2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-30, 23:10   #2431
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej.

Dzisiaj od rana nie miałam czasu na wizaż, ale widzę, że mnie oszczędziłyście i mało było do nadrabiania.

Dzisiaj sporo gości było, mój brat z żonką i brat męża z rodziną. Mała fajnie reaguje na gości, nie denerwuje się. A dzieciaki gadały do niej i grzechotały więc uśmiechała się przez 2 godziny później padła.

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi czy Wasze maluchy miały też bardzo suchą skórę przy stópkach i w nadgarstkach, która się złuszcza. Czy trzeba czymś smarować aby to się unormowało i jak długo ta skóra dochodzi do siebie w tych miejscach.
Tak miała, przeszło po ok tygodniu. Ja używałam tylko kosmetyków hipp.

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Uśmiech mojej Pyzuni
Słodziak z niej, i widzę, że mamy taki sam leżaczek- bujaczek.

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
j
drugi wowod
moja waga wszystko mi stoi..... od porodu jak spadlo tak spaldo i 3 tyg stoi wsio, a przeciez nie jem duzo, pije wode, wszystko gotowane jem, slodyczy prawie nic... za to jem jogurty z musli, jablka, banany, herbatniki no generalnie wzszystko chyba to co sie przy dietach je.... glodzic sie nie bede bo muse czyms dziecko karmic buuu
U mnie z wagą to samo, już 3 tygodnie w miejscu.
Na spacer chodzę raz na 1-1,5h w zależności od pogody. Ubieram podobnie jak Ty i też mam gruby kocyk w wózku.

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
kurcze ja dzis chyba schizuje....
czy wasze dzieci maja ospale dni??
Tak, moja córcia ma różne dni, czasami bardzo senne i wtedy naprawdę dużo śpi.

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Bylismy wczoraj na kontroli w szpitalu i Pascalek przybral 50g, a wiec wazy 2700g
Super, że tyje fajny ten Twój synek.

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
acha, mąż poleca kołysankę do usypiania :
to akurat wersja wolniejsza live: http://www.youtube.com/watch?v=avGAe9EVkjc
Właśnie ją wypróbowuję, mała usypia obok w łóżeczku. Ale leży już 30 minut i się kręci i stęka, mogłaby już usnąć. Ja nie umiem usnąć przy tym jej stękaniu i zawsze czekam aż ona przyśnie, i dopiero sama kimnę.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-30, 23:32   #2432
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

termometr kupiony najlepszy tz ma zabawke i chodzi co chwile wszystkim mierzy temerature

tydzien temu kupil sobie wkretarke i mi prawie meble porozrecal jak dziecko

ja mam schize juz

ja nie wiem, ale cos nie tak jest z moim Zozolem.(czyt. Zuzią)
dzis prawie nie chce nic jesc ciagle spi... praktycznie obudzila sie na kapanie chwile i potem znow usnela i wczesniej w ciagu dnia na chwile i zaraz usypia martwie sie..
wczesniej bardzo ladnie jadla sama sie budzila co 3-4 h i doila cycochy teraz ja wybudzam i pociagnie kilka lykow i koniec, wieczorem juz w depsracji sciagnelam swoje mleko 50 ml i jej sila podalam... pociagnela po godzine kilka lykow cycka i 30 mm i spi...
nie wiem.... jak jutro bedzie znow tak pojade do lekarza

temperatury nie ma, kupki takie same, generalnie innych objawow nie widze... moze przesadzam?

w szpitalu jak mala pol dnia chciala ssac.. mi jedna polozna mowila ze dzieci tak maja ze jedego dnia oczy jak 5 zl i beda wisiec na cycku a nastepnego moga byc ospale i tak trzymam sie tych zdan... pocieszam sie echhhhhhhhh

weronisia oby dalej bylo tak lepiej !zdjecia super..
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-10-30 o 23:33
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 02:38   #2433
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu BioGaia jest dość droga i zaleca się ją głównie dla dzieci, które karmione są mm- w celu uzupełnienia diety o te bakterie, które działają tak, jak naturalna ochrona płynąca w mleku matki. My mamy zalecenie do podawania jej na zmianę z Enterolem 250 i Dicoflorem 30 (który Pawełek bierze już od wyjścia za szpitala)- mają różne szczepy bakterii. Proponuję Wam zacząć najpierw od Debridat-u- o którym już kiedyś pisałam- to preparat regulujący pracę jelitek- koszt ok.15zł na m-c. Podajemy 2xdziennie po 2,5ml (to zawiesina, którą sama robisz z kryształków preparatu zalanych woda min). Nam pomogło na brzuszek- już po 2 dniach


niuniuniau co do katarku- po kropelce soli fizjologicznej no noska i odciągnie fridą min.3 razy dziennie, częste kładzenie na brzuszek- żeby spływały smarki, nawilżanie wodą morską w sprayu,
smarowanie maścią majerankową pod noskiem (zabija bakterie) i można dodatkowo podawać
herbatkę, np. rumiankową.

ninaad, zuza- właśnie o to chodzi ze skaża, jak z każdą alergią, że nabawić się jej można w trakcie stosowania, czyli po jakimś czasie jedzenia mleczka mamy- nagle org. ma za dużo białka w sobie- tak samo z kosmetykami dla dzieci i proszkiem- może być 2 miechy ok i nagle lovella uczula

martucha super bukiet dostałaś od synka
Moja mama miała dzisiaj urodziny, małego ubrałam w jeansy, koszulę w kratę i sterczącym kołnierzem
Ode mnie dostała prezent w torebeczce, a od Pawcia w małym woreczku z organzy (róż do policzków), który miał na rączce zawieszony i kartkę wypisałam w Jego imieniu- aż się poryczała.
Oczywiście mały do tego a-gu i a-gu do Babci z uśmiechem na ustach

alicia gratulacje

Klari kupki mogą być aż po 1 sztuce, ale czy u Was nie będzie to co u nas- czyli zła praca jelitek?
Może zapytaj pediatrę, ten Debridat też mógłby pomóc.Bo Dicoflor ma inne zadanie, bardziej osłonowe niż regulujące...


Mpiczku nie podawaj tyle ss! To szkodliwe w takiej ilości, pisałam o tym jakiś czas temu.Może się wchłaniać przez organizm dziecka (mimo iż piszą w ulotce, że nie) i lekarka, która mi zabronila podawać taką ilość (my do każdej flachy dawaliśmy) miala dziecko po ss z podejrzeniem
powiększonej wątroby (ona w szpit. dziecięcym pracuje). Ja podaję teraz 3 rzy dziennie po 6-7 kropelek Bobotic (słabszy i tańszy odpowiednik ss) i koniecznie Debridat!

