|
|
#2971 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
To zaburzenie neuroligicznie? Lekarze nie zaproponowali sposobu radzeia sobie z tym problemem? |
|
|
|
|
#2972 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
panczo kremowe to jest myśl czerwone rajtki oj Pani Nerolko Pani prowokuje |
|
|
|
|
#2973 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Tak-proponowano mi-dziecięcy szpital psychiatryczny.
Ale nie zgodziłam się. Leki pod nadzorem. Dwa młodsze chłopaki cały czas uśmiechnięci,.radośni,cie szą się z ciastka jak na pół dostaną. A ten najstarszy z mega paki słodyczy sie dopiero ucieszy. Taki ewenement. Wyrasta z jednego a daje popalić czym innym.I tak od 3 roku życia. Czerwone rastopki i paznokcie-taką mam zachciankę i co ja na to poradzę? Licytuję ubranka dla dzidzi na poprawę humoru,tylko dlaczego różowe? Inne ciemne kolory jakoś same się omijają -ale będzie siara jak wyjdzie chłopak. |
|
|
|
#2974 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ja już po kolędzie, poł godziny temu byl u nas ksiadz, jeszcze przygotowac sylwestra, odpekac i po Świetach
|
|
|
|
#2975 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Przepraszam ze się tak wtrącam ale chcę jakoś pomóc Ps podałam swoje namiary w klubie , powoli go odkrywam. Edytowane przez neska951 Czas edycji: 2010-12-30 o 10:25 |
|
|
|
|
#2976 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
nerola kurczę ciężka sprawa z tym wychowywaniem
Słoneczko mi gin powiedział, że Zovirax jak najbardziej można itp bo to są maści miejscowe, nie można łykać np tabletek heviranu we wczesnej ciąży.
|
|
|
|
#2977 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Ale ja nie chcę by brał leki w wieku dziecięcym.Co będzie później? Gadam mu i gadam i jak mam go na oku,to dociera na parę chwil,więc widzę,ze bez leków da radę. Nie przepraszaj bo nie masz za co ![]() A poza tym to zachowanie typowo po ojcu.To moje dziecko panieńskie. Identyczny temperament,charakter,zac howanie,zainteresowania,m iny.Wypisz-wymaluj. Dziadkowie widzą 100% podobieństwo.Takze to chyba nie Bóg wie jaka choroba a taki typ? |
|
|
|
|
#2978 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nerolko ja też bym się na taki szpital nie zgodziła dobrze zrobiłaśjedno jest pewne nigdy z niego nie będzie minimalista
paznokietki też czerwone no wrrrrrrr ![]() będzie córa Bartessa o matko jak ja nie lubie kolendy fujjjj a jeszcze jest przed nami |
|
|
|
#2979 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Shira, jeszcze sama nie wiem co zrobie, bedzie nas w sumie 6 na sylwka, przyjezdza kuzynka męża i tz i bedzie brat męża ze swoja. mysle nad leczo bo mam w domu skladniki, mam jeszcze kilka sloiów bigosu, na pewno zrobie salatke - tortellini albo z kurczaiem na slodko, no i 2 placki... sadze ze starczy
może jeszcze upieke udka ale to jeszcze przemysle.no a tez sie ciesze ze juz mam ta kolęde za soba ![]() Nerola no a psycholog? jaies czestsze wizyty, kuzynki mala ma adhd i pomagaja jej wizyty, rozumie ze musi byc spoojniejsza, no wiadomo ze to nie to sama bo sara ma akurat 9 lat i jest niesamowity trzepol ale moze cos tam daja taie wizyty. ***** przepraszam za blędy, literka "K" cos mi nie zawsze załapie Edytowane przez Bartessa Czas edycji: 2010-12-30 o 10:38 |
|
|
|
#2980 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Umie walczyć o swoje.Jest inny ale taki indywidualnie mądry. Do tego totalnie uzdolniony plastycznie i podbija serca nauczycieli na konkursach szkolnych. Będzie z niego człowiek tylko uczyć się musi bo pracować nie będzie umiał jak biologiczny ojciec. Jeny jak ja zazdroszę,ze już po kolędzie-nie lubię tego,.Czuję sie nieswojo w swoim domu.A jeszcze jak męża ne ma to najchętniej bym się zamknęła na 4 spusty. Ja dziś też żarło muszę przygotować bo idziemy do przyjaciół jednak,nie odpuścili nam. Właśnie nie wiem czy dizewczynka bo ciażę z Krystkiem przechodziłam na różowo-mąż mi uświadomił,że wszystko co kupuję,nosze jest różowe. A teraz z kolei na niebiesko.Wszystko na odwrót. Ale na sylwka ma być na czerwono i już. Bartessa-co tydzień jeździłam do psychologa kawał drogi,na masaże i dupa.Nie pomogło. Edytowane przez nerola Czas edycji: 2010-12-30 o 10:39 |
|
|
|
|
#2981 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nerola, cos czuje ze synka masz w charakterku mojego brata, tez uzdolniony plastycznie tak ze to masakra, potrafi podrobic mona lise, no z tym ze on ma juz 27 lat. tez zasze nerwowy, kiedys postawil sie na naszego tate - 2 razy. Sadze no po prostu takiemu dziecku potrzeba duzo milosci. Mojemu bratu tego brakowało, jako male dziecko rozpieszczony, potem doszlismy my i praca, nie bylo czasu zeby sie tylko nim zajmowac. Oczywiscie nie twierdze ze twoje dziecko jest ropieszczone. Dopiero teraz dojrzewa tak naprawde. Zaczyna w mądry sposób myslec o życiu.
