|
|
#2551 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 767
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
spełnienia marzeń! megaprostych ząbków! miłości!
i czego tylko pragniecie! szczęśliwego nowego roku!!!
__________________
ex-aparatka damonowa 25.08.2010 - 25.06.2012 https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2710 Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni. |
|
|
|
#2552 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 43
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Szczęśliwego Nowego Roku Aparatki!!!
|
|
|
|
#2553 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
ja sie dołączam do życzeń - Szczęśliwego Nowego Roku
__________________
góra: 9.06.2010r. dół: 22.09.2010r. http://aparat-orto.blog.onet.pl "Wierz w siebie, wiara czyni cuda, wielu się nie udało, ale Tobie się uda..."
/Drużyna Mistrzów - RDW, RPS, Dobrzan - "Wierz w Siebie"/ |
|
|
|
#2554 | |||||||||||||||||||||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 30
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Post nr 20, część 1z 3
Witam Was poświątecznie, a jeszcze przednoworocznie. Tym razem bez zbędnego wstępu przechodzę do następnego ustępu. Cytat:
*. Tak w ogóle to też bym chciał tak rozpoczynać swój dzień w pracy.* tak, tak; celowo użyłem tego wrednego emotikona w tym miejscu Cytat:
Cytat:
I dzięki Ci za te cienie, ha ha ha. Tak w ogóle to ja teraz śpię już prawie 6 godzin, ale od nowego roku (od jutra ) będę się starał spać tak 6,5h lub przynajmniej pełne 6h. Z drugiej jednak strony podobno ludzie śpiący powyżej 9h są bardziej narażeni na przedwczesną śmierć. No a gdzieś też czytałem, że Ci śpiący mniej niż 6h też są. Tak źle i tak do du..... ;]. Muszę się wreszcie wstrzelić w te 6-8h (9h to już przesada). Cytat:
Wiecie co.... no nikt mi nie polecił tutaj konkretnej patelni do smażenia beztłuszczowego. Cóż, wobec tego ja strzelę teraz focha (a przecież mogę, bo i na babskim forum jestem i mamy podobno równouprawnienie) i napiszę, że sobie kupię garnek do gotowania na parze (poważnie, kupię sobie).Cytat:
*Nie, ja nie czytam takich książek, zresztą ja nie przeczytałem w tym roku żadnej książki (i nie jest o powód do dumy). W tym roku to właściwie przeczytałem tylko raport Witolda Pileckiego. Cytat:
bo mi orto nie pozwala, a dałem jej słowo. madzieeek podobno ma mieć mikroimplant, więc może Wam pokaże, jeśli mi nie będzie to dane.Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tak właściwie to jakiego logopedę mogłabyś polecić? Jakbym tak zechciał być bardziej modny ![]() Cytat:
Bardzo Was proszę, niech mi ktoś napisze – czy to prawda, że osoba dorosła trzyma język na podniebieniu, jak go akurat nie używa? Cytat:
Poza tym dbaj też o resztę domowników i wyrabiaj właściwe nawyki żywieniowe. Badanie cholesterolu, najlepiej rozszerzone (cholesterol całkowity, LDL HDL, trójglicerydy), nie jest drogie. Trzeba być jakieś 14-16 godzin bez posiłku, zaś ostatni posiłek ma być lekki – bułka i herbata (tak było napisane na karteczce którą mi dali, że jednak bułek pszennych nie jadam i herbat nie pijam, zjadłem i wypiłem coś innego). Cytat:
![]() Cytat:
, zaś znaleźć kowala w dzisiejszych czasach jest dość ciężko.Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co do googlowania, to lepiej nie będę nic szukał, bo jak raz szukałem „wizaż definicja” to dopiero znalazłem definicję ![]() Byle nie za dużo , nic nie jest tak godne pożałowania, jak kobieta pijana w sztok.... no chyba, że dwie i więcej kobiet pijanych w sztok wpadających w rynsztok ![]() Cytat:
Ja bym nie mógł czytać praw, bo by mi od razu głupawy uśmiech wyszedł na gębę ![]() Cytat:
. Gram czysto Ale ok, masz to jak w banku, że się zmieszczę w 50 postach do końca mojego leczenia. Zaś co do dzielenia posta – to nie moje widzimisię tylko ten limit to na mnie wymusza. Zatem będę to robił nadal. Tzn. do czasu, bo mnie już męczy czytanie postów traktujących ciągle o tym samym (jaki kolor ligatur wybrać i takie tam). Choć teraz to się tutaj trochę porobiło... ciekawie porobiło , a raptem 2 miesiące mnie nie było.Cytat:
Właśnie miałem to o powietrzu poprawić (bo i są stale, które można hartować na wolnym powietrzu), ale pomyślałem sobie: a kto mi zarzuci uchybienie w tym co napisałem. A tu proszę . Tak w ogóle to stal i inne metale są Ci znane? Bo jakby mi się trafił dobór jakiegoś materiału pod konkretne zastosowanie to zawsze mógłbym się poradzić. Tworzywa sztuczne też się trafiają od czasu do czasu. Kompozyty raczej nie.Oj żeby to tylko raz . Tobie zaś nawet pomyłka przynosi szczęście .PS. Może jednak znajdź na to inne słowo? Pomyłka się jakoś źle kojarzy, przynajmniej mi. Cytat:
Cytat:
![]() Widzisz.... to dlatego, że ja nie piszę poczytnych postów .Cytat:
Nie wypada w miejscu publicznym. PS. Ciekawe jak tam Twoje wyczucie czasu tym razem, bo Ty to podobno zawsze wiesz kiedy tutaj przyjść ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
.Cytat:
Jak to nie pomoże to potraktuj go tekstem w ten deseń: Odpierwiastkuj się ode mnie Ty ilorazie nieparzysty, bo jak Cię przelogarytmuję, to Ci zbiór zębów wyjdzie poza nawias. Podsumowując: jeśli sypał takimi epitetami, to – nie ubliżając burakom ćwikłowym – burak pastewny z niego
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
#2555 | ||||||||||||||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 30
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Post nr 20, część 2z 3
Cytat:
Szacunek, ja się nawet nad tym nie zastanowiłem.Cytat:
![]() Dzięki, że mnie uświadomiłaś. A tak długo żyłem w błogiej nieświadomości ![]() Cytat:
. Można też kupić cążki do drutu.Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Miałaś na myśli stripping – czyli szlifowanie zębów na powierzchniach stycznych. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
A to moje to też szmaragd? Mam nadzieję, że nie, że to jest jednak zgniła zieleń. Aparat fotograficzny nie oddaje dobrze koloru, ale one wydają mi się takie...metaliczne, bo połyskują. Cytat:
Ja stosuję Meridol i tylko raz dziennie na wieczór. anitusica wprawdzie pisała, że jej się plomby jakoś przebarwiły, ale moje zębiska to chyba widziałyście w pełnej krasie i mi się nic nie przebarwia. Zresztą na przodzie mam jeszcze kawałek wypełnienia, które nie odpadło z zęba 21, a będzie już ponad 10 lat (jest tam jakaś delikatna próchnica brzeżna). Widać, że plomba nie zmieniła swojego koloru. Cytat:
Cytat:
.Cytat:
)Z refleksem godnym wytrawnego szachisty melduję, że jakem paszczak okuty w metal na zębach i obuty w buty gumofilce, stawiam się na Twój odzew .No wreszcie jakiś niedyskryminujący post. Cytat:
![]() Cytat:
![]() Robak to potoczna nazwa wkręta dociskowego bez łba. No już bez przesady. Ta fasola lepsza i nawet takie skojarzenie jest, że po fasoli mogą być wzdęcia i brzuch wydęty jak balon . PS. Jak już chcecie mnie za ten tekst bić to przynajmniej nie po zębach, dzięki .PSS. (Ała) A tak prosiłem Cytat:
).Tyle chemii, po co to w ogóle pić. Pepsi to ja bym jeszcze użył do popuszczenia zardzewiałych śrub, gdybym nie miał po ręką WD40 albo opalarki. Poza tym gazowane napoje nie są dobre dla szkliwa. Cytat:
Tutaj też poczytaj o sposobach . Napisał dr, u którego miałem mieć ratowanego zęba 46; sam jednak przyznał, że nie daje gwarancji, jak długo ten ząb miałby jeszcze posiedzieć i że lepiej go usunąć. Cytat:
No to teraz przechodzimy do właściwej części posta. Dawno, dawno temu obiecałem zrobić i zamieścić zdjęcia swoich modeli. Oto i one. Marny jednak ze mnie fotograf, bo mogły być robione w lepszym świetle. Ładna ta protruzja obuszczękowa . Na modelu widać jeszcze mojego zęba 46 (łezka się w oku kręci, tak dobrze mi służył ). Nie widać niestety ósemek. Będziemy jednak prostować górne ósemki, zaś 48 przeciągać w miejsce 47 po uprzednim przesunięciu 47 w miejsce 46. Fajne warcaby . Stripping też był. Została też założona po raz drugi sprężyna. Mikroimplant siedzi dalej. O średnicę wiertła zapomniałem zapytać. Będę też męczył o możliwość zrobienia zdjęć „narzędziom zbrodni”.Na ostatniej wizycie chciałem jakieś wesołe, świąteczne kolory. Zażyczyłem sobie: czarny, brązowy, zgniłą zieleń i granatowy. Niestety mimo tego, że (za FAQ) „ligaturki gumowe mają tysiąc pińcet kolorów”, asystentka nie mogła kupić brązowych. Powiedziała, że nawet nie spotkała się z takim kolorem ligatur. Szkoda. Był to taki fajny świąteczny mix. No bo tak: czarny – święta to jakiś tam wydatek; niektórym tak wypierze kieszeń z pieniędzy, że zostanie istna czarna dziura lub nawet pojawi się zadłużenie. To zaś owocuje pojawieniem się czarnych myśli. Brązowy – bo pewnie śnieg się stopi i będzie brudno i szaro (no odwilż była, ale śnieg się nie stopił do końca, jak jednego roku). Zgniła zieleń – kto nie lubi choinki; jednak lepsze są sztuczne, bo szkoda lasów..... a przynajmniej szkoda zaśmiecać podłogi oblatującymi igłami. Wreszcie granatowy – jest choinka ubrana bombkami (może i w kształcie granatów), ludzie już po kolacji, no to wypadałoby się rozerwać nieco wspólnie kolędując. Koniec końców mam ligatury granatowe ze zgniłą zielenią + ligaturę podwójną w kolorze czarnym. No to koniec właściwej części posta
Edytowane przez 0270e14ff9a0aac76369a68684a50d4637b02277_5d51ef85a4c86 Czas edycji: 2011-01-01 o 01:08 |
||||||||||||||||||||
|
|
|
#2556 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 30
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Post nr 20, część 3z 3
Mojej ględźby ciąg dalszy. Wchodzę sobie po dwumiesięcznej przerwie tutaj i co ja widzę? 1000days w stanie błogosławionym i to już w drugim miesiącu. Gratulacje . Dla drugiej forumowiczki elinka20 również.W tym miejscu nie byłbym sobą, gdybym nie napisał paru moralizatorskich słów. Otóż przypominam, że kobiety w ciąży nie powinny: palić (biernie też) oraz pić procentów – żadnych i w żadnej ilości. Na szczęście w dzisiejszych czasach Panie są świadome, że szkoda aby pieniądze z podatków – również moich – szły na leczenie dzieci z wadami spowodowanymi niewłaściwym trybem życia matki będącej w ciąży*). Lepiej bowiem zapobiegać, niż leczyć. Panie w ciąży mi to potwierdzą. 1000days wiem, że jesteś odpowiedzialna, ale jeślibyś nie była, to ja przyjadę do Warszawy, znajdę Cię i tak Cię obłożę pierwiastkiem trzeciego stopnia, że zostanie z Ciebie tylko 10days ![]() Przy okazji ciąży. Dawno temu Starlett pytała na forum czy to prawda, że kobietom w ciąży szybciej przesuwają się zęby. Jakoś od dłuższego czasu zapominałem o to zapytać swoją orto. Chyba jednak wyczułem sprawę z ciążami na forum, bo ostatnio już sobie o tym nie zapomniałem. Otóż orto stwierdziła, że to jest bzdura. Jednak ja życzę forumowiczkom, a zwłaszcza Tobie 1000days, abyście były wyjątkami potwierdzającymi regułę (swoją drogą, dziwny jest sens tej frazy, albo ja jakiś nie kumaty jestem – kto mi to wyjaśni?). No i jeszcze jedna rzecz – nie żebym tak tutaj pesymizmem chciał tchnąć, ale zapewne znany Wam jest fakt, że zęby kobiet w ciąży są szczególnie narażone na próchnicę. Tak więc higiena jamy ustnej Panie aparatki w ciąży! 