Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-04, 20:05   #2371
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Znowu się zgadzamy

Mam sims3 ze wszystkimi tymi dużymi dodatkami
Jakie masz dodatki? ja nie mam ale powiem szczerze, że najbardziej mnie wciągały jak nie miałam jeszcze wszystkiego "odkrytego" no i najbardziej lubię mieć aspirację rodzina

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Ja też mam simsy 3 i też wolę nawet nie zaczynać, bo już będzie po mnie ale dodatków na razie nie mam żadnych
ja też nie mam żadnych

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Simsy... jakoś nie mogę się do nich przekonać i jakoś mnie nie wciągnęły nigdy...
A mnie bardzo szczególnie trójka, bo tam jest wszystko takie inne w jedynce wkurzało mnie to, że dzieci nigdy nie dorastały

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Z tego co się orientuję, to z czyjej winy nastąpił rozwód nie ma znaczenia. Ważne jest tylko czy w tym wypadku teściowa Magdy jest sama czy nie, czy po rozwodzie związała się z kimś innym. Z tego co kojarzę, to jest sama, więc może przystępować do sakramentów, bo w świetle nauki kościoła nadal pozostaje wierna mężowi. Natomiast teść jest związany z inną kobietą, a więc żyje w ciągłym grzechu.


Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Za każdym razem ta podstawowa wersja simsów mi się wydawała taka drętwa, tzn na początku jest fajnie, bo wszystko jest nowe (te fryzury, ciuchy itp), ale potem szybko mi się nudziło. A z dodatkami to dopiero gra
Dokładnie

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
może dlatego, że kilka miesięcy przed Wulkanem do kin weszła o wiele lepiej oceniana "Góra Dantego". Też o wulkanie
Film niczego sobie
Może i tak
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:27   #2372
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
czesc lalunie!!!
cóż za przywitanie

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
oczywiście pochwal się zakupami

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Rozumiem Cię, bo dopóki chodziłam do pracy to też zazdrościłam wszystkim dziewczynom, które miały więcej czasu na wizażowanie. A teraz z racji tego, że jestem w domku, mogę się tu ponaprzykrzać Wczoraj się mąż ze mnie uśmiał, bo jak przyszłam z zakupów, to rozłożyłam wszystkie gadżety na łóżku. Potem on przyszedł z pracy, oczywiście wszystko musiał obejrzeć, powiedział, że fajne i już. A ja na to ze zdziwieniem, czy to już koniec jego rozczulania, bo ja tu siedzę od pół godziny i się podniecam, a on co
bo faceci to tak czasem mają, fajne.. i tyle to tak jak z kolorami kobieta wymyśli milion odcieni a dla faceta to jest zielony niebieski czerwony i tyle a nie trawiaste groszkowe czy karmazynowe itd

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
o jak milutko... fanie, ze dziaciaki caly czas pamietaja swoja panie i tak do niej lgna

no i gratuluje dodatkowego zajecia

ale dzis padnieta jestem... dzis pinowałam chlopcow przez co nie bylam na budowie, ale podobno kuchni coraz wiecej
dziękuję bardzo, ja też jestem ciągle zdziwiona ze mnie tak ciepło przyjmują myślałam że nabiorą dystansu a tu nie pani martaaaa i biegiem przez pół sali tabun dzieci
kurde ta twoja kuchnia, już bym ją chciała zobaczyć wiem że miałam ci wysłać zdjęcia ze zlewem iwonkowym po remoncie kuchni ale coś z tym zlewem było nie tak przy montażu i jest w reklamacji.. 3 tygodnie buhahaha... bez zlewu w kuchni...

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
wyczytalam, że 21 stycznia. to jeszcze nie jest tak źle...

no tak wyszło Fakt, że jak się związaliśmy, to nie byliśmy dla siebie anonimowi (moja mama uczyła TŻeta w klasach 1-3 a ja z nimi jeździłam na wszystkie wycieczki) później chodzilismy do jednego liceum, a dopiero na studiach nasze drogi się spotkały i później poszło lawinowo. W listopadzie byliśmy razem, w marcu TŻet się oświadczył, a we wrześniu rok później wzięliśmy ślub. I do dzisiaj nie wiem, co mu tak śpieszno było

Myślę, że to co napisała Martucha i co dziewczyny potwierdziły - że instynkt przyjdzie sam - jest bardzo mądre.

