2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-22, 08:53   #3841
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

witam,
mały śpi mi na kolanach w nocy nawet jako tako spał, ale rowno co 2h budzą go bączki, choć dzis był ten plus, że nie płakał po przebudzeniu, tylko tak ciuchutko skrzeczał

piszecie, ze podajecie dzieciom herbatki do picia-tez bym bardzo chciala mu podawac, ale jest duzy problem-nie umie pic z butelki, tzn.nie umie ssac smoczka....juz robiłam kilka podejsc, ale wypluwa gumiakaalbo mieli smoczek jezykiem, po czym następuje głośny ryk mam butelki z Nuka i Chicco, moze jakas inna mu sprobowac kupicmyslalam o takiej z tommy tippee, co to niby ma sutek mamy przypominac przeciez musi sie nauczyc pic z butelki, bo ja tez bede chciala w koncu wyjsc z domu i zostawic meza z butla, a poki co ciezko to widze....

Jeśli chodzi o kropelki na gazy to my zaczelismy podawac Esputikon. Dawalismy Delicol, za rada pediatry, ale nic nie pomagał....Kupiliśmy jeszcze Bobotic, ponoc to polski odpowiednik Sab Simplexu, silniejszy niż Espumisan, ale póki co to stoi na półce.

Jeśli chodzi o szczepionki to my bedziemy szczepic 6w1 plus rotawirus. Koszt u nas to 200 zl za 6w1 plus 315 za rota

w zalaczniku foto malego gloda

Edytowane przez Kalex
Czas edycji: 2010-11-22 o 08:56
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 08:53   #3842
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam taki pytanko (problem) Może któraś z Was przez to przechodzi (ła) Mianowicie mój Fanek zjada cyca i biorę go do pionu żeby mu sie odbiło i odbija po czym jeszcze go troszkę noszę A on zaczyna się prężyć, stękac , macha nóżkami, czasem pokrzykuje (bo jakiś straszny płacz to nie jest) ale ewidentnie mu coś jest I teraz czy to jest z przejedzenia? Czy może brzuch go boli ? czy o co chodzi? Za każdym razem w dzień (a je co 2,5 godziny) jest ta sama sytuacja po jedzeniu jest taka jazda nawet 40 minut A w nocy je co 4-5h i nie ma takiej jazdy Kurcze czy to przejedzenie?? I co mam zrobić jak on się tak domaga
Ilona- jesli sie prezy PO jedzeniu to dla mnie jest to ewidentnie głód. Probowalas podac mu wtedy druga piers?
Olek mial tak samo, i zanim glupia matka sie skumała to przez pare dni ryczal. Teraz prezy sie w czasie jedzenia (ostanio jakby mniej ) i wtedy to na bank gazy i bol brzuszka.


A u nas dzis po kapaniu o 21ej, pobudki byly o 24, 2, 4 i 6.30.
Dziewuszki co karmia tylko piersią- Czy Wasze dzieci tez sie tak budza?
Ja padam, teraz Jasniepan zasnal w wozku, dobrze , ze wczesniej sie pocieszyl do mamy na przewijaku...


Aha, Nika- bo ci nie odpisalam wczesniej. Ja nie wierze, ze mleko moze byc malo kaloryczne. Olek na moim mleku potrafi w dzien zasnac spokojnie na 3h. Ja mam po prostu chyba dziecko nietoperza ale u ktorego echolokacja szwankuje, bo jest strasznie głośna.
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 09:04   #3843
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Ilona- jesli sie prezy PO jedzeniu to dla mnie jest to ewidentnie głód. Probowalas podac mu wtedy druga piers?
Olek mial tak samo, i zanim glupia matka sie skumała to przez pare dni ryczal. Teraz prezy sie w czasie jedzenia (ostanio jakby mniej ) i wtedy to na bank gazy i bol brzuszka.


A u nas dzis po kapaniu o 21ej, pobudki byly o 24, 2, 4 i 6.30.
Dziewuszki co karmia tylko piersią- Czy Wasze dzieci tez sie tak budza?
Ja padam, teraz Jasniepan zasnal w wozku, dobrze , ze wczesniej sie pocieszyl do mamy na przewijaku...


Aha, Nika- bo ci nie odpisalam wczesniej. Ja nie wierze, ze mleko moze byc malo kaloryczne. Olek na moim mleku potrafi w dzien zasnac spokojnie na 3h. Ja mam po prostu chyba dziecko nietoperza ale u ktorego echolokacja szwankuje, bo jest strasznie głośna.

Zuzi ja Ci napiszę na pocieszenie że u mojej młodej nocka przestawiła się po jakimś miesiącu ( może więcej ) i teraz je koło 20 po kąpieli potem 3 i 7 rano chociaż czasem się wyłamie i zahaczy jeszcze jakieś karmienie koło 1


Ja padam na ryjek, byłam w komisji wyborczej i wróciłam o 4 nad ranem do domu i wstałam o 7 bo młoda już gotowa była poiwitać nowy dzień

lecę nadrabiać...
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 09:22   #3844
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Kurcze skoro musisz zagadywać to równie dobrze, może leżeć na wersalce moja w leżaczku, na macie i pod karuzelą siedzi sama. Coś tam guga i się przygląda zabawkom.
U nas sprawdza sie wozek tylko
Wersalka czy kanapa- nie ma mowy. To samo co na lezaczku.