1000days – zaprzyjaźnij się chociaż z międzyzębową (jeśli tego jeszcze nie zrobiłaś, to przynajmniej wieczorem z niej korzystaj), jeśli nitki nie możesz używać. I chodzić mi na kontrole do dentysty (a nie, że orto nic nie mówi to znaczy, że jest cacy i nie ma próchnicy). Jak już jesteśmy na fali tego tematu, to rzucę tylko zdawkowe hasło tyczące się kobiet w wieku.... no wiadomo jakim: kwas foliowy (wada cewy nerwowej). Dodatkowo dla Pań w ciąży hasło nr 2: żelazo (niedokrwistość). Rozwijać nie muszę, bo wiecie doskonale o co chodzi. Zresztą sincarne by po mnie znów pojechała .I jeszcze jedno: czy wiedziałyście, że kobiety w ciąży nie powinny jeść dużo ryb? Chodzi o zanieczyszczenia rtęcią i innymi metalami ciężkimi. Ryby wędzone lepiej sobie odpuścić. Zresztą po co ja to piszę, Wy przecież wiecie. Przechodzimy teraz do ględźby końcowej. Jak to napisała dawno temu sincarne: „dystans dobra rzecz, z daleka widać lepiej”, a także Lilllith; „i sytuację można ocenić.. i zwiać jakby co.. ino sam spryt”. Ja teraz właśnie wykażę się takim sprytem. Otóż raptem 2 miechy mnie tu nie było, a tak się pozmieniało. Za następne 2 miesiące to tutaj pewnikiem już żadnej nie będzie, bo się przeniesiecie na wątki ciążowe (no dobra, są tutaj jeszcze Panie, którym prawo nie pozwala zajść w ciążę). No i kto się będzie udzielał w tym wątku? Zostałbym sam. Ponieważ ja z wiadomych względów zajść w ciążę nie mogę, postanowiłem Was ubiec i zwiać stąd wcześniej . Tak, wreszcie nadeszła ta, tak długo oczekiwana przez 99,9% **) forumowiczek chwila. Już nie będzie więcej tasiemcowatych postów. Nigdy więcej odgniotów na wskazującym palcu/złamanych tipsów po 13,2 sekundowym scrollowaniu przez moje posty (normalny scroll kółkiem myszy; przy wariackim było 9,7 sekundy) lub przy przeciąganiu suwaka ~4 s –można szybciej, ale wtedy nie wiadomo czy się przeciągnęło w odpowiednie miejsce (testy robione na moim poprzednim poście „3w1”). Jednak żeby nie było tak różowo to zmartwię Was tym, że coś tu jeszcze napiszę od czasu do czasu i nawet zamieszczę szpetne zdjęcia, jak już będę miał dwa łuki (ale walnę sobie kolory ). Może nawet otrzymam zgodę na zamieszczenie zdjęć z mikroimplantem. Usuwam się zatem w cień. Nim to jednak zrobię, chciałbym Wam jeszcze złożyć życzenia z okazji nadchodzącego nowego roku. Nie napiszę „szczęśliwego nowego roku”, ale zamiast tego, nie gorszego od obecnego roku życzę Wam – to tak zdawkowo. A teraz bardziej szczegółowo życzę: Tym w gimnazjum udanego balu. Tym w klasie maturalnej udanej studniówki, zdania matury, dostania się tam gdzie chcą. Tym na studiach zdania sesji (System Eliminacji Studentów Jest Aktywny ). Uczącym się życzę dobrych wyników i stypendiów.Paniom biorącym śluby (czy to w aparacie czy już bez) wszystkiego naj-. Żonom kochających i wiernych mężów (i vice versa), pociechy z dzieci. Tym planującym dziecko co najmniej dwójki dzieci***). Tym będącym w ciąży zdrowia dla nich i ich dziecka i rodzinnego ciepła. Tym wyprawiającym komunię swoim dzieciom, zdjęcia aparatu do tego czasu. Tym „chodzącym” nieprzechodzenia się. Tym, co to chcą by kolega był dla nich kimś więcej, spełnienia tego marzenia. Tym samotnym Paniom czy to młodym, czy już mającym status kaloszanki.... eeeee znaczy się kaloszy , żeby znalazły tego jedynego****), żeby poczuły się kochane, bo podobno kiedy kobieta czuję się kochana, to rozkwita. W chwilach zwątpienia pamiętajcie, że:„Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów ani doskonały, bo: Ja przecież Ciebie lubię!" ” *****) Phil Bosmans Tym z niewyparzonym językiem dwóch kotów, powyżej dwóch szczurów, rybki, kraba i czegoś z piórami. Tym na obczyźnie, żeby żyło im się dobrze, ale żeby też nie wyemigrowali na stałe z kraju, bo kto tutaj zostanie? I wreszcie Wam wszystkim prostych i zdrowych zębów, aby leczenie szło szybko, ale najważniejsze – aby efekty leczenia zachowały się do końca życia Waszych zębów. Tego właśnie Wam życzę. Życzę Wam też spełnienia Waszych najskrytszych marzeń. A jeśli o kimś zapomniałem...cóż. Starość nie radość, skleroza nie boli ![]() Miałem też Wam życzyć smacznego jajka, ale może do tego czasu będę miał już drugi łuk .Zatem bywajcie drogie Panie. *) Ale ja naiwny jestem, nie? ![]() **)Jeśli jesteś w pozostałym 0,1% to musisz mieć nierówno pod deklem i to zdrowo ![]() ***)Jak mawiał mój wykładowca, dwójka dzieci zastępuję rodziców (przyrost zero), dopiero trójka dzieci powoduje powstanie dodatniego bilansu (+1). Zatem życzę Wam drogie Panie nieujemnych przyrostów. Przemawiają zresztą za tym przynajmniej dwa solidne argumenty (teraz to po mnie pojadą ):1)Ktoś musi pracować na Waszą emeryturę w przyszłości. Jeśli wydaje się Wam, że jest to egoistyczne podejście, bo sprowadza się do troski o własny tyłek, to pomyślcie także o tym, że: 2)Ktoś musi też pracować na moją emeryturę ![]() ****)Nie życzę Wam zaś żadnego TŻ’ta, bo towarzysze byli za komuny, towarzyszy można zresztą sobie zmieniać do woli. Więcej: od „towarzysza życia” do „towarzysza życiowej niedoli” nie jest wcale daleko ![]() *****)Głupie głupoty, ale może którejś „kaloszance” poprawią humor. PS1. Mojeee okoooo..... sporo widzi ![]() PS2. Na fali postów sprzed 2 miesięcy o staropanieństwie i zakładaniu jakichś tam kółek, obiecałem Wam, że postaram się wprowadzić Was w stan świątecznego pesymizmu pisząc to i owo o katalizatorach, inhibitorach, endorfinach, o tym, że w zależności z jakiego punktu się na to popatrzy można to traktować w kategoriach optymistycznych albo pesymistycznych bardziej, albo mniej. Taki mały wykład o chemii.... znaczy się z chemii. Stwierdziłem jednak, że wykażę się odrobiną elementarnej empatii i odpuszczę to sobie .PS3. Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: „Święta prowda, Tyż prowda i G.ówno prowda”. Jakkolwiek możecie traktować moje prawdy objawione jako g.