2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-10, 20:35   #3121
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan miłego weekendu dla Was

Dziękujemy za miłe słowa Dziewczyneczki

Szczęśliwa oooo to muszę poszukac tego odnośnie wprowadzania nowego mleka, pocieszam się tym, iż obydwa bebilony bazują na tym samym i nie jest to tak drastyczna zmiana jak np. z Nana na Bebilon
też się zastanawiam nad tańszym- a rozkładanym

naked czy Ty kochana nie przesadzasz z ilościa ciuszków żartuję, mam to samo- polowania na alledrogo itp. ostatnio nam mama parę fajnych kupila w UK jak była u mojej siorki- jak tą koszulkę niebieską z fot

Ilona ja nigdy nie budzę na kąpiel, najwyżej wykąpiesz później lub tylko umyjesz
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 20:51   #3122
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan... filmik mnie zabił i te ruchy szyją... boskie!

Klarissa
.... rozbawilas mnie z ta swiniąNo jak mamo mozesz tak o swojej jedynej córusi mówić
Odnosnie Twojego pytania
Jesli fotografujesz na trybie recznym (jesli na automatycznym to warto przejsc na reczny) to w opcjach masz mozliwosc dobru ISO czyli czulosci matrycy na swiatlo, kiedys dawno dawno temu w kiedy robilo sie zdjecia na kliszach, a te czasy wiekoszosc kolezanek powinna pamietac to kupowalo sie filmy z oznaczeniam 100, 200 lub 400. To było wlasnie oznaczenie tej czułosci kliszy.
Im ciemniejsze pomieszczenie tym dobieramy wieksze ISO, jednak wiaze sie to z tym ze zdjecie jest bardziej ziarniste. Przy jasniejszych pomieszczeniach lub na zewnatrz wysokie ISO nie jest potrzebne




A Zuziczka gdzie sie włóczy... czy ja musze wszytskich po "imieniu" wywolywac?
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 21:02   #3123
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mszu ależ ja uwielbiam robić jej zdjęcia , ale jak sama wiesz/widzisz wychodzi to różnie muszę się bardziej postarać bo zawsze robiłam je tak na odwal, aby uwiecznić moment a to trzeba trochę jednak pokombinować żeby zrobić ładne ujęcie

Nikuś super fotki i mały jaki juz duży
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 21:41   #3124
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Ilona ja nigdy nie budzę na kąpiel, najwyżej wykąpiesz później lub tylko umyjesz
Co mamusia to zwyczaj ja z kolei zawsze budzę na kąpanie, karmienie itd.

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Klarissa.... rozbawilas mnie z ta swiniąNo jak mamo mozesz tak o swojej jedynej córusi mówić
No ja wyrodna matka jestem
Nawet tż się ze mną zgadza w kwestii jedzenia małej. Normalnie je jak rasowy prosiaczek, tylko czekać aż zacznie chrumkać, i tak wydaje dziwaczne dźwięki, kwęka, pojękuje itd.

Cytat:
Odnosnie Twojego pytania
Jesli fotografujesz na trybie recznym (jesli na automatycznym to warto przejsc na reczny) to w opcjach masz mozliwosc dobru ISO czyli czulosci matrycy na swiatlo, kiedys dawno dawno temu w kiedy robilo sie zdjecia na kliszach, a te czasy wiekoszosc kolezanek powinna pamietac to kupowalo sie filmy z oznaczeniam 100, 200 lub 400. To było wlasnie oznaczenie tej czułosci kliszy.
Im ciemniejsze pomieszczenie tym dobieramy wieksze ISO, jednak wiaze sie to z tym ze zdjecie jest bardziej ziarniste. Przy jasniejszych pomieszczeniach lub na zewnatrz wysokie ISO nie jest potrzebne
Tak, tak pamiętam te klisze

Przyznaję, że fotografuję na trybie automatycznym. Swego czasu nawet ściągnęłam instrukcję obsługi do naszego aparatu żeby pouczyć się jak robić lepsze nim zdjęcia. Może do niej wrócę Zachęcasz, oj zachęcasz.

Na razie to zanim do was przyszłam wyspałam się w wannie tż mnie tam znalazł jak przez 1,5h nie dawałam znaku życia w łazience. Normalnie zasnęłam w kąpieli...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:07   #3125
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość

A Zuziczka gdzie sie włóczy... czy ja musze wszytskich po "imieniu" wywolywac?
No właśnie też się zastanawiam jak któraś tak nagle znika. AngelikaW też chyba znikła, ABZ się nie odzywa.

W ogóle to jest kilka kobietek, które na poczekalni były codziennie a od porodu nie pojawiały się ani razu. Zastanawiam się czy z nimi i dziećmi jest wszystko dobrze, czy to tylko brak czasu np. ASTORIANKA, CALABRIA, KALEX, CZARNAELIZABETH (ale jej się nie dziwię),


Klarissa- kicha z taką wizytą.

A z kąpielą to uważaj, mam złe doświadczenia - mój kolega utopił się w ten sposób w wannie, mając 18 lat
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:10   #3126
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Nikuś super fotki i mały jaki juz duży
Dziękujemy kochana Kiniusia też słodas, już Jej poschodziło wszystko z buźki? Bo nam z kolei przybywa na brzuszku
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:13   #3127
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć..

