|
|
#1261 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Cytat:
![]() Ach Ci instruktorzy Potrafi± namieszaæ w g³owie
__________________
"To mo¿liwo¶æ spe³nienia marzeñ sprawia, ¿e ¿ycie jest tak fascynuj±ce." - Paulo Coelho Czasami potrzeba odrobiny szaleñstwa, by postawiæ kolejny krok. Nieustanna marzycielka.!
![]() |
|
|
|
|
#1262 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
ale ten u¶mieszek od niego jak to mówi³, musia³yby¶cie to widziec
ano potrafia...
__________________
When so many are lonely as seem to be lonely, it would be inexcusably selfish to be lonely alone
![]() |
|
|
|
#1263 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
ju¿ by³o, ale dawno temu
Sobota, sierpieñ, cieplusio, parking przy dworcu (us³ysza³am, ze dbore miejsce sobie wybra³am, bo bedzie gdzie poæwiczyæ). Wysiad³am, nie ma go. Czekam, czekam (15min za wcze¶nie by³am), posz³am po tymbark, wracam. Stoi samochód i mu L nad innymi wystaje. Lecê - to nie ten. Przyjecha³, zapyta³ czy zdenerwowana jestem, ja "ale¿ sk±d". Zapyta³am tylko czy ma ubezpieczenie (jakby co). Kaza³ mi wsiasc i przygotowaæ siê do jazdy, powiedzia³ jak mam ustawiæ lusterka, poopowiada³ co¶ o kontrolkach, peda³ach, biegach (nie skupili¶my siê za bardzo, bo to by³ citroen, piêkny b³ekitny i rozklekotany). Ruszy³am (bardzo powoli puszcza³am sprzêg³o - za wolno a¿), 1, do przodu (jak na ¿³osæ du¿o samochodów na tym parkingu i jaki¶ 2 ch³opaków je¼dzi³o tak jak ja w kó³ko na skuterze - jak oni mnie stresowali), kó³eczko, stop, ruszam itp. Jadê, "wrzuæ 2" i moje zdecydowane NIE, bo albo mam skrêcaæ albo biegi zmieniaæ. Ba³am siê, ze jak bêdzie 2 to polecê do przodu z taaaaak± prêdko¶ci±. Ale siê nie da³o,by³a 2, poje¼dzi³±m w kó³ko, zapali³ papierosa i o¶wiadczy³ ¿e jedziemy, ale mo¿e byæ za miasto. My¶la³am, ze za to miasto to on mnie wywiezie, a ten usiad³ z boku i zadowolony, mówi, ze w prawo. "W prawo nie jadê, bo tam jest rodno". To pojecha³am w lewo, przejecha³am przez masê skrzy¿owañ (na szczêscie to ja mia³am pierwwszeñstwo) z sygnalizacj± i bez, poæwiczy³am hamowanie i ruszanie na ¶wiat³ach, pojecha³am prosto po znienawidzonym pó¼niej rondzie i jadê. I tu siê zaczê³o - ile mo¿esz jechaæ? i dlaczego tyle nie jedziesz? To jecha³am jak pijany zaj±c 70km/h. Potem znów skrzy¿owania, poskrêca³am i znalaz³am siê poza obszarem zabudowanym. Jadê szybciutko, a on do mnie "to co? wrzucamy 5?". Us³ysza³, ze jak on jest pewien to mogê. Przytrzyma³ mi kierownicê, bo przecie¿ musia³am tej pi±tki poszukaæ i ok. Po jakim¶ czasie by³o "mo¿e zwolnij" - noga z gazu, patrzê na licznik a tam 94 . Po drodze trafi³ siê ci±gnik z 2 przyczepami - ja spokojnie mog³am za nim jechaæ to 30km, ale musia³am wyprzedzic. Zafundowa³ mi przerwê na papierosa na parkingu na"górce" - pierwszy raz w ¿yciu musia³am z rêcznego ruszyæ. Zapyta³am czy ja mogê w zakrêt z 70 na liczniku wjechaæ, a on do mnie, ze wola³by szybciej alej jak ju¿ muszê tak to mogê. I pojechali¶my po kursantkê (zapyta³am oczywiscie, która godzina i czy ja mogê siê czuæ bezpiecznie z ty³u) - widzisz - godzinê temu jecha³as zygzakiem a teraz jest lepiej. Jeszcze na koniec powiedzia³ mi gdzie mogê kupic noze do wyrzynarki. Ale siê rozpisa³am. Nie pozwalajcie mi
__________________
|
|
|
|
#1264 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomo¶ci: 240
