|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3541 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
A kiedy najwcześniej można wiedzieć czy chłopak czy dziewczyna? Bo ja mam na razie przeczucia że syn
|
|
|
|
#3542 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Złotów
Wiadomości: 43
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ale skrobiecie Dziewczyny!!!
Nadążyć nie idzie...![]() Kasaihexe - trzymam kciuki, żeby wszystko okazało się dobrze!!!! Lady - można tak długo ja wygrzebałam się dziś o 10.15 a co tam Mam przyspieszony weekend, tzn dziś i jutro wolne za to od piątku do nd. studia... Sporo nauki a lenia mam nieprzeciętnego.... Nie mam pojęcia jak to wszystko ogarnę...Jeśli chodzi o wspólny poród to jeszcze o tym nie rozmawialiśmy, ja się nawet nie zastanawiałam i szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak bym chciała....Na badania wszystkie mąż chodzi razem ze mną od samego początku, więc to nie kwestia skrempowania. Ale mamy jeszcze czas ![]() O te 2 dodatkowe tyg macierzyńskiego należy napisać wniosek u siebie w pracy, najpóźniej 2 tyg przed zakończeniem podstawowego urlopu macierzyńskiego. Pozdrawiam serdecznie Życzę miłego dnia i spadam do nauki....![]() P.S. Nie rozpisujcie się tak bardzo...
__________________
3.11.2010 - II kreseczki "Dziecko rządzi kobietą, kobieta mężczyzną, a on dopiero światem." Hipolit Taine |
|
|
|
#3543 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Pytam bo mam w rodzinie podobny przypadek ale został na szczęście obalony(a to moja ciocia) ale uważam ,ze nie należy jej sie od wujka bo sama może iść do pracy. Nie chcesz tu pisać,to napisz na PW. Myśle,ze powinniście udać się do adwokata by omówić sprawy wszystkie,wszystkie za i przeciw,co się należy a co nie. Jeśli on ma zarabiać mniej,mieć problemy,to lepiej aby został tam,gdzie dotyvhczas,natomiast jeśli Ty masz rzucić studia i żałować pół życia,odciać sie od rodziny i potem to czy wymawiać czy źle się z tym czuć to trzeba znaleźć kompromis. Fajnie by było abyście byli razem ale nie znam sytuacji,więc więcej nie pomogę
|
|
|
|
|
#3544 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
zmalowana ciężka sprawa.
wypiszcie wszystkie za i przeciw. 1. ja napewno sugerowałąbym nie rzucanie studiów. 2. co do okresu poporodowego to też jak TZ będzie w pracy a Ty sama w domu bez pomocy i wsparcia to też niefajnie, ale może mama mogłaby do was przyjechać 3. jestem zwolennikiem mieszkania bez rodziców tak czy siak ABSOLUTNIE powinniście być razem!!! iwona |
|
|
|
#3545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Wzięłabym najwyżej dziekankę i przeniosła się na studia już tam. Mama nie mogłaby przyjechać bo też pracuje..
|
|
|
|
#3546 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Zmalowana zgadzam się z iwonap79: nie powinnaś rzucać studiów, bo do nich już nie wrócisz a później będziesz żałować
, samej w obcym miejscu i bez bliskich poza tż też będzie ci ciężko... myślę że zgodnie z radą Neroli powinniście razem iść do prawnika i przedyskutować sprawę...Naprawdę nie zazdroszczę Ci takiej sytuacji
|
|
|
|
#3547 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Sygine- ok 16 tygodnia można już podglądnąc...czasem już się wcześniej ujawnia , mamy w klubie przykłady
ja moją córę podglądnęłam dopiero w 30tc.
