Mam Sponsora - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-12-08, 22:08   #151
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 769
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
Moj problem polega na tym, ze mam to co chcialam- sponsora = pieniadze za seks, a nawet wiecej bo w jakims stopniu on o mnie dba. Z tym, ze cos mnie gryzie i juz sama nie wiem co to jest. Przestaje mu chyba ufac. Od samego poczatku wiedzialam, ze mezczyznie, ktoremu zdradza zone ufac nie mozna, ale jednak zaufalam... a od pewnego czasu dostrzegam detale na podst ktorych stwierdzam, ze on jednak nie chce dobrze dla mnie/nas, lecz dla samego siebie.

Pytanie czy to ma jakiekolwiek znaczenie, skoro to tylko uklad i dlaczego coraz czesciej mysle "klamiesz, klamiesz..." gdy go slucham
Do Ciebie zaczyna jedynie docierać sens tego, co robisz. I że to wcale nie takie fajne jest.
Oby całkiem dotarło.
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:12   #152
k_ga
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Mam Sponsora

Mnie to juz wszystko przeroslo. Dawniej bylo mi zle, teraz jest cos nie tak jak trzeba, mimo, ze powierzchownie mozna stwierdzic iz poszlo "wg planu". Przyszlosc natomiast jak widzicie tez nie przedstawia sie kolorowo.
Juz nie wiem czy ja zbyt wiele wymagam od siebie/zycia, czy za bardzo sie nad tym wszystkim zastanawiam/rozczulam.
Czego bym teraz nie zrobila...bedzie zle. Decydujac sie na sponsoring mialam ten sam dylemat. Jak widac nie wszystkie problemy z czasem rozwiazuja sie same.
k_ga jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:18   #153
julcia 29
Raczkowanie
 
Avatar julcia 29
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 293
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
Mnie to juz wszystko przeroslo. Dawniej bylo mi zle, teraz jest cos nie tak jak trzeba, mimo, ze powierzchownie mozna stwierdzic iz poszlo "wg planu". Przyszlosc natomiast jak widzicie tez nie przedstawia sie kolorowo.
Juz nie wiem czy ja zbyt wiele wymagam od siebie/zycia, czy za bardzo sie nad tym wszystkim zastanawiam/rozczulam.
Czego bym teraz nie zrobila...bedzie zle. Decydujac sie na sponsoring mialam ten sam dylemat. Jak widac nie wszystkie problemy z czasem rozwiazuja sie same.
No to z czym masz problem skoro sie męczysz to zakończ to i zacznij żyć normalnie!
julcia 29 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:18   #154
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
mam normalna prace, ale malo platna i tak- ucze sie.
To dobrze

Cytat:
. a od pewnego czasu dostrzegam detale na podst ktorych stwierdzam, ze on jednak nie chce dobrze dla mnie/nas, lecz dla samego siebie.
Oczywiście, że tak robi. W końcu płaci za własną przyjemność. A Ty za zapewnienie mu komfortu i przyjemności, dostajesz pieniądze.

Cytat:
Pytanie czy to ma jakiekolwiek znaczenie, skoro to tylko uklad i dlaczego coraz czesciej mysle "klamiesz, klamiesz..." gdy go slucham
No fakt, w takim układzie szczerość nie istnieje. To tylko udawanie i wykorzystywanie się wzajemnie.

Cytat:
Napisane przez Flavia24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ogarnijcie się, każda sytuacja jest inna i każdy moment dobry na zmianę swojego życia. Gadacie tak jakby to co robi przekreśliło jej szanse na normalne życie.. kiedyś. Owszem nie raz padnie w jej strone przykre słowo i nie raz facet uświadomiony zagra nie fair atakując ją jej przeszłością. Każdy ma prawo popełnić błąd, zrobić coś niepochlebnego czy złego, ale to go nie skreśla jako wartościowego człowieka. Zakładanie z góry że np. "dziwka" nie może w pewnym momencie powiedzieć stop! i zrezygnować z tego co robiła, bo to nie ma sensu bo całe życie będzię tą właśnie "dziwką", jest płytkie. Ludzie trzeba sobie dawać drugą szanse, laska nie ma łatwo i nigdy nie miała z tego co mówi. Ma 23 lata i co najmniej dwa razy tyle przed sobą. I nie wmawiajcie ani jej ani sobie że nie znajdzie faceta który ją zrozumie. Co nie znaczy że w kłótni jej tego nie wypomni. Ale będzie z nią mimo to!!
Jasne, że każdy ma prawo popełnić błąd. I błędy z przeszłości nie muszą nas dyskwalifikować jako wartościowych ludzi. Ale trzeba wtedy jasno powiedziec: "Moja przeszłość była paskudna, teraz jestem inna, wstydzę się tego, co było", a nie: "to moja przeszłość i nikomu nic do tego, bo mam prawo robić, co chciałam i z kim chciałam". To drugie podejście jasno pokazuje, że dana osoba jest w gruncie rzeczy ze swojej przeszłości zadowolona. Tak jakby były złodziej szczycił się ile t ukradł za młodu.

