|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3331 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Mszu współczuję tak to z nimi jest Ale ja też się troszkę ścięłam z TZ Jutro zostajemy już sama bo ona wraca do pracy po wolnym I co pojechał sobie ****a właśnie do jakiegoś kolesia co kandyduje na radnego naszego osiedla Już mam dość tej kampanii Najpierw organizował tą debatę prezydencką całymi dniami poza domem teraz jakiś sztab wyborczy dle tego kolesia Ehh i wszytko to wtedy kiedy miał "opiekę" na mnie i Franka i co dupa |
|
|
|
|
#3332 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Witam, witam i o zdrówko pytam!
![]() Normalnie myślałam, że mi się forum zepsuło tak mało dziś produkujecie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() A więc cytuję z Albumu dzidziusia, który dostał Franio. Dotyczy to skoku rozwojowego miedzy 4. a 5. tygodniem: ... Wiele niemowląt potrafi wyraźnie pokazać, czy coś im się podoba czy je nudzi. W tym okresie zaczynają też płynąć pierwsze łzy... Tak myślę, że mój Franeczek jest juz po pierwszym skoku, bo przez 3 dni tak dokazywał, że szok. Wogóle w dzień nie spał (co wcześniej przesypiał całe dnie) ciągle by jadł, a w nocy to już koniecznie co 2h, do tego ta łezka... Dziś już wszystko wróciło do normy, noc ładnie przespał, a i w dzień je co 3h i śpi ![]() Szczęśliwa, dlatego nie zaleca się kołderek dla takich maluszków. Dobrze, że miała chociaż minimalny dostęp powietrza! Niestety u mnie się nie udało żeby nie było kołderki, bo mąż się strasznie uparł, bo Małemu napewno jest zimno pod kocykiem... My śpimy pod kołdrą, a on ma marznąć... Ehś... Też się strasznie obawiam, że kiedyś zastanę Go tak jak Ty swoją córcię ![]() ![]() ![]() Weronisia, gratuluję przespania 4h przez Pascalka! Szkoda tylko, że ta głowa Cię tak rozbolała, bo pewnie dalej nie jesteś wyspana? ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ---------- Moje marzenie zostało spełnione błyskawicznie - już dzisiejszej nocy! IlonaN2, Franio słodziachny! Co do teściowych to tak to już z nimi bywa, że dają nam "złote rady", a naszym dzieciaczkom jest strasznie zimno i my matki tego nie zauważyłyśmy
__________________
|
||||
|
|
|
#3333 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
a chrzest to deklaracja rodzica, ze bedzie sie dziecko w wierze katolickiej wychowywac, bedzie sie znim do kosciola chodzic, bedzie sie mu wpajac poglady kosciola... itd wiadomo o chodzi... a to jeszcze nie koniec, bo ze swoimi rodzicami temat odsunelam w czasie, ale TZ juz poklocil sie o to z wlasna matka, w dodatku tesciowa to jest typ kotry lubi drazyc temat, tak zeby w koncu wyszlo na jej... ech szkoda gadac...
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
|
#3334 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Wiem, że temat mat edukacyjnych był już wielokrotnie poruszany i dlatego chciałabym Was prosić żebyście poleciły mi jakaś fajną matę, bo jesteście już zorientowane w temacie
Interesowałaby mnie taka w której można wymieniać zabawki, choć niekoniecznie musi być z taką opcją! Po prostu chciałabym coś sprawdzonego, bo nie mam siły i czasu oglądać każdej po kolei i zastanawiać się czy to oby napewno dobry wybór... Z góry Wam wszystkim dziękuję ---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ---------- Cytat:
Współczuję! A teściowe to już chyba tak mają
__________________
|
|
|
|
|
#3335 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
mszu olej i juz... nie podoba sie to droga wolna...
ja tez mam dosc tech super rad... co prawda moja mama sie juz nie wtraca tak jak z pierwsza corka, a tesciowa dziecka jeszcze nie widziala... ale denerwuje mnie tekstami ze moje dziecko nie robi na nocnik i co dzwoni to pyta o to tz.. kur...... no nie robi no... nie zna calego problemu a sie wymadrza a mi sie nie chce tlumaczyc komus kto i tak nie zajarzy... mi glowa peka starsza corka stawia dom do gory nogami.... wymiekam... cud ze jem teraz kolacje...
