2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-14, 17:08   #3331
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
dziewczyny czy ktorjsc dziecko ma potowki???

ja podejrzewam u malej.. ma wysypane krostki czerwone malutkie na karku i pod broda przy szyji.u mnie w domu goraco mimoze wietrze itp i stad je podejrzewam...

Mój Franek miał ale obniżyłam temperaturę i już nie ma

wiecie czy mozna lyknac apap???? tak jak w ciazy jak sie karmi???

Można


ja wczoraj padlam o 20 sadzilam ze pewnie za 2 h sie mala obudzi to i ja wstane... owszem obudzila sie ale o pierwszej w nocy, spalam jak zabita ze nie moglam uwierzyc ze to ta godzina

To już kolejny szkrab który dał wczoraj mamą pospać Może coś było w powietrzu

Mszu
współczuję tak to z nimi jest Ale ja też się troszkę ścięłam z TZ Jutro zostajemy już sama bo ona wraca do pracy po wolnym I co pojechał sobie ****a właśnie do jakiegoś kolesia co kandyduje na radnego naszego osiedla Już mam dość tej kampanii Najpierw organizował tą debatę prezydencką całymi dniami poza domem teraz jakiś sztab wyborczy dle tego kolesia Ehh i wszytko to wtedy kiedy miał "opiekę" na mnie i Franka i co dupa
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 17:35   #3332
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam, witam i o zdrówko pytam!

Normalnie myślałam, że mi się forum zepsuło tak mało dziś produkujecie

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
tifio jakby nie patrzeć, to uczelnia bo Cie uczą

Niby tak, ale mi uczelnia kojarzy się ze studiami.

Dziewczyny siedzę i ryczę, bo chyba Pawełek ma przepuklinę na prawej pachwince ;( nie wiem, czy to jest to, nigdzie foty nie mogę w necie znaleźć jak to wygląda. Juz panikuję, pewnie dziś nie usnę... Wiem, wiem- są gorsze rzeczy i schorzenia... ale mnie wzięło na płacz maksymalny, a moje małe tylko się śmieje i gurzy do mamusi

Nie rycz! To napewno nie jest przepuklina! Ale lepiej idź do pediatry żeby to potwierdził.

Ależ ja lubię te nocne klimaty
Właśnie zauważyłam Tylko powiedz kiedy Ty śpisz?

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Witajcie Śpiochny!
Właśnie wlazłam na mój kalendarz ciąży
Jestem w 53tygodniu
Prawie jak słonie

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Tifio każda szkołą dobra A co do tej łzy to dziwne ale jak oststnio Franiowi się coś śniło i obudził się z mega płaczem to wydawało mi się że widzę łzę A one jakoś później się pojawiają tak?
Wiem, że dobra i dlatego chciałam ją skończyć. Zawsze jakiś dodatkowy papier
A więc cytuję z Albumu dzidziusia, który dostał Franio. Dotyczy to skoku rozwojowego miedzy 4. a 5. tygodniem: ... Wiele niemowląt potrafi wyraźnie pokazać, czy coś im się podoba czy je nudzi. W tym okresie zaczynają też płynąć pierwsze łzy...
Tak myślę, że mój Franeczek jest juz po pierwszym skoku, bo przez 3 dni tak dokazywał, że szok. Wogóle w dzień nie spał (co wcześniej przesypiał całe dnie) ciągle by jadł, a w nocy to już koniecznie co 2h, do tego ta łezka... Dziś już wszystko wróciło do normy, noc ładnie przespał, a i w dzień je co 3h i śpi

Szczęśliwa, dlatego nie zaleca się kołderek dla takich maluszków. Dobrze, że miała chociaż minimalny dostęp powietrza! Niestety u mnie się nie udało żeby nie było kołderki, bo mąż się strasznie uparł, bo Małemu napewno jest zimno pod kocykiem... My śpimy pod kołdrą, a on ma marznąć... Ehś...
Też się strasznie obawiam, że kiedyś zastanę Go tak jak Ty swoją córcię

Weronisia,
gratuluję przespania 4h przez Pascalka! Szkoda tylko, że ta głowa Cię tak rozbolała, bo pewnie dalej nie jesteś wyspana?

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
A dzis juz jest bliski przegiecia paly...
Obrazil sie na mnie, ze odpowiedzialam ojcu na pytanie kiedy planujemy chrzest... "chyba na wiosne" (w domysle, jesli w ogole!) a on jak mu to powiedzialam to najpierw mnie opieprzyl, ze nie takie byly miedzy nami ustalenia a pozniej sie obrazil Ja jesli mam sklocic sie z cala rodzina to juz pojde do tego kosciola, niech poleja Młodej to glowe... byle nam glowy nie suszyli... ale on sie uparl i powiedzial ze dziadkowie nie maja nic do gadania w tej kwestii i on zrobi po swojemu... a ja nie wiem co mam robic....:confu sed:
A dlaczego nie chcecie wcale chrzcić córci? Jeśli tak zdecydowaliście to dziadkowie powinni uszanować Waszą decyzję i nie wnikać co, jak i za ile...

---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Ja bym była szczęśliwa gdyby Mały powrócił do 2 pobudek
Moje marzenie zostało spełnione błyskawicznie - już dzisiejszej nocy!