ówno prawda, to i tak trzeba Wam wiedzieć, że tok mojego logicznego rozumowania jest niePODWAŻALNY ![]() PS5. Tak, tak.... możecie mi „mówić” „wujek NIEtrafiona rada” ![]() PS6. Jeszcze zdobędę się na odtworzenie załączników, które się uszkodziły. Tak dla potomności, jakby ktoś chciał wiedzieć, jak wyglądają czarne ligatury wkomponowane w protruzję obuszczekową i jak wygląda zębodół po atraumatycznej ekstrakcji trzonowca. PS7. Jeszcze odrobina humoru na nowy rok (czy Wy też macie wrażenie, że jest on bardziej pod męską publikę?). Damsko-męski słownik rachunkowości na każdy dzień miesiąca: 1. Amor inaczej - amortyzacja 2. Cnota - kapitał 3. Pierwszy mężczyzna w życiu kobiety - bilans otwarcia 4. Pierwsza kobieta w życiu mężczyzny - miejsce powstawania kosztów 5. Pierwsza wizyta w domu przyszłego męża - inwentaryzacja 6. Zaręczyny - zobowiązania krótkoterminowe 7. Małżeństwo - zobowiązania długoterminowe 8. Żona - urządzenie techniczno-produkcyjne 9. Mąż - środek trwały 10. Posag - budżet finansowy rachunku zysków i strat 11. Noc poślubna - środki trwałe w budowie 12. Żona w ciąży - dostawy w drodze 13. Pierwsze dziecko - wyrób własnej produkcji 14. Dziecko "listonosza" - usługi obce 15. Dzieci nieślubne - dostawy niefakturowane 16. Romans z przyjaciółką - udział w innym przedsiębiorstwie 17. Przyjaciółka w ciąży - inwestycje rozpoczęte w innym przedsiębiorstwie 18. Alimenty - wydatki pozaplanowe 19. Przyjaciel żony - czyny społeczne, outsourcing 20. Prezent dla przyjaciółki - inwestycje w obiektach dzierżawionych 21. Żona na wczasach - materiały w przerobie 22. Mąż na wczasach - koszty badań i rozwoju 23. Pocałunek przed ślubem - zaliczka na poczet przyszłych dostaw 24. Pocałunek po ślubie - rezerwy na zobowiązania 25. Viagra - efekt dźwigni operacyjnej 26. Pamiętliwa żona - długoterminowe rozliczenia międzyokresowe 27. Teściowa - jednostka dominująca 28. Teść - jednostka współzależna 29. Powrót nietrzeźwego męża do domu - rachunek decyzyjny w warunkach ryzyka, rozliczenie niedoborów 30. Żona na zakupach - straty nadzwyczajne, rozliczenie zakupu 31. Rocznica ślubu - rozliczenie kosztów działalności PS8. A teraz jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej szanowny czytelniku, to: Lista ignorowanych =>dodaj użytkownika do swojej listy =>mój nick=>okej=>enjoy ![]() PS9. Ałaa....a prosiłem, żeby nie lać po zębach .PS10. Zapomniałbym: udanego Sylwestra. PS11. A miałem iść wcześniej spać
Edytowane przez 0270e14ff9a0aac76369a68684a50d4637b02277_5d51ef85a4c86 Czas edycji: 2011-01-01 o 01:20 |
|
|
|
#2557 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
[1=0270e14ff9a0aac76369a68 684a50d4637b02277_5d51ef8 5a4c86;24095110]Post nr 20, część 3z 3
Mojej ględźby ciąg dalszy. Wchodzę sobie po dwumiesięcznej przerwie tutaj i co ja widzę? 1000days w stanie błogosławionym i to już w drugim miesiącu. Gratulacje . Dla drugiej forumowiczki elinka20 również.W tym miejscu nie byłbym sobą, gdybym nie napisał paru moralizatorskich słów. Otóż przypominam, że kobiety w ciąży nie powinny: palić (biernie też) oraz pić procentów – żadnych i w żadnej ilości. Na szczęście w dzisiejszych czasach Panie są świadome, że szkoda aby pieniądze z podatków – również moich – szły na leczenie dzieci z wadami spowodowanymi niewłaściwym trybem życia matki będącej w ciąży*). Lepiej bowiem zapobiegać, niż leczyć. Panie w ciąży mi to potwierdzą. 1000days wiem, że jesteś odpowiedzialna, ale jeślibyś nie była, to ja przyjadę do Warszawy, znajdę Cię i tak Cię obłożę pierwiastkiem trzeciego stopnia, że zostanie z Ciebie tylko 10days ![]() Przy okazji ciąży. Dawno temu Starlett pytała na forum czy to prawda, że kobietom w ciąży szybciej przesuwają się zęby. Jakoś od dłuższego czasu zapominałem o to zapytać swoją orto. Chyba jednak wyczułem sprawę z ciążami na forum, bo ostatnio już sobie o tym nie zapomniałem. Otóż orto stwierdziła, że to jest bzdura. Jednak ja życzę forumowiczkom, a zwłaszcza Tobie 1000days, abyście były wyjątkami potwierdzającymi regułę (swoją drogą, dziwny jest sens tej frazy, albo ja jakiś nie kumaty jestem – kto mi to wyjaśni?). No i jeszcze jedna rzecz – nie żebym tak tutaj pesymizmem chciał tchnąć, ale zapewne znany Wam jest fakt, że zęby kobiet w ciąży są szczególnie narażone na próchnicę. Tak więc higiena jamy ustnej Panie aparatki w ciąży! 1000days – zaprzyjaźnij się chociaż z międzyzębową (jeśli tego jeszcze nie zrobiłaś, to przynajmniej wieczorem z niej korzystaj), jeśli nitki nie możesz używać. I chodzić mi na kontrole do dentysty (a nie, że orto nic nie mówi to znaczy, że jest cacy i nie ma próchnicy). Jak już jesteśmy na fali tego tematu, to rzucę tylko zdawkowe hasło tyczące się kobiet w wieku.... no wiadomo jakim: kwas foliowy (wada cewy nerwowej). Dodatkowo dla Pań w ciąży hasło nr 2: żelazo (niedokrwistość). Rozwijać nie muszę, bo wiecie doskonale o co chodzi. Zresztą sincarne by po mnie znów pojechała .I jeszcze jedno: czy wiedziałyście, że kobiety w ciąży nie powinny jeść dużo ryb? Chodzi o zanieczyszczenia rtęcią i innymi metalami ciężkimi. Ryby wędzone lepiej sobie odpuścić. Zresztą po co ja to piszę, Wy przecież wiecie. Przechodzimy teraz do ględźby końcowej. Jak to napisała dawno temu sincarne: „dystans dobra rzecz, z daleka widać lepiej”, a także Lilllith; „i sytuację można ocenić.. i zwiać jakby co.. ino sam spryt”. Ja teraz właśnie wykażę się takim sprytem. Otóż raptem 2 miechy mnie tu nie było, a tak się pozmieniało. Za następne 2 miesiące to tutaj pewnikiem już żadnej nie będzie, bo się przeniesiecie na wątki ciążowe (no dobra, są tutaj jeszcze Panie, którym prawo nie pozwala zajść w ciążę). No i kto się będzie udzielał w tym wątku? Zostałbym sam. Ponieważ ja z wiadomych względów zajść w ciążę nie mogę, postanowiłem Was ubiec i zwiać stąd wcześniej . Tak, wreszcie