|
|
#1921 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
1)próbujesz przestać być mamką dla TŻ, 2)ewentualnie odczepiasz hamujące Cię bagaże... przykre, ale czasami trzeba zrobić krok w tył, żeby iść naprzód czasami łatwiej jest coś osiągnąć w pojedynkę i ja wiem, że Tobie się uda osiągnąć postawione sobie cele, bo masz charakter i wytrwałość no i motywacje
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
|
|
|
|
#1922 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 860
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Gaja dasz sobie radę z palcem sama wiesz gdzie.
Nikt - oprócz Ciebie samej - nie będzie decydował o Twoim życiu. Jak się zaweźmiesz to się wyprowadzisz - nie ważne z kim/gdzie.. będziesz sbie układala życie po swojemu i wszystko od razu ujrzysz w jaśniejszych barwach |
|
|
|
#1923 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
#1924 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 860
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Beautiful - specjalnie dla Ciebie wrzuciłam na pocztę zdjęcia moich przekarmionych zwierząt
Dziewczyny - nasza przyszła Pani weterynarz ma rację - nadwaga nie służy naszym maleństwom
|
|
|
|
#1925 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Leon - kot szaleniec!
Ja już to widzę moim wewnętrznym, weterynaryjnym okiem Co do pierwszego zdjęcia Widzę, że piesio był nadmiernie i regularnie dokarmiany przy stole Widzę to po jego minie Kara Ci się należy! Ale naprawdę
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
#1926 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 860
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Serio.. Filon był już staruszkiem niestety, ale piesek był młody, miał 8 lat.... i baaaardzo dokarmiany, co zresztą widać na załączonym obrazku
Jego wzrok mówi: dajjjj mi tego kurczaka !![]() No i stało się - nie wytrzymał mu układ kostny i z dnia na dzień się rozłożył ;( Ech, nie wolno tuczyć zwierzątek, nie wolno. |
|
|
|
#1927 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
Ludzie myślą, że jeśli dają psiakowi ciągle jeść to jest on szczęśliwy... Bo jest... Do czasu, aż będzie ważył o 5-10-15-20kg za dużo Ale nie każdy zdaje sobie z tego sprawę :/A ja załączał ma dole zdjątko (oczywiście kiepskiej jakości) naszej nowej Saszki, którą niestety będziemy musieli oddać... Trochę mało widoczne ale po prostu... Piesek jest świetny
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
|
#1928 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 860
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cudna!
A czemu ją musicie oddać? ![]() Ja będę powoli uciekała do spania.. |
|
|
|
#1929 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Bo siostra się boi psów i powiedziała, że albo ten pies, albo ona... A ja się już...przywiązałam.....
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Też będę uciekać... Tak mi źle w związku z tym psiakiem Tym bardziej, że jest naprawdę świetny... I przy odpowiednim podejściu można z niego zrobić fajnego psiaka rodzinno-stróżującego ![]() No nic... Może to przeboleję, gorzej z Saszką Bo widać, że jej się tu podoba Że się tu dobrze czuje Właśnie leży za mną i chrapusia ![]() ![]() ![]() Dobranoc Dziewuszki Oby dzisiejszy dzień był lepszy niż wczorajszy ale gorszy niż jutrzejszy
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
#1930 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 860
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Dobranoc
![]() I nie mawrtić się o Saszkę - jest baaaardzo dużą dziewczynką i na 100% sobie poradzi
|
|
|
|
#1931 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 651
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Jak miesiąc temu zapierścionkowały się trzy na raz, to teraz żadna. Chyba muszę zacząć mocniej trzymać kciuki
|
|
|
|
#1932 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
TŻ mnie obudził smsem o 7:15 i już nie udało mi się zasnąć. jeah.Widzimy się dziś po jego zajęciach i zaczynam się zastanawiać po co. Przecież ta rozmowa i tak nic nie da. Tak czy siak mam w planach przewałkować jeszcze raz temat wyprowadzki, dać mu czas do grudnia na załatwienie nowej pracy. Jeśli nie uda mu się, nie będzie wyprowadzki, zaręczyn i ślubu. Mam w planach też utopić obrączkę w Wiśle. W założeniu miała poskramiać takie właśnie zachowania TŻta na rzecz zachowań prospołecznych. Niestety, nie działa.
