Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011 - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-03, 12:04   #3241
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
Jak miałam pierwsze badania to robiłam morfologię, mocz, WR, HBS, poziom cukru. Powiedział że grupę też trzeba oznaczyć, a dodatkowo od rodzinnego dostałam skierowanie właśnie na grupę krwi i TSH. I to co było od rodzinnego to za darmo robiłam, m.in. właśnie grupę krwi.


Kurde, mnie nic nie bierze. Już nawet z TŻ rozmawialiśmy wczoraj, i mówiłam że mam nadzieję, że jak się urodzi dziecko to jakoś to będzie. Bo teraz nie czuję się jak bym była w ciąży, czasem wydaje mi się że to nie dotyczy mnie... Że przerażają mnie małe dzieci, trochę nawet się ich boję. Nawet jak bym teraz dostała dziecko to nie wiem co bym z nim miała zrobić. I mam nadzieję, że w miarę czasu zacznę jakoś to bardziej odczuwać. Poza tym ja nie jestem taka "cukierkowa" (w dobrym tego słowa znaczeniu). Tzn, nie robię do dzieci ciuciuciu.. itp. jestem bardziej konkretna, nie lubię zdrobnień i seplenienia do dzieci tak jak to niektórzy robią... I czasem wydaje mi się że coś ze mną nie tak. Nie piszczę na widok małych bucików czy ubranek, owszem czasem fajne są, ale nie zachwycam się nimi....

ehh, musiałam się wyżalić bo mi to leży na sercu od jakiegoś czasu. Że chyba jeszcze u mnie tego instynktu nie ma... ale chyba nadejdzie, co?

No i jeszcze jakoś dołuje mnie to, że moi rodzice jakoś w euforii nie są... moja siostra dwa razy była w ciąży i dwa razy serducho nie biło... ostatni raz to było w październiku... i na razie jest jakoś tak, no nie wiem, na dystans traktują. Za to teściowie bardzo się cieszą i to mnie trochę na duchu podnosi.
to powiem Ci, że u mnie bardzo podobnie jest... też jakoś nie czuję u siebie instynktu mamuśki... cieszę się, oczywiście, ale tak po "swojemu" - że okazało się ,że nia mamy problemów zdrowotnych z mężem w tej kwestii (wiem po moich koleżankach, że może być trudno i wtedy myśl o dzieku robi się wręcz "maniacka")... cieszę się, że będę mamą, ale jakoś nie szaleję z radości...trochę mnie to wszystko przeraża po prostu, ale nie dołuje... będę za kogoś odpowiedzialna już na zawsze... to jest dla mnie najcięższe do udźwignięcia póki co... "odchowałam" już kilkanaście dzieci (mam bardzo liczną rodzinę i moich siostrzenic i siostrzeńców i bratanków jest 10...trochę ich nabawiłam z siostrami), ale wiadomo, że swoje to już inaczej... nie można oddać po iluś godzinach... wiem, że dzieci mnie lubią i ja je też, ale właśnie podobnie jak Ty nie jestem typem cukiereczka sepleniącego do maluchów i tez nie zachwycam się tymi wszystkimi małymi ciuszkami, zabaweczkami itp... ale uszy do góry - instynkt się pojawia podobno jak już się mam dziecko w ramionach!!!!! tak słyszałam od koleżanki... i muszę wierzyć na słowo
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:06   #3242
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Zmalowana-dobrze,że chociaż mama szaleje.
U mnie tylko ja na punkcie ciuszków bo chcę je już mieć.
Inni tylko każą uważać na siebie(jakbym po schodach biegała).
No u nas 17 tydzień.

Fajniusie wdzianko
A moje niemal wszystkie różowe ida

Inutil-ja nigdy do dzieci nie tyciam,nie zdrabniam...a mam ich 3.
Mówię normalnie i żadne z moich dzieci nie sepleniło.
Obecny 4,5 latek bardzo wyraźnie mówi ż,sz,cz.A mówił tak już 2 lata temu.