Zuzi jakie super wdzianko do chrztu wow bajeranckie takie też kupię;P
My chrzcimy na wiosnę, na Wielkanoc jak przyjedzie moja siostra z Shanią to zrobimy podwójny chrzest ale będzie draka: Córka Polki i Hindusa- żyjących bez ślubu prawie dwuletnia haha, którego chrzestną będzie rozwódka i Syn rozwódki, żyjącej z mężem tylko po ślubie cywilnym- prawie roczny , którego chrzestną będzie bezbierzmowaniowa Polka mieszkająca w UK echhh sensjacja w dzielnicy...
namieszałam ?

mszu haha a co Tobie bączyć nie wolno ?

Evelio- do 2-3 mcy po porodzie- dzieci maja prawo kichać seriami całymi bez powodu- oczyszczanie
się po wodach płodowych

dziuba nie jesteś jedyna, nie martw się ja juz się z tym pogodziłam, ale com wyryczała, to moje...
Karmilam przez miesiąc z hakiem, a właściwie podkarmiałam swoim mlekiem, bo było go jak na lekarstwo.
mimo pobudzania laktacji laktatorem, picia herbatek i jedzenia tabletek... no cóż, staram się to
synkowi inaczej wynagrodzić. Co do rozwoju- Pawełek gaworzy już od dawna, usmiecha się do nas, zaczepia( własnie
leci a -gu i hauuuuu), chce stawać na nóżkach i wiele takich innych, więc rozwija się szybciej niż niejedno dziecko na cycu. Nie Twoja wina, że tak wyszło i na pewno jesteś dla swojego dziecka najlepszą mamą pod słońcem- niezależnie czy z sutem w Jego buźce, czy bez!

martucha mi też brakuje studiów... ale zazdroszczę sił
Pat cudny

weronisia supe dzieciolki a Pascalek miód- malina i cieszę się, że rośnie chłopak!

Lenka sliczna pyzunia


U nas tydzien minął całkiem, gdyby nie to, że Pawełek sie przestawił i generalnie usypiamy ok4... W dzien nie śpi już prawie od półtora m-ca (ja też nie spałam jak byłam mała) i dokazuje-tzn. chce być noszony, zabawiany. Nawet po ciemku mnie namierza z tym swoim a-gu
Teraz piszę posta jakąś 3 godzinę a mały terrorysta mnie nawołuje, więc doskakuję do niego...

Zaszczepiliśmy się Infanrixem 5w1 i oddzielnie żółtaczką- koszt 120zł. Mały po pierwszym zastrzyku do pigułu a-gu, a po drugim trochę pokwilił, ja chyba to bardziej przeżyłam... trochę pospał i było ok.

W pracy przywitali nas po królewsku, dostaliśmy mega pakę pieluch i dwa śpiochy, a ja storczyka
Mam wróciła od siory i przywiozła trochę ciuszków dla Pawcia, jutro wkleję foty.

To tak z grubsza co u nas, czytam Was, ale sil brak na pisanie...


mały ma wysypkę na brzuszku i rączkach- taką właśnie szorstką, ale na buźce kilka tylko maleńkich kropek, nie wiem już co o tym mysleć, lekarka twierdzi, że to nie skaza...

Mam pytanie do mam "napletkowych"- czy od razu ściągałyście całość (na siłę), czy stopniowo? mam z tym duży problem


Aktualne foty Pawełka:

1,2- jak się uśmiecham i mama czatuje z aparatem, to przestaję
3- nowa czapa na zimę- cocodrillo
4,5- tata wraca tak padnięty z budowy, że usypiamy razem (ale potem ja się wybudzam i dręczę mamę do nocy)
6- taki jestem już duuuuży
7- dzisiaj w nocy, jestem zły, bo mama nie ma siły nosić
8- dzisiaj w nocy- czytam z mamą wizaż...
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 08:13   #2434
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

hej kochane

nie miałam komputera wcześniej i nie miałam jak się odezwać, od poniedziałku jesteśmy już w domu i nieźle sobie radzimy malutka jest kochana, napatrzeć się na nią nie mogę TZ pomaga, chociaż na początku ciężko było... ale kilka słów i od razu zmiana zachowania

może coś więcej jutro czy kiedy napiszę bo sporo gości dziś mamy i nie będę miała jak

gratuluję wszystkim mamusiom śliczne te Wasze maleństwa

a to tygodniowa Juleńka
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 08:46   #2435
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Weronisia... Pascalek rzeczywiscie tyciuńki Moj klocek wazy bankowo ponad 5 kg... i nie raz juz stekne jak musze ja dzwignac... ale nie martw Twoj syn tez pewnie niedlugo tego dobije

Fajne fotki, zwlaszcza te ze straszymi dziecmi bardzo mi sie podobaja
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 08:52   #2436
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
kurcze ja dzis chyba schizuje....
czy wasze dzieci maja ospale dni??
wiesz co mój Pat ostatnie 2 tyg całe przespał... budził się żeby zjeść i po 15 minutach spać.. a nie ma ona teraz skoku? bo jak jest skok to dzieci albo są bardziej ożywione i płaczą albo są ospałe i przesypiają go..

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
martucha ale Patryk to słodziaaak i ten usmiech !
dziękuję

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
hej kobietki
jaki on jest malutki, ale jaki cudowny, świetnie razem wyglądacie, no i kamień z serca że przytył..

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
martucha-jaki Patryk duzy w porównaiu do naszych najmłodszych wątkowych maluchów; super chłopaczek

a ja dzis 1szy raz na dłzuej wyszłam zdomu-do dentysty; zostawiłam małego z ojcem i w wielkim stresie, bo nie odciągnełam mleka, tylko kupiłam mm, poszłam na wizytę; na szczęście szybko poszło, a mały spał przez cały ten czas
mam pytanie-czy same kupowałyście mm, czy z zalecienia pediatry??kupiłam bebiko1 i mam cykora,zeby podać flachę na noc, bo nadal mam za mało odciągniętego mleka.
a propos odciagania- to po kazdym karmieniu po troche mam odciagać? i mozna dolewac do tego co juz jerst odciagniete??jakos za wiele pokarmu nie mam, po karmieniu udalo mi sie ściagnac 2x 2o ml z obu mleczarenek -tak ma byc?
no bo Pat to już prawie 3 mce ma
my mm kupiliśmy sami, dostaje jedną butle na noc bo śpi po nim 5-6 godzin i potem już karmię cycem, ale pediatra nie zalecała
dziękuję za kołysanki
no i ciesze się że udało się wyjść do dentysty bez "rewolucji"