Marta, dziękuję, że piszesz o takich rzeczach otwarcie, dzięki Tobie uświadamiam sobie, że wcale nie jestem zacofana

yyyy, prawie w każdym... Zresztą w kościołach protestanckich jest to, że spowiadasz się zawsze sam przed Bogiem, nie ma konfesjonałów i spowiedzi przed innym człowiekiem.

mnie mąż próbował przekonać. I jeszcze jak "bawiliśmy" się razem w dom, to było ok, ale jak miałam się sama tym bawić...to nie... nie bardzo.
W ogóle mnie to nie bierze, wolę Mario
my też chcemy iść do kina na ten film zresztą dostaniemy bilety więc na coś iść trzeba a tak bynajmniej nie będziemy żałować że kasę wydaliśmy jeśli oczywiście film miałby nam się nie spodobać
no i widzę że koleżanka też ma fajną historię do opowiadania wnukom
a co do pisania otwarcie, to ja nie znoszę lukrowania rzeczywistości i przesładzania wydarzeń bo tak trzeba bo będzie bardziej przyzwoicie bo nie wypada czy też bo to się bardziej spodoba innym, i muszę ci powiedzieć że przez kilka dni po porodzie miałam takiego "pałera" że mogłam z Patem przy cycu - prasować zamiatać gotować sprzątać i gości przyjmować, a potem nagle ni w pięć ni w dziesięć (hormony) wszystkiego mi się odechciało, wisiało mi czy jest czysto czy brudno czy jadłam coś dziś czy umyłam zęby czemu o 16 jestem w piżamie potem zaczęły się płacze (baby blus, a myślałam że to jest bajka wyssana z palca, a tu jednak prawda mnie dopadła to hormonalne cholerstwo istnieje) do tego stopnia że potrafiłam pewnego dnia przeleżeć na łóżku i nic nie robić a tylko ryczeć, a brzydko nawet powiem że to czy Pat ryczał czy nie mi wisiało łącznie z myślami na cholerę nam to było, na szczęście mąż widział co się dzieje, nie chodził do pracy i przytulał, jednocześnie mając dość płakałam do męża że przez to że Patryk płacze sąsiedzi zadzwonią na policje i nam go zabiorą absurd
aż pewnego dnia jak przyszło tak sobie poszło i zaczęłam się cieszyć więc kochana, emocji jest tyleeee że ja macierzyństwo nazywam jednym wielkim roller costerem więc hmm myślę że taki prawdziwy instynkt pojawia się zaraz po tym takim hormonalnym szoku, a to co jest przed ciążą to ja bym nazwała chęcią posiadania dziecka
zmieniając temat podoba mi się ta "otwarta" spowiedź i to bardzo
a grę Mario to ja uwielbiam tak jak Giana Sisters czy jakoś tak
wesele... wowww ale bym się poszła pobawić

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

anika widzę że zakupy udane nawet bardzo babcia oszalała, aaa co do gruszki do nosa to ja polecam fridę przy gruszce pat darł się wniebogłosy przy sopelku tak samo a przy fridzie nic zresztą wiele dziewczyn u mnie na odchowalni mi zachwalało fridę więc jak gruszka by się wam nie sprawdziła to pamiętaj o fridzie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-04 o 20:28
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:34   #2373
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

no własnie ja pare dni temu rozmawiałam z przyjaciółką i ona z mezem miali apirator i sie nei sprawdził i po paru dniach kupili zwyklą gruszke dla noworodków
i sobei pomyslalam ze ja to nie bede umiała tak mocno zassac tego wentylka zeby dobrze wyczyscic i wziełam gruszke taka malutką

zobaczymy ale pamietam o fridzie w razie czego
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:34   #2374
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:47   #2375
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
no własnie ja pare dni temu rozmawiałam z przyjaciółką i ona z mezem miali apirator i sie nei sprawdził i po paru dniach kupili zwyklą gruszke dla noworodków
i sobei pomyslalam ze ja to nie bede umiała tak mocno zassac tego wentylka zeby dobrze wyczyscic i wziełam gruszke taka malutką

zobaczymy ale pamietam o fridzie w razie czego
no tak bo każde dziecko jest inne ale fakt jest taki że zassać trochę trzeba hahahahah no hmm kwestia wprawy

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
kupisz kupisz
a ja się teraz zorientowałam że chcąc napisać jedno zdanie właśnie że wcześniej to jest chęć a nie instynkt walnęłam elaborat hahahaha ja to jestem gaduła
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-04 o 20:48
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:49   #2376
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

marta a jaki kupowałas termometr dla Pata?
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:49   #2377
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
hahahah musiałabym ci zrobic foteczke mojej kanapy teraz własnie wrociłm od rodzicow z zakupów z mamą

kupiłam podkłady jedne i drugie kołderke i podusie jeszcze musze drugi komplet kupic ale to juz z kompletu z ochraniaczmi
sukieneczki
gruszke czapeczki
lezy wszystko na kanapie i czeka na meza

mama sie nei mogła napatrzec na sukienki wzieła do reki i tak nad podłodą zaczeła przesuwac i mowi i tak bedzie latac Natusia i wołac babcia babcia

mama oszalała

i przywiozłam sobie od mamy szlafrok do szpitala


SSR myslalam o tobie ostatnio
a kreacje na pewno znajdziesz przepiekną
ja na sylwestra kupiłam tę kieckę i maz powiedział ze sexownie wygladałam
http://allegro.pl/ciazowa-eleganckia...371659943.html

ps. co do studniówki to kojarze ze maż SSR jest nauczycielem sta ta studniówka

Udane zakupy były jak widzę. Ja w piątek wybieram się na kolejne, znowu będzie szał

