"walczymy o nasze marzenia..." część 2 - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-01, 22:32   #4771
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

wszystkiego najlepszego w nowym roku
staraczki -oby ten rok był dla was owocny
ciężaróweczki -lekkich porodów
mamuśki- pociech z rosnących dzieciaczków


nadia fajnie by było jakby była parka,ale no się okaże.A ja myśle,że masz 2 córeczki,ale za jakiś czas się dowiesz to ciekawe czy znów trafiłam czy nie
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-01, 22:47   #4772
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

SZCZĘŚCIA! DLA WAS )
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 10:15   #4773
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Hej dziewczynki! Jak pusto... Wybieramy sie na zakupy, ale w sumie nie chce się nam strasznie...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 15:20   #4774
edzia
Rozeznanie
 
Avatar edzia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Roma-Kraków
Wiadomości: 556
GG do edzia Send a message via Skype™ to edzia
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Kochane moje Staraczki
W tym Nowym Roku życzę Wam Wszystkim spełnienia marzeń a szczególnie tego jednego największego marzenia żeby się spełniło

A ja wpadłam tylko na chwilkę ponieważ mój laptop musiałam oddać na gwarancję do serwisu bo mi się coś zawiesza i korzystam teraz z kompa siostry mam tylko nadzieję,że przed moim powrotem do Włoch mi go już oddadzą ale postaram się jeszcze do Was zajrzeć w miarę wolnego czasu bo będąc tutaj w Polsce nie mam na nic czasu tak mi szybko dzień za dniem leci ,że szok
Pozdrawiam Was jeszcze raz serdecznie i za Wszystkie cały czas mocno 3 mam
__________________
Camilla jest już z nami
24.06.2011
edzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 16:39   #4775
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Witam wszystkich w Nowym Roku. Dopiero dzisiaj byłam w stanie zasiąść przy kompie. W sylwestra całą noc graliśmy w gry planszowe. Skończyliśmy o 7, potem zaraz poszliśmy do Kościoła - musieliśmy nieźle wyglądać jak zasypialiśmy na mszy na stojąco hehe. I jak poszliśmy spać o 9 to obudziliśmy się coś po 16. Ale byliśmy tacy padnięci, że całe popołudnie spędziliśmy przed tv, zasypiając co chwila. Dopiero dzisiaj funkcjonujemy normalnie
Właśnie przeczytałam w horoskopie na styczeń, że albo urodzę dziewczynkę albo zajdę w ciążę w styczniu heheh. Ale się uśmialiśmy z mężem.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 17:26   #4776
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

czesc

jak tam w nowym roku kobiety? u nas wczoraj była kuzynka TZa z mężem i czteromiesięcznym synkiem, moj TZ jest jego chrzestnym. Fajny niuniek, juz taki kontaktowy bardzo

jutro do pracy, ale spoko bo będzie taki krótszy tydzień, a może mi się uda wziąć wolne w piątek.


pozrowienia dla wszystkich

---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:25 ----------

Karolca, Nadia ja tam się nie znam na numerologii, ale mam nadzieję, że te 11 jednak przyniosą nam wszystkim szczęście
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 18:22   #4777
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Czemu to czekanie takie długie jest? kurka, jeszcze co najmniej tydzień muszę czekać, TŻ już mnie po testy wysyła
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 21:01   #4778
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Witam wszystkich w Nowym Roku. Dopiero dzisiaj byłam w stanie zasiąść przy kompie. W sylwestra całą noc graliśmy w gry planszowe. Skończyliśmy o 7, potem zaraz poszliśmy do Kościoła - musieliśmy nieźle wyglądać jak zasypialiśmy na mszy na stojąco hehe. I jak poszliśmy spać o 9 to obudziliśmy się coś po 16. Ale byliśmy tacy padnięci, że całe popołudnie spędziliśmy przed tv, zasypiając co chwila. Dopiero dzisiaj funkcjonujemy normalnie
Właśnie przeczytałam w horoskopie na styczeń, że albo urodzę dziewczynkę albo zajdę w ciążę w styczniu heheh. Ale się uśmialiśmy z mężem.
Oj, Aguś... Kto wie...
Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
czesc

jak tam w nowym roku kobiety? u nas wczoraj była kuzynka TZa z mężem i czteromiesięcznym synkiem, moj TZ jest jego chrzestnym. Fajny niuniek, juz taki kontaktowy bardzo

jutro do pracy, ale spoko bo będzie taki krótszy tydzień, a może mi się uda wziąć wolne w piątek.