Wreszcie mam chwilę, żeby napisać.. U nas nienajlepiej Mimo anemii tym razem zaszczepiliśmy Małą, dopłaciliśmy i dostała tylko 2 wkłucia, w tym pneumokoki. No i spodziewałam się że będzie nam płakać, a ona ciągle śpi, a jak nie śpi to tak spokojnie sobie gaworzy i się uśmiecha! Potem byliśmy u kardiologa (ostatnio tak wrzeszczała, że trudno było zrobić echo serca..), a dzisiaj leżała grzecznie i nawet coś gaworzyła do pani doktor i uśmiechała się.. Muszę dziecko częściej na szczepienia zabierać
No ale co u kardiologa - porażka. Nie będziemy już chyba czekać aż się coś poprawi, bo raczej wszystko zmierza ku gorszemu i nie unikniemy zabiegu. Mamy zrobić prześwietlenie klatki piersiowej i jak najszybciej z nim przyjść, pani doktor zamierza wysyłać papiery do Centrum Zdrowia Dziecka. Nie wiem jak ja to przeżyję.. Koszmar jakiś.

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy kładziecie Wasze pociechy spać w czapeczkach. Ja ubieram mu tylko po kąpieli a do spania zdejmuję. Jak Wy robicie
Ja w ogóle nie używam czapeczki, Mała dostaje szału jak próbuję jej założyć.. u nas jest bardzo ciepło a po kąpaniu i tak od razu do łóżka spać.

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Moja ulewa strasznie i puszcza pawie.Ja swoją to ubieram w takie łachmany,że szok,bo jak ją muszę co chwilę przebierać bo cała mokra to szkoda mi niszczyć tych wszystkich ubranek Lekarze ciągle mi powtarzają,że to się unormuje,ale kurde Ona ma już prawie 2 miesiące,a czasem mam wrazenie,że wszystko co zjadła to i oddała....
Kasienka, a może to refluks niemowlęcy?? Czasem dzieciaczki mają, zwłaszcza jak są częste wymioty.

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Jak u was z spaniem ja kąpe o 19 ssa cycka i spi do po 22 i zajmuje sie nią tak 1.5 godziny kupa,jedzenia,siki,kupa,j edzenia i tak mija , potem spi 2h i znów to samo po 2 i po 4 lub 5 tez tak miałyscie na poczatku??? Najgorsze jest to wybudzenie i chodzenie 1,5godziny przewijanie,karmienie i na odwot,a czasem spi z nami bo jak uspie po 5 to juz ja zostawiam z nami w łozku,wasze dzieci spią z wami czy w lozeczku????
Moja Martynka od 3 tyg śpi z nami i tak jest super Odkąd z nami zasypia to przesypia ponad 6 godzin ciurkiem i wreszcie się wysypia Kąpię ją ok. 18.30 (dłużej nie wytrzymuje bo jest już tak zmęczona że czasem piszczy aż z nadmiaru wrażeń i zmęczenia), o 19. już śpi. Wstajemy ok. 8.00 a w nocy ma dwie pobudki, czasem tylko jedną, także super Tylko kilka razy miała takie akcje że coś marudziła w nocy, przeważnie ją przewijam, karmię i już przy karmieniu zasypia znowu. Gorzej ma z drzemkami w dzień bo nie zawsze potrafi usnąć, czasem marudzi, ale ogólnie teraz jest u nas taki lepszy okres

Fotki mojej Kruszynki (6-kilowej już).
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:27   #3128
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No ja wyrodna matka jestem
Nawet tż się ze mną zgadza w kwestii jedzenia małej. Normalnie je jak rasowy prosiaczek, tylko czekać aż zacznie chrumkać, i tak wydaje dziwaczne dźwięki, kwęka, pojękuje itd.
Moja standardowo przy jedzeniu pojekuje, w dodatku najczesciej nadaje tym jekom jakas taka zmyslowosc... wybaczcie moje skojarzenie ale mi sie te jej jeki kojarza z kobieta kotra uprawia sex "aa, aa, aa"


Cytat:
Przyznaję, że fotografuję na trybie automatycznym. Swego czasu nawet ściągnęłam instrukcję obsługi do naszego aparatu żeby pouczyć się jak robić lepsze nim zdjęcia. Może do niej wrócę Zachęcasz, oj zachęcasz.
no mam nadzieje ze zachecam naprawde warto sie czasem troche wysilic
Cytat:
Na razie to zanim do was przyszłam wyspałam się w wannie tż mnie tam znalazł jak przez 1,5h nie dawałam znaku życia w łazience. Normalnie zasnęłam w kąpieli...
Oj, oj! Tys swiadoma ze to cholernie niebezpieczne?! Prosze powiedziec swojemu mezowi zeby byl bardziej czujny, kiedy Ty idziesz sie kapac... 1,5 godziny matko... chyba Cie zimna woda obudziła...



Szczesliwa
, nie zebym chciala byc złosliwa, ale wydaje mi sie ze po porstu coniekótre panie macierzynstwo przeroslo, i boja sie do tego publicznie przyznac, wiec nie oddzywaja sie wcale... ja tam nie owijam w bawełne i otwarcie mowie, ze czasem nie ograniam siebie i mojego dziecka i (szczerze!) to spodziewalam sie ze da mi to wszytsko wiecej frjady... no nic moze jeszcze moj czas nie nadszedł...

Lenka*... uhuhu mała Michelin'ka rosnie! Urocze zdjecia 1,2,3 bardzo mi sie podobaja. No i ten polarowy kocyk tez super!
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-11-10 o 22:32
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:30   #3129
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
tormentiol+wietrzenie zadziałało= pupka sie goi
Super, że jest poprawa Mały nie będzie się tak męczył i od razu będzie spokojniejszy.