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Jakie masz dodatki? ja nie mam ale powiem szczerze, że najbardziej mnie wciągały jak nie miałam jeszcze wszystkiego "odkrytego" no i najbardziej lubię mieć aspirację rodzina



ja też nie mam żadnych



A mnie bardzo szczególnie trójka, bo tam jest wszystko takie inne w jedynce wkurzało mnie to, że dzieci nigdy nie dorastały







Dokładnie



Może i tak
Do trójki mam wszystkie te główne, czyli wymarzone podróże, kariera i po zmroku. Do dwójki miałam wszyściuteńkie łącznie z akcesoriami. W dwójce mi się najbardziej podobał dodatek "własny biznes", mój żywioł po prostu Chociaż ten "na studiach" też był przydatny, bo jak narobiłam za dużo dzieci, to je wysyłałam na studia

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
(...)
bo faceci to tak czasem mają, fajne.. i tyle to tak jak z kolorami kobieta wymyśli milion odcieni a dla faceta to jest zielony niebieski czerwony i tyle a nie trawiaste groszkowe czy karmazynowe itd
(...)
Dokładnie A jeszcze wczoraj się popłakałam ze śmiechu, jak czytałam przesądy związane z ciążą, bo trafiłam oczywiście na ten, ze nie wolno kupować nic dla dziecka przed jego urodzeniem, bo będzie nieszczęście. Na co mój mąż stwierdził: "Jak byś to zostawiła mnie na czas kiedy będziesz w szpitalu, to to co bym kupił to by dopiero było nieszczęście".
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 20:59   #2378
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 21:09   #2379
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Dzieciorobie

Zgadzam się z tym, że jeśli się coś stanie to wtedy ciężko, no ale przecież grunt to pozytywne myślenie
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 21:09   #2380
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
marta a jaki kupowałas termometr dla Pata?
taki zwykły o taki
http://allegro.pl/termometr-microlif...381940834.html

ale chce taki kupić
http://allegro.pl/termometr-do-czola...380255486.html

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
:
Dokładnie A jeszcze wczoraj się popłakałam ze śmiechu, jak czytałam przesądy związane z ciążą, bo trafiłam oczywiście na ten, ze nie wolno kupować nic dla dziecka przed jego urodzeniem, bo będzie nieszczęście. Na co mój mąż stwierdził: "Jak byś to zostawiła mnie na czas kiedy będziesz w szpitalu, to to co bym kupił to by dopiero było nieszczęście".
hahahah no tak, tych przesądów jest mnóstwo, nie wolno nosić korali bo się dziecie pępowiną owinie, nie wolno farbować włosów bo będzie rude (kurde szkoda że nam nie wyszło ) nie wolno patrzeć w ogień itd, itd..
buhahah

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
tak ten podwód jest jedyny jaki do mnie przemawia że tragicznie jest potem wrócić do takiego pokoju, ale nie wyobrażam sobie że wojtas ma jeździć po sklepach i wszytko kupować sam, aleeee uwaga jak rodziłam to leżałam z taką fajną dziewczyną i ona wyszła rano a ja po południu i rano przyszła taka inna laska i jej facet przyjechał do niej i mówił co już kupił czego jeszcze nie itd.. i potem co chwile dzwonił i się pytał czy może być... mnie to bawiło, mój wu był przerażony
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 21:14   #2381
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 21:28   #2382
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Ja tak na szybko, bo jestem padnieta...
nie spelnilam caklego planu na dzis, wiec jutro czeka mnie duuuzo roboty
ale najwazniejsze - szczepienie zaliczone!!!! DZIEKUJE WSZYSTKIM WAM ZA KCIUKI!
Tomus dzielnie zniosl uklucia, w nagride oczywiscie dostal cycusia
niestety wieczorem byl bardzo marudny i temperatuty dostal.
wymeczylam sie z nim dosc bo nie chcial sie polozyc tylko tulic - ale wybaczam szkrabowi i nosilam bo dzielnie przyjal zastrzyki.
Jutro TZ ma urodzinki wiec bede miec palne rece roboty.... ciasta prawie zrobione a jutro cala reszta.