pozrowienia dla wszystkich

---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:25 ----------

Karolca, Nadia ja tam się nie znam na numerologii, ale mam nadzieję, że te 11 jednak przyniosą nam wszystkim szczęście
Oby. Ja nie czytam horoskopów.
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Czemu to czekanie takie długie jest? kurka, jeszcze co najmniej tydzień muszę czekać, TŻ już mnie po testy wysyła
Spokojnie, poczekajcie... Jeszcze jest czas! Trzymam kciuki!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 21:12   #4779
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Tacca - to by było dopiero zdziwienie. Ja nie wierzę w takie rzeczy. Tak mi się tylko rzuciło w oko i otworzyłam hehe. Według mnie takie wrzucenie wszystkich koziorożców do jednego wora jest bez sensu.
Ale uśmiech się na twarzy pojawił od czytania.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 21:20   #4780
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Oby. Ja nie czytam horoskopów.

Spokojnie, poczekajcie... Jeszcze jest czas! Trzymam kciuki!
wiem, że jest czas, ale ja tak bardzo nie lubię czekać i wiem, że w tym przypadku nic nie przyspieszę. Więc spokojnie czekam przyszłego weekendu (mam cichą nadzieję, że @ nie przyjdzie, chociaż zaczynam czuć się na to)

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Tacca - to by było dopiero zdziwienie. Ja nie wierzę w takie rzeczy. Tak mi się tylko rzuciło w oko i otworzyłam hehe. Według mnie takie wrzucenie wszystkich koziorożców do jednego wora jest bez sensu.
Ale uśmiech się na twarzy pojawił od czytania.
Też nie wierzę w horoskopy, ale czasem jest to 'fajna' rozrywka
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 10:35   #4781
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Tacca - to by było dopiero zdziwienie. Ja nie wierzę w takie rzeczy. Tak mi się tylko rzuciło w oko i otworzyłam hehe. Według mnie takie wrzucenie wszystkich koziorożców do jednego wora jest bez sensu.
Ale uśmiech się na twarzy pojawił od czytania.
Czasem niespodzianki się zdarzają i z całego serca życzę Tobie takiej! Fajnie by było!
Podobnie jest z wrzucaniem lwów do jednego wora... Wystarczy porównać mnie i moją siostrę... A tylko 5 minut różnicy między nami...
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
wiem, że jest czas, ale ja tak bardzo nie lubię czekać i wiem, że w tym przypadku nic nie przyspieszę. Więc spokojnie czekam przyszłego weekendu (mam cichą nadzieję, że @ nie przyjdzie, chociaż zaczynam czuć się na to)



Też nie wierzę w horoskopy, ale czasem jest to 'fajna' rozrywka
Trzymam mocno W tamtym roku Dra Darusia nas zaskoczyła z początkiem roku... I był to rok dla większej części dziewczyn szczęśliwy... oby i teraz tak było...

Próbuję od jakiegoś czasu wylicytować bransoletkę pandory na all i niestety nie mogę, bo zamykają aukcję.. Pracownicy je usuwają... Ciekawa jestem dlaczego...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 10:45   #4782
xhankax
Zakorzenienie
 
Avatar xhankax
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ze Śląska
Wiadomości: 5 397
GG do xhankax
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

I ja wam życzę szczęścia w Nowym Roku!

Dobrze, że już po tej imprezie sylwestrowej, sprzątałam dwa dni i nigdy więcej.