|
|
|
|
#3548 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
i wtedy sie przeprowadz, bo 2 tys a 4 tys to kolosalna róznica. oczywiscie alimenty tez nie moga byc wieksze niz 1/2 pensji wiec na 1000 zł by sie ew skonczylo, ale wiem jak to jest (ja teraz pół pensji wydaje na złobek...) nerola - jesli była zona ma kiepska sytuacje i np. nie moze długo znalezc pracy itd. to moze sie zwrocic do sadu o pomoc od byłego meża! obowiązek alimentacyjny między byłymi małżonkami istnieje w sytuacji, kiedy małżonek nie uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia znajduje się w niedostatku. art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego Aby zatem zaprzeczyć żądaniom byłej żony należy wszelkimi możliwymi i dopuszczalnymi przez przepisy udowodnić, iż była żona nie znajduje się w niedostatku. Dla przykłady można wskazać, że nie znajduje się w niedostatku ten, kto: - jest zdolny do pracy, a jednak nie chce pracować, - kto uzyskuje dochody, które wystarczają na koszty normalnego, przeciętnego utrzymania np. posiada środki na lokatach bankowych - jest właścicielem przedmiotów majątkowych, które może zbyć (sprzedać) a środki uzyskane przeznaczyć na utrzymanie z http://prawnikow.pl/forum/thread/772...-BYLA-ZONE.htm a mama nie musi przyjezdzac - poradzisz sobie. ja tez nie mam tu nikogo a radze sobie i jeszcze powiekszam rodzine... do dzis babki w zlobku wspominaja jak jezdzilam z malym w nosidle autobusami z pracy do domu... że taka dzielna, bez nikogo, bez samochodu... fajnie tak sie dowartościować że jest się superwomenką ![]() a tak wogole to masz 5 lat po ew rzuceniu studów zeby znowu zaczac od tego samego miejsca (plus ew zmiany programowe do pozaliczania), a nie od poczatku. wiec mozliwosci masz w bród. ide sobie cos pozabijac (jestem fanką gier internetowych )
Edytowane przez 83monia Czas edycji: 2011-01-05 o 13:55 |
|
|
|
|
#3549 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ja wiedziałam, że chłopak w 13 tc.
![]() 83monia ja już studiuje zaocznie, ale nie ma szansy potem przyjeżdżania raz w miesiącu 400 km na zjazd. Edytowane przez Zmalowana Czas edycji: 2011-01-05 o 13:55 |
|
|
|
#3550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witajcie mamusie
Cytat:
|
|
|
|
|
#3551 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Nerola a jaki masz ten detektor?? bo ja sie zastanawiam na kupnem czegos takiego ale nie wiem czy cos bedzie słychac :/ niby pisze ze od 10 tygodnia
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.d...m=200561626695 podam cała aucje http://cgi.ebay.co.uk/BABY-FETAL-DOP...item2eb2678e47 Edytowane przez kasiahexe Czas edycji: 2011-01-05 o 13:58 |
|
|
|
#3552 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Oj Zmalowana-nie zazdroszczę, nie potrafię pomóc i podoowiedziec,sami chyba będziecie wiedziec najlepiej,trzymam
za pozytywne zakończenie całej sprawy..ehhh te byłe żony....Kasiahexe- no ta opieka nad wczesną ciążą w UK woła o pomstę![]() Nerola możesz pokazac linka do detektora?? bo ja miałam kiedyś taki beznadziejny,oprócz kopniaków nic nie było słychac... co do porodów rodzinnych to ja nie wyobrażam sobie byc sama... zawsze można kogoś wziąc choc na początek,a potem jak Ci ten ktoś będzie przeszkadzał to niech sobie pójdzie...często zanim przyjdą skurcze parte to może trwac i trwac...a polożne nie siedzą cały czas z jedną pacjentką...tak zostac samemu bym nie chciała.... |
|
|
|
#3553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ja w końcu pofarbowałam włosy, odrosty miałam już chyba na 4 cm, ostatnio koleżanka się śmiała że wyglądam jakbym siwiała
no ale w końcu się za siebie wzięłam i odrostów nie widać tak w ogóle zapuszczam włosy, o dziwo tyle czasu nie kusi mnie żeby ściąć, dłuższych nie miałam chyba od gimnazjum w poprzedniej ciąży byłam krótkowłosą blondynką, teraz ciemny kolor rządzi ![]() a i już biorę Feminatal N, lekarz nie sugerował żadnych witamin, byle miały w składzie minimum 150 mcg jodu młodego oduczamy od pieluch, zakupiłam 12 par majtek i działamy póki co sika oczywiście w majtki i wtedy wyje, dobry znak że coś kuma, gorzej jakbym nie zauważył że się zesikał i dalej się bawił kasztana jeszcze dziś nie było a jak pytam się go: chcesz siku? to zawsze krzyczy NIE!
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#3554 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Monia-nie chcę tu na forum opisywać swojej sytuacji ale jeśli matka nie jest obłożnie chora,ma kwalifikacje i może pracować,to żadne alimenty się nie należą.