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Moja niunia ma trądzik tj wg jednej pani dermatolog( druga twierdzi ze to zmiany łojotokowe a pediatra ze skaza)Normalnie nic sie z tym nie powinno robić ale u nas był to już stan zapalny i mała miała maść Aknemycin. Stosowałam tylko 2 dni bo u małej zaczęły sie bardzo wodniste kupki ze śluzem czasem zielone i nie wiedziałam czy to nie po tej maści. Ale pomogło dużo, do teraz wysypują czasem nowe ale juz nie tak zapalnie. Zeszlo jej z czułka i powoli schodzi z bródki na szyjke. Teraz przemywam nadmanganianem i czasem krochmalem.I kremik emolium jak ma bardzo suchą skóre.


Dziewczyny juz pisały i ja też popieram że to niekoniecznie twoja dieta . U nas taką robote robią moje rozchwiane hormony i tez ja wysypuje falami jakby po jedzeniu. A zielone kupki to tez niekoniecznie sprawka jedzenia

U nas maść cholesterolowa akurat bardzo zaogniła stan na buzi. Dermatolog powiedziała że taka skóra nielubi natłuszczania a ja przez tydz stosowałam ta maść .Widac jak z wszystkim -zależy od dziecka
Linzey- super ze chrzciny udane! Moja mama i tesciowa tez przyzwyczajaja Olka do rączek, no ale co zrobic, nie zakaze im przeciez I tak rzadko wnuka widza.
Prosze jaka Zosienka kontaktowa, ja mam wrazenie , ze dziewczynki to jednak bardziej kumate od chlopcow sa
My mamy masc cholesterolowa i dziala dobrze, poza tym kupilam masc parafinowa i tez wyprobuje. Co do skory Zosi to dla mnie brzmi to jak skaza niestety...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Zuziczka to wam się model trafił...
model niezly, tyle ze wymienic nie mozna, bo zwrotow po odejsciu od kasy nie przyjmuja.

melduję ze wczoraj rano też byłą bezproblemowa kupa o takiej wielkości że głowa mała więc pewnie dziś nie będzie i jutro ponownie.. tfu tfu nie zapeszam\
Yuppie! U nas kupa sie unormowala i jest raz dziennie, wieczorem, czesto sa dwie pod rzad

mi znowu popękały sutki mam dość... nie wiem co to sprawdzam mu buzie pleśniawek nie widzę, ale moje dziecie w końcu zakumało że może zabawki i ręce pchać do buzi (lepiej późno niż wcale) więc się nie zdziwię jak coś przypałętało się znowu.. myje mu buzie tą nystatyną bo miałam 2 opakowania a sobie sutki.. zobaczymy.. aczkolwiek na policzkach i języku nic nie ma ale widziałam małe białe krostki na gardle tam daleko czy to może być to? ale jak ja mam mu je wytrzeć skoro tam nie mam możliwości mu wsadzić palca?
nie pomoge, bo moje sutaski cialge cale. Choc w zapasie leza dwie mustelle na brodawki i czekaja na Olka zabki chyba.
jedziemy dziś na 12.30 do neurologa.. proszę o kciuki bo mam stres jak przed wywiadówką... chyba skończy się na kibelku...
Trzymam kciuki, na pewno bedzie dobrze!

---------- Dopisano o 09:22 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ----------

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Zuzi ja Ci napiszę na pocieszenie że u mojej młodej nocka przestawiła się po jakimś miesiącu ( może więcej ) i teraz je koło 20 po kąpieli potem 3 i 7 rano chociaż czasem się wyłamie i zahaczy jeszcze jakieś karmienie koło 1
Ja padam na ryjek, byłam w komisji wyborczej i wróciłam o 4 nad ranem do domu i wstałam o 7 bo młoda już gotowa była poiwitać nowy dzień

lecę nadrabiać...
Gabisunku- ale Olo moj ma juz prawie 10tygodni to sie chyba nigdy nie zmieni..
A ty nie nadrabiaj, tylko idz spac Kochana
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 09:39   #3845
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

martucha no co Ty? Jak to mozliwe, ze Ci popekaly?! Moze Pat za płytko ssie... u mnie juz nie ma znaczenia jak złapie, ale Ty mozesz masz delikatniejsze bordawki... kurcze niefajnie...

kalex
... jaki piekny bobas, normalnie jak z reklamy wyciety. Czekam na wiecej zdjec!

linzey.. czekamy an chrzcinowe zdjecia, albo w ogole jakiekolwiek zdjecia swieze, beda mi potrzebne do drugiego kolażu

Zuzi powinnas zostac najoptymistyczniejsza osobowoscia naszego watku, ZA POZYWTYNE (mimo wszytsko) podejscie do tej dosc trudnej zyciowej sytuacji. Masz moj podziw i szacunek! Ja nie wiem czy dalabym rade tak jak Ty.
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 09:48   #3846
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Zuzi powinnas zostac najoptymistyczniejsza osobowoscia naszego watku, ZA POZYWTYNE (mimo wszytsko) podejscie do tej dosc trudnej zyciowej sytuacji. Masz moj podziw i szacunek! Ja nie wiem czy dalabym rade tak jak Ty.
Marta nie zartuj...
Przeciez ja tu najczesciej marudze na watku
Pewnie, ze dalabys rade jakbys miala takie dziecko ja ja, bo jak i ja nie mialabys wyboru

No co zrobic, czesto to smiech przez łzy...