Wieczorem mam pierwszą wizytę u lekarza, trzymajcie kciuki żeby wszystko było dobrze. Oczywiście dopadła mnie jakaś infekcja, mam nadzieję, że dostanę coś żeby się tego pozbyć.

Od kilku dni czuję, że jestem w ciąży. Jestem ciągle głodna a mam przy tym jadłowstręt, przyjmuję tylko płyny i zupy w róznych postaciach. Męczę się strasznie ale nie narzekam
__________________
KKV
xhankax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 11:00   #4783
malinka123108
Wtajemniczenie
 
Avatar malinka123108
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

czesc kochane w Nowym Roku!!
haniu trzymam kciuki za wizytenapewno zobaczysz juz serduszkopozdrwawiam
__________________
w oczekiwaniu na corenke t.p 02.11.2019
malinka123108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 11:07   #4784
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Czasem niespodzianki się zdarzają i z całego serca życzę Tobie takiej! Fajnie by było!
Podobnie jest z wrzucaniem lwów do jednego wora... Wystarczy porównać mnie i moją siostrę... A tylko 5 minut różnicy między nami...
Tacca jak na razie to czuję zbliżającą się wielkimi krokami @. Jak tylko dostanę to zaczynam poszukiwania kliniki dla nas.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:02   #4785
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
I ja wam życzę szczęścia w Nowym Roku!

Dobrze, że już po tej imprezie sylwestrowej, sprzątałam dwa dni i nigdy więcej.

Wieczorem mam pierwszą wizytę u lekarza, trzymajcie kciuki żeby wszystko było dobrze. Oczywiście dopadła mnie jakaś infekcja, mam nadzieję, że dostanę coś żeby się tego pozbyć.

Od kilku dni czuję, że jestem w ciąży. Jestem ciągle głodna a mam przy tym jadłowstręt, przyjmuję tylko płyny i zupy w róznych postaciach. Męczę się strasznie ale nie narzekam
Mocno trzymam kciukasy!
W takiej chwili nawet cierpienia znosi się z przyjemnością...
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Tacca jak na razie to czuję zbliżającą się wielkimi krokami @. Jak tylko dostanę to zaczynam poszukiwania kliniki dla nas.
Hmmmm... A czego konkretnie szukacie?

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

Malinka jak zdrówko i samopoczucie?
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:14   #4786
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Mocno trzymam kciukasy!
W takiej chwili nawet cierpienia znosi się z przyjemnością...

Hmmmm... A czego konkretnie szukacie?

Jakiejś dobrej kliniki, gdzie w końcu znajdą przyczynę niemożności zajścia w ciążę
Bo ja po lekach owulację mam i to ładną. Jajowody mam drożne, po luteinie progesteron ładny a ciąży jak nie było tak nie ma. I przydałoby się w końcu znaleźć przyczynę. Nie decydowaliśmy się wcześniej bo nie mamy kasy ale ileż można czekać? Coś się wykombinuje i chociaz na kilka wizyt się pieniądze znajdą. Ja mam teraz trochę zamówień na zaproszenia więc jakoś się uzbiera.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:31   #4787
xhankax
Zakorzenienie
 
Avatar xhankax
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ze Śląska
Wiadomości: 5 397
GG do xhankax
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Jakiejś dobrej kliniki, gdzie w końcu znajdą przyczynę niemożności zajścia w ciążę
Bo ja po lekach owulację mam i to ładną. Jajowody mam drożne, po luteinie progesteron ładny a ciąży jak nie było tak nie ma. I przydałoby się w końcu znaleźć przyczynę. Nie decydowaliśmy się wcześniej bo nie mamy kasy ale ileż można czekać? Coś się wykombinuje i chociaz na kilka wizyt się pieniądze znajdą. Ja mam teraz trochę zamówień na zaproszenia więc jakoś się uzbiera.
Dobra diagnoza, to już połowa sukcesu. A tż był badany?
Ja na swoją diagnozę czekałam dwa lata, kilka razy zmienialiśmy lekarza aż w końcu trafiłam na kompetentnych ludzi. Więc szukajcie, a znajdziecie
__________________
KKV
xhankax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:33   #4788
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Dobra diagnoza, to już połowa sukcesu. A tż był badany?
Ja na swoją diagnozę czekałam dwa lata, kilka razy zmienialiśmy lekarza aż w końcu trafiłam na kompetentnych ludzi. Więc szukajcie, a znajdziecie
Był - zdrowy jak koń