IlonaN2, Franio słodziachny! Zazdraszczam "czystej" buźki! A te malutkie stópki Też muszę nasze uwiecznić...
Co do teściowych to tak to już z nimi bywa, że dają nam "złote rady", a naszym dzieciaczkom jest strasznie zimno i my matki tego nie zauważyłyśmy Od porodu moja mi strasznie działa na nerwy, a wcześniej uważałam ją za normalną kobietę...
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 17:42   #3333
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
A dlaczego nie chcecie wcale chrzcić córci? Jeśli tak zdecydowaliście to dziadkowie powinni uszanować Waszą decyzję i nie wnikać co, jak i za ile...
tifio... bo nie chodzimy do kosciola? bo nie zgadzamy sie jego pogladami? bo denerwuje nas jego obluda? itd. wymieniac nie bede...
a chrzest to deklaracja rodzica, ze bedzie sie dziecko w wierze katolickiej wychowywac, bedzie sie znim do kosciola chodzic, bedzie sie mu wpajac poglady kosciola... itd wiadomo o chodzi...

a to jeszcze nie koniec, bo ze swoimi rodzicami temat odsunelam w czasie, ale TZ juz poklocil sie o to z wlasna matka, w dodatku tesciowa to jest typ kotry lubi drazyc temat, tak zeby w koncu wyszlo na jej... ech szkoda gadac...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 17:51   #3334
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Wiem, że temat mat edukacyjnych był już wielokrotnie poruszany i dlatego chciałabym Was prosić żebyście poleciły mi jakaś fajną matę, bo jesteście już zorientowane w temacie Interesowałaby mnie taka w której można wymieniać zabawki, choć niekoniecznie musi być z taką opcją! Po prostu chciałabym coś sprawdzonego, bo nie mam siły i czasu oglądać każdej po kolei i zastanawiać się czy to oby napewno dobry wybór... Z góry Wam wszystkim dziękuję

---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
tifio... bo nie chodzimy do kosciola? bo nie zgadzamy sie jego pogladami? bo denerwuje nas jego obluda? itd. wymieniac nie bede...
a chrzest to deklaracja rodzica, ze bedzie sie dziecko w wierze katolickiej wychowywac, bedzie sie znim do kosciola chodzic, bedzie sie mu wpajac poglady kosciola... itd wiadomo o chodzi...

a to jeszcze nie koniec, bo ze swoimi rodzicami temat odsunelam w czasie, ale TZ juz poklocil sie o to z wlasna matka, w dodatku tesciowa to jest typ kotry lubi drazyc temat, tak zeby w koncu wyszlo na jej... ech szkoda gadac...
A wiec już wszystko jasne! Tylko sytuacja nie za ciekawa... Tylko przecież to Wy jesteście rodzicami, więc dlaczego dziadkowie (jedni i drudzy) narzucają Wam swoje zdanie? Współczuję! A teściowe to już chyba tak mają Moja sobie wymyśliła żebyśmy chrzcili Małego u nich w kościele, bo przecież jej córeczka tam chrzciła swoje dziecko i dlaczego my mielibyśmy zrobić inaczej? Paranoja
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 19:14   #3335
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu olej i juz... nie podoba sie to droga wolna...

ja tez mam dosc tech super rad... co prawda moja mama sie juz nie wtraca tak jak z pierwsza corka, a tesciowa dziecka jeszcze nie widziala...
ale denerwuje mnie tekstami ze moje dziecko nie robi na nocnik i co dzwoni to pyta o to tz.. kur...... no nie robi no... nie zna calego problemu a sie wymadrza a mi sie nie chce tlumaczyc komus kto i tak nie zajarzy...

mi glowa peka starsza corka stawia dom do gory nogami.... wymiekam... cud ze jem teraz kolacje...
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 19:34   #3336
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

tifio, jak ja bym sobie życzyła, zeby mój przesypiał 3 godz....
jak spał ze mną non stop w łóżku, to była jakaś makabra, bo podczas karmienia zasypiał i on i ja, wiec nawet nie weim jak długo ssał i co ile, ale postanowiłam być twarda i nocą odkładam go do wózka po karmieniu. dzisiejszej nocy zaczęłam zapisywac (tak tak ) częstotliwośc karmień-wychodzi 1h 40 min miedzy karmieniami jak w szwajcarskim zegarku. i weż tu sie wyśpij, biorąc pod uwagę,ze na jdno karmienie schodzi 1h 20 min (a jak z przewijaniem gdy lecą 3 kupy pod rząd to dłuzej).w dzień też jest kiepski do spania, akurat jest u nas babcia i jak go buja w wózku, to mały podsypia, a tak to ....
nie wiem czy mój wywód jest klarowny, ale w ogole nie mam pomysłu jak wyrobić w nim jakikolwiek rytm??? przetrzymywać na siłę smokiem, herbatką, zabawiać??