I też muszę odpieluszkować najmłodszego bo nie wyobrażam sobie dwóch gołych tyłków do przewijania
W sumie niby robi nocnik ale ten to oporny jest.
Tamta dwójka to :jeden robił przed rokiem a drugi w wieku 14 miesięcy.
Tylko ten taki leń.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:07   #3243
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Nerolka,ty już w 5 miesiącu, wow!
Matko, właśnie znowu wymiotowałam( Już nie wiem, co mam jeść..
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:07   #3244
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

beata_1988 ojj,jak ja Cie rozumiem tez mam mega lenia ale niestety do pracy trzeba chodzic (a najchetniej bym to olala bo na stazu jestem, grrr)
pieleszka ja mialam zrobic obowiazkowo toxo-na samym poczatku w sumie (napisal mi na 1.wizycie,a mialam zrobic w ciagu miesiaca)
stapelka uff, to dobrze. bo u mnie w 10 tc dzidzia lezala, widzialam jak tylko serduszko bije
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:10   #3245
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Inutil, Pieleszka, ja na razie też euforii nie odczuwam, chyba przez te wszelkie doleliwości, strasznie sie czuje zmasakrowana. No i na usg dopiero w piatek ide, takze nawet nie wiem, co tam słychać, jak serduszko, zy bije. Ale staram sie z tym godzic. Najgorzej , ze sie tak okropnie czuje przez to wszystko przybita psychicznie
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:12   #3246
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

No to wierzę na słowo
U mnie było podobnie, ucieszyłam się że tak po prostu się udało. Bez starania, bez stresu, bez czasem maniakalnego sprawdzania owulacji, mierzenia temperatury i innych. A wiem, że potem mogło by tak być. I też widzę, po znajomych jak to jest. Tak naprawdę większość z nich, którzy chcę mieć dziecko mają przeszkody, czasem bardzo trudne do pokonania. I ta myśl, że mamy szczęście i to szczęście przyszło do nas niespodziewanie, powinna cały czas być na tapecie...

nerola to fajnie, że nie jestem z takim podejściem do dzieci odosobniona ty mi właśnie na taką osobę wyglądasz i fajnie
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015

Edytowane przez inutil
Czas edycji: 2011-01-03 o 12:14
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:19   #3247
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Niunia, ja mam termin na 11 sierpniaAle u mnie to dopiero 7 tydzień, choć może coś żźle licze. Zazdroszcze tego, ze cie nie muli: Ja mam istny saigon:/
Kalinka, cześć! Trzymam kciuki , aby wszystko było oki
Kurczak, faceci to czasem jak coś walną, to szkoda słów w ogóle
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:28   #3248
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Inutil-ten cytat:
Jeszcze Cię nie znam,
a już cię kocham...
mam w ksiażeczce ciażowej
Nawet mnie rozczulił.

No ja nie pieszczę sie mową z dizećmi-owszem wycałuję stópki,brzuszek,szyjkę ale nie tituję .
A mój TŻ tak i wkurza mnie to nieziemsko.
najgorsze jak ktoś przyjdzie i mówi do mojego dizecka,ze "bam" zrobi albo że coś jest hhhr.
A Krystian patrzy jak na wariata bo nie wie o czym mówią.
U mnie dziecko albo upada albo coś jest po prostu gorące.
I nie ma mówienia" śłonećko"."aniołećiek"
Rodzice chyba chcą by dzieci sie cofały a nie uczyły.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:32   #3249
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez weruczek Pokaż wiadomość
Cześć!
Tu wasza etatowa maruda:/
Jaciee, mimo wymiotów i biegunek też jestem na plusie prawie 3 kg, a to 7 tydzien dopiero:masakra
bLONDYNKA, JA TEŻ RODZE W SIERPNIU, BEDZIEMY PUCHNĄĆ RAZEM
hihihi
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:36   #3250
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nerola ja też mam właśnie w książeczce...
To mnie pocieszyłaś z tym podejściem bo mi się to wydaje dziwne, że do dziecka mówi się inaczej niż do dorosłego. A potem ludzie się dziwią, że dzieci seplenią, mówić nie potrafią przyznam szczerze, że bałam się, że nie będę dobrze zrozumiana, a jednak

nie wiem też dlaczego, ale denerwuje mnie mówienie do dzieci o sobie w 3 osobie tzn. mama da Ci butelkę, mama zrobi ci obiadek itp... dlaczego nie dam ci butelkę, zrobię ci obiad...