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Hehe mi te¿ jak wrzucam na cofanie to czêsto tak zdarza mi siê robiæ czytaj niechc±cy potr±cê kolano. I sobie uzmys³owi³am ostatnio ,¿e nie mogê gadaæ z I .bo mnie to rozprasza i na ostatniej je¼dzie w grudniu zamiast jechaæ prosto to obra³am inny kierunek.I lubiê siê mu patrzeæ prosto w oczy.Chocia¿ podczas jazdy to trochê niewygodne. A nastêpna jazda w ten pt.Tiia jedyne co mi w miarê wychodzi to na razie ³uk ,lepszy rydz ni¿ nic
|
|
|
|
#1265 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomo¶ci: 6 733
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
jomic, to rzeczywi¶cie Ty bardziej z bajki braciszka
![]() ---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- Cytat:
raz siê tak zdekoncentrowa³am,¿e zapomnia³am wyhamowaæ przed zakrêtem i w takie do³y piêkne wjecha³am
|
|
|
|
|
#1266 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
A ja my¶la³am, ze zabierze mnie na plac (tzn sam mnie tam zawiezie). Pokaze mi swiate³ka, p³yny, biegi itp, ¿e spêdzê czas na tym placu i bêdê tam w kó³ko je¼dzic.
---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:41 ---------- Jak te moje sny siê zaczn± spelniac (a co do wygl±du Karoliny to siê d³ugosæ w³osów nie zgadza) to bêdzie ciekawie ![]() Uciekam. Poratujê siê jak±s tabletk± i lecê. Mo¿e zasnê.
__________________
|
|
|
|
#1267 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
ja te¿ zmykam, poczytam przed snem ksi±¿kê
![]() dobranoc
__________________
When so many are lonely as seem to be lonely, it would be inexcusably selfish to be lonely alone
![]() |
|
|
|
#1268 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomo¶ci: 6 733
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
ja siê z moim umówi³am pod biurem
posz³am i czekam a tam jaka¶ dziewczyna te¿ na pierwsz± jazdê czeka³a pogada³y¶my po¶mia³y¶my siê ona powiedzia³a,¿e mój ju¿ jest w biurze i ¿e stopjê obok jego samochodu my¶la³am,¿e ona ¿artuje ale nie mój instruktor wyszed³ zapyta³ czy ju¿ je¼dzi³am mówiê,¿e nie on-to siadaj po prawej stronie a mnie kamieñ z serca spad³ mieli¶my jechaæ na plac ale tam by¶my musieli d³u¿ej postaæ w korku i wjechali¶my na parking pod marketem nie zapomnê tego jak panikowa³am bo ludzie tam chodzili "aa ja siê bojê,¿e j± rozjadê" "jestem jeszcze m³oda, nie chcê pój¶æ do wiêzienia" skoñczy³am swoje jazdy,spotka³am tê dziewczynê- powiedzia³a,¿e na mie¶cie nie by³a i ci±gle s³ysza³a,¿e ma za du¿o si³y w tych nogach i rêkach |
|
|
|
#1269 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Ja te¿ nigdy nie zapomnê swojej pierwszej jazdy i w ogóle tych pocz±tkowych spotkañ
![]() Jakby tak cofn±æ czas... ![]() Ja by³am umówiona z moim instruktorem na parkingu przy osiedlu akademickim, z tym, ¿e ja ju¿ zna³am siê z panem Markiem, bo i z Nim mia³am wyk³ady z teorii. Od razu usiad³am za kierownicê, powiedzia³ chyba co nie co o ¶wiat³ach, biegach i peda³ach i wio! Poæwiczy³am ruszanie i od razu prosto na miasto Mi³o by³o, jak tak to sobie wspominam, to robi siê tak przyjemnie![]() ---------- Dopisano o 23:13 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- S³uchajcie, mam jeszcze nawet smsa w telefonie, którego wys³a³am do siostry po pierwszej je¼dzie, tj. 23.09.2010r. o godzinie 11:54:09- przytoczê Wam jego tre¶æ: "Jestem po je¼dzie. Super by³o, bardzo mi siê podoba³o Instruktor bardzo fajny Powiedzia³, ¿e szybko mi to pójdzie i ¿e mam tendencjê do szybkiej jazdy Teraz jazda w przysz³ym tygodniu, od poniedzia³ku do pi±tku."Ach, gdyby tak mo¿na by³o do tego wróciæ... Rozmarzy³am siê
__________________
"To mo¿liwo¶æ spe³nienia marzeñ sprawia, ¿e ¿ycie jest tak fascynuj±ce." - Paulo Coelho Czasami potrzeba odrobiny szaleñstwa, by postawiæ kolejny krok. Nieustanna marzycielka.!