mszu- ja tam nie chcę ci doradzać, ale myśle ze dobrze kombinujesz- zyjemy niestety w kraju w jakim zyjemy, pozniej będa inne sakramenty i brak chrztu moze być sporą przeszkodą. więc dla swietego spokoju warto ochrzcić dziecko, zeby na jakis ostracyzm się (albo małej) nie narażać.choć zależy w jakim środowisku się obracacie.to po pierwsze.
po drugie-moze i wazniejsze, to stosunki z rodziną jak piszesz, chyba nie warto kruszyc kopii, ale odbębnić ten chrzest i już. to tylko 1 dzień jeden dzień, a ile korzyści
u mnie tak było z weselem, ja nie chciałam, tesciowa i moj ojciec owszem, było też wiecej zawirowań w tym temacie, koniec koncow wesele sie odbyło, ale szczerze mowiac mam jakąś zadrę do dziś o to nieposzanowanie mojej decyzji. ale przynajmniej stosunki są ok, rodzice happy, bo slub kościleny, bo wesele, trudno, trochę sie pomęczyłam, ale przezyłam. czasem warto się nagiąć.
koniec offtopa

ycnan- a wiesz ze Ty mi przypominasz Courtney Cox ślicznotko??

Szczęsliwa- a Ty wyglądasz tak pogodnie

Nika- rozumiem Cię i rozterki i Twoje łzy, oby to nic poważnego


ja juz wcześniej sie chwaliłam,ze moje dziecie w 3 tyg. zycia wyło mokrymi łzami
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 19:57   #3337
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
mszu- ja tam nie chcę ci doradzać, ale myśle ze dobrze kombinujesz(...)
forssiczka u nas tez tak bylo ze slubem, wiec maz uparl sie ze raz sie mogl ugiac ale w tej kwestii zamierza postawic na naszym... wiem, ze to tylko jeden dzien i jeden cermonial, z drugiej strony dlaczego znowu mamy dopasowywac sie do widzimisie rodzicow, skoro nasze poglady sa zupelnie odmienne. jeszcze tesciowa wyskoczyla z tekstem "skoro jestem babcia to chyba mam prawo decydowac o losach wnuczki rowniez", a moj maz jej na to z grubej rury "chyba ze nas ubezwłasnowisz i odbierzesz nam prawa rodzicielskie!" no cyrk i slow brak... jeszcze ten jego dzisiejszy foch, ze niby nie stoje poo jego stronie
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:16   #3338
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
forssiczka u nas tez tak bylo ze slubem, wiec maz uparl sie ze raz sie mogl ugiac ale w tej kwestii zamierza postawic na naszym... wiem, ze to tylko jeden dzien i jeden cermonial, z drugiej strony dlaczego znowu mamy dopasowywac sie do widzimisie rodzicow, skoro nasze poglady sa zupelnie odmienne. jeszcze tesciowa wyskoczyla z tekstem "skoro jestem babcia to chyba mam prawo decydowac o losach wnuczki rowniez", a moj maz jej na to z grubej rury "chyba ze nas ubezwłasnowisz i odbierzesz nam prawa rodzicielskie!" no cyrk i slow brak... jeszcze ten jego dzisiejszy foch, ze niby nie stoje poo jego stronie
mąż ma poniekąd rację, skoro macie poglądy takie a nie inne i to w koncu wasze dziecko, wiec teraz to kwestia układu sił -kto komu ustapi i odpuści i gdzie są granice. nooo, tesciowa to ma dużo do powiedzenia
ja raczej jestem kompromisowa, wiec jak mowiłam, dla swietego spokoju bym odstawiła te chrzciny i juz. ale zdrugiej str. jak postawicie na swoim, to rodzice się najwyżej pofochają, ale wy poczujecie się panami sytuacji i na przyszłość beda mniej narzucac swoje zdanie. więc moze warto tzrymac sie tego co ustaliliscie razem?
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:26   #3339
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan Raczej nie podnosi, ale już dość ładnie trzyma głowę
O Ciebie, o Ciebie A konkretniej o Twoje ślubne zdjęcia
O te pytania to chodzi mi głównie o to, że ktoś siedzi non stop na forum a chyba nie czyta w ogóle postów, albo czyta tylko pobieżnie a potem pyta o to, o czym przed chwilą była mowa w kilkunastu postach

tifio Prędzej czy później wyjdzie mu to niewyspanie, nawet jeśli teraz tego nie czuje Mój Tż też się nie budzi jak Asia płacze, ale jak mu czasem Asię położę do łóżka jak odsypia dyżur i wie, że za bardzo kręcić się może to jest bardziej zmęczony i to normalne, bo nie może się całkowicie odprężyć.

Nika Bardzo współczuję ... Idź jak najszybciej do lekarza, żebyś nie musiała się tak zamartwiać

ninaad Moja Mała dziś gadała do koca - wyglądało jakby na niego krzyczała Aż machała rękami i nogami

IlonaN2 Nie liczę, ile Asia śpi, ale raczej nie przekracza 2 godzin spania w ciągu dnia.
Fajne zdjęcie stópek Ale chyba nie na makro robione?

Szczęśliwa To się strachu najadłaś! Ja wczoraj odkryłam, że Asia potrafi się już nakryć kołderką. Dwa razy przykryłam jej tylko nóżki a po pięci minutach miała ją prawie na buzi. Chyba czas przerzucić się na śpiworki.