nadeszła ta, tak długo oczekiwana przez 99,9% **) forumowiczek chwila. Już nie będzie więcej tasiemcowatych postów. Nigdy więcej odgniotów na wskazującym palcu/złamanych tipsów po 13,2 sekundowym scrollowaniu przez moje posty (normalny scroll kółkiem myszy; przy wariackim było 9,7 sekundy) lub przy przeciąganiu suwaka ~4 s –można szybciej, ale wtedy nie wiadomo czy się przeciągnęło w odpowiednie miejsce (testy robione na moim poprzednim poście „3w1”). Jednak żeby nie było tak różowo to zmartwię Was tym, że coś tu jeszcze napiszę od czasu do czasu i nawet zamieszczę szpetne zdjęcia, jak już będę miał dwa łuki (ale walnę sobie kolory ). Może nawet otrzymam zgodę na zamieszczenie zdjęć z mikroimplantem. Usuwam się zatem w cień. Nim to jednak zrobię, chciałbym Wam jeszcze złożyć życzenia z okazji nadchodzącego nowego roku. Nie napiszę „szczęśliwego nowego roku”, ale zamiast tego, nie gorszego od obecnego roku życzę Wam – to tak zdawkowo. A teraz bardziej szczegółowo życzę: Tym w gimnazjum udanego balu. Tym w klasie maturalnej udanej studniówki, zdania matury, dostania się tam gdzie chcą. Tym na studiach zdania sesji (System Eliminacji Studentów Jest Aktywny ). Uczącym się życzę dobrych wyników i stypendiów.Paniom biorącym śluby (czy to w aparacie czy już bez) wszystkiego naj-. Żonom kochających i wiernych mężów (i vice versa), pociechy z dzieci. Tym planującym dziecko co najmniej dwójki dzieci***). Tym będącym w ciąży zdrowia dla nich i ich dziecka i rodzinnego ciepła. Tym wyprawiającym komunię swoim dzieciom, zdjęcia aparatu do tego czasu. Tym „chodzącym” nieprzechodzenia się. Tym, co to chcą by kolega był dla nich kimś więcej, spełnienia tego marzenia. Tym samotnym Paniom czy to młodym, czy już mającym status kaloszanki.... eeeee znaczy się kaloszy , żeby znalazły tego jedynego****), żeby poczuły się kochane, bo podobno kiedy kobieta czuję się kochana, to rozkwita. W chwilach zwątpienia pamiętajcie, że:„Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów ani doskonały, bo: Ja przecież Ciebie lubię!" ” *****) Phil Bosmans Tym z niewyparzonym językiem dwóch kotów, powyżej dwóch szczurów, rybki, kraba i czegoś z piórami. Tym na obczyźnie, żeby żyło im się dobrze, ale żeby też nie wyemigrowali na stałe z kraju, bo kto tutaj zostanie? I wreszcie Wam wszystkim prostych i zdrowych zębów, aby leczenie szło szybko, ale najważniejsze – aby efekty leczenia zachowały się do końca życia Waszych zębów. Tego właśnie Wam życzę. Życzę Wam też spełnienia Waszych najskrytszych marzeń. A jeśli o kimś zapomniałem...cóż. Starość nie radość, skleroza nie boli ![]() Miałem też Wam życzyć smacznego jajka, ale może do tego czasu będę miał już drugi łuk .Zatem bywajcie drogie Panie. *) Ale ja naiwny jestem, nie? ![]() **)Jeśli jesteś w pozostałym 0,1% to musisz mieć nierówno pod deklem i to zdrowo ![]() ***)Jak mawiał mój wykładowca, dwójka dzieci zastępuję rodziców (przyrost zero), dopiero trójka dzieci powoduje powstanie dodatniego bilansu (+1). Zatem życzę Wam drogie Panie nieujemnych przyrostów. Przemawiają zresztą za tym przynajmniej dwa solidne argumenty (teraz to po mnie pojadą ):1)Ktoś musi pracować na Waszą emeryturę w przyszłości. Jeśli wydaje się Wam, że jest to egoistyczne podejście, bo sprowadza się do troski o własny tyłek, to pomyślcie także o tym, że: 2)Ktoś musi też pracować na moją emeryturę ![]() ****)Nie życzę Wam zaś żadnego TŻ’ta, bo towarzysze byli za komuny, towarzyszy można zresztą sobie zmieniać do woli. Więcej: od „towarzysza życia” do „towarzysza życiowej niedoli” nie jest wcale daleko ![]() *****)Głupie głupoty, ale może którejś „kaloszance” poprawią humor. PS1. Mojeee okoooo..... sporo widzi ![]() PS2. Na fali postów sprzed 2 miesięcy o staropanieństwie i zakładaniu jakichś tam kółek, obiecałem Wam, że postaram się wprowadzić Was w stan świątecznego pesymizmu pisząc to i owo o katalizatorach, inhibitorach, endorfinach, o tym, że w zależności z jakiego punktu się na to popatrzy można to traktować w kategoriach optymistycznych albo pesymistycznych bardziej, albo mniej. Taki mały wykład o chemii.... znaczy się z chemii. Stwierdziłem jednak, że wykażę się odrobiną elementarnej empatii i odpuszczę to sobie .PS3. Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: „Święta prowda, Tyż prowda i G.ówno prowda”. Jakkolwiek możecie traktować moje prawdy objawione jako g.ówno prawda, to i tak trzeba Wam wiedzieć, że tok mojego logicznego rozumowania jest niePODWAŻALNY ![]() PS5. Tak, tak.... możecie mi „mówić” „wujek NIEtrafiona rada” ![]() PS6. Jeszcze zdobędę się na odtworzenie załączników, które się uszkodziły. Tak dla potomności, jakby ktoś chciał wiedzieć, jak wyglądają czarne ligatury wkomponowane w protruzję obuszczekową i jak wygląda zębodół po atraumatycznej ekstrakcji trzonowca. PS7. Jeszcze odrobina humoru na nowy rok (czy Wy też macie wrażenie, że jest on bardziej pod męską publikę?). Damsko-męski słownik rachunkowości na każdy dzień miesiąca: 1. Amor inaczej - amortyzacja 2. Cnota - kapitał 3. Pierwszy mężczyzna w życiu kobiety - bilans otwarcia 4. Pierwsza kobieta w życiu mężczyzny - miejsce powstawania kosztów 5. Pierwsza wizyta w domu przyszłego męża - inwentaryzacja 6. Zaręczyny - zobowiązania krótkoterminowe 7. Małżeństwo - zobowiązania długoterminowe 8. Żona - urządzenie techniczno-produkcyjne 9. Mąż - środek trwały 10. Posag - budżet finansowy rachunku zysków i strat 11. Noc poślubna - środki trwałe w budowie 12. Żona w ciąży - dostawy w drodze 13. Pierwsze dziecko - wyrób własnej produkcji 14. Dziecko "listonosza" - usługi obce 15. Dzieci nieślubne - dostawy niefakturowane 16. Romans z przyjaciółką - udział w innym przedsiębiorstwie 