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
Czego bym teraz nie zrobila...bedzie zle. Decydujac sie na sponsoring mialam ten sam dylemat. Jak widac nie wszystkie problemy z czasem rozwiazuja sie same.
W każdej chwili można zerwać z niehlubnym zajęciem i spróbować na nowo poukładać życie
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)

Edytowane przez Chatul
Czas edycji: 2010-12-08 o 22:20
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:19   #155
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 609
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
Mnie to juz wszystko przeroslo. Dawniej bylo mi zle, teraz jest cos nie tak jak trzeba, mimo, ze powierzchownie mozna stwierdzic iz poszlo "wg planu". Przyszlosc natomiast jak widzicie tez nie przedstawia sie kolorowo.
Juz nie wiem czy ja zbyt wiele wymagam od siebie/zycia, czy za bardzo sie nad tym wszystkim zastanawiam/rozczulam.
Czego bym teraz nie zrobila...bedzie zle. Decydujac sie na sponsoring mialam ten sam dylemat. Jak widac nie wszystkie problemy z czasem rozwiazuja sie same.
Niestety.

Wyjście masz- zerwij ze sponsoringiem, zacznim życ skromnie, lecz uczciwie, nie raniąc cudzych żon i nie narażając się bycie wykorzystywaną.
Im wcześniej to zrobisz, tym owiększą masz szansę na normalne życie w przyszłości.
Wyjścia masz dwa.

Ale tak. Nikt tej decyzji za Ciebie nie podejmie.
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:23   #156
k_ga
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez cbc6429be45513368b51b71e3 40d921ce6d338a3 Pokaż wiadomość
Dla żonatego faceta na wysokim stanowisku, kobieta która służy mu tylko do seksu... wróć niech będzie, że do towarzystwa, jest jak dobre sportowe auto.
kiedys powiedzial, ze mam zalozyc to i to i umalowac sie tak a tak, bo chce zeby na delegacji mu inni faceci zazdroscili mialo byc chyba mile z tego co widzialam, ale bylo dziwne. Jak rzecz. Prawda.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

Cytat:
Napisane przez julcia 29 Pokaż wiadomość
No to z czym masz problem skoro sie męczysz to zakończ to i zacznij żyć normalnie!
mam juz prace, ale malo platna i bez wyksztalcenia, ktore teraz robie trudno o lepsza. Poza tym nie mam nikogo poza nim, jestem po nieudanym zwiazku, a nawet dwoch i nikt nie byl dla mnie taki dobry jak on. Pozornie dobry oczywiscie :/

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez wenedka Pokaż wiadomość
Niestety.

Wyjście masz- zerwij ze sponsoringiem, zacznim życ skromnie, lecz uczciwie, nie raniąc cudzych żon i nie narażając się bycie wykorzystywaną.
Im wcześniej to zrobisz, tym owiększą masz szansę na normalne życie w przyszłości.
to starczy mi jedynie na oplate wynajetego mieszkania. a za co zyc przez caly mies..
k_ga jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:26   #157
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Dla Ciebie przeszłość nie ma znaczenia. Ale dla wielu osób ma. Także kiedyś może się okazać, że autorka wątku się zakocha w kimś, a ta osoba ją odrzuci ze względu na tę przeszłość. Bądź co bądź jednak w opinii większości osób, dość niehlubną przeszłość.
tak się oczywiście może zdarzyć, ale to tylko przeszłość, jeśli dla kogoś przeszłość jest nie do zaakceptowania, no to cóż - ja bym nie chciała takiej osoby.. przeszłość, to przeszłość, a teraz jest teraz, a nie w przeszłości.

Cytat:
Może jest a może nie jest świadoma. Nie wiemy tego. A na pewno nie powinno się zakładać, że "e, ona pewnie też ma kogoś na boku więc w czym problem".
nie powinno się też zakładać, że ona cierpi katusze przez zdrady męża, bądź jest niczego nieświadomą niewinną owieczką. my tak do końca nie wiemy jak to jest naprawdę.

Cytat:
Cudze nieodpowiednie zachowanie nie zwalnia nas z obowiązku zachowywania się moralnie.
moralność każdy ma swoją.
Cytat:
No niby tak.
Ale ja bym się bała i cały czas czekała na to, że on się znowu potknie. I ja sobie z nim będę, dam mu drugą szansę ale cały czas, nawet poświadomie, bede czekac kiedyż on tę szanse zmarnuje i tym samym zmarnuje moje życie, moze i życie moich dzieci... trzeba sie będzie rozstać itd.
to nie na moje nerwy.
brak zaufania jednym słowem. no a bez zaufania nie ma związku, to wiadomo.
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-12-08, 22:29   #158
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
kiedys powiedzial, ze mam zalozyc to i to i umalowac sie tak a tak, bo chce zeby na delegacji mu inni faceci zazdroscili mialo byc chyba mile z tego co widzialam, ale bylo dziwne. Jak rzecz. Prawda.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------


mam juz prace, ale malo platna i bez wyksztalcenia, ktore teraz robie trudno o lepsza. Poza tym nie mam nikogo poza nim, jestem po nieudanym zwiazku, a nawet dwoch i nikt nie byl dla mnie taki dobry jak on. Pozornie dobry oczywiscie :/

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------


to starczy mi jedynie na oplate wynajetego mieszkania. a za co zyc przez caly mies..