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość

martucha super bukiet dostałaś od synka
Moja mama miała dzisiaj urodziny, małego ubrałam w jeansy, koszulę w kratę i sterczącym kołnierzem
Ode mnie dostała prezent w torebeczce, a od Pawcia w małym woreczku z organzy (róż do policzków), który miał na rączce zawieszony i kartkę wypisałam w Jego imieniu- aż się poryczała.
Oczywiście mały do tego a-gu i a-gu do Babci z uśmiechem na ustach

martucha mi też brakuje studiów... ale zazdroszczę sił
Pat cudny

W pracy przywitali nas po królewsku, dostaliśmy mega pakę pieluch i dwa śpiochy, a ja storczyka
Mam wróciła od siory i przywiozła trochę ciuszków dla Pawcia, jutro wkleję foty.

mały ma wysypkę na brzuszku i rączkach- taką właśnie szorstką, ale na buźce kilka tylko maleńkich kropek, nie wiem już co o tym mysleć, lekarka twierdzi, że to nie skaza...

Mam pytanie do mam "napletkowych"- czy od razu ściągałyście całość (na siłę), czy stopniowo? mam z tym duży problem


Aktualne foty Pawełka:

1,2- jak się uśmiecham i mama czatuje z aparatem, to przestaję
3- nowa czapa na zimę- cocodrillo
4,5- tata wraca tak padnięty z budowy, że usypiamy razem (ale potem ja się wybudzam i dręczę mamę do nocy)
6- taki jestem już duuuuży
7- dzisiaj w nocy, jestem zły, bo mama nie ma siły nosić
8- dzisiaj w nocy- czytam z mamą wizaż...
dziękuję, mama musiała się ogromnie ucieszyć z Pawełkowego prezentu,
fajnie was przywitali w pracy, ale współczuje wysypki, my napletek zsuwamy po troszeczkę delikatnie, bo on jest przyrośnięty i jak za mocno ściągniesz to pęknie, pediatra kazała tylko po troszkę i wymywać go ze środka i nic na siłę
jaki Pawełek jest już duży! jak się zmienił! rewelacyjnie wygląda

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
hej kochane

nie miałam komputera wcześniej i nie miałam jak się odezwać, od poniedziałku jesteśmy już w domu i nieźle sobie radzimy malutka jest kochana, napatrzeć się na nią nie mogę TZ pomaga, chociaż na początku ciężko było... ale kilka słów i od razu zmiana zachowania

może coś więcej jutro czy kiedy napiszę bo sporo gości dziś mamy i nie będę miała jak

gratuluję wszystkim mamusiom śliczne te Wasze maleństwa

a to tygodniowa Juleńka
ciesze się że już jesteście a Juleńka wygląda rewelacyjnie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 08:53   #2437
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

i jeszcze wrzucę fotkę mamową i synową tak wyglądamy razem
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 09:33   #2438
martynka81
Rozeznanie
 
Avatar martynka81
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

martucha - Super wyglądacie , a Patryk jaki przystojniak i jaki już duży
Lenka - Martynka jest cudna
Misqa - Julka śliczna, witajcie
Weronisia - śliczne fotki, Pascalek malusi ale jaki fajniusi

a u nas leci dzień za dniem, jak u każdej z nas teraz . we wtorek idziemy na szczepienie, poza tym Filip rośnie i uśmiecha się coraz więcej . Troszkę brzuszek mu dokucza, ale póki co dajemy radę.
Nie zawsze mam czas pisać ale czytam, czytam, czytam.....

PYTANIE:
Czy wasze dzieciaczki same zasypiają i czy usypiacie je w jakiś sposób???
Bo mój mały czasem zaśnie sam a czasem muszę mu smoka dać, albo polulać trochę, no albo zasypia przy jedzeniu...wiem że każdy dzieciaczek jest inny ale pomyślałam że zapytam, może macie jakieś fajne sposoby na "samousypianie" maluchów..... z góry dzięki za odpowiedzi

Buziaki dla Mamusiek i Dzieciaczków i życzymy miłej niedzieli

Edytowane przez martynka81
Czas edycji: 2010-10-31 o 09:38
martynka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 10:19   #2439
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
a mi dzis smutno...
wlasnie jakas godzine temu worcilam z tej parapetowy.
Przykro mi,że Twój Tż tak się zachował.Bardzo chamsko z jego strony.Mam nadzieje,że jest tego świadomy i ,że dostał od ciebie odpowiednią burę za to...
Mówi się,ze alkohol jest dla ludzi...szkoda,że niektórzy zachowują sie po nim jak zwierzęta...

Cytat:
Napisane przez martynka81 Pokaż wiadomość
mój mały czasem zaśnie sam a czasem muszę mu smoka dać
Rany...jak ja bym chciała,żeby moja Gabrysia tak zasypiała.U mnie nawet nie ma takiej opcji,żeby sama zasnęła,że smokiem też nie.Jedyny sposób to lulanie...Jestem tym załamana,nie potrafię inaczej jej uśpić...


NIka-Pawełek jest śliczny i jak się zmienił bardzo.Zupełnie nie przypomina tego Maluszka z pierwszych tygodni życia.Ale cudny jest

Dziewczyny jak wy liczycie te przerwy między karmieniami,bo jak was tak czasem czytam to nie rozumiem do końca.Liczycie czas od początku karmienia czy od momentu kiedy dziecko kończy jeść?
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:10   #2440
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dzięki dziewczyny za komplementy w imieniu Pascalka

Forsiczka jeśli masz mało pokarmu, a chcesz karmić, to po każdym karmieniu odciągaj ile dasz radę. To pobudzi laktację.
Mi w szpitalu kazali odciągać po 10/15 minut z każdego cycka. Najpierw to były mikroskopijne ilości, ale po tygodniu odciągnęłam już 80ml, a na koniec kończyłam odciąganie po ściągnięciu 120ml, bo więcej nie trzeba.
Obecnie mam tyle pokarmu, że nie odciągam.
Poza tym mam pół zamrażalki mleka

Ray skoro twoja córcia jest spokojna i przybiera, to chyba nie ma powodu do zmartwień.
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to żółtaczka. Dzieci żółtaczkowe są bardzo śpiące, leniwe i nie chcą jeść.
Ale żółtaczkę przecież byś zauważyła po kolorze skóry, a już na pewno po zażółceniu białek w oczach.

