Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011 - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-12-30, 09:54   #2971
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Mówili,ze to zaburzenie czucia.
Taki jest i już.
Potrafi być fajny ale jak w pobliżu nie ma średniego syna.
W szkole sie poprawił i to bardzo znacznie a w domu wysysa z nas wszystkie resztki nerwów.
Już nawet dziadków denerwuje,ciotki-wszystkich.
Przestają go lubieć za katowanie Szymona-on musi widzieć krew,siniaki,zadrapania.
Teraz spokojnie siedzi i ogląda...bajkę a powiedz mu,zeby poszedł się ubrać czy zaścielić łóżko to jak huknie,to już sie gotuję.
Wszystko na nie.
A mała to niech sie obudzi-po co denerwuje i ona?

Sukienki-owszem włożę ale te,co mają wiązanie pod biustem,ładny dekolt,to cycki za wielkie.
Mój odwieczny problem.Rozmiar wszędzie ok,poza cyckami.
A w spódnicę sie nie ubiorę bo mam b.nisko zawsze brzuszek i będzie sterczeć jak na kiju.
Dżinsu ciażowe?I ładna bluzka?
A ja chcę czerwone rajstopki Ot tak sobie dziś wymyśliłam,ze chcę czerwone.
Naszyjniki mam.W sumie to ja luźno sie ubieram-zawsze dżinsy i heja ale czasem mnie bierze.
Zwłaszcza chyba w ciaży by poczuć się atrakcyjnie.
Mówisz worek?-a może ponczo

To zaburzenie neuroligicznie? Lekarze nie zaproponowali sposobu radzeia sobie z tym problemem?
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:08   #2972
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Mówili,ze to zaburzenie czucia.
Taki jest i już.
Potrafi być fajny ale jak w pobliżu nie ma średniego syna.
W szkole sie poprawił i to bardzo znacznie a w domu wysysa z nas wszystkie resztki nerwów.
Już nawet dziadków denerwuje,ciotki-wszystkich.
Przestają go lubieć za katowanie Szymona-on musi widzieć krew,siniaki,zadrapania.
Teraz spokojnie siedzi i ogląda...bajkę a powiedz mu,zeby poszedł się ubrać czy zaścielić łóżko to jak huknie,to już sie gotuję.
Wszystko na nie.
A mała to niech sie obudzi-po co denerwuje i ona?

Sukienki-owszem włożę ale te,co mają wiązanie pod biustem,ładny dekolt,to cycki za wielkie.
Mój odwieczny problem.Rozmiar wszędzie ok,poza cyckami.
A w spódnicę sie nie ubiorę bo mam b.nisko zawsze brzuszek i będzie sterczeć jak na kiju.
Dżinsu ciażowe?I ładna bluzka?
A ja chcę czerwone rajstopki Ot tak sobie dziś wymyśliłam,ze chcę czerwone.
Naszyjniki mam.W sumie to ja luźno sie ubieram-zawsze dżinsy i heja ale czasem mnie bierze.
Zwłaszcza chyba w ciaży by poczuć się atrakcyjnie.
Mówisz worek?-a może ponczo
no kurde cieżka sytuacja wiem, że piotrusia też cała rodzina traktuje jak zło konieczne mają jeszcze młodszą córeczkę i jest bardzo kochana a mały też nie raz ukrzywidzi siostrze. musimy mieć nadzieję, że z wiekiem zacznie bardziej nad sobą panować no mała też musi od czasu do czasu mieć fochy nie martw się zaraz zacznie charce ułańskie no też to bez gaci nie wychodze z domu ale teraz to moich eleganckich nie zapnę choćbym się zapłakała ubiorę siwe dresy i koszulke z mataliki heheh to będzie szał panczo kremowe to jest myśl czerwone rajtki oj Pani Nerolko Pani prowokuje
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:20   #2973
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Tak-proponowano mi-dziecięcy szpital psychiatryczny.
Ale nie zgodziłam się.
Leki pod nadzorem.

Dwa młodsze chłopaki cały czas uśmiechnięci,.radośni,cie szą się z ciastka jak na pół dostaną.
A ten najstarszy z mega paki słodyczy sie dopiero ucieszy.
Taki ewenement.
Wyrasta z jednego a daje popalić czym innym.I tak od 3 roku życia.