Przenieś się do tańszego lokum i przeanalizuj wydatki




Generalnie uważam, ze ten wątek jest wyjątkowo przykry.
A było już kilka wątków w tym temacie

Okazuje się, że prostytucja jest normalną zwykłą pracą, że każda owieczka może zbłądzić, że nawet trzeba taką owieczkę popierać, chociaż ona wie, ze błądzi i nie zamierza nic zmienić, bo coś tam...
a ludzie z zasadami to już zupełne mohery.



Mam wrażenie, że zbliża się nieubłaganie czas, gdy pokolenie galerianek wejdzie na wizaż i będzie dawać wykłady tym wszystkim co mają jakieś tam zasady...
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:32   #159
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez ***luna Pokaż wiadomość
a ludzie z zasadami to już zupełne mohery.
każdy ma swoje zasady i swoją moralność
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:33   #160
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 769
Dot.: Mam Sponsora

Jeżeli jesteś w takim układzie i zaczyna być Ci... smutno, to się do tego nie nadajesz.
I tego nie pociągniesz. I wyjdziesz z tego nieźle poobijana. Psychicznie. Co będzie rzutowało dalej. Może nie dostrzegałaś niczego, może nie chciałaś.

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
W każdej chwili można zerwać z niechlubnym zajęciem i spróbować na nowo poukładać życie
... albo wybierz forsę i zaakceptuj fakt, że jesteś towarem. Zaciśnij zęby i nie wnikaj.
Niektórzy tak żyją, tylko przymusowa emerytura w tej branży szybka. Nikt do końca piękny nie jest. Towar młody w cenie. Dwadzieścia trzy lata to już nie jest mało.
A potem normalne życie trzeba będzie prowadzić. Z własnym sumieniem. I mając na uwadze, że każdy kto Cię z nim kiedykolwiek widział zacznie od jednej myśli... Wszyscy wiemy jakiej.
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:33   #161
julcia 29
Raczkowanie
 
Avatar julcia 29
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 293
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
kiedys powiedzial, ze mam zalozyc to i to i umalowac sie tak a tak, bo chce zeby na delegacji mu inni faceci zazdroscili mialo byc chyba mile z tego co widzialam, ale bylo dziwne. Jak rzecz. Prawda.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------


mam juz prace, ale malo platna i bez wyksztalcenia, ktore teraz robie trudno o lepsza. Poza tym nie mam nikogo poza nim, jestem po nieudanym zwiazku, a nawet dwoch i nikt nie byl dla mnie taki dobry jak on. Pozornie dobry oczywiscie :/

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------


to starczy mi jedynie na oplate wynajetego mieszkania. a za co zyc przez caly mies..
Ale wiesz dużo jest dziewczyn którym sie nie powodzi za dobrze a jakoś sobie radzą bo sama wiesz ,że nie każda w trudnej sytuacji materialnej zajmie sie sponsoringiem! Napewno będzie ciężko sie przestawić na skromny tryb życia ale jeżeli tylko chcesz to napewno dasz radę Twój wybór !
julcia 29 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-12-08, 22:33   #162
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 609
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
kiedys powiedzial, ze mam zalozyc to i to i umalowac sie tak a tak, bo chce zeby na delegacji mu inni faceci zazdroscili mialo byc chyba mile z tego co widzialam, ale bylo dziwne. Jak rzecz. Prawda.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------


mam juz prace, ale malo platna i bez wyksztalcenia, ktore teraz robie trudno o lepsza. Poza tym nie mam nikogo poza nim, jestem po nieudanym zwiazku, a nawet dwoch i nikt nie byl dla mnie taki dobry jak on. Pozornie dobry oczywiscie :/

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------


to starczy mi jedynie na oplate wynajetego mieszkania. a za co zyc przez caly mies..

To jest coś, co sama musiałabyś przeanalizowac. Powiem Ci tylko, że na pewno jest wiele osób, ktore zarabiają tyle co Ty, a muszą JAKOŚ wiązac koniec z końcem.

Starałabym się zrozumiec samotną matkę, ale nie młodą dziewczynę.
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:39   #163
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
kiedys powiedzial, ze mam zalozyc to i to i umalowac sie tak a tak, bo chce zeby na delegacji mu inni faceci zazdroscili mialo byc chyba mile z tego co widzialam, ale bylo dziwne. Jak rzecz. Prawda.
No taka prawda. W końcu pracujesz ciałem.

Cytat:
mam juz prace, ale malo platna i bez wyksztalcenia, ktore teraz robie trudno o lepsza. Poza tym nie mam nikogo poza nim, jestem po nieudanym zwiazku, a nawet dwoch i nikt nie byl dla mnie taki dobry jak on. Pozornie dobry oczywiscie :/
Współczuję Ci. Bo chyba bardziej niż tej kasy od sponsora, to potrzebujesz zwyczajnie bliskiej osoby...

Pamiętaj, że kiepska praca to nie koniec świata. Sama mówiłaś, że się uczysz. Więc za kilka lat(?) będziesz miała wyższe kwalifikacje. Jestes młoda. W Twoim wiku rzadko kto zarabia kokosy.

A mieszkanie zawsze można wynająć z kimś. Warunki gorsze niż obecne, ale wtedy jesteś już niezależna. I stajesz się osobą, a nie przedmiotem w ręku sponsora.