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#3336 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
tifio, jak ja bym sobie życzyła, zeby mój przesypiał 3 godz....
jak spał ze mną non stop w łóżku, to była jakaś makabra, bo podczas karmienia zasypiał i on i ja, wiec nawet nie weim jak długo ssał i co ile, ale postanowiłam być twarda i nocą odkładam go do wózka po karmieniu. dzisiejszej nocy zaczęłam zapisywac (tak tak ) częstotliwośc karmień-wychodzi 1h 40 min miedzy karmieniami jak w szwajcarskim zegarku. i weż tu sie wyśpij, biorąc pod uwagę,ze na jdno karmienie schodzi 1h 20 min (a jak z przewijaniem gdy lecą 3 kupy pod rząd to dłuzej).w dzień też jest kiepski do spania, akurat jest u nas babcia i jak go buja w wózku, to mały podsypia, a tak to ....nie wiem czy mój wywód jest klarowny, ale w ogole nie mam pomysłu jak wyrobić w nim jakikolwiek rytm??? przetrzymywać na siłę smokiem, herbatką, zabawiać?? mszu- ja tam nie chcę ci doradzać, ale myśle ze dobrze kombinujesz- zyjemy niestety w kraju w jakim zyjemy, pozniej będa inne sakramenty i brak chrztu moze być sporą przeszkodą. więc dla swietego spokoju warto ochrzcić dziecko, zeby na jakis ostracyzm się (albo małej) nie narażać.choć zależy w jakim środowisku się obracacie.to po pierwsze. po drugie-moze i wazniejsze, to stosunki z rodziną jak piszesz, chyba nie warto kruszyc kopii, ale odbębnić ten chrzest i już. to tylko 1 dzień jeden dzień, a ile korzyści ![]() u mnie tak było z weselem, ja nie chciałam, tesciowa i moj ojciec owszem, było też wiecej zawirowań w tym temacie, koniec koncow wesele sie odbyło, ale szczerze mowiac mam jakąś zadrę do dziś o to nieposzanowanie mojej decyzji. ale przynajmniej stosunki są ok, rodzice happy, bo slub kościleny, bo wesele, trudno, trochę sie pomęczyłam, ale przezyłam. czasem warto się nagiąć. koniec offtopa ![]() ycnan- a wiesz ze Ty mi przypominasz Courtney Cox ślicznotko?? Szczęsliwa- a Ty wyglądasz tak pogodnie ![]() Nika- rozumiem Cię i rozterki i Twoje łzy, oby to nic poważnego ja juz wcześniej sie chwaliłam,ze moje dziecie w 3 tyg. zycia wyło mokrymi łzami
|
|
|
|
#3337 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
jeszcze ten jego dzisiejszy foch, ze niby nie stoje poo jego stronie
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
|
#3338 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() ja raczej jestem kompromisowa, wiec jak mowiłam, dla swietego spokoju bym odstawiła te chrzciny i juz. ale zdrugiej str. jak postawicie na swoim, to rodzice się najwyżej pofochają, ale wy poczujecie się panami sytuacji i na przyszłość beda mniej narzucac swoje zdanie. więc moze warto tzrymac sie tego co ustaliliscie razem? |
|
|
|
|
#3339 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ycnan Raczej nie podnosi, ale już dość ładnie trzyma głowę