Czerwone rastopki i paznokcie-taką mam zachciankę i co ja na to poradzę?
Licytuję ubranka dla dzidzi na poprawę humoru,tylko dlaczego różowe?
Inne ciemne kolory jakoś same się omijają -ale będzie siara jak wyjdzie chłopak.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:23   #2974
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Ja już po kolędzie, poł godziny temu byl u nas ksiadz, jeszcze przygotowac sylwestra, odpekac i po Świetach
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:24   #2975
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Tak-proponowano mi-dziecięcy szpital psychiatryczny.
Ale nie zgodziłam się.
Leki pod nadzorem.

Dwa młodsze chłopaki cały czas uśmiechnięci,.radośni,cie szą się z ciastka jak na pół dostaną.
A ten najstarszy z mega paki słodyczy sie dopiero ucieszy.
Taki ewenement.
Wyrasta z jednego a daje popalić czym innym.I tak od 3 roku życia.


Czerwone rastopki i paznokcie-taką mam zachciankę i co ja na to poradzę?
Licytuję ubranka dla dzidzi na poprawę humoru,tylko dlaczego różowe?
Inne ciemne kolory jakoś same się omijają -ale będzie siara jak wyjdzie chłopak.
Przeciez leki można brać pod nadzorem psychiatrycznym ambulatoryjnie, dodatkowo terapia behawioralno-poznawcza.
Przepraszam ze się tak wtrącam ale chcę jakoś pomóc

Ps podałam swoje namiary w klubie , powoli go odkrywam.

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2010-12-30 o 10:25
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:27   #2976
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nerola kurczę ciężka sprawa z tym wychowywaniem
Słoneczko mi gin powiedział, że Zovirax jak najbardziej można itp bo to są maści miejscowe, nie można łykać np tabletek heviranu we wczesnej ciąży.
Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:29   #2977
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Przeciez leki można brać pod nadzorem psychiatrycznym ambulatoryjnie, dodatkowo terapia behawioralno-poznawcza.
Przepraszam ze się tak wtrącam ale chcę jakoś pomóc

Ps podałam swoje namiary w klubie , powoli go odkrywam.
Dokładnie tak.
Ale ja nie chcę by brał leki w wieku dziecięcym.Co będzie później?
Gadam mu i gadam i jak mam go na oku,to dociera na parę chwil,więc widzę,ze bez leków da radę.
Nie przepraszaj bo nie masz za co
A poza tym to zachowanie typowo po ojcu.To moje dziecko panieńskie.
Identyczny temperament,charakter,zac howanie,zainteresowania,m iny.Wypisz-wymaluj.
Dziadkowie widzą 100% podobieństwo.Takze to chyba nie Bóg wie jaka choroba a taki typ?
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:30   #2978
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Nerolko ja też bym się na taki szpital nie zgodziła dobrze zrobiłaśjedno jest pewne nigdy z niego nie będzie minimalista zobaczysz jak on sobie dobrze poradzi w dorosłym życiu oj tak tak
paznokietki też czerwone no wrrrrrrr
będzie córa
Bartessa o matko jak ja nie lubie kolendy fujjjj a jeszcze jest przed nami ale się masz fajnie, że już po.. co dobrego robisz na sylwka?
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:36   #2979
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Shira, jeszcze sama nie wiem co zrobie, bedzie nas w sumie 6 na sylwka, przyjezdza kuzynka męża i tz i bedzie brat męża ze swoja. mysle nad leczo bo mam w domu skladniki, mam jeszcze kilka sloiów bigosu, na pewno zrobie salatke - tortellini albo z kurczaiem na slodko, no i 2 placki... sadze ze starczy może jeszcze upieke udka ale to jeszcze przemysle.

no a tez sie ciesze ze juz mam ta kolęde za soba

Nerola no a psycholog? jaies czestsze wizyty, kuzynki mala ma adhd i pomagaja jej wizyty, rozumie ze musi byc spoojniejsza, no wiadomo ze to nie to sama bo sara ma akurat 9 lat i jest niesamowity trzepol ale moze cos tam daja taie wizyty.


*****

przepraszam za blędy, literka "K" cos mi nie zawsze załapie

Edytowane przez Bartessa
Czas edycji: 2010-12-30 o 10:38
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:38   #2980
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
Nerolko ja też bym się na taki szpital nie zgodziła dobrze zrobiłaśjedno jest pewne nigdy z niego nie będzie minimalista zobaczysz jak on sobie dobrze poradzi w dorosłym życiu oj tak tak
paznokietki też czerwone no wrrrrrrr
będzie córa
Bartessa o matko jak ja nie lubie kolendy fujjjj a jeszcze jest przed nami ale się masz fajnie, że już po.. co dobrego robisz na sylwka?
No właśnie wiem,że sobie poradzi bo takie sprawy jak ten chłopak załatwia to rówieśnicy nawet mordy nie odezwą.
Umie walczyć o swoje.Jest inny ale taki indywidualnie mądry.
Do tego totalnie uzdolniony plastycznie i podbija serca nauczycieli na konkursach szkolnych.
Będzie z niego człowiek tylko uczyć się musi bo pracować nie będzie umiał jak biologiczny ojciec.