W sumie ja moge nie spac, ale niech to moje dziecie tak nie ryczy.

Edytowane przez Zuziczka
Czas edycji: 2010-11-22 o 09:53
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 09:52   #3847
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Kalex ale słodziak wowww super

Zuziczka dziękuje za kciuki, boje się jak cholera, hahaha nasze dzieci są urocze z jednej strony mamy ochotę je udusić wyłączyć uciec a z drugiej nie wyobrażamy sobie życia bez tych małych potworków

zuziczka mszu no ja to chyba jestem felerna z tymi cycami, jak nie ciągłe kryzysy laktacyjne, zastoje zapalenia to teraz mi pękły - na około brodawki tej wystającej taką mam rane, nie leci krew ale jak mały ssa to boli, ostatnio też tak było ale nie aż tak bardzo jak mały miał pleśniawkę, ale szybko się jej pozbyliśmy no i sutek też jak talala, a teraz no w ciągu jednego dnia tak się zrobiło niefajnie... myślę że to to tzn pleśniawka.. bo mały je ładnie a jakby nie jadł bo wcześniej mi nie pękały ani niekrwawiły choć bolały jak cholera, tylko przy tej pleśniwace.. więc myślę że mamy powtórkę z rozrywki... no cóż zaciskam zęby i karmię czuję się jak zaraz po urodzeniu Pata.. no ale potem smaruję tą nestytyną czy jakoś tak i mu wycieram buzie mam nadzieję że skoro ostatnio w 3 dni pomogło to i teraz pomoże, tylko jeśli ta pleśniawka to to glęboko tam w gardle to jak ja mu mam ją przemyć?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 10:23   #3848
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Zuzi jakbym byla w Twojej sytuacji to pewnie nie dalbym rady nawet tu marudzic, tylko bym siedziala i ryczala. Moją juz nie raz chcialam wystawic na klatke i zeby ją bral kto chce, a jakbym jeszcze musiala zrezygnowac z niabiału zeby karmic to chyba bym w ogole sie zalamala, no i w nocy to spi jak tak Kinia gabisun.. przewaznie...

martucha... dla mnie to niewiarygodne co piszesz... wspolczuje. na pocieszenie.... jestesmy za polowa listopada, a z tego co pamietam mowilas ze karminie pragniesz konczyc jak Patryk skonczy 4 mce... wiec to juz bardzo nieldugo...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 10:43   #3849
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
martucha... dla mnie to niewiarygodne co piszesz... wspolczuje. na pocieszenie.... jestesmy za polowa listopada, a z tego co pamietam mowilas ze karminie pragniesz konczyc jak Patryk skonczy 4 mce... wiec to juz bardzo nieldugo...
odliczam dni do 4 grudnia
ale nie odstawie go z dnia na dzień bo mi pewnie sutki pękną tylko będę ograniczać karmienie przechodząc na 2 butle, potem dodam słoiczek itd.. myślę że w ten sposób mleko samo zacznie zanikać no i bez stresu skończę.. no ale... zobaczymy...
ale dziwi mnie to bo podobno pleśniawka jak ją przejedziesz to nie chce zejść robi się czerwona tudzież krwawi, a u mnie bez problemu schodzi wiec na moje oko to mleko.. no ale skąd wtedy ten ból sutków i pęknięcie?

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

no i to jednak nie pleśniwaki.. bo dałam mu herbatkę i z gardła z tyłu zeszło więc to na bank mleko... zresztą jakby to byłą pleśniawka to by go bolało a on sobie nic z tego mojego ściągania nie robi... szczególnie że jedno przetarcie i białego nie ma...

ehsss to ja już nie wiem tym bardziej z czego ten ból stuków...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 10:47   #3850
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dziewczyny mam pytanie, czy któraś używa substancji zagęszczającej Bebilon Nutriton? Maja strasznie mi ulewała, nie mogłam ją na chwilę położyć ani nawet pampka zmienić bo tak ulewała, więc szukałam mleka AR. Niestety nie ma mleka AR dla dzieci ze skazą, więc pediatra kazała dodawać do mleka Nutriton. Okazało się, że jest super, Mała przestała ulewać a raz spała po takiej butli 7 godzin w nocy!!!!!!!!! Oczywiście nie mogło być tak pięknie zbyt długo... Po kilku dniach zaczęła mieć zaparcia. Kupki już nie są rzadkie tylko jak z gumy... No i w ruch poszły czopki... Strasznie mi jej szkoda i też nie chcę ciągle coś w nią pakować. Ona nic tylko ciągle ciśnie i ciśnie i wycisnąć nie może... Teraz będę jej zagęszczać tylko raz lub dwa na dobę, może będzie lepiej. Czy któraś z Was używa tego zagęszczacza na ulewanie?