Może to po prostu wina mojej wagi?
Coś mam takie przeczucie, ze jak schudnę to dopiero wtedy zajdę w ciąże. Rozpoczęłam walkę z Nowym Rokiem. Zobaczymy jakie będą efekty.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest

Edytowane przez mezaga
Czas edycji: 2011-01-03 o 13:34
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:35   #4789
xhankax
Zakorzenienie
 
Avatar xhankax
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ze Śląska
Wiadomości: 5 397
GG do xhankax
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Był - zdrowy jak koń
To dobrze Mój też był zdrowy jak koń, dopóki nie wysłali go na jakieś specjalistyczne badanka i wtedy wyszły te przeciwciała.
Zawsze jednak powtarzam,że najważniejsze to znaleźć przyczynę. Będę trzymać kciuki

A ja się właśnie dowiedziałam, że tż nie może wrócić wcześniej z pracy i na pierwszą wizytę pojadę sama.. ehh trochę smutno, bo tak chcieliśmy być razem. No ale co poradzić.
__________________
KKV
xhankax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 13:37   #4790
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
To dobrze Mój też był zdrowy jak koń, dopóki nie wysłali go na jakieś specjalistyczne badanka i wtedy wyszły te przeciwciała.
Zawsze jednak powtarzam,że najważniejsze to znaleźć przyczynę. Będę trzymać kciuki

A ja się właśnie dowiedziałam, że tż nie może wrócić wcześniej z pracy i na pierwszą wizytę pojadę sama.. ehh trochę smutno, bo tak chcieliśmy być razem. No ale co poradzić.
My przeciwciała we krwi badaliśmy sobie jakiś czas temu. Jeszcze może być możliwość, że ja mam wrogi śluz ale tego u siebie w mieście nie zbadam.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:04   #4791
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Aguś dobrze, że wypoczęłaś i znalazłaś w sobie siłe do walki, diagnostyka to podstawa, może w klinice trafniej ocenią sytuację i znajdą przyczynę. Nie wiem jak to jest z nadwagą, ale tak na zdrowy rozum, to znam wiele otyłych które zachodzą w ciążę i jak pomyślę o wpływie wagi na płodność, to jakoś związku nie widzę, chyba, że wiesz coś więcej na ten temat to możesz mi podpowiedzieć

Haniu szkoda że tz nie będzie z Tobą, może jeszcze coś wykombinuje i przed samą wizytą się wyrwie Co do objawów ciąży to masz dokładnie tak jak ja. Głód i jadłowstręt w jednym. Mogę poradzić tylko, żebyś nie jadła na siłe, bo ktoś Ci powie, że musisz dużo jeść bo to dla dobra dziecka-to nie prawda-dziecko to co potrzebuje wyciągnie z Twojego organizmu-najwyżej Ty trochę schudniesz, za to ak zmusisz się do jedzenia, np.mięsa, które pewnie teraz Tobie nie wchodzi to skończy się tym, że będziesz miała regularne żyganka, a to i tak pozbawi Twój organizm większej ilości wartości odżywczych, bo już nic nie trafi dalej. Nie myśl o jedzeniu, rób sobie coś co przygotowuje się szybko-jak patrzysz na jedzenie to Cię mdli, ale pierwszy kęs wystarczy i już jest OK. Ja przez pierwsze miesiące jadłam głównie chleb z masłem i z dziećmi jest wszystko OK. Oczywiście biorę też witaminki i to w zupełności wystarcza
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:16   #4792
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Nadia ja tez znam kobiety, które były otyłe - czasem nawet bardziej niż ja i w ciążę zaszły ale one nie miały innych problemów. U mnie w połączeniu z moimi wszystkimi schorzeniami jest to podobno utrudnione. Tak twierdzą moi lekarze i jakoś im wierzę. Wiem też, że teraz jest mi ciężko bo mam mocno krzywy kręgosłup i jeśli dojdzie jeszcze ciężar brzucha to nie wiem jak ja to wytrzymam.
Już raz udało mi się zrzucić 20 kg prawie - to było 4 lata temu. Ale nie dbałam o siebie przez ten czas od schudnięcia i wszystko wróciło. Na szczęście nie z nawiązką. Ja muszę o siebie dbać cały czas. Nie wystarczy okres diety. Musze uważać tez po niej bo mam tendencję do tycia. Ale zaczęłam odchudzanie razem z mężem wiec będziemy się nawzajem napędzać
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:18   #4793
edzia
Rozeznanie
 