Jeny jak ja zazdroszę,ze już po kolędzie-nie lubię tego,.Czuję sie nieswojo w swoim domu.A jeszcze jak męża ne ma to najchętniej bym się zamknęła na 4 spusty.
Ja dziś też żarło muszę przygotować bo idziemy do przyjaciół jednak,nie odpuścili nam.

Właśnie nie wiem czy dizewczynka bo ciażę z Krystkiem przechodziłam na różowo-mąż mi uświadomił,że wszystko co kupuję,nosze jest różowe.
A teraz z kolei na niebiesko.Wszystko na odwrót.
Ale na sylwka ma być na czerwono i już.

Bartessa-co tydzień jeździłam do psychologa kawał drogi,na masaże i dupa.Nie pomogło.

Edytowane przez nerola
Czas edycji: 2010-12-30 o 10:39
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:49   #2981
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Nerola, cos czuje ze synka masz w charakterku mojego brata, tez uzdolniony plastycznie tak ze to masakra, potrafi podrobic mona lise, no z tym ze on ma juz 27 lat. tez zasze nerwowy, kiedys postawil sie na naszego tate - 2 razy. Sadze no po prostu takiemu dziecku potrzeba duzo milosci. Mojemu bratu tego brakowało, jako male dziecko rozpieszczony, potem doszlismy my i praca, nie bylo czasu zeby sie tylko nim zajmowac. Oczywiscie nie twierdze ze twoje dziecko jest ropieszczone. Dopiero teraz dojrzewa tak naprawde. Zaczyna w mądry sposób myslec o życiu.

Rozumiem ze nie jestes z jego ojcem, wiec pewnie tez jemu tego brakuje, mozliwe ze jest w nim taka zazdrosc bo jego rodzenstwo ma ojca przy sobie a on nie, uwaza siebie za gorszego stad jgo zachowanie.
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 10:57   #2982
asiago
Zadomowienie
 
Avatar asiago
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 103
GG do asiago
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cześć Mamuśki,

wiecie ja wizytę księdza też mam już za sobą, był we wtorek, święta nie zdąrzyły się skończyc, a ten już łazi i kasy chce sobie pomyślałam, a że mąż był na służbie ubrałyśmy się z Julką, w taxówkę i do rodziców, a co mam go sama przyjmować, i to jeszcze taki wredny i wiecznie truje o kasie, nie lubię go. Zwykle chodził rano, więc siedziałam u rodziców do 17.30. Tylko weszłam do domu, ktoś puka, myślę sobie ja to mam szczęście, pewnie ksiądz, otwieram, a jak ale o dziwo inny z innej parafi, taki młody, zktórym byliśmy w maju na pielgrzymce strażaków w częstochowie, hehe nawet nas na ołtarz podczas mszy zabrał, a wieczór wcześniej był z nami incognito na browarku pogadaliśmy sobie, nawet kasy nie wziął
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho


Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynki
http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png
asiago jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:05   #2983
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Dokładnie tak.
Ale ja nie chcę by brał leki w wieku dziecięcym.Co będzie później?
Gadam mu i gadam i jak mam go na oku,to dociera na parę chwil,więc widzę,ze bez leków da radę.
Nie przepraszaj bo nie masz za co
A poza tym to zachowanie typowo po ojcu.To moje dziecko panieńskie.
Identyczny temperament,charakter,zac howanie,zainteresowania,m iny.Wypisz-wymaluj.
Dziadkowie widzą 100% podobieństwo.Takze to chyba nie Bóg wie jaka choroba a taki typ?
Słuchaj nic ie jest stracone, pracowałam z chłopcem ze zdiagnozowanym psychiatrycznie ADHD, lekarz również zaproponował leki ponewż jgo zdaniem to zaburzenie było dość nasilone, jednak mama chłopca podobnie jak Ty nie zgodziła się na leki.Zaczęlam pracę z nim jak chodził do 2 klasy szkoy podstawowej , pracowalśmy rok nad koncentracją i opanowaniem wybuchów agresji ,a z mamą chłopca do tej pory mam konsultacje .Niestety taka praca wygląda jak orka na ugorze , wiele pracy a newielkie efekty, być może zaprocentują w przyszłościale nie można się poddawać.
Teraz chłopiec jest w gimnazjum , radzi sobie nieźle jedyne z czym ma problemy to relacje społeczne z rówieśnkami, ponież ie liczy się z uczuciami innych ... Może warto wspomóc synka jakimś działanai terapeutyczno-wychowawczymi żeby łatwiej mu było w przyszłości żyć