W rodzinie mam identyczną sytuację. A ja miałam odebrane alimenty bo studiowałam naocznie i sędzina stwierdziłą,ze jestem w stanie się sama z dzieckiem utrzymać i zabrała mi alimenty-uwaga-200 zł. Co do alimentów na dziecko-ja dostaję 250 zł. a ojciec jest sprawny fizycznie i psychicznie a pracuje na czarno by nie płacić więcej. Natomiast ja sama nie mogę podjąć pracy zważywszy na miejsce zamieszkania i ilość dzieci a mimo to płaci mi 250 zł. Zmalowanej sytuacja wygląda nieco inaczej ale klarowniej i alimenty na byłą sie nie należą. Ten detektor z ebay jest b. dobry. Polecam!Wyświetla tętno,jest dokładne,bez szmerów i słychać to,co powinno a nie odgłosy jelit. |
|
|
|
#3555 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
to może mi też na początku 14 tc powie gin kto tam we mnie siedzi...
|
|
|
|
#3556 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#3557 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#3558 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Coś lewy ten prawnik, jeśli chodzi o alimenty , to sąd bierze pod uwagę nie tylko zarobki pozwanego, ale też jego wydatki oraz jego nową sytuację rodzinną czyli to że spodziewa się dziecka. Zasięgnąć nowej opinii adwokata, dużo zostało Ci do skończenia nauki?[/QUOTE]
dokłądnie. mi się wydaje (nie jestem prawnikiem, ale tak mi "dzwoni"), że na byłą żonę można płacić alimenty do roku od rozwodu co do alimentów na dzieci: zawsze któraś ze stron (matka lub ojciec) może wnisokować o nowe naliczenie wysokości i sąd wtedy bierze pod uwagę aktualną sytuację płacącego więc dla Was rada: idzcie do innego prwanika od spraw rodzinnych i dopytajcie jak dla mnie jak Twój TZ zmieni pracę na 2 tys + Ty w ciąży alimenty spadną spokojnie do 500-600zł (jezli jedno dziecko to nawet do 300-400) wiem, że to mocno oschła i mało romantyczna sugestua, ale jakbyście wzięli ślub to Ty jako osoba na zwolnieniu a później na macierzyńskim (może na wychwawczym) tez pozostajesz na utrzymaniu TZ (+ Wasze maleństwo) i tym bardziej zmniejszyło by to alimenty. iwona |
|
|
|
#3559 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Co nieco pogadałyśmy sobie i zgadzam sie z Iwoną.
Skąd kwota 800-100 zł.?-paranoja. Sytuacja ojca się zmienia a umowy za TV...można rozwiązać. I albo alimenty na dziecko albo opłaty za mieszkanie. I podział obowiązków utrzymania dzielimy na 2 a nie 1,5 czy 1. Zmiana prawnika to podstawa by godnie żyć i być szczęśliwym. Więcej nie będę pisać bo nie zostałam upoważniona |
|
|
|
#3560 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Co do opieki to nie jest tak źle ale o wszystko trzeba sie dopominać i kombinować bo nikt sam od siebie nic nie zrobi ja sie z nimi nie szczypie dzwonie i ich mecze porostu i nie odpuszczam dopuki nie postawie przynajmniej częściowo na swoim Super kupie sobie taki po jutrzejszym usg i bede sie sama monitorować bo te nerwy mnie wykoncza :/ |
|
|
|
|
#3561 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
zmykam kochane
koniec tyrania na dzisiaj!! zbieram się do domu, zjem obiad, chwilę odpocznę i wybieram się do kina ![]() miłego popołudnia i wieczorku!!! |
|
|
|
#3562 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
u mnie M na 100% będzie przy porodzie
![]() ja płeć poznałam w 19 tc chociaż gin wiedział ale chciał mieć 100% pewności. Zmalowana uważam że rzucać studia teraz jest bez sensu
|
|
|
|
#3563 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Chilli się robi od raza, sernik w piekarniku a ja idę sprzątać łazienkę, bo jakiś power mam. To trzeba to wykorzystać