A podpowidzcie jaka salatke zrobic do piersi z kurczka zapiekanych z warzywami i serem ?? Bedzie grecka i jeszcze jakas by sie przydala.

co zdazylam doczytac:
Marta - gratuluje pracy!!
Sliwenka - tekst o obciaganiu na gimnastyce - pamietam - nasza babka od aerobiku tez tak ladnie mowila
Madzia - super ze niespodzianka sie udala
atomufka - powodzenia na wyprzedazach, upoluj sie fajnego !

aha i jeszcze jedno - przyznawac mi sie tu zaraz - ktora mi zaproszenie na NK przyslala ? ujawnic sie prosze albo na NK odpisac kto to
z kim miałaś aerobik bo jak ze sztuką jeśli dobrze pamiętam jej nazwisko

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć

wczoraj oglądałam ciekawy ale zarazem dość ciężki (psychologiczny) film. Potem długo z mężem o nim rozmawialiśmy, ale i tak wielu rzeczy nie wyjaśniłam. Jesli ktoś lubi te klimaty to polecam: http://www.filmweb.pl/film/Czarny+łabędź-2010-526137


hehe ja psa


zgadzam się w 100% mi też Kliwia tym zaimponowała


rozumiem kochana wiesz, życie bywa przewrotne np teraz. Zawsze dostaję @ od 7 do 8 rano. ZAWSZE i tak od ponad 5 lat jak biorę tabsy. Dziś miałam dostać i... jeszcze nie dostałam. I wiecie... mój mąż jeszcze do pracy nie poszedł i już stoi na głowie ze szczęścia i powtarza " może w ciąży jestes" i takie tam głupotki. A mi się tylko chwilę @ spóźnia.
widzę że te same klimaty

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej
Madzialenka...póki co jeśli chodzi o dzieci to uważam podobnie jak Ty, chociaż z drugiej strony nie robię się młodsza...w tym roku 30 stka na karku !!! A za 4 lata mogę płakać, że nie mogę zajść w ciążę - tego się najbardziej boję.
Wreszcie jestem na finiszu złożenia skargi powodowej do uwieważnienia ślubu kościelnego, jeszcze czekam tylko na poprawki pani prawnik i składam !!! Jeżeli się uda uzyskać to unieważnienie, to i tak min 2 lata czekania. Ostatnio dużo rozmawiamy z R o tym , żeby wziąć ślub cywilny narazie, bo młodsi się nie robimy, mieszkamy razem, jest nam ze sobą dobrze...więc czemu nie !!!
brawo moim zdaniem też masz prawo być szczęśliwą !!

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
a zaćmienie w tv tylko bo u nas chmury


Agatko widzę że my podobnie w szybkości ja ze swoim tż zaręczyłam się po pół roku a ślub wzięliśmy po 1,5 roku znajomości. Wcześniej się nie znaliśmy.



Dzisiaj podjęłam się robienia pierogów ruskich i z farszem szpinakowym zobaczymy co mi z tego wyjdzie chyba 3 raz robię samodzielnie pierogi, wcześniej pomagałam tylko mamie ale ta jak robi pierogi to zrobi 20 a ja w tym czasie 7
u mnie tak słońce waliło po oczach że nic nie zobaczyłam

bo bardziej do tego byłam skupiona na drodze bo regulacja dmuchawy się popsuła i miałam całe szyby zaparowane

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
chyba tak to wygląda ja też miałam chęć działania a jak przyszło co do czego do zwątpiłam


u mnie dziś w pracy mamy jedną dziewczynę co pracuje od 2 tyg no może 3 a już urlop na żądanie wzięła mogła Zamienic się z kimś dniami bo od jutra kierowniczka zrobiła jej 6 dni wolnego bo tak chciała to jeszcze nż wzięła zamiast się z kimś zamienić bo mama w szpitalu i do tego sms pisała na telefon firmowy w któym nikt sms-ów nie czyta tylko odbiera każdy tel.
dobra jej mama w szpitalu wylądowała ale pracować tak krótko i już mieć wszytko w d.. w pracy do nieczego się nie przykłada nie wykazuje chęci by pomóc przy klientach odchodzi od niej bo ktoś jej dzwoni na telefon, jak chce być przy mamie niech zadzw i powie co się stało nie będzie jej że chce urlop a nie pisać sms-a i dopiero o 12 z nią przez tel gadałam i to ja jej musiałam zadzw gdzie jest
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 21:30   #2383
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
mnie mąż próbował przekonać. I jeszcze jak "bawiliśmy" się razem w dom, to było ok, ale jak miałam się sama tym bawić...to nie... nie bardzo.
W ogóle mnie to nie bierze, wolę Mario
mam mario na wii to dopiero frajda