Avatar edzia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Roma-Kraków
Wiadomości: 556
GG do edzia Send a message via Skype™ to edzia
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Mezaga ja od siebie mogę Ci powiedzieć szczerze,że tez nie wiadomo dlaczego nie mogłam zajść w ciąże a przeszłam przez wiele zabiegów i badań i wszystko było o.k poza tym,że jestem pcowiczką a i później miałam uregulowane już hormony i prolaktynę i dalej zajśc nie mogłąm trwało to aż 3 lata lekarz mi cały czas też mówił o zbiciu wagi,że nawet nieraz 5 kg. wystarczy i organizm potrafi się zmienić i zaskoczy....ale nie wierzyłam i trudno było mi sie strasznie zmobilizować,ale czego się nie zrobi dla fasolki i dlatego w zeszłym roku w lutym postanowiłam zawiesić jakie kolwiek juz stymulacje leki .monitoringi i.t.d i postawić na zdrowy styl życia czyli dieta i pomyslec w końcu o sobie i mężu i pomalutku przyzwyczajać psychike do tego,że będziemy już w tylko w dwoje do końca i powiem Ci szczerze,że teraz nie wiem co jest przyczyna,że w naj mniej oczekiwanym momencie się udało ale myslę,że miało na to wpływ kilka rzeczy które się złożyły w tym czasie po 1 strata 25 kg. po 2. nasza stłuczka na Słowacji i późniejsze problemy z tym związane po 3. blokada psychiczna bo w tym czasie stresu dziecko było na 2 planie a po 4. CUD w który wierzę i może sie ktoś ze mnie śmiać ale ja nie ukrywam,że jestem bardzo wierząca osobą i sie tego nie wstydzę a przez ostatni cały rok modliłam sie do św. Rity patronki spraw trudnych i beznadziejnych oraz z mężem podczas naszych wakacji pojechaliśmy do Częstochowy i tam złożyliśmy teź intencję odnośnie woli Boga.....
I życzę każdej z Was z całego serca żeby doczekała sie tego wielkiego szczęścia jakie nas spotkało i w które jeszcze do końca nie możemy z mężem uwierzyć bo nawet lekarz mój powiedział ,że ciężko powiedziec co było przyczyna czy nadwaga czy blokada psychiczna
__________________
Camilla jest już z nami
24.06.2011

Edytowane przez edzia
Czas edycji: 2011-01-03 o 14:22
edzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:26   #4794
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Edziu widzisz. A może jedno i drugie?
Dlatego ja jakoś mam takie dziwne przeczucie, którego się nie da opisać, że to właśnie po schudnięciu się uda.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:32   #4795
xhankax
Zakorzenienie
 
Avatar xhankax
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ze Śląska
Wiadomości: 5 397
GG do xhankax
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Edziu widzisz. A może jedno i drugie?
Dlatego ja jakoś mam takie dziwne przeczucie, którego się nie da opisać, że to właśnie po schudnięciu się uda.
No to do dzieła

