|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3241 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#3242 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Zmalowana-dobrze,że chociaż mama szaleje.
U mnie tylko ja na punkcie ciuszków bo chcę je już mieć. Inni tylko każą uważać na siebie(jakbym po schodach biegała). No u nas 17 tydzień. Fajniusie wdzianko A moje niemal wszystkie różowe ida ![]() Inutil-ja nigdy do dzieci nie tyciam,nie zdrabniam...a mam ich 3. Mówię normalnie i żadne z moich dzieci nie sepleniło. Obecny 4,5 latek bardzo wyraźnie mówi ż,sz,cz.A mówił tak już 2 lata temu. I też muszę odpieluszkować najmłodszego bo nie wyobrażam sobie dwóch gołych tyłków do przewijania ![]() W sumie niby robi nocnik ale ten to oporny jest. Tamta dwójka to :jeden robił przed rokiem a drugi w wieku 14 miesięcy. Tylko ten taki leń. |
|
|
|
#3243 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nerolka,ty już w 5 miesiącu, wow!
Matko, właśnie znowu wymiotowałam ( Już nie wiem, co mam jeść..
|
|
|
|
#3244 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
beata_1988 ojj,jak ja Cie rozumiem
tez mam mega lenia ale niestety do pracy trzeba chodzic (a najchetniej bym to olala bo na stazu jestem, grrr)pieleszka ja mialam zrobic obowiazkowo toxo-na samym poczatku w sumie (napisal mi na 1.wizycie,a mialam zrobic w ciagu miesiaca) stapelka uff, to dobrze. bo u mnie w 10 tc dzidzia lezala, widzialam jak tylko serduszko bije
|
|
|
|
#3245 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Inutil, Pieleszka, ja na razie też euforii nie odczuwam, chyba przez te wszelkie doleliwości, strasznie sie czuje zmasakrowana. No i na usg dopiero w piatek ide, takze nawet nie wiem, co tam słychać, jak serduszko, zy bije. Ale staram sie z tym godzic. Najgorzej , ze sie tak okropnie czuje przez to wszystko przybita psychicznie
|
|
|
|
#3246 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
No to wierzę na słowo
U mnie było podobnie, ucieszyłam się że tak po prostu się udało. Bez starania, bez stresu, bez czasem maniakalnego sprawdzania owulacji, mierzenia temperatury i innych. A wiem, że potem mogło by tak być. I też widzę, po znajomych jak to jest. Tak naprawdę większość z nich, którzy chcę mieć dziecko mają przeszkody, czasem bardzo trudne do pokonania. I ta myśl, że mamy szczęście i to szczęście przyszło do nas niespodziewanie, powinna cały czas być na tapecie... nerola to fajnie, że nie jestem z takim podejściem do dzieci odosobniona ty mi właśnie na taką osobę wyglądasz i fajnie
Edytowane przez inutil Czas edycji: 2011-01-03 o 12:14 |
|
|
|
#3247 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Niunia, ja mam termin na 11 sierpnia
Ale u mnie to dopiero 7 tydzień, choć może coś żźle licze. Zazdroszcze tego, ze cie nie muli: Ja mam istny saigon:/Kalinka, cześć! Trzymam kciuki , aby wszystko było oki ![]() Kurczak, faceci to czasem jak coś walną, to szkoda słów w ogóle |
|
|
|
#3248 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Inutil-ten cytat:
Jeszcze Cię nie znam, mam w ksiażeczce ciażoweja już cię kocham... ![]() Nawet mnie rozczulił. No ja nie pieszczę sie mową z dizećmi-owszem wycałuję stópki,brzuszek,szyjkę ale nie tituję . A mój TŻ tak i wkurza mnie to nieziemsko. najgorsze jak ktoś przyjdzie i mówi do mojego dizecka,ze "bam" zrobi albo że coś jest hhhr. A Krystian patrzy jak na wariata bo nie wie o czym mówią. U mnie dziecko albo upada albo coś jest po prostu gorące. I nie ma mówienia" śłonećko"."aniołećiek" Rodzice chyba chcą by dzieci sie cofały a nie uczyły. |
|
|
|
#3249 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
|
|
|
|
#3250 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
nerola ja też mam właśnie w książeczce...