Przy okazji- dostajesz 5 tys. od sponsora i do tego coś tam w zwykłej pracy... Na pewno masz już spore oszczędności. Myslę, że na początek wystarczy. Wszystko zalezy od tego czy Ty chcesz swoje życie zmienić.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:43   #164
julcia 29
Raczkowanie
 
Avatar julcia 29
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 293
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez ***luna Pokaż wiadomość
Przenieś się do tańszego lokum i przeanalizuj wydatki




Generalnie uważam, ze ten wątek jest wyjątkowo przykry.
A było już kilka wątków w tym temacie

Okazuje się, że prostytucja jest normalną zwykłą pracą, że każda owieczka może zbłądzić, że nawet trzeba taką owieczkę popierać, chociaż ona wie, ze błądzi i nie zamierza nic zmienić, bo coś tam...
a ludzie z zasadami to już zupełne mohery.



Mam wrażenie, że zbliża się nieubłaganie czas, gdy pokolenie galerianek wejdzie na wizaż i będzie dawać wykłady tym wszystkim co mają jakieś tam zasady...
Ale nikt tutaj nie mówi ,że to normalna praca ! Powiedzmy sobie szczerze gdyby nie było zapotrzebowania to ten najstarszy zawód świata dawo umarłby śmiercią naturalną ! i absolutnie nie twierdzę ,że ludzie z zasadami to mohery ....
julcia 29 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 22:49   #165
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Mam Sponsora

Generalnie wątek jak dla mnie szyty grubymi nićmi, no ale...

Daruję sobie pisanie co myślę o takim "zawodzie" oraz o tym "panu", natomiast nie raz zastanawiałam się nad tym, co kieruje mężczyznami sponsorującymi młode kobiety. I tak sobie myślę, że to muszą być ci mężczyźni, którzy są na tyle bogaci i na tyle leniwi, że zamiast zdobyć kochankę wolą ją sobie kupić. Mamy teraz społeczeństwo, w którym ludzie lubią mieć wszystko szybko i łatwo - łatwiej zapłacić kobiecie i powiedzieć wprost co się chce, niż czynić podchody i wysilać się, prawda?

Natomiast co mnie zaskakuje to wiek tych sponsorów. Równo 10 lat temu jako studentka szukałam pracy. Zamieściłam ogłoszenie, że "niania zaopiekuje się dzieckiem". Oprócz rodziców małych dzieci zadzwoniło do mnie mnóstwo facetów z propozycjami sponsoringu i większość z nich była około 40-stki. I tak sobie myślę, że to już musi być skrajne lenistwo że się im nie chce podrywać nawet...

Tak więc myślę autorko wątku, że skoro twój sponsor cię kupił to normalne, że zakupioną rzecz chce posiadać na wyłączność. Przykre jest tylko być rzeczą, ale każdy sobie robi co lubi. Co do tego, że płaci ci więcej - może po prostu ma gest bo jest z ciebie zadowolony albo nie zależy mu na pieniądzach?
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 23:10   #166
Joline
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: NY
Wiadomości: 1 388
Dot.: Mam Sponsora

Autorko, po co wogóle zastanawiać się nad tymi pytaniami ?
Co da Ci odpowiedź na nie ? On pewnie sam nie wie dlaczego Cię tak traktuje, traktuje, bo traktuje. Ludzie sami nie znają swoich motywacji, które często wychodzą dopiero po latach i dla nich samych są zaskoczeniem, dlatego nie koncentrowałabym się na pytaniu: jakie są jakiego prawdziwe intencje i dlaczego zachowuje się w ten sposób.
Na moje oko, wydaje mi się, że on poprostu potrzebuje przyjaciółki, kogoś kto nie jest częścią jego codziennego życia, kogoś komu płaci, śpi i kogoś zupełnie niepowiązanego z jego codzienną rzeczywistością. Mogę to zrozumieć; Podobnie np. zachowują się ludzie na wycieczkach, poznaja ludzi z innego krańca świata i nagle się otwierają, rozmawiaja o sobie, jest się im prościej otworzyć etc.. Wydaje mi się że tutaj nastapił podony mechanizm. Niemniej jednak uważam, ze nie powinnaś zastanawiać się nad jego intencjami.

Mam tylko nadzieję, że używacie prezerwatyw, bo inaczej narażasz się na śmiertelne ryzyko, które nie jest warte żadnych pieniędzy.

Trudno tak z dnia na dzień zrezygnowac z 5 tys.
Godność jest bardzo łatwo utracić, problem leży tylko w tym jak sobie to wytłumaczysz i jakie to będzie miało konsekwencje w Twoim dalszym życiu..

Będąc Tobą nigdy nie powiedziałabym o tym przyszłemu mężowi/TŻ'owi. Myśle, że z tego co piszesz wiesz już jacy mężczyzni mogą być, nie uważam że dzieleni się takim sekretem ma jakikolwiek sens, tymbardziej że potem mozesz się spodziewać usłyszeć o tym w kłótniach, co może być strasznie bolesne, kiedy się komuś zaufało, powierzyło tak wielki sekret a potem ktoś go podepta w kłótni.