![]() AgaGuernsey no dla mnie jest właśnie Przemek, zawsze wolę pisać tak niż mąż, TŻ i inne. Zresztą on się czasem śmieje ze mnie, że mówię do niego tak oficjalnie. A ja nie oficjalnie tylko po imieniu ![]() honolinka dziękujemy Zmalowana ciężko CI cokolwiek doradzić. Ale tak jak dziewczyny pisały, mi też wydaje się, ze najważniejsze żebyście byli razem. A i pieniądze co by o nich nie mówić, są ważne... Wyjściem jest przeniesienie się na inną uczelnię. Są takie możliwości i z tego co wiem chyba nie ma z tym większego problemu. Pewnie dla Ciebie każda decyzja będzie zła, bo albo będziesz z ukochanym, albo z rodziną :/ Ja tam na prawie, alimentach itp się nie znam zanka205 dobrze, że napisałaś o tym jodzie. Od razu spojrzałam na moje witaminy, bo mi lekarz mówił, żeby tylko kwas foliowy na początku. ale wcześniej kupiłam Vita-min plus mama, tam jest 200 mcg jodu ![]() Trzymamy kciuki za naukę korzystania z nocnika
|
|
|
|
#3564 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Zmalowana, może moja historia Ci trochę pomoze... My z moim tżem znamy się dobrych kilka lat, ale tak na dobrą sprawę zakochalismy sie w sobie ok 1,5 roku temu. I niestety od samego poczatku mielismy problem, bo on już zdazyl wyprowadzic sie do Warszawy, a ja mieszkałam nadal w Olsztynie - tam sie urodzilam, dorastalam, mialam znajomych, rodzine itp. Moj tż wczesniej też mieszkal w Olsztynie, ale dobra praca w Wawie skusila go i sie przeprowadzil, wtedy byl sam wiec nic nie tracil... Na poczatku spotykalismy sie w weekendy, czasami raz na 2 tyg, czasami rzadziej. Oboje pracowalismy, wiec roznie z czasem bywalo. Tz mial wlasne mieszkanie w Wawie, ja w Olsztynie mieszkalam z rodzicami, wiec prawie od poczatku rozmawialismy o mojej przeprowadzce do niego, a nie odwrotnie, bo on tu dobrze zarabial, a moja praca nie byla zla, ale na pewno nie szczyt moich marzen. Najbardziej bylo mi żal rodziny i znajomych, bo przeprowadzając sie do Wawy, nie miałam kompletnie żadnych znajomych tu. Nie miałam nieskończonych studiów tak, jak Ty, ale praca i przywiązanie do miejsca, gdzie się urodziłam, robiło swoje. No i nigdy nie lubiłam Wawy . No ale zrobiłam ten krok, przeprowadziłam się, poczułam z jednej strony ulgę, bo w końcu byliśmy ze sobą na co dzień, z drugiej strony czułam się samotna... Ale powiem Ci, że nie zmieniłabym decyzji, dopiero kiedy zamieszkaliśmy ze sobą, nasz związek zaczął przypominać normalne życie, wcześniej to były tylko randki. I wcale nie jest łatwiej, bo się kłócimy i droczymy, ale jesteśmy razem i to jest najważniejsze...zmalowana, może nie musisz od razu rzucać studiów, może jakieś przeniesienie? Wiem, że to trudna decyzja, mi chyba trudniej byloby przeprowadzić się, gdybym jeszcze studiowała, ale to już miałam za sobą. Masz duży dylemat, doskonale go znam z autopsji, ale chwile spędzone razem, zwlaszcza teraz, kiedy spodziewamy sie dzidziusiow, sa bezcennne. Ale to Ty musisz sama podjac decyzje, mam nadzieje, że cokolwiek wybierzesz - nie będziesz żałować. |
|
|
|
|
#3565 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Za takie USG genetyczne w Genomie w Rudzie Śląskiej płacę 230 zł. |
|
|
|
|
#3566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
zmalowana - ja bym ani nie rzucala studiów ani nie zmieniala uczelni. zmiana uczelni zwykle = łązeniem za wykłądowcami i udowadnianiem że tego samego sie uczylas oraz zaliczaniem dodatkowych przedmiotów których na twojej uczelni nie ma. zawse mozesz to zrobic, oczywiscie, ale to troche biegania (wiem, bo mialam kolezanke ktora sie przenosila ze szczecina do koszalina wlasnie ze wzgledu na ciaze!). nie wiem ile masz do konca ale ja, skoro jestes na zaocznych, zwyczajnie NIE CHODZILABYM NA WYKŁĄDY i zwyczajnie zdawała egzaminy po najmniejszej linni oporu (na 3), dogadala sie z wykladowcami itd. oraz kolezankami by co udostepnialy materialy do nauki. ja na swoich tez nie chodzilam na wszystkie wyklady i żyje
![]() nerola - troche obcykana jestem z tymi alimentami i masz racje. wlasnie takim którzy moga (cokolwiek to znaczy) isc do pracy odcinaja alimenty. wszystko zalezy od sedziego. jak stwierdzi ze przeciez mozesz isc do pracy i rzucic studia to nic nie poradzisz (sama wiesz). a rzeczywiscie 1000zł to nei wiem kto dostaje... zwykle wlasnie 200-300 zł przyznaja bo to przeciez 1/2 wydatkow na dziecko,b o drugi rodzic tez musi na nie łożyć. a jakos nie wiem jak wy, ale my 2000 zl nie wydajemy na dziecko miesiecznie (tyle wlasnie zarabiam...) |