Rozumiem ze nie jestes z jego ojcem, wiec pewnie tez jemu tego brakuje, mozliwe ze jest w nim taka zazdrosc bo jego rodzenstwo ma ojca przy sobie a on nie, uwaza siebie za gorszego stad jgo zachowanie. |
|
|
|
#2982 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cześć Mamuśki,
wiecie ja wizytę księdza też mam już za sobą, był we wtorek, święta nie zdąrzyły się skończyc, a ten już łazi i kasy chce sobie pomyślałam, a że mąż był na służbie ubrałyśmy się z Julką, w taxówkę i do rodziców, a co mam go sama przyjmować, i to jeszcze taki wredny i wiecznie truje o kasie, nie lubię go. Zwykle chodził rano, więc siedziałam u rodziców do 17.30. Tylko weszłam do domu, ktoś puka, myślę sobie ja to mam szczęście, pewnie ksiądz, otwieram, a jak pogadaliśmy sobie, nawet kasy nie wziął
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
|
|
#2983 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Teraz chłopiec jest w gimnazjum , radzi sobie nieźle jedyne z czym ma problemy to relacje społeczne z rówieśnkami, ponież ie liczy się z uczuciami innych ... Może warto wspomóc synka jakimś działanai terapeutyczno-wychowawczymi żeby łatwiej mu było w przyszłości żyć
Edytowane przez neska951 Czas edycji: 2010-12-30 o 11:09 |
|
|
|
|
#2984 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Bartessa hello, nadal nie mam Twoich danych, nie wiem czy pisałaś, mogłam przeoczyć
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#2985 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nerolko tak to włśnie jest, że z czymyś sobie młody nie radzi ale natura mu to wynagradza w inny sposób na szczęście takie łobuzy są też często lubine przez innych uczniów tylko w domu to ciężko z takim wytrzymać
no taki mały diabeł wcielony ale ma swój urok dacie radęasiago się masz już też o jak ja Wam babki zazdroszczę jak jak ma ksiądz przyjść to cała wkurzona od rana chodzę już też widzę te grabe wyciągniętą po koperte no fuj fuj dlaczego ja jeszcze nigdy nie trafiłąm na fajnego księżulka ehhhh |
|
|
|
#2986 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Zanka, pisałam, ale to nic
![]() Kasia, 22 lata ![]() ---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ---------- dziewczyny ja to mam ze 2 khg wiecej po swietach, pozwolilam soebie za duzo, no kg to mam na pewno,
|
|
|
|
#2987 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Bartessa-no widzisz ile ludzi ma jakieś problemy.
