2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-02, 14:11   #2551
Binka0310
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Rotherham UK/ Boleslawiec
Wiadomości: 171
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Co do pierwszego wyjscia z dzieckiem z domu to dla mnie werandowanie jest bez sensu ...
Ja wyszlam w 9 dobie a chcialam wczesniej ale byla moja mamusia i powiedziala ze chyba zglupialam z tak malym dzieckiem, wiec dla swietego spokoju nie wyszlam, ale jak tylko wrocila do siebie to wyszlam z domu i to na pol godz mimo ze wialo no i tak chodzimy prawie codziennie no chyba ze mam dzien lenia to nigdzie nie wychodze
__________________
Binka0310 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:12   #2552
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Kurcze i położna pewnie dziś już nie przyjdzie a ja chciał się zapytać o ten ból krocza I to nie tyle co krocza co w okolicach górnych mam tak jakby ciągłe uczucie napięcia nie wiem parcia Jezu jakie to dziwne A wczoraj już prawie nie plamiłam a dziś znowu. Czy to może być od przemęczenia Nie wiem za dużo robię, stoję?
tez to mam i Klarissa tez o tym pisała, po prostu łechtaczce się oberwało podczas porodu mam nadzieję że to przejdzie
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:18   #2553
Ineczka33
Wtajemniczenie
 
Avatar Ineczka33
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 042
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

IlonaN2, mnie krocze bolało tak do miesiąca po porodzie i to na wszelkie możliwe sposoby. Było i ciągnięcie i takie jak opisujesz. Nie mogłam łazić, a z kanapy wstawałam 5 minut Przeszło dość nagle i nieoczekiwanie. Jestem prawie 6 tyg. po porodzie i po bólu ani śladu.

Idę dziś na pierwsze zajęcia fitness po porodzie. Będę się wyginać pierwszy raz od prawie roku
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!
Ineczka33 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:19   #2554
Binka0310
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Rotherham UK/ Boleslawiec
Wiadomości: 171
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
ilonka, ja ci wczesniej pisałam, tez takie uczucie parcia miałam, niefajne to to takie rozpieranie, ale juz przeszło, tak ze i u ciebie bedzie coraz lepiej z kazdym dniem, zobaczysz. a ja nadal krwawie i to niemało i bynajmniej nie ciemna krew, tylko dość zywa, a to 16 dzień... cos tam mnie kłuje w pochwie od czasu do czasu, moze to szwy.
moze za duzo siedzisz? stad bol. Klarissa pisala o łechtaczce, ze ma wrazenie ze jej uszkodzili, ja tez od jakiegos czasu mam takie dziwne odczucia napięcia i ciągnięcia w tamtej okolicy.
Ja jestem w 5tyg+3dni i dalej cos potrafi ze mnie leciec. Sa dni ze nic nie leci a sa takie za caly dzien potrafi. Pamietam jak przy pierwszym dziecku to dluzej niz 6 tygodni cos tam ze mnie lecialo od czasu do czasu i lekarz mowil ze wszystko ok, a pierwsza miesiaczke dostalam po 10 miesiacach.
Teraz do lekarza nie poszlam bo tu tego nie praktykuja i dopiero pojde dowiedziec sie czy wszysko ok ze mna czy nie po 19 listopada bo wtedy juz wracam do Pol
__________________
Binka0310 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:26   #2555
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ilona to normalne mi sie wydawlao ze mi przestalo juz leciec po tyg i tu pisalam ze cos za wczensie itp... a takie zastoje mialam np jednodniowe a potem nagle chlustalo ze mnie krwia.... dopiero teraz od 3 dni faktycznie nic nie leci.. tszn krew to juz nie leci od 1,5 tyg tylko takie zoltawe uplawy przeplatane z brunatnymi lecialy potem juz same takie sluzowo-zolte a od 3 dni zupelnie nic...

mnie krocze bolalo tydzien napierniczalo tak ze ho ho..... dopoki te szwy mialam. szwow nie ma i od 2 tyg nic nie boli mnie


Ineczka ja tez chce sie zapisac na zajecia, tylko ubolewam nad jednym ze w weekendy prawei nic nie ma wrrrr
wszystko w tyg, a ja w tyg nie mam jak.... zostaje mi pt sobota niedziela.. ale chyba w pt i niedziele bede chodzic na pilates i rower a w tyg sama w domu moze chwile znajde.