Zuziczka ja przed zaśnięciem karmię Małą butlą to śpi kilka ładnych godzin, ale w nocy już piersią to budzi mi się co 2 godz. Po butli śpi dłużej.
Martucha wspólczuję bardzo, na pewno bardzo Cię bolą brodawki. Używałaś może nakładki do karmienia? Może by Ci ulżyło... sama nie wiem. Smaruj koniecznie jakąś maścią, aby szybko się wygoiło!!!
Kalex ale macie drogie te szczepionki u mnie za rotawirus 200... Co do herbatek to możesz spróbować podać ją łyżeczką. Moja Maja lubi pić z łyżeczki, tak fajnie mlaska Słyszałam, że butelki z lovi też są bardzo fajne...
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 10:56   #3851
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Zuzi jakbym byla w Twojej sytuacji to pewnie nie dalbym rady nawet tu marudzic, tylko bym siedziala i ryczala. Moją juz nie raz chcialam wystawic na klatke i zeby ją bral kto chce, a jakbym jeszcze musiala zrezygnowac z niabiału zeby karmic to chyba bym w ogole sie zalamala, no i w nocy to spi jak tak Kinia gabisun.. przewaznie...
Mszu- bo ja siedze i rycze przynajmniej raz dziennie No dobra, moze rzadziej, zalezy.
Ja mam ochote czasem Olkiem potrzasnac, bo juz totalnie nie wiem o co mu chodzi. Smutne to.
Bo to fajny chlopak jest, tylko jakos taki rozdarty.

A nabialu nie jem, ani ryb, ani jajek.
A kozi ser- sucks! ble...

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Kurcze jakie ceny tych szczepionek sa rozne
U nas 5w1 to jakies 130zl, a rotawirus 360

No 500zl mi jutro pojdzie jak w morde... Bo my sie jutro zamierzamy zaszczepic.
A w srode zaczynamy rehabilitacje. Ciekawe jak to bedzie
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 10:56   #3852
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
A u nas dzis po kapaniu o 21ej, pobudki byly o 24, 2, 4 i 6.30.
Dziewuszki co karmia tylko piersią- Czy Wasze dzieci tez sie tak budza?
u mnie dziś w nocy było tak: usnąl po kąpieli i karmieniu o 20.50., obudził się (a wlasciwie to obudziły go pryki....) o 22.47, potem o 1.30, 3.20 i 6 rano. Za kazdym razem jadl mi 10-15 min i zasypiał.
Nie wiem kiedy on dłuzej pospi - tzn. spal bez problemu 3h w szpitalu i pierwsze 1,5 tyg w domku, a pote, pojawiły sie te gazy i juz max.2,5 h przesypia.
teraz spal 1h45 min

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
kalex... jaki piekny bobas, normalnie jak z reklamy wyciety. Czekam na wiecej zdjec!
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Kalex ale słodziak wowww super

zuziczka mszu no ja to chyba jestem felerna z tymi cycami, jak nie ciągłe kryzysy laktacyjne, zastoje zapalenia to teraz mi pękły - na około brodawki tej wystającej taką mam rane, nie leci krew ale jak mały ssa to boli, ostatnio też tak było ale nie aż tak bardzo jak mały miał pleśniawkę, ale szybko się jej pozbyliśmy no i sutek też jak talala, a teraz no w ciągu jednego dnia tak się zrobiło niefajnie...
dziękuje w jego imieniu, faktycznie jest słodziutki jak sie nie drze

martucha - mi na popekane na poczatku brodawki pomogły takie zelowe nakładki: http://epomed.com/pl/hydrozelowe_oslonki.html
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 10:57   #3853
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

no i już wiem... poczytałam na goglach mojej encyklopedii...

no i wyczytałam że myjąc sutki mydłem tudzież żelem może dojść do wysuszenia skóry i na skutek jedzenia przez dziecko do pęknięć bo jak jest sucha to jak ma nie pęknąć...

tadam.. dlatego mam to na obu... tylko na jednym bardziej pękło... ale ja jestem durna... trzeba było myć samą wodą jak na początku i było by luz...
no ale.. grunt że wiem o co chodzi..
a ostatnio też te "pleśniawki" zadziwiająco szybko zeszły i ich ściąganie nic go nie bolało.. więc to pewno było to samo...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:01   #3854
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
ja przed zaśnięciem karmię Małą butlą to śpi kilka ładnych godzin, ale w nocy już piersią to budzi mi się co 2 godz. Po butli śpi dłużej.
Kalex ale macie drogie te szczepionki u mnie za rotawirus 200... Co do herbatek to możesz spróbować podać ją łyżeczką. Moja Maja lubi pić z łyżeczki, tak fajnie mlaska Słyszałam, że butelki z lovi też są bardzo fajne...
ja też myslalam juz nad tym, zeby na noc pokarmic go butla, to moze bym sobie pospała ze 4 h ale jak mam to zrobic jak z butli niet chyba kupie jeszcze ze dwie butle inne - wlasnie ta z lovi i z tommy tippe.
z lyzeczka nie ma problemu, akurat ładnie zjada z lyzeczki i tez tak fajnie mlaska i sie oblizuje, faktycznie sprobuje łyzeczka

a ceny za rota bardzo rozne, 200 a 315 to spora roznica...
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:01   #3855
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

dash Kalex dziękuje za rady, myślę że dam radę bez nakładek, ale jakby co to mam w domku i będę się ratować