Anika który kolor sukienki w końcu kupiłaś??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 21:31   #2384
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
taki zwykły o taki
http://allegro.pl/termometr-microlif...381940834.html

ale chce taki kupić
http://allegro.pl/termometr-do-czola...380255486.html


hahahah no tak, tych przesądów jest mnóstwo, nie wolno nosić korali bo się dziecie pępowiną owinie, nie wolno farbować włosów bo będzie rude (kurde szkoda że nam nie wyszło ) nie wolno patrzeć w ogień itd, itd..
buhahah


tak ten podwód jest jedyny jaki do mnie przemawia że tragicznie jest potem wrócić do takiego pokoju, ale nie wyobrażam sobie że wojtas ma jeździć po sklepach i wszytko kupować sam, aleeee uwaga jak rodziłam to leżałam z taką fajną dziewczyną i ona wyszła rano a ja po południu i rano przyszła taka inna laska i jej facet przyjechał do niej i mówił co już kupił czego jeszcze nie itd.. i potem co chwile dzwonił i się pytał czy może być... mnie to bawiło, mój wu był przerażony
Jest też jakiś przesąd o patrzeniu na słońce, a jak tu dzisiaj nie patrzeć jak było zacmienie

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Miałam takie samo skojarzenie w szpitalu
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 00:25   #2385
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość

ale dzis padnieta jestem... dzis pinowałam chlopcow przez co nie bylam na budowie, ale podobno kuchni coraz wiecej
super

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
wyczytalam, że 21 stycznia. to jeszcze nie jest tak źle...
...
no to tak jak myslalam miesiac po

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Anika który kolor sukienki w końcu kupiłaś??
wlasnie o to samo mialam pytac
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:10   #2386
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

ale spokój

czasem to wchodzę i kilka stron a teraz :P
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:23   #2387
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cześć
Wyniki odebrane II gr, stan zapalny i drożdżaki, czyli u mnie standard. Nie wiem co w końcu zrobić z tą swoją nadżerką, bo raczej chodzenie z tym to nic dobrego.
Jeszcze zaszczepiłam się 3 dawką na WZW B i teraz mnie tak łapka boli, że nie mogę nią ruszać...buuuu.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:36   #2388
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

mi się poprawiło na szczęście z II na I
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:43   #2389
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Do trójki mam wszystkie te główne, czyli wymarzone podróże, kariera i po zmroku. Do dwójki miałam wszyściuteńkie łącznie z akcesoriami. W dwójce mi się najbardziej podobał dodatek "własny biznes", mój żywioł po prostu Chociaż ten "na studiach" też był przydatny, bo jak narobiłam za dużo dzieci, to je wysyłałam na studia

Dokładnie A jeszcze wczoraj się popłakałam ze śmiechu, jak czytałam przesądy związane z ciążą, bo trafiłam oczywiście na ten, ze nie wolno kupować nic dla dziecka przed jego urodzeniem, bo będzie nieszczęście. Na co mój mąż stwierdził: "Jak byś to zostawiła mnie na czas kiedy będziesz w szpitalu, to to co bym kupił to by dopiero było nieszczęście".
Matko to Ty maniaczka simsów ja jakichś dodatkowych to nigdy nie kupowałam ale za to siostra męża o taaak haha

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Fajny ten termometr i bardzo praktyczny

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Cześć
Wyniki odebrane II gr, stan zapalny i drożdżaki, czyli u mnie standard. Nie wiem co w końcu zrobić z tą swoją nadżerką, bo raczej chodzenie z tym to nic dobrego.
Jeszcze zaszczepiłam się 3 dawką na WZW B i teraz mnie tak łapka boli, że nie mogę nią ruszać...buuuu.
To kamień z serca A może byś tak zrobiła jakieś badania na bakterie itp.? mi swojego czasu to jeden gin proponował, ale narazie nie robiłam bo "na wierzchu" nic niepokojącego nie widział chyba że siedzi "w środku". Temat nadżerka to temat rzeka, już parokrotnie się na jego temat wypowiadałam że "nadżerka" zazwyczaj nie okazuje się nadżerką, ale tym razem nie będę tutaj zaśmiecać na jej temat