![]() |
|
|
|
#1270 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
witam z kawkom
pierwsza jazda hiihi ja na jednym z ostatnich wyk³adów zapyta³am siê po jakim czasie wyje¿d¿amy na miasto - dowiedzia³am siê ¿e ju¿ pierwszego dnia :/ wtedy my¶la³am ¿e jaja sobie robi o tym ¿e to prawda przekona³am siê na pierwszych 2 godzinach praktycznych hehehe wpierw pod osk przej¶cie na "po imieniu", trochê z ogólnej obs³ugi yariski i hajda trojka na miasto ... i ... mimo ¿e mia³am stracha to posz³o spoko ... pochwa³ka by³a nie byli¶my tego dnia na ³uku - chyba dopiero na 5-6 godzinie? jako¶ tak 5 bieg zaliczy³am i ju¿ regularnie z niego korzysta³am od 3 godziny po tym pierwszym dniu ju¿ by³am zakochana w je¼dzie i nie mog³am siê doczekaæ kolejnych jazd a wczoraj mia³am takiego nerwa ... a¿ siê pop³aka³am ze nie mam jeszcze swojego samochodziku
__________________
[...] twoje blizny s± twoj± si³± ------------------- Edytowane przez kaszkasz Czas edycji: 2011-01-06 o 09:15 |
|
|
|
#1271 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
dzieñ doberek!
cudownie...wolne...hmmm...moja pierwsza jazda: by³am z nim umówiona pod osk, ale musi³am jeszcze zap³acic za kurs reszte pieniedzy, wiec posz³am do biura i pani co tam by³a powiedzia³a ¿e pan Janek zaraz przyjedzie, noi czeka³am w tym biurze na niego, noi wszed³ i zaprosi³ mnie do auta w ¶rodku mowi³ cos o ¶wiat³ach, lampkach przeró¿nych i kaza³ mi zmieniac biegi 'na sucho' bez patrzenia po czym powiedzia³ no to zapal auto i cofaj na ³uk, po czym popatrzy³am na niego jak na idiotê, kurcze w ¿yciu nie je¼dzi³am autem a on mi ka¿e cofac ale da³am radê i na ³uku je¼dzi³am do przodu i do ty³u, a on za ten czas spisywa³ moje dane osobowe no a pó¼niej na miasto, mia³±m wszystko na 1 je¼dzie parkowanie, zawracanie, dos³ownie wszystko...fajnie by³o ale kolejne jazdy jeszcze lepsze, no nie liczac kryzysów![]() hoho ale siê rozpisa³am ide po kawkê
__________________
When so many are lonely as seem to be lonely, it would be inexcusably selfish to be lonely alone
![]() |
|
|
|
#1272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Dzieñ dobry,
mój sms po pierwszej je¼dzie by³ do sprawczyni wszystkiego i brzmia³ "¿yjemy. I ja i M.". Nie chcia³am jej powiedzieæ gdzie i o ktorej siê umówi³am, to zadzwoni³a zapytaæ. Powiedzia³ jej wszystko. I wrzucaj±c swoja torbê do samochodu dowiedzia³ siê, ze ja nie mam sklerozy i ten wczorajszy tel to by³ podstêp. Zadzwoni³a te¿ po pierwszym spotkaniu dowiedzieæ siê jak by³o (na wywiadówki chodzi³a) - "pojêtna i kumata dziewczyna" tyle mi przekaza³a. Dzisiaj bêdzie dzieñ ksi±zkowy
__________________
|
|
|
|
#1273 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomo¶ci: 13 777
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Witam
![]() my¶licie, ¿e to bêdzie przegiêcie je¶li zacznê teraz odkurzaæ mieszkanie?