Zuziczka kurde a obdzwoniłaś wszystkie apteki rotawirusów nie ma taniej? bo ja obdzwoniłam wszystkie i były od 320 do 390! taki rozrzut, no ale kupiłam w tej za 320, a ze założyłam karte klienta to dostałam rabat na zakupy i wyszło 308...
a 5w1 w przychodniu kupuje za 110


oki zaraz jedziemy do neurologa proszę o kciuki!
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:06   #3856
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

i fotki
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:09   #3857
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
ja też myslalam juz nad tym, zeby na noc pokarmic go butla, to moze bym sobie pospała ze 4 h ale jak mam to zrobic jak z butli niet chyba kupie jeszcze ze dwie butle inne - wlasnie ta z lovi i z tommy tippe.
z lyzeczka nie ma problemu, akurat ładnie zjada z lyzeczki i tez tak fajnie mlaska i sie oblizuje, faktycznie sprobuje łyzeczka

a ceny za rota bardzo rozne, 200 a 315 to spora roznica...
Kalex nie chce cie martwic, ale Olek do dzisiaj nie znosi butelki. Dobrz, ze smoczek przeszedl. Przetestowalismy tez kilka.
Boze, jakiez to moje dziecie jest wyjatkowe...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
dash Kalex dziękuje za rady, myślę że dam radę bez nakładek, ale jakby co to mam w domku i będę się ratować

Zuziczka kurde a obdzwoniłaś wszystkie apteki rotawirusów nie ma taniej? bo ja obdzwoniłam wszystkie i były od 320 do 390! taki rozrzut, no ale kupiłam w tej za 320, a ze założyłam karte klienta to dostałam rabat na zakupy i wyszło 308...
a 5w1 w przychodniu kupuje za 110


oki zaraz jedziemy do neurologa proszę o kciuki!
Martucha- u nas i 5w1 i rota jest z przychodni. To juz nie latalam po aptekach. Tym bardziej, ze mama mi mowila (ona szczepi dzieci od 35lat), ze samemu lepiej nie przechowywac szczepionek. One musza miec specjalne warunki. I lepiej z przychodni brac jak maja.
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:10   #3858
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Mszu- bo ja siedze i rycze przynajmniej raz dziennie No dobra, moze rzadziej, zalezy.
Ja mam ochote czasem Olkiem potrzasnac, bo juz totalnie nie wiem o co mu chodzi. Smutne to.
Bo to fajny chlopak jest, tylko jakos taki rozdarty.
Nie rycz
Ja też czasem mam chęć uduszenia mojego dziecka, szczególnie wieczorami - jakbyście zobaczyły jak u nas wygląda ostatnio pójście spać... tylko czekam aż pojawi się policja bo sąsiedzi złożą donos, że się znęcam nad niemowlakiem... mała ryczy, krzyczy, pluje jedzeniem, krztusi się... tż ostatnio 2x wyszedł z domu bo stwierdził, że nie wytrzyma tego (a on jest na prawdę łagodnym człowiekiem i ciężko go wkurzyć ). Potem kładę do łóżeczka - zasypia na 5-10 minut i od nowa to samo. I tak mniej więcej 2-3 razy. Przed godz. 21.00 wreszcie pada - i my też, ze zmęczenia

Powiedzieliśmy wczoraj teściom, że chrzcin nie będzie - było oburzenie, bo wprawdzie do Kościoła sami nie chodzą, ale "jak to tak dziecka nie ochrzcić", stanęło na tym, że "kiedyś tam" ją ochrzcimy czeka nas jeszcze rozmowa z moimi rodzicami - tu nie będzie tak łatwo, bo moi rodzice są na prawdę religijni i im ciężko będzie się z tym pogodzić. W przeciwieństwie do teściów ich nie obchodzi "co ludzie powiedzą" oni po prostu wierzą i uważają, że brakiem chrztu zamykam dziecku drogę do zbawienia...

Ale z jednego się cieszę - że jesteśmy z mężem jednomyślni w tej kwestii po raz pierwszy w życiu. I cieszmy mnie, że mąż przejął moje poglądy i zrozumiał mnie. I cieszy mnie, że się w ogóle tematem religii zainteresował i przemyślał sobie
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:10   #3859
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Martucha- kciuki trzymam! Daj znac jak poszlo.

Kalex- sliczny chlopaczek I te wielkie oczy do schrupania
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:17   #3860
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

martucha -
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Kalex nie chce cie martwic, ale Olek do dzisiaj nie znosi butelki. Dobrz, ze smoczek przeszedl. Przetestowalismy tez kilka.
Boze, jakiez to moje dziecie jest wyjatkowe...
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Kalex- sliczny chlopaczek I te wielkie oczy do schrupania
oczy ponoć ma po mnie
no to dobiłas mnie z ta butla mój mały tez smoczka nie znosi-pluje albo sobie w ogóle do buzi nie pozwala wlozyc. pare razy już mu trzymałam na siłę smoczka w buzi to w końcu zaczął go ssać, ale trwało to krotko i znow bylo wyplucie. A smoczków ma kilka - z aventu, z nuka, z tommy....

teraz wlasnie robi buraczka i steka...
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:20   #3861
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość


Gabisunku- ale Olo moj ma juz prawie 10tygodni to sie chyba nigdy nie zmieni..
A ty nie nadrabiaj, tylko idz spac Kochana
oszz kurcze faktycznie ale ten czas zapitala. To nie zostaje nic jak czekać do przekroczenia magicznych 3 miesięcy trzymam kcuki żeby twój mały terrorysta zamienił się w najgrzeczniejszy skarb mamusi
pospałam aż godzinę młoda padła to ja szybko do wyrka a teraz trzeba było kawę łyknąć żeby jakoś dożyć do wieczora

Martucha współczuję bardzo...nigdy takiego problemu nie miała ale wyobrażam sobie jak to musi boleć no a to twoje odliczanie musi być pocieszające


Mszu nowy kolaż mówisz to musi tż małej jakąś fotkę trzasnąć ja się już nawet nie tykam, bo moja wesoła twórczość nie zostaje doceniona
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:41   #3862
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej dziewuszki
Mieszkanko kupione- umowa podpisana i sprzedający mają czas do 31 grudnia;-))))ale się ciesze- dzięki za pomoc w wyborze koloru.Chyba zdecyduje się na brązy i beże w salonie...