Zachowaj to wszystko dla siebie, nie angażuj się zbytnią w tą znajomość i staraj się jakoś to wytłumaczyć sama sobie.
Joline jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 23:15   #167
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość

Ok, sa to sensowne argumenty, ale da sie je nagiac- spotykamy sie w dni w ktore odpowiada nam to obojgu, spotkania z rowiesnikami sa dozwolone (poza seksem i zwiazkiem z innym). Za to, ze nie moge miec innego nie "naliczam" niczego dodatkowo, bo gdybym poznala kogos z kim chcialabym sie zwiazac to w kazdej chwili moge zakonczyc uklad.

Ps. co Wy tak sie uczepilyscie tej ceny? Moim zdaniem jest ok.
Tylko gdybyś poznała kogoś wartego Twojej uwagi naprawdę, a nie kogoś, kto Ciebie kupuje to zabrakłoby w budżecie tych 5 tysięcy (można spierać się czy dużo to czy mało ale piechotą nie chodzi jednak) no nie? Więc łatwo z tego nie zrezygnujesz Ja się tak zastanawiam w jakim celu jednak założyłaś ten wątek bo niby pytasz po co on się tak troszczy, dba o Ciebie, a z drugiej strony wcale nie bierzesz pod uwagę głębszego z nim związku opartego na uczuciu a nie na kasie..więc jakich tak naprawdę opinii oczekujesz?
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 23:21   #168
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez Joline Pokaż wiadomość
Będąc Tobą nigdy nie powiedziałabym o tym przyszłemu mężowi/TŻ'owi. Myśle, że z tego co piszesz wiesz już jacy mężczyzni mogą być, nie uważam że dzieleni się takim sekretem ma jakikolwiek sens, tymbardziej że potem mozesz się spodziewać usłyszeć o tym w kłótniach, co może być strasznie bolesne, kiedy się komuś zaufało, powierzyło tak wielki sekret a potem ktoś go podepta w kłótni.
Jeżeli facet będzie twierdził, że akceptuje jej przeszłość, a nagle w czasie kłótni "podepcze ten sekret", to znaczy, że facet sam się nie uporał ze swoimi emocjami. I że skłamał mówiąc, że przeszłość nie ma dla niego znaczenia.
Nie warto tracić czasu na kogoś, kto twierdz, że akcpetuje naszą przeszłość, a potem okazuje się, że jest inaczej.

Niemniej mężczyzna aby zaakceptował tę przeszłość, musi ją zwyczajnie znać... Także moim zdaniem ukrywanie przeszłości, byłoby swego rodzaju kłamstwem wobec ewentualnego zainteresowanego mężczyzny. A związek budowany na kłamstwie nie ma wielkich perspektyw

Moim zdaniem szczerość to podstawa
Myślę, że zakończenie z takim sposobem życia, autorka wątku mogłaby potraktować nawet jako swego rodzaju zwycięstwo. Wygrana nad własną słabością i wygodnictwem. No i odzyskanie władzy nad samą sobą.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 23:41   #169
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
Czasami mam ochote to skonczyc, bez powodu...ale nikt od niego nigdy lepszy dla mnie nie byl i poza nim nie mam nikogo. I brne...
I nigdy nie będziesz miała bo jakim cudem miałby się pojawić w ..takich warunkach

---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Jeżeli facet będzie twierdził, że akceptuje jej przeszłość, a nagle w czasie kłótni "podepcze ten sekret", to znaczy, że facet sam się nie uporał ze swoimi emocjami. I że skłamał mówiąc, że przeszłość nie ma dla niego znaczenia.
Nie warto tracić czasu na kogoś, kto twierdz, że akcpetuje naszą przeszłość, a potem okazuje się, że jest inaczej.


Myślę, że zakończenie z takim sposobem życia, autorka wątku mogłaby potraktować nawet jako swego rodzaju zwycięstwo. Wygrana nad własną słabością i wygodnictwem. No i odzyskanie władzy nad samą sobą.
Z ostatnią myślą zgodzę się całkowicie, ale co do pierwszej, to naprawdę sądzisz, że jeśli facet by twierdził, że TAKA przeszłość nie ma dla niego znaczenia to mówiłby szczerze?? Moim zdaniem to po prostu niemożliwe. A jeśli by tak mówił, to by kłamał jak z nut.

---------- Dopisano o 00:30 ---------- Poprzedni post napisano o 00:26 ----------

Cytat:
Napisane przez julcia 29 Pokaż wiadomość
Ale wiesz dużo jest dziewczyn którym sie nie powodzi za dobrze a jakoś sobie radzą bo sama wiesz ,że nie każda w trudnej sytuacji materialnej zajmie sie sponsoringiem! Napewno będzie ciężko sie przestawić na skromny tryb życia ale jeżeli tylko chcesz to napewno dasz radę Twój wybór !
Autorka zaznaczyła w pierwszym poście, że nie życzy sobie wypowiedzi próbujących naprowadzać ją na 'właściwą drogę' i że już to przerabiała

---------- Dopisano o 00:41 ---------- Poprzedni post napisano o 00:30 ----------

Cytat:
Napisane przez zakochana19 Pokaż wiadomość
a może on jednak chce rozstać się ze swoją żoną, tylko nie jest jeszcze tego pewny? może ciągle się zastanawia?
help
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-12-09, 08:26   #170
julcia 29
Raczkowanie
 
Avatar julcia 29
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 293
Dot.: Mam Sponsora

[QUOTE=laisla;23651518]I nigdy nie będziesz miała bo jakim cudem miałby się pojawić w ..takich warunkach

---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:22 ----------


Z ostatnią myślą zgodzę się całkowicie, ale co do pierwszej, to naprawdę sądzisz, że jeśli facet by twierdził, że TAKA przeszłość nie ma dla niego znaczenia to mówiłby szczerze?? Moim zdaniem to po prostu niemożliwe. A jeśli by tak mówił, to by kłamał jak z nut.