__________________
I tylko Twój u¶miech pcha mnie do przodu.
|
|
|
|
#1274 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Martolek, dlaczego przegiecie? Ja to bym najchêtniej okna pomy³a (tak mnie dra¿ni± te zacieki po sniegu itp). A odkurzaæ bêde (kochane ig³y choinkowe) i sprzataæ, i praæ. Tylko te okna odpuszczê. Muszê wykorzystaæ to, ze jestem w domu jak jest widno i wid±c wiêcej.
__________________
|
|
|
|
#1275 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomo¶ci: 13 777
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
no bo dzi¶ swiêto, wolne od pracy, s±siedzi mo¿e chc± pospaæ w spokoju
![]() ale to jest jedyny dzieñ kiedy mogê co¶ porobiæ w domu, wiêc chyba te¿ go wykorzystam...
__________________
I tylko Twój u¶miech pcha mnie do przodu.
|
|
|
|
#1276 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomo¶ci: 2 271
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Pierwsza jazda - tego siê nigdy nie zapomni, co nie?
![]() Te¿ siê umówi³am na parkingu. I. nie mia³ mojej karty, zapyta³ która godzina, mówiê ¿e pierwsza, to kaza³ mi wsi±¶æ na miejsce pasa¿era i zawióz³ minutê drogi dalej na plac. Tam zapyta³ czy wiem o co w tym chodzi, czy umiem zmieniaæ biegi, nauczy³ ustawiaæ lusterka. No i jedziemy po placu. Wjecha³am w krawê¿nik. To by³o ok 20, by³o ju¿ ciemno i pada³ deszcz. Podobno ¼le krêci³am kierownic±, wiêc mnie uczy³ jak to siê robi. Wyjechali¶my z placu na stacjê benzynow± po kawê i hod-doga. Wrócili¶my na plac, I. kaza³ mi robiæ slalomy przodem, ty³em. Jak powiedzia³am, ¿e nic nie widzê pojechali¶my na miasto i je¼dzili¶my po s±siednich wsiach. Nawet nie wiedzia³am jak szybko jadê, I. kaza³ mi spojrzeæ na licznik, a tam ponad 100km/h. Biegi redukowa³ mi on, sprzêg³o te¿ wciska³, wiêc nie zdawa³am sobie sprawy z szybko¶ci. I ca³y czas gada³, ¶piewa³, ¿artowa³, jad³, czêstowa³ mnie wszystkim co mia³. I moje stwierdzenie: "No... wiem ¿e jest okropnie", i on:"¬le nie jest! No ale sza³u nie ma". Odwióz³ mnie pod dom i pó¼niej ju¿ pana instruktora - policjanta nie spotka³am. Na pocz±tku by³am z³a na t± jazdê, ale z biegiem czasu wspominam j± mi³o
|
|
|
|
#1277 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomo¶ci: 15 813
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Hej dziewczyny, mozna dolaczyc?
![]() Wy piszecie o pierwszym jazdach, a ja dopiero jestem w trakcie zajec z teorii - ucze sie znaków ![]() Z prawem jazdy od dawna zwlekalam, ale stwierdzilam, ze czas najwyzszy sie ogarnac, w koncu 23 lata na karku (kurcze, od stycznia musze mowic, ze mam 23 - przyzwyczailam sie do moich 22 lat ). Poki co jestem przerazona, jadac z kims nadal nie rozumiem jak takie szerokie auto moze sie zmiescic na tak waskim pasie
|
|
|
|
#1278 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomo¶ci: 13 777
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Witaj
![]() pewnie, ¿e mo¿na! ![]() ten w±tek jest w³a¶nie dla takich jak Ty Cytat:
![]() swoj± drog±, ja te¿ od stycznia ju¿ 23 ![]() brawo za podjêcie decyzji o rozpoczêciu kursu
__________________
I tylko Twój u¶miech pcha mnie do przodu.