To mnie pocieszyłaś z tym podejściem bo mi się to wydaje dziwne, że do dziecka mówi się inaczej niż do dorosłego. A potem ludzie się dziwią, że dzieci seplenią, mówić nie potrafią przyznam szczerze, że bałam się, że nie będę dobrze zrozumiana, a jednak nie wiem też dlaczego, ale denerwuje mnie mówienie do dzieci o sobie w 3 osobie tzn. mama da Ci butelkę, mama zrobi ci obiadek itp... dlaczego nie dam ci butelkę, zrobię ci obiad... No dobra, zabieram się za kuchnię (z trochę lepszym humorem) bo znowu cały dzień spędzę na siedzeniu na wizazu a w domu meksyk-kanada ![]() blondynka, weruczek - ja też sierpień (połowa) i też znając życie będę puchnąć. Dodatkowo bardzo często skurcze mnie łapią, szczególnie latem, więc będzie ciekawie... No właśnie, mogę sobie popijać codziennie magnez rozpuszczalny??? Bo ja jakaś tempa jestem w tym co można a czego nie
Edytowane przez inutil Czas edycji: 2011-01-03 o 12:39 |
|
|
|
#3251 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ładne słowa...
a ja tak sobie myśle, że chciałabym żeby mi się troszkę termin porodu przesunął... bo 3 sierpnia moja mama ma urodziny, a ja 9 sierpnia to jakby tak się urodziło to byłaby dodatkowa uciecha dla którejs z nas ![]() ale - tak teraz mi przyszło do głowy, że pewnie latem będzie już tak gorąco i ciężko w ostatnim miesiącu, że mojego końca lipca się nie będe mogła doczekać
|
|
|
|
#3252 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Inutil, mnie nawet lekar kazał barć agnez 2 razy dziennie, także ożna. Podobno pomaga na mdłości, ale chyba nie mnie:/
|
|
|
|
#3253 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ja dziś dzwoniłam do gina i mam wizytę na piątek
![]() Nerola-ja myślałam, że masz dwójkę dzieci a nie trójkę, to się zdziwiłam ![]() moje dziecię też jeszcze nie odpieluchowane,nawet nie wiem jak za to się zabrać, zwłaszcza, że ostatnio w ogóle nie może/nie chce zrobić kupy i są niezłe hece, daję jej Duphalac ale to i tak tylko doraźnie pomaga. ---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ---------- weruczek-ja też dalej wymiotuję, najbardziej rano i wieczór. ale w dzień już mogę zjeść troszkę więcej (tzn dziś zjadłam 2 drożdżówki i 2 kanapki) i nie zwymiotowałam. |
|
|
|
#3254 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Inutil
za podejście![]() A magnez pij śmiało. Ja biorę nieprzerwanie od 3 lat potrójna dawkę ze względu na skurcze w ciaży i serce. Maugoszatka-lubię zaskakiwać Tak,mam trzech chłopaków i 4 niby córcia w drodze
|
|
|
|
#3255 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
nie ciuciamy do małęgo, i tak sam wymysla jakies niestworzone wyroazy wiec po co mamy mu dokładać. sepleni, ja tez seplenilam i wyszlam z tego. zoabczymy jak bedzie. ale nie ma jeszcze 3 lat wiec sie dopiero szkoli. ja biore rozpuszczalny magnez i jest ok jestem na chorobowym, w sumie nie musialabym ale wole sie wykurować bo katar i kaszel jeszcze troche męczy. a mi minęły jak rękał odjąć mdłości przed swietami. tyle ze nie moge dużo jeśc. w poprzedniej ciąży żarłam jak koń, teraz jak ptaszek. ale sie przynam że przed chwilą wchłonęłam puree ziemniaczane z mozarella i pomidorami (knora), jakis deser czekoladowy z bita smietana i pół słoika litrowego ogórków konserowywch
|
|
|
|
|
#3256 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Maugoszatka ja też mam w piątek wizytę
![]() ja bardzo bym chciała znać płeć wszyscy mówią że dziewczynka a ja mam przeczucie że chłopiec
|
|
|
|
#3257 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Normalnie nie zabiorę się za tą kuchnię dzisiaj
Ja wcześniej też piłam magnez, ze względu na moje skurcze, niestety najczęściej łapały w palcach od stóp i przechodziło na łydkę. Czasem jak mnie latem w sklepie złapał, to przez kilka minut stałam na jednej nodze i się krzywiłam (kobiety dziwnie patrzyły) ![]() monia Z tym mówieniem to właśnie tak mi się wydaje że mówi się żeby dziecko się nauczyło mówić mama/tata. Bo niby skąd ma znać. Ale jakoś nie wiem czy mi to przez gardło przejdzie. Chociaż pewnie teraz mi się wydaje że nie, a potem będę mówić: choć do mamy.... A może znajdę inny sposób... ![]() jeszcze co do podejścia... kupiłam sobie gazetę ostatnio, co by poczytać trochę, M jak mama.... no i nie było w niej NIC co by dla mnie nadawało się do czytania bo spodobało mi się, ciekawe jak z działaniem. Zabawka imitująca bicie serca matki w brzuchu...http://www.stokkids.pl/index.php?pag...mart&Itemid=57 Edytowane przez inutil Czas edycji: 2011-01-03 o 13:11 |