---------- Dopisano o 00:30 ---------- Poprzedni post napisano o 00:26 ----------


Autorka zaznaczyła w pierwszym poście, że nie życzy sobie wypowiedzi próbujących naprowadzać ją na 'właściwą drogę' i że już to przerabiała
Proponuję najpierw przeczytać całość a wtedy wyciągać wnioski bo akurat Autorka w pewnym momencie ma wątpliwości nad tym co robi
julcia 29 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 08:41   #171
bandito
Raczkowanie
 
Avatar bandito
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 299
Dot.: Mam Sponsora

Kurczę,dziewczyno szkoda mi Ciebie. To co robisz jest okropnie niemoralne,nie potrafiłabym patrzeć na siebie w lustro robiąc coś takiego to prostytucja,robisz to z jednym i co z tego? za korzyści,bez miłości. A pomyśl,czy chciałabyś aby on zakochał się w Tobie?by porzucił rodzinę,żonę? Jeśli tak to znaczy,że jednak czujesz duuużo więcej i nie jest to tylko układ seks-kasa, ale na pewno to już wiesz. Jeśli pragniesz by tak się stało,życzę Ci tego. Bo coś mi tu zaczyna więcej niż układem zalatywać...gdybyś tego chciała, byłabyś szczęśliwa...to życzę Ci tego. Bo na razie to jest chore.
bandito jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 08:43   #172
downtempo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 8
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez rudo-zielona Pokaż wiadomość
23latka w normalnej pracy nie zarobi 5 tysięcy.
nie wiem, skąd takie przekonanie.
mam 25 lat, pracuję w "normalnej pracy" i moje zarobki już jakiś czas temu podwoiły tę kwotę. i nie jestem córeczką bogatych rodziców

do Autorki: może spróbuj "odstawić go" na kilka dni, spróbuj przez chwilę funkcjonować bez spotkań z nim. oczywiscie rozumiem, że płaci i wymaga, ale pisałaś, że potrafi uszanować Twoją odmowę. i zastanów się, czy może jednak bez niego się da dortwać do końca miesiąca z wypłatą z "normalnej" pracy? zrób sobie bilans tego, jak musiałabyś gospodarowac pieniędzmi z tej pracy, nie mając sponsora. moze poszukaj innej pracy, a może znajdź dorywczą, choćby stanie za barem wieczorami?
ja na Twoim miejscu pożegnałabym się ze sponsorem i poszukałabym pracy i mieszkania w innym mieście. żeby się odciąć od niego, zmniejszyć możliwość bycia rozoznaną przez jego znajomych, poukładać wszystko od nowa. i jestem przekonana, że on nawet w 1% nie da Ci, tak w głębi duszy, oparcia za jakim tęsknisz nie mając ojca.

pozdrawiam i życzę mądrej decyzji.
downtempo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 09:08   #173
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Jeżeli facet będzie twierdził, że akceptuje jej przeszłość, a nagle w czasie kłótni "podepcze ten sekret", to znaczy, że facet sam się nie uporał ze swoimi emocjami. I że skłamał mówiąc, że przeszłość nie ma dla niego znaczenia.
Nie warto tracić czasu na kogoś, kto twierdz, że akcpetuje naszą przeszłość, a potem okazuje się, że jest inaczej.

Niemniej mężczyzna aby zaakceptował tę przeszłość, musi ją zwyczajnie znać... Także moim zdaniem ukrywanie przeszłości, byłoby swego rodzaju kłamstwem wobec ewentualnego zainteresowanego mężczyzny. A związek budowany na kłamstwie nie ma wielkich perspektyw

Moim zdaniem szczerość to podstawa
Sponsoring to nic innego jak "przyjaźniej" nazwana prostytucja, a nie czarujmy się mało który mężczyzna marzy o tym, żeby jego partnerką a potem matką jego dzieci była prostytutka... i raczej nie widzę tych tabunów panów skłonnych zaakceptować taką przeszłość. Więc nie wróżę sukcesów w następnych związkach po okazaniu szczerości. Poza tym nasza przeszłość seksualna należy tylko do nas i nie ma żadnego obowiązku dzielenia się nią z partnerem. Nie zawsze, nie z każdym i nie wszędzie trzeba być szczerym (co nie znaczy, że można kłamać - tak piszę gdyby ktoś chciał nadinterpretować moją wypowiedź).