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
mój ulewa, nieraz z takim twarozkiem, tak po kilka ml, tez sie zastanawialam czy to normalne i czy ma zw. z odbiciem po jedzeniu?
Normalne, normalne. Ten twarożek to już troszkę strawione mleczko

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja mam zdjęcie specjalnie dla Mszu ( oczywiście technicznie pewnie do d..py ale liczy się przekaz ) pt. "daj no matka ten aparat ,pokaże ci jak się cyka foty"
jak młoda się obudzi potrenuje bez flesza
Fajne zdjęcie z rewelacyjnym opisem

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Moja ulewa strasznie i puszcza pawie.Ja swoją to ubieram w takie łachmany,że szok,bo jak ją muszę co chwilę przebierać bo cała mokra to szkoda mi niszczyć tych wszystkich ubranek Lekarze ciągle mi powtarzają,że to się unormuje,ale kurde Ona ma już prawie 2 miesiące,a czasem mam wrazenie,że wszystko co zjadła to i oddała...
Może warto zrobić jej badania. Szwagierki córka tak strasznie ulewała, ze podejrzewali u niej jakąś bakterię w moczu. Podobnież u dziewczynek objawia się to nadmiernym ulewaniem.

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
A Tu moja królewna w czasie wczorajszej kąpieli
Fajniutko się pluska!
Nie boicie się, że główka będzie za ciężka i włoży buźkę do wody?

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Po jakim czasie od wyjscia ze szpitala po porodzie byłyscie z dziecmi u leekarza na kontrole???
Pierwsza wizyta po 3 tygodniach, żeby zobaczyć czy Mały dobrze przybiera i umówić się na szczepienie po 6 tygodniu.

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie odniosę się do niczyich postów bo nie mam czasu czytać.
Wychwaliłam rano moje dziecko i co od 11 nie śpi w ogóle tyko na cyckach Mi już sama skóra została a on jak tylko odbeknie to znowu zaczyna jeść. Wyć mi się chce i mam moment w którym zastanawiam się nam mm
Nie poddawaj się tak łatwo! To pewnie tylko jednorazowy wybryk. Dziś ciśnienie mocno spadało, więc może ma to jakiś związek...
Ja też rano pochwaliłam swojego Franka i efekt był taki, że od 13-stej spał po 10-15 minut i na dobre usnął dopiero po 20-tej i to z wielkim bólem, bo był strasznie zmęczony...

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
martucha- zmartwiłam się wycyztałam w tym artykule kupowym- że jednak mamy problem. Pawełek ma zielone kupy, wszystkie luźnawe- a nie o konsystencji modeliny- ale bebilon comfort jest też na zaparcia więc pewnie mu kupke rozluźnia. Ale dlaczego jest zielona? Moja pediatra twierdzi, że tak może być, a ja się z tym nie zgadzam do tego ma właśnie kwaśny "zapach"...
Nie mamy juz kolek, myślę czy nie wrócić do zwykłego bebilonu. Tyle, że on jest mniej kaloryczny i Pawcio nie da się nabrać- może mieszać na początku obydwa? Czy tak można? co sądzicie?
Przechodząc na inne mleko musisz to robić stopniowo, więc najpierw i tak musisz mieszać. Szwagierka karmiła mm i kilka razy zmieniała mleko, więc trochę na ten temat wiem
A co do zielonych kupek to zmieniasz pampersiaka zaraz po zrobieniu kupki czy może później? (bo np nie słyszysz)

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Nasze dzisiejsze wspólne aa guuuuuuuuuuu wczorajsze mycie
I upolowane w komisie ciuszki
Jakie ogromniasty słodziak!

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
dziewczyny mały ciągle śpi twardym snem nie obudziłam go do kąpieli i chyba już nie obudze Czy budzić?
Ja bym nie budziła. Jakby sam się obudził to bym Go tylko przemyła. A Ty obudziłaś? Bo już taka pora, że powinno się wyjaśnić...

Klarissa, współczuję konsultacji. Takie stare rury z takimi komentarzami jak opisujesz zawsze działają mi na nerwy i od razu mam ciśnienie 200



A ja dziś postanowiłam przymierzyć swoje spodnie przedciążowe i jestem bardzo mile zaskoczona. Zmieściłam się w 4 pary jeansów, co prawda tych troszkę luźniejszych, ale jednak! Nareszcie mam w czym chodzić i nie jest to tylko dres
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:31   #3130
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Lenka- tak mi przykro, że z serduszkiem się nie poprawia. To będzie jakaś skomplikowana operacja? Już tak szybko wiedzą, że się nie poprawi samo?
Malutka wygląda jednak bardzo zdrowo, niezły z niej pączuszek łapulki takie pulchniutkie


Mszu- możliwe...
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.

Edytowane przez Szczęśliwa
Czas edycji: 2010-11-10 o 22:34
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 22:41   #3131
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Lenka*, dużo, dużo zdrówka dla Martynki! Może jednak operacja nie będzie konieczna? Oby!
Super, że tak dzielnie zniosła szczepienie i wizytę u kardiologa. Tylko te wieści nie najlepsze
Fajnie też, że Wam tak ładnie przesypia noce. U nas jak narazie troszkę więcej pobudek, ale myślę, że to w końcu się unormuje, bo już Mały zaczyna miewać sny nawet po 4h, ale wtedy budzi się wygłodniały jakby nie jadł cały dzień
Martynka wygląda bosko! Fajniutka z niej kluseczka. A ta okrąglutka buziulka



Tak teraz myślę, że miałam Wam coś jeszcze napisać, ale oczywiście zapomniałam. Ah, ta moja skleroza
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 23:05   #3132
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Lenka, współczuję tych kłopotów z serduszkiem... A z małej niezły już pączuś Cudna


Piszecie o budzeniu/nie budzeniu na kąpanie. Ja budzę, zawsze mniej więcej o tej samej porze (z wyjątkiem sytuacji, gdy mały zasypia tuż przed a nie spał np pół dnia) i dzięki temu reguluję pory karmienia, bo Borysek budzi się mniej więcej w takich samych odstępach każdego dnia i zazwyczaj wiem, kiedy będzie jadł za 3, a kiedy za 4h.

