|
|
#4951 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja dziś mam małą klapę, bo dzieci w mojej szkole piszą jakieś testy i egzaminy, więc mam ograniczone pole manewru i jestem odsyłana z kwitkiem.
|
|
|
|
#4952 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 748
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Szczerze ja nie polecam pracy w banku zwłaszcza w tych czasach kiedy rynek jest przesycony bankowością. Czy w placówce czy w centrali dostanie plany po prostu nie do realizacji, specjalnie są tak ukladane żeby nie wypłacać premii i prowizji. praca w banku nie polega na siedzeniu w placówce i czekaniu aż klienci przyjdą tylko sami ich szukacie, nie polecam ja własnie szukam jakieś innej posadki
pozdrawiam
|
|
|
|
#4953 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 432
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ariena kupiłaś Gazetę Prawną z płytką ?
Możesz mi powiedzieć czy ta płytka to jakieś badziewie czy rzeczywiście coś super, na poziomie ... ?
__________________
To miłość nawraca nasze serca i daruje pokój ludzkości, która wydaje się czasem zagubiona i zdominowana przez siły zła, egoizmu i strachu
- Jan Paweł II http://kropelka-wiary.pl/ WYMIANA - oczy: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=497260 |
|
|
|
#4954 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Za to malować nawet potrafię. heheDziś jak rano szykowałam się na rozmowę i założyłam spodnie, które sobie zaplanowałam na dziś to ledwo się w nie wbiłam. Przytyłam na tym bezrobociu. Poza tym one są z takiego nierozciągliwego materiału i jak siadłam to materiał zatrzeszczał na tyłku lolByłam pierwszą osobą na rozmowie. Oprócz mnie mają chyba jeszcze 4 kandydatki (albo 3 jeśli wliczyć mnie, nie zrozumiałam do końca). Nie potrafili też mi powiedzieć na jaki etat praca. Ja im powiedziałam, że jestem zainteresowana całym, ewentualnie w ostateczności 3/4, a oni nawet coś raz przebąknęli, że na pół etatu... Powiedzieli, że zobaczymy. Aha była rozmowa z babką i facetem, oboje bardzo sympatyczni i mili. Przyjemnie się rozmawiało. Babka miała wydrukowane moje cv i list motywacyjny i nawet coś miała w nim popodkreślane!! Byłam w szoku, chyba pierwszy raz ktoś przeczytał mój list!! Zaraz muszę spojrzeć co ja tam w nim powypisywałam bo nie pamiętam. A na koniec na pożegnanie facet mnie nawet w rękę pocałował Ogólnie od razu lepiej się poczułam jak miałam jakiś cel żeby wstać rano, ubrać się ładnie. A nie taka egzystencja bez celu... |
|
|
|
|
#4955 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Magda, fajnie. Mam nadzieję, że będziesz mieć pracę i, co najważniejsze, będziesz zadowolona. Ja kiedyś chciałam pracować w biżuterii, w poprzedniej pracy miałam trochę też biżu w asortymencie i cieszyły oko
)
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4956 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja jutro idę do UP podpisać się. Jeszcze nigdy nie mieli dla mnie żadnej propozycji pracy. Nie licząc tego, że kiedyś przysłali mi list, żebym przyszła danego dnia na 11 i koleś mi mówi, że jest oferta pracy i czy mi dać namiary na pracodawcę. No to spoko, zawsze to jakaś szansa na prace, a on do mnie -"rozmowa jest dziś o 12 "
__________________
|
|
|
|
#4957 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 337
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dziewczyny! Dostałam staż! W końcu coś się dzieje
![]() Staż w przychodni zajmującej się tomografią komputerową na stanowisku recepcjonistki ![]() ![]() Jestem baaaaaaaardzo szczęśliwa ![]()
|
|
|
|
#4958 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja dzis jestem niezadowolona, od 16 do 18.30 znowu praca. Za to od jutra robie sobie wiecej luzu, a co.