Nie,jemu ojca nie brakuje bo wychowuje go mój mąż od 3 roku życia. Ojca zna ale nie jest już jego autorytetem.I nie powiedział nigdy do niego tato. Mój rozumie się z kolegami starszymi od siebie. Ale fakt-nie rozróżnia z kim rozmawia-czy matka,kolega,babcia,obca k0bieta to jak walnie to nie wiem czy nie zabic. Lubi mieć uwagę skupioną tylko i wyłącznie na sobie. A;le ja tak nie mogę bo mam inne dzieci,dom... A czasem to do rany przyłóż. Pod kątem ADHD był badany-nie ma. Teraz spokój w domu ale ile minut? Problem mam z egzekwowaniem czegokolwiek. By nie pyskował,nie odwracał się jak się do niego mówi,nie odpowiadał głupio. Z resztą sobie radzę. Ale chodzę za nim i sprawdzam i każę poprawiać.A ten sie wścieka. |
|
|
|
#2988 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
oj tak tak, prześlij mi kabelkiem
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
#2989 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
no widzisz musiałam przeoczyć tyle postów stukacie nie martw się, ja mam 5 na plus ![]() ale przechodzę na dietę , zero słodyczy i czipsów, a jakieś fast foody najwyżej raz w tygodniu
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
|
#2990 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
dzień dobry
Inutil widac,że jesteś z bdg tam gwizador przychodzi,ja mam rodzinę koło Grudziądza i tam też zawsze był gwiazdor aż mi się miło zrobiło![]() Nerola- u mnie z cyckami też zawsze problem Co do używanych ciuchów-to ja jak najbardziej uwielbiam kupic coś pięknego w bardzo niskiej cenie![]() Shira- ja chcę naleśniki ![]() może jednak będzie chłopiec bo mi się słodkiego chce ![]() Stapelka- ja tam uważam,ze 100km to nie problem dla ciężarnej ![]() widzę kilka Pań w Krakowie,Aga,Stapelka. Aania koło Krakowa,ja też- może kiedyś w Nowym Roku u mówimy się na kawkę i lody np w Galerii Krakowskiej??Ktoś jeszcze?? Nerolka-ale Ty masz już dużego chłopa... to chyba taki beznadziejny wiek... taki- ciągle na NIE. ależ mi wczoraj było nie dobrze,cały dzień chciałam rzygac i nie mogłam,chciało mi się spac,też nie mogłam,.... ehhhhh miłego dnia robię zupe jarzynową-moje dziecko nie chce nic jesc oprócz zup |
|
|
|
#2991 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
zmalowana - jak widze dziecko siostry i moje (tam dziewczynka, ja chlopak), 3 miesiace roznicy, to mnie szal bierze, moje to półdiable a tamta spokojna, ułożona, a moje to roznosi, najlepiej skakalby z wszystkiego tylko mu pozwolic (2,7 lat). nie wiem jak dalej ale aż strach sie bać. a swoje zdanie to broni jak fortece! mascie i kremy - serio przedostaje sie cos z takiego comped do krwii? jakos wiezyc mi sie nie chce... ale wczoraj sie nie posmarowalam wickiem bo pisalo ze nie wiadomo jak wpływa, a mąż zrobil bazyliszkowy wzrok i starczylo agaguernsey - jak patrzalam na moja siostre w ciazy (i moja mama po sobie potwierdza) to wlasnie z dziewczynkami jakos niektorzy tyja gdzie popadnie, siostra tyła wlasciwie wszedzie, mi mocno brzuch wywalilo i cycki (potem juz troche tyłek i podgardle )shira - mąż nazywał mnie słonikiem albo akwarium i pytał o rybkę ciagle ![]() nerola - moze wypij ze mna herbatke z cytryna i miodem na lekka deprecho-złosc? bo mi przeziebienie sie wypociło w nocy i nie mam goraczki, zostal lekko zatkany nos i czasem kaszel. nafaszerowalam sie czosnkiem, tranem w tabletach, paracetamolem i nospą (bo mnie brzuch pobollewa jednak) i zyje. za to meża wzielo i lezy... heh, kolęda - w zeszłym roku mały zatrzasnął ksiedzu drzwi przed nosem i powiedzial dowidzenia ciekawe co teraz odwali i kiedy wogóle ją mam. ostatnio wchodzi do pudla z zabawkami i siewa "swiety, swiety, swiety, Pan Bóg zastępów...", zawsze tylko w pudle śpiewa... dziwne...nerola - synek rzeczywiscie chyba troche cech autystycznych ma ale ja sie nie znam. kiedys myslalam ze moje ma adhd (nawet w zlobku tak mysleli, jak wchodzil to musial wbiec i zrobic 3 okrążenia zanim ochłonął, mocno pracujemy nad nim bo diabelec z niego ale adhd nie ma bo skupic sie umie). poza tym chyba tez troche w tym wieku chłopaki to zadziory... szmatexy i lumpexy - moje głowne sklepy, kupuje dla siebie i dla dziecka. nic nam nie jest, ale mamy trzy ulubione, duzy wybor i naprawde po wypraniu nic nie czuc. butow nie kupuje, wole jednak nowe. na allegro czesto sa paczki wlasnie w sh kompletowane (sama tak swego czasu robilam zanim w ciazy 1 bylam, taki etap przygotowania do ciazy )