Obietnica weekendowych zdjęć aktualna, ale jak tak się chwalicie dzieciaczkami to oto kilka (w większości kiepskiej jakości - telefoniastych) zdjęć Boryska Coby nikt nie zapomniał jak on wygląda

Aha, moje dziecię ma od urodzenia, jak to mówimy, pipkę w brodzie i wczoraj taki dialog z mężem:
Ja: No i widzisz, ma tą pipkę nadal.
Mąż: Po Tobie.
Ja: Ale ja nie mam pipki w brodzie...
Mąż: ...w brodzie nie

Paskuda jedna zboczona

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-11-10 o 23:10
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 23:12   #3133
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

NIKaP-n Jeśli cię to pocieszy to my też na Bebilonie Comfort mamy zielone kupale Ano i od kiedy podaję codziennie Bobotic, mały już nie ma takich strasznych wzdęć, za to jak już pierd jakiś wyleci to powala na kolana wszystkich wokół

Dziś mały był całkiem grzeczniutki, nawet pozwolił mamie doprowadzić łazienkę do stanu używalności :P
Nie wiem jak w najbliższych dniach będzie szło mi podczytywanie Was, bo od jutra mam Zlot Czarownic...... moja mama i siora przyjeżdżają o 12.30 a o 13 jeszcze teściowa dołączy.... obie zostają do niedzieli... chyba się ewakuuję, choć to tak chyba głupio zostawić własne dziecko na pożarcie
ycnan ale się uśmiałam z tej "pipki" huihui za to moje dziecię ma dołeczki w policzkach jak się uśmiecha albo stroi miny... ciekawe po kim... (listonosz też nie ma)

Edytowane przez czita18
Czas edycji: 2010-11-10 o 23:26
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 23:40   #3134
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
S

Przechodząc na inne mleko musisz to robić stopniowo, więc najpierw i tak musisz mieszać. Szwagierka karmiła mm i kilka razy zmieniała mleko, więc trochę na ten temat wiem
A co do zielonych kupek to zmieniasz pampersiaka zaraz po zrobieniu kupki czy może później? (bo np nie słyszysz)


Nie da się nie wyczuć że nadeszła kupa, z resztą Pawcio w charakterystyczny sposób ja robi- stęka jak stary
Zmieniam od razu..
Nie wiedziałam o tym stopniowym przechodzeniu i na comfort przeszliśmy z karmienia na karmienie. Czyli mieszać mleczka? Na bebilonie zwykłym były normalne kupy...


Jakie ogromniasty słodziak!
dzięki Twój też słodki wielkoludek
Ja też wchodzę w spodnie sprzed ciąży, ale to mnie nie cieszy bo i tak mam sporo do zrzucenia
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 23:42   #3135
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

czita18, Borysek dziś puścił bulgotniaka - pryknął podczas kąpania - i myślałam, że mi oczy wypali
Cytat:
za to moje dziecię ma dołeczki w policzkach jak się uśmiecha albo stroi miny... ciekawe po kim... (listonosz też nie ma)
Dobre
W naszych rodzinach nikt nie ma tego dołka w brodzie, więc też nie wiem po kim. Najwyraźniej nie jest to uwarunkowane genetycznie.

----------------
Doczytałam, że któreś z rodziców musi mieć ten dołek... no i domacałam u siebie taki maleńki Wow, to jednak moje dziecko! ...A myślałam, że mi je podmienili ;P

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-11-10 o 23:57
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-10, 23:57   #3136
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

czita ale mnie to juz martwi, bo 2 m-ce trwa...
My mieliśmy najpierw sab simlex, potem odstawiłam cyca i przeszłam na comfort, do tego probiotyki koniecznie trzeba podawać przy karmieniu tylko mm, herbatki poszły w ruch, a jak "dokarmiałam" jeszcze cycem- to bylam na mega diecie... zrobiłam co się dało i kolki poszły w świat

Teraz podaję bobotic 3 razy dziennie i pierdy też powalają czasem patrzymy z mężem po sobie, czy to na pewno mały zrobił


mszu ja miałam taki okres pierwsze 2 tygodnie, co w ogóle tu nie pisałam. Niechciana cesarka, zniosłam ją strasznie psychicznie, co sie też na fizyczny przedłużony ból przeniosło... do tego brak mleka, kłotnia z mamą i Jej tżtem i od rana do wieczora (od 7 do ok 20, 21) sama z małym. Byłam strasznie załamana, do tego stopnia, że myślałam, czy to był dobry wybór- to moje macierzyństwo
Ale szybko się w tym odnalazłam, każda inaczej to odbiera- i sa kobiety, które bardzo kochają swoje dziecko- ale więcej już dzieci mieć nie chcą, a są takie, które mogą już "zawodowo" rodzić
Także każda z nas jest inna, a najważniejsze być szczerą ze samą sobą i nie lukrować świata zasranego małymi kupami Bywa ciężko, owszem.

ycnan haha dobre nasz syncio też ma taka pipkę


I moje chłopaki sprzed chwili... czytali, gaworzyli i nagle cisza- patrzę i to właśnie zastałam
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 09:06   #3137
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość


A ja dziś postanowiłam przymierzyć swoje spodnie przedciążowe i jestem bardzo mile zaskoczona. Zmieściłam się w 4 pary jeansów, co prawda tych troszkę luźniejszych, ale jednak! Nareszcie mam w czym chodzić i nie jest to tylko dres
super wreszcie można się normalnie ubrać

Lenka biedna malutka, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze a faktycznie pulchniutka się robi

Szczęśliwa pamiętam jak Abz pisała, że nie za bardzo ma czas pisać, a do Kalex na pewno któraś ma numer bo ona była dyżurną, więc może ktoś do niej napisze?