Martynka mój Pascalek zasypia różnie. Najczęściej zasypia z cycem w buzi. Wyjmuję go i kładę Pascalka do łóżeczka.
Nieraz sam wypluje cycka i przytula się do niego. Czekam chwilę aż mu się odbije i wtedy go kładę w łóżeczku.
Ale są też momenty, że po włożeniu do łóżeczka nagle Pascal otwiera oczy i się wierci. Nie biorę go na ręce, bo jest spokojny i w końcu zasypia.
A w nocy gdy stęka (ma problem z puszczeniem bąka) i się przebudza, to kładę go sobie na klacie/piersiach, nakrywamy się kołdrą i śpimy razem.

Kasienka1701 ja zawsze patrzę o której zaczynam karmić i potem o której skończyłam karmić. Od skończenia karmienia mija przeważnie 2 godziny i Pascal znowu się budzi.

Martucha fajna fotka, a jaki on już duży. No przynajmniej w porównaniu z moim kurczakiem
MisQa słodka ta twoja kruszynka i ma tego samego konika co Pascalek


A mój Pascalek coś urusł, bo powoli rezygnujemy z ciuszków w rozm. 46 i przechodzimy na 50cm
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:18   #2441
martynka81
Rozeznanie
 
Avatar martynka81
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Kasieńka, Weronisia - dzięki za odpowiedzi

Nika - Pawełek jest śliczny i też jaki duży już
martynka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:27   #2442
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Lenka*... pieknie złapany Martynkowy usmiech, moja córka najwiecej usmiecha sie rano tuz po przebudzeniu, ale ja zazwyczaj wtedy nie mam powera zeby sie zerwac i leciec po aparat
Moja też rano ma najszerszy uśmiech, bo wyspana To zdjęcie robione wieczorem bez lampy, dlatego takie żółtawe

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
cudo


Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
czy bywacie z dzieckiem dwa razy na dworzu?
pytam bo my dzis kolo 11 pojechalismy ze starsza corka na plac zabaw ale bylo 6 stopni, zapowiadali 14 wrr no ale ze obiecalismy starszej to musielismy jechac, wiec jedynie 30-40 min z nia posiedzielismy i wrocilismy....
a teraz slonce grzeje i pewnie jest duzo wiecej stopni, chetnie bym wyszla jeszcze raz na dwor chodz by do mnie do lasu ale nie wiem czy to nie bedzie za duzo...
ile czasu spedzacie z dzieckiem na dworzu?
My chodzimy codziennie na spacerki ok.2 godz, jak jest zimno to 1 godz tylko. Ja chętnie wychodziłabym dwa razy, ale sama nie daję rady znieść wózka Chodzimy więc na spacerek jak TŻ jest w domu, czyli tak przed południem. Po południu siedzę już z Martynką w domku.

Weronisia, Pascalek taki maluśki i słodki

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
mam pytanie-czy same kupowałyście mm, czy z zalecienia pediatry??kupiłam bebiko1 i mam cykora,zeby podać flachę na noc, bo nadal mam za mało odciągniętego mleka.
Ja kupiłam Nan z żelazem (Mała ma anemię) tylko powiedziałam pediatrze na wizycie, żeby się upewnić czy Martynka może to pić. I piła bardzo chętnie

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Słodziak z niej, i widzę, że mamy taki sam leżaczek- bujaczek.

Ja jestem ogromnie zadowolona z tego bujaczka!

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Lenka sliczna pyzunia ...

Ale Twój synuś już fajny...

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
a to tygodniowa Juleńka
Ale maleńka... Kiedy Martynka była taka

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
i jeszcze wrzucę fotkę mamową i synową tak wyglądamy razem
Fajny masz kolorek fajny na włosach A Patryk też taki już duży...

Cytat:
Napisane przez martynka81 Pokaż wiadomość
Lenka - Martynka jest cudna

MArtynka różnie zasypia, czasem sama, często przy piersi, to tylko ją odkładam do łóżeczka, ostatnio bardzo dużo śpi w bujaczku, bo potrafi zasnąć na 3 godziny.. Szkoda mi ją wyjmować, bo na bank by się rozbudziła, ale boję się o jej kręgosłup:/

NIka, Ty pisałaś o debridacie... On pomaga tak na brzuszek?? My od kilku dni mamy problem z brzuszkiem, ale nie boli w ciągu dnia czy nad ranem, tak jak kiedyś, ale tylko przy jedzeniu... Jak tylko przystawiam do piersi to zaczyna tam tak strasznie burczeć i się przelewać, aż w całym pokoju słychać. I praktycznie po pierwszym pociągnięciu Martynka zaczyna się prężyć, wić i aż piszczy z bólu Próbowałam z mm, jest to samo... Czy to jelitka?? Może szkodzi jej coś z tego co jem? Ostatnio wprowadziłam do diety kapustę pekińską z tymi gotowymi koperkowymi sosami z torebek- mogłoby aż tak zaszkodzić? Nie wiem jak jej pomóc, aż boję się karmić... HELP
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:39   #2443
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Lenka ja miałam podobny problem.
Tydzień temu mały aż wylądował w szpitalu, bo doszły jeszcze wymioty.
W szpitalu powiedzieli mi, że muszę uważać na to co jem. Ja uważam przecież. Ale... okazało się, że sałaty moga powodować problemy z brzuszkiem. Byłam w szoku. Ja zjadłam dość sporo sałaty różnej, taką mieszankę roszponki, lodowej itp...
Wykarmiłam już dwójkę dzieci i na starość dowiaduję się, że sałata może szkodzić
Powiedzieli mi, że nie każde dziecko jest tak wrażliwe na te same produkty i niektórym sałata może nic nie robić. Ale kazali mi na razie odstawić sałatę. I póki co jest lepiej
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:48   #2444
Butterfly83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 172
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam dziewczyny. Znacie może jakiś sposób na gazy w brzuszku ? Bylismy u lekarza przepisała nam kropelki Esputikon i czopki Viburcol ale szału nie ma wieczorem dostaje takich napadów uspokoic go nie można.
Butterfly83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:55   #2445
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Powiedzieli mi, że nie każde dziecko jest tak wrażliwe na te same produkty i niektórym sałata może nic nie robić. Ale kazali mi na razie odstawić sałatę. I póki co jest lepiej
położna w szpitalu mówiła, ze kazdemu dziecku moze co innego zaszkodzić. nawet woda o innym smaku niz zazwyczaj wypita przez matkę może dac taki efekt (no ale myśle ze to metafora raczej)

dzieki za odp. odnosnie mm (wlasnie NAN z zelazem nie kupiłam ze wzgl. na zaparcia)