---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:57 ---------- Cytat:
Wytrwałość popłaca
|
|
|
|
|
#4959 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 337
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
|
|
|
|
#4960 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
|||
|
|
|
#4961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Gratulacje Li
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4962 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
tez jestem bezrobotna ;/ jakby nie patrzec od dwoch miesiecy dzien w dzien przegladam internet i wszystkie mozliwe oferty pracy, moze ktoras sie natknela na jakas oferte pracy w czestochowie?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post86457534 |
|
|
|
#4963 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 829
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja ide jutro do pup tez sie podpisac, szukaja zawsze szwaczek, lakiernikow i jeszcze kogos dla mnie nic nie ma
|
|
|
|
#4964 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
To mogło by być nawet śmieszne, gdyby tylko nie było tak żałosne.... Cytat:
|
||
|
|
|
#4965 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
A pamiętacie, jak pisałam, ze pracuję z wredną małpą? Dziś udowodniła, że dodatkowo jest złośliwą zdzi(!!!). W ostatnim dniu pracy szefowa mi powiedziała żebym sobie sama napisała referencje a ona mi podpisze. No to sobie napisałam. Co prawda nasłodziłam sobie w nich tyle ile się dało, ale była to tylko prawda. Wczoraj jak byłam w biurze, to zostawiłam je szefowej by się z nimi zapoznała (jej samej nie było). Oczywiście ta M rzuciła na nie okiem i powiedziała mi że szefowa na pewno je zupełnie zmieni, bo są one trochę nie tak napisane... Gdybym je wtedy dała szefowej, to by je od razu podpisała, ale jak przyszłam, to już M musiała nagadać na ten temat różne rzeczy, bo od razu usłyszałam, że to są referencje na główna księgową (chociaż nigdzie tego nie sugerowałam) a ja sobie potem nie dam rady na takim stanowisku i musi w nich dużo rzeczy wykreślić. Zaczęła je przy mnie czytać: Pierwsze zdanie - ok, drugie - ok i tak kilka następnych. Ze wszystkimi się zgadzała. Doszła do połowy i w zasadzie nie czytając reszty powiedziała że tyle z tego będzie ok. W tej drugiej części też nie było nic takiego, gdybym faktycznie przesadziła, to szefowa by zmieniała te pierwsze zdania (one były i tak najlepsze) a nie brała je jak leci. W końcu dała mi równo połowę z tego co napisałam, ale na koniec się jeszcze spytała M co o tym myśli, bo chyba się zgadza (czyli wcześniej musiała mieć spore uwagi do nich). Przy mnie nic nie mówiła, bo ma zwyczaj obrabiać dupę za czyimiś plecami a nie patrząc się w oczy.
Ale wiecie co, już na sam koniec to co tej M zależało bym nie miała dobrych referencji??? Jest zawistna i złośliwa, że potrafi nagadać różnych głupot nawet na swoich przyjaciół a potem się im podlizywać itd... W zasadzie to się mogłam tego spodziewać po niej. Dobrze, że to już przeszłość. Potrzebowałam się wam wyżalić. To co mi zostało z tych referencji też jest dobre. Tylko sa wystawione z ostatnim dniem miesiąca (chciałam takie, bo taką mam umowę) więc teraz poczekam tydzień, zbiorę siły i do dzieła
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4966 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Dobrze, że ja obowiązkową wizytę mam ustaloną dopiero na 17 lutego 2011. I tak nie ma po co tam jeździć, jak zaglądam codziennie na stronę UP to tylko jakieś kasjerki do mięsnego, magazynierzy itp. A jak jest praca biurowa (takiej szukam) to z biegłym językiem wietnamskim lub chińskim . Swoją drogą, widzę dziewczyny, że u Was urzędy odzywają się, jak mają jakąś "ofertę" dla Was, bo mi facet powiedział, że sama mam przyjeżdżać i się dowiadywać czy coś jest, a jak zapytałam czy do mnie ewentualnie zadzwonią, jak coś będą mieli, to koleś zrobił minę zdziwionego żółwia i powiedział, że nieA dla mnie taka każdorazowa wyprawa do UP to pół dnia z życiorysu (to akurat nie jest takie najgorsze - przynajmniej dzień zlatuje jakoś ) i 10 zl mniej
|
|
|
|
|
#4967 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Wietnamski i chiński??? Ciekawe... ale ja bym aplikowała na nie, bo jeśli nikogo nie znajdą z takimi językami, to jest szansa, że zaczną wybierać z osób, które mają
A wiecie, że kiedyś urzędy zwracały pieniądze za bilety osobą które jechały do nich się podpisać albo na wezwanie? Nie powinni robić oszczędności akurat na tym Ja co prawda nie będę miała z tym problemów, bo PUP mam 15 min drogi pieszo, ale rozumiem osoby, które muszą do niego jechać po kilkadziesiąt kilometrów, a u mnie jest sporo takich osób
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4968 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
A w mnie w UP nawet zdarzają się sensowne oferty dla osób z wyższym wykształceniem. Ostatnio sporo było na księgowe, ale też zauważyłam, że bardzo wiele jest z firm na wsiach, choć wiadomo i tak najwięcej jest jakichś spawaczy, tokarzy czy rzeźników. Tylko ja się zastanawiam, czy te oferty to nie jakaś ściema? Do mnie nikt nigdy się jeszcze nie odezwał na zgłoszenie z UP.
A dziś pojawiło się np. ogłoszenie na opiekunkę do dzieci w żłobku w UP. Zastanowię się nad tym, choć domyślam się że praca polega na zmienianiu pieluch. |
|
|
|
#4969 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 169
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
U mnie coraz większy stres przed rozmową, bo uświadomiłam sobie, że jeśli będą weryfikować moją wiedzę, to kicha.... I tak się zastanawiam jakie wymagrodzenie powiedzieć
hmm referent to nie ma co szaleć, ale ING to powinni dobrze płacić... 2 tys brutto czy netto?? Biorąc pod uwagę, że to praca moich marzeń, to gdyby mnie przyjęli mogłabym dla nich nawet za tysiaka pracować
|
|
|
|
#4970 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 304
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
kurcze ja juz jestem kilka miesiecy bez zajecia i mam juz dosyc. Studiuje zaocznie , na szczescie za darmo bo glupio by mi bylo jeszcze na to brac kasę od rodzicow
. Wysylalam CV, ale albo sie nie odzywali albo póżniej wybrali kogos innego. Jutro ide do PUP zapytac o staż pracy, ktory podobno jest dostepny. Ehhh...