No dobra, zabieram się za kuchnię (z trochę lepszym humorem) bo znowu cały dzień spędzę na siedzeniu na wizazu a w domu meksyk-kanada

blondynka, weruczek
- ja też sierpień (połowa) i też znając życie będę puchnąć. Dodatkowo bardzo często skurcze mnie łapią, szczególnie latem, więc będzie ciekawie...

No właśnie, mogę sobie popijać codziennie magnez rozpuszczalny??? Bo ja jakaś tempa jestem w tym co można a czego nie
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015

Edytowane przez inutil
Czas edycji: 2011-01-03 o 12:39
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:38   #3251
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Inutil-ten cytat:
Jeszcze Cię nie znam,
a już cię kocham...
ładne słowa...

a ja tak sobie myśle, że chciałabym żeby mi się troszkę termin porodu przesunął... bo 3 sierpnia moja mama ma urodziny, a ja 9 sierpnia to jakby tak się urodziło to byłaby dodatkowa uciecha dla którejs z nas
ale - tak teraz mi przyszło do głowy, że pewnie latem będzie już tak gorąco i ciężko w ostatnim miesiącu, że mojego końca lipca się nie będe mogła doczekać
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:49   #3252
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Inutil, mnie nawet lekar kazał barć agnez 2 razy dziennie, także ożna. Podobno pomaga na mdłości, ale chyba nie mnie:/
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:57   #3253
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Ja dziś dzwoniłam do gina i mam wizytę na piątek

Nerola-ja myślałam, że masz dwójkę dzieci a nie trójkę, to się zdziwiłam

moje dziecię też jeszcze nie odpieluchowane,nawet nie wiem jak za to się zabrać, zwłaszcza, że ostatnio w ogóle nie może/nie chce zrobić kupy i są niezłe hece, daję jej Duphalac ale to i tak tylko doraźnie pomaga.

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

weruczek-ja też dalej wymiotuję, najbardziej rano i wieczór. ale w dzień już mogę zjeść troszkę więcej (tzn dziś zjadłam 2 drożdżówki i 2 kanapki) i nie zwymiotowałam.
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 12:59   #3254
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Inutil za podejście
A magnez pij śmiało.
Ja biorę nieprzerwanie od 3 lat potrójna dawkę ze względu na skurcze w ciaży i serce.

Maugoszatka-lubię zaskakiwać
Tak,mam trzech chłopaków i 4 niby córcia w drodze
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:06   #3255
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
nie wiem też dlaczego, ale denerwuje mnie mówienie do dzieci o sobie w 3 osobie tzn. mama da Ci butelkę, mama zrobi ci obiadek itp... dlaczego nie dam ci butelkę, zrobię ci obiad...

No właśnie, mogę sobie popijać codziennie magnez rozpuszczalny??? Bo ja jakaś tempa jestem w tym co można a czego nie
gdzies wyczytalam kiedys ze poczatkowo dziecko nie wie kto to ja czy ty. wie za to kto to mama, tata, (on sam - jego imię). moje czesto mowilo że "artur zrobił bam" zamiast "zrobiłem bam"

nie ciuciamy do małęgo, i tak sam wymysla jakies niestworzone wyroazy wiec po co mamy mu dokładać. sepleni, ja tez seplenilam i wyszlam z tego. zoabczymy jak bedzie. ale nie ma jeszcze 3 lat wiec sie dopiero szkoli.

ja biore rozpuszczalny magnez i jest ok

jestem na chorobowym, w sumie nie musialabym ale wole sie wykurować bo katar i kaszel jeszcze troche męczy.