Weronisia Gratuluję 4 godzin snu!

niuniuniau To normalne, że ilość kupek się zmniejsza Ale jeśli się maluszek męczy to nie wiem co możesz jeszcze zrobić, próbowałaś masować brzuszek i pompować nóżkami? Asi zawsze pomaga herbatka koperkowa, ale widzę, że u Was średnio działa.

mszu Ja bym nie ochrzciła dziecka tylko ze względu na rodzinę.


Ma któraś z Was na oknach rolety takie zakładane na okno, zaczepiane blaszką? Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, więc nie chcę ich montować na stałe, a z doświadczenia wiem, ze te przyklejane do rany potrafią się odkleić i spaść.

Bolesne ... http://demotywatory.pl/2267709/Aborcja
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."

Edytowane przez bordowa
Czas edycji: 2010-11-14 o 20:28
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:36   #3340
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Wiem, że miałyśmy nie poruszać tematu kup więcej ale chciałam się dowiedzieć czy u którejś z Was jest coś podobnego. Od jakichś trzech dni mała robi tylko dwa kupale dziennie a wcześniej w każdej pieluszce był a do tego często w pieluchach są tylko takie kleksy ale wystękane i wymęczone. Czasem w nocy aż się wybudza bo tak się morduje żeby się załatwić i tak jak któraś już pisała często jest to nad ranem. Daję jej Espumisan i herbatkę koperkową ale jakiejś znacznej poprawy nie widzę. Czy któraś tak miała? Jeśli tak to w jaki sposób pomagałyście swoim dzieciaczkom? Dodam że to nie zatwardzenie bo kupale są rzadkie.
Moja tez robi max 2 kupy dziennie, z nimi się nie męczy ale za to męczy się z bączkami. Najczęściej rano, ale też i w czasie dnia. Męki czasem są straszne, stękanie, płacz itd. Też podaję espumisan i herbatkę koperkową, masuje brzuszek, robię rowerek nóżkami. Najlepiej pomaga położenie jej sobie na brzuch w pozycji siedzącej, to pomaga i brzuszek ewidentnie mniej boli.


Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Szczęśliwa, dlatego nie zaleca się kołderek dla takich maluszków. Dobrze, że miała chociaż minimalny dostęp powietrza!
Oczywiście na kołderkę namówił mnie mama i teściowa.
Ale dzisiaj ją odłożyłam na bok, wróci za kilka miesięcy, Od dzisiaj mała śpi pod kocykiem polarkowym

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ----------

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
straszne....
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:42   #3341
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Szzcęśliwa- współczuję strachu, ale wydaje mi się, ża Dagusia napierw zaczęłaby płakać. Chyba nie tak łatwo udusić się [tfu tfu] kołderką mój mały śpi pod kocykiem ale też staram mu się zawsze go wkładać pod paszki Może pomyśl o śpiworku??

mszu- zgadzam sie z frossiczką.. wiem, że to hipokryzja nie będąc praktykującym katolikiem przyjmować sakramenty, ale niestety żyjemy w bardzo nietolarancyjnym kraju, gdzie chrzest komunia to już bardziej tradycja pamiętam, że u mnie w podstawówce 1 dziewczyna nie była ochrzczona, nie chodziła na religię i rodzice innych uczniów nie pozwalali sie z nią kumplować z drugiej strony rozumiem Twojego męża..

tifio- polecam gorąco matę FP rainforest, jest przerewelacyjna!!

Nika- pewnie podobnie bym zareagowała, pamiętak jak przeżywałam 1.katarek Filusia kiedy miał jakieś 2 tyg, też nie spałam i juz sobie wyobrażałam zapalenie oskrzeli/płuc idz do lekarza najszybciej jak się da

tez zauważyłam, ze chyba licho z Waszym spaniem, he? ja się kładę 22, max 23 do Borsuczka i spimy czasem do 11 z kilkoma przerwami na jedzenie/przewinięcie. od 10/11 do 13 mały nie spi potem spacer więc spi, od 16-19 nie śpi, potem kąpiel karmienie wieczorne i znów śpi

Także mój Filuś jest mega spiochem. Tyle, że kiedy czuwa to nie próżnujemy gimnasttyka, masaże, leży na macie, czasem foteliku, troszkę go noszę, gadamy o d*** maryni

niuniuniau- no tak się dzieje, że kupale są coraz rzadziej. Mój robi raz na kilka dni [max6] też rzadziznę
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"

Edytowane przez naked21
Czas edycji: 2010-11-14 o 20:47
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:43   #3342
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość


IlonaN2 Nie liczę, ile Asia śpi, ale raczej nie przekracza 2 godzin spania w ciągu dnia.
Fajne zdjęcie stópek Ale chyba nie na makro robione?