Mjaka moja corka je dokladnie tak jak twoja co 3-4 h a w nocy co 5... w nocy to mamy karmienie o 22 kolo 2 potem kolo 6
tez je po 5-10 min... tyle ze ona jak sie dossie do cyca to doi ooooooooooo ze ledwo nadarza przelykac i buzia cala pelna mleka...
tez myslalam ze moze ona malo je bo tak szybko ale mama mnie uspojajala ze krotko je bo sie nalyka od razu ile trzeba... a inne dzieci jedza godzine bo przysypiaja co kilka lykow...
ja w czwartek ide na kontrole z mala to ja zwaza i zobacze ile przybrala. tez na samej pirsi jest no moze 3 razy dostala koksik (czyt. mm )

dobra ide brac sie za robote bo chodze i zerkam na neta, dzieci spia a tu gary i pranie czeka
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-11-02 o 14:33
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:32   #2556
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
Mój Niuniuś już śpi 4 godziny
Ola już chyba 5- z przerwą na jedzenie. Po karmieniu odłożyłam ją na chwilę, żeby iść do łazienki a potem miałam ją przewijać. Przyszłam za chwilę- a ona śpi. Nie będę jej budzić, nic jej nie będzie raczej od tej kupy w pieluszce
Mam nadzieję, że ta jej dzisiejsza senność to albo przez pogodę, albo może raczej zaczyna działać moja zmiana diety- nie jest już dziś marudna, nie ryczy a i krostki z pyszczka chyba zaczynają znikać- oby

Jutro idziemy na szczepienie a ja dziś zaraz do gina na kontrolę po 6 tygodniach. I pogadać o jakiejś antykoncepcji trzeba, bo nie wyrobię
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:39   #2557
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Weronisia, Mpik82, wyglądacie super.

IlonaN2
, śliczny ten Twój syncio
Mój nadal śpi w rożku, choć z niego mocno wystaje Ale jak nie śpi to w rożku nie jest.

Zuziczka, na pocieszenie

elenka1, chyba zasnęłaś przy tym wózku Super wyglądacie, obie

gabisun, kasienka1701, Ray, problem w tym, że ja nawet po 6h przerwie nocnej nie mam pełnych piersi. A mały za każdym razem opróżnia obie. Do tej pory ssał jednego cycka przez 8-10minut i odpływał napchany mleczkiem, a teraz ssie jedną pierś albo 5 minut i się zaczyna szarpać, wytrzeszcza oczy i ssie zawzięcie; albo 10 minut, i to samo. I za każdym razem muszę przystawić do drugiej piersi, przy której spędza kolejne 5-10 minut... I czasem mu starcza, a czasem ryczy i chce jeszcze... a ja trzeciego cycka nie mam żeby mu dać...
Zastanawia mnie tylko to, że mu się ulewa normalnie, kupy w zasadzie też w normie, a nawet większe.... Więc może faktycznie ma skok i mleka mu nie starcza? Tylko wtedy czemu bym miała miękkie piersi nawet po długiej przerwie (6h)?
Eh... Kupiłam dziś, na wszelki wypadek, mleko modyfikowane. Bo w nocy płakałam razem z synkiem. On, bo głodny (=chciał cyca), ja, bo nie miałam mu co dać... Próbowałam odciągnąć- poleciało 5 kropel z obu piersi i wsio...

Szczęśliwa, śpiworek na razie leży w szafce i czeka Ale ja mam ten z 5 10 15 bez rękawków i jakoś mi się wydaje, że mi bejbe zmarznie

Majka232, Borys przybrał 700g w dwa tygodnie, a potemw tydzień jakieś 280g. Ważymy go na każdej wizycie u pediatry. Czyli do tej pory trzy razy



A ja dziś byłam u pediatry z moim łuszczącym się dziecięciem pokazać tą jego buźkę. I okazało się, że to nie uczulenie (policzki), ani ciemieniucha (głowa i czoło), tylko coś łojotokowego. Dostałam coś tam ze sterydami na owłosioną skórę głowy, a resztę mam przemywać parafiną (oliwka ma substancje zapachowe itp i może nawet sprawę pogarszać) i krochmalem 2x dziennie. I za tydzień do kontroli.
Eh, ta moja paskudka kochana...
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:40   #2558
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
ilonka, ja ci wczesniej pisałam, tez takie uczucie parcia miałam, niefajne to to takie rozpieranie, ale juz przeszło, tak ze i u ciebie bedzie coraz lepiej z kazdym dniem, zobaczysz. a ja nadal krwawie i to niemało i bynajmniej nie ciemna krew, tylko dość zywa, a to 16 dzień... cos tam mnie kłuje w pochwie od czasu do czasu, moze to szwy.
moze za duzo siedzisz? stad bol. Klarissa pisala o łechtaczce, ze ma wrazenie ze jej uszkodzili, ja tez od jakiegos czasu mam takie dziwne odczucia napięcia i ciągnięcia w tamtej okolicy.
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
tez to mam i Klarissa tez o tym pisała, po prostu łechtaczce się oberwało podczas porodu mam nadzieję że to przejdzie
Cytat:
Napisane przez Ineczka33 Pokaż wiadomość
IlonaN2, mnie krocze bolało tak do miesiąca po porodzie i to na wszelkie możliwe sposoby. Było i ciągnięcie i takie jak opisujesz. Nie mogłam łazić, a z kanapy wstawałam 5 minut Przeszło dość nagle i nieoczekiwanie. Jestem prawie 6 tyg. po porodzie i po bólu ani śladu.