|
|
|
#3258 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
nerola- a młodsze dwa mają drzemki dzienne zsynchronizowane??? Bo sobie nie wyobrażam być w ciąży i cały dzień na pełnych obrotach
Jeżeli jesteś to wielki szacun
|
|
|
|
#3259 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witam wszystkie Mamusie lipcowo-sierpniowe
![]() Dołączam do wątku, bo mój termin też wypada na 16 lipca ![]() Gratuluję wszystkim szczęściarom! A teraz przystępuję do studiowania wątku
|
|
|
|
#3260 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witajcie kobietki w Nowym Roku
![]() Witam nowe i stare mamusie JA dopiero dzisiaj sie odzywam bo praca pochłania caly moj czas a po to cały czas trzeba kogoś odwiedzać lub ktoś przychodzi do nas i czasu brak :/ weruczek pytalas gdzie pracuje a wiec pracuje w takim hotelu dla psiaków, uwielbiam swoja prace ale niesty ostanimi czasy mamy taki zapierdziel ze nie wiem w co rece włozyc, jak wszyscy maja wolne to wtedy my mamy największy ruch![]() ![]() Co do tycia to ja jestem przerazona jestem prawie w 11 tygodniu a juz mam wiecej ok 3 kg chyba sie załamie Wogóle czy jest mozliwe ze usg sie myli?? bo według usg to jestem w 10 tyg i 6 dniu a wiedług moich obliczen powinnam byc juz w prawie w 12 :/ wiem ze owu mi sie napewno przesuneła ale wiem kiedy ja miałam jakies to dziwne wszystko :/ tym bardziej ze okresy miałam dosyć regularne :/ A jezlei juz mowa o @ to wlasnie teraz powinnam takowy dostac (gdybym nie była w ciąży) i juz drugi raz (pierwszy byl miesiac temu) sluzu jest duzo wiecej i o ciemniejszym zabarwieniu :/ ostanio spanikowałam i zaraz zrobili mi usg i mowili ze to normalne wsczególnosci ze normalnie powinnam dostac @ :/ Ale znowu sie boje a usg dopiero 14 :/ Edytowane przez kasiahexe Czas edycji: 2011-01-03 o 13:48 |
|
|
|
#3261 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Dodam na marginesie że nie słucham Dody to nie moja bajka sen męczący i surrealistyczny masakrainutil i pieleszka mam podobnie jeśli chodzi o ciucianie konkret się liczy i to dobrze, bo potem dzieciaki dziwnie gadają , nauczyły się seplenić bo dorośli dziwnie do nich gadają weruczek myślałam że to ja jestem etatową marudą ...hehehe Edytowane przez neska951 Czas edycji: 2011-01-03 o 13:40 |
|
|
|
|
#3263 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witaj kolejna mamusiu
![]() Ta zabaweczka jest fajna. Co prawda nie mam z biciem serca a z lampką i kołyskami ale w 2 detektorach tętna płodu mam możliwość nagrania bicia serca swojego i niuni by potem odtwarzać. Mi wg. miesiączki wychodzi dziś 17 tydzień a wg. USG 16. Miesiaczki regularne co do godziny. Maluszek jest po prostu mniejszy ale nadrobi ![]() Najmłodszy właśnie ułożony do snu ale słyszę,ze sie bawi mulą bandzior. Ten 4,5 letni czasem sie prześpi jeszcze. Śpię jak maż jest w domu ale ostatnie 2 miesiace wraca co najmniej po 22. Kuchnię dziś omijam-nie chce mi sie.Jemy rosół może potem zrobię spagetti bo Szymon namawia. Za to robię od wczoraj porządki(znów) w szafkach. Dziś będę gotować ciuszki dla noworodka |
|
|
|
#3264 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
|
|
|
|
#3265 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
U nas ogromniaste płatki z nieba lecą Witam wszystkie mamy które do nas dołączyły Edytowane przez neska951 Czas edycji: 2011-01-03 o 13:52 |
|
|
|
|
#3266 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Cytat:
. Obawiam się trochę, czy wszystko jest ok, to moje pierwsze badanie. Gdybym była w Polsce na stałe, to na pewno nie wytrzymałabym aż do 9 tygodnia, a dzisiaj właśnie wchodzę w 9 . Beata ja też sobie studiuję . Egzaminy pozdawane? Ja zaczynam sesję w piątek, na szczęście ostatnie 3 egzaminki. A co do studiów, to mam zamiar zacząć uzupełniające w październiku. Mamuśki z doświadczeniem-dam radę to wszystko pogodzić ?Cytat:
Co do snów, to ja też mam dziwne. Jak byłam dzieckiem, to miałam okropne, katastroficzne, w końcu rodzice ograniczyli mi telewizję, a nawet oglądanie wiadomości, bo zaraz mi się głupoty śniły. Dzisiaj na przykład płynęłam promem z Teneryfy do Malagii w Hiszpanii na egzaminy . A co najgorsze na promie był bal przebierańców dla piratów. I bądź tu zdrowy.