Weronisia, dzięki za rade odnośnie odciągania, chce sobie zamrozić troche mleka, ale jak mowiłam, nie mam rzeki mlekiem płynącej


Nika, misqa, martucha
- słodkie te wasze szkrabiki a z Julki jaka blondyna
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 11:58   #2446
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Chwilka wolnego, dziadek wziął Filusia na spacer
Zrobiłam więc przegląd ciuszków małego i bólem serca sporą częśc muszę już spakować bo za małe na szczęście sporo jest też w rozmiarze 68, więc póki co nie musze na gwałt kupować następnych

Nie zapeszając Debridat chyba pomaga, bo mimo, że kupki znów nie ma 2. dzień to małego brzusio nie boli

Za to żeby nie było za słodko, męczymy się teraz z ciemieniuchą smarujemy skrobiemy a ona nadal narasta. Obym mu w końcu dziury nie wydziubała w tym małym łebuszku

Nika, Martucha, Weronisia, Misqa, Lenka i wszystkie inne które umknęły mi, ale chętnie bym skomlementowała!! - cudne maleństwa!

Lenka- Debridat przepisała nam lekarka właśnie na brzuszkowe kłopoty [zaparcia, bóle i ulewanie]

kasienka1701- liczymy od początku karmienia u mnie ostatnio co godzinę w nocy i w dzień... a już było tak pięknie

Martynka- mój zasypia sam chyba tylko w wózku a tak to uwielbia na łóżku obok mnie, najchętnie z wywalonym cycem na jego policzku czasem mu się w leżaczku przysnie, w łóżeczku niet

Ray- ja chodzę czasem na 2 spacery. Np wczoraj dwie 2godzinne przechadzki ubieram go w body+ półśpiochy na to śregniogruby kombinezon i czasem przykrywam kocykiem/ kołderką jak jest bardzo chłodno to na to jeszcze narzuta wózkowa i czasem pajacyk zamiast półśpiochów

Butterfly no niestety musisz próbować :/ każdemu pomaga co innego. Większości pomaga sab simplex, mojemu niebardzo. U nas się sprawdza się narazie Debridat, jest on na receptę, w smaku pyszny słodziutki, podaje sie go w strzykawce 2.5 ml dwa razy dziennie. Polecam Nam tez pomagała suszarka
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"

Edytowane przez naked21
Czas edycji: 2010-10-31 o 12:03
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 12:00   #2447
Butterfly83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 172
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Czym sciągacie pokarm ? Bo ja kupiłam laktator ręczny ale niestety jakos nim nie idzie hmmmm a dodam ze pokarmu jest a jest. Moze cos nie tak robie?
Butterfly83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 12:53   #2448
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
mszu niestety facet po kilku głębszych traci rozum całkowicieee, moze Cie pociesze... kazdy jest taki, mój też
dziewczyny jak się zabezpieczacieprzed ciążą???? ja zastanawiam się nad tabletkami... sama nie wiem co zrobić
hehe, nie kazdy facet taki jest
co do antykoncepcji to u nas gumki. Tabsy rzucilam na studiach i nie chce do tego wracac.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a to fotki z dzisiejszej porannej zabawy Patryka już niedługo skończymy 3 mce
aparat dopiero poznaje i się uczę zarówno pstrykania jak i "obrabiania" więc proszę o wyrozumiałość
P.S. macie jakieś PROSTE i fajne programy do zabawy z fotkami?
Martucha- foty super! Pat wymiata i przystojaniak z niego a i Mamusia super Czy Pat przypadkiem nie ma rudych wloskow?

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi czy Wasze maluchy miały też bardzo suchą skórę przy stópkach i w nadgarstkach, która się złuszcza. Czy trzeba czymś smarować aby to się unormowało i jak długo ta skóra dochodzi do siebie w tych miejscach.
U nas najbardziej pomoglo smarowanie oliwka po kapieli i owijane tetra i reczniczkiem na 3 min. Olek juz nie ma zadnych suchych skorek

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Zuziczka, a nie karmiłaś go mm może? Bo ja sobie przypomniałam że Martynka kilka razy dostała Nan, pewnie od tego się ta wysypka nasiliła.
Karmilam dwa razy, ale zjadl tyle co nic (znowu przechodzi negacje butelki ) U nas MM to bebiko1 (teraz bebilon pepti)

Moja na razie je, ale to mleko śmierdzi i jest gorzkie :/
Nasz dzis w nocy sprobowal, ale ulal

U nas brzuszek przestał boleć już na drugi dzień jak odstawiłam nabiał, a wysypka dopiero po tygodniu powoli zaczęła znikać.
U nas tez przestal bolec brzuszek- praktycznie w ogole nie boli

A duży był ten bąbel?? BO u nas też jest taki podropiały (ok 0,5 cm) ale trzech lekarzy widziało i każdy mówił że tak ma być
Bąbel powinien byc Jesli go nie ma, to znaczy ze zastrzyk zrobiona zbyt gleboko. Olek nie ma nic do teraz
Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Bylismy wczoraj na kontroli w szpitalu i Pascalek przybral 50g, a wiec wazy 2700g
Gratulujemy Z Olusiem Pascalkowi

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
niuniuniau co do katarku- po kropelce soli fizjologicznej no noska i odciągnie fridą min.3 razy dziennie, częste kładzenie na brzuszek- żeby spływały smarki, nawilżanie wodą morską w sprayu,
smarowanie maścią majerankową pod noskiem (zabija bakterie) i można dodatkowo podawać
herbatkę, np. rumiankową.
Potwierdzam- mamy ten sam zestaw porad na katar

ninaad, zuza- właśnie o to chodzi ze skaża, jak z każdą alergią, że nabawić się jej można w trakcie stosowania, czyli po jakimś czasie jedzenia mleczka mamy- nagle org. ma za dużo białka w sobie- tak samo z kosmetykami dla dzieci i proszkiem- może być 2 miechy ok i nagle lovella uczula
Nabialu nie jem (choc i tak jadlam malo...) nawet kawa Inka z mlekiem sojowym (ble) ale Olkowi cos jakby zaczelo schodzic conieco z buziaka. Zobaczymy.
No dobra przyznam sie- zżeram codziennie kostke bialej czekolady z prazonym ryżem

martucha super bukiet dostałaś od synka
Moja mama miała dzisiaj urodziny, małego ubrałam w jeansy, koszulę w kratę i sterczącym kołnierzem
Ode mnie dostała prezent w torebeczce, a od Pawcia w małym woreczku z organzy (róż do policzków), który miał na rączce zawieszony i kartkę wypisałam w Jego imieniu- aż się poryczała.
Oczywiście mały do tego a-gu i a-gu do Babci z uśmiechem na ustach
Hehe, super Ja tez chce zeby Olek sie zaczal usmiechac