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
Ilona to normalne mi sie wydawlao ze mi przestalo juz leciec po tyg i tu pisalam ze cos za wczensie itp... a takie zastoje mialam np jednodniowe a potem nagle chlustalo ze mnie krwia.... dopiero teraz od 3 dni faktycznie nic nie leci.. tszn krew to juz nie leci od 1,5 tyg tylko takie zoltawe uplawy przeplatane z brunatnymi lecialy potem juz same takie sluzowo-zolte a od 3 dni zupelnie nic...

mnie krocze bolalo tydzien napierniczalo tak ze ho ho..... dopoki te szwy mialam. szwow nie ma i od 2 tyg nic nie boli mnie
No właśnie czuje jakby mi łechtaczkę oberwało Jezu jakie to dziwne i niekomfortowe No ale skoro wy też tak miałyście to już się tak nie martwię

Forssiczka
właśnie nie siedzę ciągle coś robię Albo pranie albo obiad albo pracuję albo z małym dymam żeby mu się odbiło

Ray
a jak odróżnić że to już nie jest pierwszy okres?bo ja czytałam że bardzo często się pojawia zaraz po?

wiecie co dziś chyba zły dzień dla dzieciaków widzę że nie tylko ja mam dzień na cycku co godzina czasem półtorej się domaga Mam nadzieje że w nocy tak nie będzie A jeszce ta wiertata taka głośna aż z piwnicy ją słychać u mnie na 3 pietrze bo robią nam wentylację I to tez go wybudza widzę

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2010-11-02 o 14:43
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:49   #2559
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ze co ze okres ??? cos ty...... okresu na pewno w pologu nie dostaniesz
to jest caly czas oczyszczanie sie macicy
wszystko tam rozkladaja enzymy i czasem krew czasem inne kolory leca
ja np juz mi sie wydawlo ze juz nie bedzie zywej krwi a tu np po tyg nagle ze mnie chlustnego ze myslalam ze jakis krwotok mam jedno co zauwazylam ze zastoje sie robia jak sie nie wyproznisz dobrze.. i gdzies czytalam w ksiazce ze tak bywa ze zastoj jest jak tam siedzi "kupka" brzydko piszac... faktycznie jak sie dobrze wyproznilam nagle cieklo... nie wiem moze jeita jakos uciskaja specyficznie macice i blokuja hmmm

okres jak karmiesz piersia regularnie szybko nie dostaniesz.... ja np odcigalam mleko (regularnie nie) i dopiero dostalam po 3 mc....
na pewno wiesz ze to okres bo se ma prawie takie same objawy jak mialas.... ja np specyficzny bol w podbrzuszu itp.
u mnie na innym watku np niektore po dopiero 1,5 roku dostawaly okres

Ninad ja na kontrole ide po 4 tyg z pierwsza corka tez tak bylam, do zycia z tz wrocilam po 3 tyg i teraz tak samo
po prostu ja sie dobrze czuje fizycznie, nic mnie nie boli itp szwow nie ma od dawna, sprawdzalam rane zagoilo sie wiec gites niech aby ginek sprawdzi macice
i tez musze go dopytac o wkladke.
zreszta pewnie jak pojde na wizyte to sobie od razu pogadam bo on taki jajcasz ze jak mu opowiem porod to padnie ze smiechu

ale z antykoncepcja uwazajcie, zeby ktorejs nie przyszlo do glowy bez (bo sie karmi piersia niby nie zachodzi) to obale mit hhaaha
w szpitalu byla dziewczyna co zaszla mc po porodzie bo tez myslala ze przeciez karmi piersia mc po to nic nie bedzie
wspolczuje jej organizmowi takie obciazenie ledwo co sie wygrzebuje z jednej ciazy a tu za chwile druga
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-11-02 o 14:53
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 14:52   #2560
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
inne dzieci jedza godzine bo przysypiaja co kilka lykow...

o to to! possie 7-10 min, w porywach do 20 (rzadkooooo), spi kolejne kilka-kilkanascie min, wybudzanie nie działa, co najwyzej po 1szej serii pionizowanie do odbicia i tym sposobem karmienie trwa do 2 godzin, najczesciej 1-1,5. a dzis to juz w ogole dzien cycusia
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 15:08   #2561
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

witam kobitki

przepraszam, że nie cytuję, ale dziś pierwszy dzień jesteśmy same i mała strasznie marudna.

pisałyście o przybieraniu wagi przez maluszki... moja 6 dni po wyjściu ze szpitala ważyła prawie 400 g więcej
dziś położna powiedziała, że tłuścioszek mały z niej jak na nóżki spojrzała

dziś drugi raz byłyśmy na spacerze... kurcze wniosłam wózek na górę z mała i było ok, ale już znieść nie dałam rady i poszłam po sąsiada z parteru... heh... jednak te 20 kg ciężko stoczyć w dół

kikut z pępka odpadł dokładnie po tygodniu, teraz już srtupek się robi i mam nadzieję, że dobrze się tam zagoi wszystko

ja już wróciłam do wagi sprzed ciązy, śmigam z starych dżinsach, tylko ciutkę sflaczałej skóry na brzuchu zostało



mam nadzieję, że jutro Julka da mi nadrobić Was i wtedy włączę się do dyskusji

pozdrawiam
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 15:27   #2562
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mpiku, Ycnan- dziekuje za wsparcie Juz mi troche lepiej .