a mi minęły jak rękał odjąć mdłości przed swietami. tyle ze nie moge dużo jeśc. w poprzedniej ciąży żarłam jak koń, teraz jak ptaszek. ale sie przynam że przed chwilą wchłonęłam puree ziemniaczane z mozarella i pomidorami (knora), jakis deser czekoladowy z bita smietana i pół słoika litrowego ogórków konserowywch
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:06   #3256
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Maugoszatka ja też mam w piątek wizytę
ja bardzo bym chciała znać płeć wszyscy mówią że dziewczynka a ja mam przeczucie że chłopiec
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:06   #3257
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Normalnie nie zabiorę się za tą kuchnię dzisiaj
Ja wcześniej też piłam magnez, ze względu na moje skurcze, niestety najczęściej łapały w palcach od stóp i przechodziło na łydkę. Czasem jak mnie latem w sklepie złapał, to przez kilka minut stałam na jednej nodze i się krzywiłam (kobiety dziwnie patrzyły)

monia Z tym mówieniem to właśnie tak mi się wydaje że mówi się żeby dziecko się nauczyło mówić mama/tata. Bo niby skąd ma znać. Ale jakoś nie wiem czy mi to przez gardło przejdzie. Chociaż pewnie teraz mi się wydaje że nie, a potem będę mówić: choć do mamy.... A może znajdę inny sposób...

jeszcze co do podejścia... kupiłam sobie gazetę ostatnio, co by poczytać trochę, M jak mama.... no i nie było w niej NIC co by dla mnie nadawało się do czytania jedyne artykuły które przejrzałam to te o kosmetykach (hihi) no i reklamy. I jedna rzecz mi się straszliwie spodobała. Dzieciate już znają pewnie takie cuda, ale cholernie drogie to cudo... może ktoś zechce zasponsorować bo spodobało mi się, ciekawe jak z działaniem. Zabawka imitująca bicie serca matki w brzuchu...

http://www.stokkids.pl/index.php?pag...mart&Itemid=57
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015

Edytowane przez inutil
Czas edycji: 2011-01-03 o 13:11
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:20   #3258
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nerola- a młodsze dwa mają drzemki dzienne zsynchronizowane??? Bo sobie nie wyobrażam być w ciąży i cały dzień na pełnych obrotach Jeżeli jesteś to wielki szacun
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:35   #3259
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Witam wszystkie Mamusie lipcowo-sierpniowe
Dołączam do wątku, bo mój termin też wypada na 16 lipca Co prawda test zrobiłam już w listopadzie ale dopiero teraz zajrzałam na to forum
Gratuluję wszystkim szczęściarom! A teraz przystępuję do studiowania wątku
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:37   #3260
kasiahexe
Zadomowienie
 
Avatar kasiahexe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Witajcie kobietki w Nowym Roku
Witam nowe i stare mamusie
JA dopiero dzisiaj sie odzywam bo praca pochłania caly moj czas a po to cały czas trzeba kogoś odwiedzać lub ktoś przychodzi do nas i czasu brak :/

weruczek pytalas gdzie pracuje a wiec pracuje w takim hotelu dla psiaków, uwielbiam swoja prace ale niesty ostanimi czasy mamy taki zapierdziel ze nie wiem w co rece włozyc, jak wszyscy maja wolne to wtedy my mamy największy ruch

Co do tycia to ja jestem przerazona jestem prawie w 11 tygodniu a juz mam wiecej ok 3 kg chyba sie załamie mam postanowienie na nowy rok zeby zaczac zdrowo sie odżywiać i ćwiczyć basen itp

Wogóle czy jest mozliwe ze usg sie myli?? bo według usg to jestem w 10 tyg i 6 dniu a wiedług moich obliczen powinnam byc juz w prawie w 12 :/ wiem ze owu mi sie napewno przesuneła ale wiem kiedy ja miałam jakies to dziwne wszystko :/ tym bardziej ze okresy miałam dosyć regularne :/

A jezlei juz mowa o @ to wlasnie teraz powinnam takowy dostac (gdybym nie była w ciąży) i juz drugi raz (pierwszy byl miesiac temu) sluzu jest duzo wiecej i o ciemniejszym zabarwieniu :/ ostanio spanikowałam i zaraz zrobili mi usg i mowili ze to normalne wsczególnosci ze normalnie powinnam dostac @ :/
Ale znowu sie boje a usg dopiero 14 :/

Edytowane przez kasiahexe
Czas edycji: 2011-01-03 o 13:48
kasiahexe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:37   #3261
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
Kalinka, moje się ruszało na usg w 12tc, wcześniej leżało i tylko serce mu biło.