Nie jestem dla niego matką. Nie wyręczam go, a w efekcie on nic nie robi w jego własnych obowiązkach ( a tam też wszystko zostawia na ostatnią chwilę). Robię sama to, na czym mi zależy, czyli w zasadzie dbam o własny tyłek, bo mam dość swojej rodziny i chce sie od niej oderwać. Ech ![]() Nie dam rady sama sie wyprowadzić. Na razie nie ![]() Śliczna Saszka!
Edytowane przez Gajaa Czas edycji: 2010-11-27 o 08:20 |
|
|
|
#1933 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
![]() z którym blokiem tam jest połączenie?! my też nie ![]() Cytat:
Cytat:
wiesz co Gajaa...ja bym nie wytrzymała. spotkałabym się z nim, powiedziała że dużo myślałam o tej sytuacji i nie możesz tak dalej, że inaczej się umawialiście. i nie dawałabym żadnej ostatniej szansy, bo już dużo razy przekładaliście temat wyprowadzki z tego powodu, że on nie odkłada hajsu. gdybyście się rozstali na tydzień, dwa, trzy, to może by zmądrzał.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|||
|
|
|
#1934 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Ryzyk fizyk. Widzę się z nim o 12:00. Ręce i nogi mi już opadają.
I zmieniłam koncepcję. Jedno proste pytanie: chcesz się wyprowadzać? jeśli tak, to masz 4 dni na zmianę pracy (tyle zostało do grudnia). Jeśli nie, papa. Za długo mnie zwodziłeś. Dlaczego to wszystko jest takie powalone? http://www.groupon.pl/oferty/oferta-...-online/167573 - 6 miesięcy elerningu ang za 100 zł. Chyba się skuszę! Edytowane przez Gajaa Czas edycji: 2010-11-27 o 10:28 |
|
|
|
#1935 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
a nie potrafię - zawsze mam coś ważniejszego do zrobienia.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#1936 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Jak będą jakieś testy co tydzień, które trzeba odwałkować, to idzie dać radę. Trochę się boję, że będzie jak z samouczkiem
![]() Mam plan! Zwale na TŻta cały ciężar wyprowadzki. Niech on załatwia pokoje, podpisuje umowy, załatwi nam wspólne konto, zmieni pracę. Jak mu się uda, ekstra. Ma moje zaufanie w gratisie. Jak nie, cóż. powrotów nie będzie. Ja za to nie będę mu truła tyłka, o ile zagwarantuje mi cotygodniowe sprawozdanie z podjętych działań. Może kontrakt powinniśmy spisać, jak na terapii małżeńskiej. Obrączkę nadal mam ochotę wywalić. Już bardziej pedagogicznie sie nie da. Edytowane przez Gajaa Czas edycji: 2010-11-27 o 10:48 |
|
|
|
#1937 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Gaja, bardzo dobry plan
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
|
|
|
#1938 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Dzięki. Wcielam w życie za około godzinę.
Poparzyłam sobie podniebienie wczorajszą zapiekanką i teraz mnie boli, jak jem albo pije coś gorącego. Głupek ze mnie |
|
|
|
#1939 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 860
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Gaja - trzymamy kciuki
|
|
|
|
#1940 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
ja też trzymam, mocno !
![]() daj znać jak tylko się rozmówicie
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
#1941 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
Cytat:
yyyy, a więc pierwsze co nasunęło mi się po przeczytaniu twoich postów to kompletny brak dojrzałości TŻa pomysł wspólnego zamieszkania wydaje mu się dobry, ale pewnie chce, żebyś Ty się wszystkim zajęła...4 dni na znalezienie pracy to strasznie mało (wiem coś o tym), a jego taka sytuacja przerośnie - daj mu może czas do konca grudnia - z nowym rokiem nowe zasady, nie będzie pracy - daj mu czas na przemyślenie i zastanowienie się nad sobą samym i związkiem. Jak się nie zmieni, albo chociaż nie będzie się starał zmienić - rewolucja wskazana bo mało pocieszający jest fakt, że niektórzy faceci nie dojrzewają przez całe życie...A konto na sympatii to nie jest za dobry pomysł - za dużo spamowatych propozycji przychodzi
__________________
|
||
|
|
|
#1942 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Gaja przeczytałam wszystko z zapartym tchem, mam nadzieje,że się rozmówicie, chociaż ja powiem tak z własnego doświadczenia wiem,że rozmowa i płacz na pewnym etapie znajomości już nie wiele dają
![]() Trzymam kciuksay, daj znać jak poszło!