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2010-12-30 o 11:09
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:07   #2984
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Bartessa hello, nadal nie mam Twoich danych, nie wiem czy pisałaś, mogłam przeoczyć
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:12   #2985
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Nerolko tak to włśnie jest, że z czymyś sobie młody nie radzi ale natura mu to wynagradza w inny sposób na szczęście takie łobuzy są też często lubine przez innych uczniów tylko w domu to ciężko z takim wytrzymaćno taki mały diabeł wcielony ale ma swój urok dacie radę
asiago się masz już też o jak ja Wam babki zazdroszczę jak jak ma ksiądz przyjść to cała wkurzona od rana chodzę już też widzę te grabe wyciągniętą po koperte no fuj fuj dlaczego ja jeszcze nigdy nie trafiłąm na fajnego księżulka ehhhh
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:18   #2986
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Zanka, pisałam, ale to nic

Kasia, 22 lata

---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

dziewczyny ja to mam ze 2 khg wiecej po swietach, pozwolilam soebie za duzo, no kg to mam na pewno,
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:20   #2987
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Bartessa-no widzisz ile ludzi ma jakieś problemy.
Nie,jemu ojca nie brakuje bo wychowuje go mój mąż od 3 roku życia.
Ojca zna ale nie jest już jego autorytetem.I nie powiedział nigdy do niego tato.
Mój rozumie się z kolegami starszymi od siebie.
Ale fakt-nie rozróżnia z kim rozmawia-czy matka,kolega,babcia,obca k0bieta to jak walnie to nie wiem czy nie zabic.
Lubi mieć uwagę skupioną tylko i wyłącznie na sobie.
A;le ja tak nie mogę bo mam inne dzieci,dom...
A czasem to do rany przyłóż.
Pod kątem ADHD był badany-nie ma.
Teraz spokój w domu ale ile minut?
Problem mam z egzekwowaniem czegokolwiek.
By nie pyskował,nie odwracał się jak się do niego mówi,nie odpowiadał głupio.
Z resztą sobie radzę.
Ale chodzę za nim i sprawdzam i każę poprawiać.A ten sie wścieka.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:21   #2988
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Osioleknat Pokaż wiadomość
A właśnie ja mam waniliowe w lodówce, chcesz Beti?? podzielę się
oj tak tak, prześlij mi kabelkiem
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:23   #2989
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Zanka, pisałam, ale to nic

Kasia, 22 lata

---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

dziewczyny ja to mam ze 2 khg wiecej po swietach, pozwolilam soebie za duzo, no kg to mam na pewno,
dziękuję
no widzisz musiałam przeoczyć tyle postów stukacie

nie martw się, ja mam 5 na plus

ale przechodzę na dietę , zero słodyczy i czipsów, a jakieś fast foody najwyżej raz w tygodniu
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:23   #2990
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

dzień dobry

Inutil widac,że jesteś z bdg tam gwizador przychodzi,ja mam rodzinę koło Grudziądza i tam też zawsze był gwiazdor aż mi się miło zrobiło

Nerola- u mnie z cyckami też zawsze problem tylko,że moje teraz bez stanika świszczą...

Co do używanych ciuchów-to ja jak najbardziej uwielbiam kupic coś pięknego w bardzo niskiej cenie

Shira- ja chcę naleśniki

może jednak będzie chłopiec bo mi się słodkiego chce

Stapelka- ja tam uważam,ze 100km to nie problem dla ciężarnej

widzę kilka Pań w Krakowie,Aga,Stapelka. Aania koło Krakowa,ja też- może kiedyś w Nowym Roku u mówimy się na kawkę i lody np w Galerii Krakowskiej??Ktoś jeszcze??