Nikuś fajnych masz chłopaków a do przeprowadzki dużo brakuje? nie da się zamieszkać? my to pewnie się wprowadzimy jak będzie kuchnia i łazienka
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 09:55   #3138
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Lenka*... uhuhu mała Michelin'ka rosnie! Urocze zdjecia 1,2,3 bardzo mi sie podobaja. No i ten polarowy kocyk tez super!
Martynka dziękuje

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Lenka- tak mi przykro, że z serduszkiem się nie poprawia. To będzie jakaś skomplikowana operacja? Już tak szybko wiedzą, że się nie poprawi samo?
Malutka wygląda jednak bardzo zdrowo, niezły z niej pączuszek łapulki takie pulchniutkie
Gdyby była starsza to byłby to prościutki zabieg, a tak trochę gorzej, bo robią cięcie pod łopatką, dostają się do serduszka i podwiązują tam co trzeba.. wszystko pod narkozą
Co do poprawy, to już raczej nie ma szans.. Mieliśmy niby czekać do roku, ale najważniejsze są pierwsze 3 miesiące po porodzie. A u nas nic się nie poprawiło, co gorsza, serduszko jest przeciążone już i ma powiększoną lewą komorę. W tej sytuacji to nie byłoby mądrze czekać jeszcze, więc już się nastawiamy psychicznie na ten zabieg, bo jest nieunikniony Jeszcze zrobimy zdjęcie klatki piersiowej żeby zobaczyć płucka, oby też nie były powiększone

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Lenka*, dużo, dużo zdrówka dla Martynki! Może jednak operacja nie będzie konieczna? Oby!
Super, że tak dzielnie zniosła szczepienie i wizytę u kardiologa. Tylko te wieści nie najlepsze
Fajnie też, że Wam tak ładnie przesypia noce. U nas jak narazie troszkę więcej pobudek, ale myślę, że to w końcu się unormuje, bo już Mały zaczyna miewać sny nawet po 4h, ale wtedy budzi się wygłodniały jakby nie jadł cały dzień
Martynka wygląda bosko! Fajniutka z niej kluseczka. A ta okrąglutka buziulka
Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Lenka, współczuję tych kłopotów z serduszkiem... A z małej niezły już pączuś Cudna
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Lenka biedna malutka, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze a faktycznie pulchniutka się robi
Pulchniutka się robi, bo miałyśmy zalecenie żeby duużo jeść, ze względu na serduszko- im większa waga, tym większa szansa że będzie dobrze, ale jak widać nic to nie dało.

Dziękujemy za komplementy
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 10:03   #3139
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Nie poddawaj się tak łatwo! To pewnie tylko jednorazowy wybryk. Dziś ciśnienie mocno spadało, więc może ma to jakiś związek...
Ja też rano pochwaliłam swojego Franka i efekt był taki, że od 13-stej spał po 10-15 minut i na dobre usnął dopiero po 20-tej i to z wielkim bólem, bo był strasznie zmęczony...


Ja bym nie budziła. Jakby sam się obudził to bym Go tylko przemyła. A Ty obudziłaś? Bo już taka pora, że powinno się wyjaśnić..
No nie podałam tej mm choć butelki już były wyparzane Jestem z siebie dumna Mały się sam obudził o 20-stej i go wykąpałam potem było jeszce troszkę płaczu o cyce aż w końcu usnął o 21.30 i spiął do 1.30 Potem budził się co 2.30 godziny więc nie tal źle Ale teraz już mi marudzi znowu co godzinka ehh dziś będę się strać być konsekwentna i go przetrzymywać najpierw o 15 minut potem o 20 i tak do skutku

Cycki mi znowu wielkie nie wiem czy od tego że wczoraj tak dużo ssał czy może od ilości płynów jakie wczoraj wypiłam (mleko, bawarka, soki, woda) i mały znowu dziś je krótko

Klarissa ja też mam wizytę u jakieś baby mam nadzieje że to nie ta sama. Co do wybudzania to ja też raczej jestem za ale wczoraj nie miała serca bo on była taki zmęczony

A to mój Aniołek (diabełek) z wczorajszego dnia
A i on w chuście Pierwsze wiązanie i nie udane za bardzo

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2010-11-11 o 10:36
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 10:17   #3140
Marcia2507
Raczkowanie
 
Avatar Marcia2507
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 220
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witajcie mamusie
Jako że córcia ma problemy zdrowotne niestety nie jestem w stanie aktualnie się udzielać choć czytam i jestem na bierząco.