Ninaad- ja wpylam ryz z jablkami. Nie wiem jak tak dlugo pociagne. Te placki tez sobie zrobie

Jakis dzisiaj kijowy dzien. Nawet Olek drze sie o cyca co godzine , ale widze, ze wasze dzieci tez.
Glowa mnie boli i juz dwa razy robilo mi sie slabo (no pieknie!). Ech...


Wrzucam jedno zdjecie z moim Malym i Duzym Dziubaskiem (kocham te jego slodkie usteczka)
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 16:04   #2563
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan to moze masz jakiś kryzys laktacyjny?moze przeystawiaj malego czesciej przez pare dni,męcz cyce laktatorem i zobaczymy
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 16:37   #2564
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dziewczyny z problemami cycuchowymi.

Ja tez zauwazylam, ze moje mleczarnie miekkie sa i ze Olek dluzej z nich je i zaczal regulanrie jesc z dwoch cyckow na jednym posiedzeniu (zajmuje nam to teraz jakies 30min, a nie 10-15min jak dawniej).

Wydaje mi sie po prostu, ze nasze dzieci wiecej jedza, nie myslicie?
Z piersiami naszymi wszystko dobrze, choc oczywiscie czasem potrzbuje dzien lub dwa aby nadrobic ze zwiekszajaca sie produkcja.


Aha, piszecie o tych wkladkach tez- ja jestem zadowolona z Lidlowych wkladek 30szt za 6zl
Tyle, ze mi pokarm naplywa tylko jak karmie (lub jest pora karmienia) i nie ma go jakos duzo, kilka kropli. Narazie 30szt zuzylam w 6tygodni
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 17:06   #2565
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć dziewczyny

Od dzisiaj próbuję wprowadzać zasady łatwego planu ale wcale to nie jest takie łatwe Mała w ciągu dnia i rano pięknie je i śpi w cyklu 3-godzinnym czasem nawet musiałabym ją wybudzać a po spacerku od godz 16 zaczynają się jazdy. Wytrzymała max 2 godziny i ewidentnie była dalej głodna.

Wiem że są dziewczyny na forum które stosują karmienie mieszane czyt. pierś plus butla. Co wpłynęło na tą decyzję? I czy przy każdym karmieniu podajecie dodatkowo butlę czy tylko w określonych porach dnia?

Zaczynam się bać wieczorów przez ten cyrk z małą :/
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 17:21   #2566
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

MisQa, ano te wózki lekkie nie są i, mimo wszystko, trzeba się namęczyć. Tzn, ja nie muszę, bo mam 3 schodki na klatce i jestem na dworze -jeden z niewielu plusów mieszkania na parterze

Zuziczka, A nie zapominasz, mamusiu, o jedzeniu? Wiem, że wybór masz niewielki, ale staraj się jeść odpowiednie ilości i dużo pić, bo po co Olkowi mamuśka leżąca bezwiednie na podłodze
Super te Twoje Dziubaski Zwłaszcza ten mały
Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
ycnan to moze masz jakiś kryzys laktacyjny?moze przeystawiaj malego czesciej przez pare dni,męcz cyce laktatorem i zobaczymy
Ano może. Dziś nie było takiej możliwości (pediatra, mopr, zakupy, ...teściowa ), ale jutro kładę się z małym na cały dzień do łóżka i ssiemy non stop. ....taki mam plan...

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Aha, piszecie o tych wkladkach tez- ja jestem zadowolona z Lidlowych wkladek 30szt za 6zl
Tyle, ze mi pokarm naplywa tylko jak karmie (lub jest pora karmienia) i nie ma go jakos duzo, kilka kropli. Narazie 30szt zuzylam w 6tygodni
Ja w podobnym czasie zużyłam opakowanie wkładek ze Schleckera. Wprawdzie są dość grube i potrzebują czasu żeby się spłaszczyć (po godzince nie widać, że są w staniku) ale są zdecydowanie lepsze od Belli (przeciekały i śmierdziały, kiedy nasiąkły mlekiem). A cena też chyba 6,99zl.
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 18:30   #2567
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

cholera i ja mam problem z laktacja

musialam dac malej koksika bo troche ode mnie zjadla i ryk byl i nerwy bo nie lecialo tak jak chciala.... po godzinie wymieklam.....
potem probowalam reszte odciagnac laktatorem zeby pobudzic jakos ale dupa.... nie wiele sciagnelam z 20 ml co pobudza laktacje?