|
|
|
|
|
#1279 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomo¶ci: 2 271
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
|
|
|
|
#1280 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomo¶ci: 521
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Cytat:
![]() ![]() Ach, te pierwsze godziny za kó³kiem... Moja pierwsza? Pamiêtam, ¿e okropnie siê denerwowa³am, bo chocia¿ wcze¶niej jak±¶ tam niewielk± styczno¶æ z autkiem mia³am to jednak wiadomo, obcy facet obok i w ogóle Ale jak siê okaza³o, nie taki diabe³ straszny jak go maluj±, nie? Pana zna³am ju¿ wcze¶niej z teorii, chocia¿ z nim w sumie mia³am mo¿e 3, 4 jazdy, na resztê godzin przygarn±³ mnie pod swoje skrzyd³a jego syn ![]() Pan zawióz³ mnie na pas startowy, wyt³umaczy³ co jest do czego i czym to siê je, zamienili¶my siê miejscami i po 15 minutach oznajmi³, ¿e jedziemy na miasto, bo nie bêdziemy siê tutaj d³u¿ej nudziæ. Wyobra¼cie sobie moj± panikê, bo ja nie chcê, nie umiem, nie poradzê sobie, tam jest za du¿y ruch! Ale osiedlowymi dró¿kami, podstêpem wyprowadzi³ mnie na najbardziej ruchliwe ulice i nie mia³am wyj¶cia, musia³am jechaæ A po kilku minutach w tym zamêcie jako¶ ca³y stres uciek³ i nie pojawi³ siê ju¿ do samego koñca kursu ![]() Cytat:
![]()
__________________
It's okay to love them both. I did. |
||
|
|
|
#1281 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Cytat:
proszê Ciê ... 23 lata, cudowny wiek nawet nie bêdê pisaæ ile ja musia³abym odj±æ by mieæ tyle .... jak ja bym chcia³a cofn±æ czas .... na prawko nigdy nie jest za pó¼no
__________________
[...] twoje blizny s± twoj± si³± ------------------- |
|
|
|
|
#1282 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Witajcie!
Dzisiaj dzieñ wolny, a ja mam dwa treningi Na szczê¶cie ju¿ jeden mam z g³owy i w³a¶nie jak jecha³am na trening- drogi takie puste, ma³o samochodów, ale eLek ca³a masa! W przeci±gu 5 minut mija³am 11 eLek, specjalnie liczy³am![]() Cytat:
Czuj siê jak u siebie ![]() I ucz siê tych znaków, ucz, bo to wszystko przydaje siê pó¼niej w praktyce
__________________
"To mo¿liwo¶æ spe³nienia marzeñ sprawia, ¿e ¿ycie jest tak fascynuj±ce." - Paulo Coelho Czasami potrzeba odrobiny szaleñstwa, by postawiæ kolejny krok. Nieustanna marzycielka.!
![]() |
|
|
|
|
#1283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomo¶ci: 6 733
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
hejo
u mnie na drogach podobna sytuacja Elka za Elk± jad±, tylko,¿e wiêkszo¶æ z innego miasta i widaæ,¿e to pierwsze godzinki wehiku³ czasu to by³by cud
|
|
|
|
#1284 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
A ja dzi¶
![]() Cytat:
Mi instr od pocz±tku wyda³ siê jaki¶ taki...fajny (wiecie: m³ody (wygl±da na mniej lat niz ma), przystojny, wysoki, u¶miechniêty, sympatyczny, spokojny). Pyta³am tylko, czy on jest pewien, ze mam co¶ zrobiæ. Bo jak on wierzy w siebie, ze da radê zareagowaæ itp to ja mogê wszystko Cytat:
Cytat:
Auto nie do¶æ, ze siê mie¶ci jak jedzie prosto to jeszcze siê mia¶ci jak zawracasz. Spokojnie, same fajne chwile przed Tob± A co ja mam powiedzieæ? Bardzo sie cieszê, ze jestem z listopada i gdzies tak od czerwca bêdê mówic ze mam wiêcej latek.