![]() O Ciebie, o Ciebie A konkretniej o Twoje ślubne zdjęcia ![]() O te pytania to chodzi mi głównie o to, że ktoś siedzi non stop na forum a chyba nie czyta w ogóle postów, albo czyta tylko pobieżnie a potem pyta o to, o czym przed chwilą była mowa w kilkunastu postach ![]() tifio Prędzej czy później wyjdzie mu to niewyspanie, nawet jeśli teraz tego nie czuje Nika Bardzo współczuję ... Idź jak najszybciej do lekarza, żebyś nie musiała się tak zamartwiać ![]() ninaad Moja Mała dziś gadała do koca - wyglądało jakby na niego krzyczała Aż machała rękami i nogami ![]() IlonaN2 Nie liczę, ile Asia śpi, ale raczej nie przekracza 2 godzin spania w ciągu dnia. Fajne zdjęcie stópek Ale chyba nie na makro robione? ![]() Szczęśliwa To się strachu najadłaś! Ja wczoraj odkryłam, że Asia potrafi się już nakryć kołderką. Dwa razy przykryłam jej tylko nóżki a po pięci minutach miała ją prawie na buzi. Chyba czas przerzucić się na śpiworki. Weronisia Gratuluję 4 godzin snu! niuniuniau To normalne, że ilość kupek się zmniejsza Ale jeśli się maluszek męczy to nie wiem co możesz jeszcze zrobić, próbowałaś masować brzuszek i pompować nóżkami? Asi zawsze pomaga herbatka koperkowa, ale widzę, że u Was średnio działa.mszu Ja bym nie ochrzciła dziecka tylko ze względu na rodzinę. Ma któraś z Was na oknach rolety takie zakładane na okno, zaczepiane blaszką? Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, więc nie chcę ich montować na stałe, a z doświadczenia wiem, ze te przyklejane do rany potrafią się odkleić i spaść. Bolesne ... http://demotywatory.pl/2267709/Aborcja
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-11-14 o 20:28 |
|
|
|
#3340 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
![]() Ale dzisiaj ją odłożyłam na bok, wróci za kilka miesięcy, Od dzisiaj mała śpi pod kocykiem polarkowym ---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ---------- Cytat:
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
|||
|
|
|
#3341 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Szzcęśliwa- współczuję strachu, ale wydaje mi się, ża Dagusia napierw zaczęłaby płakać. Chyba nie tak łatwo udusić się [tfu tfu] kołderką
mój mały śpi pod kocykiem ale też staram mu się zawsze go wkładać pod paszkimszu- zgadzam sie z frossiczką.. wiem, że to hipokryzja nie będąc praktykującym katolikiem przyjmować sakramenty, ale niestety żyjemy w bardzo nietolarancyjnym kraju, gdzie chrzest komunia to już bardziej tradycja pamiętam, że u mnie w podstawówce 1 dziewczyna nie była ochrzczona, nie chodziła na religię i rodzice innych uczniów nie pozwalali sie z nią kumplować z drugiej strony rozumiem Twojego męża..tifio- polecam gorąco matę FP rainforest, jest przerewelacyjna!! Nika- pewnie podobnie bym zareagowała, pamiętak jak przeżywałam 1.katarek Filusia kiedy miał jakieś 2 tyg, też nie spałam i juz sobie wyobrażałam zapalenie oskrzeli/płuc tez zauważyłam, ze chyba licho z Waszym spaniem, he? ja się kładę 22, max 23 do Borsuczka i spimy czasem do 11 Także mój Filuś jest mega spiochem. Tyle, że kiedy czuwa to nie próżnujemy gimnasttyka, masaże, leży na macie, czasem foteliku, troszkę go noszę, gadamy o d*** maryni ![]() niuniuniau- no tak się dzieje, że kupale są coraz rzadziej. Mój robi raz na kilka dni [max6] też rzadziznę
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" Edytowane przez naked21 Czas edycji: 2010-11-14 o 20:47 |
|
|
|