Moją mychę dopadły kolki, od tygodnia robi rzadką kupkę co interpretowałam to w ten sposób że podaję jej kropelki na te nieszczęsne bóle brzuszka a dziś zrobiła kupkę ze śluzem-biegunka jak nic. Z chwilkę jedziemy z malutką do przychodni na ostry dyżur. Od wczoraj jest bardziej senna, rozdrażniona gdy już się obudzi, dużo płacze, jest ciągle głodna choć najada się, boję się że się odwodniła

Do tego wszystkiego upodobała sobie jedną pierś i cycole mam strasznie asymetryczne . Liczę na to że po okresie karmienia piersią wszystko z nimi wróci do normy.
Dobra nie ględzę wam tutaj, odwiedzę was po powrocie z dyżuru.
Marcia2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 11:10   #3141
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć

Nie mam jak Was nadrobić, a bardzo żałuję, bo piszecie o wielu ważnych sprawach i na pewno znalazłabym dużo rad...

Co do kolek itd. to nasz synek dostaje dwa razy dziennie przed jedzeniem po 5 kropelek Sab Simplex, dodatkowo dostaje 1x dziennie 5 kropel BioGaia.
Pediatra zaleciła też 2x dziennie po 0,5 tabl. wit.B (nie wiem dokładnie na co, bo dostałam tyle zaleceń, że można się pogubić)

Też zauważyłam, że Szymuś częściej kładzie główkę na prawą stronę.
Ze wzgl. na to, że urodził się z 1 pkt. miał 2 dni po porodzie usg przezciemiączkowe (wyszło dobrze), teraz je powtórzyliśmy pod koniec 3 tyg. życia i na szcęście jest w porządku ale idziemy z nim jeszcze do neurologa (musimy prywatnie, bo terminy są na styczeń-luty 2011).
Byliśmy też u kardiologa, miał robione echo serca i też w porządku. Jest jakaś szczelinka (czy coś....), która samoistnie zarasta ok.3-4 m-ca. Mimo, że ok to za m-c wizyta kontrolna.
Poza tym w styczniu musimy zrobić kontrolne badanie słuchu (pierwsze badanie przesiewowe po urodzeniu wyszło dobrze). Wszystko przez ten 1 pkt. ....

Nie wiem jak Wasze maleństwa, ale nasz synuś uwielbia słuchać i patrzeć na karuzelkę. Na razie patrzy na taką lampkę żabkę. Mamy karuzelkę Tiny Love Serenady Natury.

Może mogłaby któraś z Was podać link albo polecić model leżaczka, który ma regulację oparcia i można rozłożyć go na płasko, bo mamy leżaczek FP ale on ma pozycję siedzącą i do 3-4 m0cy to raczej niewskazane...

Co do spacerów to pierwszy spacer zaliczyliśmy dopiero 2 dni temu, bo albo wiatr hula albo deszcz leje... Były też 2 wyprawy do lekarza i jedno werandowanie. Szkoda, że nie ma złotej polskiej jesieni, słoneczka i min.15 stopni za oknem....

Nam chrzciny wyprawiają rodzice w lokalu. Płacą 85 zł za os. Zaprosili sporo osób, bo swoje rodzeństwo i ich dzieci, ale część na pewno nie przyjdzie, bo sami nas nie zapraszali... Ale mój tata powiedział, że to pierwszy wnuk, z którego dziadkowie bardzo bardzo się cieszą i chciał zaprosić najbliższych. Wyjdzie pewnie 30-40 osób, ale że my tego nie finansujemy to ja sie nie wtrącam.
W domu nie robiłabym nawet gdyby było tylko kilkanaście osób i na pewno żarcie zrobiłaby mama, teściowa i szwagierka (chrzestna Szymka) ale trzeba posprzątać przed i po imprezie i w domu to by siedzieli nie wiem ile... a w lokalu od 15 to pewnie się zbiorą ok.20

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Aha, zapomniałam - Wasze maluszki w wieku do 4 tyg. chciały leżeć na płasko? Mój synek nawet jak go położę na płasko to główkę kładzie na jedną lub drugą stronę. Pediatra mówiła, że to normalne *ale wtedy miał tydzień) . Z tyłu ma taką wypukłą główkę. Mama mówi, że u dzieci to normalne, ale nie wiem... Ni mogę mu podeprzeć główki z obu stron, żeby tak leżał, bo mu sie ulewa i mógłby sie zakrztusić. Wydaje mi sie, że coraz chętniej leży na tyle główki ale to tak na chwilkę
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 11:15   #3142
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu oddaje się w twoje ręce, nic nie obrabiałam wrzucam surowe fotki cobyś mogła mi powiedzieć co i jak jet nie tak wiesz z tymi dziwnymi rzeczami o których tu opowiadasz a kilkoro z nas nie bardzo kuma może coś w końcu załapie



a wysyp fotek powala oby tak dalej

NIKaP-n ja się na kupach nie znam wrzuciłam tylko netowy artykuł... więc nie wiem. a nie możesz tego skonsultować z kimś?
ciasteczko ten twój junior

Klarissa jeśli małej jest dobrze to dobrze a lekarka tragiczna, też bym poszła na konsultacje..

ycnan IlonaN2 cudne te wasze dzieciaki..

Lenko współczuje kłopotów malutkiej, aczkolwiek księżniczka z niej cudowna

to ja wrzucam tego mojego 14tygodniowego bąka
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 12:03   #3143
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Chrzcimy 9 stycznia Ksiądz fantastyczny, nawet pamiętał, że był u mnie po porodzie! A nie podawałam mu nazwiska, no i wiadomo jak wyglądałam wtedy Oczywiście namawiał nas na ślub ale nie naciskał

tifio Jak moja mama/teściowa robi coś co mi się nie podoba to mówię stanowczo, żeby przestała, a jeśli nadal i nadal to robi to biorę dziecko i wychodzę - przecież to nie jest zabawka.

falbala A byliście może u doktora Niedźwiedzkiego?

kasienka1701 Czy ja dobrze rozumiem, że Ty chcesz dziecku przed chrztem podać coś na uspokojenie?