Nadia, dziękuję za rady. Ponieważ w tym temacie jestem "ciemna", każda rada mi się przyda. W pracy przez cały dzień podjadam sobie biszkopty lub takie wafle.
__________________
KKV
xhankax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 14:48   #4796
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Edziu widzisz. A może jedno i drugie?
Dlatego ja jakoś mam takie dziwne przeczucie, którego się nie da opisać, że to właśnie po schudnięciu się uda.
Kochana jak tak czujesz to do dzieła, ja zawsze powtarzam, że trzeba zawierzyć własnej intuicji i przeczuciu, bo nasze serce zawsze podpowiada najlepsze rozwiązania Może faktycznie jest też w tym jakaś blokada, którą przezwyciężysz stawiając sobie cel, że chcesz schudnąć X kilo i wtedy do dzieła, a zanim dojdziesz do wymażonej wagi okaże się że maluszek już w brzuszku zagościł

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Nadia, dziękuję za rady. Ponieważ w tym temacie jestem "ciemna", każda rada mi się przyda. W pracy przez cały dzień podjadam sobie biszkopty lub takie wafle.
Wszystkie suche pokarmy są dobre, biszkopty, wafle, herbatniki, krakersy i sucharki. Jedz to na co masz ochotę i kiedy ją masz i nie martw się, że przytyjesz bo ja jadłam przez jeden miesiąc co godzinę, bo dłużej nie mogłam wytrzymać, a teraz od dwóch tygodni mogę dwa razy dziennie zjeść i też jest dobrze. Natura sama to reguluje A przytyłam może z 1 kilogram, o ile wogóle, bo ostatnio miąła u lekarza miała wagę taką jak przed ciążą Wystrzegaj się na początku mięty i wszelkich herbat z hibiskusem i malin w każdej postaci-czy dżem czy herbata, bo rzekomo powodują skurcze macicy a to może się źle skończyć, lepiej dmuchać na zimne, ja odstawiłam i nie tęskniłam za bardzo
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 15:09   #4797
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Haniu ja tez na początku nie mogłam za wiele jeść,ale miałam mdłości więc starałam się ciągle coś przegryzać,bo mi to pomagało.Możesz wcinać biszkopty,krakersy.Ja pomimo tego,ze jadłam co chwila schudłam 4 kg na poczatku ciąży.Pamietaj,że dzidziuś sam bierze z ogranizmu mamy to co mu potrzebne.I najważniejsza zasada to -jedz dla dwóch,a nie za dwóch!W pierwszym trymestrze wcale nie potrzebuje się więcej pożywienia.Jeżeli nie odrzuca Cię od owoców to je jedz-zawsze to naturalne witaminki.

Jak sobie przypomnę pierwsze 4 miesiące to ciężko je pzreszłam...a teraz jest cudownie!

Pochwale się,ze dzisiaj zaczęłyśmy z Lilą 7 miesiącKurcze jeszcze 3 i będzie na świecie

Mezaga wiesz ja tam wierzę w przeczucia...Od zawsze wiedziałam,że u mnie będzie problem z zajściem w ciążę.W miarę jak robiłam badania,leczyłam się...ciągle miałam wrażenie,ze to nie to.Że przyczyna jest inna.I dopiero po laparo byłam pewna,że teraz się uda.Że to była przeszkoda.I co?Udało sie po laparo.
__________________
Córeczka Lilianka i Synek Filip
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy!


28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
Fiodor Dostojewski

Edytowane przez coralady
Czas edycji: 2011-01-03 o 15:18
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 15:39   #4798
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Znowu wcieło mi posta i to mnie wkurza

Kora ja mam tak jak Ty z przeczuciami, już przed slubem czułam że mój mąż będzie bezpłodny, choć nie miałam do tego podstaw i jak już się staraliśmy to nie posłuchałam przeczucia i badałam najpierw siebie a później męża, gdybym od razu jego zbadała to dużo wcześniej wiedziałabym na czym stoję. Później już wiedziałam że ICSI jest dla nas i że to nam da dziudziusie (czułam, że dwójka będzie) i wiedziałam że to ma być ten dr i ta klinika żadna inna Teraz czuję że z dziećmi jest wszystko dobrze i w to wierzę i to mnie uspokaja