Zuzi jakie super wdzianko do chrztu wow bajeranckie takie też kupię;P
My chrzcimy na wiosnę, na Wielkanoc jak przyjedzie moja siostra z Shanią to zrobimy podwójny chrzest ale będzie draka: Córka Polki i Hindusa- żyjących bez ślubu prawie dwuletnia haha, którego chrzestną będzie rozwódka i Syn rozwódki, żyjącej z mężem tylko po ślubie cywilnym- prawie roczny , którego chrzestną będzie bezbierzmowaniowa Polka mieszkająca w UK echhh sensjacja w dzielnicy...
namieszałam ?
Ja sie pogubilam
My tez na wiosne chrzcimy A ciuszki firmy Krasnal sa super (sprzedaz na All)
Chyba sie skusze tez

Mam pytanie do mam "napletkowych"- czy od razu ściągałyście całość (na siłę), czy stopniowo? mam z tym duży problem
Ja sciagalam po troche podczas kapania i tetra czyscilam. Malemu po kilku razach takiej "kosmetyki" teraz caly napletek schodzi. Czyscimy raz na kilka dni, Olek w ogole nie zwraca na to uwagi.
Pabla oba przystojniaki A tata jaki zadowolony.
A Maly nie tyle sie zmienil co obrosl tluszczykiem Slicznosci Male. Fajnie go ubierasz Moni.

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
a to tygodniowa Juleńka
Misqa- sliczne Malenstwo! Witajcie!

Lenka- Twoja Pyzolinka wymiata, no i ten usmiech

Nie mam czasu na wizaz, Olek nas terroryzuje... Brzuszek przestal go bolec, za to ryczy jak nakrecony i nie wiemy dlaczego
W nocy co 2h na jedzenie sie budzil (no i jego sie nie da oszukac) Butli nie chcial...Dla niego tylko cycus sie liczy. Jakby mnie szlag trafil, to to dziecko by z glodu umarlo
Ja sie chyba wykoncze...
Teraz odsypia slodko jak aniolek...

Czy Wam sie dzieci czasem tak preza i wiją przy piersi??? Olek wtedy zaczyna ryczec i puszcza cycka, od razu tez go szuka??? Nie wiem o co chodzi, ale zaczynam ryczec razem z nim... Karmienie piersia zaczyna mnie stresowac gdy tak robi (nie zawsze na szczescie).


Nie mam na nic czasu przy takim ryczącym Złosniku...

ale i tak go kocham nad zycie
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 12:55   #2449
Angelika16
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 286
GG do Angelika16
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witajcie Kobietki

27.10.2010 o godzinie 13.35 przyszedl na swiat Kasjanek
Przez Cesarskie Cięcie.
Poród masakra i nie chce do tego juz wracac.

Ale jestesmy juz w domku to jest najwazniejsze!
Malutki czesto sie budzi, cycka by wcinal caly dzien hihi.
Powoli sie przyzwyczajam do nowej sytuacji, choc nie ukrywam latwo nie jest.
Angelika16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 12:56   #2450
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martynka81 Pokaż wiadomość
PYTANIE:[/B] Czy wasze dzieciaczki same zasypiają i czy usypiacie je w jakiś sposób???
Bo mój mały czasem zaśnie sam a czasem muszę mu smoka dać, albo polulać trochę, no albo zasypia przy jedzeniu...wiem że każdy dzieciaczek jest inny ale pomyślałam że zapytam, może macie jakieś fajne sposoby na "samousypianie" maluchów.....
Najlepszy sposób na samozasypianie: położyć dziecko do łóżeczka i wyjść Ja jeszcze nigdy nie usypiałam Asi. Kładę ją, ona tam sobie "ku", "gie" i inne swoje słówka, macha rękami, nogami, stęka ale zaśnie. Jeśli nie płacze to wcale nie podchodzę, bo i po co?

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wy liczycie te przerwy między karmieniami,bo jak was tak czasem czytam to nie rozumiem do końca.Liczycie czas od początku karmienia czy od momentu kiedy dziecko kończy jeść?
Ja liczę od początku jednego karmienia do początku kolejnego. Wychodzą nam w dzień równe 3 godziny

Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Czym sciągacie pokarm ? Bo ja kupiłam laktator ręczny ale niestety jakos nim nie idzie hmmmm a dodam ze pokarmu jest a jest. Moze cos nie tak robie?
A jaki masz laktator? Ja kupiłam Akuku i nie ściągnął mi ani 1 ml a teraz mam Avent Isis ręczny i idzie ładnie Czasem przez minutę lub dwie nic nie leci ale trzeba pompować bo potem ładnie zaczyna.


A ja jestem hardcorem i będę ściągać mleko w nocy ... Teraz ściągam wtedy, kiedy mi się przypomni i zauważyłam, że z 2 przeszłam już na 3-4 butle mm ... Nie chcę, żeby pokarm zanikł, więc Tż będzie wstawać w nocy a ja w tym czasie odciągać. Zwłaszcza, że chciałam pomrozić trochę i jak skończę karmić (ściągać ) to Asia nadal będzie dostawała moje mleko.

Ja mam jakieś niewymiarowe dziecko Pieluchy (pampersy) 3-6 kg są za małe, a 4-9 kg za duże. I co ja mam jej zakładać?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."

Edytowane przez bordowa
Czas edycji: 2010-10-31 o 13:13
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 13:16   #2451
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

A to nasza Maruda w wersji light

przed wyjsciem na spacer
i jak spi (w dzien oczywiscie)
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 13:28   #2452
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

bordowa hmmm nie wiem z tym zamrazaniem ale jesli chcesz na dluzej przechowac mleko to musi byc gleboko mrozone a to chyba nie wszystkie zamrazalniki potrafia??? nie wczytywalam sie w temat ale poszukaj sobie info bo wiem ze sa jakies roznice co do czasu przechowywania...

weronisia zoltaczki nie ma hmmmm

martucha moze skok nie wiem nie znam sie na tych skokach skonczyla dzis 3 tyg zdjecia super ale ty szczupla alez zazdroszcze

Cytat:
Czym sciągacie pokarm ? Bo ja kupiłam laktator ręczny ale niestety jakos nim nie idzie hmmmm a dodam ze pokarmu jest a jest. Moze cos nie tak robie?
ja mam aventa isis czy jakos tak i mi sciaga... moze cos zle przystawiasz?? albo wczesniej moze rozpasuj piers i cos ciepla pieluche przyloz zeby udroznic kanaliki