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 |
|
|
|
#1943 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
![]() Ło matko, Dziołszki! Czyżby nikt nic nie pisał? Ja o 12:50 mam wyświetloną ostatnią wiadomość i nic więcej!A w ogóle... Słyszałyście co ten kościół wymyśla? Po prostu łapię się za głowę!
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() Edytowane przez BeautifulShe Czas edycji: 2010-11-27 o 16:18 |
|
|
|
|
#1944 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
ja czekam na odpowiedz Gaji, ale faktycznie coś dziś mało piszemy
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 |
|
|
|
#1945 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
ja ostatnio miałam na uczelni temat o fundamentalizmie islamskim, kilka książek do przeczytania, i jeden z wniosków jest taki, że to co dzieje się w panstwach religijnych islamskich zaczyna powoli dziać sie w Polsce.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#1946 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Niestety Polska to kraj, gdzie ludzie za bardzo słuchali kościoła, później się kościół kapnął, że ma sporą władzę i teraz mamy co mamy...
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
#1947 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
a mi się nie podoba podejście Kościoła do in vitro-bo niby skoro nauka daje taką możliwość,że mogę mieć swoje dziecko przy pomocy probówki i laboratorium to wiadomo, że większość par z tej możliwości skorzysta...Gdzie tu morderstwo-to ja nie wiem?
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 |
|
|
|
#1948 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Nie na zupełne znalezienie pracy od zera, tylko zmianę agencji. Wystarczy ruszyć zada do nich między pon - pt w godzinach roboczych i podpisać umowę. Nic więcej.
Rozmówiliśmy się. Już chyba wypłakałam wszystkie łzy. Mam wrażenie, że po mojej twarzy przejechał pociąg. Ale do rzeczy: moja obrączka ozdabia dno pobliskiego stawu. Kontrakt wszedł w życie. Do 23 XII TŻ ma znaleźć pracę, założyć konto i załatwić wszystkie formalności związane z wyprowadzką. Co tydzień w sb będzie mi zdawał relację z postępów. Ja się nie wtrącam, o ile sam wyraźnie nie poprosi o pomoc. Jeśli się uda, odbuduje zaufanie. Jeśli nie, rozstaniemy się. Przepraszał, patrzył się na mnie z taką troską, że poezja (ta, cała morda zaryczana Każdy by się patrzył z troską), obiecywał i pierścionek (bo mi łyso na palcu) i wyprowadzkę. Podpytał, jak mi się podobał ostatni pokój, który oglądaliśmy, czyli ten mój ulubiony. Może się uda. Oby! ![]() Może ryk nie pomaga, ale to moja naturalna reakcja na nadmiar stresu, więc działa czy nie działa na innych, ważne, że mi się po nim robi lepiej ![]() Dzięki dziewczyny za wsparcie ![]() Kościół ma dziwne, nietrafiające do mnie poglądy. Dlatego się tam nie pojawiam
|
|
|
|
#1949 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Cytat:
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
|
#1950 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
|
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !
Gaja w takim razie trzymam kciuki,żeby TZ sie w końcu ogarnął z praca i zaangażowaniem związanym z szukaniem mieszkania...Mam nadzieję, że taka terapia wstrząsowa w końcu trochę go zmobilizuje do działania, że w końcu dorośnie i zacznie myśleć o WAS!ma mnóstwo czasu, i powinien go dobrze wykorzystać, szkoda trochę obrączki...
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:49.








Dziewczyny - nasza przyszła Pani weterynarz ma rację - nadwaga nie służy naszym maleństwom
Ja już to widzę moim wewnętrznym, weterynaryjnym okiem
Co do pierwszego zdjęcia
Widzę, że piesio był nadmiernie i regularnie dokarmiany przy stole
Kara Ci się należy!
Ludzie myślą, że jeśli dają psiakowi ciągle jeść to jest on szczęśliwy... Bo jest... Do czasu, aż będzie ważył o 5-10-15-20kg za dużo
Trochę mało widoczne ale po prostu... Piesek jest świetny