w nocy mam mega duzo mleka, wiec teraz po prostu butelke bede sciagac i wsadzac do lodowki by miec na ten nieszczesny wieczor...
nie chce stracic mleka

ja mam wkladki z rossmana za 5 zl opkowanie i sa ok... nie przyklejaja mi sie i nie przeciekam chodz mi tylko wlasnie tez leci jak karmie czy jak mam w nocy pelne cycki.
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 19:06   #2568
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
wczoraj mala chciala sie tulic, a nie widzialo mi sie z nia spac.. wiec zdjelam swoja koszule od pizamy i wsadzilam jej do lozeczka, tak przy glowce i dala sie nabrac

wiec jak wasze dzieci lelochy i chca na rekach non stop sprobujcie u nas zadzialalo tylko wiecie taka noszona koszule co by byla przesiaknieta waszym zapachem
Asia jest niestety za bardzo kumata na takie rzeczy

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
a ja nadal krwawie i to niemało i bynajmniej nie ciemna krew, tylko dość zywa, a to 16 dzień...
Krwawić możesz przez 6 tygodni



Asia ma kaszel Zdażało jej się czasem kaszleć, ale teraz kaszle kilkanaście razy w ciągu godziny ... Iść z tym do lekarza?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 19:27   #2569
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan... przede wszytskim pij duuuuzo... ja np zauwazylam, ze mam wiecej mleka (czytaj cycki jak kamien), jak pije duzo slodkiej zwyklej herbaty lipton... oczywiscie pije ją dosc slabą... powiem wiecej nawet zwykla lipton działa na mnie lepiej niz herbapolowska herbatka na laktacje...


bordowa
... nie widze ani nie slysze Twojej córci... moge tylko poradzic zebys kierowala sie insyktem


kto wie co sie dzieje z Klarissa, o Pomidorze nie wspominajac, co z nimi....?
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-11-02 o 19:30
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 19:51   #2570
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Angelika16 Pokaż wiadomość
Mam pytanko do was, po jakim czasie wyszlyscie na spacer z malenstwem?
Moj synek ma 6 dni i tak sie zastanawiam kiedy mozna wyjsc.
To pytanie powtarza się non stop
My byliśmy w 14 dobie, po 5 dniach werandowania.

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Mamusie karmiące butlą, ile kosztuje Was mm? Ile dzieciaczki zjadają? tzn, na ile starcza jedno opakowanie?
Ja sama planuję to policzyć, bo nie mam pojęcia. My dokarmiamy Bebiko1 po 60 ml po każdym karmieniu piersią czyli ok 7 razy na dobę, koszt to 12 zł za opakowanie, ale nie wiem na ile starcza.

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy wasze maluchy podczas snu też się prężą, wydają jakieś jęki. Mój tak ma w dzien jak śpi i w nocy też mu się zdarza.
moja całą dobę


Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
Ile przybierają Wasze maleństwa w ciągu tyg. karmione tylko piersią? Ważycie je często?
My zważyliśmy małą po 3 tygodniach i się okazało, że mało przybiera. Ledwo odrobiła spadek szpitalny tzn. 280 gr. Od tamtej pory dokarmiamy, w pierwsze 5 dni dokarmiania przytyła 330 gr (aż za dużo). Od wtedy nie ważyliśmy, ale w piątek szczepienie i wizyta więc będzie ważenie.

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A wczoraj już prawie nie plamiłam a dziś znowu. Czy to może być od przemęczenia Nie wiem za dużo robię, stoję?
Ja plamię do dzisiaj, a pojutrze minie 6 tygodni
I też mam dni "prawie" czyste tzn. tylko żółte plamienia, a kolejny dzień pojawia się jakaś brunatna krew, niewiele ale zawsze....

Ale kurcze dzisiaj pojawił mi się lekki ból okresowy, charakterystyczny czyżby okres zaraz po połogu? Zobaczymy czy się coś rozkręci.

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Wiem że są dziewczyny na forum które stosują karmienie mieszane czyt. pierś plus butla. Co wpłynęło na tą decyzję? I czy przy każdym karmieniu podajecie dodatkowo butlę czy tylko w określonych porach dnia?
U nas mała nie przybierała na wadze, i wprowadziłam w uzgodnieniu z lekarzem mleko modyfikowane, po każdym karmieniu 60 ml.
Mam mało pokarmu, z obu piersi tylko 60 ml łącznie. Dlatego za każdym razem objada córcia i dwie piersi i butelkę

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Asia ma kaszel Zdażało jej się czasem kaszleć, ale teraz kaszle kilkanaście razy w ciągu godziny ... Iść z tym do lekarza?
A to jest suchy kaszel?
Jeśli tak to może coś podrażnia jej gardełko np. suche powietrze lub jakiś włos. Jeśli nie przejdzie to chyba trzeba skonsultować z lekarzem.


Od wczoraj moje dziecko domaga się jedzenia co 2-2,5h tak to nie było od porodu. Czyżbym miała mniej pokarmu znowu? Albo to ten niby skok, tylko ja jakoś nie wierzę w te skoki tzn w tą teorię skokową.

