..

niuniuniau absolutnie nie izoluje dziecka, karmie przed tv podczytuje wizaz... ejjj nasze zdrowie psychiczne też jest ważne

Zuziczka Olek jest cudowny!

gabisun rewelacyjnie się Kinga uśmiecha

Klarissa no i kolejna księżniczka, Natalka ślicznie wygląda

bordowa dzieci na początku bardzo szybko rosną a potem już spokojniej więc 74 na bank wystarczy... jak nie 68 nasz Pat ma teraz 62 na styk 68 luźne bardzo luźne, więc na zimę 74 max
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-10-21 o 14:13
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.