Moja NIunia wczoraj skączyła 3MIESIĄCE!!! i darła się masakrycznie. zamiast iśc spać po wieczornym jednonku o 20 to poszła chyba przed 22 i caly czas sie darła i marudziła
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
U nas sprawdza sie wozek tylko
Wersalka czy kanapa- nie ma mowy. To samo co na lezaczku.
MOja śpi też tylko w łozeczku, w dzien i w nocy też.. czasem jej się usnie w lezaczku ale rzadko

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Mszu- bo ja siedze i rycze przynajmniej raz dziennie No dobra, moze rzadziej, zalezy.
Ja mam ochote czasem Olkiem potrzasnac, bo juz totalnie nie wiem o co mu chodzi. Smutne to.
Bo to fajny chlopak jest, tylko jakos taki rozdarty.
Kochana my to sobie musimy ręke podać, i nie chce cie martwić ale MOja Milenka do tej pory jest taka rozdarta, ze czasmi mam ochotę walnąć nia o ścianie.. sucho ma, najedzona, wszystko gra a ona sie drze... nawet nie płacze tylko drze morde... Jak byłysmy w srode na szczepieniu to az pielegniarka nie mogla wyjsc z podziwu ze ona tak potrafi...

wazy 5200 - jak się urodzila to miala 2700 wiec jest ok)
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki

Edytowane przez Mpik82
Czas edycji: 2010-11-22 o 11:44
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:48   #3863
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

kalex... uroczy szkrab, naprawde i kazde dziecie jest fajne jak nie jest rozdarte, a juz swoje własne jak nie jest rozdarte to jest po porstu dziecko idealne
czekam tylko na jakies jasniejsze zdjecia do naszego maluszkowego kolażu

Klarissa a to mnie zaskoczylas, wlasciwie to Twoj maz, cos mu sie zmienilo? Pamietam, ze on mowil ze chce chrzcic...
Poza tym mieliscie chrzcic w BN... zle cos pamietam??? jeeeejjjj ja chyba cos ostatnio nie nadazam na tym forum...
U nas bedzie taki sam temat do przerobienia, tylko ze u nas dziadkowie z obu stron beda przeciwni naszemu "niechrzczeniu"Nadii. ..

gabisun,
no masz okazje jeszcze pocwiczyc, albo TZta podpytaj, moze Cie nauczy

Zuzi naprawde Ci wspolczuje pamietaj ze za jakis czas mozesz spoborwac wrocic do nabialu, bo z czasem to pdoobno mija..... tak bylo u jednej z dziewczyn na lipcowkach...

mpik...mamusiu tez Cie podizwiam za wytrwalosc... biore drugie zdjeci Milki do nowego kolażu ok?
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-11-22 o 11:51
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:59   #3864
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Heloł
A my właśnie ze szczepienia wróciliśmy..
Szczepiłam na nfz i były 3 wkłócia...
Ale na szczescie dałam małemu przed wyjściem czopek vibucol..czy jakos tak i tylko troszke przy wkłóciu kwęknoł...Płaczu nie było

Poza tym mój klocus wczoraj skończył 2 miesiące i waży 6200!!!!!
Niezła kuleczka hihi...
Jak ja Go w kościele przy chrzcie utrzymam

martucha..wspólczuje problemow sutkowych..oby szybciutko sie wygoiło..

Mpik..gratuluje nowego mieszkanka..
a dzieciaczków to trudno zrozumieć..mój wieczorami tez marudny jest i nie wiem o co kaman ale na szczscie nie drze sie i najpóźniej o 21 smacznie spi
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 11:59   #3865
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
mpik...mamusiu tez Cie podizwiam za wytrwalosc... biore drugie zdjeci Milki do nowego kolażu ok?
brak mi czasem juz cierpliwości...
zdjątko bierz ale czy ono takie ładne?? zrobi moze ladniejsze


aha mialam napisac jeszcze, że karmie moim mlekiem odciagam 3 razy dziennie(do 4) i od 12listopada biore tabsy- cerazette i dzis dostalam okres...masakra myslalam ze nie bede miala przy nich...
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 12:03   #3866
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
w zalaczniku foto malego gloda
Śliczny chłopczyk Wiele dziewczynek może pozazdrościć mu urody
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 12:08   #3867
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
IlonaN my niestety też mamy problem z tym ulewaniem - praktycznie po każdym jedzeniu nawet jak jej sie fajnie odbije juz nie wiem co robić bo przeciez tak do 4 tyg wogóle jej sie nie ulewało.
Moze za dużo je(karmie piersia) bo jak tz jej daje flasie jak gdzies wychodze to wsuwa po 160 ml i dalej by jadła ale na takiego brzdąca to chyba za duzotylko przerwy ma dość długie- nocka od 21 do 3-4 rano a w dzien je różnie czasem 1,5 h przerwy czasem 3,5-4 h. (licząc od konca karmienia)
No to możemy sobie rękę podać. Pani Dr powiedział że to normalne i może być do 6 miesięcy o ile dziecko przybiera A mój Franek przybiera i powiedział że jak już będę odciągać (a zamierzam zacząć testować picie mojego mleka z butli bo muszę na uczelnie jeździć) to kazała dodawać do mleka Nutrlitoin a widzę że Dash coś o tym skrobnęła