Ma któraś z Was na oknach rolety takie zakładane na okno, zaczepiane blaszką? Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, więc nie chcę ich montować na stałe, a z doświadczenia wiem, ze te przyklejane do rany potrafią się odkleić i spaść.
Nie znam się na fotografowaniu Biorę cyfrówkę i robię hihih Ale obiecuję się podszkolić

Ja mam rolety nieinwazyjne nie na blaszkę tylko na haczyk taki plastikowy kupione w BI bardzo się sprawdzają \

Mszu doskonale cie rozumiem U nas ze ślubem było tak że chcieliśmy wziąć cywilny i tyle ale Teściowie strasznie wierzący (momentami az do przesady) strasznie się oburzyli testowa płacze lamenty i te sprawy no i postanowiliśmy ziać kościelny ślub, Teraz z Chrztem jest podobnie Mi nie zależy TZ tym bardziej (bo aj jestem wierząca ale nie chodzę do kościoła przez księży A TZ to tak nie bardzo z wiarą) no ale oczywiście w rodzinie TZ jak to ? Bez chrztu Najlepiej to po tygodniu od urodzenia szybko do kościoła Ja jestem zdanai że to Franek sam powinien zdecydować no ale pewnie skończy się ty chrztem tyle że dopiero w maju Bo teraz nie chcę go męczyć dla mnie jest zdecydowanie za mały.
Dobrze że skończyły się nagabywania typu
"Byliście już na mszy?"
"Nie i nie idziemy"
"Jak to w niedziel bez mszy? "
"Normalnie my nie chodzimy do Kościoła"
"ee tam na pewno chodzicie"
Tak jakby do nich nie docierało że nie chodzimy i tak się zastanawiam jak ochrzcimy Franka to kto do tego kościoła będzie z nim chodził?

Ale temat wiary już nie raz był poruszany
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:45   #3343
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam dziś i ja

NIKaP-n
, mam nadzieję, że to jednak nie przepuklina. Ja miałam kiedyś np powiększony węzeł pod pachą. Nie pamiętam co wtedy z tym robili, ale chyba czymś mi mama smarowała, czy okładała.
Równie dobrze może to być "nic". Pójdziesz do lekarza, to obejrzy i uspokoi. Nie ma się co martwić na zapas

ninaad, Borysek też, odkąd zaczął wydawać jakieś konkretne dźwięki, żałośnie pojękuje; żali się, zanim się poryczy (bo już nie popłakuje)

IlonaN2, super, że sobie troszkę pospałaś.
Co do czuwania, to Borysek za dnia rzadko kiedy śpi. Czasem przyśnie na godzinkę lub półtorej, a czasem ma dni, że padnie jak mucha i przez 3 godziny nie ma dziecka
Moja teściowa też tak namiętnie buja wózkiem...
Franek rośnie Ci jak na drożdżach. Widać różnicę od ostatnich zdjęć

Weronisia, super, że Pascalek spał w końcu dłużej Może dzisiaj z tego skorzystasz

niuniuniau, było to już nie raz Zatwardzenie u niemowląt to nie twarde kupy, a problemy z ich zrobieniem A zmniejszona ilość kup to norma. Borysek robi teraz raz na 2 dni, ale za to giganta Do tej pory raz przeładował pieluchę, a pozostałe razy robił na przewijaku, więc mamusi łapała na bieżąco w pieluchę, papier i wszystko co było pod ręką
Ale, skoro dziecko się ewidentnie męczy, to coś mu trzeba podać. Ale co pomaga, to już nie wiem.

mszu, a ja Twojego męża rozumiem (...tylko mnie nie bij ). Bo powiedziałaś tak, jakby ten chrzest miał się kiedyś odbyć, a przecież nie chcecie chrzcin w ogóle. Ale Ciebie rozumiem, że nie chciałaś zaczynać dyskusji na ten temat i powiedziałaś tak dla świętego spokoju.
Ja za instytucja kościoła też nie przepadam, ale jestem osoba, w jakimś sensie, wierzącą i dziecko ochrzczę, niezależnie od tego, jaką wiarę (jeśli jakąkolwiek) ma wybrać w przyszłości moje dziecko.
Co do wesela, to my postawiliśmy na swoim i wesela nie było Kosztowało nas to troszkę, bo teściowa zostawiła nas na lodzie, mając w nosie wydatki na ślub i wyprowadzając się z mieszkania, które mieliśmy razem zajmować (ze względu na wysokie koszty). No, ale ma to swoje dobre strony- finansowo jest ciężko, ale mieszkamy sami i nikt nam się nie wtrynia na co dzień. Wystarczy, że teściowa wpada co jakiś czas. A potrafi w 5minut wyprowadzić człowieka z równowagi (bo to nie posprzątane, bo talerze w zlewie, bo obiadu nie ma-wtf?-, bo TZ nie ogolony, bo za gruby itp, itd).

forssiczka, no to jak karmienie zajmuje 1h20, a potem przerwa 1h40minut, to mały je Ci co 3h. Bo liczy się od początku karmienia Musisz tylko to karmienie skrócić jakoś... Ja nie mam pojęcia jak, ale może któraś z naszych mamus miała taki problem?
Cytat:
ycnan- a wiesz ze Ty mi przypominasz Courtney Cox ślicznotko??
Hehe Och, dziękuję


Gdzie nam wcięło np Zuziczkę?
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:45   #3344
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

forssiczka... to jest wlasnie patowa sytuacja...... czyli co zrobic zeby zrobic po swojemu ( w tym wypadku nie ochrzcic dziecka) i nie sklocic sie z rodzina...

brodowa...łatwo Ci mowic, Ty nie masz takiego problemu... a demot... az mnie ciarki po plecach przeszly.... okropne....

ycnan... np ja go tez rozumiem, ale on nie rozumie, ze nie mam ochoty sie klocic z rodzicami kotrych widuje raz na pare mcy... ech do du... z tym wszystkim

ilonan2... u mnie z takim tekstami babcia wyjezdza... jak mi sie porod opoznial to dzwonila i mowila "idz sie dziecko pomodl,pan bog ci na pewno pomoze!" itd...