Cytat:
PYTANIE: Czy wasze dzieciaczki same zasypiają i czy usypiacie je w jakiś sposób???
Bo mój mały czasem zaśnie sam a czasem muszę mu smoka dać, albo polulać trochę, no albo zasypia przy jedzeniu...wiem że każdy dzieciaczek jest inny ale pomyślałam że zapytam, może macie jakieś fajne sposoby na "samousypianie" maluchów..... z góry dzięki za odpowiedzi
u mnie mala tez chce na raczkach usypiac.. cwaniara ale mama sie nie da zrobic w balona tak ciezka jest ...
poniewaz smoczka nie uzywa wiec ciezko mi ja uspic... to jak mega placze to biore ale pierw przeczekuje bo czasem ona chwile pobeczy i zasypia nagle

Cytat:
NIka, Ty pisałaś o debridacie... On pomaga tak na brzuszek?? My od kilku dni mamy problem z brzuszkiem, ale nie boli w ciągu dnia czy nad ranem, tak jak kiedyś, ale tylko przy jedzeniu... Jak tylko przystawiam do piersi to zaczyna tam tak strasznie burczeć i się przelewać, aż w całym pokoju słychać. I praktycznie po pierwszym pociągnięciu Martynka zaczyna się prężyć, wić i aż piszczy z bólu Próbowałam z mm, jest to samo... Czy to jelitka?? Może szkodzi jej coś z tego co jem? Ostatnio wprowadziłam do diety kapustę pekińską z tymi gotowymi koperkowymi sosami z torebek- mogłoby aż tak zaszkodzić? Nie wiem jak jej pomóc, aż boję się karmić... HELP
u nas czasmi tez tak jest. mala szuka cycka, ale jak zlapie wypluwa prezy sie, przeciaga.. ale ja juz odkrylam ze po prostu tak jest bo jej sie dobrze nie odbilo... moze u ciebie tez tak? jak ja podniose kilka razy odbije sie to uspokaja sie.


u nas jakos dzis chyba lepiej... mala rano jak wstala to 2 h nie spala... zjadla i poszla spac, teraz sie obudzila sama na jedzenie i zjadla tyle ile powinna wedlug mnie tz czestotliwosc ssania i z obu piersi. i usnela dalej...
w czwartek mam wizyte to sie dowiem czy przybrala prawidlowo i o co chodzi bo dostala tez jakiejs kaszki na czole i troche polikach...

teraz juz dietuje sie w sensie gotowane miesko itp chce sprawdzic czy cos jej zaszkodzilo i w sumie licze ze moze schudne echhhh


to i j sie pochwale
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 14:12   #2453
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Angelika16klask i:

Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Czym sciągacie pokarm ? Bo ja kupiłam laktator ręczny ale niestety jakos nim nie idzie hmmmm a dodam ze pokarmu jest a jest. Moze cos nie tak robie?
ja mam avent isis ręczny i Bordowa dobrze prawi: po 1-2 min po zassaniu pięknie tryska pokarm; udało mi się właśnie odciągnąć 60 ml i mam wreszcie całość na jedno karmienie musze tylko dokupic pojemniki i woreczki do mrożenia

dziewczyny -pytanie: pieluszkujecie podwójnie?

a ja sie jeszcze pochwalę ze zeszłam do 54 kg czyli praktycznie sprzed ciąży (no wtedy było 51-52 kg); dzień przed porodem ważyłam 67 kg, a teraz nadal chudnę (wiem, bo się ważę)
__________________



Edytowane przez forssiczka
Czas edycji: 2010-10-31 o 14:16
forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 14:34   #2454
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Czy Wam sie dzieci czasem tak preza i wiją przy piersi??? Olek wtedy zaczyna ryczec i puszcza cycka, od razu tez go szuka??? Nie wiem o co chodzi, ale zaczynam ryczec razem z nim... Karmienie piersia zaczyna mnie stresowac gdy tak robi (nie zawsze na szczescie).
Zuziczka mój Pascalek też tak robił. Zauważyłam, że robi tak tylko wtedy gdy boli go brzuszek. Próbuje wtedy puścić bąka, albo zrobić kupkę.
Głodny rzuca się na cyca jak szalony, i nagle sztywny, naprężony odrywa się i wygina, zaraz znowu atakuje cyca i tak w kółko.
W takiej sytuacji zabieram cycka.
Małego przewijam, masuję mu brzuszek, on się uspokaja. Jeśli domaga się w tym czasie jedzenia, to daję mu smoczka.
Gdy już go ubiorę, to daję cycka i już ładnie je.
A więc u nas to ewidentnie sprawa brzuszkowa.

A pijesz herbatki dla karmiących? Bo ja piję od poniedziałku i już mi się mały tak nie pręży podczas jedzenia.
Ja mam tą: http://www.hipp.pl/?id=261

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-10-31 o 14:36
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 14:51   #2455
Ineczka33
Wtajemniczenie
 
Avatar Ineczka33
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 042
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Do tego mała była ważona i przybiera ładnie oraz to jej wiszenie na cycu lekarka określiła jako skok wzrostowy więc wzmożone zapotrzebowanie na jedzonko w 3 tyg życia
Z ciekawości - ile przybrał Twój maluch? Mam wrażenie, że mój Igor też wisi bez przerwy na piersi i przybiera całkiem sporo. To pierwszy skok wzrostowy jest już w 3 tygodniu życia?

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Codziennie wychodzicie na spacery? Podzielcie się w co ubieracie malucha na taką pogodę, bo mam wrażenie, że mogę przesadzać z ilością garderoby zakładanej na małą.
Ja wychodzę codziennie 2 razy dziennie, bo po południu jeszcze odbieram starszą córkę z przedszkola...
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!
Ineczka33 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 15:09   #2456
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej

Dziś nocka super le zapeszać nie chce Mały co 3 h się budził potem jadł wcale nie za dużo i spał I mama się wypala i tata

Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny. Znacie może jakiś sposób na gazy w brzuszku ? Bylismy u lekarza przepisała nam kropelki Esputikon i czopki Viburcol ale szału nie ma wieczorem dostaje takich napadów uspokoic go nie można.
No właśnie mój mamy też ma gazy Tzn jest bardzo niespokojny między 20 a 22 przed wczoraj marudził a wczoraj ostro płakała i już miałam wizję koki w oczach Potem TZ go wziął wymasowałam mu brzuszek i poruszał nóżkami sporo gazików zeszło i mały się uspokoi Ja sama zaczęłam pić herbatkę z kopru i wzięłam espumisan wychodzę z założenia że lepiej jak ja coś wypije albo jakieś leki połknę niż tak wcześnie małemu dawać I Tz wyczytał że jak dziecko je bardzo łapczywie (czytaj mój Franek) to trzeb a mu dawać mniej a częściej i jak sie go karmi to odstawiać go nawet na kilkanaście sekund od cyca żeby mu się uleżało i nie wiem czy coś w tym jest ale u na jest lepiej Je trochę mniej i dłużej śpi i jest spokojniejszy Przy każdym przewijaniu staramy się mu wymasować brzuch , leży troszkę na brzuszku i gimnastyka nóżkami