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie, czy któraś używa substancji zagęszczającej Bebilon Nutriton? Maja strasznie mi ulewała, nie mogłam ją na chwilę położyć ani nawet pampka zmienić bo tak ulewała, więc szukałam mleka AR. Niestety nie ma mleka AR dla dzieci ze skazą, więc pediatra kazała dodawać do mleka Nutriton. Okazało się, że jest super, Mała przestała ulewać a raz spała po takiej butli 7 godzin w nocy!!!!!!!!! Oczywiście nie mogło być tak pięknie zbyt długo... Po kilku dniach zaczęła mieć zaparcia. Kupki już nie są rzadkie tylko jak z gumy... No i w ruch poszły czopki... Strasznie mi jej szkoda i też nie chcę ciągle coś w nią pakować. Ona nic tylko ciągle ciśnie i ciśnie i wycisnąć nie może... Teraz będę jej zagęszczać tylko raz lub dwa na dobę, może będzie lepiej. Czy któraś z Was używa tego zagęszczacza na ulewanie?
.
Nie używam jeszcze bo ciągle karmię z piersi Ale tak jak napisałam zaczynam podawać butle z moim mlekiem i pani Dr na nasz problem ulewania to poleciała Więc ciesze się że to pomaga. To jest jakiś proszek ??

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Ilona- jesli sie prezy PO jedzeniu to dla mnie jest to ewidentnie głód. Probowalas podac mu wtedy druga piers?
Olek mial tak samo, i zanim glupia matka sie skumała to przez pare dni ryczal. Teraz prezy sie w czasie jedzenia (ostanio jakby mniej ) i wtedy to na bank gazy i bol brzuszka.

No co Ty ja myślałam że jest przejedzony a nie głodny bo w nocy jest ok Ale spróbuje może faktycznie hmmm


A u nas dzis po kapaniu o 21ej, pobudki byly o 24, 2, 4 i 6.30.
Dziewuszki co karmia tylko piersią- Czy Wasze dzieci tez sie tak budza?

Nie już nie ale w pierwszych 2 tygodniach tak się budził Teraz jest sen o 21-szej pobudka tak 1-2 jedzonko i sen do 5-6 ...

kalex Mpik słodziski

Mszu no jak mi się uda jakieś zdjęcie to wstawię

Aha my byliśmy już na uczelni Mały się ładnie sprawował TZ z nim siedział w moim pokoju a ja na zajęciach i się udało tak się denerwowałam
Odwiedzali go w pokoju znajomi a mama dumna jak PAW

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2010-11-22 o 12:11
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 12:17   #3868
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć dziewczyny
U nas problemów brzuszkowych ciąg dalszy. Już próbuję wszystkiego co mi przyjdzie do głowy bo momentami młoda ma brzuszek jak kamień i tak jęczy i płacze nawet przez sen :/ Cholernie mi jej szkoda. Za to w dzień praktycznie cały czas na rączkach bo śpi albo przytulona do mojego brzucha albo u mnie na brzuszku. Teraz odłożyłam ją do łóżeczka zobaczymy jak długo wytrzyma.

Martucha współczuję bólu sutków. Mam nadzieję, że szybko Ci minie.

Zuziczka podziwiam Cię za cierpliwość i że jeszcze nie oszalałaś przy swoim małym terroryście Trzymam kciuki żeby po magicznej 3-miesięcznicy wszystko minęło jak ręką odjął.

Klarissato super że z mężem trzymacie jeden front a rodzice będą musieli jakoś to przełknąć. I współczuję wieczorów, oby Natalce to jak najszybciej minęło.

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki
Mieszkanko kupione- umowa podpisana i sprzedający mają czas do 31 grudnia;-))))ale się ciesze- dzięki za pomoc w wyborze koloru.Chyba zdecyduje się na brązy i beże w salonie...

Moja NIunia wczoraj skączyła 3MIESIĄCE!!! i darła się masakrycznie. zamiast iśc spać po wieczornym jednonku o 20 to poszła chyba przed 22 i caly czas sie darła i marudziła

MOja śpi też tylko w łozeczku, w dzien i w nocy też.. czasem jej się usnie w lezaczku ale rzadko

Kochana my to sobie musimy ręke podać, i nie chce cie martwić ale MOja Milenka do tej pory jest taka rozdarta, ze czasmi mam ochotę walnąć nia o ścianie.. sucho ma, najedzona, wszystko gra a ona sie drze... nawet nie płacze tylko drze morde... Jak byłysmy w srode na szczepieniu to az pielegniarka nie mogla wyjsc z podziwu ze ona tak potrafi...

wazy 5200 - jak się urodzila to miala 2700 wiec jest ok)
Mpik gratulacje, super z mieszkankiem. Szkoda że na święta się nie wprowadzicie na swoje. I gratulacje dla Milenki z okazji skończenia 3 miesięcy. Przedostatni akapit mnie rozwalił. Wiem, że pewnie jak Twoje dziecię drze mordę to Tobie nie jest do śmiechu ale sposób w jaki to opisałaś sprawił że prawie oplułam monitor ze śmiechu. Może też dlatego że łączę się w bólu. Moja jak zaczyna koncert to też nie płacze tylko się drze bo inaczej nie da się tego nazwać.