Apropo wzw b... to na żółtaczkę ta co w szpitalu można się zarazić? jeżeli tak to ja ostatnio byłam pytać w przychodni czy powinnam się szczepić jeżeli mam mieć zabieg i pani chciała obejrzeć książeczkę zdrowia i powiedziała że mam się nie szczepić, bo szczepienia (3 dawki) które miałam w dzieciństwie są ważne na zawsze i że wcześniej ludzi szczepili ponownie bo nie było to pewne także ucieszyłam się niezmiernie
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:45   #2390
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

dzieńdoberek
Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Madzia ja ciasto na pierogi robię tak: 3/4kg mąki, 1 jajko, 4 łyżki oleju, szczypta soli i szklanka gorącej wody. Wrzucasz wszystko do miski i zagniatasz. Lepiej dać więcej wody (całą szklankę) bo później można dodać mąki, a jak da się za mało to ciężko później dognieść wody Z mąką to tak na oko 3/4 kg ja sypię większe pół z torebki. No i to tyle jeżeli chodzi o ciasto, techniki klejenia to już inna sprawa ja dzisiaj kleiłam z kwadratów jak uszka tylko e nie łączyłam rogów, moja mama ciasto roluje i wycina takie kawałki jak na kopytka, to rozwałkowuje na koło i z tego robi. Jak kto woli.
ja właśnie jutro mam zamiar z tz robić pierwszy raz pierogi ruskie, więc skorzystam z twojego przepisu. Zobaczymy czy nam wogule wyjdą

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ale masz fajnie z tym wolnym, ja tylko jutro mam, ale dobre i to bo się wyśpię

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
hahahah musiałabym ci zrobic foteczke mojej kanapy teraz własnie wrociłm od rodzicow z zakupów z mamą

kupiłam podkłady jedne i drugie kołderke i podusie jeszcze musze drugi komplet kupic ale to juz z kompletu z ochraniaczmi
sukieneczki
gruszke czapeczki
lezy wszystko na kanapie i czeka na meza

mama sie nei mogła napatrzec na sukienki wzieła do reki i tak nad podłodą zaczeła przesuwac i mowi i tak bedzie latac Natusia i wołac babcia babcia

mama oszalała

i przywiozłam sobie od mamy szlafrok do szpitala


SSR myslalam o tobie ostatnio
a kreacje na pewno znajdziesz przepiekną
ja na sylwestra kupiłam tę kieckę i maz powiedział ze sexownie wygladałam
http://allegro.pl/ciazowa-eleganckia...371659943.html

ps. co do studniówki to kojarze ze maż SSR jest nauczycielem sta ta studniówka
fajna ta twoja sukienka sylwestrowa, pokaż nam jakie ciuszki dla natusi kupiłaś

Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
Witam Kochane w Nowym Roku I od razu życzę dużo zdrówka, miłości, zrozumienia i spełnienia marzeń


Dziewczyny remontująco - budująco- wykańczające (żabcia, india, gold, stokortka) gratuluję postępów i wszystko mi sie podoba


U nas w porządeczku, choć przeżyliśmy chwile grozy przed świętami:/ nie czułam 3dni ruchów więc wylądowałam dzień przed wigilią u mojego gina. Na szczeście okazało się, że wszystko ok - na dzidzię wpłynęła pogoda albo te świąteczne porządki i trochę zaniemogła. Teraz w piątek (7stycznia) jedziemy na ostatnie jużprenatalne do Katowic - trzymać kciuki plis

A tak to świąta minęły i u jedych i u drugich rodziców, sylwek z tż i kumplem a 2stycznia zaraz mieliśmy gości przejazdem na nocleg więc teraz wszystko odsypiam i nadrabiam.

Właśnie jestem na etapie poszukiwanie stroju na studniówkę (za 2tyg) i zabawę karnawałową (miesiąc przed porodem) i mam dylemat, bo namiotów z cekinami nie szyją
dobrze, z ez dzidzią wszystko w pożadku, pewnie strachu sie najedliście. Trzymam kciuki oczywiście za dalsze badania. A sukienkę na allegro kupujesz czy w sklepie? Pochwal się nam brzuszkiem

a ja dzisiaj zostanę zaraz ciocią moja przyjaciółka będzie miała dzisiaj cesarkę bo mały podobno waży ok 4,6 kg zobaczymy czy faktycznie taki duży sie urodzi. Już niemogę się doczekać jak go zobaczę
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:53   #2391
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
To kamień z serca A może byś tak zrobiła jakieś badania na bakterie itp.? mi swojego czasu to jeden gin proponował, ale narazie nie robiłam bo "na wierzchu" nic niepokojącego nie widział chyba że siedzi "w środku". Temat nadżerka to temat rzeka, już parokrotnie się na jego temat wypowiadałam że "nadżerka" zazwyczaj nie okazuje się nadżerką, ale tym razem nie będę tutaj zaśmiecać na jej temat