A jest dzisiaj taka wesoła, że szok. Cały dzień się uśmiecha, wystarczy zagadać. Udało mi się nawet nagrać dwa fajne filmiki. I fajne dźwięki z siebie wydaje , jakby chciała rozmawiać takie "auu", "aaiii" " ooo" , dzióbek tak składa do mówienia- słodkie to
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 19:54   #2571
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Coś mnie wzięło i pobawiłam się fotką Oto aniołek Jeszcze muszę mu zrobić foto do roli diabełka
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 20:05   #2572
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Czita- fajny pomysl i wykonanie

Ja tez sie dzis raptem chwilke zabawilam i oto wynik -
http://www.flickr.com/photos/sasanka3/5139633257/

Moze tez sie nastepnym razem pokusze o jakies dodatki Nawet mam photoshopa, z tym, ze ja zielona jestem w te klocki. Musze sie podszkolic-wroga trzeba znac!
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 20:24   #2573
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam z wieczora....
Nie mam czasu na wizazyk,, bo nastały u nas cięzkie dni...
W poniedziałek Domik dostał strasznej gorączki..dochodzącej do 40 stopni..po ibufenie na 2 godzinki spadala, ale tak męczył się z nia całą noc..Biedak byl taki słąby i rozplony że szok... Całą noc kursowałam miedzy naszą syoialnia a jego pokoikiem...W nocy mi zwymiotował i musiałam pranie puszczać, bo sobie wypaskudził jednego z misiów..a on bez nich życ nie może...dałam mu prosto z pralki jeszcze wilgotnego bo ryk był nieziemski.
Do tego Patryk też cosik często się wybudza mi w nocy..tak że nocke mam zarwana...
ale to jeszcze nic...dzis pojechałam z Dominisiem do pediatry...czekaliśmy w giga kolejce 1,5 h...młody cały czas na rączkach bo inaczej ryk...do tego stać musiałam bo jak usiadłam to becz...
Lekarka go badała..ryk..
A dopiero w domu się zaczeło...okazała sie ze biedak ma zatwardzenie przez tą gorączke i cały dzień dosłownie piszczał z bólu..czopki glicerynowe nie działały, masaż nie działał...dopiero ok 16 siostra kupiła w aptece lewatywe i mu zaaplikowaliśmy...no i udało się mu wypróżnić..
Ech, a żeby nie było kolorowo to okazało się że przez ten całodzienny ryk podrażnił sobie gardło i teraz beczy z bólu przy każdej próbie przełknięcia czegokolwiek...
Ja juz padam na pysk...mój organizm domaga sięchoć godzinki snu...
Tak Wam zazdroszcze tych pobudek co 3-4 godziny..
Patryk budzi się co 1- 1,5h....
A i u niego walcze z katarem....modle się tylko żeby wirus i jego nie dopadł....

A i jestem straaaasznie smutna...mój mały Patryczek zaczoł uśmiechać się ....ale do męza...a do mne nie...zła matka ze mnie

Ok..pomarudziłam..wybaczc ie że dziś tak monotematycznie ale sił juz nie mam na czytanie...

Edytowane przez aaneczka1984
Czas edycji: 2010-11-02 o 20:27
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 20:36   #2574
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Aneczka Moja Asia też woli uśmiechać się do facetów

Czy Wasze maluszki też mają białe dziąsła? Nie całe, ale na brzegach? Słyszałam, że niby przed ząbkowaniem się tak robi, ale no kurczę, to chyba za szybko
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 20:38   #2575
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Asia ma kaszel Zdażało jej się czasem kaszleć, ale teraz kaszle kilkanaście razy w ciągu godziny ... Iść z tym do lekarza?
Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A i u niego walcze z katarem....modle się tylko żeby wirus i jego nie dopadł....
my juz po wizycie pediatry -przyszła, zbadała, mały ryczał jak oparzony cały czas, dostał drosetux i cebion i profilaktycznie skierowanie do szpitala, bo jak stwierdziła lekarka u takich maluchów może się zmienic z godziny na godzinę, więc jak wzrosnie temp czy apatia czy tego typu objawy to w szpitalu podadzą antybiotyk. więc dziewczyny nie lekceważcie kaszlu czy katarku, szybciorem niech lekarz obejrzy dzieci.
zaleciła jeszcze zeby nie psikac do nosa bezposrednio sprayem i nie aplikowac soli fizjolog.tylko skręcić z waty tampon, nasaczyć i dopiero do noska, chodzi o to zeby nie spływało, bo moze nasilac kaszel bądź katar
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 21:12   #2576
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A tu nasz Franuś po kąpieli i z tatą w akcji
pięknie a w rożku Młego trzymałam ok miesiąca teraz na nim śpi w nocy

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
[A to my
świetnie wyglądacie, a po Tobie Weronisiu wcale nie widać zbędnych kg Pascalek jest przesłodki. Mój też ślizgał się z poduszki-klin

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
naked co ci powiedzieli o wrastajcych paznokciach Filipa??? bo chyba tez mamy ten problem

dodaje foteczki Oli
na wrastające pazurki rewelacyjnie spisały się u nas:

najpierw moczenie paluszków w miksturze z ziół [kora dębu +rumianek +szałwia] natępnie spryskanie ich Octaniseptem. Na koniec natarcie paluchów oliwką, żeby zmiękczyć i paznokieć i skórę. Efekt rewelacyjny

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
no foteczki, zapomnialam
piekna Mamuśka, 2. foto wow!!!