Jakoś mam dziś doła, nie bardzo mogę spać w nocy, ciągle się budzę i jakoś psycha siadła, mam nadzieję, że przejdzie
Też nie mogę spać w nocy bo albo budzą mnie mdłosci albo śnią mi się takie głupoty że szok : dziś spacerowałam z Dodą po "Smyku" i klarowałam jej że powinna koniecznie wydać jakąś płytę najlepiej z coverani albo UNPLUGGED, ewentualnie jakiś live , nie może tak być aby GWIAZDA takiego formatu wydawała takie dziadostwo i wiecie co przyznała mi rację Dodam na marginesie że nie słucham Dody to nie moja bajka sen męczący i surrealistyczny masakra


inutil i pieleszka mam podobnie jeśli chodzi o ciucianie konkret się liczy i to dobrze, bo potem dzieciaki dziwnie gadają , nauczyły się seplenić bo dorośli dziwnie do nich gadają

weruczek myślałam że to ja jestem etatową marudą ...hehehe

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2011-01-03 o 13:40
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:40   #3262
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

sygine witaj

Czy u was też tak sypie śnieg???
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:47   #3263
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Witaj kolejna mamusiu

Ta zabaweczka jest fajna.
Co prawda nie mam z biciem serca a z lampką i kołyskami ale w 2 detektorach tętna płodu mam możliwość nagrania bicia serca swojego i niuni by potem odtwarzać.

Mi wg. miesiączki wychodzi dziś 17 tydzień a wg. USG 16.
Miesiaczki regularne co do godziny.
Maluszek jest po prostu mniejszy ale nadrobi

Najmłodszy właśnie ułożony do snu ale słyszę,ze sie bawi mulą bandzior.
Ten 4,5 letni czasem sie prześpi jeszcze.
Śpię jak maż jest w domu ale ostatnie 2 miesiace wraca co najmniej po 22.
Kuchnię dziś omijam-nie chce mi sie.Jemy rosół może potem zrobię spagetti bo Szymon namawia.
Za to robię od wczoraj porządki(znów) w szafkach.
Dziś będę gotować ciuszki dla noworodka
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:50   #3264
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
sygine witaj

Czy u was też tak sypie śnieg???
u mnie pada ale taki drobny że prawie go nie widać
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:50   #3265
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
gdzies wyczytalam kiedys ze poczatkowo dziecko nie wie kto to ja czy ty. wie za to kto to mama, tata, (on sam - jego imię). moje czesto mowilo że "artur zrobił bam" zamiast "zrobiłem bam"
jest jeszcze gorzej według jednej z teorii noworodek "myśli" że mama i on to jeden organizm

U nas ogromniaste płatki z nieba lecą

Witam wszystkie mamy które do nas dołączyły

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2011-01-03 o 13:52
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:58   #3266
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez weruczek Pokaż wiadomość
No i na usg dopiero w piatek ide, takze nawet nie wiem, co tam słychać, jak serduszko, zy bije. Ale staram sie z tym godzic. Najgorzej , ze sie tak okropnie czuje przez to wszystko przybita psychicznie
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
Maugoszatka ja też mam w piątek wizytę
ja bardzo bym chciała znać płeć wszyscy mówią że dziewczynka a ja mam przeczucie że chłopiec
I ja dołączam się do piątkowego USG. Obawiam się trochę, czy wszystko jest ok, to moje pierwsze badanie. Gdybym była w Polsce na stałe, to na pewno nie wytrzymałabym aż do 9 tygodnia, a dzisiaj właśnie wchodzę w 9.
Beata ja też sobie studiuję. Egzaminy pozdawane? Ja zaczynam sesję w piątek, na szczęście ostatnie 3 egzaminki. A co do studiów, to mam zamiar zacząć uzupełniające w październiku. Mamuśki z doświadczeniem-dam radę to wszystko pogodzić?
Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Mamusie lipcowo-sierpniowe
Dołączam do wątku, bo mój termin też wypada na 16 lipca Co prawda test zrobiłam już w listopadzie ale dopiero teraz zajrzałam na to forum
Gratuluję wszystkim szczęściarom! A teraz przystępuję do studiowania wątku
Witamy.