naked... ale ja nie mieszkam juz w ostrowie tylk w duzym miescie gdzie mieszkaja ludzie roznych wyznan, woebec tego ja sie nie obawiam, ze dziecko bedzie pietnowane przez ludzi naokolo...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-11-14 o 20:52
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:53   #3345
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan- mysle, że powinniście podziękować teściowej, że z Wami nie zamieszkała

mszu- tak, wiem. Cięzka sprawa, już nie chodzi o resztę rodziny, ale Ciebie i męża. Obgadajcie sprawę jeszcze raz i obierzcie wspólne stanowisko, którego konsekwentnie trzeba się będzie trzymać, nawet za cene chwilowego skłeocenia. Bo przecież nie będą się wiecznie dąsać, w końcu zrozumieją. Ja jestem taka, że nie uległabym rodzince tyle że w każdej innej kwestii, bo ja bardzo wierząca jestem...

no właśnie, gdzie sie podziała Zuzi?? może wybyła gdzieś z mężusiem na długi weekend
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"

Edytowane przez naked21
Czas edycji: 2010-11-14 o 20:59
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 20:58   #3346
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
...niby tylko komiks, ale ja się popłakałam...

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Ale temat wiary już nie raz był poruszany
Ano był i było też dużo sprzeczek w związku z tym. I dlatego najlepiej nie dyskutować na temat wiary. Można doradzić w tej sprawie bez angażowania swoich uczuć religijnych, więc, tak na zaś, uprasza się wszystkie panie o nie krytykowanie wypowiedzi i poglądów innych, w tej kwestii
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:04   #3347
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mszu- mi ciężko doradzić cokolwiek, bo my chrzcimy i jesteśmy co do tego zgodni. Ja jednak chyba na Waszym miejscu bym ochrzciła. Bo mała będzie mogła zawsze sama zmienić wiarę kiedy tego zapragnie. Religia będzie w szkole a nawet już w zerówce, więc podstawy wiary pozna. A do kościoła może zabierać ją babcia- jeśli ma ochotę. Myślę, że "wychować w wierze katolickiej" nie oznacza biegania do kościoła co tydzień i nauki "pacierzy". Możesz zresztą przedstawić tylko podstawy wiary, tyle ile trzeba tzw. minimum. A jak dorośnie to sama zdecyduje.
Trochę zamotałam ale chyba rozumiesz o co mi chodzi.

A tu moja córcia.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:05   #3348
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
brodowa...łatwo Ci mowic, Ty nie masz takiego problemu... a demot... az mnie ciarki po plecach przeszly.... okropne....
No nie powiedziałabym. Jak byłam jeszcze w ciąży to zastanawialiśmy się czy ochrzcić dziecko i słyszałam od wszystkich naokoło jaka to ja zła jestem i miałam to gdzieś. Chrzcimy dlatego, że chcemy, a nie dlatego, że rodzice chcą. Na ślub w ciąży cała rodzina naciskała a ja im pośladki wypięłam i tyle było ze ślubu. A gdybyś miała teściów buddystów to uczyłabyś dziecko ich obrządków?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:06   #3349
martynka81
Rozeznanie
 
Avatar martynka81
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

hej dziewczyny pamiętacie mnie jeszcze???
jakoś ostatnio weny mi brak na pisanie i tylko podczytuję ale postanowiłam coś skrobnąć, żebyście o mnie pamiętały

u nas w miarę ok, Filip rośnie i z dnia na dzień coraz bardziej kumaty się robi, dużo się śmieje, lubi jak się do niego mówi i trenuje swoje "agi, agu". W tym tygodniu śmigamy na szczepienie, dopiero teraz bo czekaliśmy aż prześlą kartę szczepień z naszej starej przychodni, wybraliśmy 5w1, no zobaczymy jak mały to zniesie....

Gabisun, Ycnan, Szczęśliwa, Ray - no brak mi słów piękne z was kobietki

Szczęśliwa - ale musiałaś się strachu najeść, współczuję....dobrze że nic się nie stało...

Bordowa - demotywator - strasznie smutne..............

Weronisia - dla Pascalka za przespanie 4 godzin

Mszu - kurcze, współczuję spięcia z tż-em, niestety tak to jest że zazwyczaj mamy i babcie chciałby za nas decydować, a to przecież już jest nasze życie, nasze dziecko i nasza decyzja, ale też rozumiem cię, że dla "świętego spokoju" ochrzciłabyś Nadię (ja pewnie w twojej sytuacji zrobiłabym tak samo) tylko ciężko będzie chyba tż-ta namówić, co??
Tylko tak się zastanawiam dlaczego to my zawsze mamy ustępować, dla świętego spokoju chyba nie warto.....no nic trzymam kciuki żeby sytuacja się rozwiązała po waszej myśli...

a i powtórzę za dziewczynami - śliczne fotki, lubię dobrą fotografię, ja też lubię robić zdjęcia, tyle że ze mnie to kolejny amator

Ray - mój dostał potówek jak go na noc za grubo ubrałam, teraz już tego nie robię i jest oki, a jak wtedy dostał to mu zeszły same bez smarowania...