|
|||
|
|
|
#3267 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
jej,ale Wy macie tempo
![]() ja jeszcze 1,5 godz w pracy. grrr. chcialam powiedziec dyrowi o ciazy-i o tym 2 tyg.zwolnieniu- a jakos nie powiedzialam (a juz pojechal sobie) nie moge sie zabrac ![]() u nas tez syypieee |
|
|
|
#3268 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
A co macie nie dać rady?
Jasne,że dacie. Ja studiowałam,pracowałam,sa ma wychowywałam dziecko i dałam radę a w międzyczasie chodziłam na kurs przez 3 miesiace. Na rodziców nie mogłam liczyć nic a nic.Nawet nas nie odwiedzali. Wszystko jest do przejścia.
|
|
|
|
#3269 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Bardziej zastanawiam się, czy psychicznie dam radę. Mam nadzieję, że taką matką nie będę, ale wiele kobiet nie potrafi zostawić dziecka z kimś innym na kilka godzin. To moja pierwsza ciąża, więc nie mam porównania, ale moja koleżanka płakała wychodząc do pracy przez kilka tygodni, bo nie ona się zajmowała w tym czasie dzieckiem. Bardzo mnie to dziwiło, a koleżanka zarzucała mi znieczulicę .
|
|
|
|
|
#3270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
wiec 2 w 1. pewnie dlatego niektóre dzieci tak sie matek czepiają... macie jakis przepis na sałatke z kaparami? mam słoik i cos z nimi zrobic w koncu musze... a chce w tym tygodniu chociaz sie zdrowo poodzywiać dakaro - to zalezy wlasnie jaka matka bedziesz. wiekszosc wlasnie reaguje jak twoja kolezanka. ja podchodze bardziej realistycznie. owszem, myslalam co u mojego dziecka jak mialo 6 mioes a dalam je do złobka... ale tylko poerwszego dnia bo panie mnie pocieszyły, ze radzil sobie lepiej niz niejeden roczniak czy dwulatek (nie ryczał) - moze dlatego wlasnie ze maly to łatwiej sie przyzwyczail. jak masz robic to rób jak najszybciej bo ja sie rozleniwilam i nic wiecej nie robie mam kolezanke ktora nadal twierdzi ze jej niedługo 4latek to taakie maleństwo... i jak on biedny w tym przedszkolu bez niej - no i dziecko wlasnie takie jest tylko do mamy jak moze... pewnie to mu przejdzie ale zawsze ta pępowina dłuzej sie trzyma przez takie zabiegi (wg mnie). gadam jak pijana - chodzi o to ze sie nie zastanawiaj bo dasz rade ![]() dzis odkopalam stara ksiazeczke ciazy - i tam jak byk: tyłam miesiecznie 2-5 kg teraz, patrzac na wagę od poczatku 1 kg przytyłam... wtedy zalozyli mi w 9tc a teraz nadal nie mam (mam zrobic badania i wtedy założą)
Edytowane przez 83monia Czas edycji: 2011-01-03 o 14:32 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:07.




i to mnie trochę na duchu podnosi.


( Już nie wiem, co mam jeść..
nasz ślub 





za podejście

?