Co do snów, to ja też mam dziwne. Jak byłam dzieckiem, to miałam okropne, katastroficzne, w końcu rodzice ograniczyli mi telewizję, a nawet oglądanie wiadomości, bo zaraz mi się głupoty śniły. Dzisiaj na przykład płynęłam promem z Teneryfy do Malagii w Hiszpanii na egzaminy. A co najgorsze na promie był bal przebierańców dla piratów. I bądź tu zdrowy.
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:05   #3267
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

jej,ale Wy macie tempo

ja jeszcze 1,5 godz w pracy. grrr. chcialam powiedziec dyrowi o ciazy-i o tym 2 tyg.zwolnieniu- a jakos nie powiedzialam (a juz pojechal sobie) nie moge sie zabrac

u nas tez syypieee
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:16   #3268
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

A co macie nie dać rady?
Jasne,że dacie.
Ja studiowałam,pracowałam,sa ma wychowywałam dziecko i dałam radę a w międzyczasie chodziłam na kurs przez 3 miesiace.
Na rodziców nie mogłam liczyć nic a nic.Nawet nas nie odwiedzali.
Wszystko jest do przejścia.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:20   #3269
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
A co macie nie dać rady?
Jasne,że dacie.
Ja studiowałam,pracowałam,sa ma wychowywałam dziecko i dałam radę a w międzyczasie chodziłam na kurs przez 3 miesiace.
Na rodziców nie mogłam liczyć nic a nic.Nawet nas nie odwiedzali.
Wszystko jest do przejścia.
Nerola Ty to chyba w ogóle jesteś silna kobieta, prawda?
Bardziej zastanawiam się, czy psychicznie dam radę. Mam nadzieję, że taką matką nie będę, ale wiele kobiet nie potrafi zostawić dziecka z kimś innym na kilka godzin. To moja pierwsza ciąża, więc nie mam porównania, ale moja koleżanka płakała wychodząc do pracy przez kilka tygodni, bo nie ona się zajmowała w tym czasie dzieckiem. Bardzo mnie to dziwiło, a koleżanka zarzucała mi znieczulicę.
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:25   #3270
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
jest jeszcze gorzej według jednej z teorii noworodek "myśli" że mama i on to jeden organizm
wcale sie nie dziwie - przeciez wiekszość życia noworodka to życie w mamie wiec 2 w 1. pewnie dlatego niektóre dzieci tak sie matek czepiają...

macie jakis przepis na sałatke z kaparami? mam słoik i cos z nimi zrobic w koncu musze... a chce w tym tygodniu chociaz sie zdrowo poodzywiać

dakaro - to zalezy wlasnie jaka matka bedziesz. wiekszosc wlasnie reaguje jak twoja kolezanka. ja podchodze bardziej realistycznie. owszem, myslalam co u mojego dziecka jak mialo 6 mioes a dalam je do złobka... ale tylko poerwszego dnia bo panie mnie pocieszyły, ze radzil sobie lepiej niz niejeden roczniak czy dwulatek (nie ryczał) - moze dlatego wlasnie ze maly to łatwiej sie przyzwyczail. jak masz robic to rób jak najszybciej bo ja sie rozleniwilam i nic wiecej nie robie mam kolezanke ktora nadal twierdzi ze jej niedługo 4latek to taakie maleństwo... i jak on biedny w tym przedszkolu bez niej - no i dziecko wlasnie takie jest tylko do mamy jak moze... pewnie to mu przejdzie ale zawsze ta pępowina dłuzej sie trzyma przez takie zabiegi (wg mnie). gadam jak pijana - chodzi o to ze sie nie zastanawiaj bo dasz rade

dzis odkopalam stara ksiazeczke ciazy - i tam jak byk: tyłam miesiecznie 2-5 kg teraz, patrzac na wagę od poczatku 1 kg przytyłam... wtedy zalozyli mi w 9tc a teraz nadal nie mam (mam zrobic badania i wtedy założą)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2011-01-03 o 14:32
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.