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość

No właśnie dziewczyny używacie tych śpiworków które tak namiętnie kupowałyśmy w ciąży? Bo u mnie sprawdziła się zwykła klasyczna lekka kołderka.
ja używam i jeden śpiworek już nawet robi się za mały po kąpieli ubieram małego w body na długi rękaw i na to spiworek bez rękawów. Stópki sobie moga oddychać. Ok 1 w nocy zaczyna się robic chłodno więc przykrywam go kocykiem

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
to ja dzis zaszeleje i zjem jajko

ja mam taki o :
ja jem jaja od początku, w szpitalu tez nam dawali. W ogóle waga mi zaczęła ostatnio lecieć w dół od kiedy wprowadziłam do diety czekoladę i smażone mięsko, ryby. Jem już wszystko oprócz cytrusów, ostrych przypraw i wzdymaczy

Cytat:
Napisane przez Ineczka33 Pokaż wiadomość
Idę dziś na pierwsze zajęcia fitness po porodzie. Będę się wyginać pierwszy raz od prawie roku
[/FONT]
ojaaaa zazdroszczę strasznie!! brakuje mi fitnessu ale już niedługo pożyczam od bratowej orbitrek, zawsze to jakaś forma ruchu

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Wrzucam jedno zdjecie z moim Malym i Duzym Dziubaskiem (kocham te jego slodkie usteczka)
duży dziubasek przystojny ale mały to normalnie do schrupania te minki...

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Coś mnie wzięło i pobawiłam się fotką Oto aniołek Jeszcze muszę mu zrobić foto do roli diabełka
fajny efekt

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Witam z wieczora....
Nie mam czasu na wizazyk,, bo nastały u nas cięzkie dni...
jeju współczuję bardzo zdrówka życzę Twoim przystojniakom, są rewelacyjni trzymaj się kochana...


Przechwaliłam chyba ten Debridat Niby więcej bączków mały puszczał ostatnio i nie marudził, ale kupki jak nie było tak nie ma Rano minie piąta doba. Dzis już zaczął się prężyć i krzyczeć z bólu. Masaż nie pomaga, herbatką rumiankową pluje... Nie spał dziś cały dzień oprócz 2godzin na spareku. Teraz padł więc dopiero mam chwilkę. Już nie mam ani sił ani pomysłu na te zaparcia.

Aneczko mój mały to w ogóle niewiele się uśmiecha, jak już to do wszystkich tylko nie do mnie, no czasem do cycka mu się zdarzy
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 21:19   #2577
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

bordowa, ja bym poszła do pediatry. Ostrożności nigdy za wiele.
Borys ma białawe dziąsełka mniej więcej tam, gdzie wyrosną mu trójki/czwórki na dole. Do tej pory tam się dopatrzyłam Nie wiem jak u góry. Może zębiska się tworzą Ale do wyrzynania im daleko

mszu, piję sporo i to właśnie herbaty. No, ale może nadal za mało... Klarissa ostatnio narzekała na małą, więc może nie ma czasu wpaść. A Pomi pisała ostatnio, że nie ma nastroju, żeby się udzielać.
czita18, bardzo fajne zdjęcie. I przede wszystkim pomysł

Zuziczka, jak wyżej

aaneczka1984, współczuję
A Twoje chłopaki, jak zwykle, cudnie wyglądają

forssiczka, mam nadzieję, że maluszek szybko Wam wyzdrowieje i obejdzie się bez szpitala
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 21:58   #2578
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Coś mnie wzięło i pobawiłam się fotką Oto aniołek Jeszcze muszę mu zrobić foto do roli diabełka
Fajny pomysł

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Ja tez sie dzis raptem chwilke zabawilam i oto wynik -
Tatuś i synuś Słodko

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Witam z wieczora....
Nie mam czasu na wizazyk,, bo nastały u nas cięzkie dni...
Niefajnie... życzę zdrówka dla chłopaków.
Dominik przy Patryku jest taaaki "dorosły"
A uśmiechem do taty się nie przejmuj, taka to już "niesprawiedliwość" życia. A i tak to Ty masz niezastąpionego cycusia, więc Ciebie kocha bardziej

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
my juz po wizycie pediatry
Zdrówka życzę maluszkowi.