Był dziś mój Tato odebrał moją mamę (bo mieszają ponad 200km od nas) i pojechali Trochę mi się smutno zrobiło bo my w Krakwie zupełnie sami Cała moja rodzina i Tz też jest w Opocznie No ale damy radę przecież to nie koniec świata

A co do Krocza to dziękuję za odpowiedzi Dziś jak ręką odjął I odważyłam się i dotknęłam tak konkretnie ranę i nie jest tak źle nawet nie wiem czy centymetr ta blizna ma

a w piątek pierwsza wizyta u lekarza i pierwszy spacer Mały dokładnie zacznie 3 tydzień wtedy Ale mi te dni lecą Teraz szkarb sp już 2,5 h pewnei zaraz się obudzi przewinę go nakarmię i sama się z nim położę może uda mi się zdrzemnąć ...
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 16:10   #2457
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Czy Wam sie dzieci czasem tak preza i wiją przy piersi??? Olek wtedy zaczyna ryczec i puszcza cycka, od razu tez go szuka???
Moja Gabrysia tak robi jak ją brzuszek boli,nie może puścić bączka/zrobić kupy.

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
dziewczyny -pytanie: pieluszkujecie podwójnie?
W jakim sensie podwójnie?Dwa pampersy na raz czy jak?
Ja np. zakładam pampersa a na niego jeszcze tetrę,a to dlatego,że Mała ma problem z bioderkami i lekarz tak nam zalecił.

MOje dziecko ma strasznie płytki sen w ciągu dnia...Albo ja po prostu nie potrafię jej uśpić.Niby zamknie oczy,spi,a jak tylko odkładam do łóżeczka oczy jak 5 złotych i bek....Cały czas trzeba ją lulac na rękach,a to już zaczyna być dobijające,bo Młoda coraz więcej waży i ja powoli tracę siły...Jak mam ją tego oduczyć???Już mi sie płakać chce.Jak czytam w tej książce Jezyk niemowląt to wszystko tak ładnie i pięknie tam jest opisane,ale ,żeby w cielić to w rzeczywistość to już gorzej...
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 17:39   #2458
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Zuziczka mój Pascalek też tak robił. Zauważyłam, że robi tak tylko wtedy gdy boli go brzuszek. Próbuje wtedy puścić bąka, albo zrobić kupkę.
Głodny rzuca się na cyca jak szalony, i nagle sztywny, naprężony odrywa się i wygina, zaraz znowu atakuje cyca i tak w kółko.
W takiej sytuacji zabieram cycka.
Małego przewijam, masuję mu brzuszek, on się uspokaja. Jeśli domaga się w tym czasie jedzenia, to daję mu smoczka.
Gdy już go ubiorę, to daję cycka i już ładnie je.
A więc u nas to ewidentnie sprawa brzuszkowa.

A pijesz herbatki dla karmiących? Bo ja piję od poniedziałku i już mi się mały tak nie pręży podczas jedzenia.
Ja mam tą: http://www.hipp.pl/?id=261
To pewnie brzuszek masz racje Weronisia, choc wczesniej az tak mocno sie nie prezyl przy cycku, no i nie puszczal raczej. Moj Olek by w zyciu nie wytrzymal spokojnie na przewijaku jak jest glodny, ani smoczkiem bym go nie oszukala. Ryk o cycka zaczyna sie jak Maly spi, dopiero po jakims czasie sie budzi.
Herbatek z hippa nie pije, ale mam meliske i koperek i pokrzywe i mietke i te sobie pijam codziennie
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 18:04   #2459
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

witajcie ja na chwilke wybaczcie,ze nie nadrobie,ale niestety moj synek w dzien juz nie daje mi nic zrobic tak sie zmienil nauczyl sie na rekach i koniec a nauczył sie przez to,ze non stop odbija i co się wiercił podnosiłam odbekł i kładłam,ale spryciarz sie nauczył na rękach ale wole aby sie odbijało niz ma byc płacz,chodz ostatnio znów krzyki sa,a po tym jak odstawiłam kropelki malo prykal i placz,teraz znow dostaje i pierdy konkretne i juz nie ma krzyku
a jak idzie spac i nie jest na recach to krzyk w nocy naje sie odkładam nic,ale jak po kapieli to tragedia,no ale nie zostawie go bo sie zaplacze ale i tak poleży troche i trzeba wziasc,bo meczy go i odbija
w dzien spi tylko na spacerkach jak tylko wejde do domu oczy jak 5zl odkladam placz na raczkach dobrze,ale non stop patrzy sie moze nieraz przymknie oko na 5-10min i koniec a nocki w miare tam po 12,1 zasypia na dobre i budzimy sie 9/10 oczywiscie w nocy karmienie co 3h wiecej nie robi przerw ale naje sie i spi dalej

zerkłam tylko na ta strone sliczne dzieciaczki wszystkie martucha a ty ekstra wygladasz
bordowa ty poczytaj jak sie zamraża pokarm bo w lodówce w środku jak jest zamrażalnik ileś można,a gdy ma osobne drzwiczki tez dluzej mozna,a do pół roku ale w typowej zamrażalce takiej co tylko jest zamrażalka bez lodówki kiedyś czytałam gdzieś,ale poszukaj i poczytaj sobie

a nie wiecia może co się dzieje z Kalex bo się chyba nie odzywa

uciekam syn wzywa

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ----------

synuś da mamie jeszcze napisac
a wiec tak było podejrzanie skaza u nas wszytsko dosłownie odrzuciłam i nie wierzyłam,ze to skaza i dobrze
zjadłam jogurta nic sie nie dzialo ,pozniej zjadlam pomidora i krostki wróciły od razu z 10 wyskoczylo znów,ale już wiem,ze to pomidor uczulił i nie mamy skazy,ale na dniach wypije mleko samo i zobaczymy
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-31, 18:16   #2460
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

To skoro się wszyscy chwalą to my też :P

Daniel po wycieczce Takiego kocham.... śpiącego :P
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.