no i na koniec dodam, że wszystkie wasze dzieciaczki są SUPER ŚLICZNE
martynka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:10   #3350
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Zachęcona Waszymi zdjęciami ślubnymi, wkleiłam kilka swoich do ALBUMU. A tu jedno dla wszystkich
Piękna suknia i ślicznie wyglądałaś

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Klarissa Mi też lekarz powiedział, że z bioderkami Małej wszystko ok, ale mam pieluchować. W nosie go mam, skoro jest ok to po co mam to robić?
Haha, mój Tż też jest wszystkożerny
No właśnie tak sobie myślę - skoro wszystko jest niby ok, to po co mam coś jej robić? Jutro idę do pediatry to zapytam i o skierowanie poproszę. Szczepimy się jutro - trzymajcie kciuki

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanko Jak to jest z czuwaniem dziecka Bo po miesiącu powinno więcej czuwać ??? W jednej książce przeczytałam że nie powinien spać dłużej niż dwie godziny i potem czuwać Czy u Was tak jest (było) ??
Moja zdecydowanie mniej śpi. Najwięcej spała tuż po urodzeniu do końca 2 tygodnia życia - spała niemal ciągle. Teraz na każde 2h jej aktywności przypada ok. 1 do 1,5 h snu, w nocy nadal głównie śpi.

Cytat:
W Krakowie piękna pogoda ma być 19 stopni Spacer murowany dziś może tatę z dziadkami puszczę a ja posiedzę w domku
Pogoda rzeczywiście była świetna. My "sprzedaliśmy" maluszka dziadkom i urwaliśmy się na motorek aby pożegnać sezon zrobiliśmy małą traskę na jakieś ok. 100 km

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
wiecie czy mozna lyknac apap???? tak jak w ciazy jak sie karmi???
Z tego co pamiętam, ze szkoły rodzenia to oprócz leków psychotropowych wszystkie inne są dozwolone także śmiało możesz sobie je zażywać.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:13   #3351
falbala
Raczkowanie
 
Avatar falbala
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu ja nie byłam ochrzczona i w sumie sie z tego ciesze, swojego dziecka tez nie zamierzam chrzcic. Moja rodzina jest nie wierząca a tz jest dosc religijna, ale trudno beda musieli do tego przywyknąć. A nasz Wiktor jak dorosnie to sam zadecyduje czy chce życ w wierze i jesli tak to w jakiej.
Ja uwazam ze kazdy jest wolna osoba i narzucanie komus swojej woli jest bardzo krzywdzace zwłasza jezeli ma to wpływ na przyszłosc dziecka. Bo jesli bedzie chrzest to i komunia, bierzmowanie, lekcje religii itp itd...
A religia powinna byc kwestia swiadomego wyboru.

Zreszta gdybyscie urodziły sie w innym kraju, to teraz zawziecie chciałybyscie obrzezac dziecko i myslałay do której szkoły koranicznej wysłac dziecko.

falbala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:20   #3352
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ilona A masz prowadnice w tych roletach?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:25   #3353
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

falbala... zazdroszcze troche, bo u nas nacisk jest z obu stron, z mojej jeszcze w sumie nie, bo odwlekłam temat, ale to nieunknione... mam tylko nadzieje, ze dyskusja nie wywiaże sie na gwiazdkę...

martynka nie ma szans, ze namowie mojego meza na chrzest... z drugiej strony z rodzcami (jednymi i drugimi) widuje sie tak rzadko, glupio by bylo jakby przy kazdej wizycie dochodziło do spiec


bordowa...a dlaczego chcecie?

naked
... wiecznie nie, ale czuje ze to bedzie temat bumerang...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:34   #3354
falbala
Raczkowanie
 
Avatar falbala
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu u mnie fakt sytuacja łatwa, bo u mnie totalny luz zreszta mysle, że raczej by jeczeli gdybym powiedziała, ze chrzcimy. Tz rodzice nie zyja, jest tylko ciocia, kuzyni i dalsza rodzina ale oni raczej nie nie beda na nic nalegac mimo, że sa bardzo wiarzący. Zreszta ja zawsze mówie wprost co mysle na dany temat a ze jestem jedynaczka i potrafie strzelic focha to raczej nikt z rodziny mojej ani tz sie ze mna nie kłóci.
falbala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 21:45   #3355
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu Chcemy, bo ja swego czasu bardzo wierząca byłam, teraz mniej, ale jednak Łukasz do kościoła nie chodzi, ale z lenistwa , zdecyodowaliśmy że chcemy stworzyć katolicką rodzinę.
A wcześniej się wahaliśmy, bo ja taki kryzysik miałam
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 22:19   #3356
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Zakładacie waszym pociechom rajstopki?

Tak pytam bo jak byłam na tej wizycie u tej całej ortopedy to mnie babka zjeździła, że niby nie wolno rajstopek zakładać i teraz już sama nie wiem...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 22:23   #3357
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Zakładacie waszym pociechom rajstopki?