17. Przyjaciółka w ciąży - inwestycje rozpoczęte w innym przedsiębiorstwie 18. Alimenty - wydatki pozaplanowe 19. Przyjaciel żony - czyny społeczne, outsourcing 20. Prezent dla przyjaciółki - inwestycje w obiektach dzierżawionych 21. Żona na wczasach - materiały w przerobie 22. Mąż na wczasach - koszty badań i rozwoju 23. Pocałunek przed ślubem - zaliczka na poczet przyszłych dostaw 24. Pocałunek po ślubie - rezerwy na zobowiązania 25. Viagra - efekt dźwigni operacyjnej 26. Pamiętliwa żona - długoterminowe rozliczenia międzyokresowe 27. Teściowa - jednostka dominująca 28. Teść - jednostka współzależna 29. Powrót nietrzeźwego męża do domu - rachunek decyzyjny w warunkach ryzyka, rozliczenie niedoborów 30. Żona na zakupach - straty nadzwyczajne, rozliczenie zakupu 31. Rocznica ślubu - rozliczenie kosztów działalności PS8. A teraz jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej szanowny czytelniku, to: Lista ignorowanych =>dodaj użytkownika do swojej listy =>mój nick=>okej=>enjoy ![]() PS9. Ałaa....a prosiłem, żeby nie lać po zębach .PS10. Zapomniałbym: udanego Sylwestra. PS11. A miałem iść wcześniej spać [/QUOTE]Nagadales sie... ![]() A ja bym tam twoich zebow nie prostowala, podobaja mi sie takie jakie sa Czyli MINIMALNIE krzywe ale hmmm seksowne
__________________
Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy. ![]() exAparatka góra: 30.06.2010 - 8.04.2013 dół: 4.08.2011 - 8.04.2013 |
|
|
|
#2558 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Andrew180
widzę, że sumiennie nadrobiłeś ![]() i dziękuję za poprawę humoru no i życzenia (kolega -> ktoś więcej i gimnazjum )no to ja mam nierówno pod sufitem, bo polubiłam Twoje wypowiedzi ![]() a orto i dentystkę, ton Ty chyba zamęczasz na każdej wizycie?
__________________
góra: 9.06.2010r. dół: 22.09.2010r. http://aparat-orto.blog.onet.pl "Wierz w siebie, wiara czyni cuda, wielu się nie udało, ale Tobie się uda..."
/Drużyna Mistrzów - RDW, RPS, Dobrzan - "Wierz w Siebie"/ |
|
|
|
#2559 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 767
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Andrew180 aleś się "chopie" rozgadał! :P Co do jeżyka na podniebieniu, to najprawdopodobniej jest jak piszesz - przynajmniej część języka dotyka podniebienia, ale nie daję stuprocentowej pewności... logopedą nie jestem.
Co do patelni i cholesterolu - jakiż ty troskliwy - poziom cholesterolu w moim organizmie jest nieco zaniżony, ale lekarka mówiła, że przy mojej figurze i w moim wieku to normalne A moich bliskich karmię często jedzonkiem przygotowanym w kombiwarze - zero tłuszczu, a jedzonko pierwsza klasa! Polecam
__________________
ex-aparatka damonowa 25.08.2010 - 25.06.2012 https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2710 Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni. |
|
|
|
#2560 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
tak cofając się troszkę :
Cytat:
Cytat:
święta racja ![]() a kolega wyżej to musiał mieć wenę ;d
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
zadrutowana: góra: 7.12.2010r. doł: ? dotychczasowy koszt leczenia: 1840 zł + leczenie |
||
|
|
|
#2561 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
ale cicho się zrobiło na wątku
jak tam, ma ktoś nie długo wizyty czy cos? bo ja dopiero 27
__________________
Pamiętaj o tym: jak jesteś w piekle, tylko diabeł może ci pomóc. Aparatka: Góra-21.09.10r Dół-16.06.11r Dbam o włosy |
|
|
|
#2562 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 492
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
i teraz nic mnie nie powstrzyma aby wziąć srebrne/szare ! no chyba, że Wy
__________________
kosmetyki: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=45634573 #post45634573 ciuchy: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=45634451 #post45634451 |
|
|
|
|
#2563 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 290
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
ja mam 10-tego, mysle intensywnie nad kolorem ligatur (mialam dopiero dwa zestawy kolorow a juz jestem przerazona,bo mi sie pomysly pokonczyly xD)
moze lila (jak będą), może pomarańcz+fiolet, a może czerwień. Nie wiem ;_; ---- Nusia_15, tez kiedyś wezmę srebrne, ale na razie chce jakieś kolorowe ![]() Mam w tej sesji ustne egzaminy, chce wyglądać kolorowo hihi ;d
__________________
fun in the sun |
|
|
|
#2564 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 492
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
skąd ja to znam ![]() a ja tak marzę o tych srebrnych i ciągle ktos mi wyskakuje z jakimś fajnym pomysłem i w końcu tych srebrnych nie biorę
__________________
kosmetyki: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=45634573 #post45634573 ciuchy: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=45634451 #post45634451 |
|
|
|
|
#2565 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
) to znowu wzięłam czerwone ![]() no i znowu sprężynka i znowu wbija mi się w polika ![]() ale może następnym razem jak będę, to uda Jej się tą głupią dwójkę 'podłączyć' i nie będzie sprężynki i na dole będą zwykłe gumki ![]() ja kiedyś myślałam nad fioletowo-żółtymi ale teraz jakoś tak wolę jednokolorowe ![]() Cytat:
bo sama będę na balu gimn z aparatem i też wolę tak, niż krzywe ![]() co prawda mówię na niego 'złomek', 'druciak' itd. ale szczerze mówiąc, to zapominam że go mam rozbrajają mnie tylko dzieciaki w Kościele, bo ja mam tak, że jak widzę dziecko to się uśmiecham i one tak się przypatrują, co ja mam na zębach
__________________
góra: 9.06.2010r. dół: 22.09.2010r. http://aparat-orto.blog.onet.pl "Wierz w siebie, wiara czyni cuda, wielu się nie udało, ale Tobie się uda..."