__________________
ćwiczę od 16.05.2013 ![]() shred level1 level2 level3 Mel B : posladki ramiona |
|
|
|
#4971 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Li, gratulacje
![]() Ja też mam jutro rozmowę, tzn. spotkanie organizacyjne. Aplikowałam na ankietera CATI co prawda na telefonie, ale żadna sprzedaż mam nadzieję. Póki co wiem tylko, że to umowa o dzieło, więc nie za bardzo, od 8-16 i nic więcej. Facet powiedział, że jutro to spotkanie, gdzie pokażą firmę itp i jeśli będzie mi odpowiadać i ja im to podejmiemy kroki dotyczące współpracy... I nie wiem, pojadę, zobaczę co mają mi do powiedzenia. Oczywiście wyczytałam nagatywy na ☠☠☠☠☠☠☠☠pl i jestem już nastawiona trochę na NIE. |
|
|
|
#4972 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Cytat:
li90 gratuluje
__________________
|
||
|
|
|
#4973 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
![]() Gwiazdka powodzenia. Ja przeglądam ogłoszenia, mimo że mam prace,,, jest to czynność której nie lubię, ale robię to prawie codziennie |
|
|
|
|
#4974 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4975 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
A ja już nie chcę znaleźć "czegoś" fajnego, chcę znaleźć cokolwiek co zmusi mnie, żeby rano wcześnie wstać i wyjść z domu. Zaczynam już dziczeć w 4 ścianach!!!!!!!!! Rano nie chcę mi się nawet z łóżka wychodzić, bo brakuje mi motywacji do zrobienia czegokolwiek. Jak tak dalej pójdzie z tym moim szukaniem pracy to jeszcze trochę i może załapię się na staż z urzędu pracy z tytułu długotrwałego bezrobocia. Strasznie to pocieszające, nie ma co, nic tylko siąść i płakać!!!
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4976 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Haley, wiem co czujesz. Tez mam dosyć siedzenia, ale z drugiej strony boję się cokolwiek podjąć. Boję się, że sobie rady nie dam, że się wygłupię itp |
|
|
|
|
#4977 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Mnie już nawet nie zależy na jakiejś mega-dużej kasie, podjęłabym się nawet pracy na umowę o dzieło czy też zlecenie, żeby tylko gdzieś się zaczepić i szukać dalej. Niestety nawet tego nikt mi póki co nie proponuje. Łudzę się, że z nowym rokiem wszystko się zmieni i będzie wysyp super ofert, w których będzie można przebierać. Naprawdę mam nadzieję, że nowy rok przyniesie same zmiany na lepsze
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
|
#4978 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kurczę, przykre to wszystko jest. Naprawdę życzę z całego serca żeby Wam się udało.
|
|
|
|
#4979 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
HaleyJames, ja miałam tak samo przed tą pracą, którą miałam teraz... Teraz w domu siedzę dopiero kilka dni i znowu mi się zaczyna... Tyle że ja potem nie mogę spać, zasypiam ok 4 nad ranem a potem znowu wstaję w południe... Jak pracowałam, to ten mój dzień był taki normalny, a teraz znowu przestawiam się na nocny tryb
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4980 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
![]() Ech ciężkie jest życie bezrobotnego, jak się już coś trafi to kurczę człowiek się łamie w drugą stronę, bo czuje się taki...? słaby... Musi być dobrze, no musi. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:48.




pozdrawiam


Za to malować nawet potrafię. hehe
)





. Swoją drogą, widzę dziewczyny, że u Was urzędy odzywają się, jak mają jakąś "ofertę" dla Was, bo mi facet powiedział, że sama mam przyjeżdżać i się dowiadywać czy coś jest, a jak zapytałam czy do mnie ewentualnie zadzwonią, jak coś będą mieli, to koleś zrobił minę zdziwionego żółwia i powiedział, że nie
) i 10 zl mniej
hmm referent to nie ma co szaleć, ale ING to powinni dobrze płacić... 2 tys brutto czy netto?? Biorąc pod uwagę, że to praca moich marzeń, to gdyby mnie przyjęli mogłabym dla nich nawet za tysiaka pracować
. Wysylalam CV, ale albo sie nie odzywali albo póżniej wybrali kogos innego. Jutro ide do PUP zapytac o staż pracy, ktory podobno jest dostepny. Ehhh...

co prawda na telefonie, ale żadna sprzedaż mam nadzieję. Póki co wiem tylko, że to umowa o dzieło, więc nie za bardzo, od 8-16 i nic więcej. Facet powiedział, że jutro to spotkanie, gdzie pokażą firmę itp i jeśli będzie mi odpowiadać i ja im to podejmiemy kroki dotyczące współpracy... 