Tak pytam bo jak byłam na tej wizycie u tej całej ortopedy to mnie babka zjeździła, że niby nie wolno rajstopek zakładać i teraz już sama nie wiem...
Ja zakładam. Na spacerki pod śpiochy i do sukienek. Mam takie z szeroką gumą, nie cisnące.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 22:24   #3358
anilkadro
Rozeznanie
 
Avatar anilkadro
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 533
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witajcie dziewczyny
Dawno się nie odzywałam ale ciągle jestem z Wami

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Ja dzisiaj łażę z oczami na zapałki. Zjadłam ostatnio talerz placków ziemniaczanych i teraz się to na mnie mści. Od dwóch dni mała ma problemy z brzuszkiem. Robi jedną kupę dziennie gdzie zazwyczaj było 5-6 i to taką wymęczoną, że jest mi jej tak strasznie żal. Do tego w nocy też kiepsko śpi więc padam na ryjek. Mam nadzieję, że to jej minie szybko.
Nie miej wyrzutów sumienia.
Ja jadłam placki ziemniaczane i mojej małej nic nie było. Nigdy nie wiadomo co można a czego nie, ryzyko istnieje ale coś jeść trzeba.

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
a tymczasem zamieszczam fotki z tych dwóch dni bo mamy nadwornego fotografa - teściową
1 - światełka to jest TO
Mamy tą samą matę i światełka to też jest jej ulubiony element (Przy okazji: POLECAM)
Zdjęcie 2 wraz z komentarzem- bezcenne

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Nie wiem jak to zrobiła, położyłam ją na boczku, kołderkę wsadziłam pod paszki. Ona sama się przekręciła na plecy i zjechała w dół łóżeczka. Całe szczęście kołderka jest leciutka a dodatkowo za plecami małej kładę złożoną na pół poduszkę, kołderka jest na niej i pod nią podwinięta, tak że robi się taki tunel i nawet jak mała się wsunie pod kołdrę to ona od strony poduszki jest w górze i jest dopływ powietrza., Ale sama nie wiem, czy mogło się stać coś złego?
Ja swoją córę kładę stópkami w "nogach" koszyka (mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli ) właśnie żeby zapobiec zjazdom pod kocyk (śpi w śpiworku, a na wierzch daję jeszcze lekki kocyk)

Mała wisi na cycu a ja piszę jedną ręką
Ps. Jagoda od urodzenia była dokarmiana butla, od jakiegoś czasu dajemy jej smoczka a i tak nie ma problemu z chwytaniem piersi.
anilkadro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-14, 22:31   #3359
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klarissa Ja bardzo rzadko, tylko do sukienek
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-15, 01:01   #3360
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość

NIKaP-n
, mam nadzieję, że to jednak nie przepuklina. Ja miałam kiedyś np powiększony węzeł pod pachą. Nie pamiętam co wtedy z tym robili, ale chyba czymś mi mama smarowała, czy okładała.
Równie dobrze może to być "nic". Pójdziesz do lekarza, to obejrzy i uspokoi. Nie ma się co martwić na zapas


Gdzie nam wcięło np Zuziczkę?
Dziękuję
Pojechała do mamy do domku

---------- Dopisano o 01:01 ---------- Poprzedni post napisano o 00:20 ----------

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość

A tu moje szczęście


Słodas

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość


Właśnie zauważyłam Tylko powiedz kiedy Ty śpisz?

Nigdy wampirzyca ze mnie

Prawie jak słonie


No i zostałam słonicą

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość

Nika- rozumiem Cię i rozterki i Twoje łzy, oby to nic poważnego


Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Nika Bardzo współczuję ... Idź jak najszybciej do lekarza, żebyś nie musiała się tak zamartwiać


Kochana, błagam nigdy więcej takich demo... długo do siebie dochodziłam
Wiecie, kiedyś wydawało mi się, że mogę zrozumieć usunięcie ciąży po gwałcie... teraz jestem pewna, że nie mogłabym, teraz sądzę, że dziecko nie jest niczemu winne, a gdy wiem- jakim cudem jest macierzyństwo... no ale to bardziej złożony problem...

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość

Nika- pewnie podobnie bym zareagowała, pamiętak jak przeżywałam 1.katarek Filusia kiedy miał jakieś 2 tyg, też nie spałam i juz sobie wyobrażałam zapalenie oskrzeli/płuc idz do lekarza najszybciej jak się da

tez zauważyłam, ze chyba licho z Waszym spaniem, he? ja się kładę 22, max 23 do Borsuczka i spimy czasem do 11 z kilkoma przerwami na jedzenie/przewinięcie. od 10/11 do 13 mały nie spi potem spacer więc spi, od 16-19 nie śpi, potem kąpiel karmienie wieczorne i znów śpi

Także mój Filuś jest mega spiochem. Tyle, że kiedy czuwa to nie próżnujemy gimnasttyka, masaże, leży na macie, czasem foteliku, troszkę go noszę, gadamy o d*** maryni

No aj Go dużo noszę, ale musimy zacząć jakies zajęcia ruchowe dla Pawcia Dzięki za słowa otuchy, wystraszyłam sie nie na żarty, bo niby to nic takiego ta przepuklina, ale narkoza, operacja i rana
No do tej pory podobnie spaliśmy- od 23 do 11 z przerwami na papu i zmianę pielujdy, ale cos nam sie pokićkało. Myślę, że to brak spacerków

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
brodowa...
uparła się
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.