#3342 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Ja mam rolety nieinwazyjne nie na blaszkę tylko na haczyk taki plastikowy kupione w BI bardzo się sprawdzają \ Mszu doskonale cie rozumiem U nas ze ślubem było tak że chcieliśmy wziąć cywilny i tyle ale Teściowie strasznie wierzący (momentami az do przesady) strasznie się oburzyli testowa płacze lamenty i te sprawy no i postanowiliśmy ziać kościelny ślub, Teraz z Chrztem jest podobnie Mi nie zależy TZ tym bardziej (bo aj jestem wierząca ale nie chodzę do kościoła przez księży A TZ to tak nie bardzo z wiarą) no ale oczywiście w rodzinie TZ jak to ? Bez chrztu Najlepiej to po tygodniu od urodzenia szybko do kościoła Ja jestem zdanai że to Franek sam powinien zdecydować no ale pewnie skończy się ty chrztem tyle że dopiero w maju Bo teraz nie chcę go męczyć dla mnie jest zdecydowanie za mały. Dobrze że skończyły się nagabywania typu "Byliście już na mszy?" "Nie i nie idziemy" "Jak to w niedziel bez mszy? " "Normalnie my nie chodzimy do Kościoła" "ee tam na pewno chodzicie" Tak jakby do nich nie docierało że nie chodzimy i tak się zastanawiam jak ochrzcimy Franka to kto do tego kościoła będzie z nim chodził? Ale temat wiary już nie raz był poruszany
|
|
|
|
|
#3343 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Witam dziś i ja
![]() NIKaP-n, mam nadzieję, że to jednak nie przepuklina. Ja miałam kiedyś np powiększony węzeł pod pachą. Nie pamiętam co wtedy z tym robili, ale chyba czymś mi mama smarowała, czy okładała. Równie dobrze może to być "nic". Pójdziesz do lekarza, to obejrzy i uspokoi. Nie ma się co martwić na zapas ninaad, Borysek też, odkąd zaczął wydawać jakieś konkretne dźwięki, żałośnie pojękuje; żali się, zanim się poryczy (bo już nie popłakuje) IlonaN2, super, że sobie troszkę pospałaś. ![]() Co do czuwania, to Borysek za dnia rzadko kiedy śpi. Czasem przyśnie na godzinkę lub półtorej, a czasem ma dni, że padnie jak mucha i przez 3 godziny nie ma dziecka ![]() Moja teściowa też tak namiętnie buja wózkiem... Franek rośnie Ci jak na drożdżach. Widać różnicę od ostatnich zdjęć Weronisia, super, że Pascalek spał w końcu dłużej ![]() niuniuniau, było to już nie raz Zatwardzenie u niemowląt to nie twarde kupy, a problemy z ich zrobieniem Do tej pory raz przeładował pieluchę, a pozostałe razy robił na przewijaku, więc mamusi łapała na bieżąco w pieluchę, papier i wszystko co było pod ręką ![]() Ale, skoro dziecko się ewidentnie męczy, to coś mu trzeba podać. Ale co pomaga, to już nie wiem. mszu, a ja Twojego męża rozumiem (...tylko mnie nie bij ). Bo powiedziałaś tak, jakby ten chrzest miał się kiedyś odbyć, a przecież nie chcecie chrzcin w ogóle. Ale Ciebie rozumiem, że nie chciałaś zaczynać dyskusji na ten temat i powiedziałaś tak dla świętego spokoju.Ja za instytucja kościoła też nie przepadam, ale jestem osoba, w jakimś sensie, wierzącą i dziecko ochrzczę, niezależnie od tego, jaką wiarę (jeśli jakąkolwiek) ma wybrać w przyszłości moje dziecko. Co do wesela, to my postawiliśmy na swoim i wesela nie było Kosztowało nas to troszkę, bo teściowa zostawiła nas na lodzie, mając w nosie wydatki na ślub i wyprowadzając się z mieszkania, które mieliśmy razem zajmować (ze względu na wysokie koszty). No, ale ma to swoje dobre strony- finansowo jest ciężko, ale mieszkamy sami i nikt nam się nie wtrynia na co dzień. Wystarczy, że teściowa wpada co jakiś czas. A potrafi w 5minut wyprowadzić człowieka z równowagi (bo to nie posprzątane, bo talerze w zlewie, bo obiadu nie ma-wtf?-, bo TZ nie ogolony, bo za gruby itp, itd).forssiczka, no to jak karmienie zajmuje 1h20, a potem przerwa 1h40minut, to mały je Ci co 3h. Bo liczy się od początku karmienia Cytat:
Och, dziękuję Gdzie nam wcięło np Zuziczkę?