|
|
|
#3567 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
To ja się dziewczyny powoli żegnam bo nareszcie koniec pracy dobiega
![]() Miłego popołudnia i wieczoru wszystkim życzę!!! |
|
|
|
#3568 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
![]() Skończyć studia to podstawa,jakaś gwarancja na lepsze jutro dla Zmalowanej i dizecka. Ja nie rzuciłam liceum a wręcz przeciwnie,szłam po trupach dalej mimo,z e nie miałam gdzie mieszkać z dizeckiem a ja 17 lat...Nie chce mi sie pisać więcej. Kto wymyślił kwotę 800-1000 zł. na dziecko to ja nie wiem i w tym wypadku jestem po stronie ojca. Bo nie tylko w jego interesie leży utrzymać dziecko ale i matki. A jak nie pracuje,to na co liczy? Że ktoś jej da?Nie te czasy.Dostać to teraz można ale w mordę i to cię przy tym okradną. Zdrowy człowiek musi pracować jak chce coś wyłudzać czy to od byłego czy z opieki. U nas są przypadki,ze człowiek stracił w tartaku rękę a komisja orzekła,ze nadaje się do pracy ma drugą. I ten,który ok stracił też pracuje bo widzi jeszcze jednym.Takze nie takie proste teraz wyłudzić coś,co się nie należy. I w sumie ja mam 3 dzieci już na nogach,że się tak wyrazę i 3000 na nie nie wydaję!A tak szczerze,że zastanawiam sie czy 1000 na 3 idzie czy nie mniej.Co miesiąc ciuchów się nie kupuje i na wycieczki nie puszcza. A jedzenie i przyjemności,to nie aż taki majątek. W związku z tym,jestem dobrej myśli i wierzę,ze Zmalowana i jej ukochany osiagną co chcą,pod warunkiem,że znajdą dobrego prawnika. Trochę się uniosłam bo nie cierpię nierobów-wyłudzaczy a znam ich całą masę i mam ich przed oczyma.Szlag mnie trafia jak jeden tyra,ze mu pod po d**ie cieknie a drugi zmienia kanały pilotem i odbiera "darowiznę" przy czym szasta i dalej narzeka. Masa taki wokół mnie. |
|
|
|
|
#3569 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cześć dziewczyny,
O matko ale żeście się rozpisały, dwa dni i tyle stron Ja byłam wczoraj na prenatalnym i teraz się martwię, czy moje maluszki będą zdrowe Niby z obrazu było ok, ale ocenę ryzyka będę miała dopiero za kilka dni, bo lekarz chciał coś na spokojnie poprzeliczać, i już się boję, bo jeden z maluszków wcale się nie ruszał, może spał serduszko biło na szczęście, ale długo nie można było zobaczyć twarzy bo miał dłoń na twarzy, a na karku pępowinę tak ją trzyma że strach żeby się nie udusił. Płci też żaden nie miał ochoty pokazać.Mam jakieś złe przeczucia...Po za tym rozchorowałam się i leżę plackiem, mam jakąś wirusówkę, którą oczywiście przyniosła córka z przedszkola
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
|
|
#3570 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Asiago- nie wywołuj wilka z lasu... wszystko musi byc ok,a Ty nie myśl negatywnie
Nesca-fajnie w Genomie nie? ja kiedyś tam byłam pobierac komórki z łożyska i spotkałam tam bardzo fajny persolnel medyczny- o lekarzach mówię...bo Panie w rejestracji to strasznie "zabiegane" |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:18.







więc wybaczcie moje wypociny, ale nie wiem co powinnam zrobić. Sęk w tym, że mieszkamy od siebie pond 400 km i mój TŻ miał się teraz przeprowadzać do mnie, mieszkalibyśmy z mamą w 2 pokojach. On tu niby znalazł prace, ale za groszę..niecałe 2 tyś..sprawa ma się tak, że z poprzedniego małżeństwa zaczyna mu robić kobitka problemy i chce 1000 zł żeby jej płacił, poza tym wszystkie umowy na TV, internet i reszta są na niego...przy tych dochodach które teraz ma średnio 3 tyś, często nawet 4 spokojnie musiałby tyle płacić bo rozmawialiśmy z prawnikiem.




(jestem fanką gier internetowych
za pozytywne zakończenie całej sprawy..ehhh te byłe żony....


serduszko biło na szczęście, ale długo nie można było zobaczyć twarzy bo miał dłoń na twarzy, a na karku pępowinę