Gratuluję 7 miesiąca Godzina zero coraz bliźej. Z udzielających się dziewczyn jesteś chyba pierwsza na liście do porodu

My dziś kończymy I trymestr, czyli mamy 12t i 5-6dzień (w zależności jak liczyć ).
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 15:44   #4799
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Haniu ja tez na początku nie mogłam za wiele jeść,ale miałam mdłości więc starałam się ciągle coś przegryzać,bo mi to pomagało.Możesz wcinać biszkopty,krakersy.Ja pomimo tego,ze jadłam co chwila schudłam 4 kg na poczatku ciąży.Pamietaj,że dzidziuś sam bierze z ogranizmu mamy to co mu potrzebne.I najważniejsza zasada to -jedz dla dwóch,a nie za dwóch!W pierwszym trymestrze wcale nie potrzebuje się więcej pożywienia.Jeżeli nie odrzuca Cię od owoców to je jedz-zawsze to naturalne witaminki.

Jak sobie przypomnę pierwsze 4 miesiące to ciężko je pzreszłam...a teraz jest cudownie!

Pochwale się,ze dzisiaj zaczęłyśmy z Lilą 7 miesiącKurcze jeszcze 3 i będzie na świecie

Mezaga wiesz ja tam wierzę w przeczucia...Od zawsze wiedziałam,że u mnie będzie problem z zajściem w ciążę.W miarę jak robiłam badania,leczyłam się...ciągle miałam wrażenie,ze to nie to.Że przyczyna jest inna.I dopiero po laparo byłam pewna,że teraz się uda.Że to była przeszkoda.I co?Udało sie po laparo.
Ja po laparo też byłam pewna, że się uda. Nie udało się. Ale jak się miało udać skoro wszystko tam w środku w porządku, więc nic nowego się nie dowiedziałam.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 16:13   #4800
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Znowu wcieło mi posta i to mnie wkurza

Kora ja mam tak jak Ty z przeczuciami, już przed slubem czułam że mój mąż będzie bezpłodny, choć nie miałam do tego podstaw i jak już się staraliśmy to nie posłuchałam przeczucia i badałam najpierw siebie a później męża, gdybym od razu jego zbadała to dużo wcześniej wiedziałabym na czym stoję. Później już wiedziałam że ICSI jest dla nas i że to nam da dziudziusie (czułam, że dwójka będzie) i wiedziałam że to ma być ten dr i ta klinika żadna inna Teraz czuję że z dziećmi jest wszystko dobrze i w to wierzę i to mnie uspokaja

Gratuluję 7 miesiąca Godzina zero coraz bliźej. Z udzielających się dziewczyn jesteś chyba pierwsza na liście do porodu

My dziś kończymy I trymestr, czyli mamy 12t i 5-6dzień (w zależności jak liczyć ).
Wiesz ja tez mam przeczucie,że z moją dziewczynką wszystko dobrze i oprócz jednego ataku paniki w 16tc ciągle myśle pozytywnie.Nawet jak wylądowałam w szpitalu wiedziałam,że bedzie dobrze,nie dopuszczałam do siebie żadnej innej myśli.

No chyba jestem pierwsza do porodu Godzina zero nadchodzi!Dziekujemy za gratuacjeNie wiem kiedy minęło tyle czasu Zaczynam się nie na żarty bać.Jutro ide na pierwsze spotkanie w szkole rodzenia-zobaczymy czego sie tam mądrego nauczę Moze oswoje się z tematem i juz nie będzie tak strasznie

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Ja po laparo też byłam pewna, że się uda. Nie udało się. Ale jak się miało udać skoro wszystko tam w środku w porządku, więc nic nowego się nie dowiedziałam.
Bo moze Aguś t nie to Skoro nic nie znaleźli to teoretycznie laparo niewiele Ci dała.Przyczyna prawdopdobnie jest inna-tak sobie myśle...
__________________
Córeczka Lilianka i Synek Filip
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy!


28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
Fiodor Dostojewski
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.