Ja bym nie chciała świadomie być w związku z kimś, kto się prostytuował nie tylko ze względów praktycznych jak zdrowie ale też dlatego, że dla mnie to oznacza, że ten ktoś ma słaby charakter, nie umie walczyć o siebie i ma bardzo niskie poczucie własnej wartości. Stąd idąc dalej skoro nie umie walczyć o siebie, nie będzie też umiał walczyć o swoją rodzinę, a skoro ma niskie poczucie wartości to nie nauczy swoich dzieci mieć je wysokie.

Powiedzmy sobie szczerze, jeśli ktoś potrafi siebie przeliczyć na pieniądze to niezależnie od tego jaka to będzie kwota - czy 5000 czy nawet 10 000 albo i 100 000 świadczy to o postrzeganiu siebie jak rzecz i skłonnościach do staczania się na dno, a mam własną teorię, że jak ktoś się szmaci w jednej dziedzinie to w innych też nie będzie miał problemu bo jak ktoś raz przekroczy dozwoloną barierę przyzwoitości to przekraczanie następnej przychodzi dużo łatwiej - stąd z jednej patologii namnażają się następne.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 09:15   #174
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Mam Sponsora

Współczuję Ci, autorko wątku, bo będziesz miała przez dłuższy czas wypaczony obraz miłości, związku, bezinteresowności w relacjach z innymi ludźmi (o ile nie na zawsze) i zrobiłaś sobie dużą krzywdę psychiczną - chociaż jeszcze może nie do końca to do Ciebie dociera. Zwiewaj, a zarobioną kasę zainwestuj w psychologa, zamiast wydawać na pierdoły.

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2010-12-09 o 10:16
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 09:39   #175
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Sponsoring to nic innego jak "przyjaźniej" nazwana prostytucja, a nie czarujmy się mało który mężczyzna marzy o tym, żeby jego partnerką a potem matką jego dzieci była prostytutka... i raczej nie widzę tych tabunów panów skłonnych zaakceptować taką przeszłość. Więc nie wróżę sukcesów w następnych związkach po okazaniu szczerości. Poza tym nasza przeszłość seksualna należy tylko do nas i nie ma żadnego obowiązku dzielenia się nią z partnerem. Nie zawsze, nie z każdym i nie wszędzie trzeba być szczerym (co nie znaczy, że można kłamać - tak piszę gdyby ktoś chciał nadinterpretować moją wypowiedź).
Ja już pisałam o tym, że może się okazać, że autorka wątku zakocha się w kimś, a ta osoba ją odrzuci tylko ze względu na przeszłość. Dla mnie jasne jest, że rzadko kto chce się wiązać z kimś, kto sprzedawał swoje ciało.

Ale mimo wszystko nasza przeszłość, mimo że nasza, to według mnie powinna być znana partnerowi. Takie udawanie, że się miało normalną przeszłość jest moim zdaniem nie w porządku. Świadczy o tym, że osoba o takiej przeszłości znów myśli tylko o sobie: "Nie powiem mu żeby mnie nie został", "nie powiem, żeby mnie nie robił o to awantur" itd. Partner ma nas akceptować w 100%. A na nas składa się też nasza przeszłość.

Gdybym się po latach dowiedziała, że mój partner za młodu sprzedawał swoje ciało, a ja o tym niczego nie wiem, z miejsca zakończyłabym związek. Całkowity brak zaufania i całkowity egoizm ze strony osoby zatajającej swoją przeszłość.

Ale to ja. Wypowiadały się też tutaj osoby, dla których przeszłość partnera nie ma zupełnie znaczenia.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 10:05   #176
kroliczek190
Zadomowienie
 
Avatar kroliczek190
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 020
Dot.: Mam Sponsora

Do Autorki:

jeśli wątek jest prawdziwy (bo zjawisko jest powszechne od wieków), uważam co następuje.

Moim zdaniem jest to smutny dla Ciebie układ i można Cię o tyle rozgrzeszyć, że typ gdyby nie miał Ciebie to miałby inną (czy inne) na boku. Sama znałam kolegę przed 50-ką, który mając kochaną żonkę i dorosłych synów utrzymywał dwie znacznie młodsze kochanki w dwóch odległych punktach miasta (nie wiedziały o sobie). Kolega ów mówił mi że posiadanie ich gwarantuje mu bezpieczeństwo uczuciowe, bo jak jedna odejdzie, zostanie druga... twierdził że kocha bardzo żonę, tylko że ona po urodzeniu chłopaków całkiem popęd straciła. Oczywiście nie marzył o korzystaniu z burdelu, do szczęścia potrzebny był mu urok zawrócenia komuś w głowie, cały "romantyzm", dowartościowanie, ciepełko itd. O każdą utrzymankę był zazdrosny i chciał mieć dla siebie, na ile mógł to kontrolować.

Zaś w poprzedniej pracy biurowej (20 lat temu) miałam dwie śliczne koleżanki, które zgodziły się na sponsoring. Ich "narzeczeni" byli 20 lat starsi, żonaci i wielodzietni, sytuacja była modelowa jak w tym wątku. Otóż u jednej z koleżanek trwało to prawie 10 lat i zginęli w wypadku (dopiero wtedy ta żona się dowiedziała), druga koleżanka zaś nie była wierna Sponsorowi (lubiła ładnych chłopców w swoim wieku i umiała lawirować), mimo to po około 10 latach rozwiódł się i ożenił z nią. Więc bywa różnie...