|
|
|
|
|
#3344 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
forssiczka... to jest wlasnie patowa sytuacja...... czyli co zrobic zeby zrobic po swojemu ( w tym wypadku nie ochrzcic dziecka) i nie sklocic sie z rodzina...
brodowa...łatwo Ci mowic, Ty nie masz takiego problemu... a demot... az mnie ciarki po plecach przeszly.... okropne....ycnan... np ja go tez rozumiem, ale on nie rozumie, ze nie mam ochoty sie klocic z rodzicami kotrych widuje raz na pare mcy... ech do du... z tym wszystkim ilonan2... u mnie z takim tekstami babcia wyjezdza... jak mi sie porod opoznial to dzwonila i mowila "idz sie dziecko pomodl,pan bog ci na pewno pomoze!" itd... ![]() naked... ale ja nie mieszkam juz w ostrowie tylk w duzym miescie gdzie mieszkaja ludzie roznych wyznan, woebec tego ja sie nie obawiam, ze dziecko bedzie pietnowane przez ludzi naokolo...
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-11-14 o 20:52 |
|
|
|
#3345 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ycnan- mysle, że powinniście podziękować teściowej, że z Wami nie zamieszkała
![]() mszu- tak, wiem. Cięzka sprawa, już nie chodzi o resztę rodziny, ale Ciebie i męża. Obgadajcie sprawę jeszcze raz i obierzcie wspólne stanowisko, którego konsekwentnie trzeba się będzie trzymać, nawet za cene chwilowego skłeocenia. Bo przecież nie będą się wiecznie dąsać, w końcu zrozumieją. Ja jestem taka, że nie uległabym rodzince tyle że w każdej innej kwestii, bo ja bardzo wierząca jestem...no właśnie, gdzie sie podziała Zuzi?? może wybyła gdzieś z mężusiem na długi weekend
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" Edytowane przez naked21 Czas edycji: 2010-11-14 o 20:59 |
|
|
|
#3346 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Ano był i było też dużo sprzeczek w związku z tym. I dlatego najlepiej nie dyskutować na temat wiary. Można doradzić w tej sprawie bez angażowania swoich uczuć religijnych, więc, tak na zaś, uprasza się wszystkie panie o nie krytykowanie wypowiedzi i poglądów innych, w tej kwestii
|
|
|
|
|
#3347 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Mszu- mi ciężko doradzić cokolwiek, bo my chrzcimy i jesteśmy co do tego zgodni. Ja jednak chyba na Waszym miejscu bym ochrzciła. Bo mała będzie mogła zawsze sama zmienić wiarę kiedy tego zapragnie. Religia będzie w szkole a nawet już w zerówce, więc podstawy wiary pozna. A do kościoła może zabierać ją babcia- jeśli ma ochotę. Myślę, że "wychować w wierze katolickiej" nie oznacza biegania do kościoła co tydzień i nauki "pacierzy". Możesz zresztą przedstawić tylko podstawy wiary, tyle ile trzeba tzw. minimum. A jak dorośnie to sama zdecyduje.