Edytowane przez 83monia Czas edycji: 2010-12-30 o 11:36 |
|
|
|
|
#2992 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
no ja tez jestem na diecie, z tym ze ja moge przez cala ciaze 10 kg przytyc, i tak naprawde nie chce wiecej, ale im dalej jestem w ciazy tym ciezej wierze w to ze mi sie uda. juz mam 4 kg na plusie, tak okolo. a jeszcze conajmniej 4,5 miesiaca, a moze byc znowu w 40 tc porod a teraz dopiero 13 tydz sie zacząl. W którym tygodniu sie wchodzi w 2 trymestr? edit juz wiem: w 14
Edytowane przez Bartessa Czas edycji: 2010-12-30 o 11:37 |
|
|
|
|
#2993 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
dzień dobry dziewczynki
![]() ja właśnie sie obudziłam zjadlam mleczko z płatkami i do tego kiwi na moje zaparci ![]() ![]() Co do ciuchow to ja stoje przed szafa i stwierdzam ze naprawde nie mam sie w co ubrac, jak ubierałam tuniki lub długie swetry to wszystko było bardzo dopasowane a teraza niesty juz mi wszystko wylazi z kazdej strony :/ a jak mam co luzniejszego to sa to bluzy i dresy ![]() przytyłam juz prawie 3 kilo ja sie chyba załamie czas sie zabrac za siebie i czas chodzic na basen :/Stronczek27 a gdzie pracujesz?? ten pociąg to jakoś dziwnie jeździ bo banbury sa za oxfordem od strony slough :/ Nerola z każdym Twoim postem podziwiam Cie jeszcze bardziej chyba staniesz mi moimi wizazowym autorytetem hihi |
|
|
|
#2994 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Kasiahexe, dobrze ze mamy tu taka doswiadczona mame ktora zawsze cos poradzi
i ja rownięż Cie podziwiam Nerola, za cierpliwosc przedewszystkim
|
|
|
|
#2995 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Bartessa ja też nie chcę dużo przytyć, no ale do 15 kg przeżyję
bo w poprzedniej ciąży 29kg mi przybyło i to była tragedia najlepsze że strasznie mi wywaliło boczki, brzuch, uda, a tyłek szeroki się zrobił ale płaski nie wiem co się dzieje, wyglądam strasznie nieproporcjonalnie w zasadzie słodyczami się nie objadam jak w I ciąży, raczej wole konkretne dania i jem więcej niż przed ciążą a i tak mam wrażenie że obrastam tłuszczem czuję się fatalnie i wolę nie patrzeć w lustro, a to dopiero początek
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#2996 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
dziewczyny mam pyt czy ma może któraś z Was bólę żołądka?
![]() ja mam takie bóle że na kręgosłup mi promieniuje i nie mogę oddychać nie wiem czy to normalne.Do gina idę za tydz może on coś zaleci. Czy któraś bierze z Was Nospę bo ja biorę a niby przenika ten składnik przez łożysko
|
|
|
|
#2997 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Hej dziewczny
Dołączam do grona oczekujących Mam termin na 02 lipca, czyli rozsypię się jako jedna z pierwszych ![]() blondynkapoznan - ja miałam w poprzedniej ciąży masakryczne bóle żołądka - sporo czasu przechodziłam po prostu na wpół zgięta, bo z bólu nie mogłam się wyprostować. To podobno dość normalne... Teraz też mnie boli - ale mniej - moja ginekolog proponowała właśnie no-spę - ale nie forte - tylko tą normalną dawkę
__________________
Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela... ![]() Carlos Ruiz Zafón |
|
|
|
#2998 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
kurcze przerąbane ja w poprzedniej wogóle nie czułam że jestem w ciąży a teraz to jakaś masakra.Mam nadzieje ze po 12 tc przejdzie ten ból
|
|
|
|
|
#2999 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ja czasem biore nospe, ale wole to niz ciagły ból ktory mi czasem zycie utrudnia
|
|
|
|
#3000 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witamy Kurczaku
![]() Kasiahexe ja pracuje w Maidenhead. I ten pociag jedzie z paddington przez Slough dalej Maidenhead dalej cos tam cos tam (nie pamietam po kolei) pozniej wlasnie Banbury i konczy w Oxford. Takze z dobrej strony jest
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:36.





panczo kremowe to jest myśl
czerwone rajtki oj Pani Nerolko Pani prowokuje







, zero słodyczy i czipsów, a jakieś fast foody najwyżej raz w tygodniu