A to moja malutka po skończonym miesiącu
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png

Edytowane przez niuniuniau
Czas edycji: 2010-11-22 o 12:23
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 12:17   #3869
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Kochana my to sobie musimy ręke podać, i nie chce cie martwić ale MOja Milenka do tej pory jest taka rozdarta, ze czasmi mam ochotę walnąć nia o ścianie.. sucho ma, najedzona, wszystko gra a ona sie drze... nawet nie płacze tylko drze morde... Jak byłysmy w srode na szczepieniu to az pielegniarka nie mogla wyjsc z podziwu ze ona tak potrafi...

wazy 5200 - jak się urodzila to miala 2700 wiec jest ok)
Swietnie, ze tak szybko poszlo z mieszkaniem! Koniecznie chwal sie fotkami! Jeju, Mala ma juz 3msc?? Jak to leci. Choc w sumie Olek tez niedlugo bedzie mial

Chyba dostalysmy obie przydzial na rozdarte dzieci
Najbardziej pocieszyla mnie moja ciocia, mowiac iz jej Agata byla po prostu okropna. Troche mi uzlylo, bo myslalam, ze tylko jam taka nieporadna mama. (moja mama bardzo panikuje z ryczeniem Olka, ze na pewno cos go boli itd, bo tak male dzieci nie histeryzują- a u nas naprawde jest czasem zwykla histeria...)
Gratulujemy z Olkiem Milence i ładnego przybierania na wadze. U nas szczepienie i wazenie jutro- tez jestem ciekawa.

Marta- kochana ty do mnie nie w tym tonie, bo sie zaczne na dobre nad soba użalac Dobrze, ze Nadinka sie troszke uspokoila, to masz dziewczyno luz blues
Moje dziecie sie drze od rana. Ja nie wiem on w sekunde po gaworzeniu i usmieszkach potrafi sie rozedrzec- MAM DOSC! PONOŚ MNIE TERAZ!, ze malo zawalu nie dostane. Teraz spi na brzuchu, po 30min wkladania i wypluwania smoka.

i jeszcze słówko o wzroscie dzieci- nie sugerujcie sie porownujac wzrost szpitalny z tym mierzonym w przychodni- oni maja odrebne sposoby mierzenia- w szpitalu mierzą po krzywiznach, a w przychodni normalnie po dlugosci.
Paradoks jest czesto taki,ze dzieci po miesiacu maja mniejsza dlugosc niz wpisana w ksiazeczke zdrowia
Moj Olo niby w 8tyg urosl 5cm, ale ile w tym prawdziwego wzrostu to nie wiem.

Aha, mialam jeszcze napisac, ze kupilismy w Lidlu Pampersy2 94szt za 39zl Sa tez fajne kombinezony- kupilismy niebieski.


Czy wasze ciała tez sa takie flakowate? Moje-przez-cale -zycie- jedrne cialo normalnie jest jakies kluchowate... i brzuch mi do konca nie spadl. Grrr. I najlepsze- zapomnialam spytac gina kiedy moge zaczac cwiczyc.

A od 2 dni wpylam hałwe Prawdziwa slodkosc od miesiaca! (pomijajac chleb z dzemem czy placki kukurydziane z dzemem)
Jak taK DALEJ POJDZIE to wmłócę 0,5kg halwy w 4 dni
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-22, 12:19   #3870
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Klarissa a to mnie zaskoczylas, wlasciwie to Twoj maz, cos mu sie zmienilo? Pamietam, ze on mowil ze chce chrzcic...
Poza tym mieliscie chrzcic w BN... zle cos pamietam??? jeeeejjjj ja chyba cos ostatnio nie nadazam na tym forum...
U nas bedzie taki sam temat do przerobienia, tylko ze u nas dziadkowie z obu stron beda przeciwni naszemu "niechrzczeniu"Nadii. ..
Wszystko dobrze pamiętasz

Ale mój tż przemyślał sprawę i doszedł chyba do wniosku, że jego osobista żona ma rację (czego oczywiście nigdy nie powie za żadne skarby ) i zrozumiał, że pomysł chrzczenia dziecka gdy się samemu danej religii nie praktykuje jest bez sensu. Oczywiście wszystko to, co mu wtedy mówiłam teraz przedstawia jako własne argumenty (z nim tak zawsze - przywłaszcza sobie moje pomysły, przemyślenia itd.), ale dla mnie istotne jest to, że się zgadzamy i obecnie myślimy tak samo.Dlatego powiedzieliśmy wczoraj teściom, że odwołujemy chrzciny (bo miały być u nich w domu) żeby sobie niepotrzebnie kłopotu nie robili teraz jeszcze muszę to powiedzieć moim rodzicom oraz wybranym rodzicom chrzestnym.

Czy wasze maluszki też w tempie ekspresowym wyrastają z ubranek? Ja mam już 2 worki za małych ciuszków a większość koszulek mojej córki ma teraz rękawki 3/4...

Wrzucam nas, bo dawno nas tu nie było. Pierwsze zdjęcie z dzisiaj, a reszta trochę starsza. Te wybałuszone oczka Natalki to dlatego, że kupę robi zawsze tak gały jej wychodzą przy robieniu
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.