Autorko, "popracuj" nie angażując się, oszczędzaj pieniądze i szukaj godziwego zajęcia. Oczywiście to że jakaś młódka zarabia 10 tysięcy to jakaś abstrakcja, może raz na ileś tam przypadków tak się zdarzy. Anyway jeśli to możliwe, to wyjątek... Kiedy staniesz na mocnych nogach, Sponsor będzie musiał poszukać sobie innej "kurtyzany" Oby to nastąpiło jak najszybciej, bo szkoda Twej młodości na tak smutny i mimo wszystko poniżający związek. Trzymaj się

Edytowane przez kroliczek190
Czas edycji: 2010-12-09 o 10:09 Powód: literówki
kroliczek190 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 10:24   #177
k_ga
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez kroliczek190 Pokaż wiadomość
Sama znałam kolegę przed 50-ką, który mając kochaną żonkę i dorosłych synów utrzymywał dwie znacznie młodsze kochanki w dwóch odległych punktach miasta (nie wiedziały o sobie). Kolega ów mówił mi że posiadanie ich gwarantuje mu bezpieczeństwo uczuciowe, bo jak jedna odejdzie, zostanie druga... twierdził że kocha bardzo żonę, tylko że ona po urodzeniu chłopaków całkiem popęd straciła. Oczywiście nie marzył o korzystaniu z burdelu, do szczęścia potrzebny był mu urok zawrócenia komuś w głowie, cały "romantyzm", dowartościowanie, ciepełko itd. O każdą utrzymankę był zazdrosny i chciał mieć dla siebie, na ile mógł to kontrolować.
nie rozumiem...skoro kochal zone, a mlode dziedwczyny mial tylko do seksu, to po co mu bylo u nich "bezpieczenstwo uczuciowe"?
I dlaczego szukal dowartosciowania wsrod tych panien skoro z zona mu sie ukladalo? Szukam nawet ksiazki o tego typu tematyce, ale nie umiem nic znalezc.
Cytat:
mimo to po około 10 latach rozwiódł się i ożenił z nią. Więc bywa różnie...
wiesz...mi do jego zony jak sadze daleko pod kazdym wzgledem. Sama bym na jego miejscu nie odeszla od niej dla kogos takiego jak ja.

A co do tych 5 tys., to tak jak pisalam jest to suma gotowki ktora dostaje do reki+ewentualne zakupy i wyjazdy. Razem to daje 5 tys. Czasem do reki przez misiac trafi mi od niego ok 2 tys.
k_ga jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-12-09, 10:33   #178
A kuku
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 802
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
...
Ale mimo wszystko nasza przeszłość, mimo że nasza, to według mnie powinna być znana partnerowi. Takie udawanie, że się miało normalną przeszłość jest moim zdaniem nie w porządku. Świadczy o tym, że osoba o takiej przeszłości znów myśli tylko o sobie: "Nie powiem mu żeby mnie nie został", "nie powiem, żeby mnie nie robił o to awantur" itd. Partner ma nas akceptować w 100%. A na nas składa się też nasza przeszłość.

Gdybym się po latach dowiedziała, że mój partner za młodu sprzedawał swoje ciało, a ja o tym niczego nie wiem, z miejsca zakończyłabym związek. Całkowity brak zaufania i całkowity egoizm ze strony osoby zatajającej swoją przeszłość.
...
Ktoś, gdzieś, kiedyś zwracał już Klarissie na to uwagę, ale jak widać Jej nie przekonał. Ja też poczułbym się oszukany i ... pogonił.

Edytowane przez A kuku
Czas edycji: 2010-12-09 o 10:37
A kuku jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 10:55   #179
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Mam Sponsora

Cytat:
Napisane przez k_ga Pokaż wiadomość
nie rozumiem...skoro kochal zone, a mlode dziedwczyny mial tylko do seksu, to po co mu bylo u nich "bezpieczenstwo uczuciowe"?
I dlaczego szukal dowartosciowania wsrod tych panien skoro z zona mu sie ukladalo? Szukam nawet ksiazki o tego typu tematyce, ale nie umiem nic znalezc.
(...)
Zapewne to "układanie się" z żoną dotyczyło tego, że mają razem zdrowe, fajne dzieci, nie biedują, żona dba o dom, potrafią rozmawiać ze sobą normalnie, do ludzi wyjść, na wakacje pojechać etc. Ale jak seksu brakuje, to niestety - ta żona w pewnym momencie stała się chyba dla niego taką matko-siostro-przyjaciółką. Ja doskonale rozumiem o czym pisze Kroliczek90, bo z wieloma tak właśnie myślącymi facetami rozmawiałam (kiedyś namiętnie czatowałam z różnymi ludźmi - również w poszukiwaniu miłości - ale to brzmi , czasami spotykałam się "w realu").
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 10:58   #180
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 938
Dot.: Mam Sponsora

Jestem przekonana ze jego zona o tym wie ale godzi sie na taki uklad

Po przeczytaniu wszystkich Twoich wypowiedzi odnosze wrazenie ze sama sie w nim zadluzylas i dlatego analizujesz ten zwiazek i probujesz doszukac sie argumentow na to ze on tez czuje cos wiecej .
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:32.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.