Apropo wzw b... to na żółtaczkę ta co w szpitalu można się zarazić? jeżeli tak to ja ostatnio byłam pytać w przychodni czy powinnam się szczepić jeżeli mam mieć zabieg i pani chciała obejrzeć książeczkę zdrowia i powiedziała że mam się nie szczepić, bo szczepienia (3 dawki) które miałam w dzieciństwie są ważne na zawsze i że wcześniej ludzi szczepili ponownie bo nie było to pewne także ucieszyłam się niezmiernie
W poniedziałek idę do gin ze wszystkimi moimi dotychczasowymi badaniami, kolposkopiami itd i niech zadecyduje co robić. Badania na pewno by sie przydały bo ja co chwilę mam jakieś grzybice i jest to uciążliwe.
CO do WZW B mi kazali się zaszczepić, bo miałam mieć zabieg w szpitalu, a nie byłam szczepiona w szkole, dlatego teraz postanowiłam mieć to już z głowy .
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:53   #2392
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj zostanę zaraz ciocią moja przyjaciółka będzie miała dzisiaj cesarkę bo mały podobno waży ok 4,6 kg zobaczymy czy faktycznie taki duży sie urodzi. Już niemogę się doczekać jak go zobaczę
Kciuki za przyjaciółkę
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 07:57   #2393
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Cześć
Wyniki odebrane II gr, stan zapalny i drożdżaki, czyli u mnie standard. Nie wiem co w końcu zrobić z tą swoją nadżerką, bo raczej chodzenie z tym to nic dobrego.
Jeszcze zaszczepiłam się 3 dawką na WZW B i teraz mnie tak łapka boli, że nie mogę nią ruszać...buuuu.
ja miałam to samo, ciagle mi się zapalenia przyplątywały, w zasadzie co 2-3 misiące miałam od początku całą kurację i w końcu zdecydowałam się na zamrożenie tej paskudnej nadżerki i od 2 lat mam spokój, a cytologię I stopień jak nigdy w życiu. Z tego co pamiętam, to twój gin nie zalecał ci usuwania nadżerki ale bez tego pewnie dalej będziesz miała cały czas zapalenia

Ana dzięki za kciuki, napewno się przydadzą
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek

Edytowane przez stokrotka24
Czas edycji: 2011-01-05 o 07:59
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:02   #2394
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
ja miałam to samo, ciagle mi się zapalenia przyplątywały, w zasadzie co 2-3 misiące miałam od początku całą kurację i w końcu zdecydowałam się na zamrożenie tej paskudnej nadżerki i od 2 lat mam spokój, a cytologię I stopień jak nigdy w życiu. Z tego co pamiętam, to twój gin nie zalecał ci usuwania nadżerki ale bez tego pewnie dalej będziesz miała cały czas zapalenia

Ana dzięki za kciuki, napewno się przydadzą
Problem w tym, że nadżerka nie zawsze jest nadżerką ale jak pisałam wyżej temat ten już nie raz próbowałam Wam uświadomić
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:03   #2395
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cześć

Ale nam się dzisiaj spało - prawie zaspaliśmy. No i musiałam zawieźć tż do pracy, bo by na piechotkę już nie zdążył.

bzyczka1 , Ana***dzięki a na studniówkę idę tradycyjnie jako osoba tow. z ciałem pedagogicznym (mój tż jest nauczycielem w ponagimnazjalnej)

martucha oj strachu było co nie miara, do teraz mam schizy jak się nie rusza. Dzięki za kciuki trzymaj bo jedziemy w piątek

Zabcia dziękuję no i tak młoda jestem bardzo zawsze mam 18 no na szczeście studniówka nie moja - moja była 10lat temu

Gucia dzięki a imprezki to jedna studniówka (patrz wyżej) a druga zabawa karnawałowa, ale taka nauczycielska i to w lokalu gdzie ja 10lat temu miałąm studniówkę - więc idę a raczej idziemy
No i moe namiot nie potrzebny ale sukienki też nie chcę - chce iśc w spodniach i jakiejś tunice lub czymś takim oczywiście nabitej cekinami i innymi świecidełkami - jak taką znajdę (jadę dziś z mamą na zakupy)

atomufka nie, nie moja, napisałam już wyżej.

Rybulka dzięki no strach był, ale mój gin miał w święta dyżur w szpitalu i miałam jechać jakby się powtórzyło - na szczęście teraz już kopie za dwóch