__________________
|
|||
|
|
|
#1285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomo¶ci: 6 733
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
nafiyga witaj
|
|
|
|
#1286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Zabra³am siê za to sprz±tanie ale co¶ mi nie idzie. Chyba bêdzie najpierw... herbatka
__________________
|
|
|
|
#1287 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomo¶ci: 16 947
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
dzieñ dobry
![]() widzê, ¿e temat pierwszy jazd mamy ;P ale fajnieee siê czyta takie teksty to ja mo¿e moj± opisze ;P wtorek to by³, 5 pa¼dziernika by³am umówiona na placyku, no to git idê, jest instruktor - przedstawi³am siê, on weso³y - my¶lê sobie ju¿ jest dobrze ;P na pocz±tku pokaza³ mi co tam jest pod mask±, jakie s± ¶wiate³ka (tzn - ja mu musia³am pokazywaæ bo wszystko by³o na teorii ;P), pokaza³ wszystko w ¶rodku i zacz±³ mówiæ co i jak, ok.. wiêc ruszamy. Pokrêcili¶my siê po placyku - g³ownie skrêty lewo/prawo. To by³a tragedia ;P Kompletnie nie panowa³am nad samochodem, co chwila w³±cza³am wycieraczki, zatrzymywa³am siê niebezpiecznie blisko s³upów i ty³ków aut które sta³y na parkingu na brzegach placyku ;P a I do tego mówi - no to w³±cz swiat³a i za bram± w prawo a ja taka reakcja : i siê pytam czy on jest tego pewny ;P Stwierdzi³, ¿e tak no to ok. Ledwo trafi³am w bramê, ledwo wyjecha³am - oczywi¶cie wymusi³am ojj wróci³am wtedy za³amana do domu bo to naprawdê by³ obraz ¿alu i rozpaczy ;P Cytat:
![]() strasznie ci zazdroszczê ¿e zaczynasz, te¿ bym chcia³a ![]() ja rocznikowo te¿ 23 mam (siê nacieszy³am tymi 22 - z moimi urodzinami w listopadzie ;P no ale oficjalnie jeszcze 22), widzê ¿e "du¿o" nas zaczyna podobnie jak ja ;P
__________________
... Prêdzej czy pó¼niej cmentarze s± pe³ne wszystkich. 15.02.2017 ♥
|
|
|
|
|
#1288 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomo¶ci: 2 271
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Cytat:
![]() Haha, jeszcze co¶ mi siê przypomnia³o. Jak mia³am pierwsz± jazdê, to instruktor odbiera telefon i s³yszê: "...Monika... no nawet dobrze... pozdrowiê...". I potem mi mówi, ¿e dzwoni³a do niego jego kursantka, która by³a zazdrosna, ¿e jej instruktor je¼dzi z inn±. Pomy¶la³am, ¿e sympatycznie w tym moim o¶rodku maj± ![]() I na koniec pok³óci³am siê z I. o drogê z pierwszeñstwem. Ja wiedzia³am, ¿e mam racjê, bo to by³o przed moim domem, ale gdzie tam - "dziewczyna za kierownic± po pierwszej je¼dzie nie zna przepisów drogowych" Cytat:
Te¿ chodzê do "rodzinnej" szko³y jazdy.Jak dobrze, ¿e dzi¶ ¶wiêto. W ka¿dym tygodniu powinien byæ taki dzieñ wolnego w ¶rodku. Mo¿e siê dzi¶ wezmê nawet za powtórzenia maturalne... Chemii ju¿ w szkole nie mia³am oko³o 6 tygodni (nie licz±c wolnego), wypada³oby sobie co¶ przypomnieæ. |
||
|
|
|
#1289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ma³y bia³y domek
Wiadomo¶ci: 3 876
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomo¶ci: 6 733
|
Dot.: Dla przysz³ych, obecnych i przesz³ych Kursantek- cz. IV
a ja lubiê mieæ wolne jak go nie mam,a jak ju¿ mam to marudzê,¿e lepiej gdyby go nie by³o
|
|
![]() |
Nowe w±tki na forum Auto Marianna
|
|
|
| Ten w±tek obecnie przegl±daj±: 1 (0 u¿ytkowników i 1 go¶ci) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:45.





'
Potrafi± namieszaæ w g³owie

. Po drodze trafi³ siê ci±gnik z 2 przyczepami - ja spokojnie mog³am za nim jechaæ to 30km, ale musia³am wyprzedzic. Zafundowa³ mi przerwê na papierosa na parkingu na"górce" - pierwszy raz w ¿yciu musia³am z rêcznego ruszyæ. Zapyta³am czy ja mogê w zakrêt z 70 na liczniku wjechaæ, a on do mnie, ze wola³by szybciej alej jak ju¿ muszê tak to mogê. I pojechali¶my po kursantkê (zapyta³am oczywiscie, która godzina i czy ja mogê siê czuæ bezpiecznie z ty³u) - widzisz - godzinê temu jecha³as zygzakiem a teraz jest lepiej. Jeszcze na koniec powiedzia³ mi gdzie mogê kupic noze do wyrzynarki.





ale da³am radê i na ³uku je¼dzi³am do przodu i do ty³u, a on za ten czas spisywa³ moje dane osobowe



Na szczê¶cie ju¿ jeden mam z g³owy i w³a¶nie jak jecha³am na trening- drogi takie puste, ma³o samochodów, ale eLek ca³a masa!