/Drużyna Mistrzów - RDW, RPS, Dobrzan - "Wierz w Siebie"/ |
||
|
|
|
#2566 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 2 101
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
__________________
była aparatka ![]() |
|
|
|
|
#2567 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
viera- pomarańczowo-fioletowe
__________________
Pamiętaj o tym: jak jesteś w piekle, tylko diabeł może ci pomóc. Aparatka: Góra-21.09.10r Dół-16.06.11r Dbam o włosy |
|
|
|
#2568 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Jako że minęło już pół roku z górą oraz całe 4 miesiące z dołem, zamieszczam efekty (o ile takowe dostrzeżecie) pracy mojego druciaczka kochanego
.Góra standardowo- sprężynka i łańcuszek, na dole krewetki. Dodatkowo wyciągi na noc. Proszę nie przerazić się mojego przebarwionego łańcuszka, ale nie mogłam się niestety w święta oprzeć niektórym potrawom
__________________
Kubuś ex-aparatka ![]() góra- 30.06.10- 17.11.11 dół- 01.09.10- 26.08.11 koszt leczenia- 6225 zł Edytowane przez szprotka_mada Czas edycji: 2011-01-02 o 21:55 |
|
|
|
#2569 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 446
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Heeej
![]() Jestem tutaj nowa i waham się - zakładać aparat czy też nie? Byłabym już prawie zdecydowana, całe lato aż do tej pory poświęciłam na wyrywanie ósemek, można powiedzieć, że jestem gotowa, ALE... Jeden z tych mniejszych dylematów dotyczy jaki to ma być aparat, chciałam pokusić się o ten samoligaturujący (nie wiem czy dobrze napisałam ) bo uśmiechają się do mnie rzadsze wizyty i rzekomo krótsze noszenie. Jednak sama teraz nie wiem, czy to tylko takie ''gadanie''. Poza tym niby oglądałam te filmiki o Damonie, że jakoś tam specjalnie rozszerza szczękę, do, jak podaje producent, hollywodzkiego nawet uśmiechu. Bardzo kusząca propozycja, ALE...Tak, to ''ale'' będzie chyba bardziej poważne... Zacznę od tego, że kiedyś, jako 13latka nosiłam aparat zdejmowany, który zakładałam tylko na noc - udało mi się wyprostować idealnie zęby. Jednak wada zaczęła się stopniowo cofać, aż w końcu stwierdzam, że chyba cofnęła się całkiem, albo prawie. Teraz mam 19 lat. Na górze mam nieznaczną wadę, 2 zęby lekko odstające od reszty. Gorzej jest z dołem, tam mam ''ciasno'' i nierówno :P Sam zgryz mam prawidłowy, chodzi tylko o zęby. Do czego zmierzam? Jakoś niedługo po wyprostowaniu zębów, hmmm... zmieniły mi się rysy twarzy. Wcześniej jakoś tego nie dostrzegałam, dawno to było, jednak pamiętam jak mama mi mówiła "cofnij tą szczękę, co tak wypinasz'', a ja zawsze, że ''ale się nie da''. Teraz wspominam to z nią i faktycznie tak było - gdy oglądam swoje zdjęcia z tamtego okresu, nie mogę patrzeć na swoją minę! Szeroki uśmiech bardzo ładny, ale gdy mam zamkniętą buzię na zdjęciu i bez uśmiechu, lub z lekkim to... hmm... mam uwydatnioną dolną szczękę, jakby wysuniętą trochę, jakby wypchaną? Nie jest to może jakieś straszne, w sumie nieznaczne, jednak mi się zdecydowanie to nie podoba i wolę swoją teraźniejszą ''minę'' i wygląd ust,/układ warg. Nie mogę mieć pewności, że to przez aparat, może to jakieś samoistne zmiany, naturalne formowanie się rysów twarzy, w końcu byłam jeszcze dzieckiem, nie znam się na tym. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale łączę to z wyprostowaniem zębów, bo wiem, że był to właśnie ten okres. No i teraz, jak się domyślacie, boję się, że po założeniu aparatu stałego na dół, znów uzyskam tę ''wypchaną minę'', która tak mi się nie podoba i czułabym się (i byłabym również:P) po prostu brzydsza. Moje rysy twarzy jakie mam teraz mi odpowiadają, no chyba, że da się coś tam z nimi lepszego uzyskać po stałym aparacie, to proszę bardzo ![]() Nie wiem. Mam dylemat. Dziękuję bardzo za poświęcenie czasu i przeczytanie moich wywodów każdej osobie, która się tego podjęłą
__________________
"Wolę być jego dziwką, niż Twoją żoną!" - Rose (Titanic) " Edytowane przez Antarktyda Czas edycji: 2011-01-03 o 16:07 |
|
|
|
#2570 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 767
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
szprotka_mada ładnie prostują Ci się ząbki
![]() Antarktyda ja też słyszałam, że po aparacie zmieniają się rysy twarzy, ale podobno na lepsze a nie na gorsze... chociaż co dla jednych jest łądne, innym się nie podoba Ja też w wieku ok. 13 lat nosiłam aparat ruchomy, ale nie wyleczył mojej wady - wpadłam w ręce konowała i oszusta - mimo że nosiłam sumiennie; teraz, mając 26 lat zdecydowałam się na aparat stały, bo już nie mogłam patrzeć na siebie Mam damona q i jak na razie jestem zadowolona. Nie wiem jakie będą efekty końcowe, ponieważ złomka mam od sierpnia, ale liczę na piorunujące wrażenie Mam nadzieję, że podejmiesz słuszną dla Ciebie decyzję - najlepiej wybierz się do orto, najlepiej do kilku i posłuchaj co oni doradzą Powodzenia!