Trochę zamotałam ale chyba rozumiesz o co mi chodzi. ![]() A tu moja córcia.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
|
|
|
#3348 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
No nie powiedziałabym. Jak byłam jeszcze w ciąży to zastanawialiśmy się czy ochrzcić dziecko i słyszałam od wszystkich naokoło jaka to ja zła jestem i miałam to gdzieś. Chrzcimy dlatego, że chcemy, a nie dlatego, że rodzice chcą. Na ślub w ciąży cała rodzina naciskała a ja im pośladki wypięłam i tyle było ze ślubu. A gdybyś miała teściów buddystów to uczyłabyś dziecko ich obrządków?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#3349 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
hej dziewczyny pamiętacie mnie jeszcze???
jakoś ostatnio weny mi brak na pisanie i tylko podczytuję ![]() u nas w miarę ok, Filip rośnie i z dnia na dzień coraz bardziej kumaty się robi, dużo się śmieje, lubi jak się do niego mówi i trenuje swoje "agi, agu" . W tym tygodniu śmigamy na szczepienie, dopiero teraz bo czekaliśmy aż prześlą kartę szczepień z naszej starej przychodni, wybraliśmy 5w1, no zobaczymy jak mały to zniesie....Gabisun, Ycnan, Szczęśliwa, Ray - no brak mi słów piękne z was kobietki Szczęśliwa - ale musiałaś się strachu najeść, współczuję....dobrze że nic się nie stało... Bordowa - demotywator - strasznie smutne.............. Weronisia - dla Pascalka za przespanie 4 godzin![]() Mszu - kurcze, współczuję spięcia z tż-em, niestety tak to jest że zazwyczaj mamy i babcie chciałby za nas decydować, a to przecież już jest nasze życie, nasze dziecko i nasza decyzja, ale też rozumiem cię, że dla "świętego spokoju" ochrzciłabyś Nadię (ja pewnie w twojej sytuacji zrobiłabym tak samo) tylko ciężko będzie chyba tż-ta namówić, co?? Tylko tak się zastanawiam dlaczego to my zawsze mamy ustępować, dla świętego spokoju chyba nie warto.....no nic trzymam kciuki żeby sytuacja się rozwiązała po waszej myśli... a i powtórzę za dziewczynami - śliczne fotki, lubię dobrą fotografię, ja też lubię robić zdjęcia, tyle że ze mnie to kolejny amator Ray - mój dostał potówek jak go na noc za grubo ubrałam, teraz już tego nie robię i jest oki, a jak wtedy dostał to mu zeszły same bez smarowania... no i na koniec dodam, że wszystkie wasze dzieciaczki są SUPER ŚLICZNE |
|
|
|
#3350 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
zrobiliśmy małą traskę na jakieś ok. 100 kmZ tego co pamiętam, ze szkoły rodzenia to oprócz leków psychotropowych wszystkie inne są dozwolone także śmiało możesz sobie je zażywać.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||||
|
|
|
#3351 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
mszu ja nie byłam ochrzczona i w sumie sie z tego ciesze, swojego dziecka tez nie zamierzam chrzcic. Moja rodzina jest nie wierząca a tz jest dosc religijna, ale trudno beda musieli do tego przywyknąć. A nasz Wiktor jak dorosnie to sam zadecyduje czy chce życ w wierze i jesli tak to w jakiej.
![]() Ja uwazam ze kazdy jest wolna osoba i narzucanie komus swojej woli jest bardzo krzywdzace zwłasza jezeli ma to wpływ na przyszłosc dziecka. Bo jesli bedzie chrzest to i komunia, bierzmowanie, lekcje religii itp itd... A religia powinna byc kwestia swiadomego wyboru. Zreszta gdybyscie urodziły sie w innym kraju, to teraz zawziecie chciałybyscie obrzezac dziecko i myslałay do której szkoły koranicznej wysłac dziecko.
|
|
|
|
#3352 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ilona A masz prowadnice w tych roletach?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#3353 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
falbala... zazdroszcze troche, bo u nas nacisk jest z obu stron, z mojej jeszcze w sumie nie, bo odwlekłam temat, ale to nieunknione... mam tylko nadzieje, ze dyskusja nie wywiaże sie na gwiazdkę...