Ktosia ja też tak mam - jak nakupię całą reklamówkę ciuszków albo czegoś to najpierw samam to pooglądam, schowam, a jak tż wraca z pracy to obowiazkowo musi każdą rzecz obejrzeć i dotknąć i powiedzieć czy mu się podoba ale niegdy nie protestuje

india dzięki, a o studniówce pisałam wyżej no i fajnie, za chwilę będziesz miała całą kuchnię

anika no Twoja kieca ekstra, ale ja nie chcę sukienki (zawsze chodziłam wkiecach) a teraz nie chcę - coś mi się poprzestawiało. No i dziękuję za pamięć o mnie i moim tż, że jest belfrem no i gratuluję zakupów moja mam teżjuż zaczyna wariować z zakupami ostatnio mi przyniosła śpioszki welurowe z wielką żółtą kaczką

stokrotka dziękuję no i kiecki nie chcę, ale też na all nie kupuję - no chyba, że w sklepach nic nie będzie. Brzuchol jest zrobiony, ale aparat u taty bo sobie zgrywał zdjęcia na laptopa, jak będę u rodzicó to wezmę i wrzucę. Gratuluję ciociu, mam nadzieję, że mama i dzidzia wszystko dobrze zniosą.
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:09   #2396
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

cześć

Już środa i długi weekend od 16
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:24   #2397
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Stokrotko tak ciasto na pierogi robi moja mama, bo moja teściowa np nie daje jajka i używa mąki kukurydzianej...ale o jej pierogach to ja się nie będę wypowiadać...mają grube ciasto i mało nadzienia moja mamusia jak zrobi pierogi to one są takie jak dłoń (bez palców) i takie wypakowane po brzegi mniam powodzenia życzę

SSR no to zaspokoiłaś moją ciekawość

Co do zakupów dziecięcych i pokazywania...mam to samo ostatnio mama w lumpku nakupowała spodenek i bodasków ja je oberzałam ale tż nie było, jak przyjechał ze służby to usiadł do lapka a ja mu je na ekranie porozwieszałam


A ja dzisiaj znowu sama bo tż ma służbę :/
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb

Edytowane przez bzyczka1
Czas edycji: 2011-01-05 o 08:25
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:49   #2398
kolanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć

Już środa i długi weekend od 16
Chyba jedynka Ci się wkradła
kolanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:55   #2399
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez kolanka Pokaż wiadomość
Chyba jedynka Ci się wkradła
?? dlaczego?? ja mam od 16 długi weekend
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 08:59   #2400
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
zmieniając temat podoba mi się ta "otwarta" spowiedź i to bardzo
a grę Mario to ja uwielbiam tak jak Giana Sisters czy jakoś tak
wesele... wowww ale bym się poszła pobawić

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź I za to Cię uwielbiam!

Mario wymiata! Uwielbiam! I jeszcze kiedyś grałam w taką grę Blues Brothers (jeszcze na dyskietkach) też była super i w Króla Lwa - i to były gry!

A co do wesela - to super, tylko TZet w poniedziałek na koszu skręcił kostkę. Nie przyznał się, a że miał rozgrzaną nogę, to wszystko było ok. No a wczoraj kostka napuchnięta - na nodze nie staje... czad!

Teraz ma 2 dni wolnego to mam nadzieje, że mu przejdzie...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
tak ten podwód jest jedyny jaki do mnie przemawia że tragicznie jest potem wrócić do takiego pokoju, ale nie wyobrażam sobie że wojtas ma jeździć po sklepach i wszytko kupować sam, aleeee uwaga jak rodziłam to leżałam z taką fajną dziewczyną i ona wyszła rano a ja po południu i rano przyszła taka inna laska i jej facet przyjechał do niej i mówił co już kupił czego jeszcze nie itd.. i potem co chwile dzwonił i się pytał czy może być... mnie to bawiło, mój wu był przerażony
mój tżet by tego nie przeżył! no way!

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Apropo wzw b... to na żółtaczkę ta co w szpitalu można się zarazić? jeżeli tak to ja ostatnio byłam pytać w przychodni czy powinnam się szczepić jeżeli mam mieć zabieg i pani chciała obejrzeć książeczkę zdrowia i powiedziała że mam się nie szczepić, bo szczepienia (3 dawki) które miałam w dzieciństwie są ważne na zawsze i że wcześniej ludzi szczepili ponownie bo nie było to pewne także ucieszyłam się niezmiernie
no nie do końca tak. Trzeba zrobić badania na przeciwciała WZW i jak wychodzą ok, to wtedy jesteś chroniona, ale jak jest ich za mało, to trzeba się doszczepić.

Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
Gucia dzięki a imprezki to jedna studniówka (patrz wyżej) a druga zabawa karnawałowa, ale taka nauczycielska i to w lokalu gdzie ja 10lat temu miałąm studniówkę - więc idę a raczej idziemy
No i moe namiot nie potrzebny ale sukienki też nie chcę - chce iśc w spodniach i jakiejś tunice lub czymś takim oczywiście nabitej cekinami i innymi świecidełkami - jak taką znajdę (jadę dziś z mamą na zakupy)
.
No to kochana, impreza za imprezą! Owocnych zakupów - na pewno coś kupisz!


A tak w ogóle, to dzień dobry!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.