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Przechwaliłam chyba ten Debridat Niby więcej bączków mały puszczał ostatnio i nie marudził, ale kupki jak nie było tak nie ma Rano minie piąta doba.
Malutki bidulek oby kupka jak najszybciej się pojawiła.
eeehhh te kupy, nasza zmora. Ja też każdej wypatruje z utęsknieniem, a jak się pojawią 3 pod rząd to martwię się czy to nie biegunka. Tak źle i tak nie dobrze


DOBRANOC MAMUŚKI
Idę karmić i spać.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 22:05   #2579
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć, u nas ok, tylko czasu brakuje... Byłyśmy dziś na sprawdzeniu bioderek. Wszystko jest ok, ale lekarz zalecił szerokie pieluszkowanie. Profilaktycznie całą dobę, przez najbliższe 4 tygodnie ;/ W międzyczasie mamy zrobić USG. Dzisiaj było też szczepienie (6w1 Infanrix Hexa). Karolinka zniosła to całkiem dzielnie. W czwartek powtórka badania słuchu. Musimy jeszcze iść do jakiegoś okulisty,... Ważymy ją co tydzień. Przybiera średnio 100-150g tygodniowo. Od 2 tyg. dokarmiam ją mlekiem NAN Pro HA 1. Waży tylko 3300g, ale urosła aż 8cm w ciągu 7 tyg. i mierzy już 56cm Pozdrawiamy ciepło!
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 22:42   #2580
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

martucha84, niestety nie mogę powiedzieć, że u teściowej było lepiej Ale chociaż Mały spał, więc nie było tragicznie. Tyle tylko, że w domu było tak gorąco, że nabawił się potówek a babcia i tak twierdziła, że jest mu zimno i Go w kółko przykrywała
A co do próbek pampersiaków to niestety musiałam gdzieś przeoczyć link, albo po prostu był podany w czasie kiedy ja jeszcze za bardzo nie miałam czasu na Wizaż...
Jaki Patryk jest już duuuży!! A jak się fajniutko uśmiecha! Ehś... ciekawe kiedy mój aniołek będzie się świadomie śmiał do mamusi, a nie tylko jak się naje i puści cycusia
Martucha Ty chudzielcu!! Świetnie wygladacie razem z Patem! Ja do tej pory nie mam zdjęcia razem z synkiem Niestety mój mąż twierdzi, że nie umiem pozować, a ja twierdzę, że on nie umie robić zdjęć i to tak...

kaska1980,
mój Mały też miał taką łuszczącą się skórkę, ale smarowałam gazikiem nasączonym oliwką i jest już po problemie. Z tego co wiem to normalne, więc nie masz czym się martwić.

Lenka, Martynka czadowo się uśmiecha! Faktycznie niezłą z niej pyzunia

czita81, dziękuje za link do pampersiaków!
Ah, jaki śpiący królewicz! Tylko smoczek mu pół twarzyczki zasłania

Ray, no to na co czekasz? Proszę szybciutko nam się pochwalić córeczką
Dojrzałam, że się pochwaliłaś Śliczne te Twoje śpiące królewny

IlonaN2, fajnie, że babcia Wam pomogła i mogliście odpocząć! Mój Mały tak łapczywie je, że nałyka się tyle powietrza, że później aż wymiotuje No, ale niestety na to nic nie poradzę, bo jak narazie to on inaczej nie potrafi jeść. Jednak mam nadzieję, że się nauczy, bo podczas karmienia przeżywam prawdziwy horror Co chwilę się dławi i muszę Go szybko do góry podnosić i tylko nasłuchuję czy złapał oddech... Biedulka mała
Też się martwiłam, że nie będę miała mleczka. A tu proszę, takie numery! Trzeba odciągać, żeby cycki nie pękły
Co do nacięcia to ja powiem tak, że najpierw mnie strasznie bolało, ale ja to jestem odrębny przypadek. Mniej więcej po tygodniu było już ok, a później znów zaczęło boleć. Szwy niby rozpuszczalne, ale zaczęły wrastać. Na szczęście przyszła położna i mi je zdjęła i było od razu zdecydowanie lepiej. Niestety tych wewnętrznych nie da się zdjąć i do tej pory je czuje W dodatku nie mogę długo stać, bo boli mnie całe krocze. Tak dziwnie ciągnie...
My rożka wogóle nie uzywaliśmy

Weronisia, jej jaki z niego okruszek! Za to bardzo słodziachny! Super, że przybiera na wadze

NIKaP-n, czy Wy całą noc nie śpicie? Oj, masz moc kobieto! Podziwiam Cię! Przystojniaczek z tego Twojego synka

MisQa, Juleńka jest fantastyczna! A te jej usta a ile ma kudełków

naked21, powodzenia w walce z ciemieniuchą!

Angelika16, Gratulacje!

forssiczka, zakładam Małemu na noc tetrę na pampersiaka. Czy to tak jest podwójnie?
Gratuluje spadku wagi!

mszu, kolejna chudzinka! Ale to fajnie, że jak nie ja to chociaż Wy dobrze wyglądacie! Śliczności - obie! Chociaż Nadia i tak piękniejsza Zdjęcia są boskie!

Szczęśliwa,
bosko wyglądasz! A malutka jaką ma ciemną i bujną czuprynkę

elenka1, zakochałam się w drugim zdjęciu! Normalnie czad!



Dziewczynki jak to w końcu jest z tym napletkiem? Bo mi położna powiedziała, że do miesiąca mam nic nie robić, ale co dalej? Może mnie któraś oświecić?



Może resztę nadrobię jutro, dobranoc!
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.