![]() martynka nie ma szans, ze namowie mojego meza na chrzest... z drugiej strony z rodzcami (jednymi i drugimi) widuje sie tak rzadko, glupio by bylo jakby przy kazdej wizycie dochodziło do spiec bordowa...a dlaczego chcecie? naked... wiecznie nie, ale czuje ze to bedzie temat bumerang...
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
#3354 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
mszu u mnie fakt sytuacja łatwa, bo u mnie totalny luz zreszta mysle, że raczej by jeczeli gdybym powiedziała, ze chrzcimy. Tz rodzice nie zyja, jest tylko ciocia, kuzyni i dalsza rodzina ale oni raczej nie nie beda na nic nalegac mimo, że sa bardzo wiarzący. Zreszta ja zawsze mówie wprost co mysle na dany temat a ze jestem jedynaczka i potrafie strzelic focha to raczej nikt z rodziny mojej ani tz sie ze mna nie kłóci.
|
|
|
|
#3355 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
mszu Chcemy, bo ja swego czasu bardzo wierząca byłam, teraz mniej, ale jednak
Łukasz do kościoła nie chodzi, ale z lenistwa , zdecyodowaliśmy że chcemy stworzyć katolicką rodzinę.A wcześniej się wahaliśmy, bo ja taki kryzysik miałam
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#3356 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Zakładacie waszym pociechom rajstopki?
Tak pytam bo jak byłam na tej wizycie u tej całej ortopedy to mnie babka zjeździła, że niby nie wolno rajstopek zakładać i teraz już sama nie wiem...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
#3357 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ja zakładam. Na spacerki pod śpiochy i do sukienek. Mam takie z szeroką gumą, nie cisnące.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
|
|
|
#3358 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 533
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Witajcie dziewczyny
Dawno się nie odzywałam ale ciągle jestem z Wami ![]() Cytat:
Ja jadłam placki ziemniaczane i mojej małej nic nie było. Nigdy nie wiadomo co można a czego nie, ryzyko istnieje ale coś jeść trzeba. Cytat:
(Przy okazji: POLECAM)Zdjęcie 2 wraz z komentarzem- bezcenne ![]() Cytat:
Mała wisi na cycu a ja piszę jedną ręką ![]() Ps. Jagoda od urodzenia była dokarmiana butla, od jakiegoś czasu dajemy jej smoczka a i tak nie ma problemu z chwytaniem piersi. |
|||
|
|
|
#3359 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Klarissa Ja bardzo rzadko, tylko do sukienek
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#3360 | ||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Pojechała do mamy do domku---------- Dopisano o 01:01 ---------- Poprzedni post napisano o 00:20 ---------- Słodas Cytat:
![]() Cytat:
Kochana, błagam nigdy więcej takich demo... długo do siebie dochodziłam ![]() Wiecie, kiedyś wydawało mi się, że mogę zrozumieć usunięcie ciąży po gwałcie... teraz jestem pewna, że nie mogłabym, teraz sądzę, że dziecko nie jest niczemu winne, a gdy wiem- jakim cudem jest macierzyństwo... no ale to bardziej złożony problem... Cytat:
No aj Go dużo noszę, ale musimy zacząć jakies zajęcia ruchowe dla Pawcia Dzięki za słowa otuchy, wystraszyłam sie nie na żarty, bo niby to nic takiego ta przepuklina, ale narkoza, operacja i rana![]() No do tej pory podobnie spaliśmy- od 23 do 11 z przerwami na papu i zmianę pielujdy, ale cos nam sie pokićkało. Myślę, że to brak spacerków![]()
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:20.



















). Bo powiedziałaś tak, jakby ten chrzest miał się kiedyś odbyć, a przecież nie chcecie chrzcin w ogóle. Ale Ciebie rozumiem, że nie chciałaś zaczynać dyskusji na ten temat i powiedziałaś tak dla świętego spokoju.
dla Pascalka za przespanie 4 godzin