Mpik Twoja córka tak wysoko się podnosi już? Asia przestała główkę prawie w ogóle podnosić

Idę nadrabiać dalej.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 12:26   #3144
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam rankiem.
Pospałam do 10:30 a moja córcia nadal śpi. Tak męczyły ją rano gazy, że nie mam sumienia jej budzić.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość

Aha, moje dziecię ma od urodzenia, jak to mówimy, pipkę w brodzie i wczoraj taki dialog z mężem:
co racja to racja a maluszek słodki

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Nie wiem jak w najbliższych dniach będzie szło mi podczytywanie Was, bo od jutra mam Zlot Czarownic...... moja mama i siora przyjeżdżają o 12.30 a o 13 jeszcze teściowa dołączy.... obie zostają do niedzieli...
oooo współczuje gości na tak długo, ja tam jeszcze na noc gości nie przyjmuje. Teście mieszkają 120 km i zawsze po wizycie wracają do domu.

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Także każda z nas jest inna, a najważniejsze być szczerą ze samą sobą i nie lukrować świata zasranego małymi kupami Bywa ciężko, owszem.
Dobrze napisane
A zdjęcie przesłodkie, super są takie pamiątki.

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Gdyby była starsza to byłby to prościutki zabieg, a tak trochę gorzej, bo robią cięcie pod łopatką, dostają się do serduszka i podwiązują tam co trzeba.. wszystko pod narkozą
Brzmi przerażająco, tym bardziej mi smutno że musicie przez to przechodzić. Ciekawe ile się czeka na zabieg? Trzymam kciuki za poprawę.

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A to mój Aniołek (diabełek) z wczorajszego dnia
A i on w chuście Pierwsze wiązanie i nie udane za bardzo
Kolejny słodziak
I jak się chodzi w tej chuście?

Cytat:
Napisane przez Marcia2507 Pokaż wiadomość
Witajcie mamusie
Jako że córcia ma problemy zdrowotne niestety nie jestem w stanie aktualnie się udzielać choć czytam i jestem na bierząco.
Oby to nie było odwodnienie życzę szybkiego powrotu do zdrowia

A jeśli chodzi o karmienie, to podobno trzeba dziecko oszukać i przystawić do drugiej piersi z pozycji "spod pachy". Podobno takie upodobanie jednej piersi to zwyczajne lubienie przytulania się danym policzkiem (stroną głowy).

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość

Nie mam jak Was nadrobić, a bardzo żałuję, bo piszecie o wielu ważnych sprawach i na pewno znalazłabym dużo rad...
Maja ale Wy się nabiegacie po tych lekarzach. No ale jak trzeba to trzeba, grunt żeby dziecko było zdrowe. Za to trzymam kciuki.
Ja już nie pamiętam, dlaczego on tylko 1 pkt dostał
Leżenie na boczkach w tym czasie to normalne, moja córcia dopiero od niedawna (chyba coś na początku 6 tygodnia) zaczęła leżeć na wznak i patrzeć do góry, a tak to główka chodziła na boki. To normalne.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 12:28   #3145
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klarissa ta lekarka to istna porażkaDla świętego spokoju może jeszcze akieś konsultacje by sie przydały u kogoś bardzej cywilizowanego.
[QUOTE=mszu;23169074]
Szczesliwa, nie zebym chciala byc złosliwa, ale wydaje mi sie ze po porstu coniekótre panie macierzynstwo przeroslo, i boja sie do tego publicznie przyznac, wiec nie oddzywaja sie wcale... ja tam nie owijam w bawełne i otwarcie mowie, ze czasem nie ograniam siebie i mojego dziecka i (szczerze!) to spodziewalam sie ze da mi to wszytsko wiecej frjady... no nic moze jeszcze moj czas nie nadszedł... QUOTE]
Bardzo dobrze dziewczyny, ze poruszamy też "ciemnejszej strony macierzyństwa". Ja też nieraz czuję, że nie nadaję się na matkę, zwłaszcza w nocy jak mały po przebudzeniu nie chce spać. Trace cierpliwość, oddaje wtedy małego mężowi a sama wtulam się w kołdrę i zasypiam. Mam przez to wyrzuty sumienia bo czuję się jakbym osamotniała swoje maleństwo i jemu też pewnie jest przykro i smutno, że mamy nie ma przy nim. Ja zawsze nerwusek bylam ale myślałam, że macierzyństwo będzie uczyło mnie cierpliwośći a z tym też ciężko.

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
A ja dziś postanowiłam przymierzyć swoje spodnie przedciążowe i jestem bardzo mile zaskoczona. Zmieściłam się w 4 pary jeansów, co prawda tych troszkę luźniejszych, ale jednak! Nareszcie mam w czym chodzić i nie jest to tylko dres
Szczęściara. Ja jeszcze nie wchodzę w żadne spodnie sprzed ciąży, co jest dołujące. Biodra mi się rozeszły i nie dopinam się

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A to mój Aniołek (diabełek) z wczorajszego dnia
Aniołek do schrupania po prostu
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 12:39   #3146
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Zdjęcia mojego dziecięcia Trochę rozmazane i wiadomo, bardzo amatorskie, ale mi się podobają
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 12:40   #3147
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Szczęśliwa gdyby to było 120 km to też odesłałabym do domu... moja mama ma do nas 260km a teściowa 350km... tak że raczej mało możliwe jest odesłanie ich do domu Teściowa nocuje u nas, a mama z siorą jadą wieczorem do mojej babci i tam będą nocować Tragedii nie ma, raz na rok mogę je wpuścić hahaha
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 13:04   #3148
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość

Nikuś fajnych masz chłopaków a do przeprowadzki dużo brakuje? nie da się zamieszkać? my to pewnie się wprowadzimy jak będzie kuchnia i łazienka
Dzięki
Mamy na dole wylane podłogi, ogrzewanie podłogowe założone, wytynkowane na bało wymalowane ściany teraz ocieplają od zewnątrz domek (póki mrozy nie przyjdą żeby na zewnątrz robić to co najważniejsze). Czekają już płytki łazienkowe do położenia i kuchenne, zamówiliśmy drzwi wejściowe- będą za tydzień, płytki kuchenne tez już są- do położenia. Na dniach kupujemy płytki na salon i korytarz i panele do gabinetu.
Przed wprowadzeniem trzeba jeszcze:
- wylać podłogę na górze + ogrzewanie zrobić
- wymalować ( mam już firany nawet)
-kominek zrobić
- kuchnię będzie mąż robił, a fronty zamówimy
no i zakupić wyposażenie łazienki

Oczywiście górę robimy później, byle stąd uciec z tej wilgoci
Teraz jedziemy z wypłaty i kombinacji alpejskich- więc ciężko... do tego nie mamy na kogo liczyć- trochę Pawął ojciec pomaga i brat, ale właściwie do od a do z trza im mówić, co robić. Chcieliśmy się na Święta wprowadzić- choćby na kartonach, ale na suchym i swoim...
zobaczymy

Wklejam parę fot z początków budowy, nie wiem gdzie mąż zgrał resztę, muszę szukać. i Jego zabawa z moją twarzą...
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 13:12   #3149
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
W tej sytuacji to nie byłoby mądrze czekać jeszcze, więc już się nastawiamy psychicznie na ten zabieg, bo jest nieunikniony Jeszcze zrobimy zdjęcie klatki piersiowej żeby zobaczyć płucka, oby też nie były powiększone
Kochana trzymam kciuki za Was i Waszą Pyzunię, aby wszystko ułożyło się jak najlepiej. Dobrze, że to wszystko zostało wykryte i że jest możliwość naprawienia tych komplikacji choć nawet nie chcę sobie wyobrażać, ile Was to wszystko kosztuje nerwów...

A Mała jak zawsze- przeapetyczna

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A to mój Aniołek (diabełek) z wczorajszego dnia
A i on w chuście Pierwsze wiązanie i nie udane za bardzo
Cudny, a ten uśmiech

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Marcia2507 Pokaż wiadomość

Z chwilkę jedziemy z malutką do przychodni na ostry dyżur. Od wczoraj jest bardziej senna, rozdrażniona gdy już się obudzi, dużo płacze, jest ciągle głodna choć najada się, boję się że się odwodniła
3mam kciuki, żeby było dobrze, daj znać co stwierdzili

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość

Aha, zapomniałam - Wasze maluszki w wieku do 4 tyg. chciały leżeć na płasko? Mój synek nawet jak go położę na płasko to główkę kładzie na jedną lub drugą stronę. Pediatra mówiła, że to normalne *ale wtedy miał tydzień) . Z tyłu ma taką wypukłą główkę. Mama mówi, że u dzieci to normalne, ale nie wiem... Ni mogę mu podeprzeć główki z obu stron, żeby tak leżał, bo mu sie ulewa i mógłby sie zakrztusić. Wydaje mi sie, że coraz chętniej leży na tyle główki ale to tak na chwilkę
Pawełek ma trochę płaską z kolei główkę, bo On tylko na wznak chce leżeć i wszelkie próby podparcia cyzmś plecyków, żeby leżał na boku- kończą się tym, że i tak sie obraca na wznak- silny jest baaardzo
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-11, 13:13   #3150
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

no na poczatek jestem dumna z Was wszytskich, ze w koncu chwycilyscie aparaty w swoje raczki (jesli chwycilyscie wczesniej a teraz sie dopiero chwalicie efektami to tym bardziej sie ciesze) od razu to forum nabralo troche zycia

ale po kolei

ycnan dialogu na temat pipki komentowac nie bede, bo komentarz jest zbedny
Jak Ty to robisz ze Twoje dziecie ma takie rozanielone spojrzenie, moja jak chytam za aparat to zawyczaj ma miny z tego gatunku "" "" " i to jej ulubioną "" bardzo ładne, oczywiscie najmniej podoba mi sie to z flashem
martucha! rewelacja! pieknie odrobilas prace domowa! jestem bardzo zadowolona z efektu! Jakby je jeszcze troche obrobic to nie bedzie roznicy miedzy moimi a Twoimi zdjeciami Potrenuj jeszcze nad kadrami, choc do tych nie mam zastrzezen.

ilonan2 piekne drugie zdjecie! Nie wiedzialam wczesniej ze Twoj Franio ma takie piekne duze oczyska... musisz to koniecznie jeszcze pokazac! I jak chusta? Mały chce w niej wiedziec... ja pozyczyłam od koleznaki bebelulu (chusta przekladana przez ramie) czy jakos tak i jak probowalam tam Nadie zapakowac to darła sie jakby ja ktos ze skory obdzierał

brodowa... sympatyczne śmieszkowe fotki, bylyby jeszcze lepsze jakby Asia była na nich bardziej wyrazne niz drugi plan
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.