__________________
ex-aparatka damonowa 25.08.2010 - 25.06.2012 https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2710 Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni. Edytowane przez wesola84 Czas edycji: 2011-01-03 o 17:37 |
|
|
|
#2571 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 198
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
) i na początku nie bardzo podobała mi się wizja studniówki w aparacie (zwłaszcza, że większość znajomych wyprostowała zęby w gimnazjum!), ale potem stwierdziłam, że nie mogę już na siebie patrzeć i nie mogę się tak pokazać na maturze. Tak więc na studniówce będę już prezentować prawie prosty metalowy uśmiech
__________________
aparatka 07.09.10 - 12.12.11 (góra) ![]() dotychczasowy koszt leczenia: 5770 zł gumki: czerwono - zielone były: pomarańczowo-różowe, niebiesko-granatowe, pomarańczowe, różowe, błękitne |
|
|
|
|
#2572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: okolice Częstochowy/Opole
Wiadomości: 8 031
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Antarktyda ja słyszałam znowu opinię, że każdy aparat zmienia rysy twarzy, jeden mniej, inny bardziej, ale zawsze
z tym, że tu bardziej mogą się uwydatnić kości policzkowe, niż wysunąć żuchwa. Ja noszę Damona Q od dokładnie dwóch tygodni i jak na tę chwilę mogę potwierdzić, że to co mówią, że z tym aparatem zęby nie bolą to absolutna prawda. Mnie zęby w ogóle nie bolały - ani zaraz po założeniu aparatu, ani dzień po, ani dwa, ani teraz. Rzadsze wizyty? Owszem a o efektach wypowiem się później
|
|
|
|
#2573 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
tak jak już wesoła84 napisała, pewnie się zmienią te rysy, jest jeszcze chyba możliwość żeby wyrwać np 4 i dociągnać resztę w tył
, wtedy jest szansa, że się nie wysunie tak znacznie szczęka, a zęby się wyprostują ;p
__________________
Pamiętaj o tym: jak jesteś w piekle, tylko diabeł może ci pomóc. Aparatka: Góra-21.09.10r Dół-16.06.11r Dbam o włosy |
|
|
|
#2574 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 767
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Malwina_89 piszesz, że masz damona q i nic a nic Cię nie boli? Jesteś kolejną osobą, która tutaj pisze, że przy damonie kompletnie nic nie boli... cóż... widać jestem wyjątkiem w tej regule - ja odczuwam ból zębów, zwłaszcza po zmianie druta; przyznam, że to nie jest jakiś kosmiczny ból, ale jednak cośtam czuję... dodam, że wcale mi to nie przeszkadza - lubię czuć, że coś się dzieje
![]() Adaa_ też pomyślałam o tych wyrwanych czwórkach, ale fakt pozostaje faktem - coś się zmieni i myślę, że na lepsze
__________________
ex-aparatka damonowa 25.08.2010 - 25.06.2012 https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2710 Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni. |
|
|
|
#2575 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: okolice Częstochowy/Opole
Wiadomości: 8 031
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
No nie boli sama nie mogłam w to uwierzyć, myślałam, że ten Damon jest przereklamowany a tu miało nie boleć i nie boli znaczy na początku czułam, że coś jest nie tak, taki dyskomfort w buzi, ale tylko dyskomfort. A co będzie jak mi drut moja orto wymieni? Tego dowiem się 10 lutego |
|
|
|
|
#2576 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 227
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
Teraz przy zmianie druta zęby bolą (bolą...hmmm... raczej czuję każdą część aparatu |
|
|
|
|
#2577 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
wesoła84- czyli coś jest w tych 4
, ale jeśli faktycznie miało by się zrobić gorzej, warto pogadać przed tym z ortodontom i on wtedy doradzi , to wyrywanie to chyba nie najgorszy pomysł.
__________________
Pamiętaj o tym: jak jesteś w piekle, tylko diabeł może ci pomóc. Aparatka: Góra-21.09.10r Dół-16.06.11r Dbam o włosy |
|
|
|
#2578 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 198
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
nie mam Damona, ale szczęka mi się poszerzyła (w mniej więcej 2 miesiące), więc myślę, że mam szanse na holiłud smajl
jak się uśmiecham, to widać prawie wszystkie zębyi jestem bardzo zadowolona, że rysy twarzy mi się zmieniły, bo mam duży nos i teraz wydaje się trochę mniejszy jak usta "wypchnęły" się nieco do przodu tylko boję się co będzie po zdjęciu.. załamię się jak usta mi opadną..
__________________
aparatka 07.09.10 - 12.12.11 (góra) ![]() dotychczasowy koszt leczenia: 5770 zł gumki: czerwono - zielone były: pomarańczowo-różowe, niebiesko-granatowe, pomarańczowe, różowe, błękitne |
|
|
|
#2579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 492
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
ja też mam trochę większe usta
ale, jak to opadną ? nie może być !
__________________
kosmetyki: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=45634573 #post45634573 ciuchy: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=45634451 #post45634451 |
|
|
|
#2580 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 767
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. X
Cytat:
A odnośnie poszerzenia szczęki - hmm... wydaje mi się, że jak na razie u mnie żadne (przynajmniej żadne spektakularne) zmiany nie zaszły, czy żałuję?... na razie nie ![]() Mi opadłe usta kojarzą się tylko ... ze starością a trochę nam jeszcze brakuje, więc bez obaw
__________________
ex-aparatka damonowa 25.08.2010 - 25.06.2012 https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2710 Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Medycyna estetyczna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:25.






*
jedna do nalesnikow (ma nizsze brzegi 
)
Ale ok, masz to jak w banku, że się zmieszczę w 50 postach do końca mojego leczenia.
przecież po zdjęciu zostaną im ślady po zamkach ). Możesz jeszcze zamaskować optycznie. Jeśli masz aparat ligaturowy to weź kontrastujące z zębami kolory 







- poziom cholesterolu w moim organizmie jest nieco zaniżony, ale lekarka mówiła, że przy mojej figurze i w moim wieku to normalne 



no chyba, że Wy 
a tu miało nie boleć i nie boli 