Nerolka-ale Ty masz już dużego chłopa... to chyba taki beznadziejny wiek... taki- ciągle na NIE.

ależ mi wczoraj było nie dobrze,cały dzień chciałam rzygac i nie mogłam,chciało mi się spac,też nie mogłam,.... ehhhhh

miłego dnia

robię zupe jarzynową-moje dziecko nie chce nic jesc oprócz zup
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:34   #2991
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
uu wysokie
dużo nas tu z problemami z tarczycą, dobrze, że standardowo zlecają teraz z ciąży tsh i często Ft4.

mnie jakoś słabo dziś, przespałam pół popołudnia, teraz próbuję się pakować bo jutro spadamy na 4 dni do Zakopanego pobyczyć się trochę. Moja gin znowu kręciła nosem na podróż - nic już z tego nie rozumiem przecież to z Krakowa 100km. Kazała się zatrzymywać i robić przerwy.
dziwne, że ci robi takie problemy. ja, jako kierowca, przejechalam juz z 500 km w te swieta, a jeszcze tak 150 mam od tesciow do domu... a wrocic trzeba. 100 km to przeciez max 2h, chyba ze super zaspy to i 3h... nie przesadzajmy! prowadzisz czy jedziesz jako pasazer? bo wg mnie jak mozesz byc pasazerem to wogole luzik

zmalowana - jak widze dziecko siostry i moje (tam dziewczynka, ja chlopak), 3 miesiace roznicy, to mnie szal bierze, moje to półdiable a tamta spokojna, ułożona, a moje to roznosi, najlepiej skakalby z wszystkiego tylko mu pozwolic (2,7 lat). nie wiem jak dalej ale aż strach sie bać. a swoje zdanie to broni jak fortece!

mascie i kremy - serio przedostaje sie cos z takiego comped do krwii? jakos wiezyc mi sie nie chce... ale wczoraj sie nie posmarowalam wickiem bo pisalo ze nie wiadomo jak wpływa, a mąż zrobil bazyliszkowy wzrok i starczylo


agaguernsey - jak patrzalam na moja siostre w ciazy (i moja mama po sobie potwierdza) to wlasnie z dziewczynkami jakos niektorzy tyja gdzie popadnie, siostra tyła wlasciwie wszedzie, mi mocno brzuch wywalilo i cycki (potem juz troche tyłek i podgardle )

shira - mąż nazywał mnie słonikiem albo akwarium i pytał o rybkę ciagle

nerola - moze wypij ze mna herbatke z cytryna i miodem na lekka deprecho-złosc? bo mi przeziebienie sie wypociło w nocy i nie mam goraczki, zostal lekko zatkany nos i czasem kaszel. nafaszerowalam sie czosnkiem, tranem w tabletach, paracetamolem i nospą (bo mnie brzuch pobollewa jednak) i zyje. za to meża wzielo i lezy...

heh, kolęda - w zeszłym roku mały zatrzasnął ksiedzu drzwi przed nosem i powiedzial dowidzenia ciekawe co teraz odwali i kiedy wogóle ją mam. ostatnio wchodzi do pudla z zabawkami i siewa "swiety, swiety, swiety, Pan Bóg zastępów...", zawsze tylko w pudle śpiewa... dziwne...

nerola - synek rzeczywiscie chyba troche cech autystycznych ma ale ja sie nie znam. kiedys myslalam ze moje ma adhd (nawet w zlobku tak mysleli, jak wchodzil to musial wbiec i zrobic 3 okrążenia zanim ochłonął, mocno pracujemy nad nim bo diabelec z niego ale adhd nie ma bo skupic sie umie). poza tym chyba tez troche w tym wieku chłopaki to zadziory...

szmatexy i lumpexy - moje głowne sklepy, kupuje dla siebie i dla dziecka. nic nam nie jest, ale mamy trzy ulubione, duzy wybor i naprawde po wypraniu nic nie czuc. butow nie kupuje, wole jednak nowe. na allegro czesto sa paczki wlasnie w sh kompletowane (sama tak swego czasu robilam zanim w ciazy 1 bylam, taki etap przygotowania do ciazy )
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2010-12-30 o 11:36
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:36   #2992
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
dziękuję
no widzisz musiałam przeoczyć tyle postów stukacie

nie martw się, ja mam 5 na plus

ale przechodzę na dietę , zero słodyczy i czipsów, a jakieś fast foody najwyżej raz w tygodniu

no ja tez jestem na diecie, z tym ze ja moge przez cala ciaze 10 kg przytyc, i tak naprawde nie chce wiecej, ale im dalej jestem w ciazy tym ciezej wierze w to ze mi sie uda. juz mam 4 kg na plusie, tak okolo. a jeszcze conajmniej 4,5 miesiaca, a moze byc znowu w 40 tc porod a teraz dopiero 13 tydz sie zacząl.


W którym tygodniu sie wchodzi w 2 trymestr?


edit juz wiem: w 14

Edytowane przez Bartessa
Czas edycji: 2010-12-30 o 11:37
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:38   #2993
kasiahexe
Zadomowienie
 
Avatar kasiahexe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

dzień dobry dziewczynki
ja właśnie sie obudziłam zjadlam mleczko z płatkami i do tego kiwi na moje zaparci mam nadziej ze cos pomoze
Co do ciuchow to ja stoje przed szafa i stwierdzam ze naprawde nie mam sie w co ubrac, jak ubierałam tuniki lub długie swetry to wszystko było bardzo dopasowane a teraza niesty juz mi wszystko wylazi z kazdej strony :/ a jak mam co luzniejszego to sa to bluzy i dresy chyba muszę wymienić garderobę przytyłam juz prawie 3 kilo ja sie chyba załamie czas sie zabrac za siebie i czas chodzic na basen :/

Stronczek27
a gdzie pracujesz?? ten pociąg to jakoś dziwnie jeździ bo banbury sa za oxfordem od strony slough :/

Nerola z każdym Twoim postem podziwiam Cie jeszcze bardziej chyba staniesz mi moimi wizazowym autorytetem hihi
kasiahexe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:42   #2994
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Kasiahexe, dobrze ze mamy tu taka doswiadczona mame ktora zawsze cos poradzi i ja rownięż Cie podziwiam Nerola, za cierpliwosc przedewszystkim
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:43   #2995
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Bartessa ja też nie chcę dużo przytyć, no ale do 15 kg przeżyję
bo w poprzedniej ciąży 29kg mi przybyło i to była tragedia
najlepsze że strasznie mi wywaliło boczki, brzuch, uda, a tyłek szeroki się zrobił ale płaski
nie wiem co się dzieje, wyglądam strasznie nieproporcjonalnie
w zasadzie słodyczami się nie objadam jak w I ciąży, raczej wole konkretne dania i jem więcej niż przed ciążą a i tak mam wrażenie że obrastam tłuszczem
czuję się fatalnie i wolę nie patrzeć w lustro, a to dopiero początek
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 11:45   #2996
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

dziewczyny mam pyt czy ma może któraś z Was bólę żołądka?
ja mam takie bóle że na kręgosłup mi promieniuje i nie mogę oddychać nie wiem czy to normalne.Do gina idę za tydz może on coś zaleci.
Czy któraś bierze z Was Nospę bo ja biorę a niby przenika ten składnik przez łożysko
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 12:24   #2997
kurczak Wolf
Zadomowienie
 
Avatar kurczak Wolf
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 680
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Hej dziewczny

Dołączam do grona oczekujących Mam termin na 02 lipca, czyli rozsypię się jako jedna z pierwszych

blondynkapoznan - ja miałam w poprzedniej ciąży masakryczne bóle żołądka - sporo czasu przechodziłam po prostu na wpół zgięta, bo z bólu nie mogłam się wyprostować. To podobno dość normalne... Teraz też mnie boli - ale mniej - moja ginekolog proponowała właśnie no-spę - ale nie forte - tylko tą normalną dawkę
__________________
Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela...

Carlos Ruiz Zafón
kurczak Wolf jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 12:45   #2998
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez kurczak Wolf Pokaż wiadomość
Hej dziewczny

Dołączam do grona oczekujących Mam termin na 02 lipca, czyli rozsypię się jako jedna z pierwszych

blondynkapoznan - ja miałam w poprzedniej ciąży masakryczne bóle żołądka - sporo czasu przechodziłam po prostu na wpół zgięta, bo z bólu nie mogłam się wyprostować. To podobno dość normalne... Teraz też mnie boli - ale mniej - moja ginekolog proponowała właśnie no-spę - ale nie forte - tylko tą normalną dawkę
witam nowa koleżankę
kurcze przerąbane ja w poprzedniej wogóle nie czułam że jestem w ciąży a teraz to jakaś masakra.Mam nadzieje ze po 12 tc przejdzie ten ból
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 12:54   #2999
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

ja czasem biore nospe, ale wole to niz ciagły ból ktory mi czasem zycie utrudnia
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-30, 13:05   #3000
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Witamy Kurczaku

Kasiahexe ja pracuje w Maidenhead. I ten pociag jedzie z paddington przez Slough dalej Maidenhead dalej cos tam cos tam (nie pamietam po kolei) pozniej wlasnie Banbury i konczy w Oxford. Takze z dobrej strony jest
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.